forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 19 gru 2018, 12:32

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3398 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 317, 318, 319, 320, 321, 322, 323 ... 340  Następna
Autor Wiadomość
Post: 07 paź 2018, 0:10 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 20:59
Posty: 4462
Owszem WLR ma o tyle rację, że takie testy były w warunkach powiedzmy laboratoryjnych, ale w praktyce (w śmigłowcach seryjnych) nigdy go nie zastosowano. Skończyło się na testach i demonstratorze technologii. Śmigłowiec to nie samolot który ma skrzydła i można go ustabilizować. Śmigłowiec w locie po odstrzeleniu łopat, rotora i części kabiny stawał się nieprzewidywalną kupą złomu. Wszystkie próby prowadzono na manekinach. Rosjanie nie zaryzykowali życia pilota. W czterech na pięć przypadków manekiny były w kawałkach. W sumie więc i czytnik ma rację, a jego ekspert to płk pilot.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 paź 2018, 0:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 wrz 2017, 22:13
Posty: 1309
starykizior pisze:
Owszem WLR ma o tyle rację, że takie testy były w warunkach powiedzmy laboratoryjnych,
ale w praktyce (w śmigłowcach seryjnych) nigdy go nie zastosowano.
Skończyło się na testach
i demonstratorze technologii.


To forum skupia jednostki uparte do granic głupoty. Wydaje im się, że jak czegoś nie wiedzą, to to nie istnieje.
Gdyby tak było naprawdę, to 99,9% dorobku ludzkości zniknęłoby niczym bańka mydlana. A przecież wystarczy
powiedzieć - OK, nie wiem wszystkiego, fajnie się czegoś nowego dowiedzieć. To jednak nie na tym forum.
Kizior nie widział takiego wiertalota, więc ten istnieć nie może. Podobnie ekspert Czytnika.

Ale do rzeczy.
Cytuj:
Ewenementem konstrukcyjnym na skalę światową jest zastosowanie na śmigłowcach rodziny Ka-50/52
foteli wyrzucanych.
Jest to model K-37-800 klasy zero-zero,

Cytuj:
29 października 2013 roku na przedmieściach Moskwy rozbił się Ka-52[5]. Dwaj piloci pozostali w maszynie
w momencie uderzenia o ziemię, w stanie ciężkim trafili do szpitala[6]. Piloci nie zdążyli skorzystać z
istniejącego w tym śmigłowcu systemu katapultowania załogi
[7].
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ka-52


104 wiertalioty Ka-52 z fotelami katapultowymi latają sobie w SZ Rosji, ale Kizior i ekspert nie widzieli, więc nie istnieją.
Ot logika typowa dla forum NIE.

Cytuj:
Produkcja seryjna Ka-52 rozpoczęła się w roku 2008. Obecnie rosyjskie siły zbrojne posiadają 104 egzemplarze tego śmigłowca.


Seryjna Kizior, a nie eksperymentalna. One latają w służbie.

EDEK

Tak fotel jak i wiertaliot, a nawet cała ruska armia gówno mnie interesują, ale chodzi o absolutny brak możliwości
dyskusji na forum. Na nic dowody, kiedy łby zakute. Z każdym jest tak samo. Można do usranej śmierci zamieszczać
linki, skany, zdjęcia i filmy, a nikogo się nie przekona. Ja przynajmniej nigdy się z tym nie spotkałem. Co najwyżej
sprawny inaczej napisze, że zmontowałem zdjęcie Mateuszka z faszystą w Photoshopie i wrzuciłem na jego blog.
Teraz Kizior napisze, że sfałszowałem info na Wiki, a może i podrzuciłem fotele katapultowe do wraku śmigłowca.
Cóż, wszystkiego się po tutejszych ekspertach spodziewam, oprócz rozumu.

_________________
Jedynym mankamentem demokracji jest to, że większość ludzi to idioci.


Ostatnio zmieniony 07 paź 2018, 1:10 przez WLR, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 paź 2018, 1:09 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 20:59
Posty: 4462
Kurwa czy ja pisałem o K-52, że są eksperymentalne?! One latają, ja pisałem o stosowaniu foteli katapultowanych w śmigłowcu. Dlaczego piloci nie katapultowali się? Bo dzięki temu przeżyli! Nie było do tej pory przypadku aby pilot katapultował się ze śmigłowca poza eksperymentami. Nie wiem wszystkiego, ale w przeciwieństwie do poniektórych sięgam do źródeł, także rosyjskich. Na części seryjnych system zainstalowano, ale jest tak ryzykowny, że piloci wolą lądować awaryjnie.

PS. K-50/52 są jedynym śmigłowcem na którym ten system zastosowano mają współosiowy wirni bez wirnika ogonowego. Dzięki temu śmigłowiec w razie awarii na wchodzi w autorotację.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 paź 2018, 1:16 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 wrz 2017, 22:13
Posty: 1309
Nie chce mi się kurwa gadać. Na wszystkich zainstalowano, a to że piloci próbują siadać na autorotacji
nie znaczy, że nie mają pod dupą fotela k-37. Mają, bo to jest element tego śmigłowca. Podobnie to,
że większość tutejszych ekspertów nie używa mózgu nie oznacza, że urodzili się z pustym baniakiem.
Po prostu nie chcą używać i tyle w temacie.

Ab ovo.
starykizior pisze:
Kochani, w śmigłowcach nie ma foteli do katapultowania.


WLR pisze:
Niektóre mają - np. rosyjski Kamow Ka-50


Czego nie rozumiecie Kizior?

_________________
Jedynym mankamentem demokracji jest to, że większość ludzi to idioci.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 paź 2018, 7:47 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:00
Posty: 3200
WLR pisze:
czytelniknie pisze:
tA A DACH Z ROTOREM NAJPIERW PALNIKIEM ODPALISZ :mrgreen:


Masz tu czytnik film wszystko wyjaśniający i nie zapomnij
go swojemu fachowcowi od wiertaliotów pokazać.
https://www.liveleak.com/view?i=e42_1429167831
i animacju
Jak będzie mało, to ci jeszcze rysunek kredkami zrobię.

Ja naprawdę wiecznie żył nie będę. :mrgreen:

Zgoda to były próby
tylko kilku ludzi zgineło i tego zaniechali
kamow jest opancerzony
więc fala szła na pilota ,i mógł rączkę albo nóżkę stracić.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 paź 2018, 8:47 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 2:49
Posty: 6110
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie
starykizior pisze:
Kurwa czy ja pisałem o K-52, że są eksperymentalne?! One latają, ja pisałem o stosowaniu foteli katapultowanych w śmigłowcu. Dlaczego piloci nie katapultowali się? Bo dzięki temu przeżyli! Nie było do tej pory przypadku aby pilot katapultował się ze śmigłowca poza eksperymentami. Nie wiem wszystkiego, ale w przeciwieństwie do poniektórych sięgam do źródeł, także rosyjskich. Na części seryjnych system zainstalowano, ale jest tak ryzykowny, że piloci wolą lądować awaryjnie.

PS. K-50/52 są jedynym śmigłowcem na którym ten system zastosowano mają współosiowy wirni bez wirnika ogonowego. Dzięki temu śmigłowiec w razie awarii na wchodzi w autorotację.



Kiziorku z ponad 12 lat służby w 13 pśt (Mi8) wyniosłem trochę wiedzy o śmigłowcach i autorotacja to sposób na awaryjne lądowanie "gdy obetną silniki w ś-cu". Z grubsza - polega to na odpowiednim ustawieniu łopat wirnika głównego tak aby wykorzystać go do w miarę "łagodnego" przyziemienia. Nie można jednak dopuścić do osiągnięcia prędkości ponaddźwiękowej przez końcówki łopat wirnika głównego. Autorotację pełną stosowało kilku pilotów w Polsce i wyszli z tego cało, co prawda sprzęt uległ kasacji, ale ludzie przeżyli. Ponoć mjr pil. Miłosz z Leszkiem Milerem na pokładzie własnie "siadał" w lesie na autorotacji. Ale zaznaczam - ponoć. To tak z grubsza o autorotacji - zaznaczam nie jestem pilotem i fachmanem lotniczym.

_________________
*******


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 paź 2018, 8:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 2:49
Posty: 6110
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie
Co do katapultowania się ze ś-ca to doświadczony stary pilot z tego sprzętu wyjasniał mi, że nie jest to możliwe technicznie, ponieważ fotel wystrzeliwany jest prawie pionowo w górę, a nad ś-cami są wirniki, ponoć próbowano przed użyciem katapulty odstrzeliwać łopaty, ale było to b.skomplikowane technicznie i poza tym niebezpieczne (dochodziło do samoczynnego odstrzeliwania ). Katapultowanie w bok od burty ś-ca też nie miało racji bytu - nie wytrzymywało tego ciało ludzkie (łamały się kręgosłupy od przeciążenia bocznego).
Zatem jak na razie najbezpieczniejszą metodą jest autorotacja. Zaznaczam, że jest to uproszczona wersja
wypowiedziana przez starego wyjadacza pilota dla laika lotniczego. Pozdrawiam.

_________________
*******


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 paź 2018, 20:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2016, 18:59
Posty: 12229
Cytuj:
Nasz kraj od powstania był targany licznymi konfliktami wewnętrznymi i zewnętrznymi. Specyficzne ułożenie geopolityczne postawiło nas w wiecznym rozkroku między Wschodem i Zachodem – co wielokrotnie generowało kolejne zagrożenia. Polacy zawsze byli narodem czuwającym i gotowym do walki. Czy w 2018 roku jesteśmy bezpieczni? Jakie są nasze główne zagrożenia? Analizujemy to w ramach cyklu tekstów na stulecie odzyskania niepodległości.

W przypadku Polski najważniejszą organizacją, która pozytywnie wpływa na bezpieczeństwo jest NATO. Istotną strukturą jest również Unia Europejska, która stabilizuje nasz system w nieoczywisty (bo nie militarny) sposób
Zdaniem ekspertów polski system bezpieczeństwa narodowego nie jest optymalny
Nasz potencjał militarny wypada słabo w porównaniu do sąsiadów, przy wzięciu pod uwagę teoretycznego konfliktu zbrojnego

Zagrożeń czyhających na Polskę jest mnóstwo. Niektóre udaje się poskromić, jednak część ewoluuje i zmienia się, a zdrowy system bezpieczeństwa musi sobie z nimi radzić



https://wiadomosci.onet.pl/kraj/bezpiec ... ku/5evxmqw

No ale przecież pan Antoni mówi, że jesteśmy "mocarswem" i nigdy nie byliśmy tak bezpieczni jak obecnie. A przecież pan Antoni nigdy nie kłamie. :D

_________________
"Biada temu kto ma rację"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 paź 2018, 20:51 
Offline

Rejestracja: 04 gru 2015, 18:23
Posty: 3596
WLR pisze:
To forum skupia jednostki uparte do granic głupoty. Wydaje im się, że jak czegoś nie wiedzą, to to nie istnieje.


WLR pisze:
I ja nie słyszałem o filtrze zatrzymującym CO2.

Może w kominie sadzi się bonsai i orchidee?


:lol:
Czyżbyś zapomniał, że wystarczy się przyznać?
:lol:
Wszędzie kisiel. Nawet w mózgu.

_________________
biada temu kto nie żyd i nie kocha Owsiaka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 paź 2018, 22:40 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 wrz 2017, 22:13
Posty: 1309
polar pisze:
WLR pisze:
I ja nie słyszałem o filtrze zatrzymującym CO2.

Może w kominie sadzi się bonsai i orchidee?


:lol:
Czyżbyś zapomniał, że wystarczy się przyznać?
:lol:
Wszędzie kisiel. Nawet w mózgu.


Ulubiony muj i óczony userze Polar!

Czyżby istniał gdzieś zapisany nakaz słyszenia o takim filtrze?
Może Mateuszek w statucie Zmiany umieścił?
Czyż napisałem, że ony filtr nie istnieje?

Głodnym jednako wiedzy jak Kryśka P. sałatki, racz więc zamieścić link
o węglowej elektrowni zaopatrzonej w filtry CO2 wraz z uzasadnieniem,
dlaczegóż to ma ona elektrownia generować opłaty za emisję CO2, skoro
go nie emituje.

Do dzieła harcowniku nieulękły!

A! Jakby co, mam pod ręką listę elektrowni w których próbowano i zrezygnowano.
a także opowiem ci o negatywnym bilansie wychwytywania i magazynowania CO2,
czyli w skrócie o tym, że proces ten emituje więcej CO2 i nie tylko, niż wychwytuje.
"Ślad węglowy" i takie tam.

_________________
Jedynym mankamentem demokracji jest to, że większość ludzi to idioci.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3398 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 317, 318, 319, 320, 321, 322, 323 ... 340  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 13 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group