forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 03 mar 2021, 10:28

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 480 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22 ... 48  Następna
Autor Wiadomość
Post: 05 lut 2019, 21:11 
Offline

Rejestracja: 02 wrz 2014, 17:32
Posty: 8042
Wyniki sondażu Kantar Millward Brown dla "Faktów" TVN przedstawiają się następująco:

29 proc. PiS (-1 pkt. proc.), (jednak lud boży nie wierzy taśmom :lol: )
20 proc. PO (-5 pkt. proc.),
14 proc. Wiosna Roberta Biedronia (+6),

7 proc. Kukiz'15 (+2), łojezuuu!
6 proc. SLD (+3),
5 proc. partia Korwina, łomatko!
5 proc. PSL, panie józefisty!
1 proc. Razem (-1).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 lut 2019, 9:32 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 2:49
Posty: 7218
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie
Do jesiennych wyborów to się jeszcze 40 x zmieni.

_________________
***** ***


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 lut 2019, 13:44 
Offline

Rejestracja: 11 gru 2018, 16:59
Posty: 4504
Boruch pisze:
Tak niech pisze. Tylko nie wiem na jakiej podstawie uważa, że w programie Biedronia są braki merytoryczne i jedynie pan Komandor je tu widzi. Biedroń nie powiedział nic o szczegółach żadnego z punktów, również tego co dotyczy konkordatu. Myślę, że jako doświadczony już polityk wie co oznaczają negocjacje i nikt mu nie musi tłumaczyć tak oczywistych spraw. Pan komandor pewnie uważa, że to nieopierzony smark, który nie wie co opowiada. Powodzenia więc. Pan komandor widać, że się tu marnuje. Niech się najmie na doradcę Biedronia.

"Braki merytoryczne?" Niech się zastanowi co Komandor pisze. Braki zawsze mogą się zdarzyć. Grunt je w porę skorygować. Biedroń nie powiedział, że jednostronnie będzie zmieniał konkordat. Przecież to jest niemożliwe. Za głupka go macie?!



Panie Boruch, po pierwsze mogę pisać o brakach merytorycznych jak uważam, ze wiele jest.
Po drugie ja w przeciwieństwie np, do Pana jestem człowiekiem nie obdarzonym łaską wiary i wiarą i emocjami w swoich opiniach się nie kieruję, a (przynajmniej staram się) raczej rozumem. I lubię sprawdzać. Jak ktoś jednoznacznie mi mówi ze będzie renegocjował umowę międzynarodowa to mi się już żółte światełko zapala, bo nawet w nie międzynarodowej a takiej prywatnej, np miedzy mną a Panem, możesz Pan sobie o renegocjacjach mówić. Jak Panu powiem: "podpisałeś? No to teraz spierdalaj na drzewo!" To Pan niestety na to drzewo będziesz musiał się wdrapać i płakać. Nieprawdaż. Pan najwyżej możesz mówić, ze spróbujesz mnie do renegocjacji nakłonić. Że grzecznie poprosisz. Albo, ze mi coś obiecasz? O tak, tym Pan możesz mnie do negocjacji nakłonić.
Więc jak w prywatnej umowie tak jest tak jest to sprawdziłem jak to wygląda w prawie międzynarodowym i wygląda jak wygląda i żadna fanatyczna wiara tego nie zmieni.
A Pan jak się nie zgadza z moją argumentacją to może ją w każdej chwili merytorycznie obalić bo pan wybaczy takie cóś:
Cytuj:
Myślę, że jako doświadczony już polityk wie co oznaczają negocjacje i nikt mu nie musi tłumaczyć tak oczywistych spraw.
to nie argument a objaw wiary właśnie. A ja nie wierze w sumienne przygotowanie i wiedzę polityka doktoranta politologii co to startując do sejmu na posła nie wiedział co to jest konwent seniorów. Od magistra i doktoranta politologii można raczej było wiedzy w tym zakresie oczekiwać większej niż u np. kelnera czy nawet informatyka. A jak ktoś w swojej wiedzy zawodowej się ślizga to jest bardzo prawdopodobne, ze będzie się dalej ślizgał.

Tak jak nie wierze w tezy w stylu:

Cytuj:
Poza tym nasz konkordat jest niezwykle upokarzający dla Państwa.



Ale skoro Pan taką tezę postawił to czy mógłby pan ją Panie Boruch uzasadnić jakoś. Jakiś przykład co takiego w tym konkordacie jest upokarzającego dla Pastwa (Polski). Może na początek ten mały problem zapoczątkuje miedzy nami jakąś merytoryczną wymianę myśli?
Pisze pan również, że inne kraje (Irlandia, Malta...) mają lepiej też nie wiem dlaczego? Na jakiej postawie? Może to nie zasługa samego konkordatu a mniej bojaźliwych i mniej liżących dupy polityków? Może się i bez renegocjacji u nas też tak da?

Co do kopań tez mi fałszywa nuta zabrzmiała. Bo dlaczego akurat od kopalni zaczął i je tak uwypuklił? Czy kopalnie powodują smog np w Krakowie czy Wrocławiu czy raczej ogrzewanie w piecach kaflowych i innych kopciuchach? Więc chyba logicznie by było od tego ogrzewania zacząć?
Likwidacja kopalń nie jest ani warunkiem koniecznym ani wystarczającym dla likwidacji kopalń. Koniecznym nie jest bo mogą dalej być (w jakimś ograniczonym zakresie) a jak będziemy mieli ogrzewanie gazowe w domach, elektrownie gazowe i jądrowe + OZE, to powietrze w mieście będzie już czystsze. A kopalnie mogą dalej kopać dla hut, stalowni, odlewni żeliwa, kuźni (tam się bez węgla niestety nie obejdzie chyba, że też zlikwidujemy), przemysłu chemicznego (w tym farmaceutyczny np) i na eksport (jak ktoś kupi).
A wystarczającym nie jest, bo jak się nie zlikwiduje ogrzewania węglowego to likwidacja kopalń nic nie da. Dalej będziemy smog mieli tyle ze z węgla kupowanego za granicą z Ukrainy, Rosji, Chin, RPA czy Australii. Straty społeczne i wizerunkowe duże a skutek zero. Wiec chyba nie tędy droga.

Ze, jak pisze P. Korbaczewska, było dużo czasu aby to z głową uporządkować to racja. Ale było i go zmarnowaliśmy , więc ja się do tego już nie odnoszę. Było minęło. Mogę się tylko odnieść do tego co Biedroń obiecuje, ze zrobi w ciągu 15 lat (tak mniej więcej od wyborów licząc). Ze kierunek jest dobry? No właśnie nie wiem, bo jak myślę, ze wykazałem wyżej trochę obok jakby. Nie kopalnie powinny być celem a ogrzewanie węglowe w miastach i energetyka węglowa. Kopalnie same padną i się polikwidują jak popytu na węgiel nie będzie. Zostaną tylko te na potrzeby hutnictwa i chemii a może nawet i nie.

Donosisz też Panie Boruch, ze policzono koszty obietnic Biedronia i wyszło 35 mld. Rocznie czy całościowo? Bo to jednak różnica. Jak całościowo do osiągnięcia celu to bzdura totalna, jak rocznie przez te 15 lat to może być. Ale też chyba niedoszacowane.
Ja tam lubię sobie wszystko liczyć bo po mat-fizie jestem no i inżynierem. Wiem wiem, humanista, politolog a nawet ekonomista nie przykłada do tego takiej magii jak inżynier przy budowie mostu czy nawigator wytyczając kurs. Na inżynierze ciąży odpowiedzialność jak się most zawali albo statek na skały właduje na polityku i rożnych wizjonerach nie bardzo, chociaż skutki bywają bardziej tragiczne często.
A już samymi emerytami (te obiecane 1600 zamiast 1100 obecnie) to kwota co prawda tylko ponad 3 mld (przemnożyłem przez ilośc emerytów co mają teraz minimalną, wg danych to ok. 500 tyś) ale chyba ci co mają 1500 czy 1900 teraz też 500 dostaną inaczej nie będzie zbyt sprawiedliwie jak składki większe odprowadzali , dłużej pracowali i ich zrównają z minimalną gdzie często ktoś tylko minimum lat wypracował albo tylko jak mówi Biedroń przez 40 lat MIESZKAŁ w Polsce. (o tych co tylko mieszkali a dostaną też trzeba doliczyć w kosztach)
No fajnie, ale tam jest też obietnica, ze nie opodatkowane będą. A w podatku też składka zdrowotna jest (miedzy innymi na tych obiecanych specjalistów). Ile do budżetu państwa mniej trafi? Policzyć można, 18% średniej emerytury obecnie (bo od dzisiejszego poziomu liczyć trzeba straty) razy ilość emerytów. Emerytów jest ok 9 mln. Średnia emerytura to 2179 PLN. 18% z tego to ok 322 PLN miesięcznie. Rocznie 3 864 PLN razy 9 mln emerytów daje 34 774 000 000 - ponad 34 miliardy (!!!) mniej do budżetu i do NFZ na specjalistów co mają być w 30 dni. Z czego do NFZ na tych specjalistów tak ok 20 mld mniej (do budżetu 14)
Eksperci Biedronia wyliczyli koszt na tych emeryturach 7,5 miliarda. Jak? Pewnie liczyli tylko to emerytura 500 + bez skutków dla budżetu w postaci nieopodatkowania tych emerytów).
Niestety to też trzeba po stronie kosztów liczyć. No dobra byłbym nieuczciwy, cześć tej kasy do budżetu (ale już nie do NFZ) wróci w postaci podatku VAt bo emeryci od razu tę kasę wydadzą. Jaka część (VAT ma kilka stawek)? Nie wiem. Przyjmijmy, ze średnio 20 % czyli tak z 7 miliardów. No i pewnie popyt wewnętrzny to zwiększy a więc i koniunkturę co niech da kolejne 7 mld. A co? Jak szacować i iść na rękę ekspertom Biedronia to iść, w końcu to tylko budżet nie okręt, na skały wleźć nie można. Więc na nieopodatkowaniu budżet nie straci ale problem NFZ - minus 20 mld zostaje niestety.

Chociaż z tym niepodatowaniem to jest jakiś sens, z podwyżkami też, (z pewnymi zastrzeżeniami np dlaczego te 1600 ma mieć ktoś kto tylko 40 lat mieszkał i ten co 40 pracował ale na minimalnej pensji) to jednak nie jest to zbyt realistyczne albo bardzo powierzchownie policzone.

No to teraz może z tą likwidacją kopalń ale jednak liczone jako nie likwidacja kopalń dla samej ich likwidacji ale jednak jako osiągniecie celu zlikwidowania smogu w miastach i miasteczkach czyli likwidacja ogrzewania węglowego i energetyki węglowej (w tym tej na węglu brunatnym chyba też, bo jeszcze bardziej szkodliwy ekologicznie).

Zacznijmy od energetyki. Moc zainstalowana wszystkich elektrowni w Polsce to ok 43 GW. Elektrownie węglowe (węgiel kamienny i brunatny) to prawie 30 GW. I tyle trzeba by zastąpić elektrowniami gazowymi lub.i jądrowymi (no jak kopalnie zlikwidujemy to chyba po to by węglem importowanym też nie palić, nie?).
Elektrownia jądrowa o mocy 3 GW (według ostatnich szacunków) to podobno 60-70 mld.
Ale my chcemy zlikwidować 30 GW. A to oznacza budowę 10 elektrowni jądrowych za 600 mld złotych!!!
No dobra dajmy sobie siana z jądrami. Gazowe budujmy. Tym bardziej ze według danych najtaniej wychodzą ok 4 mld za 1GW.
Znaczy zaledwie 120 mld. Elektrownie wiatrowe to ok 6,6 mld/ GW.
No ale tak się od gazu uzależnić tym razem. No nie trzeba by jakąś dywersyfikację walnąć więc te 30 GW dobrze było zastąpić atomem, gazem i wiatrem.Niech będzie tak (jak już planujemy te dwie jądrowe to je zbudujmy):
- 6GW - (2) elektrownie jądrowe - 120 mld.
- 15 GW - elektrownie wiatrowe (tak aby razem dały ok 50% mocy z wiatru, bo 6GW już mamy) - ok 100 mld
- 15 GW - gazowe( zwiększone bo trzeba mieć rezerwę na wiatr jak akurat będzie tak, że za slabu albo za mocno wieje a konsumentowi to przecież lata i chce OTV na mecz włączyć) - 60 mld.

Mamy więc ok 280 mld w 15 lat. Da się zrobić, jak chęć będzie, ale trzeba będzie firmy energetyczne z budżetu pewnie wspomóc znacznie.
Tylko ze to niestety nie koniec i mimo wszystko poza kilkoma rejonami to te elektrownie węglowe (zaopatrzone w filtry pyłów, CO2 nawet itp) też za smog w miastach w znikomych stopniu odpowiadają. Więc wymiana ogrzewania indywidualnego na gazowe.

Tu akurat znam ceny z praktyki bo w swojej 14 -mieszkaniowej wspólnocie wymienialiśmy ogrzewanie i podgrzewanie wody na gazowe plus pompy ciepła. Koszt inwestycji w gotówce ok 150 tyś PLN - do tego koszt kredytu i jego obsługi ale mniejsza.
Wychodzi po ok 10 000 na mieszkanie. Ale mieliśmy całą instalację CO i CWU.
Ile to wyniesie w kamienicy z piecami kaflowymi np. No sprawdziłem ceny pieców gazowych takich co można w mieszkaniu nawet w przedpokoju powiesić. Ok 3-5 tyś. Do tego koszt instalacji, podłączenia gazu, robocizny. No myślę ze nie skłamie jak oszacuje, ze to koszt porównywalny z naszym ok 8- 10 tyś na mieszkanie/ domek. Obojętnie czy w ramach budowy wspólnej indywidualnego kotła. W Polsce jest nieco ponad 14 mln gospodarstw domowych. Z czego 50% jest podłączonych pod tak zwane ogrzewanie sieciowe (ciepłowni miejskich, spółdzielczych, osiedlowych itp ). Zostaje więc 7 mln mieszkań i domków z ogrzewaniem indywidualnym jak cześć z nich ma już ogrzewanie gazowe, kolektory, pompy ciepła? Niestety brak danych. Przynajmniej nie znalazłem. Ale powiedzmy, że tylko 5 mln leci na węglu (optymista ze mnie prawda?).
Jaki jest koszt wymiany na gazowe w skali kraju? no tak 40 - 50 mld. Lekko licząc. I chyba by tez trzeba było węglowe ciepłownie miejskie itp wymienić z węglowych na gazowe.Już mi się liczyć nie chce i też jako ok 40-50 mld oszacuje.
W 15 lat drobiazg i no można na barki mieszkańców, samorządów zrzucić. Ale zrzucone czy nie to są koszty jednak.

Ile mamy razem? Ok 360 - 380 mld mi wyszło.


Do tego doliczmy czyste koszty likwidacji kopalń, elektrowni węglowych, koszty osłonowe i przekwalifikowania ich pracownik, rekultywacji terenów ale też infrastrukturalnych (no ten gaz trzeba jakoś do tych mieszkanie dociągnąć a nie wszędzie da się zbiornik zakopać czy postawić)
Ale niech stracę nie będę tego liczył.To co wyliczyłem to i tak jakieś grosze wychodzą rozkładając na 15 lat bo około 23 mld rocznie.

Ile będą kosztowali specjaliści (albo kasa) w ciągu 30 dni? No to mnie przerasta już w liczeniu. Ale pamiętajmy, że NFZ będzie miał na samych składkach od emerytów (którzy najwięcej z niego korzystają tak na boku mówiąc) będzie ok 20 mld rocznie w plecy.
Pewnie zyska na podniesieniu minimalnej pensji wiec też ciężko szacować.Tu się poddaje.

Po stronie przychodów zauważyłem ze Biedroń i eksperci powielają stary błąd Palikota. No, twierdzą ze jak IPN ma budżet 300 mln rocznie to jego likwidacja da 300 mln oszczędności (podobnie KRUS i jeszcze coś tam). No nie da. Jak da 150 to będzie dobrze.
Bo likwidacja instytucji nie oznacza likwidacji zadań jakie wykonuje. Dam przykład archiwum. Ich utrzymanie kosztuje. A ktoś te archiwa co są obecnie w gestii IPN musi przejąc. Myślicie ze tak za darmo się odbędzie? Będzie nadal potrzebna powierzchnia, klimatyzacja, ogrzewanie, oświetlenie i archiwiści. A może wywalamy na śmietnik te tony akt i dokumentów?
Albo palimy bo kopalnie likwidujemy a palić czymś trzeba.
Pion historyczny. No dobra pójdzie w diabły i słusznie w większości. Ale jednak cześć tego piony, albo jego zadań tylko bez ludzi, przejdzie do uczelni, instytutów PAN - tam gdzie było to wcześniej. Podobnie z pionem śledczym, nawet jak okrojonym. Jak jego zadania przejdą do prokuratur powszechnych to tez będzie to kosztowało. Mniej ale będzie.
Podobnie z KRUS. Jak jego zadania przeniesiemy ZUSu to ten będzie musiał zatrudnienie zwiększyć i powierzchnie biurową, dokupić komputerów, regałów, zapewnić miejsca pracy. Ok cześć przejmie od KRUS ale utrzymanie tego będzie kosztowało. Mniej niż osobno ale nie będzie to taka prosta oszczędność - koszty KRUS ileś tam milionów wiec zlikwidujemy to tyle mamy oszczędności.

I bez głodnych kawałków, ze tam i tak biurwy nic nie robią. Bo łatwo tak na kogoś ale jakby wam szef dołożył ze 20 procent spraw za tę samą kasę to byście inaczej gadali.

Zdaje się Panie Boruch ze pan mi proponujesz abym się eksperta zgłosił do Biedronia. No patrząc na jego ekspertów to się nie nadaję. Za brzydki jestem i za stary. I wbrew moim tu wywodom na eksperta również i wiedzą się nie nadaje. Bo jak bym już się podjął roli eksperta to bym nim musiał być pełna gębą. I nawet te wyliczenia co tu naprędce zrobiłem oprzeć na rzetelnej wiedzy i uwzględnić jeszcze wiele czynników, których z braku danych, wiedzy tu nie uwzględniłem. Ja ja już się za coś zabieram to solidnie a nie po łebkach jak tu na forum sobie pozwoliłem. Nie chciałbym bym byś ekspertem od uśmiechania się machania łapką. Siedział bym z grupą innych zawalony dokumentami i liczył, szacował, kombinował. I się wiele wiele jeszcze uczył. Np o tej energetyce i kopalniach.

_________________
Obrazek


Ostatnio zmieniony 06 lut 2019, 15:32 przez Komandor, łącznie zmieniany 3 razy

Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 lut 2019, 13:46 
Offline

Rejestracja: 11 gru 2018, 16:59
Posty: 4504
maerose pisze:
Wyniki sondażu Kantar Millward Brown dla "Faktów" TVN przedstawiają się następująco:

29 proc. PiS (-1 pkt. proc.), (jednak lud boży nie wierzy taśmom :lol: )
20 proc. PO (-5 pkt. proc.),
14 proc. Wiosna Roberta Biedronia (+6),

7 proc. Kukiz'15 (+2), łojezuuu!
6 proc. SLD (+3),
5 proc. partia Korwina, łomatko!
5 proc. PSL, panie józefisty!
1 proc. Razem (-1).



Z z tego się ciesze bardzo. Bo to oznacza PiS wypad z rządu. A dlaczego przy Wiośnie nie ma o jezuuu? Nie cieszy się Pani ? :mrgreen:

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 lut 2019, 14:10 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 10675
Lokalizacja: Czestochowa.
A z czego ma się cieszyć, skoro jej taki wykład wbiliście - do główki.
Może siedzi zamyślona i ocenia.......czy aby za wcześnie nie otworzyła szampana........... :lol:
Sam spadłem z krzesła ........... :oops:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 lut 2019, 14:54 
Offline

Rejestracja: 02 wrz 2014, 17:32
Posty: 8042
Cytuj:
Z z tego się ciesze bardzo. Bo to oznacza PiS wypad z rządu. A dlaczego przy Wiośnie nie ma o jezuuu? Nie cieszy się Pani ?

Cieszę się, a dopiski jęczliwe są tylko przy moich "idolach", chociaż przy PO powinnam dopisać:
Dobrze wam dziady! :lol:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 lut 2019, 15:19 
Offline

Rejestracja: 11 gru 2018, 16:59
Posty: 4504
OK z wyjaśnieniem czy też uzupełnieniem dot. PO - rozumiem.

Ale tak czysto matematycznie to wynik każdej z tych partii co mają 5% cieszy. Nawet, tfu Korwina, bo każda jedna więcej odbiera większość PiS nawet jakby im do 34% znowu wzrosło. Jakby w poprzednich SLD (z tą Ogórek i koalicją z Palikotem też - bo sobie próg podbili) ciała nie dało i do Sejmu weszło to nawet mając tylko z 10-15 posłów już by PiS większość bezwzględną odebrali.

A Nowoczesna co? Nie załapała się nawet na 1%?

PS aby było jasne, nie chodzi mi o to, że Palikot be tylko, ze nie pomyśleli - mogli mieć wspólną listę pod szyldem SLD bez koalicji wyborczej. Pewnie by mieli to co ugrali czyli 7.5% a nawet jakby mieli mniej - tylko 5% ale do sejmu by weszli i PiS musiałby się za koalicjantem (Kukiz???) oglądać. A w koalicji albo bez większości wyraźnej to już nie tak prosto mieszać jak się chce.
To co nawet OK. jak 500+, emerytury (wiek) itp pewnie by przeszło przy wsparciu innych partii (SLD, PSL???) ale już rozróba z TK, SN itd niekoniecznie. Więc najprawdopodobniej by normalniej trochę było.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 lut 2019, 16:05 
Offline

Rejestracja: 11 gru 2018, 16:59
Posty: 4504
Już im tyłek lata. Ministerstwa rożne się za charytatywność wzięły. Ziobro chce Klinikę Budzika budować i sponsorować. Brudziński karetki szpitalom kupuje. Zalewka stołówki w szkołach (no te chociaż trochę w zakresie działań) . Ciekawe co jeszcze. Może MON się finansowanie jakiś ruchów pacyfistycznych się weźmie?

Jak to zasługa Biedronia to ja mu nawet to nieprzygotowanie wybaczę :D .

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 lut 2019, 23:22 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 10675
Lokalizacja: Czestochowa.
:lol: :lol: :lol:
Boruchu się każe przysiąc na biblię, że nie będzie "dorzucał"........... ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lut 2019, 5:53 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 2:49
Posty: 7218
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie
Komandor pisze:
maerose pisze:
Wyniki sondażu Kantar Millward Brown dla "Faktów" TVN przedstawiają się następująco:

29 proc. PiS (-1 pkt. proc.), (jednak lud boży nie wierzy taśmom :lol: )
20 proc. PO (-5 pkt. proc.),
14 proc. Wiosna Roberta Biedronia (+6),

7 proc. Kukiz'15 (+2), łojezuuu!
6 proc. SLD (+3),
5 proc. partia Korwina, łomatko!
5 proc. PSL, panie józefisty!
1 proc. Razem (-1).



Z z tego się ciesze bardzo. Bo to oznacza PiS wypad z rządu. A dlaczego przy Wiośnie nie ma o jezuuu? Nie cieszy się Pani ? :mrgreen:

Do wyborów jesiennych jeszcze daleko i optymizm może sie znacząco oziebić, tym bardziej że PiS-lamcy widząc to już sie biorą za robotę. Bedą nowe obietnice kasiory za free, i takie tam dla ciemnego suferena, który to łyka bez myślenia.

_________________
***** ***


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 480 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22 ... 48  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 23 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group