forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 17 wrz 2019, 23:35

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5111 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 507, 508, 509, 510, 511, 512  Następna
Autor Wiadomość
Post: 30 sie 2019, 11:01 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:22
Posty: 14251
Lokalizacja: Nad Bałtykiem
Masz rację, takiego używa mój 85 letni teść.
I jego nieznacznie młodsza żona.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 sie 2019, 11:23 
Offline

Rejestracja: 26 paź 2014, 19:32
Posty: 1220
Wyczuwam ironię - przywykłem do tego ze strony bezkrytycznych miłośników wszystkiego co nowe. Łykajcie dalej, a na 100% razem z tym łykanym gównem znajdziecie się w .... dupie.
I ręczę że ten izraelski wynalazek jest całkowicie bezużyteczny w przypadku profesjonalnie działających tzw. terrorystów.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 sie 2019, 11:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2014, 1:12
Posty: 6691
Nie ma takiego systemu łączności, który jest w 100% bezpieczny.
Wcześniej czy później zostaje wymyślony sposób lub narzędzie na niego.
To z tego powodu systemy są poprawiane oraz powstają nowe, różne od tych istniejących.

_________________
Kobieta mnie bije - nigdy nie należy wierzyć informacjom niezdementowanym.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 sie 2019, 11:52 
Offline

Rejestracja: 26 paź 2014, 19:32
Posty: 1220
Każdy (z wyjątkiem pelikanów) to wie. I jeśli dobrze Pana oceniam to jest Pan świadom tego że smartfony nie przedmiotem w którym chodziło o poprawienie tegoż bezpieczeństwa.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 sie 2019, 12:05 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:33
Posty: 9524
Można wyobrazić sobie system łączności oparty na idei szyfru z kluczem jednorazowym.
Były stosowane i zapewne są, są skuteczne.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 sie 2019, 12:10 
Offline

Rejestracja: 26 paź 2014, 19:32
Posty: 1220
Oczywiście. Tak jak jest dla Pana i mnie oczywiste, że nie chodzi tutaj tylko o tzw. terrorystów :lol: .
Ja, jak i większość normalnych ludzi nie mam nic z czym, co chciałbym ukryć, ale...... trudno mi się pogodzić (posługując się porównaniem) że bez mojej wiedzy ktoś przegląda moje czyste i brudne majtki w bieliźniarce i koszu. Użytkownikom smartfonów w większości to nie przeszkadza, i musi nie przeszkadzać jeśli są świadomymi użytkownikami.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 sie 2019, 12:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:22
Posty: 14251
Lokalizacja: Nad Bałtykiem
To już się pozbyłeś swojego smartfona?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 sie 2019, 12:52 
Offline

Rejestracja: 26 paź 2014, 19:32
Posty: 1220
Nie mam się czego pozbywać :lol:.
Wyjątkowo w szczególnych, przemyślanych sytuacjach pożyczam od córki starego, starannie zresetowanego. I używam go świadomie jako mobilny hotspot w terenie. Zdaję sobie sprawę że stanowię przesadny, nienormalny przypadek. Ale również jest dla mnie aberracją to co czyni z tym urządzeniem większość ludzi , i do czego im służy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 sie 2019, 12:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:22
Posty: 14251
Lokalizacja: Nad Bałtykiem
Ilości sprzedawanych smartfonów na świecie wskazuje, ze jesteś gatunkiem na wymarciu.
Ja nie twierdzę, że twój stosunek do tych urządzeń jest zły.
Ale to już dziś niespotykane, jak nosorożec biały.
Piszę bez ironii. :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 wrz 2019, 10:48 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:22
Posty: 14251
Lokalizacja: Nad Bałtykiem
O kurwa, my tu sobie pierdolimy o ściekach i dinozaurach, a tu takie kwiatki mogą się szykować.
Zawieszenie obrad Sejmu przeszło na forum bez echa..... :o

"Czy PiS próbuje się zabezpieczyć przed oddaniem władzy?

Teoretycznie możliwy jest scenariusz, w którym partia Jarosława Kaczyńskiego nie dopuści do zebrania się nowego Sejmu. I wykorzysta do tego wyrok unijnego trybunału. A także samodzielnie zmieni konstytucję.

Niemożliwe? A czy możliwe było niezaprzysiężenie sędziów wybranych do Trybunału Konstytucyjnego? Unieważnienie uchwał poprzedniego Sejmu? Odmowa publikacji wyroków Trybunału Konstytucyjnego? Zablokowanie ułaskawieniem prawomocnego osądzenia Mariusza Kamińskiego?

Terlecki zawiesza prace parlamentu

Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki ogłosił, że w prezydium Sejmu na wniosek PiS zapadła decyzja o przerwaniu trwającego posiedzenia i kontynuowaniu go po wyborach. Posłowie chcą się podobno mocniej zaangażować w kampanię wyborczą.

Czy to w ogóle możliwe, żeby stary Sejm obradował po wybraniu nowego? Przepisy tego nie zabraniają. Tak jak nie zabraniają zwołania obrad w Sali Kolumnowej ani nawet na statku morskim, pod warunkiem że będzie on na polskich wodach terytorialnych. Art. 98 konstytucji mówi, że kadencja starego Sejmu i Senatu trwa do dnia poprzedzającego zwołanie nowego. Czyli teoretycznie dopuszcza obradowanie starego Sejmu po wyborach. Do tej pory nie było takiego przypadku.

Co szykuje PiS?

Politycy opozycji podejrzewają, że PiS zostawia sobie możliwość uchwalenia jakichś podejrzanych ustaw, w razie gdyby wyniki wyborcze nie dały mu przewagi wystarczającej do stworzenia nowego rządu. Marszałkowie Sejmu Elżbieta Witek i Ryszard Terlecki zapewniają, że nie planują nic dodawać do porządku obrad poza tym, co już w nim jest.

Wniosek o uzupełnienie porządku obrad mogą jednak wnieść posłowie. I będzie przyjęty, bo PiS ma większość. Jeśli przyjmie jakąś nową ustawę, musiałaby ona przejść przez Senat. Ten na razie nie ogłosił, że przerywa obrady na czas po wyborach, bo odbył już ostatnie posiedzenie. Jednak marszałek Karczewski może zwołać posiedzenie nadzwyczajne i je odroczyć.

Trudno się domyślić, jaką nową ustawę miałby PiS wtedy przyjąć. Może chce zmienić regulamin Sejmu, żeby zapewnić sobie fory, w razie gdyby wynik wyborów umożliwiał utworzenie rządu zarówno jemu, jak i opozycji? Ale i tak ma fory, bo premiera wskazuje prezydent.

Jest inna możliwość – że PiS zostawia sobie furtkę, by nie dopuścić do zebrania się nowego parlamentu. Albo znacząco ten moment opóźnić. A może zmienić konstytucję?

Czy grozi nam akcja „sfałszowane wybory”

Według art. 109 konstytucji prezydent zwołuje nowy parlament „na dzień przypadający w ciągu 30 dni od dnia wyborów”. A jeśli nie zwoła? Bo np. pojawi się przygniatająca liczba protestów wyborczych i stwierdzi, że „dla dobra Rzeczpospolitej” trzeba poczekać do ich rozpatrzenia?

Akcję pod hasłem „sfałszowane wybory” przerabialiśmy już w 2014 r. po wyborach samorządowych. Pamiętamy m.in. okupowanie siedziby Państwowej Komisji Wyborczej przez zwolenników PiS na czele z Grzegorzem Braunem, dziś współtwórcą skrajnie prawicowej Konfederacji. Tym razem akcja byłaby bardziej masowa niż „marsze smoleńskie” czy Marsze Niepodległości, bo PiS-owi udało się skutecznie nastraszyć ludzi odebraniem im świadczeń socjalnych i planem zniszczenia wiary, rodziny oraz „seksualizowaniem dzieci”. Jeśli tłumy wylegną na ulice, prezydent – jak prezes Kaczyński – może powiedzieć: vox populi, vox Dei.

Stary parlament i dotychczasowy rząd będą pracować, a wybrana przez PiS Izba Kontroli Nadzwyczajnej Sądu Najwyższego będzie rozpatrywać setki tysięcy protestów wyborczych. Według kodeksu wyborczego (art. 244, par. 2) ma na to 90 dni, licząc od dnia po wyborach. Ale może nie zdążyć. Na przykład ważność wyborów do Parlamentu Europejskiego, które były w maju, ogłosiła prawie z końcem terminu (2 sierpnia).

Cóż się stanie, jeśli nie zdąży? Nic. Nie takie rzeczy widzieliśmy. A dla sędziów, których legalność wyboru i działania i tak jest kwestionowana, naprawdę nie jest problemem przeciągać ogłoszenie wyniku wyborów. Ogłoszenie nieważności całych wyborów groziłoby skandalem w Unii Europejskiej. Ale można zakwestionować wybór poszczególnych parlamentarzystów (art. 224, par. 3 k.w.). A wtedy trzeba przeprowadzić ponowne głosowanie w tych okręgach.

Wybory uzupełniające ogłasza prezydent. Trzeba znowu rejestrować kandydatów, prowadzić kampanię wyborczą, organizować głosowanie, liczyć głosy, osądzać protesty wyborcze. Czas płynie, rząd Mateusza Morawieckiego rządzi, stary parlament pracuje.

As w rękawie: wyrok TSUE

Jeśli wynik wyborów byłby ciągle niesatysfakcjonujący, można tak do skutku. I jest jeszcze as w rękawie: Trybunał Sprawiedliwości UE i jego wyrok w sprawie legalności powołania i działania Krajowej Rady Sądownictwa, tzw. neo-KRS. Wyrok, który może oznaczać nieważność powołania sędziów przez neo-KRS, także tych do Izby Kontroli Nadzwyczajnej SN.

Wyrok TSUE spodziewany jest przed wyborami, ale może też zapaść później. Jeśli zakwestionuje legalność działania Izby Kontroli Nadzwyczajnej – PiS może go uznać. I stwierdzić, że nie ma komu orzec o ważności wyborów. Któż mógłby zganić PiS za podporządkowanie się wyrokowi TSUE? Zatem uchwała Izby nie zostanie wydrukowana w „Dzienniku ustaw”, co według kodeksu wyborczego (art. 224, par. 5 i 6) jest warunkiem jej wejścia w życie. W przeciwieństwie do niepublikowania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego o nieopublikowanie uchwały nielegalnej izby SN nikt nie będzie miał pretensji.

I zabawa zacznie się od nowa – trzeba będzie napisać nową ustawę o KRS. KRS wybierze nowych sędziów… Oczywiście można prościej – jednym przepisem oddać orzekanie Izbie Pracy SN, która do tej pory orzekała o ważności wyborów i w której na razie nie ma żadnego neosędziego. Ale PiS-owi może w tym akurat przypadku na prostocie nie zależeć.

Zmiana konstytucji?

Brzmi to wszystko dość fantastycznie, ale cztery lata temu równie fantastycznie brzmiał scenariusz przejęcia Trybunału Konstytucyjnego czy KRS.

To wszystko to jedynie możliwości, które daje PiS-owi uprawiana przez to ugrupowanie specyficzna, antydemokratyczna i antykonstytucyjna interpretacja prawa. Nie twierdzę, że PiS ma przygotowany taki scenariusz. Ale faktem jest, że otworzył sobie do niego drzwi.

I na koniec jeszcze jedne drzwi: do zmiany konstytucji. Jeśli stary parlament nadal będzie obradował, posłowie opozycji prawdopodobnie będą te obrady bojkotować, żeby dać świadectwo sprzeciwu wobec nadużywania prawa do kwestionowania woli wyborców. PiS będzie więc sobie obradował samodzielnie.

Do wprowadzenia poprawek do konstytucji potrzeba dwóch trzecich głosów przy obecności minimum połowy z 460 posłów. Połowa to 230. Posłów PiS jest 240, a więc ponad połowa. Dwie trzecie to 153 głosy. W tej sytuacji PiS może samodzielnie zmienić konstytucję.

I teraz można pisać kolejny scenariusz."

https://www.polityka.pl/tygodnikpolityk ... 69O9rJYxP0


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5111 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 507, 508, 509, 510, 511, 512  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group