PDA

View Full Version : Nie więcej...


Ivan Dimitri 666
17-05-2007, 23:57
Dlaczego nie jest takie krótkie? Czy ktoś w redakcji kiedyś przeprowadzał jhakieś symulacje, co by sie stało, gdyby np. powiększyć "nie" o 400%, i podnieśc cene o tyle samo?
Ziemia by sie zapadła pod siebie? Wszechświat by ekslplodował?

Bo jak ja w poniedziałek wieczorem kłade się z "nie" do łóżka, to po 2-3 godzinach gazetka pęka :(
A dział "Oto słowo czarne" to w ogóle, powinien być na oddzielnym krążku DVD i zajmować z 60 stron/numer.
Podobnie jak felietony Urbana.
JEDEN NA NUMER!!!!!
A SŁYSZAŁ NACZELNY KIEDYŚ O 6 ZASADZIE ŻYCIA, KTÓRA GŁOSI, ŻE WSZYSTKO CO DOBRE, MUSI BYĆ PODWÓJNE ??!?!?!?!?!

A już o tym, że były czasy, kiedy "oto słowo czarne" w ogóle sie nie ukazywały, to w ogóle nie wspomne...

Kiełbol
18-05-2007, 00:36
Na długi łikend było podwójne i było git.... fakt, że jest za krótkie, muszę oszczędnie czytać (tak naprawdę nie potrafię czytać, tata mi czyta), delektuje się więc, powoli...pooowoooliii... bardzo zmyślnie jest o zrobione, NIE jest nałogiem, dostajesz troszkę i później nie możesz się doczekać następnego...i wciąż chcesz więcej, i więcej...Panie Urban bądź Pan człowiek i dorzuć parę stron więcej. :twisted:

Ivan Dimitri 666
18-05-2007, 00:58
Nie tylko pare stron ale i pare działów.
Ja sam mogę je redagować.
Za darmo.
Praca dla Pana Urbana, nawet za miskę zupy i szklankę wódy, byłaby dla mnie zaszczytem najwyższej wartości.
Ale lepiej żebym ja do "nie" nigdy nic nie pisał, bo jeszcze sie ktoś obrazi, ze stwierdziłem, ze jak będę chciał napisać paszkwil na jego matke, to napisze, a jak nie będę chciał, to nie napiszę....

Kiełbol
18-05-2007, 01:03
Za darmo bym nie pisał, Pan Jerzy jest majętnym człowiekiem. Niech płaci, nie ubędzie mu :P

Ivan Dimitri 666
18-05-2007, 01:05
Za darmo bym nie pisał, Pan Jerzy jest majętnym człowiekiem. Niech płaci, nie ubędzie mu

Ale nie tylko pieniędzmi człowiek żyje. Doświadczenie/przygoda, to dla mnie coś 1000 razy bardziej wartościowego, niż siano.
Co nie znaczy, że dużego honorarium bym nie przyjął :) Ale gdyby na szmalu mi zależało, to bym ciułał grosiki, a nie jeździł za nie po świecie, zamiast nową kanapę kupić :).

Kiełbol
18-05-2007, 01:10
Nikt Ci nie broni pisać do NIE :P
Gdyby mi na szmalu zależało to myślę, że teraz mógłbym jeździć może nie po całym świecie ale w wiele miejsc mógłbym skoczyć, nie potrafię oszczędzać :lol:

Ivan Dimitri 666
18-05-2007, 01:19
Nikt Ci nie broni pisać do NIE

Weź daj spokój człowieku. Nie moja liga. Tam artykuły o przekrętach jakichś mega dupnych, a co ja mógłbym niby do "NIE" napisać?
Może jakiś felieton, jakiś tekst ogólnopublicystyczny, ale takich to nie brakuje.
Chociaż fajnie byłoby porobić u Urbana na jakichś niższych stanowiskach, aby kiedyś móc objąć jakieś konkretne tematy, wiesz, mógłby ze mnie zrobić swojego następce na swój obraz i podobieństwo :).
Wszak ktoś będzie musiał ludzi wkurwiać, kiedy Jego zabraknie, a na co jak co, ale zamieszać to ja potrafie.
Poza tym nigdy nie mieszam dla samego mieszania, zawsze mieszam, aby uwypuklić, i odpowiednio, przy pomocy dawki cynizmu, sarkazmu, złośliwości i satyry, zmieszanych z konkretnymi informacjami, naświetlić swoje racje.

dziki2001
21-05-2007, 00:05
Kurde, ślisko tu...

Ania Skibniewska
21-05-2007, 01:05
Nikt nigdy nie będzie tak cudownie wkurwiał ludzi (niektórych) jak Urban.

dziki2001
21-05-2007, 01:10
Skoro tak tu już słodko i sielankowo się zrobiło, to i ja się przychlibię i pochwalę, a co! :mrgreen: Otóż Urbana kupuję już od 93 r. I mam wszystkie numery! (no, może poza kilkoma). Jak dla mnie debeściak!
Ps. Cholera, zaraz sam się wywalę na tej wazelinie. :mrgreen:

Pan Bog
21-05-2007, 13:46
Redaktor Jerzy Urban jest Mistrzem cietej satyry.

Kiełbol
21-05-2007, 19:29
Jest również mistrzem szyderstwa, kpiny i ogólnie jest debeściakiem. Czasem staram się go naśladować i zdarzało (zdarza) się (nie rzadko wcale), że drukowali moje listy :P Ale się tandetnie pochwaliłem :mrgreen:

stahoo
21-05-2007, 19:38
JAle się tandetnie pochwaliłem :mrgreen:
Sie nie przejmuj.
Przynajmniej od skromności nie umrzesz. :D

Scandalieros
22-05-2007, 02:43
Ciekawe jest ze jak Urban i jego przydupasiatka dra lacha z innych to sie fajnie czyta, ale jak ktos troche po was przejedzie to odrazu obraza, fochy...

Nikt nigdy nie będzie tak cudownie wkurwiał ludzi (niektórych) jak Urban.
Interesujace. Ciekawi mnie czemu tak sie zdenerwowalas jak tylko wspomnialem o koszeniu trawnika...

dziki2001
22-05-2007, 02:52
Hm.. Wydaje mi się, że słowo "przydupasiątka" bardziej pasowałoby do np. śliskich, nadskakujących swojemu "bossowi" wazeliniarzy.. Ja czytając ich, jakoś nie zauważyłem czegoś takiego. Chyba, że ty znasz relacje jakie panują w "NIE". I to ja jestem czepialski głupek.

Scandalieros
22-05-2007, 02:59
Sie ma Dziki. Dawno cie nie bylo,lepiej nam powiedz gdzies to latal tym swoim symulatorem?

A wracajac do tematu:
"przydupasiatka" mialem na mysli niektorych czytelnikow

Kiełbol
22-05-2007, 11:01
Ciekawe jest ze jak Urban i jego przydupasiatka dra lacha z innych to sie fajnie czyta, ale jak ktos troche po was przejedzie to odrazu obraza, fochy...
Ja tam się na nikogo nie obrażam ani nie focham.

dziki2001
22-05-2007, 16:12
Tu napiszę, w dziale "TEKSTY", bo przecież nowego tematu nie założę, a ten wątek jest najświeższy. Ja o ostatnim artykule"Pochanke i inne dewocjonalia". Chcę tylko powiedzieć, że nareszcie ktoś TO o tej pindzie nadętej napisał. Już, jak relacjonowała(częściowo) WTC 9/11, to myślałem że się porzygam, taka "zasmucona" była. A na blog(tvn24.pl) raz tylko zajrzałem, i padłem. Żenua do kwadratu. Egzaltowana, pseudoliteracka kupa. To ja już wolę Rymanowskiego słuchać, chociaż to walendziakowy pampers. Ale bywa obiektywny. A ona, z tym jej "profesjonalizmem, eh.. w pi*zdu.
Sie ma Dziki. Dawno cie nie bylo,lepiej nam powiedz gdzies to latal tym swoim symulatorem?
Jesteś niepoprawny, znowu szczypiesz? :D Ani on mój, ani twój, hehe. Ale najczęściej to kursuję EPKT-EPKK, lub EPKT-EPWA. Tylko Polska, bo się dopiero uczę. :mrgreen: Siema, siema Scan.

Scandalieros
23-05-2007, 23:41
Jesteś niepoprawny, znowu szczypiesz?
Luzik Dziki. Po prostu smiesza mnie kolesie co graja w sturmovika i udaja ze lataja samolotem.


Ani on mój, ani twój, hehe. Ale najczęściej to kursuję EPKT-EPKK, lub EPKT-EPWA. Tylko Polska, bo się dopiero uczę.
No to gratki bo ja juz sie nie ucze bo sie naumialem i wiecej mi sie niechce, choc czasami tez smigam pomiedzy chmurki co by pogruchac z najwyzszym i poprzekomarzac sie z tymi... no,wiesz... "z gory", a przy okazji caly ten syf zostawic na dole.

http://img370.imageshack.us/img370/7137/bjidtl4yl9 .jpg (http://imageshack.us)

http://img53.imageshack.us/img53/3153/bjidtl6ai7.j pg (http://imageshack.us)

http://img458.imageshack.us/img458/8720/bjidtl5qe5 .jpg (http://imageshack.us)

mellesleg
23-05-2007, 23:57
... A czy nasz Jerzy Ojciec Redaktor Urban nie mógłby pisać również o giełdzie, funduszach, nieruchomościach itp. biznesach?
Jeśli we wszystkich innych tematach wyprzedza czas o circa about trzy miesiące (mniej więcej tyle trwa, nim afera opisana w NIE pojawi się w innych mediach) to może my, dzięki takim informacjom uniezależnilibyśmy się finansowo od Kaczystanu i moglibyśmy zacząć zgłębiać życia przyjemności różne na pełnym etacie...

dziki2001
24-05-2007, 01:29
Scan, zlituj się. Wklejaj miniaturki, bo zanim mi się stronka wczyta, to temat zamkną. Zdjęcia ładne.
czasami tez smigam pomiedzy chmurki co by pogruchac z najwyzszym i poprzekomarzac sie z tymi... no,wiesz... "z gory", a przy okazji caly ten syf zostawic na dole.
E, to ty nie jesteś taki cynik, jak myślałem. I nawet jest u ciebie miejsce na refleksje.. No, no. Nie poznaję kolegi. :mrgreen:
we wszystkich innych tematach wyprzedza czas o circa about trzy miesiące (mniej więcej tyle trwa, nim afera opisana w NIE pojawi się w innych mediach)
I to jest w zasadzie jedyna wada "Wybiórczej", która rozpala mnie do białości. Nigdy się nawet nie zająkną, że to NIE było pierwsze. :evil:

Ivan Dimitri 666
25-05-2007, 02:47
Ja tam, mówiąc, że Jerzy Urban to mój ulubiony dziennikarz, wcale sie nie podlizuje, po prostu wyrażam swoją opinię. (poza tym, tytuł mojego ulubionego kałamarza nie jest stały, każdy mógłby Urbanowi go odebrać, tylko jak na razie, nie widzę na choryzoncie kogoś takiego, co nie znaczy, że inni piszący do "nie" to chuje w buzi, np. Iza Kosmala rządzi, powinna pisać jeszcze recenzje spektakli teatralnych/gier/programów TV/innych mediów, bo babka potrafi naprawdę pojechać po calaku, jak trzeba).
Lizanie dupy zwykle sie robi z zamiarem wyciągnięcia z tego korzyści/nie poniesienia konsekwencji nielizania.
Czyli jakbym napisał "Panie Urban ale z pana zajebisty koleś, daj pierdyliard!" To by było lizanie dupy.
A ja obiektywnie stwierdzam, że NIKT nie potrafi wywołać u mnie "Efektu Urbana" jakim jest przytakiwanie przy 90% jego stwierdzeń i przepowiedni, przy czytaniu jego artykułu w wannie, i tyle.
Ja pracy w "Nie" nie zamierzam szukać, bo po prostu, mówie szczeże, nie moja liga, za cienki jestem, może za 20-30 lat będę się nadawał, ale wtedy to Urban już będzie 6.66 stóp pod ziemią, i chuja będę miał a nie robote w "NIE"
Więc o lizaniu dupy nie może być mowy.
Co nie zmienia faktu, ze dla Urbana mogę pracować w każdej chwili, choćby jako pażycielmukawy, dla samej przygody, i faktu możliwości pochwalenia sie kiedyś, że pracowało się z Urbanem...

Interesujace. Ciekawi mnie czemu tak sie zdenerwowalas jak tylko wspomnialem o koszeniu trawnika...

A ty samodobro, jak zwykle chuja kumasz. Nie pomyślałeś ze np. jej były obciął sobie kosiarką??

dziki2001
25-05-2007, 07:53
Ja o ostatnim artykule"Pochanke i inne dewocjonalia".
Buahahaha pochanke chyba rekę złamała, bo już bloga nie pisze. Byłaby to zasługa "NIE"? :D

Ania Skibniewska
25-05-2007, 08:11
Pażycielmukawy? Za free? Mamy zajefajny ekspress, ale skoro za free, pewnie by sie ucieszył.

Kiełbol
25-05-2007, 11:52
Ja mogę zacząć jako roznosiciel pączków i dostarczyciel rozkoszy dla żeńskiej części redakcji :mrgreen:

Ania Skibniewska
25-05-2007, 12:23
Kusząca propozycja

Kiełbol
25-05-2007, 12:26
Więc musicie nakręcić Dona Urbana na dodatkowy etat 8)

dziki2001
25-05-2007, 12:29
Te, Casanova! Bo ci ten avatar pęknie. :D
Wie ktoś może od kiedy pochanke nie prowadzi "bloga"?Bo gdzieś wyczytałem że już przed 18 maja. A to znaczy że "NIE" nie było przyczyną. :(

Ania Skibniewska
25-05-2007, 13:25
Bedziesz musiał pracować jako wolontariusz, Kiełbol.

Kiełbol
25-05-2007, 14:53
No dobrze, niech będzie.

krisbaum
25-05-2007, 17:39
Ja mogę pracować jako jego cyngiel, jakoś tak mnie ostatnio nosi żeby kogoś zajebać. W poniedziałek jak wstałem do roboty, wpadło mi do i tak już podrażnionego oka (spałem ino 1,5 godziny) ziarnko piasku. Byłem tak wkurwiony, że pocieszałem się myślą jakby to było fajnie mieć dwie siekiery i rąbać kogo popadnie. Wpadłbym do biurowca w mojej robocie, są tam tak wąskie korytarze, że nikt by mi nie spierdolił. Poza tym ostatnio NIE opisało kurorty i chciałbym do tego w Gdańsku, bo coś ostatnio podupadam na zdrowiu a normalne konowały strajkują.

Ivan Dimitri 666
25-05-2007, 21:14
Pażycielmukawy? Za free? Mamy zajefajny ekspress, ale skoro za free, pewnie by sie ucieszył.

Za gadkę z Urbanem to mogę mu nawet cysterne kawy zaparzyć, ale niestety nie teraz, bo szykuje sie do bardzo ciężkiej operacji :(.
Najbliższe 6 miechów spędze niestety w klinice :(.
Ale jak wróce to sie odezwe do tej jakże poważnej roli :D
A jak nie wróce, to poczekam na Urbana po drugiej stronie rzeki...

mellesleg
25-05-2007, 21:44
Najbliższe 6 miechów spędze niestety w klinice
Tylko nie szastaj pieniędzmi bo Ci klinikę zamkną nim dojdziesz do siebie...

krisbaum
25-05-2007, 22:10
Najbliższe 6 miechów spędze niestety w klinice
A kto cię będzie leczył :D za pare dni większość lekarzy spieprza na wyspy :D chyba, że też jedziesz do kurortu

Ivan Dimitri 666
26-05-2007, 09:28
A kto cię będzie leczył za pare dni większość lekarzy spieprza na wyspy chyba, że też jedziesz do kurortu

Ja na szczęście w prywatnej :/ Chociaż, jak sie będzie leżało 12 tygodni w gipsie udowym na obu nogach, to raczej człowiekowi wszystko jedno, czy za oknem jest krater po bombie, czy besen z laskami :).

mellesleg
26-05-2007, 22:05
czy za oknem jest krater po bombie, czy besen z laskami
...Mimo wszystko wolałbym to drugie. Mam nadzieję, że ręce i kuśka dostępne?...

Ivan Dimitri 666
28-05-2007, 00:31
...Mimo wszystko wolałbym to drugie. Mam nadzieję, że ręce i kuśka dostępne?..

Dostępne mons, ale w takiej pozycji w jakiej ja bede leżał, to raczej nie ma mowy o ruchanku.
A wracając do tematu, to czy ktos na serio myslał o zwiększeniu zawartości "NIE" ? Przeciez nawet jakby cene podniesc o 100%, byłaby smiesznie niska.
A ja spokojnie moge placic po 20-30 zł za numer, jakby był obszerny na tyle, ze nie kończyłby sie po 1 wieczorze czytania (ok 70-80 stron na numer by spokojnie styknęło).

krisbaum
28-05-2007, 03:10
A tu już wybacz MONS pierdolnij się w dynię, że ty może zapłacisz 20-30 zeta (chwalić się każdy może) za gazetkę, na dodatek nie dodającą filmu na dywydy, to twoja sprawa. NIE żyje z wkurwionej tłuszczy, dla której te 3 zeta to optimum. Na kartofle nie wydadzą, by się z kartofla pośmiać. Tym bardziej w dobie netu - tydzień poczekasz i masz ten numer NIE na kompie, to kto będzie 30 dychy wydawał - toż to połówka Finlandii. To wybacz stary, jak NIE uwielbiam, tak wybrałbym płyny...

Kiełbol
28-05-2007, 12:39
Nie no bądźmy poważni, 2 - 3 dychy byłoby jakąś paranoją... Ale jakby w zamian za parę stron podnieśli cenę o tą zetkę to tragedii by nie było.
Kris Ty pijaku.

Ivan Dimitri 666
29-05-2007, 00:11
A tu już wybacz MONS pierdolnij się w dynię, że ty może zapłacisz 20-30 zeta (chwalić się każdy może) za gazetkę, na dodatek nie dodającą filmu na dywydy, to twoja sprawa.

Za dobry produkt, mogę dobrze zapłacić. I "Mogę" nie mówie w sensie "oddam, bo mnie stać" tylko w sensie "zdaje sobie sprawę, że jak sie ma wymagania, to trzeba być realistą, a nikt nie będzie ponosił kosztów bez perspektywy dużego zarobku".
Fakt jest faktem, że "NIE" to jak narazie jedyna gazeta z jajami, na dodatek tania jak barszcz.

NIE żyje z wkurwionej tłuszczy, dla której te 3 zeta to optimum.

Znam wiele osób czytających "NIE" i nie są ani wkurwieni, ani tłuści :).
IMO "NIE" czytają raczej ludzie nietuzinkowi, dla ciemnego ludu pozostają takie gazety jak rzepa czy nasz dziennik, coto filmy na dywydy, które są dla ciebie wyznacznikiem jakości gazety (dla mnie jest to treść artykułów) jak najbardziej dodają.


Tym bardziej w dobie netu - tydzień poczekasz i masz ten numer NIE na kompie, to kto będzie 30 dychy wydawał - toż to połówka Finlandii. To wybacz stary, jak NIE uwielbiam, tak wybrałbym płyny...

A ja mogę raz wieczorem nie wypić, żeby w każdy wieczór w tygodniu móc sobie Urbana poczytać....
Ew. pamiętaj że można by zrobić pare wersji pisma, w różnych cenach.
Baaaaa pomyśl, jakby była cena 30 zł to jakie mogłyby być gadżety, skoro je tak lubisz np. ćwiara wódki "NIE" z autografem Urbana, albo film "Gotuj z Urbanem" albo książka "Jak się kochać" (z Urbanem :D).
I w ogóle mógłby być action figure teletubisia reakcjonisty, co dołącza swój homoseksualny atak do politycznego spisku określonych, strajkujących sił...

mellesleg
29-05-2007, 09:54
A wracając do tematu, to czy ktos na serio myslał o zwiększeniu zawartości "NIE" ?
I dodajcie jakąś "rozkładówkę" - dla wkurwionych by się mogli nieco wyluzować...

Kiełbol
29-05-2007, 11:19
Ivan za takie gadżety to dałbym te 2-3 dychy!!!
A co do autografów Mistrza to posiadam takowy. Na koszulce firmowej. :mrgreen:

Ivan Dimitri 666
29-05-2007, 12:42
A co do autografów Mistrza to posiadam takowy. Na koszulce firmowej.

Ja mam od mistrza list, i to odręcznie napisany :D Ale nie jest do mnie, i nie mam go u siebie :).

Ania Skibniewska
30-05-2007, 22:42
Wyjdżcie z inicjatywą, że będziecie dopłacać za nr do 30 zł, a różnica między obecną ceną na Waszą ma byc przekazywana dziennikarzom.

ProfesorTarantoga
30-05-2007, 23:57
Lepiej by było gdyby można było 50 % z zapłaconych trzech złotych przeznaczyć na wskazanego przez siebie dziennikarza. Wreszcie byłoby więcej ciekawych artykułów, bo ostatnio tylko o tym gdzie i ile przekręcili.
A to też mi nowina - wystarczy wysłać jeden numer prokuraturze.

Kiełbol
31-05-2007, 00:18
Wyczuwam lekkie rozgoryczenie Anno... czyżby naczelny szyderca za mało płacił??

st1111
31-05-2007, 00:19
O zebranie lizusów ale płacić nie chcą.

Kiełbol
31-05-2007, 00:26
Aj tam od razu lizusów. Ja bym bardziej skłaniał się ku określeniu "wyznawcy"...

krisbaum
31-05-2007, 07:33
Wyjdżcie z inicjatywą, że będziecie dopłacać za nr do 30 zł, a różnica między obecną ceną na Waszą ma byc przekazywana dziennikarzom.
To ja chętnie zapłacę 30zł za numerek, tylko sobie sam wybiorę gryzipiórka, bo patrząc na Trybunę Ludzi pewnie by mi podsunęli jakiegoś faceta :D

Ania Skibniewska
31-05-2007, 11:52
Możesz się naciąć. Np pewien duuuuuży facio podpisuje się jako kobieta. Tego Ci wyslemy. Zaraz mu powiem, że trafia mu się numerek.

krisbaum
31-05-2007, 13:15
Ale tego już zdemaskowałaś w jednym z postów :) Nie dam się nabrać :)

Kiełbol
31-05-2007, 14:29
Anno czuje się zniesmaczony. Niedawno pisałaś o rzeszy młodych, inteligentnych i chętnych dziennikarek a teraz faceta chcesz wysyłać :?: :!: O Ty niedobra! :mrgreen:

krisbaum
31-05-2007, 15:50
Właśnie! Jakaś madam Fisher, kto następny, może Miriam?