forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 24 lut 2020, 1:18

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1551 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66 ... 156  Następna
Autor Wiadomość
Post: 15 sie 2019, 15:56 
Offline

Rejestracja: 23 cze 2019, 15:25
Posty: 1188
Co Wy na to, żeby w tej definicji
Cytuj:
Emocja (od łac. e movere, 'w ruchu') - stan znacznego poruszenia umysłu.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Emocja
Pojęcie „znacznego“ zamienić na „każdego”.

Mielibyśmy nową definicję:
Emocja - każde poruszenie umysłu.

Niemożliwe bo rozumowania nie da się połączyć z emocjonowaniem się?
https://pl.wikipedia.org/wiki/Logika

bo za emocje jest odpowiedzialny układ limbiczny
https://pl.wikipedia.org/wiki/Układ_limbiczny

a za logiczne myślenie płat czołowy
https://pl.wikipedia.org/wiki/P%C5%82at_czo%C5%82owy

ale ja tu i tam odbierałem nie raz i nie dwa złożone koncepty nacechowane najwyraźniej emocjonalnie.

Co Wy na to, że logiczne myślenie jest emocjonowaniem się wyższego rzędu? Że to co my nazywamy rozumowaniem jest złożonym odczuwaniem?

Co jeśli nasze umysły składają się wyłącznie z emocji jak u wszystkich pozostałych gatunków zwierząt

Złożony mózg, wykazujący złożoną czynność, kształtuje złożone emocje.

Co Wy na to, że czynność naszego mózgu = strumieniowi naszej świadomości, że to są 2 postaci tego samego, tylko widzianego z 2 różnych perspektyw – zewnętrznej i wewnętrznej?

Nic?
Aaaa zaraz wrócicie do rutynowych zajęć?

Kiedy w przyszłości człowiek zrozumie, że jest tylko maszyną, taką samą u podstaw jak automatyczna pralka, kiedy zrozumie, że każdy czynny, mechaniczny automat jest czujący, myślący i posiada własną świadomość, wiecie co się wtedy wydarzy?

Dojdzie do przełomu w ludzkich sądach i nic ponadto się nie wydarzy.
Człowiek nadal będzie robił swoje.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 sie 2019, 16:47 
Offline

Rejestracja: 23 cze 2019, 15:25
Posty: 1188
Kiedy dwa ciała znajdują się w stanie sprzecznej czynności dochodzi między nimi do zderzenia

Cytuj:
Zderzenie – ogół zjawisk powstających przy zetknięciu się poruszających się względem siebie ciał. Zazwyczaj za zderzenie uważa się zjawisko trwające krótko, choć używa się także do zjawisk trwających długo np. zderzenia galaktyk.

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Zderzenie

Np. gdy nagle puścimy na 4 biegu sprzeglo przy rozpedzinym silniku i zatrzymanym aucie albo w rozpedzinym pojeździe wcisniemy do dechy hamulec.

Ale czy możemy również mówić o zderzeniu dwóch mózgów w stanie sprzecznej czynności?

Cytuj:
Konflikt (z łaciny conflictus – zderzenie) – niezgodność, sprzeczność interesów, poglądów, spór, zatarg.

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Konflikt

Co wy na to, że konflikt jest wyrazem faktycznego zderzenia się ludzkich mózgów w komunikacji, kiedy jeden z nich jest rozpedzony w lewo a drugi w prawo?

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Lewica
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Prawica

Czy zauważyliście, że ludzie różnią się wierzeniami.
Że dla przykładu jedni padają na kolana kiedy inni pukaja się w głowę?
Że różnica ludzkich przekonan jest bardzo głęboka?

Czy sądzicie, że możliwe jest zrozumienie się ludzi o sprzecznych przekonaniach?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 sie 2019, 18:46 
Offline

Rejestracja: 23 cze 2019, 15:25
Posty: 1188
Sądzi się, wielu tu tak uważa, że hierarchia - stosunek nadrzednosci i podporządkowania człowieka nad człowiekiem to czysta kalkulacja zysków i strat, że robol staje przy taśmie i spędza tam swoje życie ze strachu przed tym, że nie będzie miał co zjeść a gdyby spróbował się zbliżyć do cudzego pola, żeby sobie i własnym dzieciom marchewki tam na zupę uprawic, to spotkałaby go straszliwa kara.

Ale Natura wiedziała, że na takiej kalkulacji żadna silna hierarchia nie powstanie, więc wyposażyła ludzki umysł w dodatkowe emocje, które tu dają swój wyraz.:

https://youtu.be/f_rsLuJvZjQ

A gdyby ktoś nie zrozumiał jak są ukierunkowane emocje z tej piosenki to podpowiem
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Osobnik_alfa


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 sie 2019, 19:01 
Offline

Rejestracja: 23 cze 2019, 15:25
Posty: 1188
Czy coś Wam to przypomina?

Cytuj:
Młode ....... do wejścia w okres dojrzewania mają dość szczególną pozycję w watasze. Wszystkie dojrzałe....... opiekują się młodymi i je karmią (po okresie karmienia mlekiem matki). Młode wykazują uległość osobnikom dorosłym i są przez nie wychowywane (z zachowaniem hierarchii....... w grupie). Młode mają jednak odrębną i szybko zmienną hierarchię. Nowo skojarzona para opuszcza watahę i tworzy nową.


Bardziej myślenie abstrakcyjne czy oderwanie umysłu od rzeczywistości?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 sie 2019, 22:24 
Offline

Rejestracja: 23 cze 2019, 15:25
Posty: 1188
Stawiam pytanie.

Czy niewolnictwo
Cytuj:
system, w którym niektórzy ludzie traktowani są jako przedmiot własności, przez co mogą być kupowani i sprzedawani bądź zmuszani do pracy

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Niewolnictwo

I kolonializm
Cytuj:
polityka polegająca na podboju lub przejmowaniu obcych terytoriów, podporządkowywaniu sobie zamieszkującej tam ludności i wykorzystywaniu lokalnych zasobów

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Kolonializm

maja coś wspólnego z własnością
Cytuj:
Własność (łac. prioprietas) – najszersze, podstawowe prawo rzeczowe, pozwalające właścicielowi korzystać z rzeczy i rozporządzać nią z wyłączeniem innych osób (ius disponendi) (w jego ramach właściciel korzysta z maksimum uprawnień względem rzeczy). Oznaką korzystania z rzeczy są uprawnienia do posiadania (ius possidendi), używania (ius utendi), pobierania pożytków i innych dochodów z rzeczy (ius fruendi) (pożytki rzeczy – naturalne, np. płody, jabłka z sadu i cywilne, np. czynsz z tytułu dzierżawy lub najmu, odsetki od pożyczki albo leasingu itp.) oraz dysponowania faktycznego rzeczą (ius abutendi) (przetwarzanie rzeczy, zużycie, a nawet zniszczenie).

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/W%C5%82asno%C5%9B%C4%87

bo jeśli te pojęcia należą do jednej rodziny to może własność wcale nie jest taka fajna jak ją opisują w państwowej szkole i na lekcjach religii?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 sie 2019, 22:35 
Offline

Rejestracja: 23 cze 2019, 15:25
Posty: 1188
Załóżmy, że we współczesnym kapitalizmie opartym na tajnej i nieopodatkowanej własności dochodzi do sytuacji, w ktorej jeden ma wszytko a drugi zupełnie nic.
Czy na bazie takiej zależności drugiego od pierwszego nie dałoby się przypadkiem odbudować niewolnictwa?
Generalnie drugi nie musi robić tego co pierwszy chce ale drugiemu nie wolno pod groźba kary niczego ruszyć, bo wszystko jest własnością pierwszego.

Choć może powinienem zapytać tak.
Czy niewolnicze nakazy można zastąpić wlasnosciowymi zakazami, żeby efekt w stosunkach społecznych był ten sam?

Ktos powie, że własność jest zawsze dobra, bo to instytucja ustanowiona przez samego Boga a ja powiem, że nie. Nie wiem co sobie Bóg myśli i czego chce, nie bardzo mnie to też interesuje ale wiem, że nadmiernie skoncentrowana własność jest złem I nie chcę aby zło panowało nad moim życiem.

Dlatego kiedy jakiś sąd wyda nakaz egzekucji tajnej i nieopodatkowanej własności warto go zapytać czy reprezentuje wolę Boga czy wolę Szatana.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 sie 2019, 7:23 
Offline

Rejestracja: 23 cze 2019, 15:25
Posty: 1188
Kopiuje odpowiedź z innego watku do swojego koryta, bo wiem, że z wielkiego szacunku dla wolności słowa zostanie zaraz skasowania w dążeniu do podziału na normalnych i nienormalnych.

Przy tej okazji warto zwrócić uwagę, że nie tylko Trump chce budować mury oddzielajace ziarno od plew i nie tylko chińscy "komuniści" stosują cenzurę, żeby odizolowac dobrych od złych.

Qśka QqRydz-Qqć pisze:
Miejsce siedzenia nie jest w naszym kraju wyznacznikiem ważności osoby. Jest nim natomiast wniebowzięcie. Takie było dotąd jedno. Najświętszej Panny po urodzeniu dziecka, która została Wieczną Dziewicą. Oczyma wyobraźni widzę, że jakiś czciciel NMP może być drugą osobą dostępującą tego cudu i jako Najświętszy Tadeusz Kawaler Wieczny Prawiczek zająć w niebie należny mu wakat. Dokonać mogą aktu uskrzydlone istoty któregoś ranka o świcie. Albo i w południe.


To są postaci symboliczne jak superbohaterowie, którzy nie zechcieli niczego dla siebie lecz wszytko oddali dla innych.
Tu chodzi o symbol pewnych wartości jak oddanie grupie.

Ksiądz nie może mieć rodziny, bo nie może mieć dzieci, gdyby je miał to instynktownie starałyby się je zabezpieczyc, rozwijać i nie mógłby się już poświęcić kolektywowi. Interes jednostki jest sprzeczny z interesem grupy a kiedy jednostka rozwinie rodzinę to interesy stają się jeszcze bardziej sprzeczne.

W celibacie nie chodzi o to, żeny ksiądz nie rozladowywal swojego napięcia seksualnego, które odczuwa każdy zdrowy człowiek ale o to, żeby nie zakładał rodziny.

Istnieja gatunki, w których
Cytuj:
U innych osobnik alfa jest zbyt agresywny lub zbyt zajęty ustalaniem hierarchii lub obroną zajmowanego terytorium, by przystępować do rozrodu.

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Osobnik_alfa

Wasz problem polega na tym, że wnikacie w psyche osobnika i starcie się pojąć jego rozumowanie zamiast zauważyć co ten osobnik w efekcie realizuje.

Nie zrozumiecie nigdy wnętrza psyche człowieka, który odczuwa odmienne emocje ale możecie zauważyć co ten człowiek zewnętrznie realizuje.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 sie 2019, 10:03 
Cytuj:
Dobrobyt wspólnoty, wynika z działania wszystkich jej członków. Tym, którzy uważają, że sukces zawdzięczają swojej pracy i talentom, polecam przetestować to na wyspie bezludnej. Tworząc produkty, też usługi, korzystamy z przestrzeni i zasobów wspólnoty, gdzie każdy ma taki sam udział, Myślący inaczej udają się na bezludną wyspę grabiąc ją lub kupując od tego, co ją wcześniej zagrabił, wszak każda prywatna własność terenu to grabież. Jako wspólnota stworzyliśmy dobra użyteczne i przystępujemy do dzielenia. Nasze udziały we wspólnocie są równe wynikałoby tak też podzielić. Tu jednak trudno o zgodę, większość, a może nawet wszyscy, oprócz mnie, zakrzyknie, -niesprawiedliwość!!! Ja biorę swoje i jestem szczęśliwy. Ci, którzy uważają, by dzielić według zasług, muszą wiedzieć, że te zasługi zostaną opłacone z im przynależnej części, jesteście na takie poświęcenie gotowi? Może uważacie -wasze zasługi większe-, więcej wam się należy. Gdy jednak nikt nie będzie chętny odstąpić swoją części zacznie się horror. Najpierw delikatnie, przekonywaniem, że nierówność to sprawiedliwość (dziwne, to działa, coraz powszechniej)-liberalizm, następnie zastraszaniem użycia siły (też działa)-kapitalizm, w końcu czysta siła fizyczna (zawsze działa)-niewolnictwo. Ale, jak być może, by mądry, pracowity dostawał tyle samo, co leń, obibok? O tym, kim jesteśmy decyduje przypadek. Nasza w tym rola mała, a właściwie żadna. Bo to, że mieliśmy wybór to też przypadek, nierówno dzielony, przypadkowo. Większość, bardzo znaczna, przemielona przez media i niestety szkoły z wyższymi włącznie, zatraciła możliwość rozpoznania gdzie dobro, prawda, sprawiedliwość. O równość stoczono niejedną bitwę. Pisząc to myślę o socjalizmie po rewolucji, próbując znaleźć jej sens i potrzebę. Bo czy warto wstać od komputera, pójść na barykadę by innemu było lepiej a mnie nie koniecznie?


Prościej się nie da.
Szach mat.


Na górę
  
 
Post: 16 sie 2019, 10:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 wrz 2017, 22:13
Posty: 2258
polar pisze:
Cytuj:
Ale, jak być może, by mądry, pracowity dostawał tyle samo, co leń, obibok?mnie nie koniecznie?


Prościej się nie da.
Szach mat.


Czyżby?

Po to, żeby prol mógł pracować, ktoś - czyli ten spasiony wyzyskiwacz - musi prolowi stworzyć miejsce pracy.
To znaczy, że przedsiębiorca musi fizycznie je zbudować, a potem wyposażyć w stosowne narzędzia, pokonawszy
wpierw "ścieżkę zdrowia" ustawiona przez "przychylne" urzędy. Jednako wcześniej musi mieć środki, czyli bierze
kredyt zastawiając dom lub sprzedając mieszkanie, dodatkowo podpisując bankowi weksel in blanco. Ryzykuje
całym swoim majątkiem i losem rodziny, by prol miał gdzie pracować. Natomiast wg prolowo- krystkonowej teorii,
nie powinien mieć z tego zysku większego od wynagrodzenia zatrudnionego prola. To może na zasadzie tej
równości wprowadzimy zasadę, że prol jeszcze przed otrzymaniem pierwszej wypłaty, ponosi koszty utworzenia
swojego stanowiska i oczywiście płaci cały ZUS. Jak sprawiedliwie, to sprawiedliwie.

_________________
Jedynym mankamentem demokracji jest to, że większość ludzi to idioci.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 sie 2019, 11:13 
W życiu bym się nie spodziewał na urbanowym forum przeczytać takich kucowatych bzdur, którymi karmi partia Wolność swoich piętnastoletnich "wyborców".
:lol: :lol:
Cudne.
WLR pisze:
Po to, żeby prol mógł pracować, ktoś - czyli ten spasiony wyzyskiwacz - musi prolowi stworzyć miejsce pracy.
To znaczy, że przedsiębiorca musi fizycznie je zbudować, a potem wyposażyć w stosowne narzędzia, pokonawszy
wpierw "ścieżkę zdrowia" ustawiona przez "przychylne" urzędy. Jednako wcześniej musi mieć środki, czyli bierze
kredyt zastawiając dom lub sprzedając mieszkanie, dodatkowo podpisując bankowi weksel in blanco. Ryzykuje
całym swoim majątkiem i losem rodziny, by prol miał gdzie pracować. .


Chociaż po głębszym zastanowieniu nie będę wdawał się w "dyskusję" i udowadniał udowodnionego, że to konsumenci, czyli też prole tworzą miejsca pracy, i potraktuję ten post jako prowokację.
Bo przeca aż takim idiotą człowiek być nie może.
:lol:


Na górę
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1551 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66 ... 156  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 27 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group