forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 18 gru 2018, 20:47

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 622 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53 ... 63  Następna
Autor Wiadomość
Post: 23 cze 2018, 14:50 
Offline

Rejestracja: 19 paź 2014, 16:51
Posty: 3382
Na Wegrzech wlasnie wchodzą w zycie przepisy, wedle których za nawet drobna pomoc uchodźcom, np. w przygotowaniu pisma do urzędu, grozi kara pozbawienia wolności.
Mielibyśmy to samo, gdyby kurdupel miał konstytucyjna większość jak Orban.

_________________
Ave Seitan!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 cze 2018, 15:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2016, 18:59
Posty: 12224
Ja wiem, że to może jest dziwne porównanie. Tam mamy absurdalne prawo dotyczące uchodźców. Prawo, które mógł stworzyć tylko wyjątkowy skurwysyn. Nie zapominajmy, że np w Polsce mamy pomysły wprowadzenia kary więzienia za nakłanianie do aborcji. Tak więc płyniemy na tym samym okręcie pojebów.

_________________
"Biada temu kto ma rację"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 cze 2018, 15:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 16:57
Posty: 6519
Lokalizacja: Ballybran, a jakże
Nie , Boruchu, oni nie mają wytworzonych nawyków, i nawet, jak teraz pracują, to niezbyt chętnie, i dość niechlujnie oczywiście, są i jednostki, które zdobyły wykształcenie i zrobiły karierę, vide sam Nelson Mandela, pierwszy czarnoskóry absolwent prawa uniwersytetu w Stelenbosch.Ci obywatele , nawet czarnoskórzy, mają się dobrze, ale jest ich niewielu.
Podam przykład-jedna z moich tamtejszych przyjaciółek, Polka zresztą, pracuje w dużej firmie prawniczej.W jej dziale pracują i biali, i kolorowi.Jedna z takich ciemnoskórych pracownic odwalała nieziemską fuszerkę, wypuszczała pisma będące takimi gniotami,że nieustannie trzeba było pilnować każdego wytworzonego przez nią dokumentu, zanim opuścił dział. końcu przyjaciółka złożyła skargę do zarządu firmy na pracę tejże kobiety. Sprawę badała specjalna komisja, w tajnym postępowaniu, i kiedy, po kilku miesiącach ogłosiła decyzję, dowiedziano się że owszem, ta kobieta źle pracuje, mało tego, sfałszowała dyplom ukończenia prawa na uniwersytecie, ale ona jest ofiarą apartheidu, i nie miała jak i kiedy nauczyć się dobrze pracować.Tylko to,że Ela wytworzyła w swoim dziale dobrą koleżeńską atmosferę,która zjednoczyła zespół, skłoniło ową felerną pracownicę do odejścia z pracy, pozwoliło ludziom odetchnąć, bo zwolnić jej nie było można.Mysle,że w tym twki problem, tam potrzebny jest nieustanny nadzór nad poracownikami, bo inaczej skutki moga bc jak wyżej opisane. I dotyczy to każdej sfery działaności, czy to kancelarii prawniczej, czy kuchni, czy sklepu.
Podobne zjawisko ma obecnie, moim zdaniem miejsce w Europie-zwiększona tolerancja dla uchodźców, poprawność polityczna......I w tym tkwi clou, inne reguły dla tubylców, inne dla uchodźców, inna kategoryzacja postępowania, inna odpowiedzialność.
RPA to kraj o trudnej historii, niewątpliwie, jak i wiele innych afrykańskich krajów. ale i kraje europejskie też nie miały łatwej historii.A niewolnictwo w Ameryce? A Indie? Długo można by tak porównywać.Kolonializm na zawsze wycisnął piętno na jednych i drugich, ale Indie to akurat przykład kraju, który rozwinął się w potęgę, którą jest obecnie.
RPA długo objęta była sankcjami, ograniczeniami eksportowymi.Od czasu zniesienia apartheidu ustawicznie się przekształca. Zmienia się, także politycznie, po śmierci Mandeli.Zmierza w zupełnie innym kierunku. Pod względem ekonomicznym-obecnie 3 % ludności- biali-produkuje 90% żywności i płodów rolnych, najłatwiej powiedzieć,że to pazerni imperialiści, i znacjonalizować. I potem co?Klapa na wzór angolski?
Sawann, ziemi, dóbr wszelakich tam wiele, tylko umiejętności i chęci do pracy nie bardzo.Jeszcze parę lat temu problemem byli nielegalni imigranci, którzy przekraczali nielegalnie granice, podejmowali pracę na czarno, i w okolicy świąt Bożego Narodzenia masowo zgłaszali się do urzędów , donosząc na siebie samych o swojej nielegalnej działalności. Skutkowało to oczywiście natychmiastową deportacją do kraju pochodzenia na koszt rządu RPA.Spędzali tam święta z bliskimi, i wkrótce po Nowym Roku zaczynali ten proceder od nowa:przekradali się przez granice, ...itd. W chwili obecnej także ci , w końcu rdzenni mieszkańcy kontynentu są na celowniku zarówno władz, jak i organizacji politycznych, złożonych z takich samych czarnych mieszkańców kontynentu.
Nie uważam,że biali złamali tubylcom w RPA kręgosłup moralny, nie skłaniam sie ku takiej jednoznacznej interpretacji.To tkwi w mentalności czarnego mieszkańca Afryki, iż biały zawsze ma pieniądze,po prostu idzie sobie do banku i bierze. Nie myślą takimi kategoriami,że najpierw musiał je zapracować i odłożyć, dlatego ma, o nie. Kiedyś inną moją przyjaciółkę, kiedy stawiała pierwsze kroki po przybyciu do RPA, zaczepił tubylec na ulicy z żądaniem:daj mi pieniądze! Odpowiedziała, ,że nie ma,przybyła niedawno, dopiero zaczynała pracować, istotnie nie miała nic, mieszkała w wynajętym pokoju.Zdumiał się niepomiernie:Jak to, nie masz?Przecież ty jesteś biała!!!!!!
A teraz Włosi, Hiszpanie, Niemcy,Szwedzi, Belgowie, i wiele innych nacji widzą stada młodych, wypasionych, umięśnionych ,zdrowych bysiów-uchodźców, którzy wystają na rogach ulic i nic nie robią.Praca jest be, edukacja jeszcze bardziej be.Oby nietrafnie prognozował autor artykułu:któregoś dnia taki byś uświadomi sobie,że może po prostu wejść do mieszkania samotnej staruszki, zabić ją ,zagarnąć jej pieniądze, nie ponieść kary, a za nim pójdą tym śladem inni......
Nie ma na razie żądnego spójnego systemu, który pozwoliłby rozwiązać kwestię uchodźców, zasad pobytu, pracy,zdobywania kwalifikacji, edukacji, socjalu, na razie po prostu przybywają i żądają, a tych, co chcą pracować, jest niewielu, i muszą przebrnąć przez spore trudności przystosowawcze.Giną gdzieś w tym tłumie autentyczni uchodźcy, których kraj został zniszczony, i nie mają tam żadnej przyszłości.Różnice kulturowe to kolejny problem, opisywany na fo wiele razy, toteż nie będę się do tego odnosić.
Gospodarka żądnego kraju nie zniesie masowego zalewu ludzi, których trzeba będzie utrzymywać, ze szkodą dla własnych obywateli. Vide- to, co teraz dzieje się wielu niemieckich miastach.Włosi już zaczęli odmawiać przyjmowania uchodźców, vide sprawa AQUARIUSA.Przyjęli ich Hiszpanie. I jaki komunikat podano dziś w mediach?Z ośrodka dla imigrantów w Hiszpanii zbiegło 28 nieletnich,. 16 już odnaleziono, poszukiwania pozostałej dwunastki trwają.Oby w międzyczasie nie skrzywdzili nikogo, jak onegdaj zdarzyło się to polskiej parze.
Sytuacja przerosła rządzących w wielu krajach, a problem jest niewątpliwie palący. I co robić?????


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 cze 2018, 15:58 
Offline

Rejestracja: 19 paź 2014, 16:51
Posty: 3382
Pomóc i nie straszyć ludzi obcymi.
W ciagu dwóch lat zatrudnienie uchodźców w Niemczech wzrosło z 3% do 25% , to chyba nie mało.
Ci ludzie nauczyli sie języka, pracują, płacą podatki, dokładają sie do dochodu narodowego Niemiec.
Co robi Polska? W sytuacji, kiedy zaczyna brakować ludzi do pracy i juz wiadomo, ze bedą przyjeżdzać nie tylko z Ukrainy ale i z dalszego wschodu? Zamyka granice przed uchodźcami.

_________________
Ave Seitan!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 cze 2018, 17:03 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 16:57
Posty: 6519
Lokalizacja: Ballybran, a jakże
Pomoc, owszem, w jakiej formie? Ten odsetek pracujących w Niemczech nie jest rewelacyjnie wysoki. Nasz rząd zapewne stoi na stanowisku,że wystarczy nam przybyszów z najbliższych okolic, a to nie jest niestety myślenie perspektywiczne.Z im dalszych rejonów będą przybywać, tym większe trudności będą mieli z nauką języka chociażby. Jednak Słowianom łatwiej jest się u nas asymilować,przykładem Ukrainka pracująca w sklepie netto w pobliżu, mówi coraz lepiej, a i klienci pomagają jej w nauce języka, poprawiają, wyjaśniają.Ma na Ukrainie dwoje dzieci i matkę staruszkę, pracuje bardzo ciężko, aby ich wspomagać. Inny przykład- rodowity Kijowianin,doręczyciel z mojego rejonu, już niestety nie pracuje, był niezwykle dokładny, uprzejmy ,lubiany, ściągnął tu do pracy żonę, córkę, zięcia, wnuczka już tu chodzi do szkoły, odszedł do lepiej płatnej pracy, ku żalowi okolicznych mieszkańców.Ale to chlubne wyjątki akurat.Mój sąsiad ,który prowadzi firmę remontową, ciągle szuka ludzi do pracy i na Ukraińców bardzo narzeka.Nie chodzi o jednostkowy przypadek, zwolnił już, w tym kilku dyscyplinarnie, kilkudziesięciu.W Niemczech też różnie to wygląda w różnych regionach.W każdym razie, oczekiwanie wyłącznie pomocy, socjalu za nicnierobienie, pardąsik, robienie tylko dzieci, nie wydaje mi się właściwą postawą,a jest zjawiskiem powszechnym wśród imigrantów w wielu krajach.
Powtarzam pytanie- jaka pomoc? Zwłaszcza w odniesieniu do tych, co by tylko brali i nic nie robili?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 cze 2018, 17:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2016, 18:59
Posty: 12224
Pani Ree ja nie chcę toczyć z Panią kilkudniowej dyskusji na temat, jaka rasa jest wiodąca na świecie. Przychylam się tu do wypowiedzi Pani Korbaczeskiej. Nie przekonuje mnie argument o ile można nazwać to argumentem "oni nie mają wytworzonych nawyków". Bardzo mi to nieprzyjemnie pobrzmiewa. Wie Pani co, jeżeli to co Pani pisze byłoby prawdą to śmiało nas Polaków można zaliczyć do Murzynów. My też nie mamy wytworzonych nawyków do pracy. :D

_________________
"Biada temu kto ma rację"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 cze 2018, 17:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:33
Posty: 8268
Killashandra Ree pisze:
Nie , Boruchu, oni nie mają wytworzonych nawyków, i nawet, jak teraz pracują, to niezbyt chętnie, i dość niechlujnie oczywiście, są i jednostki, które zdobyły wykształcenie i zrobiły karierę, vide sam Nelson Mandela, pierwszy czarnoskóry absolwent prawa uniwersytetu w Stelenbosch.Ci obywatele , nawet czarnoskórzy, mają się dobrze, ale jest ich niewielu.
Podam przykład-jedna z moich tamtejszych przyjaciółek, Polka zresztą, pracuje w dużej firmie prawniczej.W jej dziale pracują i biali, i kolorowi.Jedna z takich ciemnoskórych pracownic odwalała nieziemską fuszerkę, wypuszczała pisma będące takimi gniotami,że nieustannie trzeba było pilnować każdego wytworzonego przez nią dokumentu, zanim opuścił dział. końcu przyjaciółka złożyła skargę do zarządu firmy na pracę tejże kobiety. Sprawę badała specjalna komisja, w tajnym postępowaniu, i kiedy, po kilku miesiącach ogłosiła decyzję, dowiedziano się że owszem, ta kobieta źle pracuje, mało tego, sfałszowała dyplom ukończenia prawa na uniwersytecie, ale ona jest ofiarą apartheidu, i nie miała jak i kiedy nauczyć się dobrze pracować.Tylko to,że Ela wytworzyła w swoim dziale dobrą koleżeńską atmosferę,która zjednoczyła zespół, skłoniło ową felerną pracownicę do odejścia z pracy, pozwoliło ludziom odetchnąć, bo zwolnić jej nie było można.Mysle,że w tym twki problem, tam potrzebny jest nieustanny nadzór nad poracownikami, bo inaczej skutki moga bc jak wyżej opisane. I dotyczy to każdej sfery działaności, czy to kancelarii prawniczej, czy kuchni, czy sklepu.
Podobne zjawisko ma obecnie, moim zdaniem miejsce w Europie-zwiększona tolerancja dla uchodźców, poprawność polityczna......I w tym tkwi clou, inne reguły dla tubylców, inne dla uchodźców, inna kategoryzacja postępowania, inna odpowiedzialność.
RPA to kraj o trudnej historii, niewątpliwie, jak i wiele innych afrykańskich krajów. ale i kraje europejskie też nie miały łatwej historii.A niewolnictwo w Ameryce? A Indie? Długo można by tak porównywać.Kolonializm na zawsze wycisnął piętno na jednych i drugich, ale Indie to akurat przykład kraju, który rozwinął się w potęgę, którą jest obecnie.
RPA długo objęta była sankcjami, ograniczeniami eksportowymi.Od czasu zniesienia apartheidu ustawicznie się przekształca. Zmienia się, także politycznie, po śmierci Mandeli.Zmierza w zupełnie innym kierunku. Pod względem ekonomicznym-obecnie 3 % ludności- biali-produkuje 90% żywności i płodów rolnych, najłatwiej powiedzieć,że to pazerni imperialiści, i znacjonalizować. I potem co?Klapa na wzór angolski?
Sawann, ziemi, dóbr wszelakich tam wiele, tylko umiejętności i chęci do pracy nie bardzo.Jeszcze parę lat temu problemem byli nielegalni imigranci, którzy przekraczali nielegalnie granice, podejmowali pracę na czarno, i w okolicy świąt Bożego Narodzenia masowo zgłaszali się do urzędów , donosząc na siebie samych o swojej nielegalnej działalności. Skutkowało to oczywiście natychmiastową deportacją do kraju pochodzenia na koszt rządu RPA.Spędzali tam święta z bliskimi, i wkrótce po Nowym Roku zaczynali ten proceder od nowa:przekradali się przez granice, ...itd. W chwili obecnej także ci , w końcu rdzenni mieszkańcy kontynentu są na celowniku zarówno władz, jak i organizacji politycznych, złożonych z takich samych czarnych mieszkańców kontynentu.
Nie uważam,że biali złamali tubylcom w RPA kręgosłup moralny, nie skłaniam sie ku takiej jednoznacznej interpretacji.To tkwi w mentalności czarnego mieszkańca Afryki, iż biały zawsze ma pieniądze,po prostu idzie sobie do banku i bierze. Nie myślą takimi kategoriami,że najpierw musiał je zapracować i odłożyć, dlatego ma, o nie. Kiedyś inną moją przyjaciółkę, kiedy stawiała pierwsze kroki po przybyciu do RPA, zaczepił tubylec na ulicy z żądaniem:daj mi pieniądze! Odpowiedziała, ,że nie ma,przybyła niedawno, dopiero zaczynała pracować, istotnie nie miała nic, mieszkała w wynajętym pokoju.Zdumiał się niepomiernie:Jak to, nie masz?Przecież ty jesteś biała!!!!!!
A teraz Włosi, Hiszpanie, Niemcy,Szwedzi, Belgowie, i wiele innych nacji widzą stada młodych, wypasionych, umięśnionych ,zdrowych bysiów-uchodźców, którzy wystają na rogach ulic i nic nie robią.Praca jest be, edukacja jeszcze bardziej be.Oby nietrafnie prognozował autor artykułu:któregoś dnia taki byś uświadomi sobie,że może po prostu wejść do mieszkania samotnej staruszki, zabić ją ,zagarnąć jej pieniądze, nie ponieść kary, a za nim pójdą tym śladem inni......
Nie ma na razie żądnego spójnego systemu, który pozwoliłby rozwiązać kwestię uchodźców, zasad pobytu, pracy,zdobywania kwalifikacji, edukacji, socjalu, na razie po prostu przybywają i żądają, a tych, co chcą pracować, jest niewielu, i muszą przebrnąć przez spore trudności przystosowawcze.Giną gdzieś w tym tłumie autentyczni uchodźcy, których kraj został zniszczony, i nie mają tam żadnej przyszłości.Różnice kulturowe to kolejny problem, opisywany na fo wiele razy, toteż nie będę się do tego odnosić.
Gospodarka żądnego kraju nie zniesie masowego zalewu ludzi, których trzeba będzie utrzymywać, ze szkodą dla własnych obywateli. Vide- to, co teraz dzieje się wielu niemieckich miastach.Włosi już zaczęli odmawiać przyjmowania uchodźców, vide sprawa AQUARIUSA.Przyjęli ich Hiszpanie. I jaki komunikat podano dziś w mediach?Z ośrodka dla imigrantów w Hiszpanii zbiegło 28 nieletnich,. 16 już odnaleziono, poszukiwania pozostałej dwunastki trwają.Oby w międzyczasie nie skrzywdzili nikogo, jak onegdaj zdarzyło się to polskiej parze.
Sytuacja przerosła rządzących w wielu krajach, a problem jest niewątpliwie palący. I co robić?????


Podziwiam, opisała Pani sytuację w RPA perfekcyjnie, tytułem delikatnego uzupełnienia,
Kolorowi to w RPA Mulaci, czy inaczej, mieszańcy.

Polityka wobec czarnych to "pozytywna dyskryminacja"Black Economic Empowerment


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 cze 2018, 17:16 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 11:32
Posty: 6768
Lokalizacja: zza wrót
Ja już 2 lata chodzę do fryzjerki, Ukrainki.
Nawet jak przeniosła się gdzie indziej, to ja i tak do niej chodzę,
bo pracuje w okręgu mojego zamieszkania.
Ostatnio byłam przyjemnie zaskoczona, jak bardzo poprawiła wymowę języka.
A to chyba dzięki córce, którą ściągnęła tutaj po roku i która tu chodzi do szkoły.
Widocznie obie się uczą.
A reszcie rodziny na Ukrainie też jakoś pomaga.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 cze 2018, 17:29 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2016, 18:59
Posty: 12224
Pantryglodytes pisze:
Killashandra Ree pisze:

Podziwiam, opisała Pani sytuację w RPA perfekcyjnie, tytułem delikatnego uzupełnienia,
Kolorowi to w RPA Mulaci, czy inaczej, mieszańcy.

Polityka wobec czarnych to "pozytywna dyskryminacja"Black Economic Empowerment


Odezwał się znawca tematu. Gratuluję Pani Ree poparcia przez tut ksenofoba.

_________________
"Biada temu kto ma rację"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 cze 2018, 18:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 16:57
Posty: 6519
Lokalizacja: Ballybran, a jakże
W czasach apartheidu jeśli miało byc zawarte małzeństwo między osobą biała i kolorową(tak,czarny to też kolor),para wyst
ępowała do ministerstwa administracji o przekwalifikowanie,wtedy zazwyczaj osobę rasy białej kwalifikowano jako kolorową.Były potem mecyje,jak np.ofiarę wypadku drogowego ,niebieskookiego blondyna,o białej skórze wieziono do szpitala dla białych,gdzie odmawiano przyjęcia,bo z papierów wynikało,ze on kolorowy.W szpitalu dla kolorowych nie chcieli przyjąć,bo wyglądał jak biały...Delikwent w czasie tych wojaży zwykle oddawal ducha i problem wygasał samoistnie.Ja użyłam celowo określenia " kolorowy",tam onegdaj nawet toalety dzielono na white only i coloured only.Ale Pan Małpa ,jak to małpa,na pewno jako rdzenny znawca tego kontynentu,o tym wie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 622 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53 ... 63  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 15 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group