forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 14 kwie 2021, 20:54

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 619 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62  Następna
Autor Wiadomość
Post: 20 lip 2020, 6:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 mar 2018, 10:14
Posty: 405
Pantryglodytes pisze:
Jak może Pan szanowny zauważyć wierzenia (dowolne) niczego nie wyjaśniają. :(

Dokładnie tak jest.
Wiara nie jest wiedzą,
Wiara to nasz osobisty stosunek do rzeczy nieznanych, niezbadanych, do teoretycznych rozważań. Do naszej niewiedzy. W tej kwestii wypracowałem ideę czystej wiary, która nie osądza, ale bierze pod rozwagę każdą ewentualność.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 lip 2020, 6:48 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 mar 2018, 10:14
Posty: 405
Zuchwała kradzież pieniędzy, abonament, propaganda i misja reżimowych mediów.

Bardzo proszę powróćmy myślami do filmu jaki nadała reżimowa telewizja i do komentarzy jego widzów. Najszanowniejszy pan Andrzej Grzywiński widzi w osobie najszanowniejszego pana prezydenta dyktatora i złodzieja:

„POLSKI prezydent jest największym dyktatorem i złodziejskim komunistycznym pisowskim ścierwem na świecie.”

Uważam, że powyższe słowa krytyki są w pełni zasadne a fakt, że odpowiedzialne za przestrzeganie prawa służby nie reagują świadczy o totalnej degrengoladzie państwa.
Najszanowniejsza pani kataryna analizowane arcydzieło sztuki filmowej uznała za najdroższe:

„Najdziwniejszy i najdroższy. 2 miliardy PAD za niego dał.”

Nawiązała przy tym do naszych pieniędzy, które solidarnie z zwyrodniałymi posłami i senatorami ukradł najszanowniejszy pan prezydent narodowi i przekazał na reżimowe media.
Temat ten pisałem w 43 liście otwartym zatytułowanym - Gigantyczna grabież i kłamstwa reżimowej telewizji – i rozwinąłem w 2 aneksach, na które do tej pory nie raczył najszanowniejszy pan prezydent odpisać. Zapytany przez kogoś innego o sprawę kradzieży naszych pieniędzy i przekazanie ich na reżimowe media najszanowniejszy pan prezydent odpowiedział:

„Telewizja i radio Polskie realizują misję publiczną.”

Słowo publiczny ma dwa podstawowe znaczenia.

1 publiczny - dotyczący ogółu ludzi, służący ogółowi, przeznaczony, dostępny dla wszystkich; związany z jakimś urzędem, z jakąś instytucją itp.; ogólny, powszechny, społeczny, nieprywatny.

2. odbywający się wobec świadków, w miejscu dostępnym dla wszystkich; oficjalny, jawny.

Są kraje, w których jawnie działają domy publiczne. Można do nich pójść i za pieniądze oddać się grzechowi rozpusty. U nas w Polsce większą popularność mają toalety publiczne, w których zazwyczaj za drobną opłatą można się opróżnić – oddać mocz, stolec, można też zwymiotować.
Z tego co przeczytałem do takich stanów doprowadziła niektórych widzów reżimowa telewizja publiczna puszczając film z najszanowniejszym panem prezydentem.
Film ten wykazał nam też na czym przede wszystkim polega misja publiczna w zrozumieniu najszanowniejszego pana prezydenta. Misją tą jest kraść, kłamać, mamić, oszukiwać byle tylko w wyborach utrzymać się u władzy. Do podobnego wniosku doszło wielu widzów, do których dotarła publiczna misja reżimowej telewizji z głównym udziałem najszanowniejszego pana prezydenta:

„Dawid Podhajny - Czyli Tvp jawnie robi kampanię jednemu z kandydatów, to jest zgodne z prawem?

Prze Mo - Dawid Podhajny - trudno się dziwić przecież dostali dwie banki widać za co i na co poszły te pieniądze.

Łukasz Nowak - Dawid Podhajny tak zgodne z Prawem i Sprawiedliwością.

Łucja Cichoszewska - Dawid Podhajny w TVP tylko jest jeden prezydent , kto by się odważył wspomnieć o innych kandydatach , No chyba że w robieniu antykampanii tym pozostałym w tym są najlepsi.

Roman Materac - Kasa z twojej kieszeni na spoty wyborcze, a nie z komitetu wyborczego pis. Super.

Daniel Stolarczyk - Telewizja wszystkich polaków... I na to poszło 2 mld.

Sebastian Krzempek - I na to idą moje pieniądze. Ręce opadają. A zwieracze siadają że śmiechu tylko czy to nie jest aby płacz przez łzy.

Piotrek Szewczyk - 4:28 spotu wyborczego za pieniądze podatników

Bartek Uchański - Nie ma to jak sobie walnąć za państwowe pieniądze 5-minutowy spot wyborczy w tv publicznej.

Ilona Tymińska - To jest obrzydliwe! Szambo finansowane z naszych podatków.
Jakub Gers - Andrzej dał pieniążki TVP i teraz teraz TVP o Andrzeju tylko dobre rzeczy.
Paweł Jaczyński - Nie po to Duda(PiS} podpisał ustawę PiS przekazując 2 miliardy co roku przez pie. Lat (9.8mld) z naszych podatków wbrew woli większej grupy Polaków aby ta telewizja reżimowa dla zmylenia przeciwnika zwana publiczną robiła majstersztyk propagandowy aby ciemnota w to uwierzyła...

Maciej Karmowski - Dobrze, ze nie mam telewizji w domu i nie muszę oglądać tego (wulgarne określenie stolca). Aż się w człowieku gotuje krew. (wulgarne określenie kradzieży)
dwa miliardy chorym na raka i robią za to takie (wulgarne określenie stolca).

Sylwia Janusz Konopka - Dlatego Duda przekazał kasę 2 banki na tvp pis. Na swoją kampanię.
Dobrze to sobie wymyśli.

Wojciech Węgrzyn - Spoko a od kiedy to jeden kandydat ma wyłączność na tego pokroju reklamę w TVPiS?

Michał Brum - Ile zapłacili za spot wyborczy w środku wiadomości? oraz czy ujawnili dochód w postaci reklamy?

Elżbieta Sekular - Drogo sobie policzyli za tak kiepską propagandę, mógł dać 2 mln, a nie 2 mld z naszych podatków w każdym razie na rozliczenie TVP czekam cierpliwie.”

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo i co najszanowniejszy pan prezydent myśli o tych słowach moim zdaniem wielce zasadnej krytyki?
W dyskusji poruszono też kwestię abonamentu, który też zasila finanse reżimowej telewizji:

„Rafał Niedzielski - I jak się tu nie denerwować..m 1 TVPiS I już nie. A jeszcze chcą aby Polacy za to gunfo abonament płacili.

Beata Szostak - Na to idzie abonament radiowo telewizyjny??? Za to ludzie płacą niezależnie od poglądów???

Jakub Paruch - A to jest materiał wyborczy za mój abonament?”

Temat abonamentu już wcześniej poruszyłem w 49 liście otwartym zatytułowanym - Abonament RTV i cudzołożna saga Prezesa TVP. Osoby zainteresowane tematem odsyłam do tamtego listu. Tłumaczę w nim dlaczego zgodnie z obowiązującym prawem abonament nie jest obowiązkowy. Myślę, że posiadacze abonamentu reżimowej telewizji, którzy filmem agitacyjnym puszczonym też za ich pieniądze w wiadomościach poczuli się urażeni mogą śmiało wystąpić z pozwem zbiorowym o odszkodowanie od reżimowych mediów.

Białoruś.

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, najszanowniejsi czytelnicy, odbyliśmy już wehikułem czasu podróż w stalinowskie lata, którą zafundował nam najszanowniejszy pan prezydent wraz z reżimową telewizją. Najszanowniejszy pan Jureck Czajkowski określił film z najszanowniejszym jako 'wycieczkę' na Białoruś:

„Czy jest w tym pisowskim Państwie jeszcze jakiś niezależny urząd który taka propagandę w publicznej tv, za którą placa wszyscy nie tylko pachołki tej marionetki Kaczyńskiego, w końcu weźmie za pysk... Przecież to już nie jest śmieszne, oni nam tu robią Białoruś!!! To są standardy państw autorytarnych!!! Obudźcie się ludzie bo za chwilę wszyscy będziecie żyć pod obcasem zawistnika z Żoliborza!!!!”

Korea Północna zazdrości nam propagandy.

Pod tym tytułem można też znaleźć w sieci internetowej analizowany film propagandowy, ale polemizował bym z tym tytułem. Najszanowniejszy władca Jahoszua Masziach (Jezus Chrystus) przekazał naukę, z której wynika, że na sądzie ostatecznym wielką rolę odegrają nasze słowa:

Mateusza 12:36, 37
Mówię wam, że z każdej nieużytecznej wypowiedzi, którą ludzie wyrzekną, zdadzą sprawę w Dniu Sądu; bo na podstawie twoich słów zostaniesz uznany za prawego i na podstawie twoich słów zostaniesz potępiony”.

Słowa o zazdrości Korei Północnej mogą nawiązywać do ostatnio przewijającymi się w mediach przede wszystkim sympatyzującym z obecnie rządzącym reżimem.
Podam kilka przykładów nagłówków, którym słowem kluczowym bywa zazdrość:

„Polski sukces drażni Niemców - Wiadomości TVP.
Niemcy zazdroszczą Polakom nowoczesności.
Dlaczego Francuzi mogą nam zazdrościć systemu ...
Niemcy i Anglicy zazdroszczą nam lodów śmietankowych ...
Anglicy strasznie nam zazdroszczą.
W UE zazdroszczą nam stabilności finansowej.
Wzrostu gospodarczego zazdrości nam nie tylko Europa …
Media państwowe grzmią, że świat zazdrości nam skutecznej walki z koronawirusem, a Polska jest – nomen omen – koronnym przykładem państwa odpowiednio reagującego na globalne zagrożenia epidemiologiczne.”

Tego typu zakłamana retoryka weszła w obieg w mojej ocenie przede wszystkim za sprawą najszanowniejszego pana prezesa rady ministrów, premiera Mateusza Morawieckiego.
Bardzo proszę zapoznajmy się z jego wypowiedziami:

„Wiele krajów z ogromnym zainteresowaniem i nutką zazdrości patrzy na naszą gospodarkę. (…) Inne kraje zazdroszczą nam niskiej recesji (…) Zazdroszczą nam tego co osiągnęliśmy, zarówno gospodarczo, jak i politycznie (…) Wzrost gospodarczy na poziomie 5 proc. to jest przedmiot zazdrości tutaj bardzo wielu premierów, z którymi rozmawiałem, bardzo wielu ekonomistów i przedsiębiorców.”

Również ten wątek demagogii najszanowniejszego pana prezesa rady ministrów, premiera Mateusza Morawieckiego bywa komentowany. Podam kilka przykładów:

„Wiele krajów z nutką zazdrości patrzy na naszą gospodarkę... np. Kirgistan

Cud miód ultramaryna panie Premierze, tak jak mówi takie powiedzenie: "Matulo chwalą Nas, a kto? ja Ciebie a Ty Nas".

Przeczytawszy tytuł sądziłem, że na naszą gospodarkę patrzą z zazdrością Honduras, Gabon i Wybrzeże Kości Słoniowej.

Premier aż czka z samozachwytu: " - Wiele krajów z nutką zazdrości patrzy na naszą ..."
A ja się idę pytać: jak to się patrzy z nutką? A jak bez nutki? ...... Oj, to bredzenie czegokolwiek... Byle gadka szła...”

Temat zazdrości towarzyszy też najszanowniejszemu panu prezesowi rady ministrów, premierowi Mateuszowi Morawieckiemu w trakcie agitacji wyborczej popierającej najszanowniejszego pana prezydenta. W Supraślu najszanowniejszy pan premier przekonywał:

„Włosi, Hiszpanie, Portugalczycy, Grecy, nawet Francuzi zazdroszczą nam takiej sytuacji budżetowej.”

Najszanowniejszy pan prezes rady ministrów, premier Mateusz Morawiecki nie tylko zapewnia, że inne kraje nam zazdroszczą, ale uważa, że i my powinniśmy zazdrościć innym:

„Powinniśmy zazdrościć Czechom. Mają pełen plan odmrażania gospodarki, mają więcej cofniętych restrykcji i… epidemię pod kontrolą. W Polsce wskaźnik reprodukcji wirusa wciąż jest na wysokim poziomie - wyższym niż w Niemczech, Hiszpanii, Czechach i Austrii. Na kolejne luzowanie możemy jeszcze długo czekać.”

Z słów tych wynika, że rządzący reżim nie ma epidemii pod kontrolą i nie ma planu odmrażania gospodarki i zamiast się tym zająć zaleca zazdroszczenie Czechom.
Uważam, że jest to kompletnie zła strategia, dlatego, że zazdrość to wyjątkowo zła cecha, która może doprowadzić do wielu tragedii. Słowo zazdrość ma dwa podstawowe znaczenia:

1. uczucie przykrości, żalu spowodowane czyimś powodzeniem, szczęściem, stanem posiadania itp. i chęć posiadania tego samego.

2. uczucie niepokoju co do wierności osoby kochanej, podejrzliwość i dążenie do wyłączności w tym zakresie, chęć przeciwdziałania ewentualnemu naruszeniu tej wyłączności.

Z słów najszanowniejszego pana prezesa rady ministrów wynika, że pielęgnuje on żal spowodowany czyimś powodzeniem, ale przede wszystkim próbuje nam wmówić, że takim uczuciem darzą Polskę inne kraje.

W Biblii zazdrość przedstawiono jako wyjątkowo złą cechę.
Bardzo proszę zajrzyjmy do niej i temat wnikliwiej przeanalizujmy.
W Starym Testamencie zazdrość wyraźnie potępiono.

Psalm 37:1, 2 ; Przysłów 3:31, 32 ; Przysłów 14:30
Nie pałaj gniewem z powodu złoczyńców. Nie zazdrość tym, którzy się dopuszczają nieprawości.  Jak trawa bowiem szybko zwiędną i jak młoda, zielona trawa obumrą. (...)
Nie zazdrość mężowi dopuszczającemu się gwałtu ani nie obieraj żadnej z jego dróg. Bo przewrotny jest obrzydliwością dla Jehowy, lecz zażyłą więź utrzymuje On z prostolinijnymi. (…)
Serce spokojne jest życiem dla ciała, lecz zazdrość jest zgnilizną dla kości.

Wynika z tego, że zazdrości powinniśmy się wystrzegać jak zgnilizny, tymczasem premier naszego rządu wszędzie widzi zazdrośników i na dodatek zazdrość zaleca. Wyjątkowo perfidna i haniebna postawa zwłaszcza, że najszanowniejszy pan prezes rady ministrów jest chrześcijaninem ostentacyjne manifestującym swą przynależność religijną. Być może do ludzi takiego pokroju są skierowane słowa zapisane w Nowym Testamencie w liście Jakuba:

Jakuba 3:14-16
Ale jeśli w swych sercach macie gorzką zazdrość i swarliwość, to się nie przechwalajcie i nie kłamcie przeciwko prawdzie. Nie jest to mądrość zstępująca z góry, lecz ziemska, zwierzęca, demoniczna. Bo gdzie zazdrość i swarliwość, tam zamęt i wszelka podłość.

Podłość tę widać wszechobecną i dowodem na nią jest analizowany film agitacyjny, którą wyprodukowały wiadomości reżimowych mediów. Jest to podłość zawoalowana, ukryta pod przykrywką ckliwej muzyki, sielankowych obrazów i kłamstw z prawdą zmieszaną.
Z podobnymi dylematami zmagali się pierwotni chrześcijanie i było to oznaką słabości:

1 Koryntian 3:2, 3
W gruncie rzeczy teraz też nie jesteście dostatecznie silni, bo jeszcze jesteście cieleśni. Skoro bowiem jest wśród was zazdrość i waśń, to czyż nie jesteście cieleśni i czyż nie postępujecie tak, jak postępują ludzie?

W Nowym Testamencie zazdrość też została jawnie potępiona.
Chrześcijanie powinni się jej wystrzegać:

Rzymian 13:13, 14
Chodźmy przyzwoicie jak za dnia, nie w hulankach i pijatykach, nie w niedozwolonym współżyciu i rozpasaniu, nie w waśni i zazdrości. Ale przyobleczcie się w władcę Jezusa Chrystusa i nie planujcie z góry na rzecz pragnień ciała.

Zazdrość została zaliczona do tak zwanych uczynków ciała:

Galatów 5:19-21
Jawne zaś są uczynki ciała, a są nimi: rozpusta, nieczystość, rozpasanie, bałwochwalstwo, uprawianie spirytyzmu, nieprzyjaźnie, waśń, zazdrość, napady gniewu, swary, rozdźwięki, sekty, zawiści, pijatyki, hulanki i tym podobne rzeczy. Co do nich przestrzegam was, jak już was przestrzegłem, że ci, którzy się czegoś takiego dopuszczają, nie odziedziczą królestwa Bożego.

Pielęgnowanie zazdrości może nas doprowadzić do Piekła. Jest też świadectwem braku miłości:

1 Koryntian 13:4
Miłość nie jest zazdrosna...

Zazdrość jest jednym z podstawowych elementów nienawiści. Najszanowniejszy pan apostoł Paweł przed blisko dwoma tysiącami lat pisał do chrześcijan, że będzie pomiędzy nimi dochodzić do waśni, gniewu, zazdrości...:

2 Koryntian 12:20
Lękam się bowiem, że gdy przybędę, może zastanę was nie takimi, jak bym chciał, i że okażę się wobec was nie takim, jak byście chcieli, lecz raczej będzie dochodzić do waśni, zazdrości, gniewów, swarów, obmów, rozsiewania pogłosek, nadymania się, niepokojów.

Obawy te okazały się w pełni zasadne i dobitnym tego świadectwem jest najszanowniejszy pan prezes rady ministrów, premier Mateusz Morawiecki, który ciągle dostrzega zazdrość i zaleca zazdrość. Taka postawa chrześcijanina może mieć uzasadnienie biblijne. Wszak najszanowniejszy Bóg Jehowa jest Bogiem zazdrosnym. Jedno z jego imion to Kana – zazdrośnik, zawistnik:

Wyjścia 34:14 ; Powtórzonego Prawa 4:24
Jehowa, który ma na imię Zazdrosny, jest Bogiem zazdrosnym; (…)
Bo Jehowa, twój Bóg, jest ogniem trawiącym, Bogiem wymagającym wyłącznego oddania.

Z treści Księgi Ezechiela wynika, że jest on symbolem zazdrości pobudzającym do zazdrości:

Ezechiela 8:3, 4
Duch niósł mnie między ziemią a niebiosami i zaniósł mnie w wizjach Bożych do Jerozolimy, do wejścia bramy wewnętrznej, która jest zwrócona na północ, gdzie mieszka symbol zazdrości, pobudzający do zazdrości. I oto była tam chwała Boga Izraelskiego, podobna z wyglądu do tego, co widziałem na dolinnej równinie.

Sam najszanowniejszy Bóg Jehowa na kartach Biblii przyznaje się do zazdrości i zapowiada swojemu ludowi odpowiedzieć tym samym:

Powtórzonego Prawa 32:21
Pobudzili mnie do zazdrości tym, co nie jest bogiem; drażnili mnie swymi nic niewartymi bożkami; ja zaś pobudzę ich do zazdrości tym, co nie jest ludem; będę ich obrażał przez naród nierozumny.

Chrześcijanie zostali ostrzeżeni przed wiarołomstwem mogącym pobudzać najszanowniejszego Boga Jehowę do zazdrości:

1 Koryntian 10:21, 22
Nie możecie pić kielicha Jehowy i kielicha demonów; nie możecie spożywać ze „stołu Jehowy” i stołu demonów. Albo „czy pobudzamy Jehowę do zazdrości”? Czyż jesteśmy silniejsi niż on?

Tymczasem zdecydowana większość znanych mi chrześcijan totalnie lekceważy jedno z najważniejszych przykazań Biblijnego Dekalogu – drugie przykazanie zakazujące czynienia sobie podobizn czegokolwiek. Jeżeli musiałbym obstawiać, który z symboli chrześcijańskich jest najbardziej grzesznym, najbardziej pobudzającym do zazdrości obstawiał bym na krzyż, który wydaje się być wszechobecny w chrześcijańskiej kulturze. Uzasadnienie tej tezy zawarłem w 100 liście otwartym zatytułowanym - Swastyka, krzyż; chrześcijańskie symbole zakazane prawem Bożym i ludzkim.
Bardziej niegodziwi chrześcijanie zdecydowali się nawet na sfałszowanie Dekalogu i wyrzucili z niego drugie przykazanie. By ilość przykazań się zgadzała ostanie dziesiąte przykazanie sztucznie podzielili na dwa różne przykazania:

9 - Nie pożądaj żony bliźniego swego.
10 - Nie pożądaj żadnej rzeczy bliźniego twojego.

Złoczyńcy w fałszerstwie tym zdobyli się na bezczelną ekwilibrystkę słowną, zmieniając szyk słów dziesiątego biblijnego przykazania, które w prawdziwej wersji biblijnej brzmi:

Wyjścia 20:17
Nie wolno ci pożądać domu twego bliźniego. Nie wolno ci pożądać żony twego bliźniego ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego byka, ani jego osła, ani niczego, co należy do twego bliźniego.

Bardzo proszę zwróćmy uwagę, że w biblijnej wersji dziesiąte przykazanie zaczyna się od zakazu pożądania (może to być efekt zazdrości) domu bliźniego. W dalszej kolejności wymieniono to co zazwyczaj dom zawiera – żony, niewolników, zwierzęta i inne rzeczy będące własnością bliźniego.
Tymczasem fałszerze Biblijnego Dekalogu na pierwsze miejsce wyciągnęli z wnętrza domu żonę:

9 - Nie pożądaj żony bliźniego swego.

Natomiast w dziesiątym przykazaniu wymienili pożądanie rzeczy bliźniego:

10 - Nie pożądaj żadnej rzeczy bliźniego twojego.

Temat sfałszowanego dekalogu opisałem szerzej w 99 liście otwartym zatytułowanym - Ostry cień mgły i potwornie okaleczony Dekalog. Bardzo proszę powróćmy myślami do zazdrości.
Według Biblii może ona być przyczyną swarliwości, zamętu, wszelkiej podłości:

Jakuba 3:14-16
Ale jeśli w swych sercach macie gorzką zazdrość i swarliwość, to się nie przechwalajcie i nie kłamcie przeciwko prawdzie. Nie jest to mądrość zstępująca z góry, lecz ziemska, zwierzęca, demoniczna. Bo gdzie zazdrość i swarliwość, tam zamęt i wszelka podłość.

W słowach tych kryje się wielki dramat chrześcijan, którzy są czcicielami zazdrosnego Boga:

Wyjścia 34:14
Jehowa, który ma na imię Zazdrosny, jest Bogiem zazdrosnym;

Z Biblii wynika, że skoro najszanowniejszy Bóg Ojciec jest zawistnikiem, również zazdrośnikiem musi być podający się za syna najszanowniejszy władca Jehoszua Maszich (Jezus Chrystus), który jest obrazem niewidzialnego Boga:

Kolosan 1:15
On jest obrazem niewidzialnego Boga, pierworodnym wszelkiego stworzenia;
Sam najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) nauczał, że kto Jego widzi, zobaczył również Ojca:

Jana 14:9
Kto mnie ujrzał, ujrzał też Ojca.

Jego misja polegała na kompletnym podporządkowaniu się najszanowniejszemu Bogu Ojcu:

Jana 5:19
Na to Jezus odezwał się do nich: „Zaprawdę, zaprawdę wam mówię: Syn nie może nic uczynić z własnej inicjatywy, lecz tylko to, co widzi, że czyni Ojciec. Cokolwiek bowiem Ten czyni, podobnie czyni również Syn.

Najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) jako wytrawny zwodziciel przebiegle i wytrawnie mieszał miłość z nienawiścią. Formalnie zalecał miłość:

Mateusza 22:37-40 (...)
„‚Masz miłować Jehowę, twojego Boga, całym swym sercem i całą swą duszą, i całym swym umysłem’. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie, podobne do tego, jest to: ‚Masz miłować swego bliźniego jak samego siebie’. Na tych dwóch przykazaniach całe Prawo zawisło, a także Prorocy”.

Nauczał jednak nienawiści. Bardzo proszę zwróćmy uwagę na zwrot – masz miłować bliźniego swego jak siebie samego. Najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) jako warunek bycia chrześcijaninem postawił nienawiść do najbliższych i nawet do własnej duszy:

Łukasza 14:26 (...)
„Jeśli ktoś przychodzi do mnie, a nie ma w nienawiści ojca i matki, i żony, i dzieci, i braci, i sióstr, owszem, nawet swej duszy, ten nie może być moim uczniem.

Ta nienawiść do samego siebie ma być warunkiem uzyskania życia wiecznego:

Jana 12:25
Kto kocha swą duszę, ten ją niszczy, ale kto nienawidzi swej duszy w tym świecie, ten ją ustrzeże dla życia wiecznego.

Słowa te mogą być prawdziwe, bo życie wieczne może istnieć również w Piekle, a drogi nienawiści tam podobno zawsze prowadzą, podobnie jak drogi zazdrości. Zazdrość, a nawet zachłanność najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa) wyraźnie widać w jego naukach. Chrześcijanin, który bardziej kocha rodziców, nie jest godzien najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa):

Mateusza 10:37
Kto bardziej kocha ojca lub matkę niż mnie, nie jest mnie godzien; i kto bardziej kocha syna lub córkę niż mnie, nie jest mnie godzien.

Właściwym uczuciem jakimi powinien darzyć chrześcijanin najbliższych jest nienawiść:

Łukasza 14:26 (...)
„Jeśli ktoś przychodzi do mnie, a nie ma w nienawiści ojca i matki, i żony, i dzieci, i braci, i sióstr, owszem, nawet swej duszy, ten nie może być moim uczniem.

Chrześcijanie formalnie propagują miłość, ale to taki słodki cukierek zatruty jadem nienawiści.
W wielu namowach do miłości skryta bywa nienawiść. Przeczytajmy proszę jak to robi inny arcymistrz oszukiwania, najszanowniejszy pan apostoł Paweł:

Rzymian 13:8-10
Nikomu nie bądźcie nic winni oprócz wzajemnej miłości; bo kto miłuje bliźniego, wypełnił prawo. Gdyż kodeks prawny: „Nie wolno ci cudzołożyć. Nie wolno ci mordować. Nie wolno ci kraść. Nie wolno ci pożądać” — i jakiekolwiek jest inne przykazanie — streszcza się w tym słowie, mianowicie: „Masz miłować swego bliźniego jak samego siebie”. Miłość nie wyrządza bliźniemu zła; dlatego wypełnieniem prawa jest miłość.

Umiejętnie mieszał on prawdę z kłamstwem. Formalnie zalecał on miłość, ale propagował też starannie skrytą nienawiść. Bardzo proszę zwróćmy uwagę na słowa rozpoczynające wywód – nikomu nie bądźcie nic winni oprócz wzajemnej miłości. Wynika z niego pośrednio, że chrześcijanie powinni być sobie winni wzajemną miłość. By być komuś winnym miłość, to trzeba mu ją skąpić. Najlepiej na akty miłości odpowiadać aktami nienawiści, wówczas będziemy winni innym miłość. Idea ta w pełni harmonizuje z naukami najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa):

Łukasza 14:26 ; Jana 12:25
„Jeśli ktoś przychodzi do mnie, a nie ma w nienawiści ojca i matki, i żony, i dzieci, i braci, i sióstr, owszem, nawet swej duszy, ten nie może być moim uczniem. (…) Kto kocha swą duszę, ten ją niszczy, ale kto nienawidzi swej duszy w tym świecie, ten ją ustrzeże dla życia wiecznego.

Chrześcijanie to znakomici falsyfikatorzy miłości. Słowo to często gości na ich ustach:

Jana 13:35
Po tym wszyscy poznają, że jesteście moimi uczniami, jeśli będzie wśród was miłość.

Słowa te bywają często przytaczane zwłaszcza przez niedouczonych chrześcijan, ale najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) w definicję słowa miłość wplótł przestrzeganie jego przykazań:

Jana 14:21 ; 23,24
Kto uznaje moje przykazania i ich przestrzega, ten mnie kocha. A tego, kto mnie kocha, będzie kochał mój Ojciec. Ja również będę go kochał i wyraźnie mu się pokażę. (…) Jeśli ktoś mnie kocha, to będzie trzymał się moich słów i mój Ojciec też będzie go kochał. I przyjdziemy do niego, i z nim zamieszkamy. Kto mnie nie kocha, nie trzyma się moich słów. A słowa, które słyszycie, nie są moje, lecz pochodzą od Ojca, który mnie posłał. (…) Jeżeli będziecie przestrzegać moich przykazań, to zawsze będę was kochał — tak jak ja przestrzegam przykazań Ojca i On nie przestaje kochać mnie.

Podobnie nauczał najszanowniejszy pan apostoł Jehochanan (Jan):

1 Jana 2:1-6 ; 5:1-3
Moje dzieci, piszę to do was, żebyście nie popełniły grzechu. A gdyby jednak ktoś popełnił grzech, to u Ojca mamy pomocnika — Jezusa Chrystusa, który jest prawy. On jest ofiarą przebłagalną za nasze grzechy, i to nie tylko za nasze, ale także za grzechy całego świata. Dzięki temu, że stale przestrzegamy jego przykazań, uświadamiamy sobie, że go poznaliśmy. Kto mówi, że go poznał, a jednak nie przestrzega jego przykazań, jest kłamcą i nie ma w nim prawdy. Ale kto się trzyma jego słowa, ten naprawdę wydoskonalił swoją miłość do Boga. Stąd wiemy, że pozostajemy z nim w jedności. Kto mówi, że pozostaje z nim w jedności, ten ma obowiązek żyć tak, jak on żył. (...)
Wszyscy, którzy wierzą, że Jezus jest Chrystusem, są dziećmi Bożymi. I każdy, kto kocha Ojca, kocha też Jego dzieci. Dzieci Boże kochamy wtedy, gdy kochamy Boga i spełniamy Jego przykazania. Bo miłość do Boga polega na tym, że przestrzegamy Jego przykazań.

Z Biblii wynika, że miłość chrześcijańska to osobliwy twór, a raczej potwór pełen zazdrości i nienawiści. Najszanowniejszy Bóg Jehowa jaki wyłania się nam z biblijnych kart, to nie panujący nad sobą nerwus, krętacz, wielki zazdrośnik, zawistnik. Człowiek o takich cechach zazwyczaj rujnuje życie sobie i osobom z swego otoczenia. Osoba taka zazwyczaj potrzebuje pilnej konsultacji psychologicznej, intensywnej terapii odwykowej, być może silnymi lekami psychotropowymi.
Tymczasem chrześcijanom zazwyczaj zdarza się wnosić pochwalne hymny pochwalne sławiące najszanowniejszego Boga Jehowę ponad wszystko:

Psalm 12:6
Wypowiedzi Jehowy to wypowiedzi czyste, niczym srebro poddane rafinacji w ziemnym piecu hutniczym, siedmiokrotnie czyszczone.

W ostatecznym rozrachunku może taka postawa bardzo źle dla nich skończyć. Do takiego wniosku można dojść czytając dokładnie ten sam Psalm:

Psalm 12:3
Jehowa odetnie wszystkie schlebiające wargi, język mówiący wielkie rzeczy,

Uważam, że chrześcijanie jak i inni czciciele najszanowniejszego Boga Jehowy koniecznie powinni w modlitwach modlić się o zdrowie duchowe swojego Boga. By im w tym dopomóc zapraszam wszystkich chętnym o modlitwę w tej intencji.

Najsz. Najszanowniejszy Boże Jehowo, z Biblii wynika, że najszanowniejszy Bóg Jehowa ma wielkie problemy z swoim zdrowiem psychicznym. Miewa najszanowniejszy Bóg napady furii i przede wszystkim zżera najszanowniejszego Boga Jehowę zazdrość. W związku z tym proszę, błagam najbardziej jak to jest tylko możliwe, by najszanowniejszy Bóg Jehowa jak najpoważniej potraktował swoje zdrowie duchowe, zadbał o nie najlepiej jak tylko można. Prośbę tę kieruję za pośrednictwem najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystus). Amen. Naj.

Dramat chrześcijan kryje się w tym, że chociaż zazwyczaj pragną oni miłości to zwiedzeni propagują nienawiść. By móc w sobie pielęgnować miłość i zwalczać nienawiść trzeba dokładnie wiedzieć czym są te uczucia. Jest to jednak temat wymagający osobnego listu dlatego podamy tylko uogólnione definicje tych niezmiernie ważnych dla ludzkości pojęć. Uogólniona definicja miłości:

Miłość - pozytywne uczucia i związane z nimi emocje będące wypadkową pozytywnych (najlepszych) myśli, pozytywnych (najlepszych) słów i pozytywnych (najlepszych) czynów.

Przeciwieństwem miłości jest nienawiść.

Uogólniona definicja nienawiści.
Nienawiść - negatywne uczucia i związane z nimi emocje będące wypadkową negatywnych (najgorszych) myśli, negatywnych (najgorszych) słów i negatywnych (najgorszych) czynów.

Bardzo proszę powróćmy myślami do Korei Północnej, która ponoć zazdrości nam propagandy.
Najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) nauczał:

Mateusza 12:36, 37
Mówię wam, że z każdej nieużytecznej wypowiedzi, którą ludzie wyrzekną, zdadzą sprawę w Dniu Sądu; bo na podstawie twoich słów zostaniesz uznany za prawego i na podstawie twoich słów zostaniesz potępiony”.

Z nauki tej wynika, że wypowiadane przez nas słowa są niezwykle ważne. Najszanowniejszy pan Jakub napisał w swoim liście:

Jakuba 3:5-10
Tak też język jest małym członkiem ciała, a jednak wielce się przechwala. Oto jakże małego ognia trzeba, żeby podpalić jakże wielki las! Tak, język jest ogniem. Język stanowi wśród naszych członków świat nieprawości, plami bowiem całe ciało i zapala koło życia naturalnego, a sam jest zapalany przez Gehennę. Bo wszelki gatunek dzikich zwierząt oraz ptaków i stworzeń pełzających, i stworzeń morskich da się ujarzmić i został ujarzmiony przez rodzaj ludzki. Języka zaś nikt z ludzi ujarzmić nie potrafi. Szkodliwa to, krnąbrna rzecz, pełna śmiercionośnego jadu. Błogosławimy nim Jehowę, samego Ojca, i nim też przeklinamy ludzi, powołanych do istnienia „na podobieństwo Boże”. Z tych samych ust wychodzi błogosławieństwo i przekleństwo.

Jeżeli nasz język będzie wypowiadał słowa kłamliwe możemy za karę trafić do Piekła:

Przysłów 12:22 ; Psalm 5:6 ; Objawienie 21:8, 27; 22:15
Kłamliwe usta budzą w Jehowie obrzydzenie, ale ci, którzy postępują wiernie, sprawiają Mu przyjemność. (…) Zgładzisz tych, którzy mówią kłamstwa. Jehowo, brzydzisz się ludźmi agresywnymi i podstępnymi. (…) Tchórze, ludzie bez wiary, zachowujący się obrzydliwie, mordercy, dopuszczający się niemoralności, uprawiający spirytyzm, bałwochwalcy i wszyscy kłamcy zostaną wrzuceni do jeziora (Piekła), w którym płonie ogień i siarka. (…) Ale w żaden sposób nie wejdzie do niego (Raju) nic skalanego, ani nikt, kto postępuje obrzydliwie i trwa w kłamstwie (…) Na zewnątrz (w Piekle) są psy (osoby dopuszczające się rzeczy obrzydliwych w oczach Boga), uprawiający spirytyzm, rozpustnicy, mordercy, bałwochwalcy oraz wszyscy, którzy kochają kłamać i w kłamstwie trwają.

Dlatego uważam, że powinniśmy przywiązywać niezwykła uwagę do tego by mówić prawdę.
Bardzo proszę zastanówmy się nad zdaniem:

Korea Północna zazdrości nam propagandy.

Zazwyczaj wszelkie uogólnienia mogą być nośnikiem kłamstwa. Powinniśmy się wyrażać precyzyjnie. Być może zdanie – W Korei Północnej żyją ludzie, którzy zazdroszczą nam propagandy, być może mogło by być prawdziwe, ale niekoniecznie. Być może żaden Koreańczyk nie zazdrości nam propagandy, dlatego lepiej nie formułować tego typu stwierdzeń.
Szczególną uwagę powinno się zwracać uwagę na wszelkie wieści dotyczące Korei Północnej.
Przypomniało mi się jak kilka lat wstecz różne media krajowe zaczęły bombardować nas wiadomościami dotyczącymi okrucieństwa północnokoreańskich władz:

Newsweek.pl
Minister Obrony Korei Północnej Hyon Yong-chol został rozstrzelany za przyśnięcie podczas parady wojskowej, którą oglądał w towarzystwie Kim Dzong Una. Egzekucji dokonano z broni przeciwlotniczej – donosi BBC... Zaledwie wczoraj do mediów przeciekła informacja, według której Kim Dzong Un nakazał też otrucie swojej ciotki, żony Dzang Song Teka. Ujawnił ją jeden z uciekinierów z Korei Północnej, który zajmował tam wysokie rządowe stanowisko.

Natemat.pl
Kim Dzong Un rozprawia się z ministrami, którzy popadli w niełaskę dyktatora. Rozstrzelano ich z działka przeciwlotniczego.

Wiadomosci.dziennik.pl
W Korei Północnej rozstrzelano szefa obrony tego kraju - podaje agencja ... Mężczyznę rozstrzelano używając podczas egzekucji między innymi działek przeciwlotniczych.

Wyborcza.pl
Korea Płn. rozstrzelała dwóch ministrów działkiem przeciwlotniczym.
W zeszłym roku podobny los spotkał ministra obrony Hyon Yong-chola, który też został rozstrzelany z wielkokalibrowego przeciwlotniczego karabinu maszynowego. Został przyłapany podczas drzemki w trakcie parady wojskowej, na której obecny był "wielki wódz"...
Dotkliwe kary nawet za najmniejsze przewinienia, to w Korei Północnej nie nowość. Koreańczycy z północy, którzy niezbyt przejmująco opłakiwali śmierć Kim Dzon Ila, trafiali do obozów koncentracyjnych. Jeden z urzędników, a jednocześnie członek rodziny Kimów, miał zostać rozszarpany przez psy. Tym razem jednak egzekucja urzędników może być kolejną odsłoną czystek, które w rządzonym przez siebie państwie dokonuje Kim. Najprawdopodobniej jest to forma zastraszania ewentualnych opozycjonistów z otoczenia dyktatora.

Gazetaprawna.pl
Korea Północna: Szef obrony rozstrzelany. Zasnął podczas parady z udziałem Kim Dzong Una

Bankier.pl
Korea Północna: egzekucja urzędników za pomocą działka ...www.› Rynki › Gospodarka
30 sie 2016 - Karę wykonano za pomocą działka przeciwlotniczego. ...

Fronda.pl
MAKABRYCZNE doniesienia z Korei Płn!
BBC informowało, że północnokoreański przywódca kazał rozstrzelać ministra obrony z działka przeciwlotniczego.

Telewizjarepublika.pl
W Korei Północnej zostało rozstrzelanych dwóch wysoką rangą urzędników.
Do publicznej egzekucji z działek przeciwlotniczych miało dojść na terenie akademii.

TVN24.pl
Korea Północna: reżim Kima zabija za pomocą dział ...

Wprost.pl
Rozstrzelano dwóch urzędników w Korei Północnej
Egzekucję wykonano przy użyciu przeciwlotniczego działka ... Kim Dzong Una - podaje agencja Reutera.... Egzekucje urzędników to nie nowość w Korei Północnej. W ubiegłym roku rozstrzelano z wielkokalibrowego przeciwlotniczego karabinu maszynowego ministra obrony Hyon Yong-chola. Ten został przyłapany podczas drzemki w trakcie parady wojskowej...

Oczywiście to nie wszystkie informacje na ten temat. Informację powieliło więcej różnorodnych środków informacji. Rozpisywano się na temat okrucieństw północnokoreańskich władz.
Jedni zdecydowanie ganili egzekucje, ale były też głosy, że podobnie powinno się karać wiarołomnych urzędników państwowych. Pomysł uważam za ciekawy i powinien zostać poważnie rozważony. Na przykład notorycznych kłamców typy najszanowniejszy pan prezes rady ministrów, premier Mateusz Morawiecki lub też posłowie i senatorowie czy też radni uchwalający sprzeczne z Konstytucją ustawy oraz prezydenci je podpisujący mogli by być rozstrzeliwani na przykład z dział czołgowych. Można by na poligonie przywiązać do biało czerwonego słupa najszanowniejszego pana prezesa rady ministrów, premiera Mateusza Morawieckiego a załogi czołgów mieli by za zadanie trafić w premiera z jak największej odległości. Na przykład załogi czołgu miały by po jednym strzale z odległości przykładowo 3 kilometrów. Po każdym niecelnym stale czołgi zbliżały by się do celu o 100 metrów aż do skutku. Zwycięska załoga mogłaby dostać specjalną premię.
Można by też użyć do egzekucji rakiet średniego zasięgu. Przykładowo za całokształt działalności można by skazać ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego na karę śmierci przez rozstrzelanie rakietą. Można by ministra zdrowia przywiązać na poligonie nadmorskim do biało czerwonego pala i podać dokładne namiary wyrzutni rakietowej stacjonującej w Bieszczadach i okazało by się co są warte nasze systemy rakietowe.
Co najszanowniejszy pan prezydent myśli od takiej propozycji mającej na celu zdyscyplinowanie urzędników państwowych?

Bardzo proszę powróćmy do wieści z Korei Północnej. Kilka dni po lawinie informacji o wyroku przez rozstrzelanie pojawiła się informacja podważająca tę wieść:

Wprost
Możliwe, że nie doszło do egzekucji północnokoreańskiego ministra, Hyon Yong-Chola, który miał zostać zabity za nie okazanie szacunku władcy poprzez przyśnięcie podczas uroczystości z udziałem Kim Dzong Una. Shin Kyoung-min, południowokoreański polityk, stwierdził, że minister dwa dni po egzekucji był w Pjongjangu - podaje "Gazeta Wyborcza".
- Był też widziany w telewizji. Jeśli w Korei Północnej dokonano by egzekucji tak ważnej osoby, na pewno zostałaby usunięta ze wszystkich programów - to w ich stylu - powiedział Kyoung-min. Agencja wywiadu podała potem, że minister mógł zostać jedynie zdegradowany.

Podobnych informacji naliczyłem w tamtym czasie kilka, ale większość znanych mi informatorów nie sprostowała informacji. Po dziś dzień na stronie Wprost można znaleźć dwie różne informacje.

Niedawno podano znowu wątpliwą informację z Korei Północnej:

Wiadomosci.radiozet.pl/
Towarzysz Kim Dzong Un nie żyje. Wyciekło nagranie o śmierci...‎
Wiadomości Radio Zet - twoje źródło aktualnych wiadomości z kraju i ze świata. Chcesz być na bieżąco? Z nami nie dasz się zaskoczyć! Sprawdź aktualności teraz.

Pojawiła się też informacja przeciwna:

Polskieradio24.pl
"Kim Dzong Un żyje i ma się dobrze". Doradca prezydenta …

Być może media mamią nas sfałszowanymi informacjami z Korei Północnej tylko po to by odwrócić uwagę od ważniejszych spraw i stworzyć wrażenie, że są kraje gdzie żyje się gorzej.
Uważam, że powinno się stworzyć prawo, które skutecznie będzie eliminować z rynku media propagujące kłamstwa na wszelki temat, oraz notorycznych kłamców.

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, najszanowniejsi czytelnicy, bardzo proszę powróćmy myślami do filmu wyborczego z udziałem pana prezydenta.
Najszanowniejsza pani Agnieszka Jędrzejczak zobaczyła w filmie agitację Północnokoreańską:

„Propaganda Północnokoreańska a po wyborach będzie jak teraz na Białorusi.”

Podobnego zdania było wielu komentatorów:

Michał Danielewski - Podniosła muzyka. Styl pheniański z drugiej połowy XX wieku.
Jest słonecznie. Andrzej Duda się uśmiecha. Macha do tłumu. Ściska wyciągnięte ufnie ręce -
"Wiadomości" o Dudzie osiągnęły szczyt propagandy. Nic co napisałem nie zostało zmyślone

Henryk Cugier - TVPyongyang... nic dodać, nic ująć... (chociaż myślę, że telewizja w Korei ma się od kogo uczyć).

Tomasz Ścimborski - Korea Polnocna niech sie wstydzi .

Anna Szmigel – Storman - (wulgarne określenie stosunku płciowego) Korea Północna może się od nich uczyć włażenia w (wulgarne określenie odbytu) … tvpis musi zniknąć ... to jest wstyd i hańba dla Polski. Propaganda i szambo ... 2w1

Krystian Jaworski - To jest po prostu żenada. Przeszli dziś samych siebie. Interesuję się Koreą Północną i doskonale znam ich telewizję, styl przekazywania informacji i ich przedstawiania. TVP już niewiele brakuje do KCTV. Ta muzyka w tym materiale autentycznie przypomina mi melodie puszczane w trakcie pokazywania biografii przywódców z rodziny Kimów, lub odwiedzania ludności na wsi.

Adam Mrozik - Gdybym był bardziej głuchy i ślepy na jedno oko to bym pomyślał ze to jakiś reportaż z Korei Północnej, propaganda 200 %

Przemek Tomica - Korea środkowo-europejska to my.

Arleta Mankin - Żenujące ...druga Korea. To prawda.

Rafał Ostap - Rozpłakałem się po kilku minutach i....wyłączyłem tą masakrę. Kim Dzong Un to przy nich amator.

Piotr Piter - Kraj absurudu wiekszy niz Korea Płn wstyd

Zuzanna Szulik Martyna - czuje ten północnokoreański klimat z domieszką bajek Disneya i Monty Pythona

Wiesława Głuszek - Cudnie tylko jednakowych mundurków nam trzeba i będzie jak w Korei.

Grzegorz Losek - Buahahahahha i jeszcze raz buahahahahahaha. Może zamiast w USA prezydent był u Kima żeby pokazał mu siłę propagandy i manipulacji? Żenada na skalę światową.

Wojtek Szarzynski - Danka kobito gdzie ty się pokażesz, jak któregoś pięknego dnia pis przegra wybory?! Chyba tylko Korea przyjmie cię z otwartymi rękami.

Ariel M. Rashed - Korea Północna coraz mocniej. Muzyka mi się ewidentnie skojarzyła. Brakowało ludzi tańczących na placach wokół niego... Niech żyje przewodniczący Kim Dżong Duda!

Mateusz Ozi - Piękny materiał. Az sie ciepło na serduchu zrobiło. Jak usłyszałem dziecko dziękujące za 500+ i emerytkę, która ma za co teraz jeść to aż się popłakałem. Niech żyje
Kim Dzong Duda.

Iwona Misztal - a Kaczyński to Jar Pis Kaczunga.

Rafał Wąsowicz - Duda idzie drogą Adolfa Hitlera. Nikt tak nie skłócił Polaków jak Duda i PiS. A to co robi TVP łudząco przypomina propagandę Korei Północnej.”


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 lip 2020, 20:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 mar 2018, 10:14
Posty: 405
Kłótnie i Podziały.

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, najszanowniejsi czytelnicy, bardzo proszę zwróćmy uwagę na tezę najszanowniejszego pana Rafała Wąsowicza - Nikt tak nie skłócił Polaków jak Duda i PiS. Podobną tezę postawiło też kilku innych komentatorów. Podam jeszcze 2 przykłady:

„Dawid Dawid - Wiecie co, śmiesznie. Na prawdę nie da się oglądać tego Dudopisa lub jak kto woli zaczarowanego ołówka. Najśmieszniejsze było to, że Dudopis traktuje każdego obywatela na równi. Przecież oni rozgraniczyli Polaków na lepszych i gorszych. Nigdy Polska nie była tak podzielona...

Teresa Celina Pawlak - Nie oglądam i nie włączam propagandy pisowskiej od 5 lat i nie włączę. Nie pozwolę sobie aby takie zero mnie obrażał i dzieliło zaszczuwało Polaków na siebie.”

Chciałem dodać, że kłótnie i podziały to nic nowego w naszym poniekąd w większości chrześcijańskim społeczeństwie. Przed laty najszanowniejszy pan Andrzej Lepper tak się wyraził:

„Wleją w nas ten jad nienawiści i ci z lewa, i ci z prawa, tylko po to abyśmy się żarli nawzajem, wyzywali, bili się między sobą. A oni? Oni zawsze się dogadają. Będą kraść, bogacić się i będą robili z nami co tylko będą chcieli i powiedzą, że to wszystko w imię demokracji.

Uważam, że przypisywanie istnienia podziałów tylko i wyłącznie najszanowniejszemu panu Andrzejowi Dudzie i PiS – owi, jest karygodnym zlekceważeniem nauk i osoby najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa).
To przed około tysiącem lat wraz z przyjęciem religijnej doktryny chrześcijańskiej, która trafiła do Polski z Azji poprzez Afrykę w ramach wzbogacania kulturowego trafiła pod przykryciem miłości, nienawiść zawierająca w sobie podziały. Najszanowniejszy pan Paweł Adamowicz nieżyjący (?) - (przy nazwisku postawiłem znak zapytania, dlatego, że kwestia ta budzi wątpliwości i traktuje o tym 21 list otwarty zatytułowany - Paweł Adamowicz, morderstwo czy mistyfikacja?) prezydent gdańska indoktrynował swoich słuchaczy:

„Chrześcijaństwo łączy, nie dzieli. Miłość może tylko łączyć”.

Powyższe stwierdzenie jest wierutnym kłamstwem sprzecznym z tym czego się dowiadujemy z Biblii o chrześcijaństwie. Sam najszanowniejszy władca Jehoszu Masziach (Jezus Chrystus) inaczej nauczał. Bardzo proszę sprawdźmy w Biblii:

Mateusza 10:34-3; Łukasza 12:51-53; Łukasza 14:26
(...)Nie myślcie, że przyszedłem przynieść na ziemię pokój; nie przyszedłem przynieść pokoju, tylko miecz. Przyszedłem bowiem spowodować rozdźwięk między mężczyzną a jego ojcem, i córką a jej matką, i młodą małżonką a jej teściową. Doprawdy, nieprzyjaciółmi będą człowiekowi jego domownicy. Kto bardziej kocha ojca lub matkę niż mnie, nie jest mnie godzien; i kto bardziej kocha syna lub córkę niż mnie, nie jest mnie godzien. (…) Czy mniemacie, że przyszedłem dać pokój na ziemi? Bynajmniej, mówię wam, lecz raczej rozdźwięk. Bo odtąd w jednym domu pięcioro będzie podzielonych, troje przeciwko dwojgu i dwoje przeciwko trojgu. Podzieleni będą: ojciec przeciw synowi i syn przeciw ojcu, matka przeciw córce i córka przeciw matce, teściowa przeciw synowej i synowa przeciw teściowej”. „Jeśli ktoś przychodzi do mnie, a nie ma w nienawiści ojca i matki, i żony, i dzieci, i braci, i sióstr, owszem, nawet swej duszy, ten nie może być moim uczniem.

Z powyższych nauk wynika niezbicie, że kościół chrześcijański opiera się na podziałach i nienawiści wzajemnej. Również z listu najszanowniejszego pana apostoła Pawła wyłania się podzielony kościół:

1 Koryntian 1:12, 13
Każdy z was mówi: „Ja należę do Pawła”, „A ja do Apollosa”, „A ja do Kefasa”, „A ja do Chrystusa”. Chrystus jest podzielony.

Od tego czasu podział tak się pogłębił, że według dostępnych mi wiadomości doliczono się około 50 tysięcy chrześcijańskich kościołów i wciąż powstają nowe. Bywa, że w oparciu o ten sam werset z Biblii chrześcijańskie kościoły głoszą różne nauki z głębokim przekonaniem, że mają rację. By było ciekawiej chrześcijanie potrafią się o swoją rację zabijać, ale przede wszystkim wyzywać się nawzajem oskarżając o herezję. Kłócą o szczegóły doktrynalnej wiary. Przykładem takiego postępowania połączonego z wyklinaniem jest orzeczenie biskupów z synodu w Antiochii:

„(l) Tych zaś, którzy mówią, że Syn powstał z niebytu albo z innej hipostazy, a nie z Boga, i że był kiedyś czas lub wiek, kiedy nie istniał, katolicki i święty Kościół uznaje za obcych.
(2) Podobnie tych, którzy mówią, że są trzej Bogowie, albo że Chrystus nie jest Bogiem, albo że przed wiekami nie istniał ani Chrystus ani Syn Boży, albo że Ojciec i Syn lub Duch Święty to jedno i to samo, albo że Syn jest niezrodzony, albo że Ojciec zrodził Syna bez woli i chcenia, święty i katolicki Kościół wyklinać.

W wzajemnych atakach na siebie jak i na ludzi wszelkich innych wierzeń chrześcijanom zdarza się przodować w używaniu mowy nienawiści. Temat ten rozwinąłem w 19 liście otwartym zatytułowanym - Odpowiedzialność władzy i religii za mowę nienawiści.

Propaganda w faszystowskim stylu.

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, najszanowniejsi bardzo proszę powróćmy myślami do słów najszanowniejszego pana Rafała Wąsowicza

„Duda idzie drogą Adolfa Hitlera.”

Myślę, że w stwierdzeniu tym jest cząstka prawdy i to całkiem pokaźna. Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, bardzo proszę sobie przypomnieć co najszanowniejszy pan prezydent mówił w czasie poprzedniej kampanii wyborczej. W reżimowej telewizji dziennikarka zapytała:

„Jak pan będzie prezydentem to potem, jeżeli by się starał pan o reelekcję, to zakaże pan telewizji
pokazywania uroczystości państwowych z pana udziałem, czy też nie będzie pan brał w nich udziału.”

Bardzo proszę przypomnieć sobie swoją własną odpowiedź:

„Nie, ale chciałbym, żeby kandydaci byli pokazywani w sposób równy. Myślę, że to jest kwestia także pewnej uczciwości w polityce, której można oczekiwać od mediów publicznych (...) Natomiast od telewizji publicznej na którą w końcu wszyscy płacimy abonament, która jest
naszą telewizją, wspólną, oczekiwałbym sprawiedliwego traktowania.”

Film zawierający tę wypowiedź najszanowniejszego pana prezydenta został tak skomentowany:

„Na podstawie jego wszystkich wypowiedzi, internetowych, telewizyjnych można by napisać poradnik: "Jak zostać zakłamanym hipokrytą. Poradnik z tysiącem przykładów."”

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dodo, co poszło nie tak? Co się stało z chęciami najszanowniejszego pana prezydenta? Dlaczego wystąpił najszanowniejszy pan prezydent w telewizji, która wyjątkowo niesprawiedliwie potraktowała kandydatów na prezydenta?

Bardzo proszę zapoznajmy się z kolejnymi opiniami, jakie zebrał filmik z udziałem najszanowniejszego pana prezydenta:

„Malgorzata Madej - Jejku jak Oglądam TVP to jakbym była w Matrix. Zupełnie inny świat.

Jacek Janowski - Kłamcy i manipulanci wyzuci z czci i honoru... (wulgarne określenie prostytucji lub polityki) jednym słowem....

Roman Filipowski - Propaganda większa jak za komuny kłamstwo kłamstwo kłamstwo.

Jacek Rogalka - Chyba po podstawówkach ci naukowcy tacy jak w rządzie, strach przed karami ich zmusza do totalnego przeinaczania prawdy.

Kapa Adi - TVP-pis dalej swoje. Jak wam nie wstyd tak okłamywać ludzi. Jesteście beznadziejni i oby nadszedł wasz koniec , tego nie da się już nawet słuchać ....

Marcin Linkowski - Wynajęci ludzie ,wynajęte dzieci aby tylko zrobić otoczkę ,a telewizja publiczna kłamie, kłamała i kłamać będzie.

Krzysztof Kolaniak - Dramat I samo kastracja szarych komórek. Więcej ściemy i obłudy nie było od 92'....

Katarzyna Wioletta Mańkowska - Prawdziwa propaganda. Naprawdę. Jakim cudem to przeszło, takie kłamstwa... Przerażające jest to... Jak łatwo wykluczyć kogoś z bycia człowiekiem. Najwidoczniej Ci co uważają inaczej, którym nie żyje się lepiej ani gospodarczo, ani politycznie, ani pod każdym innym względem... Też są ideologią nie ludźmi, heh. Smutne czasy.

Barbara Xyn - A gdzie gwizdy bo też były

Kasjan Wawrzyniak - Kłamstwo i obłuda, tyle w temacie tego reportażu tvp

Aleksandra Podębska - Szopka

Bogusia Szoltysek - Ależ obłuda.

Bartek Konicki - Skrojone idealnie pod typowego widza wiadomości tvpis - czyli zero rzetelności - 100% tępej propagandy

Alek Franczyk - Propaganda taka że aż sam Goebbels byłby dumny, piosenka w dodatku jak w titanicu. Oby i oni za tonęli, w końcu raz na zawsze bo to co oni wyprawiają to jest wstyd i zażenowanie że takie popychadło jest "prezydentem".

Matthias Wolny - Przypomina mi tą kampanię Goebbelsa w trzeciej rzeszy

Kamil Sonar Olearczyk - Goebbels był by dumny!

Adam Chełchowski - Joseph Goebbels składa TVP wyrazy uznania i szacunku.”

Był czas, że w Polsce faszyzm był bardzo popularny i powyższe komentarze świadczą o tym, że tamte idee są wciąż żywe. Jeżeli kogoś temat zainteresował to polecam mój 66 list otwarty zatytułowany - Polscy faszyści i ich udział w II Wojnie Światowej. My tymczasem powróćmy myślami do filmu z udziałem najszanowniejszego pana prezydenta i społecznej krytyki.

Pranie mózgu.

Wojciech Robacki - Jak widać wyprać ludziom mózgi nie jest trudno.

Ja osobiście nic złego w praniu mózgu nie widzę. Mózg wyprany to mózg czysty. Staram się o to przed każdą analizą tematu. Staram się zapomnieć o wszelkich opiniach, osądach, ocenach analizowanego tematu. Zbieram dane i przystępuję do rzeczowej analizy. Tego typu filmy propagandowe nie piorą mózgu, ale go kalają zwodniczą ideologią.

Głupota społeczeństwa.

Wielu komentatorów zwróciło uwagę na fakt, że tak jawnie zakłamana propaganda może docierać przede wszystkim do ludzi po prostu głupich. Bardzo proszę zapoznajmy się z tymi tezami:

„Jerzy Pawłowski - Telewizja dla inteligentnych inaczej. Zmiany na podobieństwo Korei Północnej, coraz bardziej widoczne. Dziwne że tłumy to łykają. Czyżby wszechobecny plastik tak atakował mózg.

Dominika Romanów - No ładna ładna bajka... Nie powiem... gdybym oglądała tylko TVPiS jak 80% nieświadomych emerytów i ludzi inteligentnych inaczej też bym pewnie dała się na takie bajki nabrać. Żenada, dno i kilometr mułu.

Jerzy Pawłowski - Telewizja dla inteligentnych inaczej . Zmiany na podobieństwo Korei Północnej , coraz bardziej widoczne. Dziwne że tłumy to łykają . Czyżby wszechobecny plastik tak atakował mózg.

Bartek Konicki - Skrojone idealnie pod typowego widza wiadomości tvpis - czyli zero rzetelności - 100% tępej propagandy.

Patrycja Grzeszczak - Bartek Konicki widownia TVP jest tępa wiec idealnie. Szkoda, ze to taka wielka ilość osób.

Tomasz Noculak - Polacy to głupi naród i w niedzielny wieczór ta teza zostanie brutalnie potwierdzona.

Oliwia Ogonowska - Żenujące...oby ludzie przestali nabierać się na to, co pokazują w tvp

Przemek Trybuła - Przecież tego nie da się obejrzeć do końca... Ciemnolud w Ciemnogrodzie, tragedia.

Dorota Naj - Słuchać i patrzeć się nie da na to. Normalnie mlekiem i miodem płynący kraj ta nasza
Polska! Ubolewam że jest tyle ślepych osób którym pod przykrywką wiary odbiera się mózg.

Teresa Nawrot - Głupota połowy Polaków jest przerażająca. Jak można wierzyć takiemu kłamcy o zacofanych poglądach. Kubica mnie rozczarował. To człowiek bez kręgosłupa moralnego.
Jeden i drugi. Chcecie oddać drodzy Polacy władzę kłamcom, złodziejom, którzy Was kupują za różne plus za Wasze pieniądze. Rząd funkcjonuje za nasze pieniądze. I nie ma pieniędzy, które może nam dać. Daje z naszych podatków. Ludzie obudźcie się!”

Głupota to cecha charakterystyczna większości społeczeństwa i bywa ona brutalnie wykorzystywane przez wszelkiej maści przestępców – w tym przez polityków w czasie wyborów.
Specjaliści od manipulowania społeczeństwem wymyślili techniki pozyskiwania zaufania w społeczeństwie, czego dowodem jest analizowany film agitacyjny. Najszanowniejszy pan Mateusz Morawiecki, kiedy był jeszcze prezesem BZ WBK w ten sposób odpowiedział na pytanie o skuteczność reklam zamieszczanych w telewizji:

„Ale ludzie są tacy głupi, że to działa! Niesamowite!”

Niegodziwi politycy posługują się demagogią, sprawdzonymi chwytami marketingowymi, których celem jest pozyskanie uznania jak największej części społeczeństwa, która zazwyczaj nie rozumie o co toczy się ta zwyrodniała gra. Przypomniało mi się sentencja dotycząca demagogii:

„Chcesz szczęście mieć, naucz się żyć, na widok demagoga za widły chwyć.”

Przed chwyceniem za broń zwalczającą demagogię bardzo proszę sprecyzujmy co przede wszystkim znaczy słowo demagog:

„Polityk, działacz, handlowiec głoszący hasła obliczone na łatwy efekt, na poklask, starający się pozyskać masy dla swoich celów schlebianiem, obietnicami bez pokrycia, kłamstwem.”

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, najszanowniejsi czytelnicy, tego typu demagodzy wszelkiej maści to ludzie podli, źli, niegodziwi i trzeba stanowczo się nim przeciwstawić myślą, słowem, czynem i zachętą do takich działań jest też ten list otwarty.
Ciekawa jest sentencja najszanowniejszego pana Jaroslava Haska dotycząca władzy:

„Tylko kompletni idioci mogą kochać władzę, która wszystkich uważa za idiotów.”

Politycy naród grabią, okłamują, zwodzą, oszukują a pomimo tego zdarza im się cieszyć wysokim zaufaniem w społeczeństwie. Tematowi temu poświęciłem 39 list otwarty zatytułowany - Rankingi zaufania wskaźnikiem ludzkiej głupoty. Nie bez znaczenia w temacie jest też fakt, że zdecydowaną większość naszego społeczeństwa stanowią chrześcijanie, a w Biblii pisze wprost, że wśród chrześcijan jest niewielu ludzi mądrych:

1 Koryntian 1:26, 27
Widzicie bowiem, bracia, jak was powołał, że powołano niewielu mądrych na sposób cielesny, niewielu mocnych, niewielu szlachetnie urodzonych; lecz Bóg wybrał to, co głupie u świata.

Człowieka głupiego można porównać do ślepca, który nie widzi drogi przed sobą. Głupiec co prawda drogę widzi, ale nie potrafi dostrzec zagrożeń. Na drodze życia zwłaszcza jeżeli będzie liczył sam na siebie, to nawet jak będzie chciał trafić do Nieba, może wejść na drogę zagłady i trafić do Piekła. Na synodzie w Kartaginie 87 biskupów orzekło:

„Litteusz z Gemellów rzekł: „Jeśli ślepy prowadzi ślepego, obaj w dół wpadną". Gdy więc wiadomo, że heretycy jako ślepi nikogo nie mogą oświecić, ich chrzest jest nieważny.”

Z Biblii wynika, że większość chrześcijan to głupcy i ten fakt politycy starają się wykorzystywać. By zyskać poklask i uznanie głupców starają się pokazywać w towarzystwie jakiejś gwiazdy ekranu – sportowca, aktora... Specjaliści reżimowej telewizji postawili na najszanowniejszego pana Roberta Kubicę. Wybór moim zdaniem kuriozalny, ale być może wymuszony przez kogoś.

Najszanowniejszy pan Robert Kubica.

Stało się. Najszanowniejszy pan Robert Kubica wystąpił w spocie wyborczym najszanowniejszego pana prezydenta i powiedział, że jest pan prezydent sympatycznym człowiekiem:

„Robert Kubica. Pana prezydenta e, którego miałem okazję y spotkać y zamienić kilka słów y przed epidemią y i okazał się bardzo sympatycznym człowiekiem. Mogliśmy sobie porozmawiać na luzie, gdzie rozmawianie z prezydentem na luzie nie jest codziennością.”

I ta scena spotkała się z odzewem widzów, którzy nie poskąpili komentarzy:

„Wojtek Kamiński - Robert Kubica a trampa pokazują XD

Mariusz Kirył Serafin Jakubowski - Najbardziej mi się podoba ten fragment o poparciu
Kubicy gdy obraz pokazuje Trumpa xD

Zuza Anna - I parę książęcą XD

Iwona Zolopa - Czy Wielka Brytania , wyraziła zgodę na taką agitację sygnowaną poparciem rodziny królewskiej?

Dorota Naj - I nawet Kubica z nimi w tej bandzie. Zatkało mnie, strach się bać co będzie w niedziele.

Patryk Mróz - Ej dobra mieszanie Kubicy w kampanię (choć po tej wypowiedzi nawet nie wiadomo czy go popiera) to już ściek.

Mariusz Kobyra - Dobra ściema,ze słów Kubicy nic nie wynikało, że popiera prezydenta, tylko wypowiedział się o spotkaniu, no ale TVP jest od kilku lat mistrzem montażu sielankowych spotów.

Agnieszka Dwr - Ciekawe czy Kubica widział jak wykorzystano jego wypowiedź... Bo coś mi się nie wydaje, że ktoś go zapytał jak wrażenia że spotkania z prezydentem i powiedział co powiedział... Bez świadomości jak zostanie to wykorzystane...

Andrzej Szczepocki - Z Robertem Kubicą to manipulacja. Znam tą wypowiedź, jest sprzed kilku miesięcy i nie dotyczy poparcia w wyborach. On tylko opowiadał o spotkaniu z Dudą.
A wkręcili go w ten materiał jakby był w komitecie poparcia! Szok

Daniel Daan - Kubica wspiera Dudę? Czy on nie jeździ w teamie którego Orlen jest sponsorem ? Orlen to państwowa spółka. Mogę się mylić.

Michał Admirał Bongo - Xd Kubica jeździł z tyłu stawki i chyba za mało hajsu ma ale no tak Orlen i wszystko jasne mus to mus hahahah.

Łukasz Stelmach - Kubica to dziękuje za hajsy z reklam Orlenu.

Łukasz Wierzbicki - Przecież Roberta Kubicę sponsoruje Orlen więc musi się wyrażać w dobrych słowach o Orlenie, prezesie Obajtku i prezydencie skoro z nim rozmawiał. A poglądy może mieć
różne.

Przypomniały mi się słowa, jakie prywatnie na temat sponsorowania najszanowniejszego pana Roberta Kubicy, mówił najszanowniejszy pan Mateusz Morawiecki, który w tamtym czasie był dyrektorem banku:

„Na szczęście złamał rękę, raz, drugi (...) Ja nie chcę, (wulgarne słowo oznaczające prostytutkę lub polityka) co roku pięć dych płacić.”

Z słów tych można wyciągnąć wniosek, że najszanowniejszy pan Mateusz Morawiecki nie chciał, ale musiał sponsorować najszanowniejszego pana Roberta Kubicę. Wygląda na to, że być może najszanowniejszy pan Robert Kubica ma mocne plecy w jakiejś grupie trzymającej władzę.
Być może to jego tata, najszanowniejszy pan Artur Kubica ma jakieś wielkie wpływy?
Sprawa wielce zagadkowa.
Gdy tylko wieść o szczęściu najszanowniejszego pana Mateusza Morawieckiego, w tym czasie już prezesa rady ministrów obiegła kraj, nastąpiła błyskawiczna reakcja:

„Premier Mateusz Morawiecki spotkał się dziś z Robertem Kubicą i wyjaśnili sobie sprawę – powiedział. Dodał, że "trzeba znać kontekst tej wypowiedzi. - Ja jako fan sportów motorowych ubolewam, że doszło do tego wypadku. Mam nadzieję, że Robert Kubica wróci jeszcze do Formuły 1 – dodał. Bielan powiedział, że spotkanie odbyło się, bo Robert Kubica jest obecnie w Warszawie. - Już wiele miesięcy temu planowano to spotkanie, ale wtedy Mateusz Morawiecki został premierem – poinformował wicemarszałek Senatu.”

Najszanowniejszy pan Robert Kubica wrócił do Formuły pierwszej i bezspornie był wyróżniającym się zawodnikiem. Zazwyczaj do mety dojeżdżał jako ostatni, nierzadko zdublowany przez innych zawodników. Pomimo tego w różnych mediach regularnie pojawiały się różne informacje na jego temat i zazwyczaj nagłówki nie pasowały do sportowych osiągnięć:

„Robert Kubica i Williams wyrównali rekord! Imponujący czas.
W końcu są w czymś najlepsi. Williams okazał się najlepszy w Monako w klasyfikacji najszybszych pit-stopów. Mechanicy ekipy z Grove wymienili cztery koła w bolidzie Roberta Kubicy w czasie 2,07 sekundy, wyrównując tym samym najlepszy rezultat w tym sezonie. (…)
W GP Włoch mechanicy brytyjskiego zespołu popełnili poważny błąd i chcieli wypuścić polskiego kierowcę bez dokręconego koła. Na szczęście polski kierowca zachował czujność.
Podczas wyścigu o GP Włoch na torze Monza, Kubica miał najkrótszy, ale i też najdłuższy pit stop. O ile po pierwszym zjeździe do alei serwisowej, zmieniono mu koła w 2,15 sekundy, tak przy drugich odwiedzinach w pit lane doszło do niecodziennej sytuacji. Kiedy 34-latek zatrzymał się na swoim stanowisku, wydawało się, że mechanicy dość sprawnie zmienili mu koła. Samochód zdjęto z podnośnika i dano sygnał do ruszenia. Jednak były kierowca BMW Sauber i Renault zachował czujność i nie wystartował, żeby członkowie Williamsa mogli dokręcić mu prawe przednie koło. Wobec przedłużonego postoju, Kubica stał łącznie ponad dziesięć sekund.”

„Kubica wybrany kierowcą dnia. "Nie, to nie jest sarkazm".
W niedzielę jako 20. (trzy okrążenia straty do zwycięzcy) rywalizację zakończył Robert Kubica. I tu zaskoczenie - to właśnie Polak z Williamsa triumfował w internetowym głosowaniu na kierowcę dnia, które przeprowadza oficjalny serwis Formuły 1. Werdykt, który - jak się przypuszcza - jest efektem wielkiej mobilizacji polskich kibiców, wywołał burzę. Na krótko po jego ogłoszeniu w internecie wylała się fala negatywnych komentarzy, a komunikat zniknął ze strony F1. Decyzja jest jednak nieodwołalna, kibice wybrali Polaka i nic już tego nie zmieni. "Skandal", "żenada" - te słowa najczęściej przewijają się w komentarzach po wyścigu. "Nie, to nie jest sarkazm. Mimo trzech okrążeń straty, Kubica został wybrany kierowcą dnia" - to z kolei pierwsze zdanie relacji zamieszczonej na branżowym portalu planetf1.com. "Mamy nadzieję, że Kubica pokaże kiedyś tę nagrodę swoim wnukom. Tylko oby nie dodał, że stracił trzy okrążenia" - ironizują dalej internetowi dziennikarze.”

„Kubica zmienił... pojazd. Mamy dowód.
W czwartek Kubica zafundował sobie przejażdżkę... rowerem, co zostało uwiecznione na fotografii. Zrelaksowany uśmiechnięty - znaczy się gotów do piątkowej rywalizacji.”

„To był wielki dzień Kubicy! Spektakularny pościg Polaka!
Polak startował z dziewiątego pola, by wkrótce po starcie awansować na siódme miejsce. Po błędzie na drugim okrążeniu spadł na odległą pozycję, ale natychmiast zaczął w spektakularny sposób odrabiać straty. Wymiana uszkodzonego przedniego skrzydła spowodowała kolejny spadek i Kubica znów musiał gonić czołówkę. Wyprzedzając Ralfa Schumachera i Felipe Massę awansował na ósme miejsce, a na metę przyjechał jako siódmy, wzbudzając zachwyt i szacunek na całym świecie.

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, najszanowniejsi czytelnicy bardzo proszę zwróćmy uwagę na tę ostatnią notatkę. Na słowa zachwytu. Wielki dzień. Spektakularny pościg.
Zachwyt i szacunek na całym świecie. Człowiek niezorientowany mógłby ulec tym zwodniczym słowom i pospieszyć z gratulacjami z powodu niebywałego sukcesu dojechania do mety, ale gdyby po złożeniu wyrazów uznania doczytał sprawozdanie do końca to zrozumiał by, że bardziej stosowne były by kondolencje. Wyrazy ubolewania z powodu nieuczciwości zespołu:

„Niestety, niedługo cieszyliśmy się z pierwszych punktów zdobytych w efektownym debiucie przez pierwszego polskiego kierowcę w Formule 1. Podczas końcowego badania technicznego okazało się, że samochód był o dwa kilogramy za lekki. Kubica został wykluczony z klasyfikacji Grand Prix Węgier.”

Zawodnikowi można gratulować tylko w przypadku uczciwego zwycięstwa. Nawet w Biblii możemy znaleźć tego typu informację:

2 Tymoteusza 2:5
A nawet gdy ktoś zmaga się na igrzyskach, nie otrzymuje korony, jeśli się nie zmagał według reguł.

Chrześcijanie biorą udział w zawodach o wielką nagrodę, w wyścigu o życie wieczne:

1 Koryntian 9:24, 25
Czy nie wiecie, że biegacze w wyścigu wszyscy biegną, ale tylko jeden otrzymuje nagrodę? Tak biegnijcie, aby ją uzyskać. Ponadto każdy, kto uczestniczy w zmaganiach, we wszystkim przejawia panowanie nad sobą. Tamci, rzecz jasna, czynią to, żeby otrzymać koronę zniszczalną, ale my — niezniszczalną.

Jeżeli będą w wyścigu tym uczciwi, prawdomówni, sprawiedliwi mają szansę na szczęśliwe życie w Raju, ale jeżeli sprzeniewierzą się wszelkim dobrym wartością otrzymają w Piekle nagrodę z rąk piekielnych sadystów w postaci okropnego bólu, wielkiej rozpaczy, gigantycznego cierpienia.
Pomimo wielu anty osiągnięć sportowych najszanowniejszy pan Robert Kubica bywa pokazywany jako gwiazda sportu. Jego podobizny można spotkać w czasopismach i przede wszystkim w reklamach na stacjach benzynowych marki Orlen. Anonimowy kierowca tak się wyraził:

„Usłyszane na stacji benzynowej - Tankuj na Orlenie, będziesz ostatni.”

Kolor naszej flagi jest złożony.
Kolor górny jest kolorem białym.
Kolor dolny to kolor czerwony.

Pomimo tych faktów, reżimowa telewizja i reżimowa sieć stacji benzynowych wciąż stawia na najszanowniejszego pana Roberta Kubicę:

„W południe w siedzibie Orlenu odbyła się prezentacja Alfy Romeo na sezon. Udział w niej wziął m.in. Robert Kubica. Na prezentacji pojawił się także prezydent Andrzej Duda.”

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, bardzo proszę przypomnieć sobie swoje własne słowa na temat bolidu i naszych barw narodowych:

„Cieszę się, że jest bolid w polskich barwach i ze znakiem polskiej firmy. Mam nadzieję, że będzie równie szybki, jak jest piękny, i będzie mijał linię mety jako pierwszy.”

Słyszałem i widziałem tę wypowiedź i widziałem też samochód, którym się najszanowniejszy pan prezydent zachwycał i smutno mi się zrobiło, że kolejny raz najszanowniejszy pan prezydent zrobił z siebie idiotę dlatego, że samochód nie ma polskich barw.
Kolor naszej flagi jest złożony z dwóch kolorów i zdarzało się nie raz, że ta dla niektórych ludzi zbyt duża komplikacja barw doprowadziła do pomyłek:

„Kuriozalną wpadkę zanotował organizator Drużynowego Pucharu Świata. Na oficjalnej koszulce tegorocznego finału DPŚ zamiast flagi Polski... znalazły się barwy Monako i Indonezji.
Nie jest to jedyna tego typu pomyłka organizatorów Drużynowego Pucharu Świata. Podczas ostatniego turnieju Speedway Grand Prix w duńskim Horsens w oficjalnym programie zawodów przy nazwiskach Macieja Janowskiego, Patryka Dudka, Bartosza Zmarzlika oraz Piotra Pawlickiego również znalazły się czerwono-białe flagi.”

„Nasza Internautka zauważyła, że coś jest nie tak z flagą, wiszącą przed miejskim ratuszem na Rynku Staromiejskim w Stargardzie. Między flagą Stargardu a flagą Unii Europejskiej wisi flaga czerwono-biała, zamiast polskiej biało-czerwonej. Flagę czerwono-białą ma księstwo Monako oraz Indonezja. Ktoś po prostu zawiesił flagę do góry nogami. Internautce dziękujemy za czujność i za przesłane zdjęcie. Dziękujemy za sygnał i zdjęcia także panu Marcinowi, który też zauważył źle zawieszoną flagę.”

Zasadniczą różnicą pomiędzy człowiekiem mądrym i głupim jest stosunek do błędów.
Człowiek mądry, jeżeli się go skrytykuje będzie wdzięczny. Podziękuje za wytknięty błąd i o ile to możliwe błąd naprawi. Najszanowniejszy pan Cyceron nauczał:

„Właściwością człowieka mądrego jest błądzić, głupiego trwać w błędzie.”

Głupcy reagują inaczej gdy złapie się ich na błędzie. Bywa, że denerwują się na słowa krytyki, a ci bardziej głupi usiłują bezczelnie kłamać udając, że błędu nie popełnili. Tak było w Warszawie, gdzie na słupach ulicznych powieszono flagi w niepolskich barwach. Osoby odpowiedzialne za pomyłkę szły w zaparte i głos musiał zabrać specjalista:

„Miasto: wywiesiliśmy flagi Polski Ekspert: To są flagi Monako.
Nie ma dnia, by redakcja Kontaktu 24 nie odbierała maili i telefonów od warszawiaków i turystów, którzy podążając ulicą Żwirki i Wigury mają wrażenie, że zamiast w Polsce, są w Monako lub Indonezji. A wszystko za sprawą flag, które z okazji polskiej prezydencji zdobią ulicę prowadzącą z lotniska do centrum miasta. Głosów zdziwienia, a nawet irytacji, było tak dużo, że Zarząd Dróg Miejskich - choć nie jest winny całego zamieszania - postanowił wydać w tej sprawie oświadczenie. "Spieszymy z wyjaśnieniami, że flagi wieszało Biuro Administracji i Spraw Obywatelskich oraz, że flagi wiszą poprawnie" - czytamy w komunikacie. "Zgodnie z art. 4 ust. 2 ustawy o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych przy umieszczaniu barw Rzeczypospolitej Polskiej w układzie pionowym kolor biały umieszcza się po lewej stronie płaszczyzny oglądanej z przodu. Flagę państwową możemy również zawiesić na maszcie pionowo - wzdłuż masztu. Należy wówczas pamiętać, że biel musi znajdować się zawsze tuż przy maszcie. I tak flagi powieszono" - wyjaśnia Zarząd. Oświadczenie to zostało w piatek zmodyfikowane - ZDM jeszcze mocniej podkreśla w nim, że autorem interpretacji przepisów jest Biuro Administracji i Spraw Obywatelskich.
Ekspert: Flagi nie zostały umieszczone na maszcie.
Kwestia pierwsza: należy stwierdzić, że flagi nie zostały umieszczone na maszcie. W związku z tym nie mają zastosowania w tym przypadku regulacje prawne mówiące o umieszczaniu flagi na maszcie (barwa biała wzdłuż masztu) - uważa dr Janusz Sibora.
Dziwi w tym przypadku upór i zawziętość władz miasta. Należy pamiętać jaki był cel wywieszenia flagi i komu jest ona dedykowana. Flaga w barwach biało - czerwonych witała gości przyjeżdżających do Polski na uroczystości przejęcia prezydencji. Nadrzędnym celem jest poprawne umieszczenie barw narodowych tak, aby osoby zaproszone mogły ujrzeć prawidłowe barwy narodowe, a nie barwy Monako. Oczywiście wiele osób odczytało to tak, iż był to gest sympatii mieszkańców Warszawy w dniu ślubu księcia Alberta II - puentuje dr Janusz Sibora.”

W przypadku samochodu Alfa Romeo nie wiem, czy to jest pomyłka malarzy, czy też celowe działanie firmy. Kierowca tej firmy reklamuje samochody Alfa Romeo właśnie w Monako:

„Kimi Raikkonen krąży po Monako w nowej reklamie Alfy Romeo i spóźnia się na spotkanie z żoną. Fin zachowuje się tak, jakby drogi księstwa były dla niego zupełnie nowe…
Kimi Raikkonen jest doświadczonym kierowcą Formuły 1 i obecnie reprezentuje barwy Alfa Romeo Racing. Zespołowy kolega Roberta Kubicy w ramach tej współpracy wystąpił w reklamie Stelvio. Na końcu pojawił się też krótki epizod z Giulią.
W reklamie Raikkonen krąży po Monte Carlo słuchając muzyki. Pokonuje te same zakręty, na których odbywa się weekend Grand Prix. Na koniec spóźnia się na spotkanie z żoną i przeprasza z uśmieszkiem: – Przepraszam, to mój pierwszy raz w Monako.”

Flagę czerwono białą patrząc od góry ma nie tylko Monako, ale także Indonezja:

„Flaga została podzielona na dwa pasy o układzie poziomym: czerwony na górze, biały na dole. Barwy te były co najmniej od 1339 roku barwami heraldycznymi rodu Grimaldich, władców Monako. Podobna jest flaga Indonezji, różni je tylko format flagi (4:5 dla flagi Monako i 2:3 dla flagi Indonezji).”

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, nie wiem jak pomóc najszanowniejszemu panu prezydentowi, by już więcej najszanowniejszy pan prezydent publicznie się nie kompromitował mówiąc o naszych narodowych barwach?
Nie raz powoływał się najszanowniejszy pan prezydent na autorytet papieża, najszanowniejszego pana Jana Pawła 2. Zdarzało mu się nosić czerwone buty. Buty leżą na dole. Kolorem dolnym Polski jest czerwień. Kolor górny to kolor biały. Czasami jak się spojrzy w niebo widać na niebie białe obłoki. Proszę zapamiętać, naszym górnym kolorem flagi jest kolor biały. Mi zapamiętać tę złożoność pomogła piosenka zespołu wokalno instrumentalnego Klaus Mitffoch, która nosi tytuł o głowie - O Głowie:

Głowa umie łączyć niebo z szyją
Niebo w szyję wpada poprzez głowę
Głowa często lubi być niczyją
I dlatego ciągle jest jak jest

Głowa mówi lubię kiedy mówię
Lubię głowić się i lubię lubić
Lubię łudzić się i łudzę ludzi
Że odcinam się by ich nie nudzić

Głowa widząc flagę mówi flaga
Kolor naszej flagi jest złożony
Kolor górny jest kolorem białym
Kolor dolny to kolor czerwony

Kolor górny jest kolorem białym
Kolor dolny to kolor czerwony

Kolor górny jest kolorem białym
Kolor dolny to kolor czerwony

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, kolor flagi naszego kraju, to dwa kolory.
Kolor biały i czerwony. Kolor górny jest kolorem białym, a kolor dolny to kolor czerwony.
Samochód wyścigowy, który najszanowniejszy pan prezydent podziwiał na dole miał kolor biały, a na górze kolor czerwony. To nie są polskie barwy. Może się zdarzyć, że najszanowniejszy pan Robert Kubica będzie miał wypadek i samochód odwróci się kołami do góry to może się ludziom niedouczonym wydawać, że samochód ma polskie barwy, ale jeżeli się koła nie oderwą, to będą górować nad samochodem i będzie on miał kolory czarno-biało-czerwone a takie kolory miało kiedyś Cesarstwo Niemieckie. Jak na razie samochód jeździ na kołach w barwach Monako i Indonezji, ale pod warunkiem, że samochód jest czerwono biały. Kiedy jednak przyjrzymy się uważniej się uważniej bolidowi, którym porusza się najszanowniejszy pan Robert Kubica to zobaczymy, że na pewno nie jest on biało czerwony, ani nawet czerwono biały, ale za sprawą czarnych kół i czarnego pierwszego statecznika jest on wyraźnie czerwono biało czarny wyliczając kolory od góry. Można zatem uznać, że samochód jest w jakimś drobnej części w barwach województwa kujawsko-pomorskiego. Flaga ta jest prostokątem o proporcjach 5:8, podzielonym na trzy poziome pasy o proporcjach: 1/4 : 1/2 : 1/4, w kolorach czerwonym, białym i czarnym.
Na świecie czerwono biało czarną flagę miał ruch wyzwolenia Arabów i po dziś dzień taką flagę ma Jemen. Na fladze wyzwolenia Arabów, wzorowano bezpośrednio flagi:
Egiptu, Iraku, Jemenu, Syrii a także, w pewnym stopniu Palestyny.
Fakt jest bezsporny, że że wbrew temu co najszanowniejszy pan prezydent mówił samochód nie ma biało czerwonych barw i nie wiem, czy to nie jest wina reżimowego urzędnika odpowiedzialnego za kontrakt z firmą Alfa Romeo i uważam, że powinno się ją wyjaśnić, zwłaszcza, że według obecnej Konstytucji nasze barwy podlegają ochronie prawnej:

Art. 28.
Godłem Rzeczypospolitej Polskiej jest wizerunek orła białego w koronie w czerwonym polu.
Barwami Rzeczypospolitej Polskiej są kolory biały i czerwony.
Hymnem Rzeczypospolitej Polskiej jest Mazurek Dąbrowskiego.
Godło, barwy i hymn Rzeczypospolitej Polskiej podlegają ochronie prawnej.
Szczegóły dotyczące godła, barw i hymnu określa ustawa.

Nie uważam tego prawa za dobre, ale puki co jest ono obowiązujące. Nadmieniłem już o tym w 14 liście otwartym zatytułowanym - Kłopotliwy hymn narodowy i choroby weneryczne.
Wytłumaczyłem w nim, że niektóre fragmenty tekstu hymnu są głupie i że zmuszanie kogoś do uznawania hymnu za swój własny jest sprzeczne z innym zapisem Konstytucji.

Orzeł Biały.

Skoro wiemy już jakie są nasze barwy narodowe i że z hymnem są kłopoty uważam, że warto zastanowić się nad naszym godłem, którego głównym motywem jest zwierzę z ptasim móżdżkiem – orzeł biały w koronie na czerwonym polu. Kiedyś było inaczej. Za mojej młodości godłem Polski był też orzeł biały, ale nie upokorzony koroną na głowie. Widziałem wiele zdjęć różnych orłów. Wolnych i zniewolonych, ale ani w ZOO ani nawet w cyrku nie widziałem orła w koronie.
W przypadku orła założenie korony oznacza akt poddaństwa, pohańbienie jego godności i wolności osobistej. Nie wiem jakiej trzeba by użyć represji by zmusić orła do założenie sobie korony? Można by przykleić dobrym klejem, ale jak ozdoba się orłowi nie spodoba, to może zatrzepać głową i korona może spaść z piórkami. Rozsądnym rozwiązaniem wydaje się być przykręcenie korony do czaszki śrubkami lub też oskalpowanie orła i przyklejenie korony do gołej czaszki.
Dzisiaj są bardzo dobre kleje dwuskładnikowe i gdyby czaszkę orła porysować papierem ściernym, to połączenie może być trwałe. Jakby sfotografować takiego orła mógłby on posłużyć jako wzór godła, bo ten obecny budzi wątpliwości. Jakieś gwiazdy w skrzydłach. Jeden z internautów na temat orła będącego godłem naszego kraju napisał:

„Jaki z tego bielika orzeł,to podróba.”

Gdyby od małości mnie nie uczono, że to jest orzeł to znając wygląd orła prawdziwego mogło by mi do głowy nie przyjść, że to jest orzeł. Zauważyłem też, że orły zazwyczaj bywają w godłach przedstawiane z profilu, bo wyglądają poważniej, ale z przodu wygląd bywa nieciekawy a czasami głupkowaty, co wszak pasuje do zwierzęcia z ptasim móżdżkiem. Przypomniało mi się, jak kiedyś ludzie w Polsce wywołali aferę i podali do sądu sprawę orła, który został umieszczony nie na czerwonym tle.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 lip 2020, 21:45 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:33
Posty: 9991
ahmadeusz szatan pisze:
.... Nie wiem jakiej trzeba by użyć represji by zmusić orła do założenie sobie korony? .....


Korona o czysta antycypacja, gdyby orzeł mógł, na pewno by sobie koronę postawił, podobnie jak i indyk, nadyma się bo może.

tu przykład:


Obrazek

Prawda że ładny? i nikt go nie zmusza.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 lip 2020, 15:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 mar 2018, 10:14
Posty: 405
Pantryglodytes pisze:
ahmadeusz szatan pisze:
.... Nie wiem jakiej trzeba by użyć represji by zmusić orła do założenie sobie korony? .....


Korona o czysta antycypacja, gdyby orzeł mógł, na pewno by sobie koronę postawił, podobnie jak i indyk, nadyma się bo może.

tu przykład:


Obrazek

Prawda że ładny? i nikt go nie zmusza.

Słowo antycypacje ma kilka znaczeń i do zdania o orle, który gdyby mógł koronę by sobie postawił najbardziej pasuje mi takie znaczenie - pogląd przyjęty z góry, nie liczący się z doświadczeniem. Osobiście nie odważył bym się w imieniu orłów wypowiadać, bo mogą różnić się charakterem i upodobaniami. Ciekawe jest pytanie - Prawda, że ładny? Słowo prawda jest w nim zbyteczne. Jest formą presji. Nad gustami się nie dyskutuje. Moim zdaniem wygląda apetycznie, ale przed upieczeniem wypadało by go oskubać :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 lip 2020, 15:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 mar 2018, 10:14
Posty: 405
Tęcza.

Sprawę dotyczyła orła na tęczowym tle. Uważam, że trzeba tu nadmienić, że tęcza to symbolika wywodząca się wprost z Biblii i oznacza przymierze, jakie z własnej inicjatywy zawarł najszanowniejszy Bóg Jehowa po tym jak potopił większość ludzi w potopie:

Rodzaju 9:8-16
I przemówił Bóg do Noego i do jego synów, którzy z nim byli:
„A oto ja ustanawiam moje przymierze z wami i z waszym potomstwem po was, i z każdą żyjącą duszą, która jest z wami, spośród ptaków, spośród zwierząt czworonożnych i spośród wszelkich żywych stworzeń ziemskich, które są z wami — od wszystkich tych, którzy wyszli z arki, do każdego żywego stworzenia ziemskiego. Tak, ustanawiam moje przymierze z wami: Już nigdy nie zostanie wytracone wszelkie ciało przez wody potopu i już nigdy nie nastąpi potop, by ziemię obrócić w ruinę”. I Bóg dodał: „To jest znak przymierza, jakie ustanawiam między mną a wami i każdą duszą żyjącą, która jest z wami, dla pokoleń po czas niezmierzony. Tęczę moją daję na obłoku i ma ona służyć za znak przymierza między mną a ziemią. I gdy sprowadzę obłok nad ziemię, wówczas na pewno pojawi się tęcza na obłoku. I na pewno wspomnę na moje przymierze, które jest między mną a wami i każdą duszą żyjącą spośród wszelkiego ciała; i już nigdy wody nie staną się potopem, by wytracić wszelkie ciało. I ukaże się tęcza na obłoku, i na pewno ją zobaczę, żeby po czas niezmierzony pamiętać o przymierzu między Bogiem a każdą duszą żyjącą spośród wszelkiego ciała, które jest na ziemi”.

Tęcza jest symbolem przymierza i mówi nam o tym, że już więcej wody nie wytracą ludzkości, co oczywiście nie znaczy, że ludzkość nigdy nie zostanie zgładzona. Według Biblii najszanowniejszy Bóg Jehowa chce dokonać kolejnego holokaustu ludzkości przy pomocy ognia:

2 Piotra 3:5-7
Bo zgodnie ze swym życzeniem przeoczają fakt, iż od dawna były niebiosa oraz ziemia spoiście wystająca z wody i pośród wody za sprawą Bożego słowa; i przez te rzeczy ówczesny świat uległ zagładzie, gdy został zatopiony wodą. Lecz za sprawą tego samego słowa teraźniejsze niebiosa i ziemia są odłożone dla ognia oraz zachowane na dzień sądu i zagłady ludzi bezbożnych.

Już raz na małą skalę taki wyrok został wykonany i powinien być dla nas ostrzegawczym sygnałem:

Judy 5-7
Pragnę wam przypomnieć — mimo iż wszystko raz na zawsze wiecie — że Jehowa, chociaż wybawił lud z ziemi egipskiej, potem zgładził tych, którzy nie okazali wiary. Aniołów zaś, którzy nie zachowali swego pierwotnego stanowiska, lecz opuścili swe właściwe miejsce mieszkania, zatrzymał wiekuistymi więzami w gęstej ciemności na sąd wielkiego dnia. Tak też Sodoma i Gomora oraz miasta wokół nich, gdy już w ten sam sposób jak tamci bez umiaru pogrążyły się w rozpuście i poszły za ciałem ku pożyciu sprzecznemu z naturą, stanowią dany nam ostrzegawczy przykład przez to, że ponoszą sądową karę ognia wiecznego.

Bardzo proszę przeczytajmy jak do tego doszło:

Rodzaju 18:20, 21
Następnie Jehowa rzekł: „Krzyk skargi na Sodomę i Gomorę — o jakże donośny, a ich grzech — jakże bardzo ciężki. Jestem całkowicie zdecydowany zstąpić, żeby zobaczyć, czy we wszystkim postępują tak, jak głosi dobiegający do mnie krzyk z tego powodu, a jeśli nie, to mogę się o tym dowiedzieć”.

By sprawę dokładnie zbadać najszanowniejszy Bóg Jehowa posłał swoich aniołów do Sodomy.
Bardzo proszę przeczytajmy co też aniołowie zobaczyli i co się potem wydarzyło:

Rodzaju 19:1-29
Pod wieczór przybyli do Sodomy ci dwaj aniołowie, a Lot siedział w bramie Sodomy. Kiedy Lot ich ujrzał, wstał, by wyjść im na spotkanie, i pokłonił się twarzą do ziemi. I przemówił: „Proszę, moi panowie, zajdźcie, proszę, do domu waszego sługi i przenocujcie, i dajcie umyć sobie nogi. Potem wcześnie wstaniecie i udacie się w swoją drogę”. Oni odrzekli: „Nie, lecz przenocujemy na placu”. Ale on bardzo na nich nalegał, tak iż skręcili do niego i weszli do jego domu. Wtedy wyprawił dla nich ucztę i napiekł przaśnych placków, i zaczęli jeść. Zanim zdążyli się położyć, mężczyźni z miasta, mężczyźni z Sodomy, od chłopca aż do starca — wszyscy ludzie, jeden motłoch — obstąpili dom. I wołali na Lota, i mówili do niego: „Gdzie są mężczyźni, którzy weszli do ciebie tej nocy? Wyprowadź ich do nas, żebyśmy mogli z nimi współżyć”. W końcu Lot wyszedł do nich do wejścia, ale drzwi zamknął za sobą. Następnie rzekł: „Bracia moi, proszę, nie postępujcie źle. Oto mam dwie córki, które nigdy nie współżyły z mężczyzną. Pozwólcie, proszę, że je do was wyprowadzę. Potem czyńcie z nimi, co jest dobre w waszych oczach. Tylko tym mężom nic nie czyńcie, gdyż właśnie dlatego weszli pod cień mojego dachu”. Oni odrzekli: „Odejdź!” I dodali: „Sam jeden przyszedł tu przebywać jako przybysz, a chciałby występować w roli sędziego. Oto postąpimy z tobą gorzej niż z nimi”. I zaczęli bardzo napierać na owego męża, na Lota, i zbliżali się, by wyłamać drzwi. Toteż mężowie ci wyciągnęli ręce i wzięli Lota do siebie, do domu, i zamknęli drzwi. Ale mężczyzn, którzy byli u wejścia do domu, od najmniejszego do największego, porazili ślepotą, tak iż natrudzili się oni, usiłując znaleźć wejście. Wówczas mężowie ci rzekli do Lota: „Czy masz tu jeszcze kogoś? Zięcia i swych synów, i swe córki, i wszystkich, którzy w mieście są twoi, wyprowadź z tego miejsca! Gdyż w ruinę obracamy to miejsce, bo krzyk przeciw nim wzmógł się przed Jehową, tak iż Jehowa nas wysłał, żebyśmy obrócili to miasto w ruinę”. Toteż Lot wyszedł i odezwał się do swych zięciów, którzy mieli pojąć jego córki, i mówił: „Wstańcie! Wyjdźcie z tego miejsca, gdyż Jehowa obraca to miasto w ruinę!” Lecz w oczach swych zięciów wyglądał na człowieka, który żartuje. A gdy nastał świt, aniołowie zaczęli nalegać na Lota, mówiąc: „Wstań! Weź swą żonę i swoje dwie córki, które się tu znajdują, żebyś czasem nie został zmieciony za winę tego miasta!” Kiedy się ociągał, mężowie ci, z uwagi na to, że Jehowa mu współczuł, chwycili go za rękę i żonę jego za rękę oraz dwie jego córki za ręce i wyprowadzili go, i postawili za miastem. A gdy tylko wyprowadzili ich na krańce, odezwał się: „Uchodź ze względu na swą duszę! Nie oglądaj się za siebie i nie zatrzymuj się w całym Okręgu! Uchodź w górzystą okolicę, żebyś czasem nie został zmieciony!” Wówczas Lot powiedział do nich: „Nie tak, proszę, Jehowo! Oto sługa twój znalazł łaskę w twych oczach, tak iż pomnażasz swą lojalną życzliwość, którą mi okazałeś, by zachować przy życiu moją duszę, ale ja — ja nie zdołam ujść w górzystą okolicę, bo dosięgnie mnie nieszczęście i na pewno umrę. Spójrz, proszę, to miasto jest blisko, żeby tam uciec, i jest małe. Niechaj tam ujdę — czyż nie jest małe? — a moja dusza będzie żyć”. On więc rzekł do niego: „Oto okazuję ci względy do tego stopnia, że nie zniszczę miasta, o którym mówiłeś. Śpiesz się! Uchodź tam, gdyż nie mogę nic uczynić, dopóki tam nie przybędziesz!” Dlatego nadał temu miastu nazwę Coar. Słońce wzeszło nad ziemią, gdy Lot przybył do Coaru. Wówczas Jehowa spuścił na Sodomę i na Gomorę deszcz siarki i ognia od Jehowy, z niebios. Zniszczył więc te miasta, cały Okręg, a także wszystkich mieszkańców owych miast oraz rośliny ziemi. A jego żona, będąc za nim, zaczęła się rozglądać i zamieniła się w słup soli. Abraham zaś udał się wczesnym rankiem na miejsce, gdzie poprzednio stał przed Jehową. Wówczas spojrzał w dół na Sodomę i Gomorę, i na całą ziemię tego Okręgu i zobaczył, a oto gęsty dym wychodził z ziemi jak gęsty dym z pieca do wypalania! A gdy Bóg obracał w ruinę miasta tego Okręgu, pamiętał Bóg o Abrahamie, poczynił bowiem kroki, by wyprowadzić Lota z miejsca zagłady, kiedy niszczył miasta, pośród których mieszkał Lot.

Ciekawe są też dalsze losy uratowanego z Sodomy prawego Lota.

Rodzaju 19:30-38
Później Lot wyszedł z Coaru i zamieszkał w górzystej okolicy, a z nim jego dwie córki, gdyż bał się mieszkać w Coarze. Zamieszkał więc w jaskini, on i jego dwie córki. I odezwała się pierworodna do młodszej: „Ojciec nasz jest stary, a w tej krainie nie ma mężczyzny, który by z nami współżył według zwyczaju całej ziemi. Chodź, dajmy naszemu ojcu napić się wina i połóżmy się z nim, i zachowajmy potomstwo z naszego ojca”. Dawały więc swemu ojcu wino do picia w ciągu owej nocy; potem pierworodna weszła i położyła się ze swym ojcem, ale on nie wiedział, kiedy się położyła i kiedy wstała. A następnego dnia pierworodna rzekła do młodszej: „Oto ja położyłam się z ojcem ubiegłej nocy. Upójmy go winem także dzisiejszej nocy. Potem ty wejdź i połóż się z nim, i zachowajmy potomstwo z naszego ojca”. Dawały więc swemu ojcu wino do picia także tej nocy; potem młodsza wstała i położyła się z nim, ale on nie wiedział, kiedy się położyła i kiedy wstała. I obie córki Lota poczęły ze swego ojca. Po jakimś czasie pierworodna urodziła syna i nazwała go imieniem Moab. On jest ojcem Moabu, po dziś dzień. Jeśli chodzi o młodszą, ta również urodziła syna i potem nazwała go imieniem Ben-Ammi. On jest ojcem synów Ammona, po dziś dzień.

Wywodzące się z kazirodczego związku narody według Biblii nie dotrwały do naszych czasów.
Spotkał je los Sodomy i Gomory:

Sofoniasza 2:8-11
Usłyszałem zniewagę ze strony Moabu i obelżywe słowa synów Ammona — to, czym znieważali mój lud i bardzo się pysznili przeciwko jego terytorium. Dlatego jako żyję — brzmi wypowiedź Jehowy Zastępów, Boga Izraela — Moab stanie się po prostu jak Sodoma, a synowie Ammona jak Gomora, miejscem zarośniętym pokrzywami, dołem solnym i bezludnym pustkowiem aż po czas niezmierzony. Pozostawieni z mego ludu splądrują je, a ostatek mego narodu weźmie je w posiadanie. Tak się im stanie za ich pychę, gdyż znieważali lud Jehowy Zastępów i bardzo się pysznili przeciw nim. Jehowa będzie ich napawał lękiem; sprawi bowiem, że zmarnieją wszyscy bogowie ziemi, a ludzie będą mu się kłaniać, każdy ze swego miejsca — wszystkie wyspy narodów.

Według wierzeń niektórych chrześcijan osobą, która dokonywała zniszczenia ogniem Sodomy i Gomory był sam najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus), który według tych wierzeń towarzyszy ludzkości od dnia stworzenia. Można o tym przeczytać w dokumentach Synodu biskupów z Sirmium w rozdziale zatytułowanym - Pierwsze wyznanie wiary:

„Jeśli ktoś mówi, że słowa: „Uczyńmy człowieka" powiedział nie Ojciec do Syna, ale Bóg sam do siebie, niech będzie wyklęty.
Jeśli ktoś mówi, że Abraham widział nie Syna, ale niezrodzonego Boga albo Jego część, niech będzie wyklęty.
Jeśli ktoś mówi, że to nie Syn jako człowiek mocował się z Jakubem, ale niezrodzony Bóg albo Jego część, niech będzie wyklęty.
Jeśli ktoś słowa: „Pan spuścił deszcz ognia od Pana'" nie łączy ich z Ojcem i Synem, ale mówi, że [Bóg Ojciec] spuścił go sam od siebie, niech będzie wyklęty. Albowiem ogień spuścił Syn-Pan od Ojca-Pana.”

Koniecznie trzeba tu dodać, że tłumacze i być może też pisarze tego tekstu dopuścili się wielce karygodnego błędu polegającego na zbezczeszczeniu imion najszanowniejszego Boga Jehowy jak i imienia najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa). Najszanowniejsi Czytelnicy, rozmawiając z chrześcijanami różnych wyznań zaobserwowałem, że zazwyczaj nie znają oni prawdziwego imienia najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa). A jeżeli nawet znają to go nie używają. A jeżeli nawet znają to bywa, że wymawiają to imię bez należytego, największego szacunku. Analogiczna sytuacja dotyczy imienia najszanowniejszego Boga Biblii, który bywa nazywany imieniem Pan. Zatroskany tą moim zdaniem patologiczną sytuacją napisałem dla chrześcijan mantrę na ten temat:

Najszanowniejszy Bóg Jehowa
To jeden Bóg Jehowa
Jehowa to jego imię
Najszanowniejszy władca Jehoszua
to najszanowniejszego Boga Jehowy Chrystus
Jehoszua to jego imię
imię Jehoszua znaczy
Jehowa jest wybawieniem

Dokładne uzasadnienie użytych imion i zawarłem w 17 liście otwartym do najszanowniejszego pana prezydenta zatytułowanym - Jehowa Jehoszua najważniejsze imiona dla chrześcijan.
Lekceważeni najważniejszych dla chrześcijan imion świadczy lub o skandalicznej niewiedzy lub też o wielkiej niegodziwości i ludzi takich może czekać cięższy los niż mieszkańców Sodomy i Gomory. Podobnie nauczał najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus):

Mateusza 10:11-15
Do któregokolwiek miasta lub wioski wejdziecie, wyszukajcie, kto w tej miejscowości jest godzien, i tam się zatrzymajcie, dopóki nie odejdziecie. Wchodząc do domu, pozdrówcie domowników; i jeśli ten dom jest godzien, niech nań przyjdzie pokój, którego mu życzycie, a jeśli nie jest godzien, niech wasz pokój wróci do was. Gdzie was ktoś nie przyjmie lub nie będzie słuchał waszych słów, wychodząc z tego domu albo z tego miasta, strząśnijcie proch z waszych stóp. Zaprawdę wam mówię: W Dniu Sądu znośniej będzie ziemi Sodomy i Gomory niż owemu miastu.

W dzisiejszych czasach tęcza kojarzyć się zaczęła z ruchem LGBT+, którego członkowie propagują wszelkiego rodzaju anomalie seksualne. Najszanowniejsi Czytelnicy od czasu emisji filmu 'Tylko nie mów nikomu' o pedofilii w Kościele Rzymskokatolickim trwa wzmożona dyskusja na temat przestępstw seksualnych (przede wszystkim pedofilii) i tak zwanego LGBT plus (zwanego też ideologią Gender) do którego bezspornie należy celibat, którego ideą jest całkowicie powstrzymanie się od seksu. Wymuszony 'celibat' może doprowadzić do przestępstw seksualnych i jest atakiem wymierzonym w rodzinę. Rozpropagowanie tej aseksualnej dewacjiji podważającej istnienie rodzin może w skrajnym przypadku doprowadzić w krótkim czasie do wymarcia ludzkości, a jest ona propagowana również na lekcjach religii w szkołach.
W Polsce LGBT + w tym celibat będący jego nierozłączną częścią najbardziej propaguje przede wszystkim Kościół Rzymskokatolicki.. Kto wspiera ten Kościół wspiera również LGBT +.
A wspieramy go wszyscy bowiem złodzieje zasiadający w sejmie, senacie czy radach miast chętnie Kościół Rzymskokatolicki wspierają naszymi pieniędzmi. Temat seksu, pedofilii, pornografii, celibatu rozwinąłem i zaproponowałem środki zaradcze w 36 liście otwartym do najszanowniejszego pana prezydenta Andrzeja Dudy zatytułowanym - Sex, LGBT+, pedofilia, celibat i inne zboczenia. W liście wyjaśniłem też jakie rożne preferencje seksualne mogą się kryć pod nazwą LGBT +, z których najpopularniejszą wydaje się być LGBTO. W uzupełnieniu listu przytoczyłem werset, nakazujący wybierać biskupów spomiędzy żonatych, mających grzeczne dzieci. Oglądając tak zwane parady równości można dojść do wniosku, że idee Sodomy i Gomory rozpełzły się po świecie i dotarły również do Polski. Tymczasem w Biblii mamy wyraźne ostrzeżenie przed taką postawą:

2 Piotra 2:4-10
Doprawdy, jeśli Bóg nie powstrzymał się od ukarania aniołów, którzy zgrzeszyli, lecz przez wtrącenie ich do Tartaru wydał ich czeluściom gęstej ciemności, aby byli zachowani na sąd; i nie powstrzymał się od ukarania starożytnego świata, lecz Noego, głosiciela prawości, ocalił z siedmiorgiem innych, gdy sprowadził potop na świat ludzi bezbożnych; i przez to, że w popiół obrócił miasta Sodomę i Gomorę, potępił je, dając ludziom bezbożnym wzór tego, co ma nadejść; i wyzwolił prawego Lota, wielce udręczonego rozpasaniem, jakiemu się oddawali ludzie urągający prawu — bo ów prawy człowiek tym, co widział i słyszał, gdy mieszkał wśród nich, dzień w dzień zadawał męczarnie swej prawej duszy z powodu ich bezprawnych uczynków — to Jehowa wie, jak ludzi przejawiających zbożne oddanie wyzwolić z doświadczenia, a nieprawych zachować na dzień sądu, żeby zostali wytraceni, zwłaszcza zaś tych, którzy podążają za ciałem, pragnąc je kalać, i którzy patrzą z góry na zwierzchnictwo.

Ruch LGBT+ bywa potępiany zwłaszcza przez chrześcijan, ale zazwyczaj przemilczają oni aseksualny celibat i koncentrują się na ganieniu homoseksualizmu, ale trzeba tu dodać, że istnieją chrześcijanie, którzy wierzą, że najszanowniejszy władca Jehoszu Masziach (Jezus Chrystus) jest inteligentnym gejem. Pomimo tego homoseksualizm to sprawa marginalna a największym problemem chrześcijan są zakazane w Nowym Testamencie rozwody i klasyczna damsko męska rozpusta. Temat ten omówiłem szerzej w 55 liście otwartym zatytułowanym – Rozpusta i rozwody gorsze od homoseksualizmu i czy Chrystus to Gej?

Bardzo proszę powróćmy myślami do symboliki barw i tęczy. Tęcza pojawia się też w Księdze Objawienia zwanej też Apokalipsą. Tęczę można zobaczyć wokół niebiańskiego tronu i opisowi temu towarzyszy przepowiednia plag, które w czasach końca mają nawiedzić ziemię:

Objawienie 4:1-16
Potem ujrzałem, a oto w niebie otwarte drzwi; i pierwszy głos, który usłyszałem, jakby głos trąby, mówiąc ze mną, rzekł: „Wstąp tu, a pokażę ci, co ma się stać”. Potem natychmiast znalazłem się w mocy ducha: i oto w niebie był ustawiony tron, a na tronie ktoś zasiada. A zasiadający jest z wyglądu podobny do kamienia jaspisu i do drogocennego kamienia czerwonego, a wokoło tronu jest tęcza podobna z wyglądu do szmaragdu. A wokoło tronu są dwadzieścia cztery trony i na tych tronach ujrzałem zasiadających dwudziestu czterech starszych, ubranych w białe szaty wierzchnie, a na ich głowach złote korony. A z tronu wychodzą błyskawice i głosy, i gromy; a przed tronem płonie siedem lamp ognistych i one oznaczają siedem duchów Bożych. A przed tronem jest jak gdyby morze szklane podobne do kryształu. A pośrodku tronu i wokół tronu są cztery żywe stworzenia, pełne oczu z przodu i z tyłu. I pierwsze żywe stworzenie jest podobne do lwa, a drugie żywe stworzenie jest podobne do młodego byka, a trzecie żywe stworzenie ma oblicze jakby człowieka, a czwarte żywe stworzenie jest podobne do lecącego orła. A co do czterech żywych stworzeń, każde z nich ma po sześć skrzydeł; wokoło i od spodu są pełne oczu. I nie mając odpoczynku dniem ani nocą, mówią: „Święty, święty, święty jest Jehowa Bóg, Wszechmocny, który był i który jest, i który przychodzi”. A ilekroć żywe stworzenia oddadzą chwałę i szacunek, i dziękczynienie Zasiadającemu na tronie, Temu, który żyje na wieki wieków, dwudziestu czterech starszych upada przed Zasiadającym na tronie i oddaje cześć Żyjącemu na wieki wieków, i rzuca przed tron swoje korony, mówiąc: „Godzien jesteś, Jehowo, Boże nasz, przyjąć chwałę i szacunek, i moc, ponieważ tyś stworzył wszystko i z twojej woli wszystko zaistniało i zostało stworzone”. A w prawicy Zasiadającego na tronie ujrzałem zwój zapisany wewnątrz i na odwrocie, mocno opieczętowany siedmioma pieczęciami. I ujrzałem silnego anioła, obwieszczającego donośnym głosem: „Kto jest godzien otworzyć zwój i zerwać jego pieczęcie?” Ale ani w niebie, ani na ziemi, ani pod ziemią nie było nikogo, kto by mógł otworzyć ten zwój lub do niego zajrzeć. A ja bardzo się rozpłakałem, ponieważ nie znalazł się nikt, kto byłby godzien otworzyć zwój lub do niego zajrzeć. Ale jeden ze starszych mówi do mnie: „Przestań płakać. Oto zwyciężył Lew, który jest z plemienia Judy, korzeń Dawida, aby otworzyć zwój i jego siedem pieczęci”. A pośrodku tronu i czterech żywych stworzeń i pośród starszych ujrzałem stojącego baranka, jak gdyby zabitego, mającego siedem rogów i siedmioro oczu, a te oczy oznaczają siedem duchów Bożych, które zostały posłane na całą ziemię. I poszedł, i od razu wziął go z prawicy Zasiadającego na tronie. A gdy wziął ten zwój, cztery żywe stworzenia i dwudziestu czterech starszych upadło przed Barankiem i każdy miał harfę oraz złote czasze pełne kadzidła, a kadzidło oznacza modlitwy świętych. I śpiewają nową pieśń, mówiąc: „Godzien jesteś wziąć zwój i otworzyć jego pieczęcie, ponieważ zostałeś zabity i swoją krwią kupiłeś Bogu ludzi z każdego plemienia i języka, i ludu, i narodu, i uczyniłeś ich Bogu naszemu królestwem i kapłanami, i mają królować nad ziemią”. I ujrzałem, i usłyszałem głos wielu aniołów wokół tronu, żywych stworzeń i starszych, a liczba ich była miriady miriadów i tysiące tysięcy, mówiących donośnym głosem: „Baranek, który był zabity, jest godzien przyjąć moc i bogactwo, i mądrość, i siłę, i szacunek, i chwałę, i błogosławieństwo”. I usłyszałem, jak każde stworzenie, które jest w niebie i na ziemi, i pod ziemią, i na morzu, i wszystko, co w nich jest, mówiło: „Zasiadającemu na tronie i Barankowi błogosławieństwo i szacunek, i chwała, i potęga na wieki wieków”. A cztery żywe stworzenia mówiły: „Amen!”, starsi zaś upadli i oddali cześć. I ujrzałem, gdy Baranek otworzył jedną z siedmiu pieczęci, i usłyszałem jedno z czterech żywych stworzeń, mówiące głosem jak grom: „Przyjdź!” I ujrzałem, a oto koń biały, a siedzący na nim miał łuk; i dano mu koronę, i wyruszył — zwyciężając i żeby dopełnić swego zwycięstwa. A gdy otworzył drugą pieczęć, usłyszałem drugie żywe stworzenie, mówiące: „Przyjdź!” I wyszedł inny koń, maści ognistej, a siedzącemu na nim dano zabrać pokój z ziemi, tak by jedni drugich zabijali; i dano mu wielki miecz. A gdy otworzył trzecią pieczęć, usłyszałem trzecie żywe stworzenie, mówiące: „Przyjdź!” I ujrzałem, a oto koń czarny, a siedzący na nim miał w swej ręce wagę szalkową. I usłyszałem głos jak gdyby pośród czterech żywych stworzeń, mówiący: „Kwarta pszenicy za denara i trzy kwarty jęczmienia za denara; a nie wyrządzaj szkody oliwie i winu”. A gdy otworzył czwartą pieczęć, usłyszałem głos czwartego żywego stworzenia, mówiący: „Przyjdź!” I ujrzałem, a oto koń blady, a siedzący na nim miał na imię Śmierć. A tuż za nim podążał Hades. I dano im władzę nad czwartą częścią ziemi, aby zabijali długim mieczem i niedoborem żywności, i śmiertelną plagą, i przez dzikie zwierzęta ziemi. A gdy otworzył piątą pieczęć, ujrzałem pod ołtarzem dusze pozabijanych z powodu Bożego słowa i z powodu działalności świadczenia, którą im powierzono. I zawołały donośnym głosem, mówiąc: „Dokądże, Wszechwładny Panie, święty i prawdziwy, będziesz się wstrzymywał z osądzeniem i pomszczeniem naszej krwi na tych, którzy mieszkają na ziemi?” I dano każdemu z nich białą długą szatę; i powiedziano im, aby odpoczęli jeszcze przez krótką chwilę, aż będzie uzupełniona liczba również ich współniewolników i braci, którzy mają zostać zabici, tak jak i oni. I ujrzałem, gdy otworzył szóstą pieczęć, i nastąpiło wielkie trzęsienie ziemi; i słońce stało się czarne jak włosiany wór, a cały księżyc stał się jak krew, a gwiazdy nieba spadły na ziemię, tak jak drzewo figowe potrząsane silnym wiatrem zrzuca swe niedojrzałe figi. I niebo się odsunęło jak zwój, który jest zwijany, a każda góra i każda wyspa zostały usunięte ze swych miejsc. A królowie ziemi i najznamienitsze osobistości, i dowódcy wojskowi, i bogaci, i silni, i każdy niewolnik, i każdy wolny ukryli się w jaskiniach i w skalnych masywach gór. I mówią do gór i do masywów skalnych: „Padnijcie na nas i ukryjcie nas przed obliczem Zasiadającego na tronie i przed srogim gniewem Baranka, ponieważ nadszedł wielki dzień ich srogiego gniewu, a któż zdoła się ostać?”

Tęczę ma też w Księdze Objawienia anioł od siedmiu gromów:

Objawienie 10:1-3
I ujrzałem innego silnego anioła, zstępującego z nieba, przyobleczonego w obłok, a na jego głowie była tęcza, a jego oblicze było jak słońce, a jego nogi jak ogniste słupy, a w swej ręce miał otwarty mały zwój. I postawił swą prawą nogę na morzu, a lewą na ziemi, i zawołał donośnym głosem, tak jak lew, gdy ryczy. A gdy zawołał, odezwało się swoimi głosami siedem gromów.

Kiedy Polskę obiegły zdjęcia z orłem na tęczowym tle zareagował nadgorliwy reżimowy urzędnik:

„Szef MSWiA Joachim Brudziński zawiadamia prokuraturę. Oburzył go orzeł na tęczowym tle niesiony przez uczestników Marszu Równości w Częstochowie: "To profanacja symboli narodowych".”

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, nawiasem pisząc to zastanawiam się skąd wy bierzecie takich debili jak najszanowniejszy pan Joachim Brudziński na ministrów. Najszanowniejszy pan prezydent mniej więcej wiem skąd się wziął. Został najszanowniejszy pan prezydent wytypowany w nieznanych mi okolicznościach przez partię na kandydata na prezydenta i następnie wygrał najszanowniejszy pan wybory. To wiem. W podobny sposób debile trafiają do Sejmu i Senatu. Uzasadnienie mojej oceny zdolności umysłowej tego grona przedstawiłem w dwóch kolejnych listach. W 92 list otwartym zatytułowanym - Stop wariatom u władzy – oraz w
93 liście otwartym zatytułowanym - Stop debilom w Sejmie i Senacie.
Sprawa doborów ministrów jest bardziej mętna.
Zazwyczaj wyglądają mi oni na słupy – tak zwanych figurantów mających przymykać oczy na kradzież naszych pieniędzmi. Weźmy na przykład ministra zdrowia, najszanowniejszego pana Łukasza Szumowskiego. Ten wyjątkowy ebil ten przez kilka miesięcy przekonywał społeczeństwo, że w przypadku koronawirusa maseczki są niezalecane po czym znienacka wprowadził przymus noszenia maseczki pod groźbą dotkliwej kary finansowej sam jednocześnie ostentacyjnie maski nie nosząc. Temat omawia 89 list otwarty - Maseczki, koronawirus i wielkie oszustwo naukowców – i rozwinąłem w dwóch kolejnych aneksach. Kolejnym dowodem na niedorozwój umysłowy ministra zdrowia jest sprawa wielce wątpliwych testów, o których najszanowniejszy pan minister zdrowia z wielkim przekonaniem w głosie przekonywał:

„Żaden kraj nie testuje profilaktycznie. To wynika też z prostego faktu, jakbyśmy mieli populację 30 milionową przetestowaną, zgubilibyśmy prawdziwie dodatnie wyniki w ogromnej rzeszy fałszywych dodatnich.”

Pomimo tego zaczęto używać testów na dużą skalę i nawet w oparciu na wyniki mogące dawać w ogromnej rzeszy wyniki fałszywie dodatnie zaczęto zamykać kopalnie. Temat ten poruszyłem w 96 liście otwartym zatytułowanym - Koronawirus, oszuści, testy i urojona epidemia i uzupełniłem w aneksie. Również zapowiedzi najserdeczniejszego pana ministra zdrowia dotyczące szczepionek, których nie ma świadczą o debilizmie i być może też o wielkiej niegodziwości. Traktuje o tym
97 list otwarty zatytułowany - Koronawirus, szczepionki, lekarstwa i lekarze bandyci - oraz aneks.
Nie opisałem jeszcze kwestii milionów złotych płynących z naszych wspólnych pieniędzy do firm powiązanych z rodziną ministra zdrowia.
Wygląda mi na to, że na ministrów są typowane osoby wyjątkowo głupie i uległe, ale zazwyczaj wygadane czasami wyszczekane i inteligentne nawet bardzo. Inteligencja nie wyklucza głupoty.
Z dwóch ludzi robiących te samo głupstwo, głupsza jest ta osoba, która jest inteligentniejsza. Najwięksi głupcy wywodzą się spośród ludzi najbardziej inteligentnych i potrafią oni wyrządzić najwięcej zła na ziemi. Może być tak, że celowo wikła się osoby wytypowane na ministrów w różne machloje. Pozwala im się wyprowadzać nasze wspólne pieniądze na podejrzane interesy tylko po to by takie osoby szantażować. Pozwoliliśmy ci kraść ty musisz dopomóc nam w kradzieży bo jak nie to ciebie wykończymy. Co najszanowniejszy pan prezydent o tym myśli? Ja uważam, że to całkiem realny scenariusz, który by tłumaczył wiele z tego co się w Polsce dzieje.

Bardzo proszę powróćmy myślami do sprawy orła na tęczowym tle, którą najszanowniejszy pan szef MSWiA Joachim Brudziński zgłosił do prokuratury. Sprawa została umorzona:

„Biegły twierdzi, że z uwagi zmiany barwy czerwonej na kolor tęczy nie mamy do czynienia z ekspozycją flagi i herbu RP, ale z aluzyjną interpretacją symboliczno-weksykologiczną (dotyczącą chorągwi – PAP) — powiedział prokurator.”

Wielka wojna z czarną flagą.

Może komuś się wydawać dziwne, dlaczego wcześniej reżimowe władze nie zareagowały, gdy małżonka najszanowniejszego pana prezydenta pokazała się publicznie w koszulce z białym orłem na czarnym tle. Kiedy byłem dzieckiem czytałem książkę zatytułowaną - Wielka wojna z czarną flagą. Pamiętam, że podobała mi się. Nawet dziś pisze o niej - To klasyka polskiej literatury dziecięcej i młodzieżowej. Podobno do dziś cieszy się wielką popularnością.
Bardzo proszę zapoznajmy się z jej fragmentem:

„Nadszedł trzeci rok okupacji. Wojna coraz mocniej daje się we znaki nie tylko dorosłym mieszkańcom Zamościa, ale i tutejszym dzieciom. Członkowie rozwiązanej rok temu drużyny Kaktusów z Zielonej ulicy (Dzidek Cent, Jasiek Cielebąk, Szybki Jędrek i jego siostra Milka) na własnej skórze boleśnie doświadczają życia w okupowanym mieście: dowiadują się, czym są godzina policyjna i uliczne łapanki, obserwują, jak okrutnie Niemcy obchodzą się z Żydami, a także poznają trudne losy wysiedleńców z Wielkopolski. Muszą też zmierzyć się z licznymi zaczepkami ze strony dowodzonego przez demonicznego Hansa Teufla oddziału Hitlerjugend, w którym wbrew własnej woli znalazł się ich dawny kolega Romek Modrak. I choć większość Kaktusów głęboko przeżywa zdradę chłopaka, Milka ciągle wierzy, że nie wszystko jest jeszcze stracone…”

W recenzji tej książki napisano:

„Z jednej strony znajdują się Kaktusy – reprezentanci pokonanego i ciemiężonego narodu, pamiętający dni wolności, a z drugiej młodzi Niemcy z Hitlerjugend, występujący pod tytułową czarną flagą, nastawieni na ucisk słabszych i dominację. Rywalizacja między tymi dwiema grupami przybiera często charakter zwykłych bójek, tym bardziej, że obydwie grupy składają się z młodzieńców niestroniących od użycia pięści. Krystalizują się także charaktery poszczególnych członków grup – Jaśka, Dzidka, Koguta i Szybkiego Jędrka, oraz Hansa Tojfla z HJ. Pośrodku, rozdarty pomiędzy dwiema grupami, stoi Romek Modrak, którego ojciec po pobycie w obozie jenieckim został Volksdeutschem i wymaga od syna przyłączenia się do HJ i rezygnacji z polskości.
Bardzo ciężkie dla Kaktusów jest doświadczenie prześladowań Żydów. W powieści ukazane jest to przez postać Miencika Fuksa, szkolnego kolegi Kaktusów, którego przez pewien czas ukrywali. Dzieci obserwują także przymusowe roboty i znęcanie się nad Żydami z Zamościa i okolic. Poważny kryzys dla społeczności to także wywózki na roboty do Niemiec.”

Jakiś czas temu zdjęcie najszanowniejszego pana prezydenta oraz pańskiej małżonki ubranej między innymi w czarną koszulkę z orłem na piersi za sprawą mediów obiegło nasz kraj powodując liczne dyskusje. W jednym z artykułów napisano:

„Pierwsza Dama pojawiła się na lotnisku w koszulce z wielkim orłem na piersi. Strój prezydentowej wywołał zdziwienie, bo wcześniej w takich sytuacjach zawsze występowała w eleganckich garsonkach. (…) Pierwsza dama miała na sobie czarną koszulkę z wielkim orłem na piersi, znanej w środowiskach prawicowych marki patriotycznych ubrań. (…) Pisarz Jacek Dehnel zwrócił uwagę na to, że orzeł na koszulce prezydentowej nijak ma się do orła z polskiego godła. "Tymczasem Polska zmieniła barwy narodowe i godło. Tło czarne, korona zamknięta. Zresztą, może to orzeł jakiegoś pomniejszego ksiąstewka niemieckiego, nie wiem".”

Pod artykułem pojawiło się wiele komentarzy, z których kilka przytoczę:

„Koszulkę z orłem jakiegoś "niemieckiego księstwa" to mógł założyć co najwyżej Donald Tusk... i wcale by mnie to nie zdziwiło. Tyle w temacie.

„Tak powinien wyglądać Polski orzeł a nie to co teraz jest. Zainteresowanym radzę sprawdzić symbolikę obecnego godła, może co niektórych zaskoczyć.”

„Taki ma być Orzeł w zamkniętej koronie bez tych gwiazdek w skrzydłach, poczytajcie najpierw dlaczego!!! A powinien być na tle koloru purpury a nie na tle czarnym. A tak poza tym ładnie wyglądała.”

„Poniżenie godła Polski...orzeł powinien być na czerwonym tle....! Chyba,że to żałoba po PiS-ie....”

„Orzeł w żałobie, po podeptanej Konstytucji przez PiS.”

„Co za kraj. Nawet nie wiadomo jak ma godło wyglądać i nikt tego nie wie. Może by tak państwo od nowa zrobić? Było by bez dyskusji, bez komuny, bez wojen, bez zaborów, bez polityki i bez porażki naszych na mundialu??”

Za szczególnie cenny uważam ostatni komentarz, a szczególnie zdanie - Może by tak państwo od nowa zrobić? Uważam, że jeżeli chcemy dobra Polski, to jest to konieczność.
To co się dzieje w Polsce woła o pomstę do Piekła. Normalny człowiek musi przestrzegać prawa, bo inaczej może zapłacić karę, ale nie dotyczy to ścierw zaliczanych do demokratycznych elit. Na przykład pan, najszanowniejszy panie prezydencie totalnie lekceważy obostrzenia związane z epidemią łamiąc prawo i bezczeszcząc urząd prezydenta naszego kraju a odpowiedzialne za przestrzeganie prawa służby nie reagują. Temat różnego prawa dla zwykłych obywateli rozwinąłem w 90 liście otwartym - Koronaparty, pogarda władz dla prawa i życia obywateli – i rozwinąłem w aneksie. Oba listy można by streścić słowami – moje prawo jest lepsze niż twoje.

Nasze wartości są najlepsze i sprawdzone.

W analizowanym filmie agitacyjnym wypowiedział się najszanowniejszy pan prezydent na temat jakichś nie znanych mi tajemniczych wartości:

„Albo się Polska dalej będzie dynamicznie rozwijała, w poszanowaniu naszych wartości i te wartości będą pilnowane bo ja ich pilnuję i będę ich pilnował jako prezydent, albo proszę państwa tak nie będzie, albo zostaniemy cofnięci, będą nam obce wartości wprowadzali i jeszcze będą nam mówili, że są lepsze od naszych, a to jest nieprawda, bo nasze są dobre, najlepsze i sprawdzone.”

Nie wiem o jakich wartościach najszanowniejszy pan prezydent mówił. O prawie do bezkarnego okradania Polek i Polaków? O prawie do niespełniania obietnic wyborczych? O prawie do bezkarności reżimowych elit? Takie bowiem jak widzę najszanowniejszy pan prezydent wartości przede wszystkim reprezentuje. Również ta wypowiedź spotkała się reakcją czujnych widzów:

„Anna Misiuk - "bo nasze wartości są najlepsze i sprawdzone" :) :) :) :) A moja racja jest najmojsza!

Adrian Kepke - Dzień Świra - racja mojsza niż twojsza.”

Generalnie większość komentarzy na temat słów pana prezydenta oscylowała wokół filmu 'Dzień świra'. Najszanowniejszy panie prezydencie, oglądał najszanowniejszy pan prezydent ten film? Różni aktorzy grający polityków w trakcie agitacji wyborczej deklarowali:

„Nasza jest Polska tylko. Tylko my Polacy.”
„Jest tylko jedna racja i ja, my ją mamy.”
„Jedna jest racja i ona jest przy nas.”
„Maja jest tylko racja i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja, to moja mojsza niż twojsza. Że właśnie moja racja jest racja najmojsza!!!”

Gdyby do filmu wstawić słowa najszanowniejszego prezydenta - będą nam obce wartości wprowadzali i jeszcze będą nam mówili, że są lepsze od naszych, a to jest nieprawda, bo nasze są dobre, najlepsze i sprawdzone – to pasowały by one idealnie do filmu. Takie jest moje zdanie.
A co najszanowniejszy pan prezydent o tym myśli?

Orzeł nieczysty i wstrętny.

Bardzo proszę powróćmy myślami do oficjalnego herbu naszego kraju.
Nim orzeł stał się godłem Polski już wcześniej występował jako symbol czysto religijny.
Dobrze o tym wiedzą, czciciele najszanowniejszego Boga Zeusa:

„Zeus (także Dzeus, stgr. Ζεύς Zeús, nowogr. Δίας Días, łac. Iupiter, Iuppiter) – w mitologii greckiej najwyższy z bogów. Był szóstym dzieckiem Rei i Kronosa. Brat Hestii, Demeter, Hery (również jej mąż), Posejdona i Hadesa. Władca błyskawic. Uosobienie najwyższej zasady rządzącej Wszechświatem. Władca wszystkich bogów i ludzi. Jego atrybutami były złote pioruny, orzeł i tarcza zwana egidą.”

O orle można przeczytać:

„Orzeł widnieje na polskim godle. Jest także umieszczony na awersie polskich monet. Jednak nie tylko Polska posługuje się wizerunkiem orła jako swym godłem; dla Babilończyków, Asyryjczyków i Persów ptak ten miał szczególne znaczenie. Stanowił symbol boskiego majestatu, ponieważ nie oślepiało go słońce, czczone przez starożytnych mieszkańców Azji Mniejszej. Z tego powodu przedstawiano orła jako okrągłą tarczę ze skrzydłami – boskie zwierzę. Babiloński bóg burzy Zu był wyobrażany właśnie jako wielki ptak, orzeł z wielkimi zębami lub pod postacią chimery, czyli pół orła-pół lwa. Na terenach dzisiejszej Azji Mniejszej narodziło się przedstawienie dwugłowego orła, pierwszy raz użyte przez plemię Hetytów.
Boski orzeł, jako symbol potęgi i siły znany był również na Półwyspie Bałkańskim. Ten potężny ptak był wszak symbolem gromowładnego Zeusa. Nie przypadkowo więc idący na podbój imperium perskiego żołnierze Aleksandra Macedońskiego nieśli ze sobą wyobrażenie orła. Po śmierci wielkiego wodza jego imperium, sięgające od Macedonii po Pakistan, rozpadło się, podzielone przez kilku dowódców jego armii, w tradycji nazywanych diadochoi, czyli „dziedzice”.
Pomni na kult Zeusa, opiekuna królewskiej władzy, chętnie przedstawiali orła − świętego zeusowego ptaka − na swoich monetach i godłach. Szczególnie upodobali go sobie królowie Egiptu, Ptolemeusze, którzy utrzymywali, że są potomkami najwyższego greckiego boga.
W następnych wiekach znak ten przejęli Arabowie.
Z greckiej kultury, oprócz panteonu bóstw i sztuki, Rzymianie przejęli również symbol orła. To właśnie kierunek lotu tego ptaka wskazuje Romulusowi i Remusowi miejsce na założenie miasta. Ptak ten był towarzyszem najwyższego boga Jowisza, władcy burz i niebios, oraz nosicielem jego piorunów. Od 105 roku p.n.e. rzymscy legioniści walczyli dla Jowisza, Senatu i Ludu Rzymskiego, co symbolizował ich zwieńczony orłem sztandar z napisem SPQR (Senat i Lud Rzymski). Jednym z atrybutów cesarza było berło, wykonane z kości słoniowej i zwieńczone złotym orłem. Po podziale Imperium Rzymskiego wprowadzono symbol orła dwugłowego, który uosabiał rozdwojone państwo i dwa ośrodki świata rzymskiego: Rzym i Konstantynopol. Godło to przejęli władcy Bizancjum, Rzeszy Niemieckiej i Rosji – wszyscy mieniący się spadkobiercami Cesarstwa Rzymskiego.”

W Biblii, która jest podstawą wierzeń większości obywateli Polski znajdziemy wersety, według których w żadnym wypadku wizerunek zniewolonego, upodlonego orła w koronie, czy też dumnego bez korony jest nie do przyjęcia jako godło.
Orzeł należy do stworzeń, których wyznawcy Boga biblii powinni się brzydzić, są bowiem wstrętne. Wśród stworzeń latających orzeł jest wymieniany na pierwszym miejscu.

Kapłańska 11:13
A oto te, których będziecie się brzydzić spośród stworzeń latających. Nie należy ich jeść.
Są czymś wstrętnym: orzeł …

Największą przeszkodą, która uniemożliwia prawdziwym chrześcijanom chcącym być wiernym prawu Boga przyjęcie za godło wizerunku obrzydliwego, wstrętnego orła jest fakt, że Bóg w prawie zakazał czynienie wizerunku czegokolwiek. Prawo to jest jednym z najważniejszych praw zawartych w dekalogu biblijnym:

Wyjścia 20:4, 5
Nie wolno ci robić sobie rzeźbionego wizerunku ani postaci podobnej do czegokolwiek, co jest w niebiosach w górze, lub tego, co jest na ziemi na dole, lub tego, co jest w wodach pod ziemią.
Nie wolno ci kłaniać się im ani dać się namówić do służenia im, gdyż ja, Jehowa, twój Bóg, jestem Bogiem wymagającym wyłącznego oddania, zsyłającym karę za przewinienie ojców na synów, na trzecie pokolenie i na czwarte pokolenie, w wypadku tych, którzy mnie nienawidzą...

Trzeba tutaj dodać, że niektóre chrześcijańskie kościoły sfałszowały dekalog biblijny i w ich dekalogach może tego przykazania nie być. Temat ten dokładniej omówiłem w 99 liście otwartym zatytułowanym - Ostry cień mgły i potwornie okaleczony Dekalog.
Odrzucenie biblijnego dekalogu jest jednoznaczne z odrzuceniem autorytetu najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa), który na temat prawa Bożego nauczał:

Mateusza 5:17-20;
Nie myślcie, że przyszedłem zniweczyć Prawo lub Proroków.
Nie przyszedłem zniweczyć, lecz spełnić; bo zaprawdę wam mówię, że prędzej przeminęłyby niebo i ziemia, niżby w jakiś sposób przeminęła jedna najmniejsza litera lub jedna cząstka litery w Prawie i nie wszystko się stało.
Kto więc łamie jedno z tych najmniejszych przykazań i tak uczy ludzi, będzie nazwany ‚najmniejszym’ w odniesieniu do królestwa niebios.
Każdy zaś, kto je spełnia i ich naucza, będzie nazwany ‚wielkim’ w odniesieniu do królestwa niebios. Bo mówię wam, że jeśli wasza prawość nie będzie obfitsza niż uczonych w piśmie i faryzeuszy, to na pewno nie wejdziecie do królestwa niebios.

Ciekawe też są dalsze wersety z tego kazania:

Mateusza 5:17-20; 27, 28
(...)Słyszeliście, że powiedziano:
‚Nie wolno ci cudzołożyć’. Ale ja wam mówię, że każdy, kto się wpatruje w kobietę, aby do niej zapałać namiętnością, już popełnił z nią cudzołóstwo w swym sercu ...”

Z słów tych można wywnioskować, że chrześcijanin grzeszy nie tylko czynem, ale również myślą.
Grzechem dla chrześcijanina było by pomyślenie o wykonaniu sobie podobizny orła.
Większym grzechem było by wypowiedzenie słów, z których można by wywnioskować, że chce namalować zakazany w prawie wizerunek.
Jeszcze większym grzechem było by wykonanie podobizny czegoś wstrętnego, nieczystego.
Największym zaś grzechem jest wykonanie podobizny obrzydliwego ptaka i uczynienie z niego godła dla wszystkich obywateli wbrew ich religii i sumieniu. Z taką sytuacją mamy do czynienia w Polsce. Art. 28. Konstytucji o godle koliduje z Art. 53. o wolności sumienia i wyznania - wymusza łamanie prawa Boga zakazującego robienia podobizn czegokolwiek.
Może to świadczyć o tym, że osoby, które pisały tę konstytucję nie znały Biblii ani zawartych w niej powinności człowieka wobec Boga lub też znały i chciały uwikłać chrześcijan w grzech wielki.
Z powyższych faktów wynika, że konstytucja jest zła, a zawarte w niej (moim zdaniem dobre) prawo o gwarantujące wolność sumienia i wyznania każdemu jest często nierespektowane.
Aby zagwarantować wolność sumienia i wyznania najprościej było by usunąć cały Art. 28.
Powróćmy proszę do kwestii zwierzęcia latającego uznanego w prawie Boga z coś wstrętnego, obrzydliwego. W preambule konstytucji pisze o wdzięczności zakorzenionej w chrześcijańskim dziedzictwie:

"... wdzięczni naszym przodkom za ich pracę, za walkę o niepodległość okupioną ogromnymi ofiarami, za kulturę zakorzenioną w chrześcijańskim dziedzictwie Narodu..."

To dziedzictwo to przede wszystkim obowiązek przestrzegania prawa Boga zakazującego wykonywania jakichkolwiek podobieństw.
Tymczasem ustawa nakazuje nam czcić coś co Bóg zakazał wykonywać:

Ustawa o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych
Art. 1.
1. Orzeł biały, biało-czerwone barwy i „Mazurek Dąbrowskiego” są symbolami Rzeczypospolitej Polskiej.
2. Otaczanie tych symboli czcią i szacunkiem jest prawem i obowiązkiem każdego obywatela Rzeczypospolitej Polskiej oraz wszystkich organów państwowych, instytucji i organizacji.

Dla prawowiernych chrześcijan poważnie traktujących swego Boga i najszanowniejszego władcę Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa) orzeł jest ptakiem obrzydliwym i wstrętnym, którego podobizn nawet w myśli nie powinno się sporządzać, ale w innych religiach pełni on zaszczytną rolę symboliczną. Poważają go między innym czciciele najszanowniejszego Boga Zeusa.
Tolerowanie przez chrześcijan orła jako herbu jest wielkim grzechem i jest podeptaniem Syna Bożego i znieważeniem podstawowych zasad chrześcijaństwa:

Hebrajczyków 10:26-31
Bo jeśli rozmyślnie trwamy w grzechu po otrzymaniu dokładnego poznania prawdy, to już nie pozostaje żadna ofiara za grzechy, lecz tylko jakieś straszliwe oczekiwanie sądu oraz ognista zazdrość, która ma strawić przeciwników. Każdy, kto zlekceważył Prawo Mojżeszowe, umiera bez współczucia na podstawie świadectwa dwóch lub trzech. Jak myślicie, o ileż surowsza kara należy się temu, kto podeptał Syna Bożego i za pospolitą uznał wartość krwi przymierza, którą został uświęcony, oraz ze wzgardą znieważył ducha niezasłużonej życzliwości? Znamy bowiem tego, który rzekł: „Pomsta jest moja, ja odpłacę”; i znowu: „Jehowa będzie sądził swój lud”. Straszliwa to rzecz wpaść w ręce Boga żywego.

Ludzie nieczyści mogą liczyć na to, że nie odziedziczą Królestwa Bożego:

Efezjan 5:3-5
A rozpusta i wszelka nieczystość lub chciwość niech nawet nie będą wśród was wspominane, jak się godzi świętym, ani haniebne postępowanie, ani głupia gadanina, ani sprośne żarty — to, co nie przystoi — lecz raczej dziękczynienie. Wiecie to bowiem i sami sobie uświadamiacie, iż żaden rozpustnik ani nieczysty, ani chciwiec — to znaczy bałwochwalca — nie ma dziedzictwa w królestwie Chrystusa i Boga.

Do nieczystych zwierząt zalicza się orzeł:

Powtórzonego Prawa 14:11, 12
Każdego czystego ptaka możecie jeść. Lecz oto te, których wam nie wolno jeść: orzeł (…)

Według Księgi Kapłańskiej trzeba się nim brzydzić, bowiem jest czymś wstrętnym:

Kapłańska 11:13
A oto te, których będziecie się brzydzić spośród stworzeń latających. Nie należy ich jeść.
Są czymś wstrętnym: orzeł …

O konieczności unikania nieczystości pisze też w liście do Koryntian:

2 Koryntian 6:14-18
Nie wprzęgajcie się nierówno w jarzmo z niewierzącymi. Bo cóż wspólnego ma prawość z bezprawiem? Albo jakaż jest wspólnota światła z ciemnością? Ponadto jakaż jest zgoda między Chrystusem a Belialem? Albo jakiż dział ma wierny z niewierzącym? I jakąż ugodę ma świątynia Boża z bożkami? My bowiem jesteśmy świątynią Boga żywego, jak to Bóg powiedział: „Będę wśród nich przebywał i się przechadzał, i ja będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem”. „‚Dlatego wyjdźcie spośród nich i się oddzielcie — mówi Jehowa — i przestańcie dotykać tego, co nieczyste’”; „‚a ja was przyjmę’”. „‚I ja będę dla was ojcem, a wy będziecie dla mnie synami i córkami’ — mówi Jehowa, Wszechmocny”.

Tymczasem w Polsce z orła uczyniono bożka, któremu prawo nakazuje otaczanie czcią i szacunkiem. Jest to obowiązek każdego człowieka, nawet chrześcijanina:

Art. 1.
1. Orzeł biały, biało-czerwone barwy i „Mazurek Dąbrowskiego” są symbolami Rzeczypospolitej Polskiej.
2. Otaczanie tych symboli czcią i szacunkiem jest prawem i obowiązkiem każdego obywatela Rzeczypospolitej Polskiej oraz wszystkich organów państwowych, instytucji i organizacji.

Prawo to w sposób jawny koliduje z obowiązującą Konstytucją:

Art. 53. Zasada wolności sumienia
1. Każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii.
2. Wolność religii obejmuje wolność wyznawania lub przyjmowania religii według własnego wyboru oraz uzewnętrzniania indywidualnie lub z innymi, publicznie lub prywatnie, swojej religii przez uprawianie kultu, modlitwę, uczestniczenie w obrzędach, praktykowanie i nauczanie. Wolność religii obejmuje także posiadanie świątyń i innych miejsc kultu w zależności od potrzeb ludzi wierzących oraz prawo osób do korzystania z pomocy religijnej tam, gdzie się znajdują. (...)
6. Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w praktykach religijnych.

Na zakończenie kwestii orła dodam, że w symbolice biblijnej pojawia się orzeł w kontekście powrotu najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa):

Mateusza 24:23-28 ; Łukasza 17:22-37
„A jeśli ktoś wam powie: ‚Oto tu jest Chrystus!’ albo: ‚Tam!’, nie wierzcie. Bo powstaną fałszywi Chrystusowie oraz fałszywi prorocy i będą czynić wielkie znaki i dziwy, żeby — jeśli to możliwe — wprowadzić w błąd nawet wybranych. Oto was przestrzegłem. Toteż jeśli wam powiedzą: ‚Oto jest na pustkowiu!’, nie wychodźcie; ‚Oto jest w wewnętrznych izbach!’, nie wierzcie. Bo jak błyskawica ukazuje się od stron wschodnich i świeci aż po strony zachodnie, taka będzie obecność Syna Człowieczego. Gdziekolwiek jest trup, tam się zbiorą orły. (…) Potem rzekł do uczniów: „Przyjdą dni, gdy zapragniecie ujrzeć jeden z dni Syna Człowieczego, lecz nie ujrzycie. I ludzie będą do was mówić: ‚Spójrzcie tam!’ lub: ‚Spójrzcie tu!’ Nie wychodźcie ani nie biegnijcie za nimi. Bo jak błyskawica, rozbłysnąwszy, świeci od jednej strony pod niebem aż do drugiej strony pod niebem, tak będzie z Synem Człowieczym. Najpierw jednak musi on znieść wiele cierpień i być odrzucony przez to pokolenie. A jak działo się za dni Noego, tak też będzie za dni Syna Człowieczego: jedli, pili, mężczyźni się żenili, kobiety wydawano za mąż, aż do owego dnia, gdy Noe wszedł do arki i nadszedł potop, i zgładził ich wszystkich. Podobnie jak działo się za dni Lota: jedli, pili, kupowali, sprzedawali, sadzili, budowali. Ale w dniu, w którym Lot wyszedł z Sodomy, spadł z nieba deszcz ognia i siarki i zgładził ich wszystkich. Tak samo będzie w owym dniu, w którym Syn Człowieczy ma być objawiony. „W owym dniu kto będzie na dachu domu, lecz będzie miał w domu swe ruchome mienie, niech nie schodzi, aby je wziąć, a kto będzie w polu, niech także nie wraca do tego, co za nim. Pamiętajcie o żonie Lota. Kto by usiłował zachować dla siebie swą duszę, ten ją straci, lecz kto by ją stracił, ten ją zachowa przy życiu. Mówię wam: Owej nocy dwaj będą w jednym łóżku; jeden będzie wzięty, a drugi pozostawiony. Dwie będą mleć w tym samym młynie; jedna będzie wzięta, a druga pozostawiona”. —— Na to rzekli do niego: „Gdzie, Panie?” Powiedział im: „Gdzie jest ciało, tam też się zbiorą orły”.

Według tych informacji orły się pojawią w momencie kiedy ziemię pokryją trupy, a wtedy za późno będzie na zmiany, ale nie o tym jest ten list. Bardzo proszę powróćmy myślami do filmu z udziałem najszanowniejszego prezydenta wiele emocji wzbudzili dziennikarze oraz inne osoby biorące udział w filmie.

Ciąg dalszy być może nastąpi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 lip 2020, 8:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 mar 2018, 10:14
Posty: 405
Dziennikarze.

Szczególną uwagę komentatorzy zwrócili uwagę na dziennikarzy. Jeden z nich odważył się nawet na jawną agitację w analizowanym filmie:

„Publicysta, Gazeta Polska Codziennie. Adrian Stanowski:
Dobre zmiany, które odczuwa we własnym portfelu, we własnym domu...”

Za darmo mógł tego nie zrobić. Gazeta Polska Codziennie i Gazeta Polska bywają nagradzane płatnym reklamami z reżimowych firm i są tubą propagandową rządzącego nami reżimu.
Fakt, że wydawnictwa te noszą nazwę Polska może wprowadzać w błąd.
Przypomniała mi się firma przewozowa Polski Bus. Autobusy miały biało-czerwone karoserie i nawet wnętrze autokarów były wykończone na czerwono, ale nazwa się zmieniła i teraz dominuje kolor zielony. Podobnie może się stać z czasem z Gazetą Polską. Bardzo proszę przejdźmy do komentarzy widzów poświęconych dziennikarzom:

„Dawid Gładysz - Chociaż bardzo lubię Pana Prezydenta jako człowieka, to jednak obiektywna telewizja publiczna powinna przedstawić krótko programy wszystkich kandydatów - do tej pory TVP przedstawia tylko mlekiem i miodem płynący światopogląd Andrzeja Dudy - to mi się bardzo nie podoba, gdyż TVP myśli, że ktoś jest tak durny, aby nie zauważyć, iż reklamują jednego kandydata, który przed kampanią ich finansowo bardzo wsparł - tak, TVP ma rację, większość polaków to łyka - a że inteligencja stanowi w Polsce mniejszość, oglądalność tej stacji stale jest na wysokim poziomie, niczym się pani Holesz nie przejmuje, wciskając takie kity - powinna się natychmiast zwolnić, aby na sądzie ostatecznym jakkolwiek się jeszcze wytłumaczyć.

Wojciech Piosik - najlepszy kabaret .... A nie sorry to na serio przecież patologia nic już mnie nie zdziwi chyba ludzie w tej telewizji po przegranej PiSu jeżeli kiedyś to nastąpi nie znajdą chyba nigdzie zatrudnienia chyba że w Korei Północnej.

Asia Kupisz-Szczepanska - Pani Holecka z pewnościa przejdzie do historii dziennikarzy(?), ktore pokolenia będą wspominać tak, jak dziennikarzy (?) z 'Dziennika Telewizyjnego'...ciepły miłośnik Partii Robotniczej...

Jakub Krupa - Nie wierzę, że ktoś uważa, że coś takiego w głównym wydaniu serwisu telewizji publicznej jest w porządku. To nie jest dziennikarstwo.
Bartek Goduslawski - W Wiadomościach zobaczyłem spot PAD, który nawet nie udawał materiału dziennikarskiego. Później historię, w której udało się komuś przejść od sondażu poparcia do ścieków w Wiśle i jakiegoś człowieka, który powiedział, że te ścieki zakryłyby miasteczko Wilanów. Jest moc.

Krzysztof Milewski - Zastanawia mnie tylko czy ci „reporterzy” są tak tępi ze tam pracują czy już na przestrzeni tylu lat tak i wyprano mózgi...

Radosław Mazi Mazur - Ciekaw jestem ile musi zarabiać taki "dziennikarz"aby tak się zeszmacić... to by wyjaśniało dlaczego tyle miliardów na tv potrzeba...

Jakub Krupa - Ja nikomu nie kartę wyborczą nie zaglądam; rozumiem i szanuję, że każdy ma swoje powody i popiera różnych kandydatów. Ale nie wierzę, że ktoś uważa, że coś takiego w głównym wydaniu serwisu telewizji publicznej jest w porządku. To nie jest dziennikarstwo.

Wojtek Gruchała - Ja pierdole, mam nadzieję że takie osoby jak właśnie MACIEJ SAWICKI gdy skończą się rządy pis NIGDY NIE DOSTANĄ pracy w jakikolwiek sposób związanej z
dziennikarstwem.

Wojtek Szarzynski - Danka kobito gdzie ty się pokażesz, jak któregoś pięknego dnia pis przegra wybory?! Chyba tylko Korea przyjmie cię z otwartymi rękami.

Maria Rogowska - Kobieto tak cię kiedyś lubiłam.

Dorota Juszczakiewicz - A pani holecka dumna jak paw na godach. Takiego mamy prezydenta, łubuu dubu.

Jan Piekorz - Hołocka i inni debile z TVP boją się o posady. Stąd nie ma co się dziwić jak się zachowują.

Janusz Schwertner - Marzy mi się chociaż jedna w życiu wizyta na kolegium "Wiadomości" TVP. Byłoby super zobaczyć, w jaki sposób omawiane są np. takie materiały, jak ta dzisiejsza
obciachowa laurka dla PAD. Jak Państwa zdaniem te kolegia od środka wyglądają? Jaka tam jest atmosferka?

Radosław Wójcik - Maciej Sawicki - zapamiętajcie to nazwisko, ten symbol obiektywnego dziennikarstwa

Sarial Gromadzki - Ale panie Dariusz Szczotkowski Ja naprawdę się zastanawiam jak ludzie mogą być tak ślepi, by wierzyć w tak bezczelną propagandę w XXI wieku... Abstrahując od poglądów, to naprawdę przerażające

Radosław Mleczek - Współczuję lektorowi który musiał to przeczytać.

Wojtek Gruchała - Jakby miał jakikolwiek honor to by tego nie zrobił.

Łukasz Grudzień - Ja pierdole przecież to się scyzoryki mi wszystkie otwierają... Jak tym dziennikarza nie wstyd.... Przecież oni za jakiś czas już nigdzie pracy nie znajdą bo kto będzie chciał kłamców takich

Daniel Ociepa - Jak można tak się zeszmacić.

Jacek Harłukowicz - Nieprawdopodobne, jak można się za pieniądze sk... iepścić. To będą kiedyś pokazywać zarówno studentom dziennikarstwa, czym ten zawód nie jest, jak i studentom politycznego PR, jak "to" robić

Konrad Piasecki - Kondycję demokracji wyznacza także obiektywizm i równy dystans do kandydatów, zachowywany przez media publiczne. TVP, która o głównym rywalu urzędującego prezydenta mówi, że trzymają za niego kciuki na Kremlu, sprowadza polską demokrację na poziom białoruski.

Łukasz Sobolewski - Czy można poznać nazwisko aparatczyka, który reżyserował ten spot?”

Za szczególnie ważne uważam to ostatnie pytanie. Myślę, że jako współwłaściciele publicznej telewizji mamy prawo poznać kulisy tego arcydzieła. Scenarzystę, reżysera, ewentualnych, charakteryzatorów, statystów. Uważam, że warto poznać kulisy powstania tego filmu.
Skoro niecałe pięć minut wzbudziło tyle emocji i sprowokowało tyle komentarzy, to film pełnometrażowy ma szansę na wielki sukces. Warto poznać towarzyszące produkcji narady, dialogi, ustalenia i w oparciu o te materiały zrobić film pełnometrażowy. Myślę, że miałby on szansę na nagrody, a być może najszanowniejszy pan prezydent dostanie Oskara za główną rolę, chociaż jako chrześcijanin najszanowniejszy pan prezydent nie powinien występować w żadnych filmach, bowiem biskupi Synodu w Arles w sprawie aktorów zdecydowali jasno i wyraźnie:

„W sprawie aktorów postanowiono, aby - dopóki nimi są - byli odsunięci od komunii Kościoła.”

Bardzo proszę powróćmy myślami do dziennikarzy. Lizusostwo, stronniczość, nierzetelność to domeny nie tylko dziennikarzy obecnej reżimowej telewizji. Przed wieloma laty moim zdaniem nie udało się nakręcić takiego arcydzieła jak analizowany film, ale podczas poprzedniej kampanii prezydenckiej też było widać haniebne i niesprawiedliwe postępowanie telewizji:

„Sztab Andrzeja Dudy uważa, że telewizja publiczna faworyzuje urzędującego prezydenta i nierzetelnie informuje widzów. Wczoraj na znak protestu rzecznik PiS Marcin Mastalerek opuścił studio TVP Info. Miał wystąpić razem z europosłem PO Pawłem Zalewskim w programie "Dziś Wieczorem". Zgodnie z jego zapowiedzią, szefowa sztabu Beata Szydło skierowała dzisiaj pismo do przewodniczącego KRRiTV.”

Wiadomość ta była też mocno komentowana. Bardzo proszę zapoznajmy się tymi już historycznymi ale bardzo ważnymi w analizowanym temacie reakcjami telewidzów:

„Władze TVP doskonale zdają sobie sprawę, że promowanie obecnego prezydenta i jego wygrana w wyborach to BYĆ albo NIE BYĆ dla ich dalszego istnienia.

Nie wiem jak to wyrazić ale Takie chamstwo jak jest teraz w TVP-info to od czasu PRL-u nie znajdzie. Wczoraj oglądałem tam program - pani redaktor przekroczyła wszelkie możliwe normy przyzwoitości dziennikarstwa niezależnego i przyzwoitości kultury człowieka. Jak takie bydło znajduje prace w publicznej telewizji????

Za po i psl jest jak w prlu po prostu telewizja kłamie uprawiając propagandę a resortowe dzieci jak kraski i inne olejniki to rządowe tuby za państwowe pieniądze.

Beata Tadla powinna zostać zawieszona!!! Podczas wywiadu zachowywała się jak rozwścieczony pies!!

Bo to nie jest telewizja publiczna tylko telewizja reżimowa jedynie słusznej partii której celem jest demontaż państwa polskiego i polskiej państwowości.

To jest niemożliwe co ona wyprawiała, Tadla chyba chce medal od Komorowskiego, pozazdrościła Lisowi.

Media przepraszam za wyrażenie "publiczne" od kilku tygodni do niemal wszystkich programów zapraszają gości wyznających poparcie dla obecnego prezydenta. To tak widoczne, że aż żenujące. Wciskanie kitu o obiektywizmie tylko was ośmiesza sprzedajni dziennikarze. A dziś Lis widząc nieporadność przedstawicieli PO i PSL w swoim programie zaczął zagadywać Ziobrę, by ten nie mógł wyraźnie mówić, co chce. Jakże mi to przypomina lata 80. XX wieku, gdy wyznawcy jedynie wtedy słusznej partii dzierżyli wszystkie stanowiska media. Dopiero teraz widzę jasno, że tworzenie tzw. niezależnych mediów nie jest przesadą, ale koniecznością.

TV publiczna stosuje przemoc informacyjną na rzecz jednej partii,co jest zaprzeczeniem demokracji.

Jak czasami zaglądnę do tvp info to zastanawiam się co tam robi, wśród agentów udających dziennikarzy, Ziemiec? Swoimi bezpieczniackimi zagrywkami daleko zostawili tvn czy polsat. Nazwę "publiczna" można przyrównać do niektórych domów.

Jak może publiczna TVP być tak strasznie stronnicza i popierać tylko jednego kandydata przy jedenastu startujących ? Czy ktoś kiedyś za to nie odpowie?

POprostu TVP jak za Gierka!!! Pamiętacie Macieja Szczepańskiego prezesa gierkowskiej TVP?

Dzisiaj Lis wychodził z siebie, aby przywalić Ziobrze i bronić Komorowskiego przed zarzutami. Ale wszyscy wiedzą jaki z niego obiektywny lis-przechera.

Dziennikarz to służba społeczeństwu, przecież sporadycznie ogląda się osoby inteligentne, dobrze wychowane w tv,tam pracują ludzie których społeczeństwo i rzetelna informacja nie interesuje, są zatrudnieni i tak jak było za komuny mówią co im każą. Nie zwracam uwagi na to towarzystwo bo tak ogólnie nadają się na targ marchewka handlować. Komuna nigdy nie wypełzła z Polski, komuniści i ich potomkowie podają pierdoły.

TVP info powinno zmienić nazwę na: "Żałosny Komitet Wyborczy Bronisława Komorowskiego."

Gdy wczoraj słuchałam Kraśki, a dzisiaj Tadli w rozmowie z Dudą, to zbierało mi się na wymioty. Oboje nie dopuszczają do słowa rozmówcy, przerywają co słowo, nie można usłyszeć końca żadnego zdania gościa (jeśli jest z PISu). Natomiast każdy POwiec to dla nich KTOŚ- z przymilnym uśmieszkiem wysłuchują jego słów, uprzejmie podpowiadają i zgadzają się we wszystkim. Tadla -miła i uśmiechnięta podczas wiadomości, przy Dudzie była wredna.”

Kto ich zatrudni.

Czas pokazał, że anty dziennikarscy bohaterzy poprzedniej kampanii wyborczej z reżimową telewizją co prawda się pożegnali, ale jakąś pracę znaleźli:

„Tomasz Rafał Lis (ur. w Zielonej Górze) – polski dziennikarz i publicysta radiowy, telewizyjny i prasowy. Ukończył I Liceum Ogólnokształcące im. Edwarda Dembowskiego w Zielonej Górze.
Jest absolwentem dziennikarstwa na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Prowadzi program Tomasz Lis, który jest emitowany na stronie internetowej tygodnika „Newsweek Polska” oraz przez platformę VOD portalu Onet.pl. Jest stałym gościem piątkowych poranków w radiu Tok FM, w którym komentuje bieżące wydarzenia z Polski i ze świata.”

Beata Edyta Tadla (ur. w Legnicy) Jest absolwentką I Liceum Ogólnokształcące im. Tadeusza Kościuszki w Legnicy[1]. Ukończyła studia na kierunku „kulturoznawstwo i zarządzanie instytucjami kultury” na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Brała udział w ósmej edycji telewizyjnego programu rozrywkowego Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami, emitowanego w stacji Polsat.
Współprowadziła serwis informacyjny Nowa TV – 24 godziny. Współprowadziła w telewizji Superstacja program Bez ograniczeń. Została prowadzącą programu Onet Rano.”

Jak widzimy nierzetelni i tendencyjni dziennikarze mogą na pracę liczyć.

Cyrograf.

Przypomniałem sobie też moje własne spotkanie z pracownikami reżimowej telewizji, która nakręciła o mnie film dokumentalny. Nosi on tytuł Cyrograf. Scenarzystą i reżyserem był najszanowniejszy pan Igor Mołodecki. Był on też producentem wykonawczym. Producentem ze strony TVP Witold Będkowski. Redaktorem najszanowniejszy pan Andrzej Fidyk. Głównym producentem była Telewizja Polska. Jednym z punktów umowy pomiędzy mną a najszanowniejszym panem Igorem Mołodeckim była autoryzacja filmu.
W trakcie filmu reżyser powiedział, że nagrał scenę, w której opłacona przez niego osoba mówi zmyśloną scenę jakoby ktoś chory chciał odkupić ode mnie duszę i ja powiedziałem, że mogę odsprzedać ją za dwa tysiące złotych. Coś w tym stylu. Było to oczywiste kłamstwo, ale się zgodziłem pod warunkiem, że zamieszczę swój komentarz do tej sceny. A mógł on być tylko jeden. Zaplanowałem, że powiem, że to jest kłamstwo, że na mój temat ludzie mogą mówić różne zmyślone historie i nierozsądnie jest wierzyć w wszystko co ludzie mówią. Miałbym okazję wytłumaczyć czym jest wiara. Po jakimś czasie najszanowniejszy pan reżyser Igor Mołodecki pokazał mi wstępną wersję filmu do wstępnej autoryzacji, wyraźnie dłuższą od wersji finalnej i nie zobaczyłem w niej sceny, o której piszę. Po dziś dzień nie dostałem filmu do autoryzacji, co wiele mi mówi zarówno o Reżimowej Telewizji jak i reżyserze, najszanowniejszym panu Igorze Mołodeckim, a także a Kościele i Bogu, którego jest reprezentantem. Na kinowej premierze nieautoryzowanego filmu zobaczyłem, że problematyczna scena się pojawiła, ale bez mojego do niej komentarza. Zobaczyłem też wiele innych formalnoprawnych niedociągnięć, które można było szybko i skutecznie wyeliminować. W tym czasie zapowiedziano telewizyjną premierę tego filmu, na co zareagowałem stosowną notą do telewizji. Filmu nie puszczono w zapowiedzianym terminie, ale też urwał się kontakt z telewizją. Na moje uwagi reżimowa telewizja nie odpowiedziała i za jakiś czas dowiedziałem się od różnych znajomych, że film wyemitowano nie raz i nie tylko w Polsce. Napisałem między innymi po to by pokazać jak działają dziennikarze, scenarzyści, reżyserzy i zastanowić się jak wyeliminować z mediów nieuczciwych dziennikarzy i nadawców.

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.

W komentarzu do analizowanego filmu najszanowniejszy pan Grzegorz Pawlowski napisał:

„Czy jest w pl KRRITV? Chyba nie zlikwidowali...czemu nie działają...to jest kampania za publiczne pieniądze!!!! kampania marionetki i pajaca.”

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (KRRiT, KRRiTV) – to polski organ państwowy, który według Konstytucji ma stać na straży wolności słowa, prawa do informacji oraz interesu publicznego w radiofonii i telewizji:

Art. 213.
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji
1. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji stoi na straży wolności słowa, prawa do informacji oraz interesu publicznego w radiofonii i telewizji.
2. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wydaje rozporządzenia, a w sprawach indywidualnych podejmuje uchwały.
Art. 214.
1. Członkowie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji są powoływani przez Sejm, Senat i Prezydenta Rzeczypospolitej.
2. Członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z godnością pełnionej funkcji.
Art. 215.
Zasady i tryb działania Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, jej organizację oraz szczegółowe zasady powoływania jej członków określa ustawa.

Bardzo proszę przypomnijmy sobie jakie emocje wzbudziła poprzednia kampania wyborcza i jak na nie zareagowała Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji:

„PiS skarży się na faworyzowanie Komorowskiego w TVP
Szefowa sztabu wyborczego Andrzeja Dudy Beata Szydło wysłała do KRRiT pismo, w którym upomina się o sprawiedliwe dzielenie czasu antenowego między kandydatów na prezydenta. Statystyki TVP pokazują, że Bronisław Komorowski dostaje go kilkakrotnie więcej niż konkurenci.
W tym kontekście warto przywołać dwa, z wielu dostępnych w internecie cytatów, jeden z portalu Telewizji Republika, drugi autorstwa Daniela Flisa opublikowany na portalu „Gazety Wyborczej”.
„W TVP Info prawie sześć i pół godziny czasu antenowego należało do Bronisława
Komorowskiego, 22 minuty miał Andrzej Duda. Jeśli nawet odejmiemy czas pokazywania
obowiązków prezydenckich, to zostają trzy godziny Komorowskiego
w stosunku do 22 minut Dudy - to dziewięciokrotnie więcej - komentował na antenie
Telewizji Republika Witold Kołodziejski były przewodniczący KRRiT”
„Według danych Telewizji Polskiej między 13 a 19 kwietnia TVP Info pokazywała
Komorowskiego przez 78 minut (57 min jako kandydata, a 21 min jako urzędującego prezydenta). W tych dniach kolejnym w zestawieniu Januszowi Korwin-Mikkemu i Andrzejowi Dudzie poświęcono po mniej więcej 10 min. W kolejnym tygodniu (20-26.04) Komorowski miał dla siebie już 127,5 min (z czego 34,5 min poświęcono jego kancelarii, a minutę - urzędowi prezydenta), podczas gdy Duda - niecałe 33 min” (Flis, 2015).
Jak im to wyszło?! KRRiT uznała TVP za… najbardziej bezstronną stację w kampanii prezydenckiej!
Przed I turą wyborów najwięcej czasu poświęcono kandydatom o najwyższych notowaniach w sondażach: Andrzejowi Dudzie i Bronisławowi Komorowskiemu. Przed II turą głosowania łączny czas poświęcony kandydaturze Bronisława Komorowskiego we wszystkich dziennikach (poza Radiem Maryja) był dłuższy niż poświęcony Andrzejowi Dudzie — podała Rada.
Rada wspaniałomyślnie zauważyła pojawiające się w opinii publicznej zarzuty o faworyzowaniu przez TVP Bronisława Komorowskiego w II turze wyborów.
Wbrew temu co stało się przedmiotem dyskusji opinii publicznej, nie było znaczącej różnicy w czasach ekspozycji Andrzeja Dudy i Bronisława Komorowskiego w programach TVP
KRRiT podkreśliła też, niski - według niej - poziom dyskusji i informacji o toczącej się kampanii wyborczej prezentowanych w telewizji.
Niepokojące jest to, że w niewielu audycjach wyemitowanych przed I turą wyborów znalazły się informacje o rzeczywistych prerogatywach prezydenta, co mogło mieć znaczenie w kontekście realizacji składanych przez kandydatów obietnic. W znacznej mierze dyskusję w mediach zdominowały tematy związane ze sposobem prowadzenia kampanii i sondażami, pozbawiona była ona jednak walorów edukacyjnych i poznawczych (...)
Z kolei monitoring stacji radiowych – jak podano - skupił się na obecności tematyki wyborczej i ekspozycji kandydatów na antenach poszczególnych stacji, w pasmach największej słuchalności. Jak wynika z badań, najwięcej czasu tej tematyce w obu turach wyborów poświęcono na antenie Radia Maryja i Polskiego Radia.
Przed I turą wyborów najwięcej czasu poświęcono kandydatom o najwyższych notowaniach w sondażach: Andrzejowi Dudzie i Bronisławowi Komorowskiemu. Przed II turą głosowania łączny czas poświęcony kandydaturze Bronisława Komorowskiego we wszystkich dziennikach (poza Radiem Maryja) był dłuższy niż poświęcony Andrzejowi Dudzie — podała Rada.
KRRiT, atakując Radio Maryja, twierdzi, że większość czasu poświęcanego na jej antenie Bronisławowi Komorowskiemu (66 proc. w I turze i 67 proc. w II turze) „było wypełnione przekazami negatywnie oceniającymi działania kandydata w czasie kampanii i prezydentury”, czego Rada nie stwierdziła u innych nadawców radiowych.
Ustalenia rady Dworaka pozostają w jaskrawej sprzeczności z ustaleniami sztabu Andrzeja Dudy z kampanii prezydenckiej, wskazującymi na faworyzowanie Komorowskiego przez media publiczne, jeśli chodzi o czas antenowy.
Lis - by uderzyć w Andrzeja Dudę - cytował fałszywe konto jego córki Kingi! Czy okładka „wSieci” poświęcona pluszakowi tej władzy nie oddała istoty rzeczy?
Ale ekipa Dworaka tego nie widziała. Proszę nie regulować odbiorników – Państwo oglądacie i słuchacie rzeczywistych programów. To KRRiT odbiera audycje z kosmosu…
Wbrew temu co stało się przedmiotem dyskusji opinii publicznej, nie było znaczącej różnicy w czasach ekspozycji Andrzeja Dudy i Bronisława Komorowskiego w programach TVP”

Sprawozdanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji jest dowodem na to, że ta państwowa instytucja totalnie nie spełnia swojej misji. Reżimowe i nie tylko media posuwają się od złego ku gorszemu, czego dowodem jest film z udziałem najszanowniejszego pana prezydenta.
Został on między innymi tak zrecenzowany:

„Kończą się słowa, brakuje skali, bledną wszelkie porównania i metafory, by opisać to, co wydarzyło się w Wiadomościach TVP z 24 czerwca. Marcin Sawicki starał się bardzo, by znaleźć się w gronie tuzów propagandy, najlepiej tej stalinowskiej i północnokoreańskiej. Udało się...”

Ciekawe jest też zestawienie czasu antenowego publicznej telewizji przeznaczonego dla kandydatów na prezydenta prawdziwej pierwszej tury wyborów:

„W lutym na antenach Telewizji Polskiej 73,5 minuty poświęcono kampanii wyborczej urzędującego prezydenta. Materiały dotyczące kampanii Roberta Biedronia zajęły 44 sekundy - wynika z analizy przeprowadzonej przez portal Wirtualnemedia.pl. Analiza dotyczy czasu antenowego poświęconego poszczególnym komitetom wyborczym w TVP1, TVP2, TVP3 i TVP Info. Najwięcej czasu antenowego kampanii Andrzeja Dudy poświęciła w lutym TVP Info - 47 minut i 40 sekund. Ta sama stacja prezentowała materiały dotyczące kampanii Małgorzaty Kidawy-Błońskiej przez 18 min. 5 s., a Władysława Kosiniaka-Kamysza - 9 min. 23 s. W trzech z czterech wymienionych wyżej stacji w ogóle nie poświęcono czasu kampaniom Krystyny Danileckiej-Wojewódzkiej i Roberta Biedronia. Jedynie w TVP 3 znalazły się dla nich 44 sekundy.”

Byli też kandydaci totalnie bojkotowani przez reżimową telewizję i można by pomyśleć, że w wyborach bierze udział tylko kilku kandydatów. Bardzo proszę przeczytajmy jaki wynik zdobyli kandydaci pierwszej, a właściwie powtórzonej tury wyborów prezydenckich:

„Andrzej Duda uzyskał poparcie 43,5 procent Polaków, na Rafała Trzaskowskiego zagłosowało 30,46 procent wyborców: to już ostateczne wyniki pierwszej tury wyborów prezydenckich 2020. Podała je właśnie Państwowa Komisja Wyborcza. Na najniższym stopniu podium stanął kandydat niezależny Szymon Hołownia, którego poparło 13,87 procent głosujących (2 693 397). Na kandydata Konfederacji Krzysztofa Bosaka zagłosowało 6,78 procent wyborców (1 317 380) , szefa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza poparło 2,36 procent Polaków (459 365), a reprezentujący Lewicę Robert Biedroń zdobył 2,22 procent głosów (432 129). Pozostali kandydaci uzyskali wyniki poniżej jednego procenta poparcia: Stanisław Żółtek 0,23 proc. (45 419 głosów), Marek Jakubiak 0,17 proc. (33 652 głosów), Paweł Tanajno 0,14 proc. (27 909 głosów), Waldemar Witkowski 0,14 proc. (27 290 głosów) i Mirosław Piotrowski 0,11 procent (21 065 głosów).”

Wyniki te pokazują, że wyniki wyborów są zależne od czasu jaki reżimowe media poświęcają danemu kandydatowi i niekoniecznie musi to być pozytywny przekaz. W politycznym marketingu sprawdziła się maksyma - Niech mówią źle czy dobrze byle mówili … Nieważne czy mówią źle czy dobrze, byle nazwiska nie przekręcali.
Dowodem na to, jest wysoki wynik najszanowniejszego pana Rafała Trzaskowskiego, któremu reżimowa telewizja poświęciła wiele czasu tylko po to by go oczerniać, by go obrzydzić wyborcom.

Nieważne wybory.

Według obowiązującej Konstytucji wybory mają być między innymi równe i tajne:

„Art. 127. Prezydent Rzeczypospolitej jest wybierany przez Naród w wyborach powszechnych, równych, bezpośrednich i w głosowaniu tajnym.”

Tajność głosowania ukrywa proces wyborczy. Czyni go zakamuflowanym. Uniemożliwia sprawdzenie czy wybory nie zostały sfałszowane, dlatego zapis ten koliduje z 13 artykułem zakazujących istnienia partii politycznych i innych organizacji mających utajnione struktury:

„Art. 13. Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa.”

Tajność wyborów sprzyja fałszerstwom. Osoby głosujące na polityków nie mają możliwości sprawdzenia czy jego głos został właściwie przyporządkowany kandydatowi.
W krajach demokratycznych funkcjonuje nawet maksyma głosząca, że nieważne jest kto na kogo głosuje, ale to kto liczy głosy.
Nie jest to jedyna wada obowiązującej Konstytucji. W 70 liście otwartym zatytułowanym - Zła Konstytucja i kwestia ślubów, przysiąg, zobowiązań – wymieniam inny jej mankament.
Fakt, że w Konstytucji znalazły się kolidujące z sobą zapisy powinien być impulsem do jak najszybszego napisania nowej Konstytucji. Temu zagadnieniu poświęciłem 34 list otwarty o tytule - Piszemy nową Konstytucję.

Są dużo ważniejsze powody nie budzące wątpliwości u ludzi zorientowanych w temacie i znających obowiązującą Konstytucję, sprawiające, że wybory, które się odbyły są nieważne. Po pierwsze odbyły się one w czasach obostrzeń epidemicznych, z narażeniem naszego życia i zdrowia. Fakt ten podważa wiarygodność odbytych wyborów bo wiele osób mogło nich zrezygnować w trosce od swoje życie i zdrowie co sprawiło, że wybory przestały być powszechne. Traktuje o tym 88 list otwarty zatytułowany - Koronawirus, o wyborach w cieniu zarazy i śmierci – oraz aneks.

Kolejnym konstytucyjnym wymogiem wyborów jest ich równość. Z tego co widziałem, żadne z obserwowanych przeze mnie wyborów nie były równe przede wszystkim za sprawą państwowych mediów, które od niepamiętnych czasów sprzeniewierzają się konstytucyjnemu zapisowi o równości wyborów wspierając zazwyczaj kandydatów powiązanych z reżimowymi władzami.
Telewizja Polska w poprzednich wyborach wspierały i faworyzowały najszanowniejszego pana Bronisława Komorowskiego, a tym razem nachalnie promowały pana, najszanowniejszy panie Andrzeju Dudo. By wybory były równe to koniecznie w czasie przedwyborczym wszyscy kandydaci na prezydenta powinni dysponować dokładnie takim samym czasem i dotyczy to wszystkich mediów nie tylko państwowych. Można by to rozwiązać w ten sposób by w czasie wyborów, ktokolwiek pisze, mówi o kandydatach powinien każdemu poświęcić tyle samo czasu a kolejność wymieniania kandydatów powinna być zmienna. Wymieniony raz na pierwszym miejscu kandydat powinien w następnych opracowaniu być wymieniony jako ostatni. Wtenczas moglibyśmy mówić o równości wyborów, ale uważam, że tę sprawą nie powinniśmy się zajmować.
Idea wybierania najważniejszych urzędników państwowych w wyborach jest sama w sobie tak głupia, że każdy patriota, któremu zależy na dobrze naszego kraju powinien ją zwalczać przy każdej sposobności, wszelkimi możliwymi sposobami. Przejrzyste konkursy dostępne dla każdego chętnego kandydata wymagające posiadania wiedzy i umiejętności niezbędnych do sprawowanej funkcji bez wątpienia były by znacznie lepszym rozwiązaniem, dzięki któremu, do władzy dochodzili by najlepsi z najlepszych, ale nie o tym jest ten list otwarty.
Bez cienia najmniejszej wątpliwości zarówno poprzednie jak i te najnowsze wybory nie były równe przede wszystkim za sprawą reżimowej telewizji i powinien je unieważnić przede wszystkim Trybunał Konstytucyjny, ale żyjemy w Polsce, w której prawo jest pogardzie. Najszanowniejszy pan poseł Jarosław Kaczyński tak się wypowiedział na temat praworządności w naszej Ojczyźnie:

„Polskie sądownictwo, to jest jeden gigantyczny skandal (…) My wiemy, jak w Polsce funkcjonuje prawo, że opowieść o państwie prawa jest kompletną bajką. (…) Słabe państwo służy wyłącznie gangom.”

By gangi i mafie mogły bezkarnie nas okradać, by bez konsekwencji łamać prawo najwyższe czuwa ją przede wszystkim członkowie Trybunału Konstytucyjnego. Bliżej tę haniebną instytucję opisałem w 69 liście otwartym zatytułowanym - Kryminaliści i ścierwa moralne w Trybunale Konstytucyjnym.

Kondolencje.

Niby wybory najszanowniejszy pan prezydent wygrał, ale czy uczciwie?
Nie ma najmniejszej wątpliwości, że nie. Korzystał najszanowniejszy pan prezydent bezspornie z niedozwolonego dopingu w postaci państwowych mediów terroryzowanych przez reżimowe rządy.
Dodatkowo główna tuba propagandowa obecnego reżimu Telewizja Polska została wsparta wielką sumą skradzionych nam pieniędzy. Jedyne co w takim wypadku uważam za stosowne to złożenie najszanowniejszemu panu prezydentowi wyrazów ubolewania i życzyć by najszanowniejszy pan prezydent zmienił się na lepsze, by najszanowniejszy pan prezydent przestał kłamać, kraść i oszukiwać.

Kary za kłamstwa i manipulacje,

Życie wykazało, że Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji totalnie nie zdała egzaminu i sprawy tej tak zostawić nie można. Uważam, że instytucja ta powinna zostać w trybie pilnym rozwiązana, jej członkowie zarówno obecni jak i byli surowo ukarani, a w zamian powinno się stworzyć prawo gwarantujące wysokie standardy medialnym przekazom. Prawdomówność, obiektywizm - nie tylko telewizji i radiu, które z roku na rok tracą znaczenie na rzecz Internetu oraz mediom drukowanym – powinny być obowiązkowe. Każdy materiał powinien gwarantować prawo do wypowiedzi i ustosunkowania się do omawianej sprawy osób w nią powiązanych. Jeżeli jakiś nadawca robi o kimś materiał, to ten ktoś powinien mieś pełne prawo do ustosunkowania się do materiału a czas odpowiedzi powinna być odpowiedni. Kłamstwa, niedomówienia i mataczenia powinny być karane surowo, a media, gazety, radia stacje telewizyjne powinny prostować swoje kłamstwa obowiązkowo na pierwszych stronach, w najlepszym czasie antenowym i to nie raz, a na przykład siedem razy z rzędu. Prawo też od razu powinno obejmować wysokość odszkodowania za pomówienia i kłamstwa. W prawie trzeba też uwzględnić możliwość, że jakiś przyłapany na kłamstwie zwyrodnialec bezpodstawnie oskarży dziennikarza, telewizję o kłamstwo to powinien zapłacić karę stosowną do zarobków. Na przykład jedną miesięczną wypłatę za jedno kłamstwo. Szczegóły do uzgodnienia. Przypomniała mi się rozmowa jaką najszanowniejszy pan poseł Marcin Kierwiński, polityk, poseł z ramienia Platformy Obywatelskiej, były szef gabinetu politycznego najszanowniejszej pani Ewy Kopacz popełnił w Radiu Plus. Rozmowa tak przebiegała:

Dziennikarz zapytał:
„Z czym się wiąże przewodniczenie Borysa Budki w Platformie Obywatelskiej?”
Najszanowniejszy pan poseł Marcin Kierwiński odpowiedział:
„Będziemy partią centrową, wrócimy do korzeni...”
„Jesteście w centrum. Wrócicie do korzeni? Skąd?” - dopytywał prowadzący rozmowę dziennikarz. „Nie użyłem zwrotu "Powrót do korzeni".” – bezczelnie skłamał polityk.
„Użył pan poseł, użył.” - Stwierdził prawdę dziennikarz.
„Nie! Nie użyłem.” - Brnął dalej w kłamstwa polityk.

Za takie kłamstwo dotyczące swojej własnej wypowiedzi jak i jednoczesne zarzucenie kłamstwa dziennikarzowi poseł powinien zapłacić według proponowanej stawki cztery swoje miesięczne wynagrodzenia. Dwa mandaty za okłamanie słuchaczy i dwa za kwestionowanie tego co powiedział dziennikarz. Koniecznie powinien też wykupić najszanowniejszy pan poseł reklamy w radiu w najlepszym czasie antenowym według obowiązującego cennika i powiedzieć coś w tym stylu:

„Ja, poseł Marcin Kierwiński, syn takich to a takich rodziców, który chodziłem do szkół takich a takich (konieczne bo w Polsce zdarza się, że wiele osób nosi dokładnie takie same imię i nazwisko) skłamałem, dwukrotnie, że nie użyłem zwrotu informującego o powrocie do korzeni.”

Sprostowanie takie powinno być wyemitowane siedem dni z rzędu.
Kary zaś powinny trafić do osób pokrzywdzonych jak i osób, które kłamstwo wykazały.
Rozważmy proszę przykład kolejnego kłamcy. Najszanowniejszy pan Krzysztof Sobolewski bezczelnie nakłamał na temat osoby najszanowniejszego pana prezydenta, ale nie wiem po co. Bardzo proszę zapoznajmy się z tym wielce obrzydliwym i perfidnym kłamstwem:

„5 lat prezydentury Andrzeja Dudy to 5 lat spełnionych obietnic. Wiarygodność jest drugim imieniem Andrzeja Dudy. Wszystko co mówi, potem zamienia w czyn”.

Myślę, że powinno się nakazać najszanowniejszemu panu Krzysztofowi Sobolewskiemu sprostowanie tych haniebnych oszczerstw. Mogły by one brzmieć:

„Ja Krzysztof Sobolewski syn takich to a takich rodziców, który chodziłem do szkół takich a takich wielce przepraszam za to, że nakłamałem na najszanowniejszego pana prezydenta Andrzeja Dudę i w sprostowaniu oświadczam, że 5 lat prezydentury Andrzeja Dudy to 5 lat niespełnionych obietnic na przykład związanych z kredytami frankowymi. Wiarołomność jest jego cechą charakterystyczną i może być jego drugim imieniem.”

Gdyby najszanowniejszy pan prezydent nie widział kto to jest człowiek wiarołomny to podam definicję tego wielce do najszanowniejszego pana prezydenta pasującego słowa:

„Wiarołomny taki, który nie dotrzymał słowa, złamał przysięgę, sprzeniewierzył się komuś, popełnił zdradę.”

Rozważmy jeszcze jeden przykład kłamstwa medialnego. Myślą, że w tego typu analizie absolutnie nie powinno zabraknąć naszego narodowego giganta kłamstwa, najszanowniejszego pana prezesa rady ministrów, premiera Mateusza Morawieckiego, który na szczycie ekonomicznym w Davos oznajmił, że różni ludzie zazdroszczą Polsce sukcesów:

„Premier Mateusz Morawiecki powiedział w wywiadzie dla portalu niezalezna.pl, że przedstawiciele innych krajów obecni na szczycie ekonomicznym w Davos zazdroszczą Polsce skuteczności w walce z przestępstwami podatkowymi... Zazdroszczą nam tego co osiągnęliśmy, zarówno gospodarczo, jak i politycznie.”

Kwestię zazdrości już omówiliśmy. Bardzo proszę zapoznajmy się z innym haniebnym wystąpieniem najszanowniejszego pana prezesa rady ministrów, premiera Mateusza Morawieckiego podczas wizyty w Davos:

"Bank Zachodni był jednym z nielicznych banków, który wtedy tych kredytów nie udzielał" – tak zimą podczas wizyty w Davos zapewniał premier Mateusz Morawiecki w telewizji Polsat News.
Temat kredytów we frankach szwajcarskich udzielanych przez Bank Zachodni WBK powrócił w ostatnich dniach za sprawą Barbary Husiew. Podczas programu "Studio Polska" w TVP Info klientka banku zarządzanego przed laty przez Mateusza Morawieckiego użyła wyjątkowo mocnych słów wobec premiera.
"Kłamca i bankster"
– Jest moralnie odpowiedzialny za śmierć mojego męża i za to, że od 9 lat jako żona samobójcy, który w banku BZWBK spłacał kredyt denominowany we frankach szwajcarskich, walczę z nim w sądzie. Mateusz Morawiecki jest moralnie odpowiedzialny za tę śmierć i za los mojej rodziny – wykrzyczała zaproszona do programu kobieta.
Premierowi Morawieckiemu zarzuciła kłamstwo, bo jeszcze parę miesięcy temu szef rządu zarzekał się, iż kierowany przez niego bank "był jednym z nielicznych banków, który wtedy tych kredytów (frankowych - przyp. red.) nie udzielał"...Co Mateusz Morawiecki miałby jej dziś do powiedzenia? Sobie nie ma nic do zarzucenia. – Ubolewam, że taka sytuacja miała miejsce (…)”

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, uważam, że koniecznie trzeba wprowadzić prawo, które skutecznie wyeliminuje kłamstwa z życia społecznego, politycznego i medialnego.
Piosenkarz estradowy, najszanowniejszy pan Andrzej Rosiewicz śpiewał:

„Kłamstwu trzeba się godnie przeciwstawić siłą
I jak tylko coś skłamie - to od razu w ryło,
Trzaskać aż popamięta, trzaskać już od rana,
Tak aż mu pójdzie w pięty metodą Urbana.”

Nie wiem na czym polega metoda najszanowniejszego pana Urbana, ale jeżeli jest skuteczna to warto ją zastosować. Ja myślę o wprowadzeniu mandatów za kłamstwa. Za notoryczne lub wyrachowane kłamstwa można by wprowadzić karę śmierci. Zatwardziały niegodziwców można by rozstrzeliwać pociskami z armat. Wypróbowywać nowe rodzaje broni, wypróbowywać nowe narzędzia tortur pozwalające szybko i skutecznie dyscyplinować niesfornych dziennikarzy.
Trzeba tutaj dodać, że obowiązująca Konstytucja zawiera prawo zezwalające na tego typu środki wychowawcze. Traktuje o tym 44 list otwarty zatytułowany - Kara śmierci zgodna z obowiązującą Konstytucją. Co najszanowniejszy pan prezydent myśli o takich prawnych rozwiązaniach?

Darmowe leki dla seniorów.

Bardzo proszę powróćmy myślami do filmu z udziałem najszanowniejszego pana prezydenta.
Reporter w filmie deklamował - Darmowe leki dla seniorów. W temacie nie jestem zorientowany. Sam na własne oczy widziałem w aptece seniorkę, która po zapoznaniu się z ceną lekarstw zrezygnowała z realizacji recepty. W tej kwestii też pojawiły się komentarze:

Marzena Macoch - To ja chyba nie w tej Polsce żyję. Bo jak narazie to nie mam nic z tego tylko pracuje na te wszystkie plusy a co do leków dla seniorów hmmm jakoś nie przypominam sobie żeby moja mama miała coś darmowe wręcz przeciwnie płaci więcej.

„Bożena Basta - (wulgaryzm określający polityka lub prostytutkę), jakie darmowe leki dla seniorów ?!!!, TO jakiej cholery ja tyle płacę w aptece za swoje leki, przecież jestem seniorką !!”

Najszanowniejszy panie prezydencie jak jest z tymi lekami dla seniorów? Co najszanowniejszy pan prezydent odpowie najszanowniejszym paniom Marzenie Macoch i Bożenie Basta?

Ciekawe komentarze dotyczyły też wypowiedzi starszej pani:

„Jeszcze tak dobrze nie miałam, opiekuńcze dostałam i mam co jeść.”

Przemek Kłaniecki - "Jeszcze tak dobrze nie miałam , opiekuńcze dostałam i mam co jeść" ambicje Polaków wysokie strasznie

Emil Rokosz - Babcia z głodu nie padła. Sukces.

Tomasz Maciak - Przez 8 poprzednich lat nie jadłam, a teraz mogę się najeść,.. myślę że reprezentuje takich jak oni... komplet. Przykre jest to że innych uprawnionych do głosowania jest 20 mln...

Nie wiem skąd się ta starsza pani wzięła? Pamiętam minione czasy socjalizmu. Miałem znajomych w Stroniu Śląskim i w sąsiednich miasteczkach, a nawet w maleńkich wsiach mających niewiele domów i nie pamiętam nikogo kto by nie miał co jeść. Ta starsza pani jest starsza ode mnie i powinna też pamiętać tamte czasy. Może to repatriantka z wschodu? A może przyczyną jest amnezja? A może najszanowniejsza starsza pani dostała jakieś odszkodowanie po śmierci kogoś bliskiego w katastrofie komunikacyjnej w Smoleńsku? Ta ostatnia perspektywa by wiele wytłumaczyła bo po sławetnym wypadku lotniczym wiele osób się dorobiło niemałych pieniędzy.
Ten przestępczy proceder opisałem w 27 liście otwartym zatytułowanym - Hieny Smoleńskie żerujące na tragicznej śmierci.
Istnieje też możliwość, że najszanowniejsza starsza pani powróciła z zesłania na wschód. Taka opcja też by tłumaczyła dlaczego starsza pani jeszcze tak dobrze nie miała i ma co jeść. Dramat ludzi wywiezionych na wschód opisałem w 75 liście otwartym - Niekończący się koszmar ludzi wywiezionych do CCCP.

Ciąg dalszy być może nastąpi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 lip 2020, 12:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 mar 2018, 10:14
Posty: 405
Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, najszanowniejsi czytelnicy, myślę, że nadeszła stosowna pora by kończyć ten lis. To że reżimowej telewizji zdarza się kłamać, mataczyć, mamić telewidzów a nawet współuczestniczyć w aktach grabieży naszych pieniędzy w Polsce to rzecz normalna, ale według mnie godna potępienia.
Grabież pieniędzy była by niemożliwa bez solidarnego udziału w przestępstwie posłów i senatorów zasiadających w ławach Sejmu i Senatu, ale czego się spodziewać po urzędnikach państwowych wybranych w demokratycznych wyborach? W Polsce by zostać posłem lub senatorem zazwyczaj trzeba należeć do licznej partii politycznej i zyskać poparcie części społeczeństwa uprawnionej do głosowania. I na tym koniec. Można być debilem, człowiekiem zakłamanym, złodziejem, a nawet mocno ograniczonym umysłowo człowiekiem. By zostać posłem czy senatorem nie trzeba się wykazać żadnymi zdolnościami. Sama idea demokratycznych wyborów jest sama w sobie tak głupia, że rozsądek nakazuje trzymać się od niej z daleka i obowiązkiem moralnym każdego myślącego człowieka jest zwalczanie demokracji i myślą, słowem i czynem. O demokracji napisałem list i nie będę się powtarzał. Najważniejszymi owocami demokracji są zaś posłowie i senatorowie zasiadający w Sejmie i Senacie. To oni ustanawiają nam obowiązujące prawa i bez nich grabież naszych pieniędzy i przeznaczenie ich na reżimowe media było by niemożliwa.
Trzeba być wyjątkowym debilem by zdobyć się na taki akt grabieżczy jawnie sprzeczny z obowiązującą Konstytucją. Wszak posłowie i senatorowie ślubowali zgodnie z Konstytucją:

„Przed rozpoczęciem sprawowania mandatu posłowie składają przed Sejmem następujące ślubowanie: "Uroczyście ślubuję rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec Narodu, strzec suwerenności i interesów Państwa, czynić wszystko dla pomyślności Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegać Konstytucji i innych praw Rzeczypospolitej Polskiej." Ślubowanie może być złożone z dodaniem zdania "Tak mi dopomóż Bóg".

By zostać posłem czy senatorem nie trzeba jednak znać Konstytucji, a demokracja jest tak debilnym ustrojem, że garną się do niej przede wszystkim debile. Koniecznie trzeba tu dodać, że debilem może być też człowiek wykształcony Najszanowniejszy pan Richard Phillips Feynman, amerykański fizyk przestrzegł ludzkość:

„Nigdy nie pomyl wykształcenia z inteligencją. Możesz mieć dyplom i wciąż być idiotą.”

Od siebie bym dodał, że inteligencja też nie świadczy o mądrości. Złodzieje, bandyci, kłamcy bywają bardzo inteligentni, ale według informacji jakimi dysponuję ludzie tacy zmierzają wprost czeluści piekielne gdzie czekają na nich wyborne tortury przygotowane przez piekielnych sadystów.
Tortury, które mogą przynieść niesamowity ból, wielką rozpacz, gigantyczne cierpienie.
Spośród ludzi dysponujących wiedzą i popełniających takie same głupstwo, ten jest głupszy, którego wiedza w temacie jest większa. Spośród ludzi dysponujących inteligencją robiących taką samą rzecz głupią ten jest głupszy, który dysponuje większą inteligencją, ale wykorzystuje ją w złym celu, Najwięksi idioci to ludzie wszechstronnie wykształceni i ponadprzeciętnie inteligentni.
Weźmy na przykład najszanowniejszego pana prezydenta. Niby jest najszanowniejszy pan prezydent człowiekiem wykształcony, z wieców wyborczych czy przemówień okolicznościowych można by mniemać, że też inteligentnym, a dał się najszanowniejszy pan prezydent nabrać w kwestii wiz do USA, które tylko zmieniły nazwę, cenę i sposób przyznawanie, ale pozostały.
Tylko ludzie niedouczeni, niezorientowani w temacie wierzą w to, że wiz do USA już nie ma co oczywiście jest wierutnym kłamstwem. Pomimo tego różni ludzie z kraju i zagranicy mamią naród Polski, że wizy zostały zniesione a kłamstwa te powielają wszelkie możliwe media.
Sprawy tak sobie absolutnie pozostawić nie można, Uważam, że kłamstwo należy tępić z całą surowością tak długo, aż kłamca przyzna się do szerzenia fałszu i swoje oszczerstwa odwoła. Tematowi wiz poświęciłem 40 list otwarty zatytułowany - Wizy do USA dowodem na ciapowatość Rządów Polski + 2 aneksy.
By zapowiedź koniecznie trzeba wprowadzić wysokie standardy gwarantujące prawdomówność, obiektywizm i rzetelność, do których powinny się stosować absolutnie wszystkie media. Powinno się też wprowadzić mandaty za łamanie standardów i dać uprawnienia narodowi do nakładania mandatów. Osoba, która pierwsza zobaczy występek będzie mogła wystawić mandat. Temu celowi powinna służyć mailowa skrytka skarg i wniosków, którą każdy nadawca powinien posiadać i mieć obowiązek na przykład do 48 godzin odpowiedzieć na zadane pytanie.
Można by też przewidzieć kary dla osób, które bezpodstawnie oskarżą nadawcę o przestępstwo na przykład w celu wyłudzenia mandatu. W takim wypadku mandat podwójnej wysokości powinien zapłacić fałszywy oskarżyciel.

Co najszanowniejszy pan prezydent myśli o takim pomyśle? A może najszanowniejszy pan prezydent napisze nam co zrobić by wyeliminować kłamstwo i nierzetelność dziennikarzy, polityków, handlowców? W stanowiącym główną treść tego listu filmie agitacyjnym reporter bezczelnie nakłamał o najszanowniejszym panie prezydencie:

„Prezydent Andrzej Duda broni interesów zwykłych Polaków. Nikt nie jest pomijany, niezależnie skąd pochodzi i gdzie mieszka. Andrzej Duda liczy się z głosem i zdaniem każdego Polaka.”

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo napisałem do najstarszego pana prezydenta ponad 100 listów, a każdy z nich w mniejszym lub większym stopniu jest ważny. Są wśród nich listy bardzo ważne, ale jak dotąd nie doczekałem się żadnej odpowiedzi. Jest to kolejny dowód na to, że słowa - Nikt nie jest pomijany, niezależnie skąd pochodzi i gdzie mieszka. Andrzej Duda liczy się z głosem i zdaniem każdego Polaka – to bezczelne agitacyjne kłamstwo.
W propagandowym filmie zadał najszanowniejszy pan prezydent pytanie:

"Mam kontynuować czy mam przerwać? Kontynuować?”

Myślę, że to dobre pytanie na finał tego listu, który dysząc zmierza ku końcowi. Najszanowniejszy pan Tomasz Paweł Marciniak tak ustosunkował się do tego pytania:

Mam kontynuować czy mam przestać? Kontynuować? To słuchajcie.
Wpada facet do gabinetu dyrektora cyrku i mówi:
Panie, mam taki numer, że ludzie oszaleją! Będzie pan milionerem!
Dyrektor na to:
Spadaj mi pan! Mam dobry program i nie potrzebuję żadnych nowych numerów.
Facet: Niech pan posłucha przez 30 sekund, na pewno pana przekonam.
Dyrektor: No dobrze, mów pan, ale szybko.
Facet: Niech pan sobie wyobrazi cały sufit cyrku obwieszony balonami. Balonami z (Wulgarne określenie kału). A na arenę wjeżdżają konie. Na każdym koniu amazonka. Z łukiem. I amazonki zaczynają galopować w koło. Unoszą łuki. Zaczynają strzelać do balonów. Przebijają je po kolei a całe (wulgarne określenie kału) spada na dół. Przebijają wszystkie. Na dole wszystko jest nim pokryte. Widzowie w (fekaljach), arena w (odchodach), orkiestra w (kupie), konie w (ekskrementach), amazonki w (łajnie)... I wtedy wchodzę ja... Cały na biało.

Myślę, że ten finał doskonale ukazuje nam to co się w Polsce stało. Fakt, że państwowa, publiczna, nasza wspólna telewizja kłamie, mataczy, świadczy o wielkim upadku moralnym, o totalnej degrengoladzie demokratycznego reżimu, który ponosi największą odpowiedzialność za te kalające Polskę łajno.
Bardzo proszę spróbujmy wygrzebać spośród tych odchodów główne tematy tego listu.
Pisałem o naszych polskich barwach i samochodzie, którym jeździ najszanowniejszy pan Robert Kubica. Pisałem i godle nieczystym i tęczy, która w naszych czasach wzbudza wiele skrajnych emocji. Pisałem o szkodliwej zazdrości, którą przesiąknięte jest do szpiku kości chrześcijaństwo, ale ostatnimi czasy stała się ona szczególnie widoczna za sprawą prezesa rady ministrów, premiera Mateusza Morawickiego. Pisałem o miłości i nienawiści, której bardzo ważną częścią bywa zazdrość. Pisałem o śmierci i zmartwychwstaniu oraz o powrocie w wielkim stylu propagandy sukcesu, która zaprezentowała się w całej swej krasie za sprawą filmu agitacyjnego z udziałem najszanowniejszego pana prezydenta. Pisałem o sukcesach sportowych najszanowniejszego pana Roberta Kubicy. Pisałem o kłamstwach propagowanych przez różnorodne media. Pisałem o niedoskonałości duchowej najszanowniejszego Boga Jehowy i pomodliłem się w jego intencji. Pisałem o tym, że wybory zgodnie z Konstytucją są nieważne i złożyłem najszanowniejszemu panu prezydentowi kondolencje z powodu haniebnego triumfu w nierównej walce...
Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, najszanowniejsi czytelnicy, proszę zwrócić uwagę na fakt, że trwający niecałe pięć minut film przyniósł nam tak wiele tematów i jeszcze większą lawinę komentarzy, których drobną część przedstawiłem w tym liście otwarty.
Pisałem przede wszystkim o wszechobecnym kłamstwie, które między innymi za sprawą reżimowej telewizji atakuje nas z ekranów wszystkim kolorami tęczy, ale czerń i biel też nie jest mu obca.
Dziwny jest ten świat, w którym wciąż jest tak wiele kłamstw.
Technologicznie świat rozwinął się niebywale, ale moralnie podupadł totalnie i uważam, że koniecznie powinniśmy coś zrobić. Powinniśmy dać kłamstwu odpór z całej siły.
Przypomniała mi się piosenka punkowego zespołu Smar SW zatytułowana - W jedności siła:

Oni chcą zniszczyć mój umysł
Oni chcą zniszczyć mnie
Im zależy na tym abym przestał myśleć
Stanął w szeregu i słuchał rozkazów

Codziennie walczą z moim umysłem
Martwi ludzie, zaprogramowani
Ksiądz, glina, belfer, psycholog
Chcą bym umarł i martwy był jak oni

Złapmy się mocno za dłonie
W żadnym razie nie puszczajmy się
Lepiej zginąć niż być martwym
W jedności siła więc łączmy się

W jedności siła więc łączmy się 4x

Złapmy się mocno za dłonie
W żadnym razie nie puszczajmy się
Lepiej zginąć niż być martwym
W jedności siła więc łączmy się
W jedności siła więc łączmy się 4x

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, najszanowniejsi czytelnicy, myślę, że powinniśmy zjednoczyć się w walce z złem i kłamstwem, bo w jedności jest wielka siła.
Wszyscy jesteśmy na wojnie i według Biblii nie ma żadnego zwolnienia z tej wojny:

Kaznodziei 8:8
Nie ma człowieka, który by miał władzę nad duchem, żeby zatrzymać ducha, ani nie ma władzy w dniu śmierci, nie ma też żadnego zwolnienia z tej wojny.

Uważam, że najważniejsze w życiu jest stanięcie po właściwej stronie frontu, opowiedzenie się po stronie dobra, zjednoczenie się w tym co najlepsze. W Biblii mamy dobrą zachętę:

Hebrajczyków 10:24
Troszczmy się o siebie nawzajem, żeby się zachęcać do miłości i dobrych uczynków.

W uczynkach nie ograniczałbym się do dobrych uczynków. Dobro sąsiaduje ze złem i łatwo się pomylić. Nie ma co się tak ograniczać. Troszczmy o siebie nawzajem, zachęcajmy do najczystszej, najszlachetniejszej miłości i do jak najlepszych uczynków. Ja z troski o najszanowniejszego pana prezydenta i z troski o nasz kraj, w którym dzieje się wiele złego napisałem napisałem ten trochę być może przydługi list otwarty. Oprócz tego postanowiłem pomodlić się do najlepszego z najlepszych dobrych Bogów o pomoc.

Najszanowniejszy, najlepszy spośród wszystkich najlepszych, najbardziej dobrych Bogów Boże, czy mogę prosić o to byś dopomógł ludzkości ustanowić prawa, które oczyszczą świat z kłamstwa oraz sprawić by ludzie i inne istoty w tym wszelcy Bogowie, wszelkie Boginie nauczyli się doskonałej miłości i wzrastali jak najbardziej duchowo oraz rozwiązać wszelkie poruszone w liście sprawy jak najlepiej z jak najlepszym pożytkiem dla wszystkich?

Jeżeli mogę, to proszę o to – błagam – najbardziej jak tylko można.

Z wyrazami największego szacunku i życzeniami najlepszości jacek ahmadeusz szatan kwaśniewski

Naj.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 wrz 2020, 22:51 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 mar 2018, 10:14
Posty: 405
jacek ahmadeusz szatan kwaśniewski 15 dzień 11 miesiąc 11 rok EY

Najsz :)

Najszanowniejszy panie 'prezydencie' Andrzeju Dudo, najszanowniejsi czytelnicy moich listów otwartych, o szczepionkach napisałem już wcześniej 97 list otwarty zatytułowany - Koronawirus, szczepionki, lekarstwa i lekarze bandyci a z czasem aneks, jednak zarówno brak odpowiedzi ze strony najszanowniejszego pana prezydenta a także rozwój sytuacji w kraju sprawił, że czuję się przymuszony napisać kolejny aneks poświęcony szczepionkom i koronawirusowi – właściwie koronawirusom. Koronawirusy według naukowców towarzyszą ludzkości od tysięcy lat i ciągle ewoluują. Powodują one przede wszystkim dolegliwości górnych dróg oddechowych, ale mogą też powodować inne schorzenia zwłaszcza u osób starszych lub przewlekle chorych.
Równie groźne mogą być również dla dzieci. W skrajnym przypadku mogą doprowadzić do śmierci. Nie powinno się ich lekceważyć, ale środki przeciwko nim powinny być adekwatne do zagrożenia. Koronawirusy bezspornie są źródłem permanentnej epidemii na całym świecie, ale w porównaniu z innymi chorobami zagrożenie to jest niewielkie, ale też zmienne, dlatego że wirusy te nieustannie mutują i nie wiadomo jak groźne okażą się kolejne ich wcielenia.
Nie ma na nie lekarstw, leczy się przede wszystkim objawy.
Jakiś czas temu pojawiły się na nie szczepionki – mam na myśli szczepionki przeciwko grypie, a modny ostatnimi czasy koronawirus powoduje nic innego jak stan grypowy – ale ich skuteczność bywa kwestionowana ze względu na to, że co roku bywa opracowana nowa szczepionka w oparciu o przypuszczenia jaka mutacja w nowym roku będzie najpopularniejsza.
Jeżeli prognoza będzie chybiona to zaszczepienie się taką szczepionką może nie ochronić nas przed zachorowaniem na grypę powszechnie występującą w danym okresie. Może natomiast sprawić, że zaatakowany szczepionką organizm będzie się musiał zmagać z skutkami szczepionki i dodatkowo z aktualnym wirusem grypy co może pogorszyć przede wszystkim zdrowie osób zaszczepionych. To, że co roku przygotowuje się nową szczepionkę w oparciu o nowe, zmutowane wirusy sprawia, że szczepionka taka jest nieprzetestowana pod względem dalekosiężnych skutków ubocznych, które mogą objawić się po wielu latach. Inny negatywny aspekt tych szczepień to to, że szczepionka przetestowana w jednym kraju może być bezpieczna, ale w innym już nie koniecznie, bo jako ludzie mieszkamy w różnych klimatach, mamy różne nawyki żywieniowe, higieniczne i inną odporność na choroby. Szczepionka przetestowana i bezpieczna w USA może zebrać śmiertelne żniwo w Polsce. Z tego co przeczytałem, a koncentrowałem się przede wszystkim na naukowych opracowaniach, wygląda na to, że mamy do czynienia z sprawą kryminalną, podobnie jak w przypadku przymusowej szczepionki przeciw gruźlicy, o której wcześniej pisałem i nie będę się powtarzał. Pomimo tego, w akcję szczepienia przeciwko grypie zaangażowały się najwyższe władze naszego kraju, tak jakby zostały przekupione przez koncerny farmaceutyczne i realizują starannie przygotowaną kampanię marketingową. W tę obleśną agitację zaangażowano nawet podporządkowaną dyktatorom reżimowych władz telewizję publiczną. W TVP INFO wystąpił najszanowniejszy pan Główny Inspektor Sanitarny Jarosław Pinkas i tak agitował:

„To rok szczególny i powinniśmy zaszczepić się na grypę i być może w przyszłości powinniśmy zaszczepić się na Covid, jeżeli będziemy mieli dostępną szczepionkę, która wygląda na to, że jeszcze w tym roku prawdopodobnie będzie dostępna na rynku. Tutaj także prowadzimy wspólnie z Ministerstwem Zdrowia działania żeby szczepionka była dostępna dla tych, którzy będą chcieli się zaszczepić - to jest ta kategoria - będą chcieli się zaszczepić, do tych najbardziej rozważnych, najbardziej odpowiedzialnych, tych, którzy nie są egoistami, ponieważ szczepimy się wyłącznie nie tylko dla siebie, ale szczepimy się przede wszystkim dla innych.”

Zdradził też być może niechcący w jaki sposób reżimowe władze zamierzają nakłonić do szczepień przeciwko koronawirusom:

„Być może będziemy mieli także szczepionkę. Mam nadzieję, że będzie ona bardzo szybko dostępna i że będzie oczekiwana, i że nasi obywatele będą dopominać się o nią, kiedy będzie wreszcie dostępna na rynku. Po prostu zwyczajnie wygenerujemy zapotrzebowanie, emocjonalne zapotrzebowanie na szczepionkę, taki stan ducha, że chcę to mieć, ponieważ jest to dla mnie niezwykle ważne.”

Niedługo po tych słowach rozpoczęła się kampania generowania emocjonalnego zapotrzebowania na szczepionki w społeczeństwie i w kluczową rolę akwizytorów wcielili się przedstawiciele reżimowych władz:

„Bezpłatne szczepionki na grypę w Poznaniu. Dla kogo? Gdzie dostać? (…) Resort zapowiada podwojenie wyszczepialności na grypę. Niedzielski: Ściągamy zapasy z całej Europy. (…)
Minister Zdrowia Adam Niedzielski był gościem programu „Newsroom” w WP.PL.
Jak tłumaczył, Polska znajduje się w grupie zakupowej razem z innymi krajami Unii Europejskiej... Ministerstwo szacuje, że szczepionka będzie dostępna w grudniu, a do Polski trafi w marcu lub kwietniu. Szef resortu zdrowia ujawnił, że specyfik kosztować będzie około 2 EUR, czyli w przeliczeniu około 9 zł. Dodał, że rząd zrobi wszystko, by szczepionka była refundowana lub kosztowała symboliczną złotówkę. (…) Udało nam się zwiększyć dostępność szczepień na grypę w Polsce. Dzisiaj zostało wydane polecenie o zwiększenie rezerw materiałowych w zakresie szczepionek na grypę na ponad pół miliona szczepień – powiedział w piątek minister zdrowia Adam Niedzielski (…) Szczepionka na grypę uzupełniła listę leków i środków medycznych, których nie wolno wywozić z kraju. Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że szczepienia nie są celem mafii. Deficyt wynika z niespodziewanie dużego zainteresowania przyjęciem szczepionki na grypę i ogólną małą jej dostępnością. (…) Szczepionki przeciw grypie będą reglamentowane. Tak zdecydowało Ministerstwo Zdrowia Ministerstwo Zdrowia wprowadziło ograniczenia w ordynowaniu i wydawaniu szczepionek przeciw grypie na jednego pacjenta. Obwieszczenie w tej sprawie opublikowano w czwartek.(...) Pracodawca może wymagać od zatrudnionych zaszczepienia się na grypę, a za odmowę – zwolnić - pisze "Rzeczpospolita". (…) W aptekach szaleństwo. Ustawiają się kolejki. Są limity. Epidemiolodzy przestrzegają przed skutkami zderzenia się fal epidemii koronawirusa i grypy. Dlatego zalecają szczepienie na tą drugą. Przekonani ruszyli do aptek, ale tam spotyka ich rozczarowanie. Poza szpitalami i programami szczepień w przychodniach, niewielu z nas się będzie mogło zaszczepić.. (…) Szczepionka przeciw COVID-19 powinna pojawić się pod koniec tego roku, bo tylko ona może zagwarantować, że epidemia zniknie. Sytuacja powinna być opanowana w połowie przyszłego roku – wyraził nadzieję wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Jeśli pojawi się szczepionka (przeciw COVID-19 ) to ten łańcuch powinniśmy przerwać i tej epidemii nie będzie. Tylko szczepionka może nam to zagwarantować. Jestem przekonany, że w pierwszej połowie przyszłego roku to wszytko będzie opanowane – powiedział w czwartek Kraska na antenie Polskiego Radia 24. (…) Popyt na szczepionki przeciw grypie spowodował, że apteki tworzą już listy kolejkowe. Według danych Ministerstwa Zdrowia do Polski trafić może około 2 mln szczepionek na grypę. "Nadal jednak prowadzone są rozmowy o możliwym zwiększeniu aprowizacji polskiego rynku w kolejne partie szczepionek" - informuje money.pl resort zdrowia.”

Tego typu informacji jest więcej. Powielają je różne media a także osoby prywatne.
Tak właśnie się generuje zapotrzebowanie na szczepionkę. Bardzo proszę przypomnijmy sobie słowa najszanowniejszego pana Głównego Inspektora Sanitarnego Jarosława Pinkasa, w roli akwizytora firm produkujących szczepionki:

„Po prostu zwyczajnie wygenerujemy zapotrzebowanie, emocjonalne zapotrzebowanie na szczepionkę, taki stan ducha, że chcę to mieć, ponieważ jest to dla mnie niezwykle ważne.”

Zobaczyłem na aktualne dane dotyczące szczepień przeciwko grypie. W Unii Europejskiej w czołówce największej liczby osób zaszczepionych przeciwko grypie są takie kraje jak Włochy, Francja, Hiszpania i właśnie w tych krajach koronawirus zbiera zwiększone śmiertelne żniwo.
Przypadek czy też znak, że z szczepionkami przeciwko grypie jest coś nie tak?
Buszując w Internecie natrafiłem na intrygujące informacje. Najpierw podam tę sprzed kilku lat:

„Włochy: Kilkanaście osób zmarło po szczepieniu na grypę. Włosi szturmują gabinety lekarskie pytając o bezpieczeństwo szczepień przeciwko grypie. Psychozę wywołały wiadomości o śmierci 19 osób, starszych i chorych, po przyjęciu takiego preparatu...”

A teraz podam informację bliższą naszym czasom:

„Wiele wskazuje na to, że jedną głównych przyczyn gwałtownego spadku odporności wśród włoskiej populacji była realizacja nowego programu masowych szczepień, których dokonano przed „epidemią covid-19”. Powszechne szczepienia w Bergamo zaczęto stosować w latach 2018 -2019 (?! - Uwaga daty roczne podane w tej informacji pochodzą a chrześcijańskiej rachuby lat i uważane są za fałszywe – tematowi temu poświęciłem 3 list otwarty - Chrześcijańska rachuba kłamstw i bardzo grzeszne daty.) „W ubiegłym roku zakupiono 154 000 dawek szczepionki przeciw grypie i podano około 141 000 dawek szczepionki, z czego około 129 000 osobom w wieku powyżej 65 roku życia, przy pokryciu szczepionką 56,2% – wyjaśnia dr Giancarlo Malchiodi , Dyrektor Medycyny Prewencyjnej z Bergamo”...”

Widzimy, że jest wyraźny związek z śmiertelnością na korinę (Covid) a szczepieniem ludności przeciwko grypie. Trzeba tutaj koniecznie dodać, że korinę (Covid) jak i grypę powoduje ta sama grupa spokrewnionych ze sobą koronawirusów i tak naprawdę szczepionka przeciwko korinie (Covid) będzie niczym innym jak kolejną mutacją przeciwko grypie, a celem jej może być nic innego jak uśmiercenie jak największej ilości ludzi starszych oraz schorowanych, a całą tę ogólnoświatową histerię koronawirusową wymyślono tylko po to by ukryć śmiertelne skutki uboczne szczepionek przeciwko grypie i na dodatek zarobić wielkie pieniądze na maseczkach, rękawiczkach ochronnych, płynach dezynfekujących, respiratorach...
Bardzo proszę przypomnijmy sobie wypowiedź byłego ministra zdrowia, najszanowniejszego pana Łukasza Szumowskiego dotycząca szczepionek, z czasów, gdy był jeszcze ministrem zdrowia:

„Panie Profesorze, cały świat mówi dziś o szczepionce na koronawirusa. Rosjanie twierdzą, że już ją mają. Przebadano 76 osób i stwierdzono, że wszystko jest w porządku, więc szczepionka zostanie podana innym. Jak Pan to ocenia?
Poczekałbym na wyniki badań klinicznych. 76 osób to nie jest jeszcze poważne badanie kliniczne. Wiemy, że grupa naukowców z USA mówi o późnej jesieni czy o początku przyszłego roku. Myślę,
że to właśnie będzie najszybszy możliwy termin, kiedy ta szczepionka będzie odpowiednio przebadana. Nie możemy przecież proponować ludziom substancji, której działania uboczne nie są do końca znane. Potrzebny jest czas, by móc wszystko sprawdzić...
Czas jest potrzebny nie tylko na wynalezienie szczepionki, lecz także jej wyprodukowanie.
Na szczęście w ośrodkach, które tym się zajmują, różne zadania są wykonywane równocześnie. Myślę, że już są przygotowywane linie produkcyjne dla szczepionki.
Realnym terminem jej ostatecznego wprowadzenia będzie wiosna przyszłego roku.
Wtedy dopiero zyskamy konkretny wpływ na epidemię.
Niektóre państwa, na przykład Indie czy Chiny, zamierzają wprowadzać szczepionki, które prawdopodobnie nie zostały odpowiednio przetestowane. Jakie mogą być tego konsekwencje?
Jeżeli ludziom zostanie podana nieprzetestowana szczepionka, to niewątpliwie pojawi się bardzo dużo odczynów poszczepiennych, powikłań. Najczęściej mamy do czynienia z łagodnymi skutkami.”

Trzeba tutaj dodać, że były minister zdrowia Łukasz Szumowski jest cynicznym kłamcą. Krótko przed złożeniem dymisji najszanowniejszy pan minister zdrowia przekonywał:

„W takiej sytuacji jaką mamy, nie można w ogóle rozmawiać o opuszczeniu okrętu. Ja akurat jestem żeglarzem i sternikiem, i wiem że takich rzeczy się nie robi.”

Kilka dni później przyznał się do kłamstwa:

„Łukasz Szumowski, który we wtorek podał się do dymisji z funkcji ministra zdrowia, w środę rano był pytany na antenie TVN24, dlaczego jeszcze kilka dni temu zapewniał, że pozostanie na stanowisku. - Mea culpa. Oczywiście wiedziałem, że odchodzę, ale nie mogłem publicznie dyskutować sposobu, terminu odchodzenia.”

Najszanowniejszy pan Łukasz Szumowski mógł mówić o łagodnych powikłaniach poszczepiennych, a liczyć na jak najcięższe choroby i dużo zgonów. Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, widać, że jest groźnie. Wygląda na to, że farmaceuci przy pomocy być może przekupionych rządów, chcą wymordować jak najwięcej ludzi, a odpowiedzialne za nasze bezpieczeństwo służby nie reagują. By było groźniej do mediów trafiają nowe przerażające informacje dotyczące też innych szczepionek:

„WHO przyznała otwarcie, że za wybuchem nowej fali epidemii polio w Afryce stoi szczepionka Billa Gatesa – informuje portal HumansAreFree. – Mamy do czynienia ze zmutowanym wirusem polio cVDPV2, którego źródłem jest szczepionka „Sudan-2” – ujawnili eksperci Światowej Organizacji Zdrowia. Masowe zastosowanie preparatu rozpaliło ogniska epidemii polio w Sudanie i Czadzie. Według portalu HAV jest ten sam szczep wirusa, który został wykorzystany do badań nad szczepionką sfinansowanych przez Fundację Billa i Melindy Gatesów.”

Takie zachowanie ludzi zostało w Biblii przewidziane:

2 Tymoteusza 3:13
Ludzie niegodziwi i oszuści będą się posuwać od złego ku gorszemu, wprowadzając w błąd i będąc w błąd wprowadzani.

W obowiązującej konstytucji napisano - Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio. Skoro przedstawiciele narodu sobie nie radzą uważam, że nadszedł czas by naród wziął sprawę w swoje ręce. Uważam, że istnieje konieczność dziejowa powołania Bezpośredniego Trybunału Narodowego, który rozliczy przedstawicieli, którzy totalnie zawiedli w najważniejszych dla narodu sprawach. Ze względu na międzynarodowy charakter sprawy można by pomyśleć na stworzeniu Ponadnarodowego Trybunału, który zbada sprawę i ewentualnych zbrodniarzy rozliczy, w podobny sposób, jak w Norymberdze rozliczono zbrodniarzy faszystowskich. Co najszanowniejszy pan prezydent myśli o tym pomyśle? Może ma najszanowniejszy pan prezydent jakieś rady, sugestie?
Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, najszanowniejsi czytelnicy, trzeba działać bo w Polsce źle się dzieje. Ja by zmienić coś na lepsze napisałem ten list otwarty.
Oprócz tego postanowiłem pomodlić się do najlepszego z najlepszych dobrych Bogów o pomoc:

Najszanowniejszy, najlepszy spośród wszystkich najlepszych, najbardziej dobrych Bogów Boże, czy mogę prosić o to byś dopomógł ludzkości rozwiązać problem szczepień i lekarstw?

Jeżeli mogę, to proszę o to – błagam – najbardziej jak tylko można.

Z wyrazami największego szacunku i życzeniami najlepszości jacek ahmadeusz szatan kwaśniewski
Naj.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 wrz 2020, 23:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 mar 2018, 10:14
Posty: 405
jacek ahmadeusz szatan kwaśniewski 22 dzień 11 miesiąc 11 rok EY

Najsz :)

Najszanowniejszy panie Andrzeju Dudo, najszanowniejsi czytelnicy moich listów otwartych, jakiś czas temu napisałem 96 list otwarty zatytułowany - Koronawirus, oszuści, testy i urojona epidemia i rozwinąłem go w aneksie. Podejrzane milczenie najszanowniejszego pana oraz rozwój sytuacji przymusił mnie do napisania kolejnego aneksu poświęconego testom na obecność koronawirusów SARS CoV2. Okazało się, że jako społeczeństwo jak i indywidualnie jesteśmy okradani przez wszelkiej maści oszustów, którzy przy pomocy testów rzekomo wykrywają wirusy SARS CoV2. W Internecie można znaleźć tego typu ogłoszenie:

„Nie czekaj! Zrób sobie test na obecność koronawirusa!
Obawiasz się kwarantanny? Czujesz się przeziębiony? Masz gorączkę, ból gardła, kaszel? Obawiasz się zdrowie swoich najbliższych? Nie ryzykuj i ochroń swoich najbliższych!
KUP TEST TERAZ!
Testy na koronawirusa – wykrycie przeciwciał IgM / IgG
W obecnej sytuacji wiele osób zadaje sobie pytanie: gdzie kupić testy na koronawirusa? Nasz sklep internetowy przychodzi z pomocą osobom poszukującym dobrej jakości sposobów testowania się na obecność przeciwciał na Covid-19. Dzięki współpracy z renomowanymi producentami, takimi jak Artron Laboratories Inc. oraz Sure Bio-Tech Co., LTD, możemy zapewnić Państwu dostępność do kasetowych testów chromatograficznych, które dają możliwość uzyskania wyniku już w ciągu 15-30 minut od podania próbki.
Testy na Covid-19 wskazują obecność we krwi przeciwciał IgG i IgM – są przeciwciała wytwarzane przez ludzki organizm po kontakcie z danym czynnikiem chorobotwórczym. Nasze testy na koronawirusa sprawdzają obecność przeciwciał specyficznych właśnie dla tej odmiany wirusa. Mówiąc w dużym skrócie, przeciwciała IgM świadczą o świeżej, nowej infekcji, natomiast IgG o dłuższym okresie od zakażenia. Dzięki sprawdzeniu ich obecności możemy dowiedzieć się, czy jesteśmy zakażeniu koronawirusem, oraz czy jest to zakażenie nowe, aktywne, czy takie, które prawdopodobnie zostało już pokonane przez układ odpornościowy.
Nasz sklep online oferuje testy na covid pakowane pojedynczo lub po 25 sztuk. Ponadto w naszej ofercie znajdziecie także środki ochronne, takie jak rękawice lateksowe i maseczki ochronne.”

Tego typu odpłatne testy wykonują różne laboratoria na terenie naszego kraju.
Na przykład Laboratorium Medyczne Synevo Kraków ul. Bochenka 12. Cena testu 120 zł.
Po przebadaniu się otrzymuje się wynik. Jeżeli test nic nie wykaże, w takim przypadku otrzymamy zachętę do powtórzenia testu za dwa do czterech tygodni:

„Niewykrycie przeciwciał nie wyklucza zakażenia SARS-CoV-2. Badanie mogło być wykonane w okresie kiedy przeciwciała są jeszcze nieobecne lub ich poziom jest zbyt niski (tzw. okienko serologiczne). Test powinien zostać powtórzony po kolejnych 2-4 tygodniach.”

Jeżeli przeciwciała zostaną wykryte to i tak nie będzie to znaczyło, że mamy w sobie wirusa SARS-CoV-2. Taką informację znajdziemy na wyniku z laboratorium napisaną drobnym drukiem:

„Wykrycie przeciwciał może świadczyć o przebytym zakażeniu lub o aktywnej infekcji przebiegającej bezobjawowo, ale także może być spowodowane reakcją krzyżową przy zakażeniu innymi wirusami, w tym innymi niż SARS-CoV-2 koronawirusami, niektórymi bakteriami, oraz w chorobach autoimmunologicznych (obecne autoprzeciwciała lub czynnik reumatoidalny) lub przy obecnych przeciwciałach poszczepiennych, na przykład przeciwko grypie.
Dla ostatecznego zakażenia SARS-CoV-2 należy wykonać badanie techniką molekularną.”

Okazuje się, że aby się przekonać, czy mamy koronawirusa trzeba głębiej sięgnąć do kieszeni.
Wyłudza się tak pieniądze i zachęca do dalszych, dużo bardziej kosztownych badań.
Według najszanowniejszego pana Jarosława Gowina, byłego reżimowego ministra istnieją 100 procentowo skuteczne testy:

„Jarosław Gowin - To już oficjalna informacja: Państwowy Zakład Higieny kowalidował POLSKI TEST NA KORONAWIRUSA jako 100-procentowo skuteczny! W przyszłym tygodniu wyprodukowanych zostanie pierwszych 150 tysięcy. Ten test uratuje życie wielu z nas i pozwoli szybciej uruchomić polską gospodarkę. (…) Przypomnijmy, że ostatnią decyzją Jarosława Gowina na stanowisku Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego było przekazanie Instytutowi Chemii Bioorganicznej PAN środków na produkcję pierwszych 100 tysięcy polskiego testu na koronawirusa. "Niech ten wspaniały sukces naszych naukowców będzie dla nas wszystkich źródłem nadziei" – pisał wczoraj były wicepremier. Prace nad stworzeniem testu trwały trzy tygodnie – poinformował w piątkowym komunikacie w mediach społecznościowych dyrektor Instytutu Chemii Bioorganicznej Polskiej Akademii Nauk (ICHB PAN) w Poznaniu prof. Marek Figlerowicz. "Nasze wysiłki dostrzeżone zostały przez Rząd Rzeczypospolitej Polskiej, który decyzją Premiera Jarosława Gowina przyznał Instytutowi 15 mln zł na stworzenie zestawu diagnostycznego i wyprodukowanie pierwszych 100 tys. testów".”

Z tego co udało mi się dowiedzieć jest to wierutne kłamstwo i wygląda na to, że podstawowym celem robienia testów jest wyłudzanie naszych pieniędzy a w grę w skali kraju może chodzić nawet o miliardy złotych. Zwyrodniali akwizytorzy niepewne testy zachwalają jako niezawodne:

„Testy z certyfikatem IVD wykrywają jedynie geny specyficzne dla wirusa SARS-CoV-2. W zestawach trzygenowych DODATKOWO oznacza się także gen specyficzny dla betakoronawirusów (Pozytywne wykrycie tego genu uwiarygadnia wynik, że w próbce na pewno jest koronawirus. Pozostałe dwa geny z tego testu są już specyficzne dla konkretnego wirusa SARS-CoV-2).”

Kiedy jednak wczytamy się w specjalistyczne opracowania poświęcone i wirusom i testom pojawiają się bardzo poważne wątpliwości co do prawdomówności takich zapewnień.
Już wiele miesięcy temu były reżimowy dygnitarz najszanowniejszy pan, Jarosław Gowin mamił nas informacją o 100% teście a tymczasem niedawno natrafiłem na taką informację:

„Jesienią najprawdopodobniej będą dostępne w naszym kraju testy diagnostyczne pozwalające odróżnić zakażenie wywołane przez koronawirusa lub wirusa grypy. Obydwie infekcje bardzo trudno odróżnić na podstawie jedynie objawów.”

Z analizy różnych naukowych opracowań wynika, że do tej pory nie opracowano żadnego skutecznego testu, który mógłby rozpoznać wirusa SARS-CoV-2 i odróżnić go od wirusa grypy między innymi dlatego, że z wyglądu są one podobne i przez niektórych badaczy zaliczane są do grypopochodnych koronawirusów. Nim zdezerterował z urzędu Ministra Zdrowia najszanowniejszy pan Łukasz Szumowski podzielił się z nami swymi lękami:

„Boimy się jednej rzeczy - koincydencji grypy, paragryp i COVID-19, dlatego że wszystkie te choroby mają bardzo podobne objawy. Największym wyzwaniem będzie oddzielenie osób z koronawirusem SARS-CoV-2 od tych z grypą i taki sposób zarządzania całym systemem, żeby
pacjenci wzajemnie się nie zarażali.”

Im więcej czytałem o wirusach tym o większej ilości grypopochodnych wirusów się dowiadywałem. Najpierw dowiedziałem się o kilkunastu szczepach. Potem o kilkuset. Z czasem były to miliony, miliardy, biliony. Podobnie jak ludzi na świecie jest kilka miliardów i choć mają oni wile podobieństw to różnią się szczegółami. Wirusów jest nieporównywanie więcej a wiedza o nich znikoma i dla zdecydowanej większości społeczeństwa tylko i wyłącznie teoretyczna.
W leczeniu osób zarażonych wirusami testy są bezużyteczne bo jak dotąd nie wynaleziono żadnego lekarstwa, które by zabijało wirusy.
Testy są potrzebne przy zapaleniach bakteryjnych bo istnieją antybiotyki wyspecjalizowane w zabijaniu konkretnych bakterii, na wirusy lekarstw nie ma. Leczy się objawy. Z tego co się dowiedziałem (wiele czasu poświęciłem na wertowanie wiadomości stąd między innymi dłuższa przerwa w pisaniu listów) nawet jak ktoś opracuje test bezproblemowo wykrywający wiruasa SARS-CoV-2, to może się okazać 100% bezużyteczny, bo według wielu wirusologów, tego wirusa już nie ma:

„Koronawirus mutuje. Obecnie na świecie dominuje inny szczep niż ten, który pojawił się w Chinach. Naukowcy nazwali nową mutację koronawirusa G614. "To obecnie dominująca forma infekująca ludzi" - twierdzi immunolog Erica Ollmann Saphire z Instytutu Immunologii La Jolla.
Wg badania opublikowanego w czasopiśmie "Cell" ta "wersja" SARS-CoV-2 jest znacznie bardziej zakaźna niż ta, która wyewoluowała w Chinach.”

„Naukowcy mają już pewność, że koronawirus zmutował na trzy odrębne szczepy, które „rozeszły się” w różne regiony świata. Genetycy z Uniwersytetu w Cambridge, którzy zastosowali
metodę sieci filogenetycznej pozwalającej na prześledzenie związków ewolucyjnych między różnymi stadiami ewolucji koronawirusa, twierdzą, że znaleźli trzy różne, ale ściśle powiązane za sobą odmiany tego patogenu. Wyniki swoich badań opublikowali w czasopiśmie „Proceedings of National Academy of Sciences” (PNAS). Rekonstrukcja wczesnego stadium ewolucyjnego koronawirusa, rozprzestrzeniającego się na początku pandemii w jej strefie zero, czyli chińskim
mieście Wuhan, wykazuje istotne różnice w porównaniu z patogenami z Europy i Ameryki Północnej.”

„Wirus rozprzestrzeniający się po Polsce dość istotnie różni się od tego, który funkcjonował w Wuhan.”

Tymczasem w Polsce na wielką skalę wydaje się wielkie pieniądze na testy, które niczemu dobremu nie służą. Analiza tematu doprowadziła mnie do wniosku, że podstawowym celem testów jest wyłudzanie pieniędzy od nieświadomych tego co się dzieje Polek, Polaków, cudzoziemców zamieszkujących nasz kraj a nadzór nad tym bandyckim procederem sprawują najwyżsi urzędnicy rządzącego nami reżimu. Całe to zamieszanie wygląda na starannie przygotowaną akcję marketingową, której celem jest wyłudzenie od ludzi jak największej liczby pieniędzy nie tylko przy pomocy niepotrzebnych testów - z powodu braku przeciwwirusowych leków leczy się objawy – a także przy pomocy maseczek, płynów dezynfekujących, szczepionek, lekarstw i innych gadżetów powiązanych z koronawirusem. Dodatkowo co jakiś czas docierają do mediów różne nieprawidłowości związane z testami. Na przykład takie:

„ Rybniku do szpitala psychiatrycznego przyjechała ekipa, aby przeprowadzić testy koronawirusowe.
"Pracownica miała dostać nakaz nieprawidłowego wypełniania kart zleceń na badania. "Już w trakcie wypisywania kart zlecenia na badania dowiedziałyśmy się, że jest nakaz zaznaczenia opcji: materiał pobrany od osoby ze styczności. Na naszą odpowiedź, że nie miałyśmy kontaktu z chorym ani zakażonym usłyszałyśmy, że tak nakazano z góry. Na pytanie koleżanki, co znaczy z góry, otrzymała informacje, że jest taki nakaz od wojewody" - czytamy w relacji.
Kobiety nie zgodziły się na takie działania i wypełniały karty poprawnie. Osoba, które odbierała od nich karty, miała dokonać na nich zmian, twierdząc że to "nakaz wojewody".
W dalszej części relacji kobieta opisuje procedurę pobierania wymazu, przy której nie zostały zachowane procedury sanitarne. Osoba pobierająca wymazy miała nie mieć na sobie, wymaganego przy tej czynności, kombinezonu i nie zmieniała rękawiczek. Druga z osób nie miała na sobie nawet maseczki" - pisze wiadomosci.wp.pl
Fałszerstwa koronawirusowe wychodzą na wierzch. Nakaz oszukiwania narodu przychodzi od polityków.
Czy rząd instruuje swoich wojewodów, aby oszukiwali, aby jak najwięcej osób chorowało na kowida?
Na szczęście jest wiele uczciwych osób, które nie poddają się terroryzmowi kłamstw i oszustw kowidowych. Jednak jakaś grupa Polaków, świadomie oszukuje, świadomie kłamie.
Nie rozumieją oni, że na podstawie tych kłamstw będą zamykać dane regiony państwa, że wiele osób będzie cierpieć z tego powodu.”

Sprawa bezspornie kryminalna i jeżeli to co się dowiedziałem na temat testów przekręt testowy ma charakter międzynarodowy. Pojawił się sezon grypy i siłą rzeczy będące w użyciu testy muszą wykrywać coraz więcej koronawirusów, a że temu w mediach nadaje się dramatyczny charakter może to spowodować urojone, ale z autentycznymi objawami choroby. Szerzej ten aspekt opisałem w 97 liście otwartym zatytułowanym - Koronawirus, szczepionki, lekarstwa i lekarze bandyci i rozwinąłem w 2 aneksach. Polska Służba Zdrowia jeszcze przed zamieszaniem spowodowanym koronawirusami była w katastrofalnym stanie. Przychodnie zdrowia i szpitale nie bez racji bywają nazywane Polskimi Obozami zagłady. Temat ten szerzej opisuje mój 60 list otwarty zatytułowany - Dekomunizacja, kontratak komunistów, służba zdrowia, ścieki i martwe kozy – i nie będę się powtarzał. Dodam tylko, że siana pod przewodnictwem reżimowych władz i trefnych testów panika może wydatnie się przyczynić do zwiększenia liczby zgonów, skrócenia naszego życia i wyludnienia Polski, ale może właśnie o to chodzi dyktatorom stojącym na czele gnębiącego nas restrykcjami reżimu. Buszując w Internecie natrafiłem na ciekawe opowiadanie:

„Naukowiec chciał udowodnić pewną teorię, i szukał wolontariusza.
Znalazł skazanego na śmierć, który miał być stracony na krześle elektrycznym.
Zaproponował mu, by uczestniczył w eksperymencie naukowym, który będzie polegał na zrobieniu mu na ręce małego nacięcia na tętnicy, aby jego krew powoli ściekała aż do ostatniej kropli.
Powiedział mu, że umrze, ale będzie to śmierć bez cierpienia, a bólu nawet nie zauważy. Skazaniec zgodził się, bo śmierć w ten sposób była lepsza, niż śmierć na krześle elektrycznym.
Umieścili go na noszach i związali jego ciało, żeby nie mógł się ruszać. Poniżej zrobili mu małe cięcie nadgarstka i włożyli pod ramię małą aluminiową szklankę. Cięcie było płytkie, ale wystarczyło, żeby mężczyzna uwierzył, że podcięto mu żyły.
Pod łóżkiem umieszczono butelkę serwatki z małym zaworem regulującym przejście płynu w postaci kropel, które wpadały do naczynia.
Skazany słyszał kroplówkę i liczył każdą kroplę, wierząc, że to była jego krew. Naukowiec nie widząc skazańca, zamykał zawory, aby kroplówka zmniejszała się, a przez to skazaniec myślał, że jego krew się kończy. Z czasem jego wygląd tracił kolor, jego tętno przyspieszało, i tracił powietrze w płucach.
Kiedy rozpacz sięgnęła szczytu, wtedy naukowiec całkiem zamknął zawory, a skazaniec dostał ataku serca i umarł.
Naukowcowi udało się udowodnić, że ludzki umysł ściśle wypełnia wszystko to, co się akceptuje, niezależnie od tego, czy jest to pozytywne czy negatywne, działając na całą psychikę i organiczną część człowieka.
Choć myślałam, że umysł nie ma ograniczeń, i sam siebie nie oszukuje, to jednak gdy czasem czegoś nie rozumie, to stwarza coś, co tak naprawdę nie istnieje.
Tak samo jest wtedy, gdy ludziom mówią, że mają korona wirusa – wówczas umierają z czystej sugestii. Po obejrzeniu całej szopki medialnej, nie mają ani siły ani ochoty na walkę, choć wiadomo, że testy wykazują wyniki fałszywe pozytywne i złe negatywne, i nie ma zagrożenia śmierci, jeśli czyjś system odpornościowy jest zdrowy.
Warto zatem uważać na to, w co się wierzy, bo naprawdę się spełni, bo podświadomość jest największą(!) siłą człowieka.”

Główną tezę z tego opowiadania potwierdza przeżycie najszanowniejszego pana Adama Małysza i jego małżonki:

"Byłem na kwarantannie w domu, niestety z żoną, bo ona również nie mogła wychodzić. Co ciekawe, ona nie została zakażona koronawirusem, trzy testy wypadły ujemnie. Choć muszę przyznać, że na początku ona miała większe objawy, niż ja. Myślę, że to psychika płatała jej figle, bo dużo o tym czytała. Dopiero gdy okazało się, że na pewno nie ma koronawirusa, te objawy u niej ustąpiły."

Urojona choroba może zabić, a szerzona przez reżimowe władze panika może temu sprzyjać.
Zwykła grypa, która zgodnie z swym zwyczajem sezonowo pojawia może zebrać większe żniwa niż zwykle. Według jednej z teorii wszyscy mamy w sobie mnóstwo różnych wirusów i w określonym czasie namnażają się jak podczas sezonu grzybowego grzyby. Dla ludzi zdrowych, z pełni sprawnym systemem odpornościowym to żaden problem. Mogą nawet nie mieć objawów i wirusy mogą się nie namnożyć nawet na tyle by wykryły je najczulsze testy. Ludzi słabych grypa, a nawet przeziębienie może zabić, dlatego w żadnym wypadku nie należy bagatelizować żadnych przypadków tego typu zachorowań. Najszanowniejszy pan Lech Wałęsa pytany o pandemię koronawirusa, ostrzegł społeczeństwo:

„To jest pogrożenie ludzkości palcem. Następna choroba będzie tak wielka, jeśli nie posłuchacie starego Wałęsy, to poginiecie wszyscy. Musicie usiąść do stołu i zauważyć w tej opoce te tematy są większe niż państewka niż kontynent. Są globalne.”

Bezspornie okradanie ludzkości pod pretekstem pandemii przybrało globalny charakter.
Wielką rolę odgrywają w niej testy, testy służą przede wszystkim do okradania ludzi zdrowych i chorych z pieniędzy. Nawet najdroższe testy molekularne mogą wprowadzać w błąd.
Mogą wirusa grypy wziąć za SARS-CoV-2 i lada dzień możemy się spodziewać lawinowego wzrostu ludzi rzekomo zarażonych koronawirusem, zaś podjęte przez reżimowych urzędników szaleńcze decyzje sparaliżowały i tak wielce niewydolną służbę zdrowia.
Pojawiły się porady na telefon. Nieczynne gabinetu. Zamyka się szpitale.
Tymczasem w porównaniu z innymi schorzeniami śmiertelność na koronawirusy i inne grypopochodne wirusy jest znikoma.
Myślę, że koniecznie dla otrzeźwienia i szybkiego powrotu do normalności powinno się podawać komunikaty dotyczące wszystkich groźnych chorób. Na przykład:

„Mamy 375 zdiagnozowanych nowych przypadków zachorowania na raka, w tym tygodniu zmarło na raka ponad 2 tysiące osób, w tym 16 kobiet na raka piersi. W całym kraju na raka choruje ponad milion ludzi.”

Tymczasem to co się w kraju dzieje woła o pomstę do piekła. Ludzie sobie żartują, że rządzą nami
bezobjawowi inteligenci, ale czarny to humor, od którego łzy mogą z oczy polecieć.
Będącemu przy władzy demokratycznemu reżimowi w kilka miesięcy udało się zadłużyć Polskę być może na największą w dziejach kraju kwotę, ale to nie musi być koniec pożyczek, ale już teraz można się pokusić do wpisania tego długo do jakiejś Księgi Rekordów Wszechczasów.
Tylko proszę się nie śmiać bo to też nie jest śmieszne a tragiczne.
Swoją rolę w tym zadłużeniu odgrywają wątpliwej jakości testy na dodatek zbyteczne w leczeniu chorób spowodowanych wirusami bo lekarstw na nie nie ma i leczy się objawy i nie jest to jakaś moja teoria ale nauka zaczerpnięta z opracowań naukowych.

Najszanowniejszy panie Andrzeju Dudo, proszę pamiętać o tym, że do obowiązków prezydenta należy czuwanie nad bezpieczeństwem państwa. Pisze o tym w Konstytucji:

Art. 126. & 2 Prezydent Rzeczypospolitej czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji, stoi na straży suwerenności i bezpieczeństwa państwa oraz nienaruszalności i niepodzielności jego terytorium.

Koniecznie trzeba położyć kres szaleńczemu wydawaniu pieniędzy na testy. Firmy robiące testy surowo ukarać i przede wszystkim ukarać urzędników, którzy do takiego stanu doprowadzili. Teoretycznie już dawno powinna się tym zająć prokuratura, ale obecny minister sprawiedliwości to wyjątkowo zły minister. Notable z reżimowych władz bezczelnie łamią prawa a prokuratura czuwa nad ich bezkarnością umarzając postępowania. Zdymisjonować to mało - koniecznie trzeba go przykładnie i solidnie ukarać. Uważam, że pluton egzekucyjny to mało. Powinien umierać długo i powoli, bo szybko za mało boli. Koniecznie trzeba dla wyjątkowych kanalii przywrócić wykonywanie wyroków śmierci, które są zgodne z obowiązującą Konstytucją. Traktuje o tym mój 44 list otwarty zatytułowany - Kara śmierci zgodna z obowiązującą Konstytucją.
Warto też pomyśleć o jakichś katowniach, bo terapia bólem bywa pomocna przy resocjalizacji niegodziwców. Bolesne kary cielesne przewidziani również w Biblii:

Powtórzonego Prawa 25:2, 3
A jeśli niegodziwy zasłuży na bicie, sędzia każe położyć go twarzą do ziemi i przed swoim obliczem wymierzyć uderzenia według liczby odpowiadającej jego niegodziwemu czynowi.

Karcenie niegodziwców świadczy o miłości do nich. Tak postępuje również najszanowniejszy Bóg Jehowa:

Hebrajczyków 12:6
Kogo Jehowa miłuje, tego karci; doprawdy, smaga każdego, kogo przyjmuje za syna.

Najszanowniejszy panie Andrzeju Dudo, trzeba działać bo nasza Ojczyzna znalazła się w dramatycznej sytuacji. Służby, które powinny nas chronić chronią bandziorów powiązanych z reżimowymi władzami, dlatego nie ma co na nie liczyć.
W obowiązującej konstytucji napisano - Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio. Skoro przedstawiciele narodu sobie nie radzą nadszedł czas by naród wziął sprawę w swoje ręce. Uważam, że istnieje konieczność dziejowa powołania Konstytucyjnego Bezpośredniego Trybunału Narodowego, który rozliczy przedstawicieli, którzy totalnie zawiedli w najważniejszych dla narodu sprawach.
Ze względu na międzynarodowy charakter sprawy można by pomyśleć na stworzeniu Ponadnarodowego Trybunału, który zbada sprawę i ewentualnych zbrodniarzy rozliczy, w podobny sposób, jak w Norymberdze rozliczono zbrodniarzy faszystowskich.
Co najszanowniejszy pan prezydent myśli o tym pomyśle? Może ma najszanowniejszy pan prezydent jakieś rady, sugestie?
Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, najszanowniejsi czytelnicy, trzeba działać bo w Polsce źle się dzieje. Ja by zmienić coś na lepsze napisałem ten list otwarty.
Oprócz tego postanowiłem pomodlić się do najlepszego z najlepszych dobrych Bogów o pomoc:

Najszanowniejszy, najlepszy spośród wszystkich najlepszych, najbardziej dobrych Bogów Boże, czy mogę prosić o to byś dopomógł ludzkości rozwiązać problem testów, złodziei i przestrzegania prawa?

Jeżeli mogę, to proszę o to – błagam – najbardziej jak tylko można.

Z wyrazami największego szacunku i życzeniami najlepszości jacek ahmadeusz szatan kwaśniewski
Naj.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 619 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group