forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 25 lut 2020, 22:40

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
Post: 30 wrz 2014, 22:45 
Nikogo nie straszę, a poza tym Tiger ma rację: przygarnęłam całkiem dużego, podstarzałego, niemal całkiem dzikiego kocura, nie małego kotka!
Spróbuj z takim się zaprzyjaźnić na tyle, żeby dał się dotknąć ... A mnie się udało! :D

(Już łazi za mną, a gdy wychodzę na dłużej - czeka pod drzwiami, albo na parapecie... Może bardziej na mnie z whiskas? Ale czeka!)


Na górę
  
 
Post: 30 wrz 2014, 22:52 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 19:25
Posty: 1222
Duży. Podstarzały. To ciągle o dachowcu jest?

_________________
Idźcie przez zboże, we wsi Moskal stoi!!!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 paź 2014, 0:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 20:59
Posty: 4668
Tyy, kakao uważaj co by cię nie zatkało. Licz się ze słowami i lepiej unikaj słów podstarzały czy wyleniały. Nawet jeśli chodzi o kocura dachowca. Pewne słowa można różnie interpretować.

_________________
Ceterum censeo Ukrainem esse Delendam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 paź 2014, 0:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 14:18
Posty: 4593
Lokalizacja: 5800 od domu
Быть может, тот облезлый кот был раньше негодяем,
А тот милый человек был раньше добрым псом.

Władimir Wysocki
Piesnia o Pieresilenie Dusz

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 paź 2014, 3:44 
starykizior pisze:
Tyy, kakao uważaj co by cię nie zatkało. Licz się ze słowami i lepiej unikaj słów podstarzały czy wyleniały. Nawet jeśli chodzi o kocura dachowca. Pewne słowa można różnie interpretować.


Kiedy jeszcze czesto jezdzilem na motorze to najlepszy pas ochraniajacy nerki
byl pasem z kocurow,znajomy upral na ten pas cztery wredne siersciuchy,
nie wylleniale. ;)


Na górę
  
 
Post: 01 paź 2014, 6:14 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 9818
Lokalizacja: Czestochowa.
I wylazło szydło z wora.
Przygarnęła ryba kiziora. :lol:
Ale jak im z tym dobrze to o co chodzi?! ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 paź 2014, 6:49 
Obrazek

klawy wontek...szczególnie się pochylam nad zagadnieniem ginekologii amatorskiej ale tera niemam czasu :D :D
A locha, Piszący!


Na górę
  
 
Post: 01 paź 2014, 7:57 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 22:58
Posty: 1187
Dr Vladimir pisze:
Witam wszystkich.

Jestem doktorem bez wykształcenia. Tak się samemu nazywam bo tak ładniej. Większość życia spędziłem w Kurganyu niedaleko Chelyabinska. Mam kota i dwa chomiki. Nie mam żony. Dużo czytam książek medycznych. Moim głównym zainteresowaniem są dewiacje seksualne, psychochirurgia, ginekologia chirurgiczna, przewlekłe poparzenia i terapia elektrowstrząsowa. Ze względu na moje lewicowe przekonania przyszedłem tutaj aby podzielić się z Wami moimi doświadczeniami w samodzielnych badaniach, które wieczorami prowadzę w swojej piwnicy. W ostatnich dniach odkryłem, że przeprowadzanie amputacji przy jednoczesnym badaniu otrzewnej może skutkować dobrym samopoczuciem po bezpośrednim zabiegu. Czy spotkaliście się z tym kiedyś? Może macie jakieś pytania do doktora Vladimira.


Kolejne objawienie Redakcji NIE?

Weźcie sie kurwa za robotę i nie ćpajcie tyle!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 paź 2014, 8:59 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 19:25
Posty: 1222
stary praktyk pisze:
I wylazło szydło z wora.
Przygarnęła ryba kiziora. :lol:
Ale jak im z tym dobrze to o co chodzi?! ;)


Ja tam wam życzę wszystkiego najlepszego czy to tylko miłość forumowa (platoniczna) czy jaka inna.

Łamiecie kolejne tabu, że niby ryba z kotem nie może żyć zgodnie. A naszej ukochanej ojczyźnie jedność wszystkich stworzeń ją zamieszkujących jest potrzebna.

_________________
Idźcie przez zboże, we wsi Moskal stoi!!!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 paź 2014, 9:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 12:50
Posty: 1997
ryba pisze:
Nikogo nie straszę, a poza tym Tiger ma rację: przygarnęłam całkiem dużego, podstarzałego, niemal całkiem dzikiego kocura, nie małego kotka!
Spróbuj z takim się zaprzyjaźnić na tyle, żeby dał się dotknąć ... A mnie się udało! :D

(Już łazi za mną, a gdy wychodzę na dłużej - czeka pod drzwiami, albo na parapecie... Może bardziej na mnie z whiskas? Ale czeka!)



Zadziałał tu prawdopodobnie mechanizm pokazany w "Zaklinaczu koni".


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: beton i 24 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group