forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 05 cze 2020, 5:10

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7337 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 727, 728, 729, 730, 731, 732, 733, 734  Następna
Autor Wiadomość
Post: 20 maja 2020, 16:28 
Offline

Rejestracja: 04 wrz 2014, 19:45
Posty: 2093
stanax pisze:
Nick, przecież żartowałem.
Zresztą... Żadna choroba nie przypałęta się tylko umarłemu.


Domyślałam się. :D
Ale na wszelki wypadek dopisałam, bo akurat to choróbsko potrafi zmarnować człowiekowi całe lata życia.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 maja 2020, 8:59 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2014, 1:12
Posty: 7437
Ojciec prowadził zdrowe życie, jak na polskie standardy.
Umierał dwa lata walcząc z rakiem.
Dziadek palił papierosy całe życie (bez filtra!) i jak już to walił ostro (spirytus z pieprzem).
Zmarł we śnie w wieku 96 lat.

_________________
Kobieta mnie bije - nigdy nie należy wierzyć informacjom niezdementowanym.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 maja 2020, 10:32 
Offline

Rejestracja: 04 wrz 2014, 19:45
Posty: 2093
Nie ma reguł, co?
Moja Mam i jeden z jej braci przez całe życie palili papierosy, niekiedy lubili sobie strzelić kielicha.
Jej drugi brat nie palił w ogóle.
Cała trójka miała wieńcówkę, ale najwcześniej zachorował i zmarł ten niepalący.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 maja 2020, 12:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2014, 1:12
Posty: 7437
Wniosek jaki z tego?
Kto pije i pali, ten nie ma robali.
A tak naprawdę, większość poważnych chorób dziedziczymy po przodkach.
Tylko od nas zależy czy swoim trybem życia "pomożemy" im się uaktywnić.

_________________
Kobieta mnie bije - nigdy nie należy wierzyć informacjom niezdementowanym.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 maja 2020, 14:26 
Offline

Rejestracja: 04 wrz 2014, 19:45
Posty: 2093
Zgadza się.
Chociaż tej miażdżycy można bardzo pomóc, głównie paleniem i tłustym żarciem.
Czyli plan mam na 50% wykonany.
Tłustego żarcia nie cierpię, ale z tym paleniem - ojojoj.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 maja 2020, 16:15 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 18:41
Posty: 8944
Nie palę od prawie lat dwudziestu. Jem nie za dużo ale tylko to co mi smakuje. Mięsko z tłuszczykiem świniowe, ryby - nie za dużo, warzywa, owoców raczej mało, ciasto raz dwa w tygodniu i codziennie alkohol pijam w porcjach różnych. Żyję. Ale co to kogo obchodzi, taki wtręt do dyskusji aby... :)
Nie ma Horneta dlatego o ruchaniu nie będzie :)

_________________
Brak poczucia humoru nie zawsze jest dowodem powagi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 maja 2020, 16:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 11:32
Posty: 7868
Lokalizacja: zza wrót
Jak to nie ma Horneta ? :o :o

Reszta to prawie ja, z tym, że nie palę od trzydziestu lat i piję martini. :lol:

_________________
Obrazek
Nie bierzcie życia tak poważnie i tak nie wyjdziecie z niego żywi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 maja 2020, 17:05 
Offline

Rejestracja: 04 wrz 2014, 19:45
Posty: 2093
No, a ja palę ponad 40 lat.
Miałam 2-3 letnią przerwę, kiedy paliłam tylko e-fajki.
W rozmaitych stresach wróciłam do zwykłych, i teraz kurzę naprzemiennie.
Alkohol jakoś znielubiłam, bardzo rzadko antystresowo malutką porcyjkę jakiejś brandy, jeszcze rzadziej kieliszek wina.
Jedynie do śledzia muszę mieć kieliszek czystej. Inaczej śledź nie wejdzie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 maja 2020, 18:42 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2016, 18:59
Posty: 16938
Nie palę od 40 lat. Kiedyś piłem więcej. Dziś piję ale niewiele. Lekarz powiedział, że już swoje wypiłem. Zjeść lubię. Wymagający nie jestem. Byle smakowało i dużo. Jestem mięsożercą, co nie znaczy, że warzyw nie jadam. Jadam i lubię. Owoc tysz. I zamierzam jeszcze trochę pożyć, choć zdrowie już nie to. Co mnie czasem wkurza bo ogranicza. Co pod względem męskości, to sprawnym jeszcze. :) ;)

_________________
Aby długo i szczęśliwie żyć, oddychaj przez nos i miej zamknięte usta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 maja 2020, 22:33 
Offline

Rejestracja: 28 kwie 2016, 22:42
Posty: 805
Nicka przywołała e-fajki, to dorzucę kilka uwag. Skierowanych do niewszystkich :)
- z kimkowiek niepalącym bym nie rozmawiała, to mantra na dzień dobry brzmi tak: " To jeszcze gorsze świństwo, niż zwykłe papierosy!"
- z palącymi to samo,
- najlepsi są tacy, co próbowali przejść na wapowanie, ale nie umieli dobrze ustawić grzałki... i usiłowali po jej przepaleniu wapować dalej, ale spalona grzałka im powiedziała, że to najgorsze świństwo (ja się nie dziwię, to jest najgorsze swiństwo!); a wystarczyło dokładnie przeczytać instrukcję i jeszcze ja zrozumieć, a nastepnie zastosować! Oraz wybrać właściwy liquid: tzn. wybrać właściwy aromat i stężenie nikotyny.

Nicka, ja nie posądzam Ciebie o niewłaściwe używanie e! Rozumiem też ciągotę do spalenizny (chwilami mi też pachniało przecudnie, gdy w pobliżu ktoś zanieczyszczał atmosferę spalonym tytoniem).
Ale czy nie uważasz, że wapowanie, to nie to samo, co wciąganie spalonego tytoniu z połową tablicy Mendelejewa?
Natomiast alarmujące doniesienia o śmiertelnym niebezpieczeństwie, jakie docierały do nas - głównie ze Stanów - przy dokładnej analizie doniesień okazywały się humbukami.
Ot, na przykład: kolesiowi urządzenie wybuchło w ustach. Ale użył jakiegoś taniego szoguna z internetu, bez instrukcji obsługi!
Albo - przypadki śmiertelne po wapowaniu. Ale denaci palili liquidy z THC, który nie rozpuszcza się w glikolu i dodawane do tego były jakieś wynalazki, które dosłownie zaklejały pęcherzyki płucne.
Wystarczy dobrze poszukać informacji i sprawdzić źródła, oraz autorytety.
(Tutaj mam skojarzenia z Maliną i jej autorytetami.)

Sorki, że tak się rozpisuję!
To dlatego, że pod wpływem dezinformacji byłam ostatnio potraktowana jako zagrożenie dla otoczenia większe, niż tradycyjny producent substancji smolistych. Na wolnym powietrzu!
Ale nic to! Bo jakby nie było - wapowanie na minimalnym poziomie nikotyny ma jeszcze ten dobry efekt, że bez niego obywam się coraz łatwiej:)
I chyba tutaj jest clou: prawdopodobnie niedługo stracą kolejnego nałogowca :D Czyli kasę.

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=EdmZYu9Lths


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7337 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 727, 728, 729, 730, 731, 732, 733, 734  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group