forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 19 gru 2018, 5:30

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3398 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 325, 326, 327, 328, 329, 330, 331 ... 340  Następna
Autor Wiadomość
Post: 12 lis 2018, 17:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 2:49
Posty: 6110
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie
A to że możemy to mu zapamiętać i uwzględnić podczas nastepnego wrzucania karty do głosowania. Tyle i az tyle.

_________________
*******


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 lis 2018, 18:35 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:22
Posty: 12228
Lokalizacja: Nad Bałtykiem
Polska wstała z kolan.
I pierdolnęła o kant stołu. :lol:

Awaria Dreamlinera w Pekinie. Pasażerowie zapłacili za naprawę

https://www.rp.pl/Spoleczenstwo/1811198 ... prawe.html


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 lis 2018, 18:42 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 11:32
Posty: 6768
Lokalizacja: zza wrót
Taca troszkę niepełna była, co to jest 1300 zł.
Na pompkę dla D..y, aby bardziej policzki nadymał.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lis 2018, 2:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 2:49
Posty: 6110
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie
Wielki Wezyr pisze:
Polska wstała z kolan.
I pierdolnęła o kant stołu. :lol:

Awaria Dreamlinera w Pekinie. Pasażerowie zapłacili za naprawę

https://www.rp.pl/Spoleczenstwo/1811198 ... prawe.html

A miały być te dreamlinery takie pienkne, niezawodne bo hamerykanskie , a tu co badziewie US-raelskie ciagle coś nawala.

_________________
*******


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lis 2018, 7:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 16:57
Posty: 6519
Lokalizacja: Ballybran, a jakże
Najpierw nieudolnie dementowano te historie. Potem......pasażerów ( w Wawce) przeproszono i wręczono bonusiki, czyli kolejne bileciki. Ja nie wiem, czy odważyłabym się takim dreamlinerem lecieć po takiej przygodzie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lis 2018, 13:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:22
Posty: 12228
Lokalizacja: Nad Bałtykiem
Komentarz nie jest do niczego potrzebny.
Ten tekst broni się sam. :lol: :lol: :lol:

Gen. Jabłoński OSTRO: Dowódcа Operacyjny zhańbił moją dywizję bojową! O co chodzi?

Bardzo pechowo zaczęły się ćwiczenia “Anakonda 2018” dla Wojska Polskiego– planowaną w ramach ćwiczenia przeprawę przez Wisłę w Chełmnie udaremnił niski stan wody, wcześniej trzeba było odwoływać loty i strzelania artyleryjskie.

„Główny ćwiczący – 12. Dywizja Zmechanizowana – miał pokonać przeszkodę wodną i przeprawić się na drugą stronę Wisły. Taką przeprawę przygotował 5. Pułk Inżynieryjny; niestety ze względu na warunki hydrologiczne, niski poziom wody nie można było tego punktu zrealizować” – powiedział rzecznik organizującego ćwiczenie Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych ppłk Piotr Walatek.

Ja nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać po wysłuchaniu tej wypowiedzi!!!

Szok, rzeka wyschła i nie można się było przez nią przeprawić. Runął też slogan, że nasze lotnictwo jest w stanie działać w każdych warunkach atmosferycznych, a o tym żeby przy użyciu broni precyzyjnej odpalić rakietę we mgle też można zapomnieć.

To jest jakaś kpina, Rosomak musi używać promu do przeprawy! Rosomaki powinny być pływające. Na serio to nic nie stało na przeszkodzie aby pokonać siłami 12 brygady Wisłę wpław tym co mogło, no chyba że tankowanie sprawiało problem. Nie po to żołnierze są w gotowości na ćwiczenia aby je odwołać. Nie ma kasy na ćwiczenia to trzeba to powiedzieć. Idealne warunki do trenowania przeprawy podczas warunków utrudniających rozpoznanie przeciwnikowi. Plus dodatkowa trudność dla altyrerzysztów i saperów. No ale to by wymagało dobrego przygotowania.

Dowódca 12. Dywizji Zmechanizowanej w Szczecinie gen. dyw. Maciej Jabłoński udzielił krótkiego komentarza na ten temat.

– Styczeń 1945 marsz 1 Armi Ludowego Wojska Polskiego w kierunku Wału Pomorskiego. Największa zima w tamtych latach. Porównajcie dzisiejszych żołnierzy z tamtymi. Nic dodać nic ujać.

– Czy w razie nie daj Boże wojny to co nasze „wojsko” wyśle telegram do wroga z prośbą o zawieszenie broni bo pogoda nie sprzyja? Jako dowódca 12.DZ mogę tylko powiedzieć, że uniemożliwienie przeprawy przez Wisłę, a również innych zaplanowanych działań wojsk z powodu złych warunków pogodowych to tylko i wyłącznie brak kompetencji Dowódcy Operacyjniego generała Tomasza Piotrowskiego. Pan generał przedstawia się mi ignorantem, który wskutek dyletanckiego dowodzenia manewrami zhańbił moją dywizję bojową i stworzył pajacowe wojsko weekendowe! Wydaje się logiczne aby wszystkie procedury ćwiczyć, testować w każdych warunkach pogodowych, wtedy można dowieść czy są one optymalne – powiedział gen. dyw. Maciej Jabłoński.

– A skąd Dowódca Operacyjny generał Piotrowski wie, że w warunkach bojowych byłoby inaczej jak tego nie ćwiczyli i nie wiedzą jak by się sprawdzili. Jak przyjdzie wojna to też będą mówić że zła pogoda i nie walczymy dzisiaj? Kompletna porażka i widać jak stoi armia, wymówki o bezpieczeństwie – dodał generał Jabłoński.

Jednym słowem wojsko weekendowe. Ciekawe czy zaplanowano jakieś epizody w weekend? Wojsko od dobrej pogody? Ciekawe kiedy wojsko będzie ćwiczyło ot tak, przemieszczanie w największą śnieżycę? Chyba nigdy…

http://dziennik-polityczny.com/2018/11/ ... bCeLjt0N6s

PS.

O tej wyschniętej rzece to na własne uszy wczoraj słyszałem. W "Faktach" TVN.
A najlepszy był napis na plecami Pochanke, gdy zapowiadała materiał o Anakondzie.
Było tam napisane: " Pokaz siły".... :lol: :lol: :lol:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lis 2018, 13:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 18:41
Posty: 7149
Siły głupoty i dyletantcwa

_________________
Brak poczucia humoru nie zawsze jest dowodem powagi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lis 2018, 14:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2016, 18:59
Posty: 12224
Była jeszcze jedna możliwość. Dopompować wody. W warunkach bojowych to ci co mieliby się przeprawiać daliby na mszę do bozi, że ten bozia dał im prezent w postaci suszy i niski stan wody. U nas jest inaczej niż w innych armiach świata. To jest wojsko zrdereformowane przez Antka i Mariuszka. Brawo!

_________________
"Biada temu kto ma rację"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 lis 2018, 1:02 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 2:49
Posty: 6110
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie
Wielki Wezyr pisze:
Komentarz nie jest do niczego potrzebny.
Ten tekst broni się sam. :lol: :lol: :lol:

Gen. Jabłoński OSTRO: Dowódcа Operacyjny zhańbił moją dywizję bojową! O co chodzi?

Bardzo pechowo zaczęły się ćwiczenia “Anakonda 2018” dla Wojska Polskiego– planowaną w ramach ćwiczenia przeprawę przez Wisłę w Chełmnie udaremnił niski stan wody, wcześniej trzeba było odwoływać loty i strzelania artyleryjskie.

„Główny ćwiczący – 12. Dywizja Zmechanizowana – miał pokonać przeszkodę wodną i przeprawić się na drugą stronę Wisły. Taką przeprawę przygotował 5. Pułk Inżynieryjny; niestety ze względu na warunki hydrologiczne, niski poziom wody nie można było tego punktu zrealizować” – powiedział rzecznik organizującego ćwiczenie Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych ppłk Piotr Walatek.

Ja nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać po wysłuchaniu tej wypowiedzi!!!

Szok, rzeka wyschła i nie można się było przez nią przeprawić. Runął też slogan, że nasze lotnictwo jest w stanie działać w każdych warunkach atmosferycznych, a o tym żeby przy użyciu broni precyzyjnej odpalić rakietę we mgle też można zapomnieć.

To jest jakaś kpina, Rosomak musi używać promu do przeprawy! Rosomaki powinny być pływające. Na serio to nic nie stało na przeszkodzie aby pokonać siłami 12 brygady Wisłę wpław tym co mogło, no chyba że tankowanie sprawiało problem. Nie po to żołnierze są w gotowości na ćwiczenia aby je odwołać. Nie ma kasy na ćwiczenia to trzeba to powiedzieć. Idealne warunki do trenowania przeprawy podczas warunków utrudniających rozpoznanie przeciwnikowi. Plus dodatkowa trudność dla altyrerzysztów i saperów. No ale to by wymagało dobrego przygotowania.

Dowódca 12. Dywizji Zmechanizowanej w Szczecinie gen. dyw. Maciej Jabłoński udzielił krótkiego komentarza na ten temat.

– Styczeń 1945 marsz 1 Armi Ludowego Wojska Polskiego w kierunku Wału Pomorskiego. Największa zima w tamtych latach. Porównajcie dzisiejszych żołnierzy z tamtymi. Nic dodać nic ujać.

– Czy w razie nie daj Boże wojny to co nasze „wojsko” wyśle telegram do wroga z prośbą o zawieszenie broni bo pogoda nie sprzyja? Jako dowódca 12.DZ mogę tylko powiedzieć, że uniemożliwienie przeprawy przez Wisłę, a również innych zaplanowanych działań wojsk z powodu złych warunków pogodowych to tylko i wyłącznie brak kompetencji Dowódcy Operacyjniego generała Tomasza Piotrowskiego. Pan generał przedstawia się mi ignorantem, który wskutek dyletanckiego dowodzenia manewrami zhańbił moją dywizję bojową i stworzył pajacowe wojsko weekendowe! Wydaje się logiczne aby wszystkie procedury ćwiczyć, testować w każdych warunkach pogodowych, wtedy można dowieść czy są one optymalne – powiedział gen. dyw. Maciej Jabłoński.

– A skąd Dowódca Operacyjny generał Piotrowski wie, że w warunkach bojowych byłoby inaczej jak tego nie ćwiczyli i nie wiedzą jak by się sprawdzili. Jak przyjdzie wojna to też będą mówić że zła pogoda i nie walczymy dzisiaj? Kompletna porażka i widać jak stoi armia, wymówki o bezpieczeństwie – dodał generał Jabłoński.

Jednym słowem wojsko weekendowe. Ciekawe czy zaplanowano jakieś epizody w weekend? Wojsko od dobrej pogody? Ciekawe kiedy wojsko będzie ćwiczyło ot tak, przemieszczanie w największą śnieżycę? Chyba nigdy…

http://dziennik-polityczny.com/2018/11/ ... bCeLjt0N6s

PS.

O tej wyschniętej rzece to na własne uszy wczoraj słyszałem. W "Faktach" TVN.
A najlepszy był napis na plecami Pochanke, gdy zapowiadała materiał o Anakondzie.
Było tam napisane: " Pokaz siły".... :lol: :lol: :lol:



Dla porównania , chociaż obecnie to nie żołnierz. Chociaż w tle jest głównodowodzący armią Sergiej Szojgu.

Załącznik:
putin_uhonorowal_rosyjskich_zolnierzy_poleglych_na_frontach_i_wojny_swatowej.jpg
putin_uhonorowal_rosyjskich_zolnierzy_poleglych_na_frontach_i_wojny_swatowej.jpg [ 87.22 KiB | Przeglądany 198 razy ]

_________________
*******


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 lis 2018, 3:18 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:33
Posty: 8273
wa ma pisze:
....


Dla porównania , chociaż obecnie to nie żołnierz. Chociaż w tle jest głównodowodzący armią Sergiej Szojgu.



Nie wierzę, to jest żołnierz.

A co do dzisiejszej armii, patriotycznej, to nie jest tak że można ją porównywać do zupaków z PRL.
Przeciwnie, armia nawiązuje bezpośrednio do tradycji sił zbrojnych II RP.

Sam chętnie wysłuchał bym jakiego wykładu o tym co właściwie się stało na przestrzeni dwudziestu międzywojennych lat z armią która ledwie co potrafiła, u swych początków, wszczynać walkę, zwyciężać, bronić i atakować a już po zaledwie dwudziestu latach doszła do takiej perfekcji w walce że w chwili próby, na dobrą sprawę nie wyszła w pole, bo inteligentni dowódcy w trymiga uznali że z obroną rządu, który akurat w całości udał się do wód, poradzą sobie sami.
W takiej sytuacji, wyręczeni żołnierze, zostali zwolnieni (lub porzuceni bo i tak było) ze służby do cywila, do domu, jak kto stał. Nawet zwrotu cywilnych ubrań czy demobilizacji nikt nie przeprowadził.

Tu dalszy ciąg kompromitacji:

https://dorzeczy.pl/historia/50310/Czes ... ywiad.html


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3398 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 325, 326, 327, 328, 329, 330, 331 ... 340  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group