forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 09 gru 2019, 16:33

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 320 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 32  Następna
Autor Wiadomość
Post: 23 wrz 2014, 14:40 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 16:57
Posty: 7468
Lokalizacja: Ballybran, a jakże
Barwy narodowe na imprezie sportowej to strój jak najbardziej właściwy :)Zwłaszcza, gdy wszyscy są tam tak ubrani.
Co do odwróconego krzyża na ścianie klasy, to jestem przeciw JAKIMKOLWIEK SYMBOLOM RELIGIJNYM NA ŚCIANACH SZKÓŁ I URZĘDÓW.Ich miejsce jest w świątyniach i miejscach prywatnych.Co do manifestacji niewerbalnych... chyba się zapędziłeś- dyskusja zaczęła się od wypowiedzi Maleńczuka przecież :)
Nie zdarzyło mi się jeszcze nadstawić komukolwiek drugiego policzka, i tego zamierzam się trzymać.Walczę o prawa, także swoje, to chyba jasno wynika z moich wypowiedzi.Niekoniecznie manifestacjami , jak strój, biżuteria. Ja wolę czyny, osiągnięcia wymierne w skutkach, nawet, jeśli to musi trochę potrwać.A co osiągnął Maleńczuk swoimi poczynaniami, poza hałasem medialnym?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 wrz 2014, 15:54 
Offline

Rejestracja: 06 wrz 2014, 20:04
Posty: 342
http://www.fronda.pl/a/maria-sokolowska ... 41963.html


Z Marysi Sokołowskiej


„Jestem bardzo wrażliwą osobą w sferze duchowej. Przejawia się to wówczas, gdy ktoś przy mnie pije alkohol, bo wtedy jest mi ogromnie smutno” „wrażliwość to jedna z ważniejszych cech, jaką posiada człowiek. Pozwala nam ona określić stan duszy” „Nie znoszę widoku alkoholu” „

Miałem kiedyś kolegę, który też tak mawiał, a dziś jest ogólnie szanowanym alkoholikiem. Zacny gość.


Dziwne, że nasza Marysia tak ukochała Chrystusa? Bo przecież Chrystus pijał alkohol wraz ze swoją ferajną, a całą wielką baśń o nim zapisali, jak to powiedziała Rabczewska Dorota „napruci winem i palacze jakiś ziół”. Wino to przecież najważniejszy element chrześcijaństwa. A więc alkohol. I co na to nasza Marysia?


Wszyscy święci, tamtego świata tak naprawdę mogli być alkoholikami. Towarzystwo starożytne chodziło od rana do nocy najebane jak furmanka z sianem. Wino było napojem powszechnym. Zwłaszcza w rejonie gdzie rodziło się chrześcijaństwo. Czy sam Chrystus nadużywał alkoholu, tego nie wiemy. Ale zamieniał wodę w wino. Woda nie była smaczna? Nie smakowała towarzyszom Jezusa? Winem częstował Jezus podczas ostatniej wieczerzy. A to wydarzenie jest bodaj podstawą całej wiary. Bo z wodą w owym czasie bywało tak. Niby była czysta, ale niestety dlatego, że spożywano ją w stanie nieprzegotowanym, zawierała mnóstwo drobnoustrojów i innego gówna, ludzkim okiem niedostrzegalnego. Od tego, po wypiciu pijący często dostawali sraczki i pasożytów, czyli mieszkańców jelit bez uiszczania za komorne. Wino zaś zawiera alkohol, który naturalnie dezynfekuje cały organizm. Na dodatek działa pobudzająco na umysł. Sądząc po opisach życia Chrystusa i jego nauk, podczas których sięgał daleko poza umiejętności intelektualne przeciętnego Żyda, nie tyle nadużywał, co mógł się wspomagać tym trunkiem. A awantura w świątyni, furia Jezusa. Czy tylko oburzeniem powodowana? I tego właśnie Marysia nie wie, że obiektem jej westchnień jest miedzy innymi wino, czyli nośnik „mądrości” współczesnego katolika. A, więc: bełt, mamrot, sikacz, jabol, gleborzut, alpaga, korbol, mózgojeb, siwucha, berbelucha, dykta, itp, itd.


Każdy wie, jakie filozoficzne rozprawy prowadzi się w gronie towarzyszy po kilku głębszych. Już w starożytnej Grecji bywało, że to alkohol napędzał ludzką mądrość. Arystoteles, Sokrates, Platon byli przemądrzałymi obleśnymi pijakami, którzy uwiedli swym alkoholizmem świat. A Marysia ma zapewne mało doświadczenia, bo prócz mleczka i komunikanta z rączek kapelana nic więcej w swych nieskalanych usteczkach nie miewała. Dlatego jej rozumek poza cielęcy widok cycka mamusi nie sięga. Każdy dorosły człowiek wie, a zwłaszcza ten kto ma pojęcie na czym współczesna cywilizacja zrobiła tak szalony postęp potwierdzi, że za sprawą alkoholu, a nie mleka. I oczywiście prochów. Czy Van Gogh wylewał za kołnierz hektolitry absyntu malując swoje dzieła? A po co okaleczył się brzytwą? Po to, aby ładniej wyglądać? Nie - po to aby efekt artystyczny był maksymalny. Jego autoportret z zabandażowanym łbem, to arcydzieło. A Michał Anioł, dlaczego spierdolił się z rusztowania malując zapamiętale dupę aniołka w kaplicy sykstyńskiej? Po dwóch gąsiorkach toskańskiego - właśnie. To wszyscy wiedzą. A Panna Marysia gdyby zobaczyła te dupencję, to pokrywszy się rumieńcem dziewiczym zległaby z emocji. Michał Anioł z racji swojej „pederastii” artystycznej miał szczególny talent do malowania bądź rzeźbienia tej części ciała ludzkiego.


Ale przejdźmy do kwestii rozwoju przemysłu na świecie. Rewolucja przemysłowa w Anglii - Thomas Newcomen - angielski kowal i wynalazca. Podczas pędzenia z kolesiami kolejnej partii bimbru degustowali nie mogąc doszukać się mocy i smaku produktu końcowego. Upiwszy się w cztery dupy doprowadzili do wybuchu. Cała cenna instalacja wraz z kuźnią poszły się jebać, a o utoczonym jeszcze ciepłym produkcie żal nawet wspominać. Ale czujny kowal, pijak i bimbrownik postanowił wykorzystać cenną wiedzę o ciśnieniu atmosferycznym, które spowodowało wybuch. Zbudował w ten sposób silnik parowy przyczyniając się walnie do światowej rewolucji przemysłowej.

Wtajemniczeni mówią, że nawet sam stwórca w Niebiesiech w siódmym dniu po skończonej robocie nad stworzeniem świata usiadł w fotelu i odkręciwszy flaszkę 0,5l wódki „Krupnik” 40%, wytwórni Sobieski Sp. z o.o, powoli, łykami z gwita wypił, aż mu po siwej brodzie pociekło.

Tego też Marysia nie wie.

„„gdy słyszy przekleństwa, robi jej się niedobrze”. „Wiem, że to wszystko dziwnie brzmi, ale tak mam...po prostu. Wielu sytuacji nie mogę znieść, ponieważ uderzają mnie w serduszko””


W serduszko – mój bobrze? Częste womitowanie doprowadza do wyczerpania organizmu. Nasza Marysia może stać się anorektyczką. Nie tylko w sensie biologicznym, ale i w sensie wiary. Albowiem dzisiejszy świat pełen jest przekleństw. Mi zdarza się przeklinać, kiedy słyszę umizgi kleszego pospólstwa. I taką durną bździągwę jak nasza Marysia.

Przepowiadam jej dobrą przyszłość. Takie desperatki mają szansę dostąpić zaszczytu świętej. Zaczyna bardzo młodo. Fałstyna Kowalska zagrożona.

Oj nie będzie miał z ciebie pożytku świecki świat nie będzie - Marysiu. A taką ładną buzię masz. Niejeden chłopak mógłby się zapatrzyć. Ino ździebko pod sufitką coś nie tak mała fanatyczko.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 wrz 2014, 18:51 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 16:57
Posty: 7468
Lokalizacja: Ballybran, a jakże
WLR pisze:
Killashandra Ree pisze:
Barwy narodowe na imprezie sportowej to strój jak najbardziej właściwy :)Zwłaszcza, gdy wszyscy są tam tak ubrani.


Czyli prawo do manifestacji ma większość? Katolicy mają a Maleńczuk nie? Ksyzyk fpionie topry a otfrucony nietopry? ;)

Cytuj:
Co do odwróconego krzyża na ścianie klasy, to jestem przeciw JAKIMKOLWIEK SYMBOLOM RELIGIJNYM NA ŚCIANACH SZKÓŁ I URZĘDÓW.Ich miejsce jest w świątyniach i miejscach prywatnych.


A ja stoję na stanowisku, że wszyscy powinni mieć równe prawa. Dlaczego aparat państwa ma wyłącznie zakazywać?
Niech zezwala, jeżeli obywatele sobie czegoś życzą. Ale niech zezwala wszystkim na równych prawach.

Cytuj:
Co do manifestacji niewerbalnych... chyba się zapędziłeś- dyskusja zaczęła się od wypowiedzi Maleńczuka przecież :)
Nie zdarzyło mi się jeszcze nadstawić komukolwiek drugiego policzka, i tego zamierzam się trzymać.Walczę o prawa, także swoje, to chyba jasno wynika z moich wypowiedzi.Niekoniecznie manifestacjami , jak strój, biżuteria. Ja wolę czyny, osiągnięcia wymierne w skutkach, nawet, jeśli to musi trochę potrwać.A co osiągnął Maleńczuk swoimi poczynaniami, poza hałasem medialnym?

A Maleńczuk i ja też, oprócz czynów używamy jeszcze informacji niewerbalnych. Wolno nam? Lubię jasne sytuacje, dlatego
uważam, że taka informacja jest istotna. Ja widząc tłumoka z MB w klapie, omijam go szerokim łukiem. Wsiadając do
taksówki w której na lusterku wisi różaniec a na kierownicy przybity jest św. Krzysztof, nie poruszam pewnych tematów.
Nie umawiałem się z dziewczynami z Oazy. Zerwałem z dziewczyną, której rodzice mieli na ścianie w salonie, Ostatnią
Wieczerzę w rozmiarze 4 na 1 metr a na przeciwległej JP II pierdykniętego haftem krzyżykowym (!). Te informacje
uświadomiły mi kim są moi potencjalni teściowie. Zaprawdę powiadam Ci, taka "manifestacja" ułatwia życie obydwu stronom.
Rozumiesz?


Rozumiem, i wspomnę tylko,że stroje na imprezie sportowej mogą ,ale nie muszą być z ową imprezą związane, n ie chodzi tu o większość, tylko o sytuację.
Równe prawa dla wszystkich, owszem, ale zabraknie ścian na symbole religijne, wszystkie!Poza tym- dlaczego w szkołach? Szkoła powinna być z idei świecką instytucją, właśnie dlatego,że wszyscy powinni mieć równe prawa.Edukacja stricte religijna powinna odbywać się poza szkołą.W ośrodkach prowadzonych przez kapłanów, kościoły.Kiedyś tak było.
Obrazki w klapie, samochodzie, na ścianie, to już przestrzeń prywatna.Ja tez nie poruszam pewnych tematów, jeżeli wiem, z tego czy innego źródła,że uraziłabym poglądy danej osoby, a nie istnieje konieczność ich poruszania.
Reasumując- Maleńczuk, tak jak każdy(!) ma prawo nosić , co mu się podoba, ja tylko podważałam sens takiej manifestacji i jej skuteczność.Nawet, gdyby wszyscy ateiści chodzili poobwieszani wszystkim, co się da, to i tak bez zmian w świadomości, wychowaniu młodych pokoleń, nic nie wskórają. To w świadomości ludzkiej muszą zaistnieć zmiany, nie w wyglądzie. Sposób myślenia, nietolerancyjny, przekonanie o wyższości własnych poglądów, przymusowe narzucanie ich innym- to powody kołtuństwa.Póki co, Maleńczuk niewiele osiągnął, a może nawet jeszcze mniej niż nic.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 wrz 2014, 19:11 
Offline

Rejestracja: 03 wrz 2014, 10:11
Posty: 4041
Takie demonstracje - jak ta przeprowadzona przez Maleńczuka - dają inne skutki niż zamierzone. Powodują usztywnienie postaw tych do których mogą się odnosić i dają pewien asumpt do stawiania zarzutu obrazy wiadomych uczuć.
Czyli - efekt przeciwny do zamierzonego.
A poza tym - ataki które są nieskuteczne dają oręż różnej maści wdowom i innym cejro-kozakom.
Wedle zasady - co cię nie zabije - to wzmocni.
A chyba nie chodzi w tym całym gipsie o wzmacnianie kk i konsolidację szeregów mocherlandu???


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 wrz 2014, 19:42 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 7:47
Posty: 4944
juz na starym forum sie pytalem i to calkiem powaznie, jak sie to czuje jak sie wierzy? Jak sie czuje mysl czlowieka wierzacego? Kim jest czlowiek wierzacy? Czy wierzacy jest w ogole czlowiekiem?

_________________
Ceń słowa. Każde może być twoim ostatnim. S.J.L. weil...Alle sagten: Es geht nicht. Da kam einer, der das nicht wusste und der es einfach tat.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 wrz 2014, 20:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 7:47
Posty: 4944
czy Slonce jutro wzejdzie? ............ :? ze jestem z Twojej odpowiedzi niezadowolony. ;) chce zrozumiec, kto mnie nawroci ? :lol:

_________________
Ceń słowa. Każde może być twoim ostatnim. S.J.L. weil...Alle sagten: Es geht nicht. Da kam einer, der das nicht wusste und der es einfach tat.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 wrz 2014, 21:26 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 21:08
Posty: 335
IroB pisze:
czy Slonce jutro wzejdzie? ............ :? ze jestem z Twojej odpowiedzi niezadowolony. ;) chce zrozumiec, kto mnie nawroci ? :lol:

Nie będę Szanownego Pana nawracał
Wiara opiera się przezyciu religijnym .Własciwie nieistotne jest czy sacrum ma charakter obiektywny czy subiektywny ,gdyz dla podmiotu przeżywającego ,hierofanie są zawsze realne.Przezycia religijne z reguły sa ekstatyczne,bywają indywidualne lub kolektywne.Tak więc wierzący katolik może doświadczć ekstatycznego objawienia Matki Boskiej albo Szatana.Przy czym objawienie owe jest bezwzględnie rzeczywiste dla przeżywającego podmiotu.

_________________
czerwony jak cegła,
rozgrzany jak piec


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 wrz 2014, 22:09 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 21:08
Posty: 335
Zadowolony pisze:
Wiara katolicka opiera się na dogmatach religijnych.


Panie Szanowny wtedy-to znaczy bez bezposredniego doświadczenia sacrum-przestaje być wiarą i zostaje zredukowana do przesądu,rytuał zaś sprowadzany jest do tradycji. I nie ma w tym wypadku żadnej róznicy czy mowimy o hinduiźmie,czy o katolicyźmie.

_________________
czerwony jak cegła,
rozgrzany jak piec


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 wrz 2014, 8:43 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 7:47
Posty: 4944
eeeee, o kant ......takie wyjasnienia, to jak to jest? ze w kraju zawierzonym Chytrusowi Wszechswiata gdzie 99,99 % to wierzacy gleboko.....i kurwa nie ma nikogo kto by mi wyjanil jak sie wierzy ? :o

Wasza wiara to jest kurwa tej jakosci jak tutejsze emotki :lol:

_________________
Ceń słowa. Każde może być twoim ostatnim. S.J.L. weil...Alle sagten: Es geht nicht. Da kam einer, der das nicht wusste und der es einfach tat.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 wrz 2014, 9:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 16:57
Posty: 7468
Lokalizacja: Ballybran, a jakże
WLR, tylko pogratulować postawy! Tak właśnie powinno się postępować, aktywnym przykładem demonstrować, jak można żyć wedle własnych zasad, nikogo do niczego nie zmuszając.Ja staram się żyć podobnie, a przyjaciół mam wśród wyznawców wielu religii, niewierzących, agnostyków, konwertytów....Masz rację z tym zaściankowym katolicyzmem, ale to nie tylko kwestia religii, to także wina sposobu myślenia właściwego Polakom- wyłącznie w ograniczonych ramkach.Tylko przykładem można kogoś zachęcić, przekonać do zmiany poglądów- o ile będzie tego chciał, oczywiście.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 320 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 32  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group