forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 25 lut 2020, 23:36

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 550 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 55  Następna
Autor Wiadomość
Post: 06 sty 2019, 22:57 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 9818
Lokalizacja: Czestochowa.
Ależ Komandorze:
To, że ktoś się z Tobą nie zgadzał a nawet Ci "nawtykał" nie świadczy jeszcze o tym, że to on miał rację.
Durni, - panie dzieju, - ci u nas dostatek co nie znaczy, że nie możemy posłuchać opinii kogoś. kto się na pewnych sprawach zna lepiej od innych.
Faktem jest, że na tym forum wymagana jest pewna gruboskórność ale przecież my, - marynarze, - dajemy radę sobie w takich sytuacjach....... :roll:
Sam miałem to forum już kiedyś olać ale tu i tak procent durni jest o niebo mniejszy aniżeli gdzie indziej..... ;)
Nie przejmujcie się więc marynarzu i dawajcie..........ja tam przynajmniej Waszą wiedzę szanuję a reszta mi wisi...... :lol:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 sty 2019, 23:00 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 18:21
Posty: 3270
Komandor pisze:
Czarna_Mańka pisze:
Przyłączam się ...
Rozwiń z łaski swojej?


Już raz się tu rozwinąłem i zostałem najobrzydliwszą kreaturą :mrgreen: .


Nie bądź Pan taki archeolog :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 sty 2019, 13:11 
Offline

Rejestracja: 11 gru 2018, 16:59
Posty: 2184
Stary Praktyku:
Pamiętam nasze dyskusje sztuce nawigowania i mile wspominam.
Jakby chodziło o niezgadzanie i nawtykanie to bym się nie przejmował ale wówczas dożywotniego bana za sprawdzenie co taki jeden poseł tak naprawdę zrobił (interpelacje, zapytania) w pewnej sprawie zanim rozpoczął medialną bardziej od rzetelnej pracy i działań głodówkę.

Co do wiedzy i znaniu się to niestety nie jestem ekspertem w polityce i na Palikocie ani Biedroniu nie znam się lepiej.
To co napisałem to raczej efekt dużej rezerwy do polityków w ogóle.
I mojej upierdliwości niestety.
Czytałem tu, że Palikota wykończyli jak został posłem a Biedronia już kończą, zanim jeszcze został.
No Palikota nikt nie wykończył. Wykończył się sam. Co mu tu kiedyś prognozowałem. Bo aby być lewicą nie wystarczy walka z religią i KRK, LGBT, trawka i wiatraki. To coś więcej. To lewicowa polityka społeczna i gospodarcza. Na tym, ze zaniedbało tę sferę, przegrało też SLD. Chociaż SLD nie było aż tak liberalne gospodarczo jak TR. Twój Ruch praktycznie to było neoliberalne skrzydło PO (a czasami nawet gospodarczo Korwin) z antyklerykalnymi i liberalnymi obyczajowo hasłami. I stało się - te porzuconą przez lewice sferę skwapliwie wykorzystał PiS. I wygrał. I co? Trzeba było ją im zostawiać?
Fukuyama (i za nim inni) głosił koniec historii a Palikot (i inni) koniec tradycyjnej lewicy. Oboje się mylili.
Co do Palikota to mam zresztą zastrzeżenia do jego szczerości. Jakoś nie wierze w cudowne nawrócenie na ateizm i lewicowość absolwenta KUL, wydawcy OZONU, neoliberalnego polityka PO. Mającego w domu kaplice i przysięgającego "tak mi dopomóż Bóg".
Raczej chciał wykorzystać okazję z antyklerykalnego zrywu po szopkach pod krzyżem smoleńskim. I wykorzystał. Niestety powinien po tym taktycznym zwycięstwie zacząć myśleć strategicznie. Na takim spontanicznym ruchu nie da się jechać wiele lat. Bo oburzenie i gniew mija, zresztą wielu z oburzonych było wierzących (nawet wśród posłów TR). Taka fala może wynieść ale potem trzeba coś więcej niż jazda na fali, która się już dawno cofnęła. Ale Palikot zaistniał, najpierw w PO a potem jako wódz, Zabawił się i o to chyba chodziło.
Tak przy okazji to co on teraz robi? Ktoś wie. Czy przypadkiem Twój Ruch nie ma dotacji po wyborach? Chyba od 3% są więc jakoś z SLD proporcjonalnie łyka? O Twoim Ruchu mówię bo chyba Palikot legitkę oddal. Ale niezbyt dawno.

Co Biedronia. No kurde lubię tego gościa. Ale od lubienia to jest kolega, aktor, piosenkarz, dziewczyna a nie polityk. Od polityka wymaga się czegoś więcej. Miedzy innymi skuteczności.
A Giertych, którego z kolei nie lubię, ma wiele racji. Nie jestem mieszkańcem Słupska ale raczej czul bym się co najmniej zawiedziony gdybym oddal głos na kogoś a potem okazało by się, że rezygnuje praktycznie zaraz po ogłoszeniu wyników z mandatu. Co prawda w Słupsku (miasto pow. 20 tyś) są okręgi wielomandatowe więc nie grozi jak przy JOWach, że zagłosowałem na X z antyPiS a mandat obejmie ktoś z PiS bo był drugi, ale przecież mogło być tak, ze gdyby nie X to bym zagłosował na kogoś z innego komitetu. Np ja glosowałem na burmistrza ale już na radnego z przeciwnego mu obozu bo kandydat z komitetu burmistrza mi całkowicie nie odpowiadał a przeciwnik był OK.
Wybory samorządowe to nie wybory do sejmu. Trochę innymi prawami się rządzą.
Wiec takie zachowanie to trochę oszustwo.
Biedroń, tym razem przed wyborami, zapowiedział podobne zachowanie w wyborach do Europarlamentu (w jednej z TV) a nawet może do Sejmu. Bo ponoć musi swoje ugrupowanie ciągnąć. No tu chociaż przed a nie po. No ale wyborca raczej chce by ten na którego glosował, jak wygra, go reprezentował a nie rezygnował zaraz po wyborach. Nawet miss polski po wyborach ma jakieś obowiązki. A to nie były wybory na miss.

Rozumiem, po jakimś czasie, sytuacja rodzinna, zdrowotna, bardziej ambitne plany (już mniej)...

Czy Lis miał rację (też go niezbyt lubię tego Lisa)? No mniej od Giertycha ale trochę ma.
Aby być skuteczny w polityce nie wystarczy spontan. Już Palikot z TR to przerobił. I Partia Piwa i inne takie.
Tu trzeba struktur i wieloletniej pracy i "obecności na rynku".
Zamiast zakładać kolejną, być może efemeryczną, partię, budować od nowa struktury, pisać statuty, programy (potem okazuje się, ze nie do końca przemyślane i hasłowe z braku czasu) lepiej spróbować zmieniać już istniejącą, przejąc tam wpływy.
Bo takie nerwowe, spontaniczne, ruchy nic nie dają. A osłabiają dodatkowo tę co była lub ma realną szansę być silna.
I potem mamy to co mamy. Lewicy w Sejmie nie ma. Żadnej. Nawet tej ponoć złej i skostniałej co nie spełniała wszystkich naszych oczekiwań. Nie wiem co lepsze, może i zła lewica ale lewica czy nic. I PiS u władzy. Może też na kolejną kadencję.
Za to mamy kilku "zdrajców" w PO jak np Arłukowicz i inni. Jakieś lewicowe kanapy Borowskiego i innych o nowe miotające się partyjki i ruchy bez szans na zmianę czegokolwiek.
W polityce jak w życiu nie wystarczy mieć rację i piękne słuszne cele trzeba jeszcze mieć środki aby je zrealizować. I być pragmatykiem, realistą. Same marzenia i ideały nie wystarczą.

A najgorsze to to, że faktycznie jak dalej pójdzie to czeka nas wiele lat rządów PiS a w najlepszym wypadku PO z koalicją antyPis co dla kogoś o lewicowych poglądach na jedno prawie wychodzi.

A wyjście jest jedno. Wrócić do SLD i rozpocząć tam pracę aby tę partię zreformować i przejąć. Nawet jak kosztem wielu lat. Jakby Biedroń, Rozenek i paru innych nie mieli gorących głów to może by dzisiaj mieli w SLD takie wpływy, żeby przeforsowali swoje idee i programy. A przy okazji nie utraciliby lewicowego społecznego charakteru partii do której ona wraca. Może PiS by nie miało dzisiaj absolutnej większości bo nawet 5% SLD by ją mu odebrało.

Płakać to my potrafimy, ze niby wszyscy wokół nas niszczą. To taka nasza narodowa cecha. Każda porażka (osobista, partii, narodowa) to nie nasza wina tylko tych co się na nas uparli by nas zniszczyć. I tak jakoś nie chce dotrzeć ze najczęściej niszczymy się sami.

@Agafio, Czarna Manko, Stary Praktyku - czy wystarczająco rozwinąłem?

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 sty 2019, 14:59 
Offline

Rejestracja: 05 cze 2015, 10:58
Posty: 9422
Yhym, z tym, że mamy podobny ogląd sprawy.
Biedroń już buduje struktury, zmęczony PiSem, alternatywny elektorat odda na niego głosy, pan Robert więc prawdopodobnie wejdzie do parlamentu i na tym rzecz się zakończy. Kariera również, bo .. Biedroń jest za krótki, by ruszyć konkordat, a i trzeba sobie jasno powiedzieć, że spora część społeczeństwa nie jest skłonna zaakceptować geja na najwyśzych stołkach. Wielu pamięta też powiązania z Palikotem i cały ten cyrk. Jest jeszcze jedno, co pewnie dla Ciebie nie będzie zaskoczeniem, ale coś co mnie osobiście mierzi.
Mianowicie, pod Biedronia zaczynają podpinać się tacy, co to wcześniej działać w KOD-zie chcieli, tudzież jeszcze spod innych bander pochodzą i karier nie porobili. Znam rzecz z własnego podwórka. Dostałam już kilka zaproszeń od faceta, który jeszcze nie tak dawno na alimenty Kijowskiego zbierał, a jeszcze wcześnie z list PO stratował. Jakby się głębiej dokopać, to przed PO było SLD. Dlatego kibicuję, ale bez entuzjazmu czy wielkich oczekiwań. Żeby w Polsce doszło do znaczących zmian, potrzebna jest świeża krew, ale przecież to nierealne, bo układy i powiązania powodują, że u sterów stoją ci sami, co 5-10-20 lat temu. Nowy, nieznany, bez pleców, nie ma szans przebicia.
Tak sobie myślę, że to celowe, bo przecież nie chodzi o realne dobro kraju i społeczeństwa, a o prrywatne interesy polityków. Tak więc możemy się szarpać, opluwać przez 20 lat w świetle kamer, byle utrzymać stołki, bo na końcu zawsze jest kasa. Kamery zgasną, pójdziemy razem na wódkę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 sty 2019, 15:12 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 9818
Lokalizacja: Czestochowa.
Jak dla mnie, - chwatit...... :lol:
Dzięki....!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 sty 2019, 15:35 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2016, 18:59
Posty: 16536
AGAFIA pisze:
Yhym, z tym, że mamy podobny ogląd sprawy.
Biedroń już buduje struktury, zmęczony PiSem, alternatywny elektorat odda na niego głosy, pan Robert więc prawdopodobnie wejdzie do parlamentu i na tym rzecz się zakończy. Kariera również, bo .. Biedroń jest za krótki, by ruszyć konkordat, a i trzeba sobie jasno powiedzieć, że spora część społeczeństwa nie jest skłonna zaakceptować geja na najwyśzych stołkach. Wielu pamięta też powiązania z Palikotem i cały ten cyrk. Jest jeszcze jedno, co pewnie dla Ciebie nie będzie zaskoczeniem, ale coś co mnie osobiście mierzi.
Mianowicie, pod Biedronia zaczynają podpinać się tacy, co to wcześniej działać w KOD-zie chcieli, tudzież jeszcze spod innych bander pochodzą i karier nie porobili. Znam rzecz z własnego podwórka. Dostałam już kilka zaproszeń od faceta, który jeszcze nie tak dawno na alimenty Kijowskiego zbierał, a jeszcze wcześnie z list PO stratował. Jakby się głębiej dokopać, to przed PO było SLD. Dlatego kibicuję, ale bez entuzjazmu czy wielkich oczekiwań. Żeby w Polsce doszło do znaczących zmian, potrzebna jest świeża krew, ale przecież to nierealne, bo układy i powiązania powodują, że u sterów stoją ci sami, co 5-10-20 lat temu. Nowy, nieznany, bez pleców, nie ma szans przebicia.
Tak sobie myślę, że to celowe, bo przecież nie chodzi o realne dobro kraju i społeczeństwa, a o prrywatne interesy polityków. Tak więc możemy się szarpać, opluwać przez 20 lat w świetle kamer, byle utrzymać stołki, bo na końcu zawsze jest kasa. Kamery zgasną, pójdziemy razem na wódkę.



Wiele jest w tym prawdy, że Biedroń jako osamotniony może sobie mówić to co mówi. I tak naprawdę na głowie może stanąć i nic wielkiego sam nie zdziała. Nie ma również nadziei, aby jakaś znacząca część Polaków wraz z nim stworzyła w tym kraju coś nowego. Coś co diametralnie zmieni Polskę no i oczywiście zrealizuje wizje Biedronia. Polacy są podzieleni co do oceny Biedronia. Jedni mówią, że czyni gesty pod publiczkę. Inni, że owszem ale nierealne do realizacji. Jak ostatecznie zachowa się Biedroń nie wiemy. Możemy jedynie podejrzewać z dużym prawdopodobieństwem stworzy sobie trampolinę do PE. I ja z drugiej strony nie zdziwię się zbytnio. Skoro tak mało ludzi wierzy w niego? Jego dobre chęci zostaną zastąpione koniunkturalizmem. Wtedy ci co wierzą Biedroniowi będą zawiedzeni, a ci co powątpiewają powiedzą - a nie mówiłem.

Biedroń to młody facet - dużo młodszy ode mnie. Kiedy ja byłem już dorosłym człowiekiem to Robercik przyszedł na świat. Premierem w tym kraju nigdy nie będzie. Jeżeli już to może dożyć tego, że na stare lata, kiedy będzie już pchany na wózku inwalidzkim z powodu starości jakiś gej w końcu w tym kraju zostanie premierem, jak premier Kanady. Ja tego nie doczekam. Tyle nas dzieli od tego momentu. A to są lata świetlne jeżeli chodzi o wyjście społeczeństwa z zaścianka.

_________________
Aby długo i szczęśliwie żyć, oddychaj przez nos i miej zamknięte usta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 sty 2019, 16:52 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 18:21
Posty: 3270
Komandor pisze:
Co Biedronia. No kurde lubię tego gościa. Ale od lubienia to jest kolega, aktor, piosenkarz, dziewczyna a nie polityk. Od polityka wymaga się czegoś więcej. Miedzy innymi skuteczności.
. . . .
A Giertych, którego z kolei nie lubię, ma wiele racji.
. . . .
Czy Lis miał rację (też go niezbyt lubię tego Lisa)? No mniej od Giertycha ale trochę ma.
. . . .
A osłabiają dodatkowo tę co była lub ma realną szansę być silna.
I potem mamy to co mamy. Lewicy w Sejmie nie ma. Żadnej.
. . . .
A wyjście jest jedno. Wrócić do SLD i rozpocząć tam pracę aby tę partię zreformować i przejąć. Nawet jak kosztem wielu lat. Jakby Biedroń, Rozenek i paru innych nie mieli gorących głów to może by dzisiaj mieli w SLD takie wpływy, żeby przeforsowali swoje idee i programy.

@Agafio, Czarna Manko, Stary Praktyku - czy wystarczająco rozwinąłem?


Dostatecznie, dziękuję ;)

Zostawilam to do czego się odniose krótko...

1) Dobrze mu życzę, ale skala inna, czy sobie da radę? nie wiem, ale kibicuję

2) Owszem, i Lis i Giertych mają rację - pan Biedroń po cześci odbierze głosy opozycji ,
tyle, że czemu ci panowie pretensje kierują do Biedronia a nie do opozycji? to idiotyczne

3) Lewicy w sejmie nie ma...a poza sejmem jest? jakoś nie zauważyłam, widzę gromadkę nic nie znaczących a skłóconych szeryfów nadętych ambicjami bez pokrycia.

4) Biedroń do SLD i reformować SLD itd? a po cholerę?
to by sobie dopiero w kolano strzelił, SLD jest tam gdzie chciała być - na śmietniku historii.
I niech spoczywa w spokoju.
To z SLD sensowni ludkowie niech idą do Biedronia.

- - - - -

Resume: nie miałam i nie mam na kogo głosować.
Nie ja jedna. Znowu mam wybierać między dżumą ( PO ) a cholerą ( PIS)?
(Schetyna doprowadza mnie do takiego samego szału jak Kaczyński.
I ta morda zadowolona ...wrrrr...)
Lewica nie istnieje, z PSL mi nie po drodze... wyjca Kukiza pominę milczeniem.

Jakieś alternatywy (wyglądane z nadzieją)?
Palikot się zabawił i poszedł
KOD - pierwszy lider okazał się kombinatorem, drugi jest dętym bucem. ( co prawda nie partia ale zmarnowali potencjał jaki tkwił w ruchu obywatelskim)

Cóż zostaje?
a wybory coraz bliżej...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 sty 2019, 16:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2016, 18:59
Posty: 16536
Oj ma Pani rację.

_________________
Aby długo i szczęśliwie żyć, oddychaj przez nos i miej zamknięte usta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 sty 2019, 18:15 
Offline

Rejestracja: 11 gru 2018, 16:59
Posty: 2184
Biedroń w SLD był, no może nie pełnoprawnym członkiem ale z list UP-SLD do rady Warszawy kiedyś startował.
Jakoś go to nie bolało.
Bez struktur, bez marki, to można w TV brylować a nie wygrywać wybory i świat zmieniać. A lepiej przejąc struktury niż budować od zera.

Lewica nie istnieje? Ano nie istnieje bo "panienki celebrytki" fochami zaczęli strzelać. Ambicje bycia prawdziwie nowoczesną lewicą mają. I mamy co mamy. Wodzów w cholerę tylko Indian nie ma. A elektorat, też niezbyt, liczny podzielony. A ten socjalny co w lewicy nie tylko hasła antyklerykalne, prawa dla LGBT widział a głównie socjalnie poszedł o zgrozo do PiS i w niej lewice widzi.
I nawet im uległość do KRK wybaczy bo sam w znacznej mierze wierzący. A i za gejami niespecjalnie przepada.

Więc co Wy naiwnie oczekujecie? Ze się za Biedronia do urn wyborczych rzucą bo ten chce porządek z KRK zrobić?

PS.Tak przy okazji to się antyklerykalnych piewców Biedronia zapytam. Tak przy okazji Jankowskiego prałata.
Jak to jest. Czy związku pedofilią ten papież święty to winny był? Przecież ponoć nic nie wiedział. Dziwisz przed nim okrywał problem, i inni. Czy biskup za swojego proboszcza czy wikarego z diecezji odpowiedzialność ponosi czy nie?
Tak pytam bo mnie bardzo ta kwestia interesuje. Dawno na forum nie bylem i tak się zastanawiam czy coś się nie zmieniło.
Może to nie na temat a może jednak na temat.

_________________
Obrazek


Ostatnio zmieniony 07 sty 2019, 18:32 przez Komandor, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 sty 2019, 18:26 
Offline

Rejestracja: 11 gru 2018, 16:59
Posty: 2184
PS. Sprawdziłem - startował też listy SLD do Sejmu w 2005 roku a od tego samego roku do 2011 był jego członkiem. Nawet miał w 2011 powtórnie na posła SLD startować ale przeszedł do Palikota.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 550 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 55  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 25 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group