forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 18 wrz 2019, 8:29

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4112 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 382, 383, 384, 385, 386, 387, 388 ... 412  Następna
Autor Wiadomość
Post: 12 maja 2019, 16:02 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 18:41
Posty: 8500
Na strzelnicę może każdy pójść i wystrzelać ile chce pocisków z broni róznej - tu, w Gdańsku. Widzę ludzi w wieku ponad 30 lat i duzo wyzej. Ci wszyscy pasjonaci WOTów i pozwoleń powszechnych na broń jakoś sie tu nie pojawiają. Pewnie, jak się stoi pod trzepakiem w rurkachkapturkach, jak sie do WOTu idzie za 500 miesiecznie, to kto wyda 200 na strzelnicy, zeby konkretnie postrzelać jak może po lesie polatać i mówić bUUUUUUUU z karabinem atrapą drewnianą. Ale sny o potedze są. Naucz się, ciulu strzelać , potem idź do tych WOTów zasranych i poproś o broń prawdziwą, i niech cię nauczą czegoś nie tylko latania po wsi i straszenia mieszkańców.

_________________
Brak poczucia humoru nie zawsze jest dowodem powagi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 maja 2019, 16:11 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 9275
Lokalizacja: Czestochowa.
......I poproś o broń prawdziwą..........najlepiej o rpg2.
Po trzecim wystrzale przez pół dnia się odlać nie potrafi bo zapomni gdzie "go" ma...... :lol:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 maja 2019, 23:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 14:41
Posty: 1854
Cytuj:
piszesz jak rzecznik Polskich Sil Zbrojnych

dobrze, powiedz czego takiego nauczyles sie w wojsku co wykorzystujesz teraz w zyciu codziennym?

Nie jak rzecznik, tylko jak człowiek będący wiele lat w tej formacji, służyłem w jednostkach specjalnych i rozpoznawczych co pozwoliło mi "zjechać Polskę wzdłuż i w szerz". ;)
Dlatego mogłem przyjrzeć się innym jednostkom i formacjom. Byłem na kilku misjach za granicami kraju gdzie mogłem porównać NAS z INNYMI.

Czego się nauczyłem, moim zdaniem dużo. Od umiejętności dowodzenia i znajomości rzemiosła wojskowego, po umiejętności wychowawczo dydaktyczne. Kadra dowódcza była kadrą wychowawczą.
Wojsko nauczyło mnie odpowiedzialności za siebie, ludzi którymi dowodziłem i posiadany sprzęt bojowy. To nie takie proste jak "malują", kiedy dostajesz pewną ilość ludzi, a każdy jest inny, każdy jest z "innego podwórka", trzeba takiego człowieka uczyć wszystkiego (no prawie wszystkiego) od ścielenia łóżka do posługiwania się bronią. Każde wojsko stało, stoi, będzie stało na musztrze i regulaminach, które trzeba wpoić i nauczyć. Szkoliło się ludzi w godzinach szkoleniowych, ale odpowiadało się za nich przez 24 godziny. Do tego dochodziły kursy dla kadry, które podnosiły kwalifikacje (w moim przypadku szkolenia na nowych spadochronach, czy nurkowania z nowym sprzętem itp)

Misje zagraniczne utwierdziły mnie w tym, że zupełnie nieźle wychodziliśmy na tle innych armii i brak sprzętowy nie wpływał na naszą gotowość i umiejętności bojowe (w Jugosławii nie mieliśmy "Toi Toi tylko latryny) :D

Co wykorzystuje teraz, niewiele, jestem rencistom z ograniczeniami ruchowymi, tak to dzięki specyfice formacji w której służyłem, ale nie żałuję nawet sekundy mojego wojskowego życia.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 maja 2019, 7:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2016, 18:59
Posty: 16298
Panie Cani - przeczytałem - pozdrawiam.

_________________
Aby długo i szczęśliwie żyć, oddychaj przez nos i miej zamknięte usta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 maja 2019, 16:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2016, 18:59
Posty: 16298
Nie wiem czy to dobra wiadomość czy może zła. Niektórzy mają obiekcje co do sensu zakupu tej broni przez Polskę. Ale nie o tym chciałem.

Poszła pierwsza transza obietnic pana prezesa czyli 13-a emerytów. Za chwile rozpocznie się wypłata 500+. W końcu są wybory a nie ma nic ważniejszego dla Polski jak bezpieczeństwo. Czyli w rezultacie pan prezes siedzący na fotelu naczelnika państwa. Nikt przecież się nie odważy nas zaatakować, bo przecież prezes. :lol: Prezes zastąpi wszystkie rakiety, nowoczesne samoloty, wyszkoloną dobrze wyposażoną armię. I lud będzie się cieszył bo mu z prezesem dobrze jak Rosjanom z Putinem :D :lol:

Cytuj:
"Z niczego nie rezygnujemy" - to często powtarzane ostatnio przez MON zaklęcie. Jest ono używane, kiedy padają pytania o programy zbrojeniowe, które podejrzanie odsuwają się w czasie i znikają z komunikatów ministerstwa. Zostało niedawno użyte w kontekście teoretycznie najważniejszego zakupu MON, czyli systemów Patriot. Kolejne sygnały świadczą o tym, że jest on odkładany na nieokreśloną przyszłość.

Takie potraktowanie do niedawna najważniejszego priorytetu ministerstwa wywołało falę spekulacji. Podsycała je paranoiczna tajność wprowadzona przez obecne kierownictwo MON. Od lutego pojawia się coraz więcej sygnałów wskazujących na to, że ze względu na horrendalne koszty, przerost ambicji i trudne rozmowy z Amerykanami, dalsza realizacja programu Wisła została na razie odsunięta na czas nieokreślony.


http://next.gazeta.pl/next/7,151003,247 ... #s=BoxOpMT

_________________
Aby długo i szczęśliwie żyć, oddychaj przez nos i miej zamknięte usta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 maja 2019, 17:36 
Offline

Rejestracja: 11 gru 2018, 16:59
Posty: 1420
canislupus pisze:
Cytuj:
piszesz jak rzecznik Polskich Sil Zbrojnych

dobrze, powiedz czego takiego nauczyles sie w wojsku co wykorzystujesz teraz w zyciu codziennym?

Nie jak rzecznik, tylko jak człowiek będący wiele lat w tej formacji, służyłem w jednostkach specjalnych i rozpoznawczych co pozwoliło mi "zjechać Polskę wzdłuż i w szerz". ;)
Dlatego mogłem przyjrzeć się innym jednostkom i formacjom. Byłem na kilku misjach za granicami kraju gdzie mogłem porównać NAS z INNYMI.

Czego się nauczyłem, moim zdaniem dużo. Od umiejętności dowodzenia i znajomości rzemiosła wojskowego, po umiejętności wychowawczo dydaktyczne. Kadra dowódcza była kadrą wychowawczą.
Wojsko nauczyło mnie odpowiedzialności za siebie, ludzi którymi dowodziłem i posiadany sprzęt bojowy. To nie takie proste jak "malują", kiedy dostajesz pewną ilość ludzi, a każdy jest inny, każdy jest z "innego podwórka", trzeba takiego człowieka uczyć wszystkiego (no prawie wszystkiego) od ścielenia łóżka do posługiwania się bronią. Każde wojsko stało, stoi, będzie stało na musztrze i regulaminach, które trzeba wpoić i nauczyć. Szkoliło się ludzi w godzinach szkoleniowych, ale odpowiadało się za nich przez 24 godziny. Do tego dochodziły kursy dla kadry, które podnosiły kwalifikacje (w moim przypadku szkolenia na nowych spadochronach, czy nurkowania z nowym sprzętem itp)

Misje zagraniczne utwierdziły mnie w tym, że zupełnie nieźle wychodziliśmy na tle innych armii i brak sprzętowy nie wpływał na naszą gotowość i umiejętności bojowe (w Jugosławii nie mieliśmy "Toi Toi tylko latryny) :D

Co wykorzystuje teraz, niewiele, jestem rencistom z ograniczeniami ruchowymi, tak to dzięki specyfice formacji w której służyłem, ale nie żałuję nawet sekundy mojego wojskowego życia.


Cani, i tak nie dotrze. Po prostu większość myśli ze skoro obsługi kałacha można się nauczyć, nawet nie w jeden dzień, a mniej niż godzinę, i że jesteśmy urodzonymi wojownikami, to wojsko, szkolenie, itd jest nie potrzebne bo jak co chwycą i pójdą w bój - raczej w chuj. A potem jak w powstaniu Niemcy do nich jak do kaczek, przynajmniej na początku zanim się nie ostrzelali..
Afgańczycy też tacy dzielni, dumni, niepokonani, ale jak przyjdzie co do czego to nawet z zasadzki stosunek zabitych 1:20 w starciu z naszymi kalekami. Po odwaga to nie wszystko a właśnie wyszkolenie, współpraca, zgranie, odruchy... i nawet swoisty spryt nie pomaga.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 maja 2019, 17:59 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 18:41
Posty: 8500
Stara prawda: im wiecej potu na cwiczeniach tym mniej krwi w boju. Tak jak w sporcie- cwiczysz, masz. :)

_________________
Brak poczucia humoru nie zawsze jest dowodem powagi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 maja 2019, 19:04 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 9275
Lokalizacja: Czestochowa.
Tyle, że te tępaki z Wiejskiej nie mają o tym pojęcia..........!
Przecież żaden z nich "unitarki" nie przeszedł więc skąd mają o tym wiedzieć......?! :(


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 maja 2019, 19:26 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 18:41
Posty: 8500
Od Kaczyńskiego: pobudka - 11.45... :)

_________________
Brak poczucia humoru nie zawsze jest dowodem powagi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 maja 2019, 11:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 14:41
Posty: 1854
Cytuj:
Cani, i tak nie dotrze. Po prostu większość myśli ze skoro obsługi kałacha można się nauczyć, nawet nie w jeden dzień, a mniej niż godzinę, i że jesteśmy urodzonymi wojownikami, to wojsko, szkolenie, itd jest nie potrzebne

To stereotypowe myślenie, które toczy umysły rodaków i wszelkiej maści domorosłych znawców którzy swą wiedzę nabyli dzięki kinematografii i dziwacznym opowieścią.
Sam Komandorze powiedz ile czasu było potrzeba na wyszkolenie poborowego w tak specyficznej formacji jak MW, przecież specjalności jest tam cała masa, wszystko musi działać jak w zegarku i to na ograniczonej przestrzeni jakim jest okręt. Trzeba to mówić i w miarę prosty sposób wyjaśniać, zaznaczam prosty. :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4112 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 382, 383, 384, 385, 386, 387, 388 ... 412  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 22 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group