forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 20 paź 2019, 18:27

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1431 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136 ... 144  Następna
Autor Wiadomość
Post: 07 paź 2019, 7:39 
Offline

Rejestracja: 23 cze 2019, 15:25
Posty: 1081
Trochę odbije teraz znowu w kierunku kapitalizmu bo to temat podstawowy ale ruch i materia odgrywają w nim swoją rolę, bo chodzi przecież o panowanie nad ruchem i materia.

Pamiętacie absurd socjalizmu ukazywany w filmie Alternatywy 4
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Alternatywy_4

Ukazywal zachowania ludzkie, która można opisać jako z pogranicza wariactwa.
Skąd ten brak racjonalizmu wśród ludzi socjalizmu, które ten serial symbolizowal?

Cytuj:
Deprywacja – ciągłe niezaspokojenie jakiejś potrzeby biologicznej, bądź psychologicznej (częściej). Jest jednym z głównych źródeł stresu obok zakłóceń, przeciążenia i zagrożenia.

Przykładem deprywacji może być trudna sytuacja życiowa, w której na przykład tracimy bliską osobę lub opuszczamy dom rodzinny. Jesteśmy wówczas skazani na długotrwałą rozłąkę z bliskimi.

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Deprywacja_(antropologia)

Czy wiecie, że wśród złożonych ludzkich potrzeb pojawia się także potrzeba władzy?
Czy wiecie, że człowiek, który jej nie zaspokoi podobnie jak przy niezaspokojeniu potrzeby seksualnej będzie ulegał głębokiej deprawacji.
Jego system motywacji będzie ulegał destrukcji aż ten zacznie zachowywać się jak wariat, przestanie działać racjonalnie i zacznie działać samodestrukcyjnie.

Czy wiecie, że jeżeli chciwym dziadom uda się stworzyć system, który poza wąska grupą zmowionych ludzi, wszystkich pozostałych odetnie od władzy to ludzie będą od tego wariowac? Zaczną działać jak wciąż jeszcze żywi samobojcy, których każdy krok przybliża ich do śmierci.

Absurd ludzkich zachowań nie dotyczy jedynie komunizmu ten sam absurd pojawi się w obliczu bardzo agresywnego kapitalizmu.

Zatem zastanówcie się czy warto niszczyć wielu ludzi na świecie, żeby paru chciwych dziadów zyskało wrażenie, że są Bogami.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 paź 2019, 16:08 
Offline

Rejestracja: 23 cze 2019, 15:25
Posty: 1081
Już wielokrotnie pojęcia

Cytuj:
Mem (od gr. mimesis, naśladownictwo) – w memetyce najmniejsza jednostka informacji kulturowej (informacji przekazywanej pozagenetycznie), analogiczna do genu, będącego jednostką ewolucji biologicznej. Ujmuje się go jako autonomiczną strukturę neuronalną i zarazem nośnik informacji kulturowej, a także jako jednostkę informacji kulturowej zapisywaną wyłącznie w mózgu (jako nośniku) albo zarówno w mózgu, jak i na innych nośnikach. Memy jako replikatory powielają się poprzez naśladownictwo, mogą mutować i podlegają selekcji.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Mem

Cytuj:
Emocja[a] (od łac. e movere, 'w ruchu') – stan znacznego poruszenia umysłu. Emocje charakteryzują się tym, że pojawiają się nagle i zawsze łączą się z zaburzeniem somatycznym; mogą osiągnąć dużą intensywność, ale są przejściowe.
Słowo to miało w historii wiele znaczeń przed-psychologicznych i odnosiło się nie do stanu indywidualnego umysłu, ale najpierw do przemieszczania się (ludów, populacji), potem do prawie fizycznej agitacji (np. w przypadku burzy, an Emotion in the air, 1708). We współczesnym znaczeniu tego słowa emocja implikuje aspekt działaniowy, reakcyjny, i nie jest równoznaczna z pasywnym uczuciem (ang., fr. passion, gr. πάσχω, zob. namiętność). Takie rozumienie emocji związane jest z pracami Williama Jamesa (1890), Roberta Solomona i Antonio Damasio (1995).
Procesy emocjonalne to procesy psychiczne, które poznaniu i czynnościom podmiotu nadają jakość oraz określają znaczenie, jakie mają dla niego będące źródłem emocji przedmioty, zjawiska, inni ludzie, a także własna osoba, czyli wartościują stymulację.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Emocja

utożsamiałem, pisząc - te dwa pojęcia oznaczają to samo

mem = emocja

nikt jakoś szczególnie na to nie zareagował, nikt nie zaprzecza, nikt się nie zgadza, po prostu cisza

ale ja coś o rozmnażaniu się emocji, o przenikaniu ich pomiędzy umysłami i o panowaniu ich nad kolejnymi umysłami.

Wiecie, musicie wiedzieć, choć może nie dopuszczacie tego do świadomości, że komunikujemy się w celu wzajemnego przeniesienia emocji.
Wyrażając coś eksportujemy własne emocje do innych umysłów.
Wysłuchując innych importujemy cudze emocje do własnego umysłu.
Tak to działa.

Ale emocja emocji nie równa.

Tak jak w przyrodzie jeden organizm potrafi zdominować drugi, jedna komórka podporządkować sobie inną, tak i w abstrakcji pojawia się zjawisko dominacji emocjonalnej. Jedna emocja rozwija się a inna ulega redukcji, jedna dojrzewa i osiąga rozkwit a druga starzeje się i obumiera.

Niektóre emocje mają charakter stały inne przejściowy.
Niektóre rozwijają się latami powoli inne gwałtownie w ciągu sekund.
Niektóre są bardzo intensywne inne bardzo słabe.
Niektóre są zgodne a inne sprzeczne.

Wszyscy znamy infekcję emocjonalną jaką wywołali Hitler i Stalin. Odczuwane przez nich emocje stały się źródłem zapalnym dla milionów innych umysłów.

Wszyscy znamy mury, cenzury, tabu, niszczenie książek, więzienia polityczne, które mają stanowić bariery dla sprzecznych emocji.

wiecie co mnie interesuje?
co decyduje o dominacji danej emocji?
co powoduje, że wybrana emocja pokonuje inne?
jej intensywność, jej złożoność, powstała nisza w umyśle?

jak to działa, że kiedy dojdzie do komunikacji drugi człowiek przejmuje emocje pierwszego ale pierwszy powstrzymuje się od przyjęcia emocji w odwrotnym kierunku.

Spójrzcie na mnie, moje emocje są niezgodne z emocjami powszechnymi w otoczeniu jednak mimo totalnego naporu sprzecznych emocji z zewnątrz te nie ustępują a wręcz rozwijają się i stają się coraz silniejsze. Dlaczego?

Inny człowiek gdyby odebrał tyle sygnałów z zewnątrz, że jest nienormalny, już dawno załamałby się i postanowił dostosować się do otoczenia a ja nie zamierzam choć mi jest bardzo ciężko.
Minimum 100x usłyszałem od innych na poważnie, że jestem chory psychicznie ale ja nie jestem chory tylko noszę w sobie bardzo sprzeczne emocje wobec tych jakie panują obecnie powszechnie w umysłach.

Co decyduje o energii emocji?
Jak odeprzeć import cudzych emocji i jak wyeksportować własne?
Jak opanować powszechną abstrakcję?

Sądzę, że kluczem jest złożoność.
Złożone systemy mają więcej energii od systemów prostych.
Tak jak złożone układy zachowują więcej energii od układów prostych.

Czyja psyche się wcześniej złamie?
Moja czy wasza?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 paź 2019, 16:56 
Offline

Rejestracja: 23 cze 2019, 15:25
Posty: 1081
Ciekawie jawia się wybrane instytucje prawne

Ograniczona odpowiedzialność
https://de.m.wikipedia.org/wiki/Sp%C3%B ... 9Bci%C4%85

Prawo rzeczowe
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Prawa_r ... graniczone

skoro określone przez prawodawce to muszą być dobre, bo kto pozwoliłby na panowanie zła?

ale ja chciałbym ustalić cel tego prawa - cóż dobrego tym sposobem prawodawca chce uczynić i komu?

Widzę w tym pewien sens opisany w rozwinięciu instytucji długu gruntownego
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/D%C5%82ug_gruntowy

Widzę w tym uprzywilejowane osoby prawnej względem osoby fizycznej.

Ale dlaczego ktos miałby uprzywilejowac osoby prawne względem osob fizycznych skoro pod osoba prawna kryje się już grupa kapitalistow działająca łącznie, której dominację w każdej umowie zapewnia przewaga kapitałowa?

Ach wiem!
Prawodawca dba w ten sposób o wysoką koncentrację kapitału.

Ale dlaczego?
Czy silnie skoncentrowana własność jest dobra?
Dobra dla wszystkich?

Aaaaa skądże znowu.
Po prostu chciwe dziadostwo rządzi i na drodze do gwiazd po garbie drugiego człowieka ma w dupie czy ktoś z powodu chciwości dziadostwa cierpi.
Dziadostwo chce i już.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 paź 2019, 17:26 
Offline

Rejestracja: 23 cze 2019, 15:25
Posty: 1081
W ludzkiej aktywności ważny jest podział na dzialanosc konsumpcyjna i działalność inwestycyjna.

Cytuj:
Konsumpcja – zużywanie posiadanych dóbr w celu bezpośredniego zaspokojenia ludzkich potrzeb. Wynika ona z użyteczności konsumowanego produktu lub usługi, która może mieć też dla konsumenta charakter subiektywny i komplementarne.

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Konsumpcja

Cytuj:
Inwestycja – w ujęciu ekonomicznym nakład gospodarczy poniesiony na utrzymanie, tworzenie lub zwiększanie kapitału (np. maszyn i urządzeń, budynków czy zapasów). Zgodnie z inną definicją inwestycja to wyrzeczenie się obecnych, pewnych korzyści na rzecz niepewnych korzyści w przyszłości.

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Inwestycja

Jak widać wg dziadowskiej definicji inwestycja to przesunięcie konsumpcji w czasie i chodzi w tym o skonsumowanie zachowanej i przechowanej marchwi w zimie, kiedy ta nie rośnie.

A co jeśli chciwe dziadostwo kłamie?

Jesli tylko poi naiwne umysły falszem, który ma pomóc bezwolnej biedocie zaakceptować fakt, że nie opuszcza fabryki i to za miskę ryżu?

Co jeśli dziadostwo zrobiło z inwestycji narzędzie swojej władzy i sposób na zbudowanie wieży tak wysokiej, że jej windą chcą się przenieść w gwiazdy?

Dziad powie Ci, że to jest dla Ciebie dobre i że tak być musi, że tego właśnie oczekuje od Ciebie cała rodzina, Bóg ojciec i Matka matura ale co jeśli dziad lze w żywe oczy, żeby Cię zdominować i podporządkować sobie dla własnej korzyści?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 paź 2019, 22:14 
Offline

Rejestracja: 23 cze 2019, 15:25
Posty: 1081
Oglądając debaty na YT uleglem nastrojowi i postanowiłem usunąć ostatni post bo w tym nowym nastroju wydał mi się niedorzeczny choć go przecież chwilę wcześniej sam napisałem.

Cytuj:
Nastrój – utrzymujące się przez dłuższy okres zabarwienie emocjonalne wszystkich przeżyć, zarówno doświadczane subiektywnie i relacjonowane, jak również możliwe do obserwacji przez otoczenie.

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Nastr%C3%B3j

Odkrywam właśnie, że zmiana nastroju, zmienia przekonania. Oczywiście nie mówię o przekonaniach fundamentalnych stanowiących podstawę tożsamości ale o przekonaniach pochodnych.

Wyobraźcie sobie taką sytuację.
Jestescie na ekskluzywnym przyjęciu wśród obfitości i bogactwa. Wchodzicie w grupę ludzi, którzy w podnieceniu chwałą się nawzajem swoimi osiagnieciami. A mysleliscie wcześniej o biedzie i niesprawiedliwości. 1 gość chwali się, że kupił sobie jacht, drugi, że dom, trzeci że inwestuje bardzo dużo w krypto, czwarty, że kupił Porsche.
Wasza myśl o biedzie i niesprawiedliwość wobec panującego obok Was nastroju staje się niedorzeczna.
Albo sami i z przekonaniem zaczynacie się chwalić albo a najlepszym razem milczycie.

Jesli nie ulegniecie nastrojowi I będziecie dalej swoje inni uznają Was za nienormalnych.

Także już wiecie, że człowiek nie tylko jest zmienny moralnie ale jeszcze światopoglądowo.

Jak wejdziecie między wrony to będziecie krakac jak i one.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 paź 2019, 23:14 
Offline

Rejestracja: 23 cze 2019, 15:25
Posty: 1081
Teraz oczywiście zaczynam żałować usunięcia postu, bo nabyty od innych nastrój emocjonalny przemija i powracam powoli do swojej emocjonalnej równowagi a zatem rekonstruuje swój naturalny światopogląd.

Powtórzę cząstkę tego co napisałem.

Polityka w gruncie rzeczy określa kto i co wkłada do koryta, kto i co z koryta wyciąga, kto i jak o tym decyduje.

Walka polityczna to zamaskowana chciwość i agresja.

Z jednej strony.

Bo z drugiej polityka to porozumienie, to kompromis, to dialog, wspólne cele i osiągnięcia.

Walka polityczna to rywalizacja o pozycję lidera.

Wszytko można przedstawić dobrze lun źle i od czego wybór zależy?
Od tego czy w umyśle przeważają pozytywne czy negatywne emocje.

Mój jest opanowany raczej przez negatywne.
Z przeblyskami pozytywnych.

Niestety trawi mnie dość silna frustracja

Cytuj:
Frustracja (łac. frustratio - zawód, udaremnienie) – zespół przykrych emocji związanych z niemożliwością realizacji potrzeby lub osiągnięcia określonego celu

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Frustracja

Związana jak się łatwo po moich wpisać domyślić z przynależnościa, z rolą społeczną i z pozycją.

Nie mogę zaakceptować tego, że w społeczeństwie jestem nikim i nic dla innych nie znacze.
Cały świat dzieje się obok mnie i bez mojego w nim udziału.
To takie trudne być tak nieważnym, nieznaczacym, niepotrzebnym, nieprzydatnym, niepowaznym.
Takim nikim jakby mnie w ogóle nie było.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 paź 2019, 7:29 
Offline

Rejestracja: 23 cze 2019, 15:25
Posty: 1081
Zrobili nowy stres test europejskim bankom
https://www.google.com/amp/s/amp.n-tv.d ... 16315.html

i ustalili, że banki mają tyle kasy, że nie ma co się bać, że zadrukowany cyframi papier z bankomatów nie wyjedzie kiedy ludzie w panice zaczną tracić wiarę w cyfry na monitorach.

System jest stabilny.

Zreszta gdyby się destabilizowal to państwo zawsze może z kasy zebranej od biedoty przy zakupie każdej kromki chleba w dyskoncie do systemu dopłacić byleby oszczędności a zatem pozycja społeczna elity była bezpieczna.

Bo najgorsze co może nastąpić to załamanie społecznej struktury kiedy cały hierarchicznych porządek się zrujnuje i nie będzie wiadomo kto jest nadrzędny a kto podporządkowany, kto wydaje rozkazy i kto rozkazy wykonuje.

Ale nie ma takiego zniszczenia, którego zgliszcza nie mogłyby stanowić pola dla nowej budowy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 paź 2019, 7:35 
Offline

Rejestracja: 23 cze 2019, 15:25
Posty: 1081
Wg mnie tak silna pozycja banków dowodzi pełnej dominacji elity nad motlochem.
Jej pozycja społeczna zapisana liczbowo nie jest zagrożona.
Hierarchia jest stabilna.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 paź 2019, 7:43 
Offline

Rejestracja: 23 cze 2019, 15:25
Posty: 1081
Przeżyłem wczoraj dość agresywna kłótnie o kasę i w jej trakcie udało mi się coś ustalić.
Agresja prowadzi do dominacji a dominacja do pierwszeństwa w zaspokojeniu potrzeb.
Agresja zwyczajnie się opłaca, przynosi realne korzyści, dzięki agresji można wypełnić własny żołądek.

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 paź 2019, 10:28 
Offline

Rejestracja: 23 cze 2019, 15:25
Posty: 1081
W filmach często pojawia się motyw walki o kasę.

Jak sądzicie?
Czy to jest walka o papier?
Walka o wpis do bazy danych?

Czy może to jest walka o władzę człowieka nad człowiekiem?

Bo może ten zadrukowany cyframi papier jest aktywatorem ludzkiej hierarchii?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1431 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136 ... 144  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 17 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group