forum.nie.com.pl
http://forum.nie.com.pl/

Co tam panie na wschodzie?
http://forum.nie.com.pl/viewtopic.php?f=4&t=2
Strona 2823 z 2981

Autor:  Boruch [ 05 paź 2018, 8:18 ]
Tytuł:  Re: Co tam panie na wschodzie?

Naprawdę ciężko niektórym zrozumieć, a wystarczy poczytać wasze teksty, jak niektórzy wylewają uprzedzenie do Ukraińców.

Sympatyzowanie a rusofilia to chyba dwie różne sprawy. Rusofilia często jak fobia nie daje dystansu do tego co robimy. Dlatego potem trudno nam myśleć racjonalnie.

Ale dobra kończę temat i więcej nie będę o tym dyskutował. Pozostanę dziwakiem, który jak gówno płynie pod prąd jedynie słusznego nurtu.

ps.

Nawiązując do linku. Ludzie różne rzeczy wypisują. Trzeba zacząć od tego czy Putin ma zamiar zbrojnie podporządkować sobie Polskę. To jakaś bzdura. Kolejny ochłap rzucony na pożarcie motłochu. Rusofobów. A to ile warta jest nasza armia to jest prawda. Możemy stanąć na łbie i tak nigdy nie będziemy militarnie porównywalną siłą do Rosjan. Mówi się, że zadaniem naszej armii przy ataku ze strony Rosji trzeba wytrzymać tydzień dwa. Obecnie po dwóch godzinach idziemy w rozsypkę. Byłoby podobnie tak jak Niemcy przeszli przez Belgię i Holandię w czasie II wojny światowej.

Autor:  Wielki Wezyr [ 05 paź 2018, 14:39 ]
Tytuł:  Re: Co tam panie na wschodzie?

Boruch pyta, dlaczego wielu z nas nie przepada za Ukraińcami.

Może dlatego:

Obrazek

Autor:  Boruch [ 05 paź 2018, 14:57 ]
Tytuł:  Re: Co tam panie na wschodzie?

Czy dotyczy to wszystkich Ukraińców? Tak mi się wydaje, że nie. Co winny jest przeciętny Ukrainiec, że mają popierdoloną władzę. Podobnie jak u nas PiSdzielstwo. Wprawdzie my nie mamy swojego Bandery ale za to mamy swoich tzw Wyklętych. Doszli do tego ostatnio katabasy wyklęte? I co my mamy zrobić. Jak świat na to spojrzy? I tu masz czczenie morderców i tu.

Autor:  st1111 [ 05 paź 2018, 16:43 ]
Tytuł:  Re: Co tam panie na wschodzie?

Ukrainiec jest synonimem słowa bandyta.

Autor:  Boruch [ 05 paź 2018, 16:51 ]
Tytuł:  Re: Co tam panie na wschodzie?

No i niech mi kto powie, że pisząc to co piszę na temat niektórych użytkowników nie mam racji? A jak to dowód mamy tu Stacha Świnie, który jako pierwszy to potwierdza. I tym jestem zaskoczony niemile.

Panie Stachu, żebym ja Panu nie powiedział czego Pan jesteś synonimem.

Autor:  wa ma [ 05 paź 2018, 22:46 ]
Tytuł:  Re: Co tam panie na wschodzie?

Boruch pisze:
Czy dotyczy to wszystkich Ukraińców? Tak mi się wydaje, że nie. Co winny jest przeciętny Ukrainiec, że mają popierdoloną władzę. Podobnie jak u nas PiSdzielstwo. Wprawdzie my nie mamy swojego Bandery ale za to mamy swoich tzw Wyklętych. Doszli do tego ostatnio katabasy wyklęte? I co my mamy zrobić. Jak świat na to spojrzy? I tu masz czczenie morderców i tu.


Panie Bor za dobrych czasów PRL-owskich towarzyszy z USRR też za bardzo nie kochaliśmy. Już wtedy do narodowości ukraińskiej przylgnął synonim bandyty-banderowca. Myślę, że to dla tego iż właśnie ukraińscy banderowcy wyrzadzili zbyt wiele krzywd w czasie wojny i po wojnie. Poza tym w Polakach tak za PRL-u jak i obecnie panowało i panuje przekonanie, że my mieliśmy od zawsze swoje państwo, a o Ukrainie jako państwie nigdy wcześniej praktycznie nie było mowy. Po rewolucji październikowej coś tam Petlura chciał stworzyć, ale jak wiadomo nic z tego nie wyszło min. dzieki marsiałkowi Piłsutskiemu.

Autor:  starykizior [ 06 paź 2018, 1:19 ]
Tytuł:  Re: Co tam panie na wschodzie?

Chcecie temat Ukrainy i Ukraińców zalatwić w paru postach. Niestety tak się nie da. To nie jest takie proste. W przeszłości na forum ten temat wywoływał burzę.
1. Naród ukraiński; to pojęcie zostało stworzone sztucznie w połowie XIX w. na uniwersytecie we Lwowie, również wtedy sformułowano pojęcie i zasady tzw. języka ukraińskiego. Też został stworzony sztucznie, jak nie przymierzając rumuński.
2. Zmieniono nieco gramatykę,, wymowę, akcent. Jednak tym językiem posługiwała się stosunkowo nieliczna grupa nacjonalistycznych intelektualistów ukraińskich. właściwie pozostało tak do dzisiaj. Wieś i prowincja mówią tzw. surżykiem. Mieszaniną ruskiego rosyjskiego nawet z elementami polskimi i tatarskimi. Nacjonaliści wyśmiewają tę mowę i mają ją w pogardzie. Chcą na siłę upowszechnić j. ukraiński i uczynić go jedynym obowiązującym. Szkopuł w tym, że sami niezbyt dobrzy znają ukraiński i na co dzień posługują się rosyjskim!
3. Nie zaprzeczam Ukraińcom prawa do posiadania własnego państwa. Jednak nie może być ono oparte na pozbawianiu praw innych narodowości zamieszkałych terytorium. Właśnie od tego zaczęła się rewolta na Krymie, a potem w Doniecku. Od zmiany konstytucji Pozbawiającej prawa innych narodowości zamieszkałych Ukrainę, a przede wszystkim prawa do własnego języka. Do tego kult Bandery i UPA nie do przyjęcia dla wielu.
Junta która rządzi w Kijowie objęła władzę przez krwawy zamach stanu. Nie ma legitymizacji powszechnych wyborów. Jeśli to się nie zmieni Ukraina będzie się staczać w otchłań chaosu i wojny domowej wszystkich ze wszystkimi.

PS. Co do MH-17 to na wątku dotyczącym. Dzisiaj za późno.

Autor:  Pantryglodytes [ 06 paź 2018, 2:02 ]
Tytuł:  Re: Co tam panie na wschodzie?

starykizior pisze:
..... Nie ma legitymizacji powszechnych wyborów.....


Podobnież, gadajom że "unia" ma pomysł by arbitralnie unieważniać demokratyczne powszechne wybory w krajach członkowskich o ile ich wynik nie będzie po myśli "unii"
Ciekawa inicjatywa, warto zapamiętać. :mrgreen:

PS

Nie nie, to ne faszyzm, gdyby kto pytał, to postdemokracja.

Autor:  Killashandra Ree [ 06 paź 2018, 6:20 ]
Tytuł:  Re: Co tam panie na wschodzie?

Ukraina nie należy do Unii.A do sytuacji na Ukrainie odniósł się Kizior.

Autor:  Boruch [ 06 paź 2018, 8:08 ]
Tytuł:  Re: Co tam panie na wschodzie?

wa ma pisze:
Boruch pisze:
Czy dotyczy to wszystkich Ukraińców? Tak mi się wydaje, że nie. Co winny jest przeciętny Ukrainiec, że mają popierdoloną władzę. Podobnie jak u nas PiSdzielstwo. Wprawdzie my nie mamy swojego Bandery ale za to mamy swoich tzw Wyklętych. Doszli do tego ostatnio katabasy wyklęte? I co my mamy zrobić. Jak świat na to spojrzy? I tu masz czczenie morderców i tu.


Panie Bor za dobrych czasów PRL-owskich towarzyszy z USRR też za bardzo nie kochaliśmy. Już wtedy do narodowości ukraińskiej przylgnął synonim bandyty-banderowca. Myślę, że to dla tego iż właśnie ukraińscy banderowcy wyrzadzili zbyt wiele krzywd w czasie wojny i po wojnie. Poza tym w Polakach tak za PRL-u jak i obecnie panowało i panuje przekonanie, że my mieliśmy od zawsze swoje państwo, a o Ukrainie jako państwie nigdy wcześniej praktycznie nie było mowy. Po rewolucji październikowej coś tam Petlura chciał stworzyć, ale jak wiadomo nic z tego nie wyszło min. dzieki marsiałkowi Piłsutskiemu.



Możemy rozmawiać w ten sposób. Cofnijmy się zatem do czasów dawniejszy i powstań kozackich do czasów Chmielnickiego i naszego "bohatera" Wiśniowieckiego. Kto wtedy był okrutnikiem? Polacy to taka nacja, że nigdy nikogo nie traktowała na równi. Za czasów komuny też. Tak więc nie dziwię się, że i Ukraińców wtedy nie traktowaliśmy poważnie. Jesteśmy specyficznym narodem. Bardzo pamiętamy to co obcy nam zrobili ale już mniej to co my innym zrobiliśmy. Kto zaczął na Wołyniu rozpierduchę? Od czego to się zaczęło? O tym trzeba powiedzieć. To nie jest oczywiście usprawiedliwienie dla Ukraińców, ale warto pamiętać wszystko. To, że Ukraina ma słabe korzenie państwowości to prawda. Nie znaczy to jednak, że państwem suwerennym być nie ma prawa. Taka jest wola i marzenie Ukraińców, a świat powinien to uszanować.

Strona 2823 z 2981 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/