forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 19 lip 2019, 15:22

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 400 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40  Następna
Autor Wiadomość
Post: 22 cze 2019, 14:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 mar 2018, 10:14
Posty: 210
„Zdecydowana większość księży to ludzie, którzy bardzo ciężko pracowali i pracują, i nigdy nikomu nic nie zrobili. Nie wolno stawiać znaku równości między księdzem a pedofilem.”

Zgadzam się z tym twierdzeniem. Nie każdy ksiądz musi być pedofilem, ale każdy ksiądz rzymskokatolicki propaguje celibat, który jest skrajnym seksualnym zboczeniem, a rozpropagowany celibat może doprowadzić do szybkiego wymarcia rodzaju ludzkiego.
Trzeba też koniecznie dodać, że nie każdy człowiek oskarżony o pedofilię jest pedofilem, podobnie jak nie każdy człowiek deklarujący celibat w celibacie żyje.
Zdarzyć się może, że dzieci kogoś bezpodstawnie oskarżą o pedofilię. Bardzo proszę zapoznajmy się doniesieniem, w którym taki proceder opisano:

„Chełmża: dzieci wymyśliły pedofila, bo nie chciały iść do szkoły
Prokuratura Rejonowa Toruń–Wschód umorzyła sprawę dwójki ośmioletnich dzieci, które 14 listopada 2016 r. na zapleczu jednego z lokali gastronomicznych w Chełmży miały być rzekomo molestowane przez pedofila o nieznanej tożsamości. Miał on również zmusić je do rozebrania się. Jak się okazało, cała sprawa była tylko dziełem dziecięcej fantazji.
Policja - Chłopczyk rozebrał się cały, natomiast dziewczynka od pasa w górę. Rzekomy sprawca miał uciec na skutek hałasu wywołanego przez pracownicę lokalu gastronomicznego, która akurat wychodziła na zaplecze wyrzucić śmieci. Wtedy zauważyła tam nagie dzieci, a ONE opowiedziały jej o tym mężczyźnie – zdradza Onetowi genezę śledztwa Andrzej Kukawski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Toruniu.
Sprawa trafiła do policjantów, a nadzór nad nią objęła prokuratura. Wszystko przez to, że para ośmiolatków twierdziła, że spotkały nieznanego mężczyznę, który za pomocą gróźb kazał im się rozebrać. Mundurowi podejrzewali, że na tym mogło się nie skończyć i że sprawca mógł zmierzać do poddania się dzieci tzw. innej czynności seksualnej. Wszczęto więc śledztwo, które miało ustalić jego tożsamość i później doprowadzić do postawienia mu ewentualnych zarzutów.
Jednym z elementów tego śledztwa było przesłuchanie ośmiolatków w "niebieskim pokoju". To standardowa procedura podczas spraw związanych z pedofilią. Najmłodsi zeznają tam w obecności sędziego i biegłego psychologa. Zeznania złożone przez dzieci z Chełmży w takim trybie pozwoliły ustalić, że do żadnego przestępstwa nie doszło.
- Dzieci wymyśliły całą tę historię. Prawdą było jedynie to, że się oboje rozebrały. Zrobiły to jednak aby się przeziębić i następnego dnia nie pójść do szkoły – wyjaśnia kulisy tej sprawy Andrzej Kukawski.”

Również historia o chęci przeziębienia się mogła być przez dzieci zmyślona. Być może przechodziły one inicjację seksualną i przyłapane na tym pedofilskim, naturalnym w tym wieku zachowaniu wymyśliły pedofila by odwrócić od siebie uwagę. W Księdze Tysiąca i Jednej nocy opisano pouczającą historią, wiele wznoszącą do tematu seksualności budzącej się u dzieci:

„Opowiadanie rzezańca Buchajta
Wiedzcie, o bracia, że kiedy byłem mały, przywiódł mnie tu z mojego kraju handlarz niewolników.
Miałem wtedy pięć lat, a handlarz sprzedał mnie pewnemu wojskowemu, który miał córkę w wieku trzech lat.
Wychowywali nas razem i śmiali się, gdy ją zabawiałem, tańczyłem dla niej i śpiewałem, do czasu kiedy osiągnąłem wiek dwunastu lat, a ona miała ich dziesięć.
Ale i wtedy nie zabraniano widywać się z nią.
I oto przyszedłem do niej pewnego dnia, gdy siedziała w miejscu odosobnionym, a wyglądała tak jak po wyjściu z łaźni znajdującej się w domu, bo woniała pachnidłami, a twarz jej podobna była księżycowi czternastej nocy.
Zaczęła się ze mną bawić, a ja bawiłem się z nią, kiedy nagle mój członek stanął podobny do wielkiego klucza.
Dziewczynka przewróciła mnie na ziemię, tak, że upadłem na plecy, usiadła mi okrakiem na piersi i jęła poruszać się na mnie.
Wówczas odsłonił się mój członek, a gdy ona zobaczyła, że tak sterczy, wzięła go do ręki, zaczęła pocierać nim wargi swego sromu poprzez szaty.
A wtedy mnie ogarnęło pożądanie, objąłem ją, a ona oplotła mi ręce na szyi i przylgnęła do mnie ze wszystkich sił.
Zanim się spostrzegłem, członek mój rozdarł jej szarawary i wszedł do pochwy, pozbawiając ją dziewictwa.
Kiedy to pojąłem uciekłem do jednego z moich przyjaciół.
Tymczasem do niej przyszła matka, a gdy ujrzała w jakim jest stanie, pociemniało jej przed oczami.
Potem doprowadziła ją do porządku, lecz zataiła tę sprawę przed ojcem dziewczyny, zachowując to wydarzenie w tajemnicy.
I poczekała dwa miesiące, w czasie którym wzywały mnie i wabiły, aż zabrały mnie z miejsca, w którym byłem.
Ale nie powiedziały nic o tym ojcu, lubiły mnie bowiem bardzo.
Potem matka dziewczyny wyszukała dla niej młodzieńca, balwierza, który golił zawsze jej ojca, dała jej wykup ze swoich pieniędzy i wyprawę, a wszystko się stało, że ojciec nie dowiedział się o jej stanie.
I przystąpili gorliwie do przygotowania wyprawy, a później złapali mnie znienacka i wykastrowali.
A gdy zaprowadzili ją uroczyście do narzeczonego, uczynili mnie jej rzezańcem, abym chodził przed nią, gdziekolwiek się udawała, czy to do łaźni, czy to do domu ojca.
I zataili jej stan, a w noc poślubną zabili na jej koszuli gołębia.(...)
Taka to była przyczyna, że mam obcięty członek.”

W życiu dzieci nadchodzi taki okres jaki przeżyła opisana w opowiadaniu para.
Dlatego już od najmłodszych lat dzieci powinny być zaznajomione z takimi opisami i zawczasu przygotowane do radzenia sobie z rodzącą się płciowością.
Powinny się uczyć kontroli nad swoją seksualnością.
Wiedzieć, że onanizm kontrolę osłabia, a unikanie jego kontrolę wzmacnia.
Powinny doskonale wiedzieć co to jest pociąg fizyczny i jak nad nim sprawować kontrolę.
Powinny wiedzieć, że alkohol – jeden z silniejszych i najbardziej groźnych narkotyków – popęd seksualny może zwiększyć, zaś poczucie moralności zmniejszyć.
Powinny wiedzieć czym jest zauroczenie i czym się różni od miłości.
Jak sobie radzić w stanie zauroczenia.
Powinny wiedzieć że stosunek seksualny może wiązać z ciążą lub chorobą weneryczną.
Powinny wiedzieć, że najlepiej przed podjęciem stosunku seksualnego zawrzeć związek małżeński i przebadać się na wszelki wypadek pod względem chorób wenerycznych w trosce o swoje i ewentualnie przyszłych dzieci zdrowie i nie chodzi tu o brak zaufania, ale o mądrość życiową bo chorobą weneryczną można zarazić się na różne sposoby i nosicielami chorób wenerycznych mogą być osoby, które stosunków seksualnych nie miały.
Powinny wiedzieć, że osobom nadpobudliwym seksualnie mogły by pomóc środki obniżające popęd płciowy, ale zauważyłem, że jest to temat tabu. Można spotkać reklamy różnych specyfików stymulujących podniecenie seksualne, zwiększające popęd płciowy, powiększające penisy i doznania seksualne. Wiele filmów propaguje seksizm, niemoralność, erotomanię. Najszanowniejszy pan ksiądz Piotr Natanek tak się wypowiedział o telewizji:

„Musi być, sterylizacja, antykoncepcja, żebyście mogli szaleć, bo wam telewizory proponują, że o każdej godzinie, o każdym czasie, na każdym drzewie - wszędzie można. Nawet dziadkowi nie dadzą spokój. Ma siedemdziesiąt lat, z laską chodzi, to mu jeszcze viagrę proponują. Że będzie cię rozrywało. Będziesz się unosił.”

Wstrzemięźliwość, moralność nie jest w modzie.
Leków obniżających popęd się nie reklamuje. Wiedzę o nich ukrywa.
By coś więcej się dowiedzieć w wyszukiwarkę wpisałem hasło - Leki obniżające popęd seksualny - i natrafiłem na takie porady seksualne:

„Witam. W jaki sposób można dostać leki obniżające popęd seksualny? Mam ogromne potrzeby seksualne, nigdy nie uprawiałem seksu i nie będę go nigdy uprawiać, bo po prostu nie mam żadnych możliwości. Pozostaje mi tylko masturbacja albo prostytutki. Stąd też moje pytanie o tego typu leki. Czy one powodują jakieś skutki uboczne? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Mężczyzna 22 lat:
MGR Justyna Piątkowska Psycholog, Gdynia
Dzień dobry!
Popęd seksualny jest najczęściej objawem dobrego zdrowia, stąd zazwyczaj nie stosuje się farmakologicznego obniżania go u osoby zdrowej, ponieważ byłoby to okaleczenie.
Jednocześnie farmakologiczne zniesienie libido oddziałuje głównie na sferę biologiczną, a nie musi zmienić nawyków psychologicznych, sposobu myślenia o seksie, uczuć związanych z brakiem kontaktów seksualnych, emocjonalnego stosunku do swojej seksualności itp. Innymi słowy - efekt mógłby okazać się dla Pana niesatysfakcjonujący, nie rozwiązać problemu.
Zachęcam przede wszystkim do konsultacji z lekarzem seksuologiem oraz psychologiem seksuologiem, aby ocenić, czy rzeczywiście i w jaki sposób Pana libido jest nadmierne - a także, dlaczego ocenia Pan, że nie jest możliwe, aby kiedykolwiek w przyszłości miał Pan udane życie seksualne.
Proszę zgłosić się np. do Poradni Seksuologicznej lub Poradni Zdrowia Psychicznego. Będzie to również okazja do omówienia ewentualnego leczenia farmakologicznego.
Pozdrawiam!”

„Mój maż ma prawie 50 lat i bardzo duży popęd seksualny 3-4 stosunki dziennie czy jest jakiś dobry i nie szkodliwy środek na obniżenie popędu seksualnego
Kobieta, 49 lat
Lek. Jerzy Więznowski
Podawanie komuś środków farmakologicznych bez wiedzy jest działaniem kryminalnym i bardzo nie radzę tego robić. Wizyta u seksuologa być może pozwoli na kompromis małżeński. Pozdrawiam JW”

Być może gdyby istniało zapotrzebowanie na normalność, na kontrolę seksualności mogło by być inaczej. Mielibyśmy reklamy środków na wstrzymanie podniecenie. Ale żyjemy w Polsce, w której padają coraz to nowe rekordy w spożyciu alkoholu, który zwiększa popęd i niemoralność:

„Polacy piją coraz więcej. Alarmujący wzrost spożycia
Rośnie spożycie alkoholu w Polsce. Materiał "Polska i Świat" Na świecie spada spożycie alkoholu. Mniej piją Niemcy, Włosi, Francuzi, a także Rosjanie. Inaczej jest w Polsce. Rocznie statystyczny Polak wypija 11 litrów czystego spirytusu na głowę.”

Wzrost spożycia alkoholu przekłada się na zwiększenie niemoralności, a zwiększona niemoralność przekłada się na rozpad rodzin, samobójstwa i przede wszystkim na wzrost chorób wenerycznych:

„Kiła kontratakuje. W Polsce rośnie liczba chorób wenerycznych
W ciągu roku liczba zachorowań na choroby weneryczne wzrosła o 20 proc. Najwięcej przypadków było na Mazowszu. Prawie trzykrotne wzrosła ich liczba w Małopolsce.
W 2017 r. zanotowano w Polsce 2,1 tys. przypadków zachorowań na choroby weneryczne;
40 proc. z nich zarejestrowano na Mazowszu;
trzykrotnie wzrosła liczba zachorowań w Małopolsce;
najczęstszą chorobą jest kiła.
Procentowo największy wzrost zanotowano w Małopolsce - ponad 300 proc. (zmiana z 67 przypadków do 212). Dalej są woj. zachodniopomorskie - ponad 80 proc. (wzrost z 34 do 62) i dolnośląskie - zmiana o 76 proc. (wzrost ze 122 do 215).
Na Mazowszu odnotowano zmianę 19-procentową. Odnotowane w tym województwie 902 przypadki chorób wenerycznych w minionym roku odpowiadają za 40 proc. przypadków w całym kraju. (...)”

To są zarejestrowane dane. Nie każdy weneryk został zdiagnozowany.

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, bardzo proszę powróćmy myślami do pedofilii. Przedstawiono propozycję zaostrzenia kar za pedofilię: ...
Ciąg dalszy być może nastąpi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 cze 2019, 18:01 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 mar 2018, 10:14
Posty: 210
§ 1. Kto obcuje płciowo z małoletnim poniżej lat 15, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 15.
§ 2. Jeżeli czyn określony w § 1 dotyczy małoletniego poniżej lat 7, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 3 do 20.
§ 3. Kto dopuszcza się wobec małoletniego poniżej lat 15 innej czynności seksualnej lub doprowadza go do poddania się takim czynnościom albo do ich wykonania, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.
§ 4. Jeżeli czyn określony w § 3 dotyczy małoletniego poniżej lat 7, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 15.

Zauważyłem, że zwiększono rozpiętość wyroków, co przełożyć się może na wyższe łapówki dla sędziów. Nie zdefiniowano co kryje się pod pojęciem obcowanie płciowe i inna czynność seksualna. Podano, że kto obcuje z małoletnim dzieckiem poniżej 7 lat podlega karze od 3 do 20 lat, ale nie sprecyzowano od czego zależy wysokość kary. Uważam, że to prawo nadaje się tylko do kosza na niebezpieczne odpadki, a osoby, które pracują nad zmianą prawa powinny ze swych stanowisk zwolnione dyscyplinarnie i przykładnie ukarane.
I nie w więzieniach, które bywają traktowane przez przestępców jak ośrodki wczasów pracowniczych, ale w obozach pracy, które gdyby istniały, to być może już by Mierzeja Wiślana była przekopana.
Trudno się jednak spodziewać po demokratycznych rządach by napisały dobre prawo.
W liście wykazałem, że słowo pedofilia jest mglistym pojęciem różnie w Europie i na świecie definiowanym. W tak zwanej pedofilii nie musi kryć się zło. Podam przykład z życia wzięty:

„Dramat 14-letniej Roksany Węgiel. Nie może się całować z chłopakiem!
Roksana Węgiel (14 l.) szturmem wdarła się do show biznesu, wygrywając Eurowizję Junior. Konkurs oprócz popularności przyniósł jej także młodzieńczą miłość. Niestety, Roksana i Daniel Yastremski (15 L.) nie mają zbyt dużo okazji do wspólnych spotkań. Co tu dopiero mówić o czułościach...”

W świetle obowiązującego prawa opisany związek jest pedofilski a artykuł propagowaniem pedofilii. W Polsce i w wielu krajach świata pedofila od człowieka prawego może dzielić jedno-milionowa część sekundy. Dlatego też postanowiłem na nowo zdefiniować słowo pedofilia.

Nowa definicja słowa pedofilia:
Pedofil – człowiek namawiający drugiego człowieka lub zwierzę do grzechu.

Warto też sprecyzować co znaczy słowo dziecko. Według Prawa Bożego rodzice mają obowiązek zabijać niegrzeczne dzieci:

Powtórzonego Prawa 21:18-21
Jeśli jakiś mężczyzna ma syna, który jest uparty i buntowniczy, nie słucha głosu swego ojca ani głosu swej matki, a oni go korygowali, lecz on nie będzie ich słuchał, to ojciec i matka wezmą go i zaprowadzą do starszych miasta i do bramy w jego miejscowości, i powiedzą do starszych miasta: ‚Ten nasz syn jest uparty i buntowniczy; nie słucha naszego głosu, jest żarłokiem i pijakiem’. Wtedy wszyscy mężczyźni z jego miasta ukamienują go kamieniami i umrze. Tak usuniesz spośród siebie zło, a cały Izrael usłyszy i będzie się bał.

Według tego prawa dzieci mają być posłuszne rodzicom.
W dzisiejszym świecie zdarza się jednak, że dzieci rodziców nie słuchają.
Odrzucają wartości wpajane przez rodziców lub prawnych opiekunów i na przykład zaczynają żyć w homoseksualnych związkach, odrzucając też religię swoich rodziców.
To, że ludzie zmieniają religię, to rzecz naturalna.
Dawno temu wielu izraelitów porzuciło jehudaizm na rzecz chrześcijaństwa.
Jakiś czas potem wielu chrześcijan zostało muzułmanami.
W dzisiejszych czasach dzieje się podobnie.
Zgodnie z biblijnym prawem dzieci takie powinno się uśmiercać.
Dorosły człowiek ma prawo decydować o sobie.
Dlatego trzeba doprecyzować, kiedy dziecko, dzieckiem przestaje być.
Proponuję pod rozwagę taką definicję:

Dziecko – osoba żyjąca na utrzymaniu rodziców lub innych opiekunów.
Osoba dorosła – osoba niezależna pod względem materialnym.

Zgodnie z tą definicją dziecko pozostaje dzieckiem jak długo żyje w zależności od biologicznych rodziców lub prawnych opiekunów i wiek tu nie ma znaczenia.
Jeżeli jakieś bardzo zdolne dziecko w wieku dajmy na to 8 lat osiągnie niezależność finansową powinno mieć prawo do decydowania o swoim życiu, także seksualnym. Jego własne samodzielne życie, jego decyzje i jego odpowiedzialność. Natomiast jeżeli 47 letni mężczyzna żyje kątem u rodziców lub korzysta z ich finansowej pomocy powinien być traktowany jak dziecko i w pełni powinien być im podporządkowany. Jeżeli taki mężczyzna chciałby żyć w związku homoseksualnym, a rodzice lub opiekunowie mu na to nie pozwalają bezwarunkowo powinien być im posłuszny lub uśmiercony.

Zasadniczym problemem nie tylko młodzieży, ale i osób dorosłych jest rozpropagowane i powszechnie akceptowane niemoralne życie, do którego zwłaszcza dzieci nie są przygotowane.
Przypomniała mi się piosenka najszanowniejszego pana Zenona Laskowika zatytułowana Nasze Dzieci. Bardzo proszę przypomnijmy sobie jej słowa:

„W szkole w klasie pierwszej ''a,''
pani jest od rana zła
Bo na lekcjach znowu nie ma dzisiaj trzech
Nie ma Stasia co powtarza,
Rysia co się źle wyraża
Oraz Zdzisia, co w tej klasie... się postarzał
Stąd też targa panią gniew,
no bo nie wie co im jest
I najgorsze, że to często im się zdarza
A tymczasem Stasio, Rysio
oraz ten najstarszy Zdzisio
Namawiają się nad ważną sprawą w krzakach
Bo jak okazało się,
jest nareszcie w końcu gdzie
się zabawić, bo od jutra już u Stasia....
Starych ni ma, chata wolna, oj będzie bal
O, będzie bal, o będzie bal
Na muzykę, tańce dzikie i pięć par
I pięć par
Już Gabrysia o tym wie,
powie Zosi z drugiej ''c''
Tamta Lidce, co całować się już umie
Przyjdzie Danka, ta od Janka,
co nie wierzy już w bocianka
Wszystkie przyjdą, no bo w końcu się rozumie
Starych ni ma, chata wolna, oj będzie bal
O, będzie bal, o będzie bal
Na muzykę, tańce dzikie i pięć par
I pięć par
Gdy nazajutrz zapadł zmrok,
wszystkie przyszły, jedna w kok,
dwie w warkoczyk, reszta gładko uczesane
Noc zaczęła się od tang,
Zdzisio z Lidką gra ''Vabank''
Pozostałe są dopiero... Oswajane...
Do północy było miło,
o rysunkach się mówiło
I o śpiewie, kto ma piątkę, a kto nie
Tylko Rysio tam... wzrok miał mętny...
Zaczął coś o ''pracach ręcznych''...
(o patyczkach, plastelinie itd.)
Potem każda z par się skryła
Wzorem starszych w kątach willi
Zgasło światło, cisza była
A po chwili...
Z pokoiku wyszedł Zdzisio
Gdzie do Lidki się sposobił
I do Stasia mówi cicho:
''Stachu...! Stachu...!
"Co?!"
"Jak to się robi..."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 cze 2019, 8:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 mar 2018, 10:14
Posty: 210
http://www.youtube.com/watch?v=gAHnovIrWiE


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 cze 2019, 19:15 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 mar 2018, 10:14
Posty: 210
Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, najszanowniejsi czytelnicy moich otwartych listów, takie rzeczy i jeszcze gorsze dzieją się w szkołach i poza nimi. Zdarza się, że nieletnie dzieci uprawiają seks:

„Meksyk: dziewięcioletnia dziewczynka urodziła dziecko, władze szukają ojca
W Meksyku dziewięcioletnia Dafne urodziła 27 stycznia w szpitalu dziewczynkę. (...) Dziecko urodziło się za pomocą cesarskiego cięcia. Ze względu na wiek matki był to najbezpieczniejszy sposób. Obydwoje zostaną w szpitalu jeszcze kilka dni. Ich stan jest dobry. (…)
Dafne była w związku z 17-latkiem. Gdy chłopak dowiedział się o ciąży, zaproponował jej opiekę, ale dziewczyna odmówiła. Nie wiadomo, gdzie ojciec przebywa obecnie. Poszukuje go policja. Zostaną mu postawione zarzuty wykorzystana seksualnego lub gwałtu...”

Zdarza się, że w tę rozpustę starają się włączyć nauczyciele:

„Nauczyciel wysłał uczennicy zdjęcie członka. "Przecież nie robimy nic złego"
„Wyobraź sobie, że dotykam delikatnie twych rozkosznych piersi” – to fragment jednej z wielu wiadomości, jakie do trzech uczennic wysłał nauczyciel szkoły średniej w Sycowie. Sprawa została zgłoszona na policję po tym, jak korespondencja wyciekła do lokalnych mediów.
Trzy nastolatki przyznały się, że od jakiegoś czasu otrzymywały obsceniczne wiadomości od nauczyciela z jednej ze szkół w Sycowie. - Korespondencję zaczął od pytań, jak sobie radzimy w nowej szkole. Wyrażał zainteresowanie naszą edukacją. Wtedy nie było w tych wiadomościach nic niestosownego. Po kilku dniach zaczął się „rozkręcać” – wspomina jedna z nastolatek.”

Fakt, że w Polsce, kraju uchodzącym za chrześcijański pleni się rozpusta od najmłodszych lat bardzo źle rokuje na pośmiertną przyszłość. W Biblii sprawę przedstawiono jasno:

1 Koryntian 6:9, 10; Objawienie 22:15; Efezjan 5:5
A czyż nie wiecie, że nieprawi nie odziedziczą królestwa Bożego? Nie dajcie się wprowadzić w błąd. Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani mężczyźni utrzymywani do celów sprzecznych z naturą, ani mężczyźni kładący się z mężczyznami, ani złodzieje, ani chciwcy, ani pijacy, ani rzucający obelgi, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego. (…) Na zewnątrz są psy i uprawiający spirytyzm, i rozpustnicy, i mordercy, i bałwochwalcy, i każdy, kto lubuje się i trwa w kłamstwie’.(…) Wiecie to bowiem i sami sobie uświadamiacie, iż żaden rozpustnik ani nieczysty, ani chciwiec — to znaczy bałwochwalca — nie ma dziedzictwa w królestwie Chrystusa i Boga.

Według nauk najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa) rozpustnikami są również ci, którzy poślubili osoby rozwiedzione:

Mateusza 5:31, 32
„Ponadto powiedziano: ‚Kto się rozwodzi ze swą żoną, niech jej da świadectwo rozwodu’. Ja jednak wam mówię, że każdy, kto się rozwodzi ze swą żoną — jeśli nie na podstawie rozpusty — naraża ją na cudzołóstwo, a ktokolwiek poślubia rozwiedzioną, popełnia cudzołóstwo.

Najszanowniejszy pan prezes rady ministrów, premier Mateusz Morawiecki tak się na temat patologii wypowiedział:

Nie będziemy tolerowali żadnych patologii. Żadnych patologii w życiu gospodarczym, o nich dużo mówimy; ostatnio jest sporo o głębokich patologiach w życiu społecznym. Nie ma żadnej taryfy ulgowej, niezależnie od tego, czy Kościół, czy szkoła, czy jakiekolwiek jednostki kultury, czy gdziekolwiek są opiekunowie dzieci. Oni powinni szczególnie ponosić kary za swoje niecne zachowanie. Chcę żeby to głośno dzisiaj wybrzmiało. Nie możemy tego tolerować – pedofilii i tego typu zachowań w ani najmniejszym milimetrze.

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, najszanowniejsi czytelnicy, pisząc szczerze, to słowa te w ustach człowieka zdemoralizowanego – kłamcy, kryminalisty, recydywisty skazanego prawomocnymi wyrokami za kłamstwa brzmią wyjątkowo obłudnie. Kłamstwo to jeden z najcięższych grzechów zakazanych w prawie biblijnym:

Wyjścia 23:1 ; Kapłańska 19:16 ; Przysłów 10:18
Nie podawaj nieprawdziwej wiadomości. Nie współpracuj z niegodziwcem, stając się świadkiem, który knuje zło. (….) Nie wolno ci krążyć wśród swego ludu, by rzucać oszczerstwa. (…) Gdzie ktoś kryje nienawiść, tam są wargi fałszywe, a kto puszcza w obieg złą wieść, ten jest głupi.

Za kłamstwo można trafić do Piekła zwanego też jeziorem ognia:

Objawienie 21:8
Ale co do tchórzów i tych bez wiary, i obrzydliwych w swej plugawości, i morderców, i rozpustników, i uprawiających spirytyzm, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców — ich dział będzie w jeziorze płonącym ogniem i siarką.

Być może najszanowniejszy pan prezes rady ministrów, premier Mateusz Morawiecki cierpi na liorofobię:

Liarofilia – osiąganie satysfakcji seksualnej poprzez okłamywanie swoich słuchaczy.

Więcej na temat kłamców można przeczytać w 7 liście otwartym a o kłamstwach najszanowniejszego pana prezesa rady ministrów Mateusza Morawieckiego w 23 liście otwartym.
Pomimo tego, że najszanowniejszy pan prezes rady ministrów premier Mateusz Morawiecki jest kłamcą i mógł powiedzieć to co powiedział tylko po to by zyskać poklask słuchaczy i osiągnąć satysfakcję seksualną, zgadzam się z tym, że niecne zachowanie powinno być karalne. Każdy kto nakłania kogoś do przestępstwa lub grzechu powinien zostać ukarany.

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, najszanowniejsi czytelnicy moich otwartych listów, bardzo proszę zapoznajmy się jeszcze z słowami piosenki Jana Kaczmarka zatytułowanej 'Czego się boisz głupia':

„Była już chata, w chacie szkło
I łapka w łapkę wszystko szło
Co twoje było, prawie moje
I nagle szept: Nie, ja się boję
Tak prysnął nastrój bardzo łatwo
Pogasły zmysły, błysło światło
Trzasnął policzek, potem drzwi
Nie było sprawy, koniec gry
Czego się boisz, głupia?
Czemu nie chcesz iść na całość?
Czasem warto dobrze upaść,
Tak niewiele brakowało
Czego się boisz, głupia?
Przecież to jest takie ludzkie,
Że aż wstyd tak nagle uciec
Mała nie bądź taki głupiec!
A potem przyszedł tęskny list:
"Przyjedź kochany nawet dziś,
Będziemy w domu tylko dwoje, "
Ciekawy plan, lecz ja się boję
Znowu zasłonisz mi się mamą,
Znów będą płacze i to samo
"O nie tym razem na pewno nie"
Znów się rozmyślisz, przerwiesz grę
"DLACZEGO?"
Zamiast obietnic wolę nie!
Czego się boisz, głupi?
Czemu nie chcesz iść na całość?
Ja się mogę wstępnie upić
Bo to dobre jest na śmiałość!
No to czego się boję, głupi?
"Właśnie!"
Przecież to jest zwykła sprawa!
A jak uda się zabawa,
Mogę ci pierścionek kupić
Lala lala lala lala lallalam (...)
Skąd ta rozterka durna?
Czemu seks jest dla nas tabu?
Muszę najpierw skończyć studia
A potem ja zdobyć jakiś zawód
"Koniecznie!"”
... Ciąg dalszy być może nastąpi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 cze 2019, 8:42 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 mar 2018, 10:14
Posty: 210
https://www.youtube.com/watch?v=ALLIFx49kbQ


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 cze 2019, 20:20 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 mar 2018, 10:14
Posty: 210
Bohaterzy powyższej piosenki pomimo tego, że mieli ochotę na seks być może za sprawą opatrzności Bożej poszli do rozum do głowy.
Uświadomili sobie, że najpierw muszą się usamodzielnić – skończyć studia, zdobyć zawód. Decyzja godna pochwały.
Myślę, że standardem w kontaktach międzyludzkich powinny stać się umowy pisemne dotyczące wzajemnych stosunków. Spisane kontrakty ślubne lub przyjacielskie, w których powinny być omówione wszystkie ważne kwestie wzajemnego współżycia, typu rozrywka, obowiązki domowe, prowadzenie finansów.
Osoby niesamodzielne – zależne od opiekunów, kontrakty powinny być zawierane tylko za akceptacją opiekunów.
Każdy kontakt intymny – trzymanie się za ręce, pocałunki, przytulanie powinien być dozwolony tylko dla osób mających ważne, podpisane bez przymusu kontrakty towarzyskie.
Ponadto uważam, że dzieci od najmłodszych lat, od kołyski powinny wiedzieć skąd się biorą dzieci.
Co to jest seks i jakie niesie z sobą niebezpieczeństwo rozpustne życie.
Wiem, że na świecie różni ludzie mają różne podejście do seksu i dzieci powinny koniecznie być przygotowane na tego typu sprawy.
Świat, w którym żyjemy stał się szczególnie niebezpieczny w tej kwestii zwłaszcza dla młodzieży demoralizowanej nie tylko przez reżimową telewizję, w której ostatnio coraz aktywniejsi są zboczeni księża propagujący celibat, ale również przez przymusową edukację, której trafniejszą nazwą była by ogłupacja. W szkołach dzieci uczone bywają bredni, kłamstw, banialuk. Temat skandalicznie fatalnej jakości państwowej edukacji opisałem w 29 liście otwartym.

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, najszanowniejsi czytelnicy tego otwartego listu,myślę, że nadeszła stosowna pora na podsumowanie.

Obowiązujące prawo dotyczące pedofilii jest wyjątkowo złe, a propozycje zaostrzenia kar mgliste i niewiele zmieniające, jednocześnie dające nieuczciwym sędziom i prawnikom większe możliwości wymuszania łapówek. Przyczyną tego fatalnego stanu prawa jest między innymi demokracja. Trudno się spodziewać po wybranych w demokratycznych wyborach posłach i senatorach czegoś mądrego. Demokraci to zazwyczaj intelektualni dewianci - ludzie pozbawieni rozsądku – oni zła demokracji nie zobaczą - albo ludzie intelektualnie zdolni, czasem nawet ponadprzeciętnie zdolni ale głupi i moralnie koszmarnie pokrzywieni – oni zło widzą, ale popierają demokrację dla swych własnych korzyści.
Więcej na temat wad demokracji napisałem w 29 liście otwartym, więc nie będę się powtarzał.

Uważam, że powinna zostać zmieniona definicja słowa pedofilia. Moja propozycja jest taka:

Pedofil – człowiek namawiający drugiego człowieka lub zwierzę do grzechu.

Warto też sprecyzować co znaczy słowo dziecko, a co osoba dorosła:

Dziecko – osoba żyjąca na utrzymaniu rodziców lub innych opiekunów.

Osoba dorosła – osoba niezależna pod względem materialnym.

Można by osoby namawiające do grzechu dzieci (również osoby dorosłe, ale niesamodzielne) karać surowiej. Są w polskim prawie paragrafy, które gdyby były stosowane to powinny chronić chrześcijan, bowiem każdy kto próbuje nakłonić człowieka do grzechu powinien odpowiedzieć za podżeganie do czynu zabronionego:

Art. 18. § 1. Odpowiada za sprawstwo nie tylko ten, kto wykonuje czyn zabroniony sam albo wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, ale także ten, kto kieruje wykonaniem czynu zabronionego przez inną osobę lub wykorzystując uzależnienie innej osoby od siebie, poleca jej wykonanie takiego czynu.
§ 2. Odpowiada za podżeganie, kto chcąc, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, nakłania ją do tego.
§ 3. Odpowiada za pomocnictwo, kto w zamiarze, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, swoim zachowaniem ułatwia jego popełnienie, w szczególności dostarczając narzędzie, środek przewozu, udzielając rady lub informacji; odpowiada za pomocnictwo także ten, kto wbrew prawnemu, szczególnemu obowiązkowi niedopuszczenia do popełnienia czynu zabronionego swoim zaniechaniem ułatwia innej osobie jego popełnienie.

Każda osoba, która składa jakiemuś człowiekowi niemoralną propozycję lub też zachęca innego człowieka do popełnienia grzechu popełnia przestępstwo i powinna zostać ukarana. Niemoralną propozycję jest też nakłanianie do życia w celibacie.
Myślę, że w oparciu o powyższe prawo napisać nowe, lepsze, zawierające konkretne kary za konkretne przewinienia.

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, najszanowniejsi czytelnicy moich listów otwartych, co myślicie o moich propozycjach? Co Wy byście zrobili by żyło się nam bezpieczniej i lepiej?

Ja by coś zmienić w tym temacie napisałem ten 36 list otwarty.

Oprócz napisania tego listu postanowiłem się również pomodlić do najszanowniejszego, najlepszego spośród wszystkich najlepszych, najbardziej dobrych Bogów Boga:

Najszanowniejszy, najlepszy spośród wszystkich najlepszych, najbardziej dobrych Bogów Boże, czy mogę prosić o to byś dopomógł ludziom napisać jak najlepsze prawa, dzięki którym będą mogli jak najlepiej dla swego i ogółu dobra wykorzystać swoje życie?

Jeżeli mogę, to proszę o to – błagam – najbardziej jak tylko można.

Z wyrazami największego szacunku i życzeniami najlepszości jacek ahmadeusz szatan kwaśniewski

Naj.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 cze 2019, 13:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 mar 2018, 10:14
Posty: 210
Najsz :) Najszanowniejsi Forumowicze, a Wy co myślicie o temacie poruszonym w liście otwartym? Zgadzacie się z moimi argumentami? Wdzięczny będę za wszelkie uwagi krytyczne i sugestie oraz za wykazanie błędów logicznych, rzeczowych, ortograficznych, stylistycznych … zawartych w moich listach otwartych. Im większa i uzasadniona będzie krytyka, tym większa będzie moja wdzięczność. Pozdrawiam najserdeczniej i życzę najlepszości na zawsze. Naj.:)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 cze 2019, 21:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 mar 2018, 10:14
Posty: 210
jacek ahmadeusz szatan kwaśniewski 22 dzień 7 miesiąc 10 rok EY

Najsz.

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, najszanowniejsi czytelnicy moich listów otwartych poprzedni 36 list otwarty poświęcony był pedofilii oraz LGBT +, czyli odmieńcom seksualnym, wśród których prym wiedzie Kościół Rzymskokatolicki propagujący celibat – skrajny przypadek dewiacji seksualnej dewastującej życie erotyczne i duchowe chrześcijan. Propagowanie tej dewiacji jest nie tylko antynarodowe, ale również antyludzkie. Rozpropagowanie tego zboczenia mogło by doprowadzić do szybkiego wymarcia gatunku ludzkiego. Wytłumaczę to na przykładzie z życia wziętym.
Wyobraźmy sobie, że wszyscy ludzie na wzór najszanowniejszego pana posła Jarosława Kaczyńskiego wybierają życie w celibacie.
Przykład może niezbyt idealny bo powszechnie wiadomą sprawą jest, że najszanowniejszy pan poseł Jarosław Kaczyński żyje z kotami i na dodatek sam publicznie zasugerował, że jakieś dzieci na boku ma. Wara od naszych dzieci – to są jego własne słowa.
Nie muszą to być do końca lidzkie dzieci. Mogą to być pół koty, pół ludzie. Takie dzieci teoretycznie też są możliwe:

„Szok! Narodził się człowiek-koza
Dziwna istota, wyglądająca jak pół-koza, pół-człowiek urodziła się w Zimbabwe. Eksperci są skonsternowani zdjęciami i opisami zamieszczanymi w afrykańskich gazetach.
Stwór, który umarł w kilka godzin po narodzinach, miał dużą głowę i twarz przypominającą zdeformowane dziecko. Szyja i ramiona także przypominały ludzkie. Ogon i nogi z kolei wyglądały jak u kozy.
W obawie przed klątwą mieszkańcy wioski Maboleni, spalili truchło stworzenia, które na świat wydała koza.
W tym regionie Zimbabwe wszelkie zło jest odczytywane jako efekt złośliwych czarów i uroków. Ale lokalny burmistrz Jason Machaya jest pewny, że ta wynaturzona hybryda jest wynikiem bestialstwa: Dojrzały mężczyzna odpowiada za to.”

Opis zmarłego dziecka przypomina wygląd najszanowniejszego Boga o imieniu Pan:

„Pan, gr. Pan, Paon, w religii staroż. Grecji bóg pasterski wywodzący się z Arkadii, opiekun owczych i kozich stad. Jego tryb życia (m.in. umiłowanie muzyki) odpowiadał zwyczajom pasterskim, lecz sam bóg strzegł stad, pozostając w oddali, a jego objawienie się wzbudzało popłoch wśród zwierząt i ludzi ("paniczny strach"); wywoływał także panikę podczas bitew. Wyobrażany był jako bóstwo koźlonogie, o brodatym obliczu, z rogami;...”

Bóg co prawda zabronił ludziom kłaść się ze zwierzętami:

Wyjścia 22:19
Kto się kładzie ze zwierzęciem, bezwarunkowo ma być uśmiercony.

Ale nie każdy człowiek słucha Boga, który nakazał również ludziom by byli płodni:

Rodzaju 1:28
„Bądźcie płodni i stańcie się liczni oraz napełnijcie ziemię i opanujcie ją, a także podporządkujcie sobie ryby morskie i latające stworzenia niebios, i wszelkie żywe stworzenie, które się porusza po ziemi”.

Od której strony by nie patrzyć sprawa dzieci najszanowniejszego pana posła Jarosława Kaczyńskiego wydaje się być podejrzana. Z jednej strony pozuje na starego kawalera, z drugiej zaś strony publicznie wyznał, że ma dzieci. Liczba mnoga świadczy o tym, że dzieci tych może być więcej niż jedno. W przypadku kotów liczne mioty bywają norną, ale nie o tym miałem pisać. Bardzo przepraszam. Miałem pisać o tym, że celibat skutecznie rozpropagowany doprowadził by do wyginięcia ludzkości. Bardzo proszę wyobraźmy sobie, że wszyscy ludzie żyją w erotycznej ascezie. Nie mają partnerów seksualnych ani żadnych dzieci. Żyją, starzeją się i umierają bezpotomnie. Po jakichś 120 latach na ziemi umarł by najstarszy człowiek i nie miałby go kto pochować. Do tego może doprowadzić rozpropagowanie celibatu.

37 list otwarty będzie poświęcony dewastacji życia duchowego przede wszystkim Kościoła Rzymskokatolickiego, przez złodziei, którzy wielce się rozpanoszyli się na łonie tego kościoła. Temat złodziei zwanymi świętokradcami – przeznaczającymi zrabowane pieniądze na celu kościelne poruszałem już wcześniej w 6 liście otwartym poświęconym też innym złodziejom. Tolerowanie złodziei w Kościołach może działać destrukcyjnie zarówno na Kościół w całości jak i na życie duchowe pojedynczych chrześcijan. Dawno, dawno temu w historii narodu wybranego wydarzyła się pouczająca historia. Izraelici pod przywództwem najszanowniejszego pana Jehoszua (Jozuego) podbijali Ziemię Obiecaną. Okazało się jednak, że jeden z Izraelitów dopuścił się niewierności. Ukradł coś z tego co było przeznaczone na zagładę. Bardzo proszę zobaczmy co się wtedy stało:

Jozuego 6:27-7:5
Jehowa był więc z Jozuem i jego sława rozeszła się po całej ziemi. I synowie Izraela dopuścili się niewierności w związku z tym, co było przeznaczone na zagładę, jako że Achan, syn Karmiego, syna Zabdiego, syna Zeracha z plemienia Judy, wziął nieco z tego, co było przeznaczone na zagładę. Wówczas rozpalił się gniew Jehowy przeciwko synom Izraela. Wtedy Jozue wysłał mężów z Jerycha do Aj, które jest blisko Bet-Awen, na wschód od Betel, i rzekł do nich: „Ruszajcie i przeszpiegujcie tę ziemię”. Toteż ci mężowie wyruszyli i przeszpiegowali Aj. Potem wrócili do Jozuego i powiedzieli mu: „Niech nie wyrusza cały lud. Niech wyruszy około dwóch tysięcy mężczyzn lub trzech tysięcy mężczyzn i uderzy na Aj. Nie trudź całego ludu, by tam się udał, bo tamtych jest niewielu”. Wyruszyło więc tam około trzech tysięcy mężczyzn, lecz rzucili się do ucieczki przed mieszkańcami Aj. A mieszkańcy Aj zabili spośród nich trzydziestu sześciu mężczyzn i ścigali ich sprzed bramy aż do Szebarim, i zabijali ich na zboczu. Toteż serce ludu zaczęło topnieć i stało się jak woda.

Dopiero wykrycie i ukaranie złodzieja powstrzymało gniew najszanowniejszego Boga Jehowy:

Jozuego 7:16-26
Jozue wstał więc wczesnym rankiem i kazał podejść Izraelowi, plemieniu za plemieniem, i zostało wskazane plemię Judy. Następnie kazał podejść rodzinom Judy i wybrał rodzinę Zerachitów, po czym kazał podchodzić rodzinie Zerachitów, krzepkiemu mężowi za krzepkim mężem, i został wybrany Zabdi. W końcu kazał podchodzić jego domowi, krzepkiemu mężowi za krzepkim mężem, i został wybrany Achan, syn Karmiego, syna Zabdiego, syna Zeracha z plemienia Judy. Wtedy Jozue rzekł do Achana: „Synu mój, oddaj, proszę, chwałę Jehowie, Bogu Izraela, i uczyń wobec niego wyznanie, i powiedz mi, proszę: Co uczyniłeś? Nie ukrywaj tego przede mną”. Wówczas Achan odpowiedział Jozuemu i rzekł: „Zaiste, to ja zgrzeszyłem przeciw Jehowie, Bogu Izraela, i tak a tak uczyniłem. Gdy zobaczyłem pośród łupu piękną urzędową szatę z Szinearu oraz dwieście sykli srebra i jedną złotą sztabę ważącą pięćdziesiąt sykli, zapragnąłem ich i je wziąłem; a oto są ukryte w ziemi pośrodku mego namiotu, pieniądze zaś — pod spodem”. Jozue natychmiast wysłał posłańców i oni pobiegli do namiotu, a oto było to ukryte w jego namiocie wraz z pieniędzmi pod spodem. Wzięli więc to wszystko ze środka namiotu i przynieśli do Jozuego i do wszystkich synów Izraela, i wysypali przed obliczem Jehowy. Następnie Jozue i cały Izrael wraz z nim wzięli Achana, syna Zeracha, oraz srebro i urzędową szatę, i sztabę złota, a także jego synów i jego córki, jak również jego byka i jego osła oraz jego trzodę i jego namiot, i wszystko, co do niego należało, i wyprowadzili ich na nizinę Achor. Potem Jozue rzekł: „Czemuż sprowadziliście na nas klątwę? Dzisiaj Jehowa sprowadzi klątwę na ciebie”. Wówczas cały Izrael zaczął rzucać w nich kamieniami, po czym spalili ich ogniem. Tak więc ukamienowali ich kamieniami. I usypali nad nim wielki stos kamieni, istniejący aż po dziś dzień. Wtedy Jehowa odwrócił swój płonący gniew.

Przypomnę najszanowniejszemu panu prezydentowi, że kradzież jest ciężkim grzechem biblijnym:

Wyjścia 20:15
(...)„Nie wolno ci kraść."

Według Prawa Bożego złodzieja można zabić jeżeli tylko na niego słońce nie świeci. Bezwarunkowo też ma złodziej ma dać podwójne odszkodowanie, a jeżeli nie ma czym zapłacić to można złodzieja sprzedać w niewolę:

Wyjścia 22:2, 3, 7
„(Jeżeli złodziej zostanie przyłapany na włamaniu i otrzyma cios, i umrze, nie pociąga to za sobą winy za przelanie jego krwi. Jeżeli świeciło na niego słońce, to zaistniała wina za przelanie jego krwi). „Bezwarunkowo ma dać odszkodowanie. Jeśli niczego nie posiada, to sam ma być sprzedany za to, co ukradł. (…) jeśli złodziej zostanie wykryty, ma dać podwójne odszkodowanie.

Przypomnę też najszanowniejszemu panu prezydentowi fragment obowiązującej Konstytucji:

Art. 53. Zasada wolności sumienia
1. Każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii. (...)
6. Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w praktykach religijnych.

Prawo to przynajmniej teoretycznie powinno być gwarantem tego, że nawet jeden grosz z podatków nie powinien trafić do jakiegokolwiek kościoła, bo było by to zmuszaniem podatników do uczestniczeniach w jego praktykach religijnych.
Niestety rządząca totalna koalicja za nic ma prawo i sprawiedliwość.
Szef partii o przekornej nazwie Prawo i Sprawiedliwość najszanowniejszy pan poseł Jarosław Kaczyński tak ocenił stan prawa naszego kraju:

„My wiemy, jak w Polsce funkcjonuje prawo, że opowieść o państwie prawa jest kompletną bajką. Polskie sądownictwo, to jest jeden gigantyczny skandal (…) Słabe państwo służy wyłącznie gangom.”

Inny polityk tak opisał stan prawa w Polsce:

„Życie codzienne, uczciwi dziennikarze w mediach ukazują nam bezmiar bezprawia, jaki w coraz szerszym zakresie ogarnia nasz kraj. Odnosimy wrażenie, jakby to wszystko zostało skrzętnie, z premedytacją zaplanowane.
Dzisiejszy sędzia, prokurator, coraz częściej utożsamiany jest, jako jeden z przedstawicieli mafijnego systemy, zalewającego nasz kraj. Typowy mafioso, który obłożony stosem kodeksów i wymuszonych na władzy przepisów, arogancko i bezwzględnie realizuje własne i władzy interesy. Obszar i zakres bezprawności przyjął już tak wielkie rozmiary, że bezsilni wobec tego zjawiska stają się również przedstawiciele parlamentu.”

Były sędzia tak opisał środowisko sędziowskie:

„W środowisku sędziowskim widać poczucie bezkarności, przekonanie, że możemy wszystko, i nawet gdy wydamy w zły, niesprawiedliwy, nikt nam nic nie zrobi. Dzisiaj nawet minister sprawiedliwości nie ma żadnych kompetencji wobec sądów.”

Bardzo trafne podsumowanie stanu prawa w Polsce. Dowodów na prawdziwość tych słów można znaleźć wiele. Są nimi między innymi podpisywane przez najszanowniejszego pana prezydenta liczne ustawy łamiące zapisy Konstytucji. Pisałem o nich w wcześniejszych listach i nie będę się powtarzać.

Bardzo proszę powróćmy myślami do złodziei. Podam przykład z życia wzięty:

„Resort finansów ujawnił, ile zarabiają kapelani w Izbach Administracji Skarbowej
„Kapelani zatrudnieni w Krajowej Administracji Skarbowej pełnią służbę w rożnych miejscach, często na terenie działania kilku izb administracji skarbowej, pełnią posługę również poza standardowymi godzinami pracy” – tłumaczyli przedstawiciele Ministerstwa Finansów w odpowiedzi na pytania „Gazety Wyborczej”. Poseł klubu Platforma Obywatelska-Koalicja Obywatelska Krzysztof Truskolaski po publikacji dziennika złożył interpelację do resortu, w której pytał o szczegółowe wynagrodzenie duchownych.
Z odpowiedzi na interpelację udzielonej przez wiceministra Mariana Banasia, który pełni także funkcję szefa Krajowej Administracji Skarbowej wynika, że kapelani zarabiają od 2,4 do 7,4 tys. zł brutto i jest to kwota uposażenia zasadniczego wraz z dodatkami. Kapelani zatrudnieni są w izbach w następujących województwach:
mazowieckim – 7 373,03 zł brutto
podkarpackim – 6 344,48 zł brutto
wielkopolskim – 6 010,13 zł brutto
dolnośląskim – 6 005,32 zł brutto
podlaskim – 5 467,47 zł brutto
warmińsko-mazurskim – 5 103,94 zł brutto
lubelskim – 4 865,20 zł brutto
zachodniopomorskim – 1 etat – 5 373,01 zł brutto, 0,5 etatu – 2 432,60 zł brutto
Co należy do zadań księży?
Z informacji Ministerstwa Finansów wynika, że „do obowiązków kapelanów zatrudnionych w KAS należy m.in. organizowanie opieki duszpasterskiej dla obecnych i emerytowanych pracowników KAS i funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej, a także ich rodzin oraz organizowanie nabożeństw z okazji świąt, uroczystości państwowych i prowadzenie działalności oświatowo-wychowawczej”.

Okazuje się, że na złodziejskich etatach łamiących prawo zapisane w Konstytucji zasiadło wielu księży. Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, najszanowniejsi czytelnicy, zastanawiam się jak się takie bandyckie, złodziejskie przekręty robi?

Czy to ksiądz dzwoni do naczelnika wydziału skarbowego i mówi – masz mnie zatrudnić na etacie bo inaczej poinformuję odpowiednie służby i przekrętach z jakich mi się wyspowiadałeś.

A może naczelnik urzędu skarbowego dzwoni do znajomego proboszcza i mówi – jest sprawa, możesz zarobić sporo kasy, ale w zamian na spowiedzi masz mi dawać rozgrzeszenie.

Ciekawa sprawa, ale bez wątpienia kryminalna.

W normalnym kraju, gdyby takie wieści ujrzały światło dzienne wszyscy zamieszani w złodziejskie etaty zwyrodnialcy już dawno by siedzieli w areszcie na wyrok, lub już by pracowali w obozach pracy. Tymczasem zamiast tego kapelani na złodziejskich etatach poszerzają swój bandycki proceder:

„Kapelan w szpitalu ma etat i nierzadko zarabia więcej niż młody lekarz. Mają składki, stałą pensję i pewną pracę.”

„ZAROBKI KSIĘŻY W WOJSKU. DUCHOWNI W MUNDURZE DOSTAJĄ NAWET KILKANAŚCIE TYSIĘCY ZŁOTYCH!”

Czytając te doniesienia medialne przypomniały mi się słowa najszanowniejszego pana Apostoła Pawła:

Rzymian 2:21-24
Ty, który głosisz: „Nie kradnij”, kradniesz? Ty, który mówisz: „Nie cudzołóż”, cudzołożysz? Ty, który przejawiasz wstręt do bożków, obrabowujesz świątynie? Ty, który szczycisz się prawem, swoim przestępowaniem Prawa znieważasz Boga? Gdyż „imieniu Bożemu bluźnią z waszego powodu między narodami”, tak jak jest napisane.

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, czytałem, że również najszanowniejszy pan prezydent ma kapelana:

„Ks. Zbigniew Kras: Jestem tu potrzebny - mijają dwa lata od powołania prezydenckiego kapelana
Właśnie minęły dwa lata, jak pracuje w Kancelarii Prezydenta; odprawia msze św., spowiada, jeśli trzeba doradza - ks. Zbigniew Kras, kapelan prezydenta Andrzeja Dudy. Jestem nie tylko kapelanem prezydenta, lecz wszystkich pracowników pałacu - mówi PAP.
PAP: Na czym polega praca kapelana prezydenta?
Ks. Zbigniew Kras: Codziennie odprawiam mszę św. w kaplicy prezydenckiej. Tak się umówiłem z panem prezydentem, że ja codziennie - z nim albo bez niego, bo pan prezydent ma wiele obowiązków i nie zawsze jest na miejscu - będę się modlił za ojczyznę i prezydenta. W tych mszach często uczestniczą pracownicy pałacu prezydenckiego, czasem są goście z zewnątrz. Zawsze jest kilka, kilkanaście osób. Nigdy nie odprawiałem mszy św. sam, dlatego wiem, że jestem tu potrzebny. Nie jestem tylko kapelanem pana prezydenta, ale też wszystkich pracowników pałacu. Oni bardzo potrzebują nie tylko tych mszy św., ale także mojej posługi duszpasterskiej, spotkania, rozmowy, spowiedzi. W tej kaplicy miały już miejsce i chrzest św. i I komunia św. Za mojej kadencji nie było jeszcze ślubu, ale wszystko przed nami. (...)
PAP: Dlaczego prezydent wybrał księdza na swojego kapelana?
Ks. Zbigniew Kras: Przyjechał do mnie 25 lipca 2015 r. i osobiście poprosił, żebym został jego kapelanem. Natomiast czym się kierował i dlaczego mnie wybrał, tego nie wiem i nawet nie śmiem zadać tego pytania. To było dla mnie bardzo duże zaskoczenie.
PAP: Skąd znał ksiądz Andrzeja Dudę?
Ks. Zbigniew Kras: Nie znaliśmy się zbyt dobrze. Pan prezydent kilka razy uczestniczył we mszy św., którą sprawowałem w Lipnicy Murowanej, gdzie byłem przez szesnaście lat proboszczem. Bywał w Lipnicy kilkakrotnie na Niedzieli Palmowej, która w Lipnicy jest wielkim wydarzeniem - od 59 lat są organizowane konkursy na najwyższą palmę. Sądziłem, że do emerytury tam zostanę. A tu nagle taki mały przewrót kopernikański w moim życiu!”

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo w związku z powyższymi informacjami mam do najszanowniejszego pana prezydenta pytania, na jakiej zasadzie najszanowniejszy pan ksiądz Zbigniew Kraś jest kapelanem? Gdzie śpi, gdzie urzęduje oraz czy pobiera najszanowniejszy pan ksiądz Zbigniew Kraś jakieś pieniądze za swą posługę? Jeżeli tak, to jakie i kto je wypłaca?

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, najszanowniejsi czytelnicy moich otwartych listów, bardzo proszę powróćmy myślami do duchownych na złodziejskich etatach. Uważam, że bardzo źle się dzieje jak kapłani są złodziejami, na państwowych bandyckich etatach. I nie jest to jakaś nowa chrześcijańska tradycja wymyślona przez obecną bandycką totalitarną koalicję sprawującą władzę. Najszanowniejszy pan ksiądz Zbigniew Kras w wywiadzie zdradził, że wcześniejsi prezydenci też miewali nadwornych kapelanów:

„PAP: Czy każdy prezydent RP miał kapelana, czy jest to indywidualna decyzja konkretnego prezydenta?
Ks. Zbigniew Kras: Wszyscy prezydenci ostatnich lat - poczynając od prezydenta Lecha Wałęsy aż po Andrzeja Dudę - mieli swoich kapelanów. A więc jest to już pewna praktyka urzędu prezydenta, który ma prawo powołać kapelana.”

Gdyby się okazało, że prezydenccy kapelani też byli na państwowym złodziejskim etacie to jeszcze lepiej dla piekielnych sadystów. Im więcej chrześcijańskich kapłanów jest złodziejami tym większa radość w Piekle panuje. Najszanowniejszy pan papież Franciszek wprowadził prawo mające tępić w Kościele pedofilii wśród duchownych. Myślę, że podobne prawo powinno objąć również złodziei i innych grzeszników w sutannach. Najszanowniejszy pan papież Franciszek tak się wypowiedział na temat posługi kapłańskiej:

"Bycie księdzem nie jest zawodem, ale pełnym oddania niesieniem ludziom Chrystusa.”

„Za mszę się nie płaci! Msza jest pamiątką ofiary Chrystusa. Odkupienie jest darmowe. Jeśli chcesz złożyć datek, złóż. Ale za mszę się nie płaci.”

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, najszanowniejsi czytelnicy moich listów otwartych zauważyłem, że wraz z pojawieniem się w naszym kraju Solidarności postępuje odejście części klasy politycznej w tym osób duchownych od wszelkich obowiązujących dotychczas dobrych norm moralnych i etycznych. Politycy i duchowni niczym żarłoczne hieny żerują na społeczeństwie i trudno nie zauważyć, że odnoszą wielkie finansowe sukcesy, które tak naprawdę są moralnymi klęskami, które w ostatecznym rozrachunku zaowocować mogą wielce bolesnymi przeżyciami w Piekle. Być może niektórzy złodzieje robią to z powodów erotycznych zboczeń.
W historii medycyny pojawiło się pojęcie kleptofilii:

„Kleptofilia - dewiacja w której satysfakcja seksualna jest osiągana w trakcie popełniania kradzieży.”

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, a może najszanowniejszy pan napisał by w tej sprawie list otwarty do ludzkości do najszanowniejszego pana papieża Franciszka?
Myślę, że taka inicjatywa ociepliła by wizerunek najszanowniejszego pana zwłaszcza w oczach najszanowniejszego Boga Ojca. Najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) nauczał:

Mateusza 5:48
Macie zatem być doskonali, tak jak wasz Ojciec niebiański jest doskonały.

W podobnym tonie nauczał najszanowniejszy pan apostoł Piotr:

1 Piotra 1:13-16
Przystosujcie więc swoje umysły do działalności, zachowujcie całkowitą trzeźwość umysłu; oprzyjcie swą nadzieję na niezasłużonej życzliwości, której macie dostąpić przy objawieniu Jezusa Chrystusa. Jako posłuszne dzieci, przestańcie się kształtować według pragnień, jakie poprzednio żywiliście w swej niewiedzy, ale w zgodzie ze Świętym, który was powołał, sami też stańcie się święci w całym swym postępowaniu, gdyż jest napisane:
„Macie być święci, ponieważ ja jestem święty”.

Bycie doskonałym, bycie świętym wyklucza życie na złodziejskim etacie, chyba, że się chce trafić do Piekła w bezlitosne ręce piekielnych sadystów, czego jednak nie polecam. W Koranie zanotowano słowa:

Sura 18:47
Wszyscy będą mieć księgę w ręku. Bezbożni czytać ją będą ze drżeniem i zawołają:
Biada nam! Jakaż to księga!
Najmniejsze rzeczy są w niej zapisane z największą dokładnością; ujrzą tam wszystkie swe czyny spisane; Bóg w niczym nie zawiedzie.

W czasach spisywania Koranu słowa te mogły być uważane za abstrakcyjne. W dzisiejszych czasach coraz powszechniejszego monitoringu oraz możliwości zapisu dźwięków i obrazu nabierają konkretnego wymiaru. Być może na sądzie ostatecznym każdy z nas będzie mógł zobaczyć wszystkie swoje złe czyny. Usłyszeć nie tylko swoje słowa, ale również myśli:

1 Kronik 28:9
Jehowa bada wszystkie serca i dostrzega każdą skłonność myśli.(...)

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, najszanowniejsi czytelnicy moich otwartych listów, nadeszła pora na podsumowanie tego listu. Był on poświęcony złodziejom wyjątkowo obleśnym i odrażającym. Złodziejom w sutannach. Złodziejom, którzy są ambasadorami zastępującymi najszanowniejszego władcę Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa):

2 Koryntian 5:20
Jesteśmy więc ambasadorami zastępującymi Chrystusa, jak gdyby przez nas Bóg upraszał. Jako zastępujący Chrystusa prosimy: „Pojednajcie się z Bogiem”.

W normalnym kraju złodzieje tacy od dawna siedzieli by w obozach pracy i pracowali uczciwie by zwrócić społeczeństwu zagrabione pieniądze. Niestety nie żyjemy w normalnym kraju.
Ja jako zwykły szary, wszechstronnie nieuzdolniony człowiek poza pisaniem listów niewiele mogę zmienić. Dlatego też by coś zmienić w tym temacie coś na lepsze napisałem ten list otwarty.

Oprócz napisania tego listu postanowiłem się również pomodlić do najszanowniejszego, najlepszego spośród wszystkich najlepszych, najbardziej dobrych Bogów Boga:

Najszanowniejszy, najlepszy spośród wszystkich najlepszych, najbardziej dobrych Bogów Boże, czy mogę prosić o to byś dopomógł ludziom i innym istotom napisać najlepsze prawa i wdrożyć najlepsze procedury pozwalające eliminować złodziei?

Jeżeli mogę, to proszę o to – błagam – najbardziej jak tylko można.

Z wyrazami największego szacunku i życzeniami najlepszości jacek ahmadeusz szatan kwaśniewski

Naj.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 cze 2019, 8:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 mar 2018, 10:14
Posty: 210
Najsz :) Najszanowniejsi Forumowicze, a Wy co myślicie o temacie poruszonym w liście otwartym? Zgadzacie się z moimi argumentami? Wdzięczny będę za wszelkie uwagi krytyczne i sugestie oraz za wykazanie błędów logicznych, rzeczowych, ortograficznych, stylistycznych … zawartych w moich listach otwartych. Im większa i uzasadniona będzie krytyka, tym większa będzie moja wdzięczność. Pozdrawiam najserdeczniej i życzę najlepszości na zawsze. Naj.:)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 cze 2019, 11:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 mar 2018, 10:14
Posty: 210
jacek ahmadeusz szatan kwaśniewski 22 dzień 7 miesiąc 10 rok EY

Najsz.

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, najszanowniejsi czytelnicy moich listów otwartych poprzedni 36 list otwarty poświęcony był pedofilii oraz LGBT +, czyli odmieńcom seksualnym, wśród których prym wiedzie Kościół Rzymskokatolicki propagujący celibat – skrajny przypadek dewiacji seksualnej dewastującej życie erotyczne i duchowe chrześcijan. Propagowanie tej dewiacji jest nie tylko antynarodowe, ale również antyludzkie. Rozpropagowanie tego zboczenia mogło by doprowadzić do szybkiego wymarcia gatunku ludzkiego. Wytłumaczę to na przykładzie z życia wziętym.
Wyobraźmy sobie, że wszyscy ludzie na wzór najszanowniejszego pana posła Jarosława Kaczyńskiego wybierają życie w celibacie.
Przykład może niezbyt idealny bo powszechnie wiadomą sprawą jest, że najszanowniejszy pan poseł Jarosław Kaczyński żyje z kotami i na dodatek sam publicznie zasugerował, że jakieś dzieci na boku ma. Wara od naszych dzieci – to są jego własne słowa.
Nie muszą to być do końca lidzkie dzieci. Mogą to być pół koty, pół ludzie. Takie dzieci teoretycznie też są możliwe:

„Szok! Narodził się człowiek-koza
Dziwna istota, wyglądająca jak pół-koza, pół-człowiek urodziła się w Zimbabwe. Eksperci są skonsternowani zdjęciami i opisami zamieszczanymi w afrykańskich gazetach.
Stwór, który umarł w kilka godzin po narodzinach, miał dużą głowę i twarz przypominającą zdeformowane dziecko. Szyja i ramiona także przypominały ludzkie. Ogon i nogi z kolei wyglądały jak u kozy.
W obawie przed klątwą mieszkańcy wioski Maboleni, spalili truchło stworzenia, które na świat wydała koza.
W tym regionie Zimbabwe wszelkie zło jest odczytywane jako efekt złośliwych czarów i uroków. Ale lokalny burmistrz Jason Machaya jest pewny, że ta wynaturzona hybryda jest wynikiem bestialstwa: Dojrzały mężczyzna odpowiada za to.”

Opis zmarłego dziecka przypomina wygląd najszanowniejszego Boga o imieniu Pan:

„Pan, gr. Pan, Paon, w religii staroż. Grecji bóg pasterski wywodzący się z Arkadii, opiekun owczych i kozich stad. Jego tryb życia (m.in. umiłowanie muzyki) odpowiadał zwyczajom pasterskim, lecz sam bóg strzegł stad, pozostając w oddali, a jego objawienie się wzbudzało popłoch wśród zwierząt i ludzi ("paniczny strach"); wywoływał także panikę podczas bitew. Wyobrażany był jako bóstwo koźlonogie, o brodatym obliczu, z rogami;...”

Bóg co prawda zabronił ludziom kłaść się ze zwierzętami:

Wyjścia 22:19
Kto się kładzie ze zwierzęciem, bezwarunkowo ma być uśmiercony.

Ale nie każdy człowiek słucha Boga, który nakazał również ludziom by byli płodni:

Rodzaju 1:28
„Bądźcie płodni i stańcie się liczni oraz napełnijcie ziemię i opanujcie ją, a także podporządkujcie sobie ryby morskie i latające stworzenia niebios, i wszelkie żywe stworzenie, które się porusza po ziemi”.

Od której strony by nie patrzyć sprawa dzieci najszanowniejszego pana posła Jarosława Kaczyńskiego wydaje się być podejrzana. Z jednej strony pozuje na starego kawalera, z drugiej zaś strony publicznie wyznał, że ma dzieci. Liczba mnoga świadczy o tym, że dzieci tych może być więcej niż jedno. W przypadku kotów liczne mioty bywają norną, ale nie o tym miałem pisać. Bardzo przepraszam. Miałem pisać o tym, że celibat skutecznie rozpropagowany doprowadził by do wyginięcia ludzkości. Bardzo proszę wyobraźmy sobie, że wszyscy ludzie żyją w erotycznej ascezie. Nie mają partnerów seksualnych ani żadnych dzieci. Żyją, starzeją się i umierają bezpotomnie. Po jakichś 120 latach na ziemi umarł by najstarszy człowiek i nie miałby go kto pochować. Do tego może doprowadzić rozpropagowanie celibatu.

37 list otwarty będzie poświęcony dewastacji życia duchowego przede wszystkim Kościoła Rzymskokatolickiego, przez złodziei, którzy wielce się rozpanoszyli się na łonie tego kościoła. Temat złodziei zwanymi świętokradcami – przeznaczającymi zrabowane pieniądze na celu kościelne poruszałem już wcześniej w 6 liście otwartym poświęconym też innym złodziejom. Tolerowanie złodziei w Kościołach może działać destrukcyjnie zarówno na Kościół w całości jak i na życie duchowe pojedynczych chrześcijan. Dawno, dawno temu w historii narodu wybranego wydarzyła się pouczająca historia. Izraelici pod przywództwem najszanowniejszego pana Jehoszua (Jozuego) podbijali Ziemię Obiecaną. Okazało się jednak, że jeden z Izraelitów dopuścił się niewierności. Ukradł coś z tego co było przeznaczone na zagładę. Bardzo proszę zobaczmy co się wtedy stało:

Jozuego 6:27-7:5
Jehowa był więc z Jozuem i jego sława rozeszła się po całej ziemi. I synowie Izraela dopuścili się niewierności w związku z tym, co było przeznaczone na zagładę, jako że Achan, syn Karmiego, syna Zabdiego, syna Zeracha z plemienia Judy, wziął nieco z tego, co było przeznaczone na zagładę. Wówczas rozpalił się gniew Jehowy przeciwko synom Izraela. Wtedy Jozue wysłał mężów z Jerycha do Aj, które jest blisko Bet-Awen, na wschód od Betel, i rzekł do nich: „Ruszajcie i przeszpiegujcie tę ziemię”. Toteż ci mężowie wyruszyli i przeszpiegowali Aj. Potem wrócili do Jozuego i powiedzieli mu: „Niech nie wyrusza cały lud. Niech wyruszy około dwóch tysięcy mężczyzn lub trzech tysięcy mężczyzn i uderzy na Aj. Nie trudź całego ludu, by tam się udał, bo tamtych jest niewielu”. Wyruszyło więc tam około trzech tysięcy mężczyzn, lecz rzucili się do ucieczki przed mieszkańcami Aj. A mieszkańcy Aj zabili spośród nich trzydziestu sześciu mężczyzn i ścigali ich sprzed bramy aż do Szebarim, i zabijali ich na zboczu. Toteż serce ludu zaczęło topnieć i stało się jak woda.

Dopiero wykrycie i ukaranie złodzieja powstrzymało gniew najszanowniejszego Boga Jehowy:

Jozuego 7:16-26
Jozue wstał więc wczesnym rankiem i kazał podejść Izraelowi, plemieniu za plemieniem, i zostało wskazane plemię Judy. Następnie kazał podejść rodzinom Judy i wybrał rodzinę Zerachitów, po czym kazał podchodzić rodzinie Zerachitów, krzepkiemu mężowi za krzepkim mężem, i został wybrany Zabdi. W końcu kazał podchodzić jego domowi, krzepkiemu mężowi za krzepkim mężem, i został wybrany Achan, syn Karmiego, syna Zabdiego, syna Zeracha z plemienia Judy. Wtedy Jozue rzekł do Achana: „Synu mój, oddaj, proszę, chwałę Jehowie, Bogu Izraela, i uczyń wobec niego wyznanie, i powiedz mi, proszę: Co uczyniłeś? Nie ukrywaj tego przede mną”. Wówczas Achan odpowiedział Jozuemu i rzekł: „Zaiste, to ja zgrzeszyłem przeciw Jehowie, Bogu Izraela, i tak a tak uczyniłem. Gdy zobaczyłem pośród łupu piękną urzędową szatę z Szinearu oraz dwieście sykli srebra i jedną złotą sztabę ważącą pięćdziesiąt sykli, zapragnąłem ich i je wziąłem; a oto są ukryte w ziemi pośrodku mego namiotu, pieniądze zaś — pod spodem”. Jozue natychmiast wysłał posłańców i oni pobiegli do namiotu, a oto było to ukryte w jego namiocie wraz z pieniędzmi pod spodem. Wzięli więc to wszystko ze środka namiotu i przynieśli do Jozuego i do wszystkich synów Izraela, i wysypali przed obliczem Jehowy. Następnie Jozue i cały Izrael wraz z nim wzięli Achana, syna Zeracha, oraz srebro i urzędową szatę, i sztabę złota, a także jego synów i jego córki, jak również jego byka i jego osła oraz jego trzodę i jego namiot, i wszystko, co do niego należało, i wyprowadzili ich na nizinę Achor. Potem Jozue rzekł: „Czemuż sprowadziliście na nas klątwę? Dzisiaj Jehowa sprowadzi klątwę na ciebie”. Wówczas cały Izrael zaczął rzucać w nich kamieniami, po czym spalili ich ogniem. Tak więc ukamienowali ich kamieniami. I usypali nad nim wielki stos kamieni, istniejący aż po dziś dzień. Wtedy Jehowa odwrócił swój płonący gniew.

Przypomnę najszanowniejszemu panu prezydentowi, że kradzież jest ciężkim grzechem biblijnym:

Wyjścia 20:15
(...)„Nie wolno ci kraść."

Według Prawa Bożego złodzieja można zabić jeżeli tylko na niego słońce nie świeci. Bezwarunkowo też ma złodziej ma dać podwójne odszkodowanie, a jeżeli nie ma czym zapłacić to można złodzieja sprzedać w niewolę:

Wyjścia 22:2, 3, 7
„(Jeżeli złodziej zostanie przyłapany na włamaniu i otrzyma cios, i umrze, nie pociąga to za sobą winy za przelanie jego krwi. Jeżeli świeciło na niego słońce, to zaistniała wina za przelanie jego krwi). „Bezwarunkowo ma dać odszkodowanie. Jeśli niczego nie posiada, to sam ma być sprzedany za to, co ukradł. (…) jeśli złodziej zostanie wykryty, ma dać podwójne odszkodowanie.

Przypomnę też najszanowniejszemu panu prezydentowi fragment obowiązującej Konstytucji:

Art. 53. Zasada wolności sumienia
1. Każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii. (...)
6. Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w praktykach religijnych.

Prawo to przynajmniej teoretycznie powinno być gwarantem tego, że nawet jeden grosz z podatków nie powinien trafić do jakiegokolwiek kościoła, bo było by to zmuszaniem podatników do uczestniczeniach w jego praktykach religijnych.
Niestety rządząca totalna koalicja za nic ma prawo i sprawiedliwość.
Szef partii o przekornej nazwie Prawo i Sprawiedliwość najszanowniejszy pan poseł Jarosław Kaczyński tak ocenił stan prawa naszego kraju:

„My wiemy, jak w Polsce funkcjonuje prawo, że opowieść o państwie prawa jest kompletną bajką. Polskie sądownictwo, to jest jeden gigantyczny skandal (…) Słabe państwo służy wyłącznie gangom.”

Inny polityk tak opisał stan prawa w Polsce:

„Życie codzienne, uczciwi dziennikarze w mediach ukazują nam bezmiar bezprawia, jaki w coraz szerszym zakresie ogarnia nasz kraj. Odnosimy wrażenie, jakby to wszystko zostało skrzętnie, z premedytacją zaplanowane.
Dzisiejszy sędzia, prokurator, coraz częściej utożsamiany jest, jako jeden z przedstawicieli mafijnego systemy, zalewającego nasz kraj. Typowy mafioso, który obłożony stosem kodeksów i wymuszonych na władzy przepisów, arogancko i bezwzględnie realizuje własne i władzy interesy. Obszar i zakres bezprawności przyjął już tak wielkie rozmiary, że bezsilni wobec tego zjawiska stają się również przedstawiciele parlamentu.”

Były sędzia tak opisał środowisko sędziowskie:

„W środowisku sędziowskim widać poczucie bezkarności, przekonanie, że możemy wszystko, i nawet gdy wydamy w zły, niesprawiedliwy, nikt nam nic nie zrobi. Dzisiaj nawet minister sprawiedliwości nie ma żadnych kompetencji wobec sądów.”

Bardzo trafne podsumowanie stanu prawa w Polsce. Dowodów na prawdziwość tych słów można znaleźć wiele. Są nimi między innymi podpisywane przez najszanowniejszego pana prezydenta liczne ustawy łamiące zapisy Konstytucji. Pisałem o nich w wcześniejszych listach i nie będę się powtarzać.

Bardzo proszę powróćmy myślami do złodziei. Podam przykład z życia wzięty:

„Resort finansów ujawnił, ile zarabiają kapelani w Izbach Administracji Skarbowej
„Kapelani zatrudnieni w Krajowej Administracji Skarbowej pełnią służbę w rożnych miejscach, często na terenie działania kilku izb administracji skarbowej, pełnią posługę również poza standardowymi godzinami pracy” – tłumaczyli przedstawiciele Ministerstwa Finansów w odpowiedzi na pytania „Gazety Wyborczej”. Poseł klubu Platforma Obywatelska-Koalicja Obywatelska Krzysztof Truskolaski po publikacji dziennika złożył interpelację do resortu, w której pytał o szczegółowe wynagrodzenie duchownych.
Z odpowiedzi na interpelację udzielonej przez wiceministra Mariana Banasia, który pełni także funkcję szefa Krajowej Administracji Skarbowej wynika, że kapelani zarabiają od 2,4 do 7,4 tys. zł brutto i jest to kwota uposażenia zasadniczego wraz z dodatkami. Kapelani zatrudnieni są w izbach w następujących województwach:
mazowieckim – 7 373,03 zł brutto
podkarpackim – 6 344,48 zł brutto
wielkopolskim – 6 010,13 zł brutto
dolnośląskim – 6 005,32 zł brutto
podlaskim – 5 467,47 zł brutto
warmińsko-mazurskim – 5 103,94 zł brutto
lubelskim – 4 865,20 zł brutto
zachodniopomorskim – 1 etat – 5 373,01 zł brutto, 0,5 etatu – 2 432,60 zł brutto
Co należy do zadań księży?
Z informacji Ministerstwa Finansów wynika, że „do obowiązków kapelanów zatrudnionych w KAS należy m.in. organizowanie opieki duszpasterskiej dla obecnych i emerytowanych pracowników KAS i funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej, a także ich rodzin oraz organizowanie nabożeństw z okazji świąt, uroczystości państwowych i prowadzenie działalności oświatowo-wychowawczej”.

Okazuje się, że na złodziejskich etatach łamiących prawo zapisane w Konstytucji zasiadło wielu księży. Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, najszanowniejsi czytelnicy, zastanawiam się jak się takie bandyckie, złodziejskie przekręty robi?

Czy to ksiądz dzwoni do naczelnika wydziału skarbowego i mówi – masz mnie zatrudnić na etacie bo inaczej poinformuję odpowiednie służby i przekrętach z jakich mi się wyspowiadałeś.

A może naczelnik urzędu skarbowego dzwoni do znajomego proboszcza i mówi – jest sprawa, możesz zarobić sporo kasy, ale w zamian na spowiedzi masz mi dawać rozgrzeszenie.

Ciekawa sprawa, ale bez wątpienia kryminalna.

W normalnym kraju, gdyby takie wieści ujrzały światło dzienne wszyscy zamieszani w złodziejskie etaty zwyrodnialcy już dawno by siedzieli w areszcie na wyrok, lub już by pracowali w obozach pracy. Tymczasem zamiast tego kapelani na złodziejskich etatach poszerzają swój bandycki proceder:

„Kapelan w szpitalu ma etat i nierzadko zarabia więcej niż młody lekarz. Mają składki, stałą pensję i pewną pracę.”

„ZAROBKI KSIĘŻY W WOJSKU. DUCHOWNI W MUNDURZE DOSTAJĄ NAWET KILKANAŚCIE TYSIĘCY ZŁOTYCH!”

Czytając te doniesienia medialne przypomniały mi się słowa najszanowniejszego pana Apostoła Pawła:

Rzymian 2:21-24
Ty, który głosisz: „Nie kradnij”, kradniesz? Ty, który mówisz: „Nie cudzołóż”, cudzołożysz? Ty, który przejawiasz wstręt do bożków, obrabowujesz świątynie? Ty, który szczycisz się prawem, swoim przestępowaniem Prawa znieważasz Boga? Gdyż „imieniu Bożemu bluźnią z waszego powodu między narodami”, tak jak jest napisane.

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, czytałem, że również najszanowniejszy pan prezydent ma kapelana:

„Ks. Zbigniew Kras: Jestem tu potrzebny - mijają dwa lata od powołania prezydenckiego kapelana
Właśnie minęły dwa lata, jak pracuje w Kancelarii Prezydenta; odprawia msze św., spowiada, jeśli trzeba doradza - ks. Zbigniew Kras, kapelan prezydenta Andrzeja Dudy. Jestem nie tylko kapelanem prezydenta, lecz wszystkich pracowników pałacu - mówi PAP.
PAP: Na czym polega praca kapelana prezydenta?
Ks. Zbigniew Kras: Codziennie odprawiam mszę św. w kaplicy prezydenckiej. Tak się umówiłem z panem prezydentem, że ja codziennie - z nim albo bez niego, bo pan prezydent ma wiele obowiązków i nie zawsze jest na miejscu - będę się modlił za ojczyznę i prezydenta. W tych mszach często uczestniczą pracownicy pałacu prezydenckiego, czasem są goście z zewnątrz. Zawsze jest kilka, kilkanaście osób. Nigdy nie odprawiałem mszy św. sam, dlatego wiem, że jestem tu potrzebny. Nie jestem tylko kapelanem pana prezydenta, ale też wszystkich pracowników pałacu. Oni bardzo potrzebują nie tylko tych mszy św., ale także mojej posługi duszpasterskiej, spotkania, rozmowy, spowiedzi. W tej kaplicy miały już miejsce i chrzest św. i I komunia św. Za mojej kadencji nie było jeszcze ślubu, ale wszystko przed nami. (...)
PAP: Dlaczego prezydent wybrał księdza na swojego kapelana?
Ks. Zbigniew Kras: Przyjechał do mnie 25 lipca 2015 r. i osobiście poprosił, żebym został jego kapelanem. Natomiast czym się kierował i dlaczego mnie wybrał, tego nie wiem i nawet nie śmiem zadać tego pytania. To było dla mnie bardzo duże zaskoczenie.
PAP: Skąd znał ksiądz Andrzeja Dudę?
Ks. Zbigniew Kras: Nie znaliśmy się zbyt dobrze. Pan prezydent kilka razy uczestniczył we mszy św., którą sprawowałem w Lipnicy Murowanej, gdzie byłem przez szesnaście lat proboszczem. Bywał w Lipnicy kilkakrotnie na Niedzieli Palmowej, która w Lipnicy jest wielkim wydarzeniem - od 59 lat są organizowane konkursy na najwyższą palmę. Sądziłem, że do emerytury tam zostanę. A tu nagle taki mały przewrót kopernikański w moim życiu!”

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo w związku z powyższymi informacjami mam do najszanowniejszego pana prezydenta pytania, na jakiej zasadzie najszanowniejszy pan ksiądz Zbigniew Kraś jest kapelanem? Gdzie śpi, gdzie urzęduje oraz czy pobiera najszanowniejszy pan ksiądz Zbigniew Kraś jakieś pieniądze za swą posługę? Jeżeli tak, to jakie i kto je wypłaca?

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, najszanowniejsi czytelnicy moich otwartych listów, bardzo proszę powróćmy myślami do duchownych na złodziejskich etatach. Uważam, że bardzo źle się dzieje jak kapłani są złodziejami, na państwowych bandyckich etatach. I nie jest to jakaś nowa chrześcijańska tradycja wymyślona przez obecną bandycką totalitarną koalicję sprawującą władzę. Najszanowniejszy pan ksiądz Zbigniew Kras w wywiadzie zdradził, że wcześniejsi prezydenci też miewali nadwornych kapelanów:

„PAP: Czy każdy prezydent RP miał kapelana, czy jest to indywidualna decyzja konkretnego prezydenta?
Ks. Zbigniew Kras: Wszyscy prezydenci ostatnich lat - poczynając od prezydenta Lecha Wałęsy aż po Andrzeja Dudę - mieli swoich kapelanów. A więc jest to już pewna praktyka urzędu prezydenta, który ma prawo powołać kapelana.”

Gdyby się okazało, że prezydenccy kapelani też byli na państwowym złodziejskim etacie to jeszcze lepiej dla piekielnych sadystów. Im więcej chrześcijańskich kapłanów jest złodziejami tym większa radość w Piekle panuje. Najszanowniejszy pan papież Franciszek wprowadził prawo mające tępić w Kościele pedofilii wśród duchownych. Myślę, że podobne prawo powinno objąć również złodziei i innych grzeszników w sutannach. Najszanowniejszy pan papież Franciszek tak się wypowiedział na temat posługi kapłańskiej:

"Bycie księdzem nie jest zawodem, ale pełnym oddania niesieniem ludziom Chrystusa.”

„Za mszę się nie płaci! Msza jest pamiątką ofiary Chrystusa. Odkupienie jest darmowe. Jeśli chcesz złożyć datek, złóż. Ale za mszę się nie płaci.”

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, najszanowniejsi czytelnicy moich listów otwartych zauważyłem, że wraz z pojawieniem się w naszym kraju Solidarności postępuje odejście części klasy politycznej w tym osób duchownych od wszelkich obowiązujących dotychczas dobrych norm moralnych i etycznych. Politycy i duchowni niczym żarłoczne hieny żerują na społeczeństwie i trudno nie zauważyć, że odnoszą wielkie finansowe sukcesy, które tak naprawdę są moralnymi klęskami, które w ostatecznym rozrachunku zaowocować mogą wielce bolesnymi przeżyciami w Piekle. Być może niektórzy złodzieje robią to z powodów erotycznych zboczeń.
W historii medycyny pojawiło się pojęcie kleptofilii:

„Kleptofilia - dewiacja w której satysfakcja seksualna jest osiągana w trakcie popełniania kradzieży.”

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, a może najszanowniejszy pan napisał by w tej sprawie list otwarty do ludzkości do najszanowniejszego pana papieża Franciszka?
Myślę, że taka inicjatywa ociepliła by wizerunek najszanowniejszego pana zwłaszcza w oczach najszanowniejszego Boga Ojca. Najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) nauczał:

Mateusza 5:48
Macie zatem być doskonali, tak jak wasz Ojciec niebiański jest doskonały.

W podobnym tonie nauczał najszanowniejszy pan apostoł Piotr:

1 Piotra 1:13-16
Przystosujcie więc swoje umysły do działalności, zachowujcie całkowitą trzeźwość umysłu; oprzyjcie swą nadzieję na niezasłużonej życzliwości, której macie dostąpić przy objawieniu Jezusa Chrystusa. Jako posłuszne dzieci, przestańcie się kształtować według pragnień, jakie poprzednio żywiliście w swej niewiedzy, ale w zgodzie ze Świętym, który was powołał, sami też stańcie się święci w całym swym postępowaniu, gdyż jest napisane:
„Macie być święci, ponieważ ja jestem święty”.

Bycie doskonałym, bycie świętym wyklucza życie na złodziejskim etacie, chyba, że się chce trafić do Piekła w bezlitosne ręce piekielnych sadystów, czego jednak nie polecam. W Koranie zanotowano słowa:

Sura 18:47
Wszyscy będą mieć księgę w ręku. Bezbożni czytać ją będą ze drżeniem i zawołają:
Biada nam! Jakaż to księga!
Najmniejsze rzeczy są w niej zapisane z największą dokładnością; ujrzą tam wszystkie swe czyny spisane; Bóg w niczym nie zawiedzie.

W czasach spisywania Koranu słowa te mogły być uważane za abstrakcyjne. W dzisiejszych czasach coraz powszechniejszego monitoringu oraz możliwości zapisu dźwięków i obrazu nabierają konkretnego wymiaru. Być może na sądzie ostatecznym każdy z nas będzie mógł zobaczyć wszystkie swoje złe czyny. Usłyszeć nie tylko swoje słowa, ale również myśli:

1 Kronik 28:9
Jehowa bada wszystkie serca i dostrzega każdą skłonność myśli.(...)

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, najszanowniejsi czytelnicy moich otwartych listów, nadeszła pora na podsumowanie tego listu. Był on poświęcony złodziejom wyjątkowo obleśnym i odrażającym. Złodziejom w sutannach. Złodziejom, którzy są ambasadorami zastępującymi najszanowniejszego władcę Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa):

2 Koryntian 5:20
Jesteśmy więc ambasadorami zastępującymi Chrystusa, jak gdyby przez nas Bóg upraszał. Jako zastępujący Chrystusa prosimy: „Pojednajcie się z Bogiem”.

W normalnym kraju złodzieje tacy od dawna siedzieli by w obozach pracy i pracowali uczciwie by zwrócić społeczeństwu zagrabione pieniądze. Niestety nie żyjemy w normalnym kraju.
Ja jako zwykły szary, wszechstronnie nieuzdolniony człowiek poza pisaniem listów niewiele mogę zmienić. Dlatego też by coś zmienić w tym temacie coś na lepsze napisałem ten list otwarty.

Oprócz napisania tego listu postanowiłem się również pomodlić do najszanowniejszego, najlepszego spośród wszystkich najlepszych, najbardziej dobrych Bogów Boga:

Najszanowniejszy, najlepszy spośród wszystkich najlepszych, najbardziej dobrych Bogów Boże, czy mogę prosić o to byś dopomógł ludziom i innym istotom napisać najlepsze prawa i wdrożyć najlepsze procedury pozwalające eliminować złodziei?

Jeżeli mogę, to proszę o to – błagam – najbardziej jak tylko można.

Z wyrazami największego szacunku i życzeniami najlepszości jacek ahmadeusz szatan kwaśniewski

Naj.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 400 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group