forum.nie.com.pl
http://forum.nie.com.pl/

UCHODŹCA NASZ PRZYJACIEL
http://forum.nie.com.pl/viewtopic.php?f=4&t=1036
Strona 62 z 64

Autor:  korbaczeska [ 25 lis 2018, 21:08 ]
Tytuł:  Re: UCHODŹCA NASZ PRZYJACIEL

To pan wyjasni klasy koedukacyjne w Turcji, na przyklad.

Autor:  Pantryglodytes [ 25 lis 2018, 21:41 ]
Tytuł:  Re: UCHODŹCA NASZ PRZYJACIEL

korbaczeska pisze:
To pan wyjasni klasy koedukacyjne w Turcji, na przyklad.


Tu ma Pani wyjaśnienie, wystarczająco dokładne by pozbyć się złudzeń co do "zachodniej" "cywilizacji" i pozycji jaką kobiety będą w niej zajmować, już niedługo.

https://www.dailymail.co.uk/news/articl ... stian.html

Autor:  Boruch [ 25 lis 2018, 21:50 ]
Tytuł:  Re: UCHODŹCA NASZ PRZYJACIEL

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Jakim idiotą trzeba być aby coś tak głupiego napisac?

Autor:  korbaczeska [ 25 lis 2018, 22:02 ]
Tytuł:  Re: UCHODŹCA NASZ PRZYJACIEL

Jakim idiotą trzeba byc, żeby nie widziec w jaki sposob sa traktowane kobiety w Europie przez europejczykow.
Przemoc i gwalty sa w tym kraju codziennoscią, skoncz pan wreszcie pierdolic ze to domena wylacznie jednego kregu kulturowego bo juz czytac tego nie idzie.

Autor:  Pantryglodytes [ 25 lis 2018, 22:06 ]
Tytuł:  Re: UCHODŹCA NASZ PRZYJACIEL

Proszę mnie nie obwiniać o własne lęki i projekcje.
Sama musi Pani sobie z nimi poradzić.

Autor:  korbaczeska [ 26 lis 2018, 9:59 ]
Tytuł:  Re: UCHODŹCA NASZ PRZYJACIEL

To są fakty, dzbanie, smutna rzeczywistosc.
Negacjonizm jest bardzo wygodny gdy chodzi o wlasne podworko, prawda?

Autor:  nick [ 26 lis 2018, 13:59 ]
Tytuł:  Re: UCHODŹCA NASZ PRZYJACIEL

Korbka, nie mam uprzedzeń wobec innych ras, wyznań itp. Staram się być obiektywna.
Różnica jest bardzo prosta.
Przemoc wobec kobiet jest w naszym kraju traktowana jak przestępstwo i ma swoje miejsce w kodeksach.
W krajach islamskich (w większości) jest czymś normalnym, oczywistym i aprobowanym.

Jako uzupełnienie przytoczę artykulik, który lepiej ode mnie pokaże te różnice:

Piotr Korga: Czy obrażeni muzułmanie, którzy teraz wyją na ulicach pakistańskich miast, domagając się śmierci kobiety, niewypuszczania jej z kraju, by nie umknęła ich mściwości, to islamiści, ekstremiści, fanatycy? Czy jednak mamy do czynienia ze zwykłymi muzułmanami, tak bronionymi przed stygmatyzacją przez środowiska lewicowe? Czy ciągłe powtarzanie, że tylko niewielki odsetek muzułmanów jest terrorystami i dokonuje zamachów, ma nam wystarczać, by nie bać się islamu, nie być tzw. islamofobami? Tego typu wydarzenia pokazują raczej, że nie potrzeba zamachów, by odczuwać strach przed tą religią, a niechęć do niej i jej gorliwych wyznawców, nie jest żadną fobią, tylko naturalnym odruchem obronnym.
Asia Bibi po latach odsiadki została uwolniona od kary śmierci. Nawet pakistański sąd stwierdził, że większe winy popełniono wobec niej niż rzekomo popełniła ona. W normalnym świecie nie byłoby nawet mowy o winie. Świat islamu do tych normalnych jednak nie należy i dostarcza nam regularnie potwierdzeń tego faktu. To prawda, że w wielu krajach wzburzona tłuszcza gotowa jest dokonywać linczu, jednak zazwyczaj chodzi o poważne przestępstwa, szczególnie popełniane wobec dzieci. Ludzi oburza wówczas pobłażliwość prawa, policji, sądów, czy sam brak kary śmierci za najcięższe zbrodnie. Tymczasem w Pakistanie tłumy “zwykłych” muzułmanów nie mogą ochłonąć po uniewinnieniu jednej kobiety, która nikomu krzywdy nie wyrządziła, a jej największym pechem jest życie w kraju zdominowanym w 97 % przez muzułmanów, którzy w znaczącej ilości marzą o tym, by zobaczyć ją na szubienicy.

http://racjonalista.tv/zwykli-muzulmanie/

Autor:  korbaczeska [ 26 lis 2018, 21:09 ]
Tytuł:  Re: UCHODŹCA NASZ PRZYJACIEL

Nick - u nas, w tak zwanym cywilizowanym kraju, szczególnie od kiedy PiS rządzi te prawa pozostają w większości w teorii, a i to juz coraz mniej.

Autor:  nick [ 26 lis 2018, 21:52 ]
Tytuł:  Re: UCHODŹCA NASZ PRZYJACIEL

A z tym, niestety, muszę się zgodzić.
I ze strachem myślę o przyszłości, jaka może czekać moje wnuczki...

Autor:  korbaczeska [ 27 lis 2018, 6:32 ]
Tytuł:  Re: UCHODŹCA NASZ PRZYJACIEL

To zalezy od nas.

Cytuj:
Radosław Sikorski wrócił z politycznej banicji i ujawnił swoje skrajnie prawicowe poglądy na migrację. W wywiadzie dla Kultura Liberalna, gwiazda PO stwierdziła, że zasadniczo ma takie same poglądy na migrację jak PiS. Sikorski postuluje radykalną politykę antyuchodźczą, której zwieńczeniem ma być militaryzacja granic - nie tylko tych wewnętrznych, ale też osadzenie wojska w krajach, z których migranci przybywają, co już przywodzi na myśl najgorsze koszmary kolonializmu. Tak oto wygląda alternatywa dla IV RP, taki mamy klimat.

A jeśli mowa o klimacie, według wszelkich prognoz ma się on nieuchronnie i skokowo pogarszał. W pierwszej kolejności dramatyczne zmiany odczują mieszkańcy Afryki i Bliskiego Wschodu. Osób chcących - a raczej muszących, bo będzie to alternatywa dla śmierci - dostać się do Europy nie będzie dziesiątki/setki tysięcy w skali roku, ale miliony. I nic dziwnego, każdy i każda z nas mając do wyboru powolną agonię z głodu czy na wojnie, lub dostanie się do Europy, wybierze to drugie. A kwestia legalności czy nielegalności będzie w takiej sytuacji ostatnią interesującą nas sprawą.

Nie możemy też zapominać o kluczowym fakcie, że zbliżający się kryzys migracji (bo to, co się wydarzyło w ostatnich latach to zaledwie wstęp), jest bezpośrednim kosztem bogactwa naszego kontynentu. Cywilizacja Zachodu zapewniła sobie niespotykany w innych szerokościach geograficznych postęp przez masową grabież surowców oraz niewolnictwo. Zostały one następnie przekute w politykę neokolonializmu, gdzie takie instytucje jak Bank Światowy, Międzynarodowy Fundusz Walutowy, czy Światowa Organizacja Handlu zmuszały kolejne kraje Trzeciego Świata do przyjmowania skrajnie destrukcyjnej polityki gospodarczej i społecznej, od której uzależniano pomoc humanitarną i udzielanie kredytów, a która służyła największym graczom na arenie międzynarodowej, czyli amerykańskim i europejskim (a dzisiaj coraz częściej chińskim) korporacjom. Skutkiem tych procesów było m.in ujednolicenie produkcji rolnej, prowadzące do wyjałowienia gleby, deforestacja nasilająca suszę, czy tworzenie specjalnych stref ekonomicznych, gdzie zagraniczne firmy przez lata były zwolnione z podatków i oferowały śmieciowe zatrudnienie - co przy jednoczesnych cięciach socjalnych sprzyjało popularyzacji ekstremistycznych ugrupowań i wyniszczającym wojnom domowym. Wreszcie, świat Bliskiego Wschodu został całkowicie i programowo zdestabilizowany przez serię imperialnych wojen, od Afganistanu, po Syrię, która stała się areną testowania nowej broni i prężenia muskułów przez światowe mocarstwa.

Przyjmowanie migrantów jest zwyczajnie kwestią odpowiedzialności Zachodu za kilkaset lat jego destrukcyjnej polityki, w dużej mierze wciąż kontynuowanej. Nie będziemy odwoływać się tu do takich pojęć jak zadośćuczynienie czy solidarność, bo dla prawicy to pojęcia zupełnie obce. Musimy jednak odwoływać się do zwykłej racjonalności, trzeźwego spojrzenia na sytuację. Utopią jest myśleć, że czołgi na granicy zatrzymają migrację. Gdy zajdzie taka potrzeba, migranci będą po prostu granice szturmować, nie mając innego wyjścia. Oczywiście utopią jest też twierdzenie, że nadchodząca, masowa migracja przebiegnie bez żadnych problemów, bo na pewno będzie ona stanowiła olbrzymie wyzwanie kulturowe i ekonomiczne. Stajemy jednak przed wyborem, ostatecznie sprowadzającym się do dwóch opcji:
A) Stworzenie autorytarnego, skrajnie zmilitaryzowanego reżimu, który po prostu pościeli granicę trupami, oznaczając tym samym kres praw człowieka i wszystkich idei, na których zbudowana jest Europa, co niewątpliwie przekształci same europejskie społeczeństwa i ostatecznie doprowadzi do wewnętrznych wojen.
B) Przemyślanej, długofalowej, racjonalnej polityki przyjmowania migrantów, wspartej bogatymi programami integracyjnymi, rozdzielaniem kwot uchodźców na poszczególne kraje, przeciwdziałaniem powstawaniu dzielnic nędzy sprzyjających szerzeniu się fundamentalizmu religijnego, a wreszcie podjęciem próby przekucia kryzysu w potencjalną korzyść dla Europy, borykającej się z niskim przyrostem naturalnym i brakiem rąk do pracy.

Zatrzymanie migracji jest niemożliwe, bez przekształcenia Europy w totalitarne, zmilitaryzowane superpaństwo i krwawej wojny na granicach. Jest za to możliwa progresywna, ocalająca życie wielu ludzi, przydatna ekonomicznie polityka promigracyjna. Oczywiście, nadal kluczową aktywnością powinno być skupienie na przeciwdziałaniu skutkom globalnego ocieplenia, nierównego podziału bogactwa i zachodnich wojen o surowce. Mając to na uwadze, nie możemy jednak zaprzestać wspierania polityki przyjmowania migrantów. Jej stawką jest nie tylko przyszły kształt kultury czy polityki Europy, ale nasze własne człowieczeństwo. Z tego będą nas rozliczać przyszłe pokolenia.

Strona 62 z 64 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/