forum.nie.com.pl
http://forum.nie.com.pl/

Na ubitej ziemii
http://forum.nie.com.pl/viewtopic.php?f=4&t=231
Strona 17 z 17

Autor:  camoaz [ 04 lis 2014, 22:54 ]
Tytuł:  Re: Na ubitej ziemii

WLR pisze:
Panie Camołaz, zejdź Pan na ziemię i racz zauważyć, że piszesz Pan na forum tygodnika, którego istnienia nie dostrzega 99 %populacji, ogół użytkowników forum mieści się w windzie i siła ich oddziaływania jest porównywalna z pierdnięciem myszy.Aliści bawi mnie niezmiernie, megalomańskie przekonanie o wadze Waszych pseudopolitycznych analiz. Piszcie, lubię kabaret.......

Panie Wlr
Skoro lubicie Pan kabaret - proponuję.......
Zaś wejdź Pan na drzewo i racz Pan się rozejrzeć oraz zauważyć,aliści może to Panu nieco utrudnić Pańskie absolutnie niemegalomańskie poczucie absolutnie zdrowego rozsądku,które krępuje nieco tok Pana myślenia oraz spostrzegania ..I cóż Pan tam widzisz? Widzisz Pan 280 użtkowników usiłujących wepchnąć sie do jednej windy.A teraz słuchaj Pan! Pierdzą! Tak pierdzą - cokolwiek głośniej od samotnej myszy.
Polityczno-analityczne poemata może zacznij Pan układać "o pierdzących myszach w kabaretowych windach w świetle sił oddziaływania".Tyle jeśli chodzi o Pańskie subtelne metafory.
Ps .
Niejaki tow camoaz najprawdopodobniej nie ma wogóle wpływu na nic co się dzieje poza tymże forum ,a w zaufaniu powiem Panu nawet ,że poza owym forum to towarzysz camoaz wogóle chyba nie istnieje. .Istnieje za to- towarzysz autor towarzysza camoaza.Nareszcie mogłbyś Pan zrozumieć. Czy dalej tak to Pana bawi, mój Ty zdrowo- rozsądny intelektualisto?

Autor:  Golem [ 04 lis 2014, 23:10 ]
Tytuł:  Re: Na ubitej ziemii

Jakiż ożywczy powiew pseudointelektualnego bełkotu. Nie powiem, pachnie różami.

Autor:  starykizior [ 04 lis 2014, 23:43 ]
Tytuł:  Re: Na ubitej ziemii

Camoaz miał przypływ twórczego intelektuanego natchnienia i musiał dać upust. (Czasem człowiek musi inaczej się udusi itd). Mógł oczywiście wyrażić to co czuje w prostych żolnierskich słowach; że w zasadzie my na forum mamy gówno, a nie wpływ na cokolwiek, ale liczba aktualnie zarejestrowanych i aktywnych uczestnikow + goście to nie winda ani kanapa. WLR wątroba gnije więc pluje żółcią.

Autor:  ryba [ 05 lis 2014, 0:06 ]
Tytuł:  Re: Co tam panie na wschodzie?

Cytuj:
Godnym zazdrości i bezgranicznego podziwu jest talent pozwalający na odpowiedź w odniesieniu do treści usuniętego z nienacka postu. Z
nieporównanie większym podziwem ocenić jednak należy błyskotliwą umiejętność udzielenia odpowiedzi na post, którego autor nie zamieścił na forum. A zapewne nawet nie wiedział, że post taki chce napisać. Fascynujące.


Byłoby, jak mówisz, gdyby postu nie było, albo gdybym to ja usunęła, jesli jednak był.
Może autor, może równoległa moderacja? Nie wiem.
Zastanów się, co sugerujesz...

Strona 17 z 17 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/