forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 20 lip 2019, 4:10

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 623 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60 ... 63  Następna
Autor Wiadomość
Post: 25 lip 2018, 12:37 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2016, 18:59
Posty: 15861
canislupus pisze:
Boruch pisze:
Każdy ma swój sposób na wykorzystanie napływowej siły roboczej. I niestety jest tak, że nie ma dobrego sposobu. Amerykanie mając tak ostre prawo wobec emigrantów mają swoje problemy i w Europie też są problemy gdzie prawo jest mniej restrykcyjne. Ameryka miała i w przyszłości będzie miał problemy z ludnością napływową zarobkową. Ten kraj jest na to skazany. Radzili sobie, lepiej lub gorzej i radzić będą. W każdym razie nie boją się czegoś (wędrówka ludów) co jest naturalną częścią ludzkiej egzystencji. A my co? Słuchamy się kołtuna i tchórza chorego na kolano.

A co do tych "Irokezów". Pojechałem? Gdybym ich nie wymienił zarzuciłby mi Pan, że pominąłem rdzennych mieszkańców tych ziem.

Akurat rdzenni mieszkańcy tamtych ziem najmniej utożsamiają się z obecnymi jej właścicielami .
Nie boją się "wędrówki ludów", oczywiście że nie, przecież dzięki tej wędrówce powstali jako państwo i społeczność. Tylko nie wolno zapominać, że kraj ów został zbudowany na niewolnictwie. Sprowadzili Afrykanów i wypędzili z terenów Teksasu i Kalifornii Meksykanów.

Szanowny jest w błędzie zrównując emigrantów przybywających do stanów z emigrantami napływającymi obecnie do Europy. Do Stanów Zjednoczonych przybywają emigranci zarobkowi, a nie roszczeniowi liczący na polepszenie egzystencji. Pisałem już jak restrykcyjne jest prawo odnośnie emigrantów, każdy kto chce zostać musi spełnić wiele warunków. Armia amerykańska przyjmuje ochotników - trzy lata służby na misjach i obywatelstwo - ale jedna "podpadka" w trakcie służby dyskwalifikuje "pacjenta". Emigranci w Europie też powinni liczyć się z pewnymi wymaganiami.



Zgodzę się do jednego. W Europie żaden z krajów tak naprawdę nie ma dobrego w miarę skutecznego programu asymilacji. Ludzie ci tratowani są zbyt liberalnie. I nie należy liczyć na to, że wszyscy się zasymilują. Być może będzie tak, że przynajmniej połowa nie będzie miała na to ochoty. Takich bym odesłał. Ale nie zgadzam się z tym, że próby asymilacyjne, multi-kulti to utopia. W wielu państwach zachodu, w USA, Kanadzie żyją miliony, które kiedyś do tych krajów przybyły i jakoś się udało. I to jest chyba najlepszy dowód na to, że pierdoły o patologi multi-kulti może opowiadać tylko taki dureń jak Błaszczak.

_________________
Aby długo i szczęśliwie żyć, oddychaj przez nos i miej zamknięte usta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 lip 2018, 21:38 
Offline

Rejestracja: 04 lis 2015, 9:10
Posty: 639
Boruch pisze:
Zgodzę się do jednego. W Europie żaden z krajów tak naprawdę nie ma dobrego w miarę skutecznego programu asymilacji. Ludzie ci tratowani są zbyt liberalnie. I nie należy liczyć na to, że wszyscy się zasymilują. Być może będzie tak, że przynajmniej połowa nie będzie miała na to ochoty. Takich bym odesłał. Ale nie zgadzam się z tym, że próby asymilacyjne, multi-kulti to utopia. W wielu państwach zachodu, w USA, Kanadzie żyją miliony, które kiedyś do tych krajów przybyły i jakoś się udało.


jebanie obcych jest kuszace Boruchu ale widze ze nie dajesz sie porwac fali :D

ja ze swojej strony pisalem ze imigracja na taka skale to nowosc, sila rzeczy programy asymilacyjne sa rowniez w fazie eksperymentalnej a w zwiazku z tym trudno oczekiwac wysokiej skutecznosci

pomysl, jaki przedsiebiorca zatrudni imigranta bez znajomosci jezyka? nauka takowego na poziomie podstawowym to w bardzo optymistycznym wariancie jakies 2-3 lata, niekiedy imigranci nie znaja nawet alfabetu lacinskiego i musza najpierw wkuwac literki, akurat dzieci radza sobie z tym bardzo dobrze a to jest glowny target, zobaczymy za 10-20 lat; kolejna bariera jest niemoznosc nostryfikacji swoich dyplomow i uprawnien zawodowych pochodzacych spoza UE, niestety to dotyczy rowniez newralgicznego prawa jazdy, oczywiscie mozesz prowadzic auto ale nie zawodowo, jest wiele roznych kwestii, na to wszystko potrzeba czasu, nie ma czegos takiego jak żądania wielu ludzi aby imigrant pierwszego dnia po przyjezdzie szprechal po naszemu i szedl do pracy - w tym ostatnim przypadku narazi sie dla odmiany na zabieranie roboty miejscowym :lol:, tutaj mozesz sam wysnuc prosty wniosek nt. motywacji wielu ludzi przedstawiajacych negatywne zdania o imigracji, czym sie kieruja? troska o przyszlosc narodu czy moze sa to bardziej prozaiczne i przyziemne powody

ja mieszkam za granica i obserwuje coraz wieksza liczbe sniadych na roznych stanowiskach, widze ich np. w myjniach samochodowach, swiadczacych uslugi transportowe, jako obsluge magazynow, poteznie rozbudowany i finansowany system ksztalcenia zawodowego wkrotce wypusci na rynek pracy cala rzesze stolarzy, spawaczow oraz slabo wykwalifikowanego personelu placowek medycznych i domow opieki, tysiace roznosicieli ulotek reklamowych to w przewazajacej wiekszosci imigranci; o tym sie nie pisze bo lepiej isc w strone skrajnosci a sama mysl ze cos sie komus na przekor wszystkiemu udaje jest dla wielu nie zniesienia, niestety ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 lip 2018, 23:30 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:33
Posty: 9246
CK 0 pisze:
....

ja ze swojej strony pisalem ze imigracja na taka skale to nowosc, sila rzeczy programy asymilacyjne sa rowniez w fazie eksperymentalnej a w zwiazku z tym trudno oczekiwac wysokiej skutecznosci

......


Migracje nie są żadną nowością, tym bardziej na wielką skalę.
Nowością są mrzonki na temat mieszania kultur, owszem w mikroskali zdarzały się przypadki udanych mariaży, regułą było jednak pożeranie jednych przez drugie na wielką skalę, wcale nierzadko dosłownie.
Wystarczy wspomnieć Ludzi z Cro-magnon, już właściwie współczesnych Europejczyków i Człowieka Neandertalskiego którego populacja zamieszkiwała ówczesną Europę, by przestać pleść androny.
Nie różnimy się niczym od ludzi z Cro-magnon za wyjątkiem odrobiny z zewnątrz pochodzącej, wyuczonej, ogłady cywilizacyjnej.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 lip 2018, 4:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 16:57
Posty: 7392
Lokalizacja: Ballybran, a jakże
Mamy też gen dziecka- mixu człowieka i neandertalczyka, Panie Maupa.Podobnież to czynnik Wielkiego Skoku.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 lip 2018, 5:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 wrz 2017, 22:13
Posty: 1751
CK 0 pisze:
ja mieszkam za granica i obserwuje coraz wieksza liczbe sniadych na roznych stanowiskach, widze ich np. w myjniach samochodowach, swiadczacych uslugi transportowe, jako obsluge magazynow, poteznie rozbudowany i finansowany system ksztalcenia zawodowego wkrotce wypusci na rynek pracy cala rzesze stolarzy, spawaczow oraz slabo wykwalifikowanego personelu placowek medycznych i domow opieki, tysiace roznosicieli ulotek reklamowych to w przewazajacej wiekszosci imigranci; o tym sie nie pisze bo lepiej isc w strone skrajnosci a sama mysl ze cos sie komus na przekor wszystkiemu udaje jest dla wielu nie zniesienia, niestety ;)


To, że imigranci nauczą się języka i zdobędą nowe zawody nie oznacza, że się zasymilują. Owszem, pójdą do pracy między
tubylców, ale po niej stopią się w swoje getto niczym kuleczki rtęci. Chyba jedyną nacją która nie tworzy gett, a wręcz się
i izoluje jako jednostki od diaspory są Polacy, ale nie dlatego, że się tak świetnie integrują, tylko dlatego, że są nieufni
nawet wobec własnych ziomków. Jednak nawet Polacy gdzieniegdzie tworzą swoje azbestowe Jackowa. Jak już pisałem,
mix kulturowy jest tak samo możliwy, jak połączenie oleju z wodą - da się połączyć, ale tylko na siłę i bez mieszania się
szybko rozwarstwia. Człowiek ma w genach lgnięcie do podobnych sobie kulturowo i intelektualnie. Natury nie oszukasz.

_________________
Jedynym mankamentem demokracji jest to, że większość ludzi to idioci.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 lip 2018, 7:29 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2016, 18:59
Posty: 15861
W sprawie asymilacji to pewnie się nie dogadamy. Dlaczego to asymilacja ma polegać na tym aby przybysz pozbywał się do zera swojej kultury i przechodził na naszą? A może warto byłoby abyśmy przyjrzeli się innym kulturom i coś z nich uszczknęli dla siebie. Może będzie to z korzyścią dla obu stron? Nad tym się już kurwa nie zastanawiamy? Bo co, bo my tacy doskonali, w czymś lepsi? Chce imigrant mieć to swoje "getto", zamkniętą enklawę kulturową, niech ma. Przyjechał do wolnego świata z miejsca gdzie najczęściej go nie miał, bo przeważnie tak jest. Liczy przecież na to, że tut. uszanują pewne jego dziwactwa. Niestety ortodoksyjni miejscowi chcieliby może, żeby wybielił sobie skórę i poprawił nos jak Michael Jackson, bo musi pasować do otoczenia choćby wyglądem. Czy nasza kultura jest tą lepszą? O co tu kurwa chodzi? Boimy się czegoś? Niech sobie ten czy ów wierzy w to co ze sobą w głowie przywiózł, byleby stosował się w nowym miejscu do panującego porządku. Pewnie musi zrezygnować z części swojej tradycji, ale czy ze wszystkiego? Czy to co ze sobą przywozi musimy oceniać źle, bać się tego? Tak robią tylko tchórze, zakompleksieni idioci. Kiedy czytam pewne teksty to zaczynam mieć podejrzenie, że niektórzy mają tu problem z definicją co to jest w ogóle asymilacja.

_________________
Aby długo i szczęśliwie żyć, oddychaj przez nos i miej zamknięte usta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 lip 2018, 8:35 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:33
Posty: 9246
Killashandra Ree pisze:
Mamy też gen dziecka- mixu człowieka i neandertalczyka, Panie Maupa.Podobnież to czynnik Wielkiego Skoku.


O "skoku" możemy sobie popisać, moim zdaniem będzie to bezcelowe, no chyba że na początku uwzględnimy pewną, niewielką, jednak mierzalną i znaczącą, różnicę, szczegół, który różni nas współczesnych od ludzi epoki górnego paleolitu.
Mimo że to czas stosunkowo bardzo krótki, ewolucyjna zmiana jest jednak, (w przeciwieństwie do tego co napisałem o identyczności) łatwo zauważalna i wydaje się istotna, trzeba się do tego odnieść, inaczej gadanie o "skokach", postępie, jest bezcelowe.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 lip 2018, 10:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 16:57
Posty: 7392
Lokalizacja: Ballybran, a jakże
Niektórych współczesnych różni od tych z epoki górnego paleolitu zaiste bardzo niewiele.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 lip 2018, 10:22 
Offline

Rejestracja: 04 gru 2015, 18:23
Posty: 3939
WLR pisze:
Człowiek ma w genach lgnięcie do podobnych sobie kulturowo i intelektualnie. Natury nie oszukasz.


Dlatego europejczycy hurtowo sprowadzają sobie tajskie żony, nieudaczni biznesmeni wiążą się z blond pięknościami o wątpliwych walorach intelektualnych, a intelektualista Wojewódzki gaworzy sobie jak równy z równy z skaryfikatorem Popkiem i resztą umięśnionych artystów MMA.

Rauty w stolicy z okazji promocji nowego kremu Nivea pełne są akademickiego bełkotu o teorii kwantowej, a z usług tirówek korzystają tylko spawacze. A wszystko to dzięki genom.

Człowiek mądry znajdzie możliwość kontaktu z każdym. Zmanierowany debil udający intelektualistę stworzy wyimaginowane bariery, żeby zachować swoje status quo.

_________________
biada temu kto nie żyd i nie kocha Owsiaka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 lip 2018, 10:32 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2014, 1:12
Posty: 6661
polar pisze:
Człowiek mądry znajdzie możliwość kontaktu z każdym. Zmanierowany debil udający intelektualistę stworzy wyimaginowane bariery, żeby zachować swoje status quo.

... Lustereczko, powiedz przecie. Kto jest najpiękniejszy w świecie?

_________________
Kobieta mnie bije - nigdy nie należy wierzyć informacjom niezdementowanym.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 623 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60 ... 63  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 23 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group