forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 27 maja 2020, 22:13

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 409 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 41  Następna
Autor Wiadomość
Post: 19 gru 2014, 6:43 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 wrz 2014, 17:57
Posty: 1988
Z grubsza wygląda na 10 -12 letniego pracownika .Pewnie z wyższym wykształceniem po kilkumiesięcznym kursie w Legionowie .Mógł się szlajać tylko w komendzie wojewódzkiego miasta. Tylko tam były wydziały. Ma pewną wiedzę dotycząca klimatu , średnią dotyczącą terminów ale możliwa skleroza ale podejrzenie we mnie wzbudał opis momentu ogłoszenia stanu wojennego, Przyjechała po niego policja i zabrała z domu by mógł kogoś internować a on se z internowanym wódeczke popijał w podróży.. Bzdura totalna. . No i z tym dywanem z mieszkania podłączanego pod podsłuch i obecnym majorem kochającym zwierzęta..też ewidentna bzdura i konfabulacja. Więcej nie czytałem bo nic szczególnego. pisze pewnie z Norwegii
kto pomoże uzupeĸłnić profil rzekomego esbeka( pewnie gdyby nim był nazwałby siebie oficerem służb specjalnych PRL)i nie pisał by pierdół.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 gru 2014, 9:59 
Offline

Rejestracja: 15 lis 2014, 14:38
Posty: 69
Edmund Bared pisze:
Przyjechała po niego policja i zabrała z domu by mógł kogoś internować a on se z internowanym wódeczke popijał w podróży.. Bzdura totalna. .

Nie w podróży tylko u niego w mieszkaniu. Przed sądem to pod przysięgą zeznawałem (sąd się ze śmiechu aktami zasłonił), więc Panu na rany chrystusa i łzy najświętszej panienki przysięgać nie zamierzam.
Edmund Bared pisze:
No i z tym dywanem z mieszkania podłączanego pod podsłuch i obecnym majorem kochającym zwierzęta..też ewidentna bzdura i konfabulacja.

Jak zaznaczyłem w odpowiednim poście, tą historię opowiedział mi kolega. Zaznaczyłem w nim również, że sam mam tu pewne wątpliwości.
Edmund Bared pisze:
rzekomego esbeka( pewnie gdyby nim był nazwałby siebie oficerem służb specjalnych PRL)i nie pisał by pierdół.

Ja nie mam problemów z własną tożsamością i przeszłością. Jak mawiał klasyk, (nie, tym razem nie pan Barycki, którego pozdrawiam)
Czemże jest nazwa? To, co zowiem różą,
Pod inną nazwą równieby pachniało…


Albo "śmierdziało", albo "dawało wrażenia olfaktoryczne", żeby dać kolegom pewien wybór w nazewnictwie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 gru 2014, 10:09 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 7:47
Posty: 5388
a ja sie zapytam, mogie :) bo za chuja nie potrafie, jako naiwny czlowiek wierzacy w czlowieka, po chuj sa , byly, i pewnie bendo sluzby specjalne?

czy moge liczyc na wyjasnienie prostymi slowy? tak bym mogl kurwa zrozumi c :) eh

no, kurwa jestem sam, bo jak by nas bylo wiecy to by my te cale polityczno-biurokratyczne talatajstwo ropizdzili, dali grabki i koszyczek i do sprzatania planety ziemi :)

_________________
Ceń słowa. Każde może być twoim ostatnim. S.J.L. weil...Alle sagten: Es geht nicht. Da kam einer, der das nicht wusste und der es einfach tat.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 gru 2014, 11:38 
Offline

Rejestracja: 15 lis 2014, 14:38
Posty: 69
ryba pisze:
@Jerzuś: a Ty, najmilejszy, nie widzisz w jakie buty chce się Urbana ubrać i nas przy okazji, oraz mimochodem?


Jerzy Cieślański pisze:
Pan się nie zraża. Na forum dominuje już frakcja emerytów wczesnego kapitalizmu. Czas leci. Teraz sprzedawczyki i geszefciarze z platformy są idolami naszych komunistycznych wnuków i dzieci.


barycki pisze:
A najgorsze skuwisyny, to socjaldemokraci i humaniści, tych nie warto lać po pyskach, u nich we łbach nie ma już odrobiny mózgu, a tylko sama ropiejąca zgnilizna, tych powierzam Panu do wyłącznej dyspozycji.


W umyśle Pani Ryby zdają się zderzać dwie myśli. Pierwsza brzmi: Popieramy Redaktora Urbana. Ale druga mówi: My z komuną nie mamy nic wspólnego. Źródłem tej drugiej myśli jest strach, że ktoś mógłby nas z komuną jakoś łączyć i zacząć nami pogardzać. Bo przecież "wszyscy wiemy", że komuna zasługuje jedynie na pogardę.

Konfrontacja wspomnianych dwóch myśli z rzeczywistością prowadzi do rozwoju czegoś na kształt schizofrenii. Konstruowania sobie własnych światów, własnych filtrów nakładanych na rzeczywistość, których celem jest jak najsilniejsze odseparowanie się od pogardzanego przez wszsytkich komunizmu.

Efektem tych wysiłków są rozmaite łamańce myślowe, obserwowane w postach Pani Ryby. Być może wkrótce dowiemy się więc, że Redaktor Urban był potencjalnym zbawieniem i reformatorem realnego socjalizmu i mężem opatrznościowym PRL. I że w stanie wojennym był internowany razem z Adamem Michnikiem, a słynne konferencje prasowe robił podstawiony aktor. A odbywały się co tydzień, a nie codzienne, bo charakteryzacja aktora była sprawą zbyt skomplikowaną.

Żarty na bok.
Sądzę, że moje zaproszenie na bloga wywołało niesmak i protest Pani Ryby i jej podobnych z prostej przyczyny. Ja odrzuciłem samą bazę, samą przyczynę, samo źródło wspomnianej schizofrenii. Mianowicie powiedziałem wszem i wobec:
"Komuna nie zasługuje na pogardę. Nigdy nie przestałem być komunistą. Z opozycją demokratyczną walczyłem z pobudek ideologicznych"

Pogląd ten jest dla Pani Ryby i jej stronników wyjątkowo niebezpieczny. Po pierwsze pokazuje, że ich energia psychiczna zużyta na uciekanie od rzeczywistości została zmarnowana. Że można żyć inaczej. Z otwartą przyłbicą, z dumnie podniesionym czołem, bez strachu, że ktoś mógłby "i Urbana i nas mimochodem ubrać w niegodne buty". Po drugie istnieje ryzyko, że taka dumna postawa mogłaby przynieść jej proponentom więcej szacunku ze wszsytkich stron, niż kluczenie, udawanie, odcinanie się i przepraszanie.

A z mojego doświadczenia wynika, że tak właśnie się dzieje. Że właśnie moja duma i otwartość wobec przeszłości zaskarbiała mi szacunek. Ze wszytkich stron politycznego spektrum, również tych skrajnych.

Dlatego pozdrawiam Pana Jana Cieślańskiego za jego diagnozę mówiącą, że "Teraz sprzedawczyki i geszefciarze z platformy są idolami naszych komunistycznych wnuków i dzieci". Ale warto sobie przypomnieć, że wynika to z faktu, że nie daliśmy naszym wnukom i dzieciom odpowiedniej ideologii, której te mogłyby się chwycić. Zostało tylko aideologiczne SLD, będące kopią PO z lewicowym odchyleniem. A nawet dzieci przecież wiedzą, że nie należy wybierać kopii, jeśli można mieć oryginał.

Pana Baryckiego zaś zapewniam, że jego diagnozę o "socjaldemokratach i humanistach" głęboko popieram. Niestety, diagnoza ta nie jest nowa. Podobne rzeczy, o ile mnie starcza, sklerotyczna pamięć nie myli, pisali już Lenin w "REWOLUCJA PROLETARIACKA A RENEGAT KAUTSKY" oraz Róża Luksemburg w "Kryzysie Socjaldemokracji".


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 gru 2014, 13:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 wrz 2014, 13:22
Posty: 462
Lokalizacja: tam gdzie się wpenetruję
Mnie się podobają owe wspomnienia bo są fajnym materiałem na scenariusz ciepłej komedii o tamtych czasach. Nawet jeśli spisałby je wnuk uzdolniony w zakresie mediów cyfrowych, jako barwne opowieści kolegów dziadka Władka. Twórcze poczucie humoru najlepiej objawia nam autor na http://www.vistulum.eu, zacnej uczelni gdzie pełni funkcję kanclerza. Co bardziej frapujące o swej aktywności zwykł tam pisać, no!ja nie mogie, w pierwszej...o sobie liczby mnogiej.
I otake pisanie na forum chodzi, niezależnie kto je kreuje. A my tu tylko jak te stetryczłe alkoholiki mundurowe, ino o własnych ksenofozboczonych uprzedzeniach, o wojnie za entą granicą, ględzimy, zrzędzimy. Yyyych....

_________________
link; A żeby ci nie stawał wytryskiem nazbyt szybki, któren wycinasz z postów soczyste jędrne cipki


Ostatnio zmieniony 19 gru 2014, 14:01 przez Jerzy Cieślański, łącznie zmieniany 2 razy

Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 gru 2014, 13:23 
My Hegemon Ludowy mamy do Pana, Panie Ubek, pełne zaufanie (co nie będzie w dialektycznie niezgodzie z powołaniem Pana Bareda na szefa wydziału wewnętrznego) i dlatego najgorsza zaraza została Panu oddana do wyłącznej dyspozycji, aby w zgodzie z zaleceniem Lenina wytępić do cna to najohydniejsze plugastwo reakcyjne.

Do nas Hegemona Ludowego docierają informacje ze źródeł, jakby wewnętrznych, ale nie całkiem wewnętrznych, jednak możemy być pewnym, że na pewno niezewnętrznych, o tym, że Pan i Pan Bared skrywacie coś przed Hegemonem Ludowym, a taka reakcyjna dywersja nie będzie przez Hegemona Ludowego tolerowana. Musicie nam Hegemonowi Ludowemu wyznać prawdę o Waszych spostrzeżeniach, kiedy i jak pojawiły się pierwsze objawy wewnętrznej zdrady kontrrewolucyjnej, od kiedy to już nie łapało się zajączka, a tylko zajączka goniło i tylko dla pozoru grało z zajączkiem niby do dwóch bramek grając do jednej. Obaj Panowie przygotujecie jeszcze dzisiaj raporty.

Adam Barycki

PS. Naród gore, a Panu, Panie Cieślański, zachciewa się komedyjek. Też proszę przygotować raporcik, albo do dołu z wapnem.


Na górę
  
 
Post: 19 gru 2014, 14:20 
Och, Panie Bezpieku... a skąd myśl, że ja komuny nienawidzę?
Nienawiść do komuny przeszła mi dawno i równie szybko, jak przyszła - co jednak nie znaczy, że zapałałam do niej miłością ślepą. I dotyczy raczej tej tzw. komuny, która faktycznie komuną była tylko z nazwy. Bo prawdziwą komunę (na razie, niestety, jeszcze w sferze utopii), kocham miłością niekoniecznie skrytą i beznadziejną. No, i na moich idoli namaszczać sprzedawczyków i geszefciarzy z platformy??? Mnie też buty chcecie uszyć :lol:

Mimo wszystko muszę jednak przyznać, że przesadziłam z tym świętym oburzeniem! Przeczytałam spory kawał Pańskiego bloga i... jednak mi się spodobał:) Trzeźwe i dowcipne spojrzenie na tamte czasy i na obie strony barykady. Nb. ja byłam wtedy, choć raczej krótko, po stronie przeciwnej. A dałam sobie z tym siana, gdy ujrzałam na własne oczy metody i zrozumiałam rzeczywiste pobudki i inspiracje tego szlachetnego (hehe..) czynu na rzecz Wolności i Demokracji. Koniecznie przez wielkie W i D. Obserwacje mamy podobne! Przy czym moje są raczej ubogie, bo wkraczałam dopiero w młodość chmurną i durną i nawet nawojować się nie zdążyłam, gdy dopadło mnie zwątpienie - jak się teraz okazuje, uzasadnione...


Na górę
  
 
Post: 19 gru 2014, 16:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 paź 2014, 11:57
Posty: 2027
Stary_Bezpiek pisze:

Żarty na bok.
Sądzę, że moje zaproszenie na bloga wywołało niesmak i protest Pani Ryby i jej podobnych ...


Dziś przeczytałem wpis o typie, który uciekł bezpiece przez okno. Ja pierdolę...
Nawet jeśli uprzejmie przyjąć, że momentami majaczy tam jakaś treść, to i tak trzeba bić się z formą do krwii. Popieram Bareda, blog jest tak słaby, że zupełnie niewiarygodny. Takie wspomnienia może wyprodukować bardzo przeciętny student po paru piwach.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 gru 2014, 17:38 
Offline

Rejestracja: 15 lis 2014, 14:38
Posty: 69
Kutas.Pompejusz pisze:

Nawet jeśli uprzejmie przyjąć, że momentami majaczy tam jakaś treść, to i tak trzeba bić się z formą do krwii. Popieram Bareda, blog jest tak słaby, że zupełnie niewiarygodny.


Panie Kutasie, wygląda na to, że nie znalazłem w Panu czytelnika. Cóż, nie można mieć wszystkiego. Pozostaje mi Pana pozdrowić i życzyć szczęścia.

Pozdrawiam więc...
i życzę szczęścia!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 gru 2014, 18:13 
Offline

Rejestracja: 15 lis 2014, 14:38
Posty: 69
Jerzy Cieślański pisze:
Mnie się podobają owe wspomnienia bo są fajnym materiałem na scenariusz ciepłej komedii o tamtych czasach.


barycki pisze:
My Hegemon Ludowy mamy do Pana, Panie Ubek, pełne zaufanie


ryba pisze:
Przeczytałam spory kawał Pańskiego bloga i... jednak mi się spodobał:) Trzeźwe i dowcipne spojrzenie na tamte czasy i na obie strony barykady.


Za miłe słowa dziękuję. Merytorycznie już do niektórych kwestii nie dam rady się odnieść, bo o tej porze mój starczy umysł chce się tylko ululać i zasnąć.

Przed snem zdołam jedynie podziękować Panu Jerzemu za zwrócenie uwagi na http://www.vistulum.eu/ To niestety nie moje dzieło, tylko wnuczka, który pozwolił mi się na swojej stronie promować. Tak oto zostałem mianowany wydawcą i kanclerzem uczelni :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 409 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 41  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group