View Full Version : Wczoraj miałam spotkanie z Jezu Chryst i Kiełbolem-Adrianem!
Chryst kazał mi napisać Panu Urbanowi, że Pan Urban kiedyś niby miał prosić Boga, żeby Bóg przekazał Mu, że jest i się o Pana Urbana, jako o swoje dziecię, troszczy. Chryst mi powiedział jeszcze, że to ja jestem, czyli moja osoba, odpowiedzią na modły czy też prośby Pana Urbana. Pan Urban znalazł łaskę u Boga, dlatego Bóg moimi ustami udzieli Panu Urbanowi wszelkiej odpowiedzi na zaczepki, prośby, groźby i obelgi miotane pod adresem Boga ( przed 1 lipca, bo wtedy popełniam samobójstwo z powodu niedoborów finansowych). Chryst jeszcze mówił, że od czasów starożytnych wzbudził Bóg jako proroka tylko mnie, bo się wzruszył duszą Pana Urbana i jego męką.
Potem nawiedził mnie Kiełbol. Kręciliśmy młyńce, piruety, znaki nieskończoności i inne esy-floresy, a przy tym Kiełbol nieźle kręcił tyłkiem. Wszystko byłoby dobrze, ale Kiełbol, jak to ma w zwyczaju, zaczął gadać. Rzekł mi tedy, że Pan Urban na szczerą rozmowę z Bogiem nie jest jeszcze gotowy, ale ja o tym i tak wiem, czyli zbytek łaski. Potem Kiełbol powiedział, żebym ten mln euro i chałupę w dowolnym miejscu Ziemi potraktowała jak propozycję. To ja powiedziałam, że chałupę to chcę w Poznaniu, a mln euro normalnie, w którymś z poznańskich banków. Kiełbol powiedział, że jeżeli pan Urban da mi to, co Kiełbol obiecał, czyli chałupę i mln euro, to zagwarantuje lewicy, że kompromitujące Was materiały przez najbiższych 6 lat nie ujrzą światła dziennego. Ja się jeszcze spytałam, jak to możliwe, żeby tak doświadczeni politycy jak sldowcy i inna lewacka swołocz pozwolili się tak ponagrywać? To Kiełbol gadał coś tam o zbytniej ufności lewaków, pigółkach gwałtu i na prawdomówność, takie tam pierduły, i że trzeba uważać, bardzo, do kogo się idzie w gości. Kiełbol się trochę wyrobił, bo zdrapał mnie mniej, niż zwykle. I jeszcze powiedział, że jak z braków finansowych naprawdę popełnię samobójstwo, ja , jego ulubienica, to wtedy zobaczycie, i na Ziemi, i po śmierci waszych ciał. I powiedział jeszcze, żebym więcej nie namawiała Jolki na odbudowanie jej urody: jak chce Jolanta wyglądać jak wypłoch, to jej wola. Cosik mi się zdaje, że od 1 lipca będę czekała na was w czymś, co określacie mianem Piekła, oj, potraktuję was, oj potraktuję...
Pozdrawiam,
Ps - jak mi czego Chryst albo Kiełbol nie powie żebym napisała lub powiedziała, to ja nie wiem, a z Kiełbolem to mam styczność seksualną tylko we wtorki i piątki. Z Chrystem jeszcze rzadziej, nie lubi mnie nawiedzać, bo mam pretensję do Niego, że nie jestem na tyle bogata, żeby w miarę przyzwoicie się utrzymać.
No i takim oto sposobem zostałem rzecznikiem Urbana.
Nie umrzesz, musisz pierw powić i wychować demonicznego bękarta, który zrodzony z mej piekielnej spermy zadomowił się w Twym brzuchu... takie są koleje losu.
ProfesorTarantoga
23-06-2007, 20:21
Religia chrześcijańska jest super - tylko trzeba ją odpowiednio pojmować i odpowiednio promować. Tak jak na przykład robi to Hollywood :
http://www.speedyshare.com/213591864.html
O Kiełbol, nie mam za grosz instynktu macierzyńskiego więc nie licz na to, że urodzę czyjekolwiek bachory, nawet twoje, a nawet gdybym jakowegoś urodziła, to natychmiast ugotowałabym gówniarstwo we wrzątku. Jak chcesz ze mną jeszcze pogadać, to będę na tym forum jeszcze we wtorek i w piątek. Pzdr.
Violu, proszę, pocieszaj Kiełbola, bo się chyba po ostatecznej stracie kontaktu ze mną zapłacze.
I pamiętaj Kiełbol, albo 10 tysiaków dla mnie najpóźniej w sobotę do Aviatora, albo null, ziobro-ziobro, etc.
A Kryst mnie nie lubi, bo się zeń nabijam.
Pzdr.
Ugotować we wrzątku demoniczny pomiot...heh masz fantazję... przyjdę dziś do Ciebie. Bądź gotowa.
Obiecałam, że dzisiaj zajrzę na forum i zaglądam. Trza być słownym. Kilka dni temu miałam sen: po raz kolejny śnili mi się: Urban, Kwaśniewski i Kwaśniewska. Stali rzędem koło stołu w trupiarni na którym miał zostać położony mój zewłok. Urbana i Kwaśniewskiego wygląd zniosłam, natomiast jakem zoczyła z bliska strzygę-Jolkę to tak się przestraszyłam, że krzyczałam przez sen i gwałtownie się wybudziłam zlana zimnym potem. A wczoraj, jakem jechała autobusem, to kobita doznała pomieszania zmysłów: wycelowała we mnie swój paluch wskazujący krzycząc: "pamiętaj, nie wolno ci zdradzić Szatana! Jak Go zdradzisz, to On się z tobą policzy! pamiętaj, że żyjesz w wielu wymiarach!", a potem się darła do licznych pasażerów tego autobusu nie przebierając w słowach...
jakem zoczyła z bliska strzygę-Jolkę to tak się przestraszyłam, że krzyczałam przez sen
Ona jest do ciebie podobna (lub na odwrót) i dlatego tak jej nie lubisz.
Jam jest śliczna eteryczna naturalna blondynka, a ona wielka czarna, koścista i sztuczna.
Pzdr.
Jam jest śliczna eteryczna naturalna blondynka, a ona wielka czarna, koścista i sztuczna.
Pzdr.
A możliwe, jednak... według twoich planów na najbliższe dni staniesz się koścista - trupio koścista :wink:
I na dodatek będę miała kilka kilo nadwagi, ale to nic, jak moje trupie ciałko będą wykorzystywali seksualnie pracownicy kostnicy, to przynajmniej nie poobijają sobie kości, natomiast na kościach Jolki to mogliby połamać własne. Tak czy inaczej, wszyscy kiedyś tam się w trupy poprzemieniamy, ja szybciej, Wy trochę później...
Pzdr.
ProfesorTarantoga
26-06-2007, 19:29
Znam powiedzenie: Każda potwora znajdzie swego amatora, a nie znam żadnego na temat czy amatora znajdzie bezpłciowy aniołek...
Co do prosektorium, to nieraz jest tam wesoło. (uczestniczyłem w kilkuset sekcjach, tylko obserwujący studenci byli niezadowoleni, bo my mogliśmy palić papierosy, a oni nie...) :
http://www.speedyshare.com/805552582.html
Co do prosektorium, to nieraz jest tam wesoło. (uczestniczyłem w kilkuset sekcjach, tylko obserwujący studenci byli niezdowoleni, bo my mogliśmy palić papierosy, a oni nie...) :
Niedługo się wybieram.....jako obserwator :wink:
ProfesorTarantoga
26-06-2007, 20:01
Co do prosektorium, to nieraz jest tam wesoło. (uczestniczyłem w kilkuset sekcjach, tylko obserwujący studenci byli niezdowoleni, bo my mogliśmy palić papierosy, a oni nie...) :
Niedługo się wybieram.....jako obserwator :wink:
Ciebie też odblokowałem, bo mam dobry humor :) A ponieważ akurat napisałeś z sensem, to życzę Ci powodzenia.
Kilka lat temu, gdy dopiero zacząłem mieć Internet, pogadałem na czacie WP z jakąś dziewczyną, która była studentką i obserwowała sekcje i ona powiedziała mi to, co pamiętam do tej pory: "Jak studenci wracają tramwajem z sekcji, to zawsze się miejsce siedzące dla nich znajdzie, hehe".
Życzę więc odporności :wink:
Zawiodłem się Nef, nie było nic o mnie.
Se sprawdzałam dzisiaj pocztę i zajrzałam do Was. A skąd Stanisławie przyszło Ci do głowy, że Jolki nie lubię? Nie lubią jej raczej ci, którzy zrobili z niej strzygę i jeszcze przekonali, że ładnie wygląda, ale to nie moja działka.
Truposzu, niedługo i tak do mnie dołączysz, jak każdy.
Poza tym taka kobitka jak ja jest stworzona na wręcz służąca jednego mężczyzny: rano podać mu do wyra śniadanie, posprzątać, ugotować wyśmienity trzydaniowy obiad, piwska mu podać lub innego trunku ale tak, by się nie uzależnił, kolację dobrą zrobić a potem zaspokoić jego najdziksze fantazyje... Sorry, ja nie potrafię rozmieniać się na drobne. Jestem tak skonstruowana, żem monogamistka, jak każda kobita zresztą, a z wieloma partnerami byłabym głęboko nieszczęśliwa...
A będziecie wiedzieć, żem po udanym samobóju: zostawię list, z którego będzie wynikało, żem błagała Was o pomoc, kopię wyślę do naszego dziennika, kopię do faktu i jeszcze gdzieś...
Kiełbol, pozdrawiam Cię i wszystkich.
Truposzu, niedługo i tak do mnie dołączysz, jak każdy.
Miło mi :oops:
Poza tym taka kobitka jak ja jest stworzona na wręcz służąca jednego mężczyzny: rano podać mu do wyra śniadanie, posprzątać, ugotować wyśmienity trzydaniowy obiad, piwska mu podać lub innego trunku ale tak, by się nie uzależnił, kolację dobrą zrobić a potem zaspokoić jego najdziksze fantazyje...
... 10 000 złt. wydaje się promocyjną ceną ....
No co Ty?? W ciemno byś brał? Nie wiadomo czy to czasem nie jakaś wariatka. Jak jej na waciki nie dasz to się wieszać zaraz będzie. :twisted:
Kiełbol, mnie się wcale nie chce umierać! Nie chcem - ale muszem! Bo już kasiory nie mam!
Oj, zażyłeś mnie tym responsem, zażyłeś, w końcu Ci jakiś dobry tekst wyszedł spod paluchów, pochwalam: jakbym pożyła jeszcze przez pół roku to nieco byś się przy mnie wyrobił.
Ja zawsze marzyłam, że jestem podnóżkiem mężczyzny... Poza tym charakter mam wręcz anielski: jestem cicha, cierpliwa, wyrozumiała i wychodzę z założenia, że chłop jest inteligentniejszy i ma zawsze rację... Ale, kurna, bez pieniędzy żyć nie potrafię!
I wbrew pozorom, mam całkiem mocną psychikę, np. subtelnie i dyskretnie wskazałam Wam, że dostaniecie wyroki, co najmniej w zawiasach, za nieudzielenie mi pomocy...
Najchętniej bym się z Wami dogadała: Wy mi pieniądze, a ja przez najbliższych 6 lat będę wbijała w net wiernopoddańcze Kwaśniewskim opinie, nawet udowadniała, że rodzina Kwaśniewskich obiektywnie jest piękna, a ci, co na ich widok krzyczą i wymiotują nie potrafią dostrzec wyszukanego piękna..., albo, mogłabym pisać pamiętnik schizolki: napisałabym, co naprawdę sądzę o otaczającym mnie świecie, wszystko atrakcyjnie, niezmanierowane, jakby to zebrać i wydać, to hit międzynarodnyj murowany... A zadowoliłabym się zaliczką 10 kilo... Mnie się naprawdę nie chce umierać... Pomóżcie, błagam, to tylko 10 koła, jakoś odrobię: temacik ciekawy podrzucę, prowokację też, na życie spojrzę z niespodziewanej strony... Bądźta ludźmi, a nie zwierzętami, proszę... Głupio jest umierać tylko dlatego, że człowieka nie stać na to, żeby chleb sobie kupił, w XXI wieku...
Pzdr.
I naprawdę z byle powodu nie zamierzam manifestować samobójczo, a wacików nie używam, bo są za drogie: używam waty higienicznej. Oj, pożyłabym jeszcze chętnie, pożyłabym...
Najchętniej bym się z Wami dogadała: Wy mi pieniądze, a ja przez najbliższych 6 lat będę wbijała w net wiernopoddańcze Kwaśniewskim opinie,
:shock: , co żeś naobiecywała?
rano podać mu do wyra śniadanie, posprzątać, ugotować wyśmienity trzydaniowy obiad, piwska mu podać lub innego trunku ale tak, by się nie uzależnił, kolację dobrą zrobić a potem zaspokoić jego najdziksze fantazyje...
Nef skoro gotowa jesteś sprzedać się za forsę to nie rozumiem dlaczego nie jedziesz do Anglii zarabiać jako prostytutka? Wielka forsa tam czeka na Ciebie.
Ja zawsze marzyłam, że jestem podnóżkiem mężczyzny... Poza tym charakter mam wręcz anielski: jestem cicha, cierpliwa, wyrozumiała
Szkoda, że Larry pokasował posty sprzed roku... Zacytowałbym Ci Nafta parę Twoich postów o tym jak to dyskutowaliśmy o Twoim "blacharstwie"... Scan powinien pamiętać... Nie rób tu teraz za świętojebliwą...
Nafteta skoro chcesz zyc a twoim marzeniem jest:
Ja zawsze marzyłam, że jestem podnóżkiem mężczyzny...
mam dla Ciebie wyjscie z sytuacji. Znajdz sobie sponsora, machnij ogloszenie lub sama odpowiedz na jakies. Jesli chcesz w prasie innej niz polska moge Ci zredagowac po angielsku i francusku napisz do mnie na pw. Z takimi predyspozycjami bedzesz przebierac w kandydatach:
Poza tym taka kobitka jak ja jest stworzona na wręcz służąca jednego mężczyzny: rano podać mu do wyra śniadanie, posprzątać, ugotować wyśmienity trzydaniowy obiad, piwska mu podać lub innego trunku ale tak, by się nie uzależnił, kolację dobrą zrobić a potem zaspokoić jego najdziksze fantazyje...
Forged, pokasowane, tzn, że nie było tak, jak piszesz. Kłamiesz!!! A jak chcesz udowodnić, że jest inaczej, to niech larry przywróci moje dawne posty.
Panie B!, ależ ja mam już 40 lat, a chłopy teraz lecą tylko na osiemnastki, góra. Ale, jakby mi który kupił domek lub mieszkanie w Poznaniu... I dał na godne życie... Wydaje mi się przy tym, że wcale piękna nie jestem, no, może jestem piękna, ale nie najpiękniejsza. A kupa małolatek jest ode mnie piękniejszych... Ale do soboty to żaden nie zdąży... A poza tym głupie chłopy wstręt fizyczny we mnie budzą...
Kiełbol, ja tylko szukam możliwości popisania tego, na co mam ochotę o obecnym układzie politycznym i członkach tworzących ten układ: jakbym miała jakowąś umowę zawartą z Nie, nawet zlecenia czy o dzieło, to czułabym się pewnie, bo jakby mi cosik aparatcczycy zrobili, to pan Urban by się za mną ujął...
I odpowiadam Kiełbolowi raz jeszcze: kobita z rozpoznaną chorobą psychiczną nie może przeciwstawiać się ani mężowi, ani jej opiekunom. Tak działa system. Jeżeli mąż, lub opiekun wezwie karetkę i powie, że żonka obiadu smacznego gotować nie chce, lub gotuje niesmacznie, kurzów nie posprzątała, nie daj matko, samobójstwem grozi - to taka kobieta trafia do szpitala, a żadne jej tłumaczenia ani prośby jej przed tym nie uchronią. W szpitalu na dzień dobry dostaje w to samo miejsce 3-4 zastrzyki dziennie: po tygodniu przyjmowania tych zastrzyków wyje z bólu, ale po cichu, bo jakby głośniej, to personel mógłby się obrazić i zalecić więcej zastrzyków. Po dwóch tygodniach chora wie już, że nigdy się nie przeciwstawi mężowi i będzie tak się zachowywała, żeby go boże broń, niczym nie urazić, lub ma inne wyjście: rozwód. A jak mąż się na rozwoda nie zgodzi, to żona nigdy rozwodu nie dostanie. Byłam świadkiem jak kleptomanka dostawała 130-y zastrzyk w udo, bo jej dupa już zastrzyków nie przyjmowała, a ona nie przestawała kraść, bo z kleptomani nikt nikogo jeszcze nie wyleczył... Poza tym, jeżeli chora przejawia nawet odrobinę zachowań agresywnych, właśnie tak jest traktowana.
Dlatego niepotrzebny mi chłop który może mi zrobić wszystko. Mam przykład na mojej matce: nigdy nie chciała się leczyć, bo jak się nie leczy to jest uznana za zdrową - właśnie ona po pijanemu się wieszała na oczach nas, kilkuletnich dzieci, obserwując, jak to głęboko przeżywamy... Niby powinna mnie wspierać, a znęca się nade mną na każdym kroku, ja nie mam szansy na usamodzielnienie się, żadnej szansy.
Chyba powyżej dość jasno wyjaśniłam, dlaczego moje samobójstwo nie będzie manifestacją samobójczą, tylko skończy się zgonem: jakbym niedaj matko przeżyła, to z dupy zrobią mi tarczę dla zastrzyków.
PZDR
Dlatego to tkzwane normalne kobiety kłócą się z mężami, dokuczają im, a schizki muszą być posłuszne i odgadywać życzenia swego pana i władcy...
Ale wracamy do meritum: w poniedziałek nie będzie mnie stać na chleb... Żebrać nie będę a do prostytucji się nie zniżę.
Forged, pokasowane, tzn, że nie było tak, jak piszesz. Kłamiesz!!! A jak chcesz udowodnić,
Chcę i udowadniam:
napisał:
... Nafteta, skąd jesteś, jak wyglądasz? może wymiana fotek?
Ile zarabiasz? Jak powyżej 6000 proponuję przejść na private.
... ja może i tęsknię do Twoich pieniędzy ale niekoniecznie do Twojego ciała.Ale z 6k to niewiele bym zwojowała. Byle futro do przyjęcia kosztuje 12k, kiecka 4k, i to taka z tańszych...Mieszkasz w pobliżu? Jesteś żonaty? ŻOna cie nie rozumie i bija? Ja cie zrozumie. Wrażliwość i dobro jużem w Tobie zoczyła... Podjedź do mnie jakąś bryką, to se na jej tylnym siedzeniu pgadamy.
Tyle znalazłem, reszta skasowana. Proponuję odszczekać hasło o moim "kłamstwie"...
Blacharstwo czystej wody...
ProfesorTarantoga
28-06-2007, 15:22
Sorry, ja nie potrafię rozmieniać się na drobne.
Powyższe stwierdzenie przypomniało mi mój wiersz, którego fragment załączam. Całość do przeczytania na innym forum.
Starzy sprzed wieku opinię wystawią:
- Dziewczyny, które z chłopcami się bawią?!
To do niczego całkiem niepodobne,
bo po co masz się rozmieniać na drobne? -
Precz z tym pytaniem - Apage Satanas!
to porównanie wcale nie jest dla nas,
bo, że sukcesu będzie wciąż daleki,
kto drągiem zmienia nurt potężnej rzeki,
to nic, lecz złe jest to, że bez ochyby
zamąci wodę i wytłucze ryby,
zwłaszcza te, które mają małe, słabe łebki,
bo kiedy drągiem przestawi w nich klepki
rybce przyjść może znienacka ochota
zacząć uważać się za sztukę złota,
więc zamiast raźnie pływać na swobodzie
utonie w mule, w tej zmąconej wodzie.
Także dziewczyny tym rybkom podobne
słysząc, że mogą się "się zmienić na drobne"
wkrótce zrównają wartość swą pewnikiem
z banknotem "chrobrym", albo "kopernikiem",
a to im w życiu nie może się przydać,
bo odtąd marzą tylko by się wydać
(bo cóż innego banknot zrobić może?)
za mąż - w małżeństwie głównie widząc "łoże".
Dlatego, pewnej niedzieli, czy wtorku
kupią za siebie jakby kota w worku,
a postawiwszy na całkiem złą kartę,
załkają: "nic już nie jesteśmy warte,
nic - jak balonik, w którym rozerwanie,
jak bilet skasowany przez prze...dziurko...w..aaanie! -
Nikt przecież dziecka nie wyśle od razu,
żeby kupiło na przykład abażur.
Tak się wyboru uczy młodą główkę:
- Kup lizak, albo dropsy za złotówkę. -
Jeszcze powtórzę, chcecie, czy nie chcecie:
Lubienia nigdy nie jest dość na świecie,
złe są więc wszelkie z forsą skojarzenia
- nikt nigdy z siebie nie "wyda" lubienia,
na odwrót, jeszcze więcej mu przybędzie,
gdy lubi - I GŁOSIĆ NALEŻY TO WSZĘDZIE !
Scandalieros
28-06-2007, 19:26
Sluchaj Nefti, jak chcesz sie wieszac to mam powroz dla ciebie (tak ten co dla Krisbauma kupilem), jak chcesz skakac pod pociag to tez dobrze. Powiedz gdzie i kiedy to przyjade z kamera co by pamiatke miec. Bo wiesz, lubie jak jednego czubka w dodatku polaczka mniej :lol: :lol: :lol:
Nafteta, nie musisz być zbyt piękna, tylko pamiętaj, osłaniaj zęby i rób do końca, z połykiem. ja za każdy seans dam Ci stówkę.
Rozmowa z moim bratem schizofrenikiem (bo drugi jest alkoholikiem, a trzeci się powiesił, skutecznie, i nie miał problemów ze znalezieniem odpowiedniego sznura):
ja: sprawdzę jaki jest stan tych plam na twoich plecach,
on: nie pokażę ci, bo będziesz się cieszyła,
ja: smaruje ci matka jeszcze te plecy?
on: nie powiem ci, bo chciałaś żebym za smarowanie płacił ci 20zł,
ja: ale ty wcześniej kazałeś mi płacić 50 zł za to, że będzie mi wolno odebrać telefon z twojego aparatu - starałam ci się uzmysłowić, że jak przez dwa miesiące smaruję twoje plecy, to nie powinieneś kazać mi płacić za to, że ktoś do mnie zadzwoni na twój stacjonarny: trzeba było się zmitygować i mnie przeprosić,
on: a ty mówiłaś, że jestem upośledzony umysłowo,
ja: masz obniżoną inteligencję i dobrze o tym wiesz, a powiedziałam tak, bo mówiłeś, że groziłam matce nożem i skopałam jej brzuch, dobrze wiesz, że to nieprawda, kończę tę rozmowę,
poszłam do swojego pokoju, posiedziałam trochę, i potem wyszłam, żeby się nieco uspokoić (brat do mnie nie mówi normalnie, tylko ryczy z nienawiścią), i przyjechałam do kawiarni, do was. Całe szczęście, że najpóźniej w niedzielę nie będę już żyła. Mam to wszystko gdzieś. W imię czego mam tak się męczyć? Kurwa mać: tyle w miarę normalnych ludzi chce mieć dziecko, a ja urodziłam się w rodzinie alkoholików, narkomanów, schizofreników i innych pojebów.
Profesorku: mnie nie zawsze dobry tekst wychodzi, czasami też palnę jakąś głupotę, a starałam się okazać swoje rozchwianie emocjonalne, kącik literacki to czasem był w inne, nie zaśmiecaj mi tutaj!
Forged: tylko krowa nie zmienia swoich poglądów, zresztą tk naprawdę nie są moje tylko ściągnięte z książek poświęconych psychologii: no wiesz, dylemat więźnia etc. Poza tym skąd Wam do łba przyszło, że mi zależy głównie na pieniądzach? Zależy mi na zrozumieniu; forget, to była prowokacja z mojej strony, chciałam Wam uświadomić, jak mało warty jest człowiek w sądach drugiego człowieka, przy okazji: mam słabość do niskich tłustych kurdupli, więc twój avatar mi się podoba, ale kobit to ty w ogóle nie rozumiesz..., a co do Twojego wiersza, profesurku, to jest niedorobiony... Z książek, które przeczytałam wynika, że nikt nigdy nikogo nie lubił, a tylko udawał sympatię ze względu na dobra rzadkie, których się spodziewał w zamian za udawaną sympatię, ludzie są źli i nigdy nie będą lepsi... Coś mi się co prawda te wnioski wydają naciągane, ale przyjmuję ich odkrycia.
Pzdr,
przy okazji: jakbyście znali dziadka bez rodziny z wysoką rentą, to ja się nim zaopiekuję - będę mu dogadzała ze wszystkich swych sił, pod warunkim, że się ze mną ożeni. Co prawda nigdy nie wiadomo, kto zejdzie pierwszy, ale ja jestem wręcz stworzona, żeby kogoś pielęgnować, chętnie pomogę, a gdyby zeszedł przede mną, miałabym po nim rentę rodzinną, więcej nie chcę, acha seks wykluczony, gwarantuję stabilne spokojne życie z odrobiną szaleństwa - chyba lepiej, niż zdychać w jakimś zakładzie?
(...)A to tylko dzięki stosowaniu ziółek(...)
Odstaw te zioła, bo wybitnie Ci szkodzą :roll:
Droga Nafteto:
Pomocy nie chcesz; pracować też nie; ale kasę chcesz.
Pieprzysz od rzeczy, żadne rozwiązanie niestety Ci nie pasuje.
Raz chcesz to, a raz siamto.
Możesz choć raz wyklarować o ch.. Ci tak naprawdę chodzi ?
ProfesorTarantoga
28-06-2007, 23:30
Nafteto, twoja nowelka idealnie pasuje do mojego tematu o nowelkach a' la Maupassant. Następnym razem zapraszam tam. :lol:
A to: "Z książek, które przeczytałam wynika, że nikt nigdy nikogo nie lubił, a tylko udawał sympatię ze względu na dobra rzadkie, których się spodziewał w zamian za udawaną sympatię, ludzie są źli i nigdy nie będą lepsi... "
Wynika, że zwariowałaś od czytania książek... Bo nie wiedziałaś, że szczęśliwy po prostu się pieprzą ile się da "świat jest wielki ale i tak wszyscy spotkamy się w łóżku", a pojeby piszą "madre"księgi, zarażając bzdurami nieodpornych na ten syf.
Panowie i Panie,Jej chodzi o posty coby pokazac lekarzowi...
A moim zdaniem ona powinna wziąć od kogoś sztangielkę i pierdolnąć się nią w głowę. Tak porządnie. Albo ktoś powinien spuścić jej porządny wpierdol pasem, na goły tyłek :!:
W końcu sensowna wypowiedź: Asiu, mnie się nuuudzi, a poza tym pieniądze mi się kończą.
1Nikt z moim schizem nigdzie mnie nie zatrudni,spraktykowałam.
Johnyb, prędzej bym się zarzygała, niż wzięła do ust, ja tak mam...
Pozdrawiam wszystkich, zwłaszcza Asię: jakbym wiedziała o co mi chodzi, to bym wiedziała, ale nie wiem.
Johnyb, prędzej bym się zarzygała, niż wzięła do ust, ja tak mam...
zostają Ci jeszcze dwie dziurki którymi możesz zarobić.... za klasyczny mogę Ci dać stówkę, anal 120. nie będziesz na mnie patrzeć, bo twarz będziesz miała zasłoniętą Playboyem :)
prawda, że jestem wielkoduszny?
No, dziewczyno, wszystko przed Tobą. Chłopcy dali Ci tyle propozycji nie do odrzucenia... (szprycowanie z połknięciem - dzieci moje zjadasz kanibalko?! :wink: , szprycowanie bez połknięcia - dziećmi moimi plujesz?! :wink: )
Brać, wybierać nie żałować...
ks
Nikt z moim schizem nigdzie mnie nie zatrudni,spraktykowałam.
Tzn ? Konkretniej ?
prawda, że jestem wielkoduszny?
Ludzki Pan :roll:
Nno, mój plan A nie wypali: jeszcze raz obliczyłam se gramy, które pracowicie z wielkim trudem udało mnie się zebrać przez ostatnie lata i wynika z tych obliczeń, że co prawda krowa od razu by po ich zażyciu zdechła, ale też to, że jestem bardziej żywotna niż krowa, mogę dostać co prawda zapaści, ale obudzić się jakby nigdy nic we feralny poniedziałek, nawet bez odtruwania, tylko że obudzić się z na trwale uszkodzonymi nerami i wątrobą... Czyli pozostaje plan B. Aśka, droga, jak nie znasz konkretów, to przejrzyj ogłoszenia pracy dla niepełnosprawnych, podzwoń i powiedz, że na rencie jesteś, bo masz problemy z nerwami, albo jakoś bardziej oględnie - jak chcesz tam zresztą, i ssię przekonasz, że zatrudnią każdego wała a nie schiza. Jak ty życia nie znasz...
johny: naprawdę fajny tekst, nie wiem, czego się ciebie czepili, na kiełbolu się zawiodłam, myślałam, że pogadamy se przez telefon, nie to nie,
a teraz się z Wami wszystkimi żegnam, pozdrawiam Was serdecznie (mam nadzieję, że tekst wystarczająco rozchwiany), pzdr
La torrtura
30-06-2007, 16:11
MOja kolezanka jest prezesem jakiegos stowarzyszenia uaktywniajacego zawodowo ludzi ze "schizami".
Serio suzkasz tej roboty?:PMoge jej sie popytac gdzie zatrudniaja.
To teraz niezly biznes jest-rozne fundusze z unii itp.
Aśka, droga, jak nie znasz konkretów, to przejrzyj ogłoszenia pracy dla niepełnosprawnych, podzwoń i powiedz, że na rencie jesteś, bo masz problemy z nerwami, albo jakoś bardziej oględnie - jak chcesz tam zresztą, i ssię przekonasz, że zatrudnią każdego wała a nie schiza. Jak ty życia nie znasz...
Po pierwsze - jak ktoś nie wie czegoś szuka, to na 200% tego nie znajdzie.
Na każdą próbę zwrócenia się do Ciebie reagujesz niechęcią i lekceważeniem. Ciągle zasłaniasz się swoim bagażem doświadczeń, wszystko wiesz, wszystko sprawdziłaś, po czym doszłas do wniosku, że wszystko i tak jest do dupy, i nie warto sobie czymkolwiek zawracać głowy. A może zamiast użalać się nad beznadziejnością sytuacji warto wykonać jakiś gest, zrobić cokolwiek w celu poprawienia tego ? Bo na razie rzucasz tylko puste hasła, i wysuwasz jakieś absurdalne żądania w stylu podarowania Ci jakiejś kwoty pieniędzy.
O jaka ładna Asia :shock: Aż mnie zatkało.
Nef co powiesz na finałowe najście nocą???? Dam Ci popalić być może ostatni raz. :twisted:
dzisś jest 1 07 2007.Koniec tematu ...HA HA HA HA
La torrtura
01-07-2007, 05:02
O jaka ładna Asia :shock: Aż mnie zatkało.
Ja jestem ladniejszy tylko,ze tego nie widac.
mellesleg
01-07-2007, 09:41
Asiu,
Czy ty wiesz co robisz wchodząc tutaj? Przecież tu każdy temat po trzech postach jest sprowadzony do dyskusji o kłopotach gastrycznych widzianych z drugiego końca, z naciskiem położonym na ten koniec zwłaszcza. Czy warto plugawić taki śliczny (wierzę, że prawdziwy - awatar?) Jeśli uznasz, że tak to pojawiaj się jak najczęściej jako miła odskocznia (odwzrocznia?)
O jaka ładna Asia Shocked Aż mnie zatkało.
Nooo , dużo ładniejsza od Ciebie tłusty czarnuchu...
Asia - nooo nooo całkiem całkiem CIACHO z Ciebie :lol: :lol: :lol:
Aaaa uważaj na niejakiego Tarantogę. Młodziutko wyglądasz na tej fotce a ten stary cap ma szczególne ciągoty, takie jakby trochę pedofilskie... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
A któż z nas starych pryków nie ma ciągot lekko pedofilskich? Ciągle tylko małolatki i małolatki w głowie...
Forged czuje, że gotów jesteś spierać sie o to iż jesteś ładniejszy ode mnie. Płaskomichy białasie :D :P
Bo jestem... Asfalcie!
Kiełbol jak przechodzisz na przejściu dla pieszych to mówisz sobie: "pojawiam się i znikam", co ? :mrgreen:
Ja nie przechodzę przez przejście, mnie przenoszą lektyką blada twarzo :mrgreen:
wierzę, że prawdziwy - awatar?
Prawdziwy. Nie lubię wypowiadać się jako anonim.
ma szczególne ciągoty, takie jakby trochę pedofilskie...
Jestem pełnoletnia :lol:
A teraz kilka wyjaśnień:
1. Na forum zarejestrowałam się tylko dlatego, że posty Naftety mnie zaintrygowały.
2. Sądzę, że długo tu nie zagrzeję bo reprezentowana tutejsza opcja światopoglądowa rzadko pokrywa się z moją.
Sądzę, że długo tu nie zagrzeję bo reprezentowana tutejsza opcja światopoglądowa rzadko pokrywa się z moją.
Ależ nawet jeśli to byłabyś miłą "odskocznią" od Null'a i AV'ała.
Forum jest ciekawsze gdy nie jest "towarzystwem wzajemnej adoracji". Zostań trochę, zaprezentuj swój światopogląd. Może uda nam się trochę Cię "zepsuć"... ? :lol: :oops:
mellesleg
01-07-2007, 12:52
zarejestrowałam się tylko dlatego, że posty Naftety mnie zaintrygowały
O ile pamiętam posty Naftety to dzisiaj Cię Asiu pożegnamy...
Aj szkoda...
Zostań trochę, zaprezentuj swój światopogląd. Może uda nam się trochę Cię "zepsuć"... ? :lol: :oops:
Może :P
a co do Naftety to ona i tak tego nie zrobi :P
mellesleg
01-07-2007, 13:25
a co do Naftety to ona i tak tego nie zrobi
Jakaś "małego ducha to kobieta" - ale przez wzgląd na Ciebie Asiu - nawet się z tego cieszę...
Pewnie, że nie zrobi. Za dobrze jej ze mną było. Było za free a teraz jej odbiło i chę ode mnie szmal. Pierdole takie szantażyki.
Wyrażaj się Czarnuchu... We w tej swojej puszczy to schamiałeś okrutnie :mrgreen: :mrgreen: :lol: :lol: :lol:
dziki2001
01-07-2007, 13:48
...banda napałów...
:mrgreen:
...banda napałów... Co, żal dupę ściska, żeś nie zdążył skomplementować Aśki jako jeden z pierwszych? I teraz szczekasz zza płotu?
:lol: :lol: :lol:
dziki2001
01-07-2007, 14:05
blablabla.... No i co?... Nie zależy mi...<foch> Jeszcze niejedna fajna dupeczka dobije do forum.
...ALE WTEDY TO JA BĘDĘ PIERWSZY!
blablabla.... No i co?... Nie zależy mi...
Hahahahahaha AKURAT...
dziki2001
01-07-2007, 14:11
oje..jku..je..jku..<drugi foch> No i co???!!! Jakbym chciał, to by mnie lubiła :roll: Ale nie chcę... :roll:
No dobra... Fajna jest, no...
Jak będziecie tyle mi słodzić to w końcu zwymiotuję :wink:
To Nafteta żyje czy nie żyje, bo kurwa zaczyna się robić z tego mało-ambitny serial
krisbaum
01-07-2007, 18:31
To nie jest serial tylko dokumentacja chorobowa, więc nie marudź tylko się ciesz, bo normalnie to jest to objęte tajemnicą, no chyba że się poluje na mengele z warszawy.
Jak będziecie tyle mi słodzić to w końcu zwymiotuję :wink:
No i co my tu mamy?? Kolejny szantaż!!!! Można to tak nazwać. Czy wszystkie baby są takie same? No ręce opadają no. :wink:
Nie histeryzuj.
Widać, że na babach znasz się bardzo cieniutko :mrgreen:
Scandalieros
01-07-2007, 23:48
Kielbol nie zna sie na babach wogole
krisbaum
02-07-2007, 00:44
Co tam avół pisał o amerykańskich doktorach? :)
Kielbol nie zna sie na babach wogole
W ogóle jak już coś.
Tak jest to prawda. Kompletnie się na nich nie znam, nie wiem o co im kurwa chodzi i czego chcą. Są dziwne, ciągle knują, grają i wichrzą. Jednak zupełnie mi to nie przeszkadza w kontaktach z nimi :mrgreen: Można nawet stwierdzić, że one mnie kochają, uwielbiają.
A tak w ogóle to jak ktoś twierdzi, że zna się na babach to pierdoli jak potłuczony. One są niezgłębione.
mellesleg
02-07-2007, 15:25
One są niezgłębione
...ale bywa, że nie wszystkie...
No niektóre są tak puste, że nie ma co zgłębiać. Takie też bardzo lubie. A w zasadzie to potrzebuje.
Nic, tylko pogratulować podejścia do tematu płci żeńskiej - albo intrygantki, albo idiotki :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :wink:
ProfesorTarantoga
02-07-2007, 19:02
Nie histeryzuj.
Widać, że na babach znasz się bardzo cieniutko :mrgreen:
Chyba zaczęło się ode mnie - dałem swoje zdjęcie, a nie jakiegoś dziwoląga które wyobrażają niektórych, i od razu efekt :D
Żeby tylko Jolka dała aktualne, to bym gratulował odwagi WSZYSTKIM babkom :wink:
A forumowi faceci to tchórze w 99 procentach :cry:
Chyba zaczęło się ode mnie - dałem swoje zdjęcie, a nie jakiegoś dziwoląga które wyobrażają niektórych, i od razu efekt :D
Rozmowa się bardziej klei, gdy się mniej więcej wie z kim się rozmawia :P
A forumowi faceci to tchórze w 99 procentach :cry:
Ciekawe czego się tak boją :mrgreen:
ProfesorTarantoga
02-07-2007, 21:58
Własnego cienia chyba... Jak może zauważyłaś, niektórzy uważają że ich zdjęcie od razu ktoś pobierze, połączy z innym w jakieś porno itp i w necie wystawi. Ale narcyzi, no nie? Kto by chciał ich wredne gęby ściągać, już nie mówiąc żeby się fatygować fotomontażem...
Ja wiem, pierwszy raz pokazać swój wygląd jest niektórym trudno. Dziwię się tylko, że nie potrafią tego w sobie przełamać, maminsynki :D
Nic, tylko pogratulować podejścia do tematu płci żeńskiej - albo intrygantki, albo idiotki :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :wink:
Amen.
Odnośnie tchórzostwa to mnie się to nie tyczy. Ujawniłem już swój prosty bolszewicki pysk(av is gay) kilkukrotnie. :P
ProfesorTarantoga
02-07-2007, 22:09
Na innym forum prosiłem o zdjęcia, namawiałem do gablotek, no i zebrałem sześć gablotek, z których jedna zawiera AŻ DWÓCH facetów! W innych jest ich mniej... Wydaje mi się, że dziewczyny po prostu lubią się pokazać, bo przecież im o wygląd chodzi. Ale i wśród nich jest sporo tchórzy, a wśród facetów więcej, bo przeciez facet aby ładniejszy od diabła, to już może być, a oni i tak się boją czy wstydzą.
http://konna.fm.interia.pl/Gablotka1E.JPG
WJak może zauważyłaś, niektórzy uważają że ich zdjęcie od razu ktoś pobierze, połączy z innym w jakieś porno itp i w necie wystawi.
Brzmi jak spiskowa teoria dziejów :lol:
Amen.
No to już wiem dlaczego przedstawicielki płci pięknej na tym forum da się policzyć na palcach jednej ręki :mrgreen:
Możesz zapytać te nieliczne niewiasty jak je traktuje. Przecież ja Was kocham, jestem szarmancki, kurtuazyjny i grzeczny. Czyż nie pierwszy wychwaliłem Twą urodę?
Możesz zapytać te nieliczne niewiasty jak je traktuje. Przecież ja Was kocham, jestem szarmancki, kurtuazyjny i grzeczny. Czyż nie pierwszy wychwaliłem Twą urodę?
Właśnie, forum zamienia się w kącik komplementów, kurwa przyszła kobieta to się każdy wyprzedza żeby się przypodobać...żenada.
Tarantoga, jak oceniasz ludzi po tym czy wstawią zdjęcie w internet czy też nie, i po tym wnioskujesz ich tchórzostwo to gratuluje. Może wszyscy powstawiajmy swoje zdjęcia i będziemy się podziwiać i ustawiać w kolejkach do forumowych zdjęć pań. Forum jest od rozmawiania a nie od robienia alej zdjęć, zanim zadzwonisz do urzędu pamiętaj uprzednio wysłać twoje zdjęcie Tarantoga żeby urzędniczka wiedziała, i widziała! z kim rozmawia!
ProfesorTarantoga
02-07-2007, 23:39
Możesz zapytać te nieliczne niewiasty jak je traktuje. Przecież ja Was kocham, jestem szarmancki, kurtuazyjny i grzeczny. Czyż nie pierwszy wychwaliłem Twą urodę?
Właśnie, forum zamienia się w kącik komplementów, kurwa przyszła kobieta to się każdy wyprzedza żeby się przypodobać...żenada.
Tarantoga, jak oceniasz ludzi po tym czy wstawią zdjęcie w internet czy też nie, i po tym wnioskujesz ich tchórzostwo to gratuluje. Może wszyscy powstawiajmy swoje zdjęcia i będziemy się podziwiać i ustawiać w kolejkach do forumowych zdjęć pań. Forum jest od rozmawiania a nie od robienia alej zdjęć, zanim zadzwonisz do urzędu pamiętaj uprzednio wysłać twoje zdjęcie Tarantoga żeby urzędniczka wiedziała, i widziała! z kim rozmawia!
Tak ja Ty piszą wszyscy tchóżliwcy i z góry wiem, że nie zmienią się, więc przestałem namawiać. Im kto tchóżliwszy tym wiekszą "teorię" na usprawiedliwienie swego tchórzostwa wynajduje. Twoja sprawa... Nie napiszę złośliwie, że Twojej mordy nie chcę oglądać, bo na pewno byłoby widać jej głupotę, a na głupotę patrzeć nie lubię. Może Twoja buźka wyglądałaby głupio, ale ładnie...? Pokaż...
Właśnie, forum zamienia się w kącik komplementów, kurwa przyszła kobieta to się każdy wyprzedza żeby się przypodobać...żenada.
No i uderzyłeś tutaj w sendo sprawy :P. Bo nie wiadomo jak te komplementy ugryźć: jak powiem, że mi miło to usłyszę, że przyszła jakaś idiotka się dowartościować; jak powiem, że teksty wieją okropna tandetą, to usłyszę, że przyszła jakaś nadęta pipa, i sobie wyobraża niewiadomo co.
Dlatego może warto jednak zachować pewien dystans, bo to jest forum, a nie portal w stylu sympatia.pl ?
Dlatego może warto jednak zachować pewien dystans, bo to jest forum, a nie portal w stylu sympatia.pl ?
Warto.
ProfesorTarantoga
03-07-2007, 00:23
Asiu, nie myśl za wiele, po prostu pisz co uważasz.
Teksty są tandetne (co się może zmieni, jak nowi dojdą a starzy w forum pisać przestaną, jak to zwykle bywa).
I wtedy pogadamy, a ten wystający cycuszek każdy zobaczy, ale tylko jako fragment budowy kobietki, więc nie będzie przeszkadzał w poważnej rozmowie :oops:
(...)
Sugerujesz, że celowo umieściłam wyuzdane erotycznie zdjęcie, na forum, na którym udziela się jedynie banda erotomanów, majacych problem z napięciem seksualnym :?: :!:
Scandalieros
03-07-2007, 01:01
Ty Trupek uwazaj bo zaraz dostaniesz 7-mio sekundowego bana od NADprofesiura Oralnej Werbalizacji Mysli.
Skad sie kurwa tacy kretyni biora?
na forum, na którym udziela się jedynie banda erotomanów, majacych problem z napięciem seksualnym
:lol: :lol: :lol:
Sugerujesz, że celowo umieściłam wyuzdane erotycznie zdjęcie, na forum, na którym udziela się jedynie banda erotomanów, majacych problem z napięciem seksualnym :?: :!:
Dokł. to tarantoga sugeruje
na którym udziela się jedynie banda erotomanów, majacych problem z napięciem seksualnym :?:
to większy procent forum
Asiu, nie myśl za wiele, po prostu pisz co uważasz.
tarantoga, nie myśl za wiele, bo ci to nie wychodzi
Czyli mam rozumieć, że rozmowa o dziewczętach (o pukaniu) czy też schlebianie im są tematami wstydliwymi dla niektórych? Bardziej taktowne jest pierdolenie o tarczy?
Acha.
ProfesorTarantoga
03-07-2007, 02:06
(...)
Sugerujesz, że celowo umieściłam wyuzdane erotycznie zdjęcie, na forum, na którym udziela się jedynie banda erotomanów, majacych problem z napięciem seksualnym :?: :!:
Jakie tam wyuzdane, a co Ty, kobyła? Po prostu wyglądasz jak każda dziewczyna (no, może ciut lepiej :wink:
Akurat Interia dziadowska nie działa, więc rysunek a i zagadkę wstawiam jutro, czyli dziś, ale nie w nocy tylko rano, albo w południe, jak zaśpię.
dziki2001
03-07-2007, 02:09
A nie mówiłem, kurwa!!!??? A nie mówiłem???!!! :mrgreen:
Jak żem się z tarantogą o to kłócił, to nikt mordy nie otworzył! To teraz macie! :mrgreen: I się komplementujcie, zdjęcia se wklejajcie, telefonami się wymieńcie, a w ogóle to se zlot forumowiczów zróbcie! A tarantoga wodzirejem niech zostanie! Gratki! Mr. Problemos, to gdzie mam ci te swoje zdjęcie przesłać? I daj znać, jak już tutaj też gablotkę zrobisz. Myślę, że larry ci w tym pomoże.
AŚKA JEST BRZYDKA!
Nafteta wróć!
:mrgreen:
Ja, kurwa mać, otworzyłem!
A we w tym wątku Tarantoga pojechał po bandzie...
Jego wnuczek musi mieć przejebane.
dziki2001
03-07-2007, 12:16
Jego wnuczek musi mieć przejebane.A MY?!
O nas pomyśl!
My mamy przejebane od dnia narodzin.
dziki2001
03-07-2007, 12:25
religii w to nie mieszaj! tu trza admina z jajami :mrgreen: połowa tematów do piachu! W tym i moje :mrgreen:
larry, nie bij...
No ale wtedy to trzeba będzie zlikwidować forum. Zostaną sami emeryci i renciści i zaroi się od tematów o sztucznych szczękach, klejach do nich. To będzie niesmaczne. Fuj.
Jego wnuczek musi mieć przejebane
Oby nie dosłownie :? :? :?
ProfesorTarantoga
03-07-2007, 13:09
Dziki, nawet fajny pomysł podsunąłeś. Jak chcecie być w gablotce to nadsyłajcie mi zdjęcia (mail podawałem już dwukrotnie). Gablotkę nazwiemy "NIE - odważni", ok? :D
Czyli mam rozumieć, że rozmowa o dziewczętach (o pukaniu) czy też schlebianie im są tematami wstydliwymi dla niektórych? Bardziej taktowne jest pierdolenie o tarczy?
Acha.
Nie umiesz czytać ze zrozumieniem
O to akurat nie musisz się martwić.
Jak chcecie być w gablotce to nadsyłajcie mi zdjęcia
Kurwa, bije ci na dekiel i to po całości. Jeśli na starość mam być taki durny jak ty, to wolę zdechnąć wcześniej...
Na ogrodzeniu se wywieś gablotkę i przypnij do niej zdjęcia swojej rodziny. A najlepiej z boku gablotki powieś się sam i przestać, kurwa mać, w końcu robić tu jebane kółko Samopomocy Chłopskiej i Koła Gospodyń Wiejskich.
Kurwa mać Tarantoga: strzyże, goli, pierdoli, krawat wiąże i usuwa ciąże...
dziki2001
03-07-2007, 13:35
Dziki, nawet fajny pomysł podsunąłeśmnie w to nie mieszaj. A w ogóle to czuję, że coś się święci...Oj...czuję...
mnie w to nie mieszaj.
Jak się okazuje, jesteś kopalnią pomysłów dla Tarantogi...
Może przestań już żartować, bo ten cap wszystko na poważnie bierze...
Może przestań już żartować, bo ten cap wszystko na poważnie bierze...
:lol:
dziki2001
03-07-2007, 13:58
Jak chcecie być w gablotce to nadsyłajcie mi zdjęcia
Kurwa, bije ci na dekiel i to po całości. Jeśli na starość mam być taki durny jak ty, to wolę zdechnąć wcześniej...
Na ogrodzeniu se wywieś gablotkę i przypnij do niej zdjęcia swojej rodziny. A najlepiej z boku gablotki powieś się sam i przestać, kurwa mać, w końcu robić tu jebane kółko Samopomocy Chłopskiej i Koła Gospodyń Wiejskich.
Kurwa mać Tarantoga: strzyże, goli, pierdoli, krawat wiąże i usuwa ciąże...Najbardziej, to mnie zaintrygował ten krawat. Hmm...
Jak się okazuje, jesteś kopalnią pomysłów dla Tarantogi...
Może przestań już żartować, bo ten cap wszystko na poważnie bierze...Mam wrażenie, że nie tylko to bierze.
Mam wrażenie, że nie tylko to bierze.
A co jeszcze? białe po zielonym, a po kolacji niebieskie?
Tarantoga pierdoli prawie jak ta babka: Chełmek się kłania (http://www.joemonster.org/download.php?d_op=getit&lid=1896)
P.S. Nie jeść i nie pić podczas słuchania...
mellesleg
03-07-2007, 22:18
A ja i tak lubię Asię...
Ale burdel się zrobił :mrgreen:
A ja i tak lubię Asię...
Ja Ciebie też :lol:
mellesleg
03-07-2007, 22:57
Będę Twoim cichym ulubieńcem Asiu...
Violetta
04-07-2007, 01:22
Jak chcecie być w gablotce to nadsyłajcie mi zdjęcia
bo milicjant zawsze milicjantem pozostanie
dziki2001
04-07-2007, 02:39
Tak powinno byćJak chcecie być w gablotce to nadsyłajcie mi zdjęciabtw Gdybym miał wybierać, to wolałbym esbekiem :mrgreen:
dziki2001
12-10-2007, 09:18
sorki za trzymiesięczny odkop, ale ciekawi mnie, czy ktoś cuśik wie o dalszym ciągu Naftetki...
no, i nudzę się tak naprawdę, to sadzę post za postem, a co! :lol:
Jolka Jolka
12-10-2007, 09:34
sorki za trzymiesięczny odkop, ale ciekawi mnie, czy ktoś cuśik wie o dalszym ciągu Naftetki...
no, i nudzę się tak naprawdę, to sadzę post za postem, a co! :lol:
Z tego co wiem, a rozmawialiśmy o tym, to nikt nic nie słyszał, nie widział...:(
P.S.
Sadź, sadź. Fajnie, że jesteś :)
dziki2001
12-10-2007, 10:08
Z tego co wiem, a rozmawialiśmy o tym, to nikt nic nie słyszał, nie widział...:(
P.S.
Sadź, sadź. Fajnie, że jesteś :)
właśnie się ewidentnie podłożyłaś elicie na wynos, znaczy emigranckiej...nie zazdroszczę :lol: nie przyznawaj się do mnie, a będziesz miała spokój..
a wracając do tematu...to co? mówisz, że nic nie wiadomo? hmm... <"plotki" mode on>
;)
nic nie wiadomo Dziki... Nafteta sie pojawiala sporadycznie ale ta przerwa jest wyjatkowo dluga, nie chce siegac po mikroskop...
Ja uważam,że odrodziła się w którymś z nowych userów tylko póki co dobrze się maskuje.Albo... albo wybyła do Anglii do roboty po prostu.
dziki2001
18-10-2007, 23:02
kieł, a dlaczego nie przyjąć, że to wszystko, o czym pisała, to prawda?...
ja rozumiem, trzeba brać poprawkę, na to co kto pisze...ale...
kieł, a dlaczego nie przyjąć, że to wszystko, o czym pisała, to prawda?...
ja rozumiem, trzeba brać poprawkę, na to co kto pisze...ale...
I ja tak myślę.
Żal......... :(
Przeczytałam uważnie wszystkie posty dotyczące owej laski i powiem tylko tyle,że niezle waliła w chuja na tym fo.Taka biedna niby,a na neta,lub kafejke internetową to miała.Może i była chora i tylko z tego powodu żal człowieka.Pozatym naciągaczka i "wampir emocjonalny" żerujący na ludzkich uczuciach.Aśka dobrze ją określiła i podsumowała.A teraz możecie mnie zagryzć..Amen.
Wymiatara - nie wkurwiaj starych z tego fora. Nafteta była moją ulubienicą. Mam nadzieję że Nafta żyje i ma się dobrze i nie żartuj sobie z jej postów bo wbrew pozorom były niezwykle głębokie...
Nie profanuj ŚWIĘTOŚCI!!!
Wymiatara - nie wkurwiaj starych z tego fora. Nafteta była moją ulubienicą. Mam nadzieję że Nafta żyje i ma się dobrze i nie żartuj sobie z jej postów bo wbrew pozorom były niezwykle głębokie...
Nie profanuj ŚWIĘTOŚCI!!!
Wez przestan...swiętosci..jakiej? Myślę,że kobietka nadal sobie żyje i ma się dobrze,czego z całego serca jej życze.A czy cie wkurwiam to mnie wali serdecznie.Pisze co myśle.
wontrupka
24-10-2007, 21:27
Sa ludzie Wymiataro, ktorzy wiedza co mowia.Sa i tacy, ktorzy mowia, co wiedza.Nie podkladaj sie.
Fajne okularki. Sugerują posiadanie pazura :-)
wontrupka
24-10-2007, 21:41
no ba!!!!!!!!
dziki2001
24-10-2007, 21:41
faktem jest, że można nabrać sympatii do naftetki postów...
choćby nie wiem jak zakręcone były...
a były :lol:
Sa ludzie Wymiataro, ktorzy wiedza co mowia.Sa i tacy, ktorzy mowia, co wiedza.Nie podkladaj sie.
Dziekuje za pouczenie.
vBulletin v3.6.8, Copyright ©2000-2010, Jelsoft Enterprises Ltd.