forum.nie.com.pl
http://forum.nie.com.pl/

Energetyka, walka z ociepleniem klimatu itp
http://forum.nie.com.pl/viewtopic.php?f=4&t=223
Strona 69 z 80

Autor:  maerose [ 27 cze 2019, 19:34 ]
Tytuł:  Re: Energetyka, walka z ociepleniem klimatu itp

Nowa strategia polskiego/i poprzednich rządu w zakresie wiadomym:
https://www.youtube.com/watch?v=gZKqLVT ... pp=desktop

Autor:  maerose [ 27 cze 2019, 22:07 ]
Tytuł:  Re: Energetyka, walka z ociepleniem klimatu itp

I teraz zdziwienie i oburzenie, że migrują do Europy?

Autor:  Pantryglodytes [ 28 cze 2019, 9:05 ]
Tytuł:  Re: Energetyka, walka z ociepleniem klimatu itp

maerose pisze:
I teraz zdziwienie i oburzenie, że migrują do Europy?


Nie, Afrykanie nigdy do Europy nie wyemigrują, gdyby istniał wśród nich taki potencjał, zrobili by to dawno, wieki temu, nie zrobili i nie zrobią nigdy.
Sama może Pani odpowiedzieć sobie, dlaczego.

Autor:  Ataman [ 29 cze 2019, 20:56 ]
Tytuł:  Re: Energetyka, walka z ociepleniem klimatu itp

1. Akumulatory do EV są toksyczne w takim sensie w jakim toksyczne jest 2/3 tego co obecnie produkuje przemysł. Wystarczy tego nie jeść i nie wrzucać do ogniska żeby to było w zasadzie bezpieczne. A że chińskie milionery oszczędzają na kosztach produkcji minerałów ziem rzadkich przez wylewanie ścieków do jezior i rzek to inna sprawa. W elektrowniach też im się filtrów zakładać nie chce i pomimo tego że normy czystości mają ostre to kontrole nigdy nie docierają do elektrowni i ciepłowni (najwyżej aresztują jakiegoś kolesia co sobie grilla rozpalił). W ciężarówkach też katalizator u nich ciężko znaleźć,a w każdym razie jeszcze parę lat temu tak było.
Inaczej mówiąc te minerały da się produkować znacznie czyściej

2. Kobaltu w hybrydzie takiej jak Toyota Prius(nie plug-in tylko zwykłej) jest 3 kg . Jest on znacznie mniej trujący niż ołów w akumulatorze ze zwykłego samochodu, którego jest tak z 5 kg.

"Cobalt is essential to the metabolism of all animals. It is a key constituent of cobalamin, also known as vitamin B12, the primary biological reservoir of cobalt as an ultratrace element.[105][106] Bacteria in the stomachs of ruminant animals convert cobalt salts into vitamin B12, a compound which can only be produced by bacteria or archaea. A minimal presence of cobalt in soils therefore markedly improves the health of grazing animals, and an uptake of 0.20 mg/kg a day is recommended because they have no other source of vitamin B12"
Problemy mają tylko górnicy, którzy wdychają ten metal w kopalniach

Tesla znacząco zmniejszyła ilośc kobaltu potrzebnego do robienia akumulatorków

Autor:  Komandor [ 29 cze 2019, 22:06 ]
Tytuł:  Re: Energetyka, walka z ociepleniem klimatu itp

Cytuj:
Kobaltu w hybrydzie takiej jak Toyota Prius(nie plug-in tylko zwykłej) jest 3 kg


Pisałem o tej plug-in - bo co najmniej o takiej lub elektryku docelowo jest mowa przy elektromobili. A ta Prius ma i kobalt i ołów bo ma też (jak każda hybryda) również akumulator rozruchowy 12V
Czyli ten kobalt do dodatkowo (ale dochodzą inne metale rzadkie). Bi sam kobalt możne nie jest za bardzo toksyczny ale jego przetwórstwo jest wysoce emisyjne.

Cytuj:
Inaczej mówiąc te minerały da się produkować znacznie czyściej


Da się. Nie przeczę i o tym sam pisałem. Ale wówczas znacznie wzrosną koszty. Na tyle, ze projekt padnie z przyczyn ekonomicznych. Już elektryki są ok 80% - 100% droższe od samochodów klasycznych w podobnej klasie. Te nadając się do czegoś więcej niż tylko dojazd do pracy czy marketu czyli o zbliżonej funkcjonalności do klasycznego duuużo, duuużo wiecej.

Przykład Golf.

Podstawowy model spalinowy to ok 70 000 PLN

Wypasiona wersja z większym silnikiem to ok 110 tyś.

Elektryczny e-golf: ok 169 tyś

Ceny modeli z 2019 roku z cennika z oficjalnej strony VW

https://www.volkswagen.pl/pl/cenniki.html
https://www.volkswagen.pl/pl/cenniki.ht ... bf09b3a1f8


Ponad dwa razy droższy od podstawowego modelu a to w sumie samochód na miasto. Dalej niż do domku na wsi radziłbym nie jechać.

Cytuj:
Czysto elektryczny napęd jest idealnym rozwiązaniem na krótszych odcinkach - na przykład w mieście. Ale to nie wszystko. Twoim Nowym e-Golfem będziesz mógł bez problemu pojechać także w dłuższą trasę. Jego zasięg wynosi aż 231 km (WLTP)2. e-Golf zwraca uwagę także dzięki swojej intuicyjnej obsłudze i oszczędnym silnikom.


https://www.volkswagen.pl/pl/modele/e-golf.html

hahaha akurat 231 km... ale nawet jakby jakby to i tak marnie. Nawet przy dobrej sieci stacji ładowania.


Cytuj:
Istnieje kilka możliwości ładowania litowo-jonowej baterii. Jeżeli ładujesz Nowego e-Golfa z domowego gniazdka, naładowanie do pełna potrwa około 17 godzin. Po zainstalowaniu opcjonalnej stacji ściennej prądu przemiennego (11kW) zwiększysz wydajność ładowania i jego czas do około 5 godzin i 20 minut. Tyle samo będzie trwać ładowanie za pomocą prądu przemiennego na publicznych stacjach ładowania. Najszybciej e-Golf będzie gotowy do dalszej jazdy, jeżeli skorzystasz z publicznych stacji ładowania prądem stałym. Z opcjonalnym systemem szybkiego ładowana CCS bateria będzie w 80% pełna już po 45 minutach.


No i życzę powodzenia w jeździe np z Gdańska do Warszawy. 5 godzin czekania na ładowanie po drodze. Taaak to bardzo seksi rzekłbym.

System szybkiego ładowania CSS jak napisali jest opcjonalny więc trzeba dopłacić. I nawet z nim 45 minutowy postój na trasie 340 km gdzie S7 się śmignie najsłabszym golfem w 3 h nie przekraczając prędkości to przesada chyba. A do Krakowa to już makabra. Ze 3 ładowania jak nic. Bo przypominam te 45 min to do 80% wiec już tylko na ok 190 km starczy.

No i byłoby dobrze, gdyby to jeszcze było prawdziwe.


Cytuj:
Modne elektryki w teorii są świetne: e-Golf powinien przejechać 231 km, a Leaf – nawet 270 km na prądzie. Nasz test pokaże, jak to wygląda w rzeczywistości...

Ta historia zaczyna się na autostradzie. 182 km od naszej redakcji. Kiedy dojeżdżaliśmy do celu, w obu autach kończył się prąd. VW e-Golf pokazywał zasięg 5 km, a Nissan Leaf – zero. Pewnie potraficie sobie wyobrazić, że nasi kierowcy testowi trochę strachu się najedli. Środek autostrady, akumulator już powoli pada, a do najbliższego zjazdu jeszcze trochę. I obaj utrzymują, że jechali nie szybciej niż 110 km/h.


https://www.auto-swiat.pl/testy/testy-n ... ie/my3yzv4

Czyli realny zasięg samochodu, który jest w cenie wypasionego merca c

Cytuj:
Limuzyna 200 184 KM Standard automatyczna, 9-stopniowa 4x4 168 800 PLN

https://www.autocentrum.pl/nowe/mercedes/klasa-c/
toż dołożę trochę (tak 20-30 tyś) i będę nówką klasą E śmigał. I do Krakowa nawet nie zatankuje po drodze.


to 180 km. Leaf to już w ogóle zawyża.
A co jak są upaly i klima na full albo w zimie jak trzeba ogrzewanie włączyć? I w nocy bo tak wypadło.

Zachowując rezerwę na korki, na dojazd do stacji (w spalinowym też się zostawia) to na dłuższej trasie tankowanie co ok 120 km (przypominam, te szybkie, 45 min. w trasie, pod warunkiem ze masz CSS, to ładowanie do 80% czyli nie na 180 km a na 145 do zera, minus tak 30 km na rezerwę i mamy 120.

A teraz skąd wysoka cena pomimo taniej, ale niszczącej środowisko i ludzi, produkcji? Oba samochody wymagają w fabryce finalnej podobnej ilości roboczogodzin (może nawet elektryk mniej bo prostszy układ napędowy). Praca tych chińczyków czy dzieci w Kongo to grosze. Więc? ENERGIA!!! Koszty energii na przetwarzanie kobaltu i innych metali rzadkich. I produkcje ogniw. A energia to co? A energia to emisja CO2, szczególnie w takim kraju jak Chiny, Gwatemala itp.

No i teraz zastanów się ile by kosztował ten e-golf gdy wydobycie i przetwarzanie Kobaltu (i innych metali rzadkich, bo tam nie tylko kobalt - witaminka jest) było zgodnie regułami ochrony środowiska i ochrony pracownika?

300 tysięcy czy może więcej?

Więc bajki bajkami, idee ideami a realia są takie jakie są. Za ekologie trzeba płacić nie tylko kasą ale i niszczeniem środowiska gdzieś tam daleko i wyzyskiem oraz przedwczesną śmiercią ludzi ( w tym dzieci).

Albo, albo albo, bo kto kupi takie nieprzydatne coś jak e golf za 300-400 tyś? Albo Teslę za 2 - 3 mln?

Autor:  piotrek [ 30 cze 2019, 0:23 ]
Tytuł:  Re: Energetyka, walka z ociepleniem klimatu itp

Е tam, nie tak trzeba. Się jeździ z gór nad morze, bo góry są wysoko a morze jest nisko.
A w ogóle to elektryczne samochody to nie jest droga donikąd.
To jest pierwszy stopień, następny to bezalkoholowe piwo, i w końcu gumowe baby.

Autor:  Pantryglodytes [ 30 cze 2019, 8:33 ]
Tytuł:  Re: Energetyka, walka z ociepleniem klimatu itp

piotrek pisze:
Е tam, nie tak trzeba. Się jeździ z gór nad morze, bo góry są wysoko a morze jest nisko.
A w ogóle to elektryczne samochody to nie jest droga donikąd.
To jest pierwszy stopień, następny to bezalkoholowe piwo, i w końcu gumowe baby.


Racja, ekologiczny drwal pojedzie do roboty sankami po pracy pójdzie do stołówki na piwo bezalkoholowe a wieczorem wynajmie sobie na godzinkę dmuchaną lalę którą sam będzie musiał napompować.

Autor:  piotrek [ 30 cze 2019, 9:13 ]
Tytuł:  Re: Energetyka, walka z ociepleniem klimatu itp

Sanki pojadą a elektryczne auto przy minus 40 nawet światełkami nie zamruga.

Autor:  stary praktyk [ 30 cze 2019, 10:20 ]
Tytuł:  Re: Energetyka, walka z ociepleniem klimatu itp

piotrek pisze:
Sanki pojadą a elektryczne auto przy minus 40 nawet światełkami nie zamruga.


I ja się z Tobą - Piotruś, - nawet zgodzę ale:
Ale gdzie Ty masz -40C - pomijając ( oczywiście) Syberię

Poza tym, nawet sanki same nie pojadą.......potzreba choćby z jednego renifera.
A ten przecież żre tego chrobotka czy inne zielsko po czym pierdzi metanem co przecież również jest szkodliwe dla środowiska.

Wychodzi, że nie mamy wyjścia i prędzej czy później planetę ślag trafić musi....... :evil:

Autor:  piotrek [ 30 cze 2019, 10:30 ]
Tytuł:  Re: Energetyka, walka z ociepleniem klimatu itp

Ja mam nafe gaz węgiel rzeki atom mnie poh.

Strona 69 z 80 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/