PDA

View Full Version : brak mi słów, względnie: nic nowego


Forest
13-03-2006, 14:15
z Gazety.pl. Tłustym drugiem co ciekawsze cytaty.


Właściciele największej polskiej sieci megadyskotek zamknęli wszystkie lokale na czas Wielkiego Postu. Ale tylko te na wsiach

Sieć dyskotek "Protector" to 12 gigantycznych hal w całej Polsce. Większość z nich mieści się na wsiach, głównie tam, gdzie kiedyś działały państwowe fabryki. Po prostu pofabryczne hale były do kupienia za bezcen i bez trudu dały się przerobić na megadyskoteki dla kilku tysięcy osób. Pomysł na biznes był prosty: zrobić luksusowy klub na prowincji, młodzież z okolicznych wsi zwozić za darmo autobusami, ceny biletów i piwa obniżyć na tyle, by młodzi nie jechali bawić się do miasta. To był strzał w dziesiątkę. Tylko w Łódzkiem "Protector" ma cztery takie hale. Resztę też w centralnej Polsce.

- Co tydzień w każdej dyskotece bawi się kilka tysięcy osób - mówi Rafał Kasprzak, współwłaściciel. - Ale nie teraz. Jest post i nasze lokale są zamknięte.

"Protector" traci na tym co tydzień kilka milionów złotych. Policzmy: 12 dyskotek otwartych dwa razy w tygodniu. W każdej średnio pięć tysięcy gości. Przez sześć tygodni trwania Wielkiego Postu właściciele stracą co najmniej 12 milionów złotych!

Dlaczego godzą się na takie straty? Kasprzak: - To była nasza decyzja. Szanujemy religijność wsi, w których zainwestowaliśmy. Nie zależy nam na złej opinii i drażnieniu mieszkańców - tłumaczy. Zapewnia, że nie było żadnych nacisków. Przyznaje jednak, że dyskotek w miastach nie zamknął.

Wola Krzysztoporska, wieś przy trasie Łódź-Katowice. Tu w dawnych zakładach azotowych "Protector" ma jedną z dyskotek. Też jest nieczynna. - Jest post, więc ksiądz kazał zamknąć - dwie nastolatki napotkane przy drodze wiedzą swoje. - Ale w Wielkanoc ma być już zabawa - cieszą się.

- Nie ma w tym nic dziwnego. Tu mieszkają katolicy i inwestor to doskonale rozumie - mówi Mieczysław Warszada, zastępca wójta. I dodaje z uśmiechem: - Poza tym koncesja na organizowanie imprez masowych jest wydawana raz do roku. Przed jej wydaniem poprosiliśmy o plan imprez. Z satysfakcją stwierdziliśmy, że nie planowano żadnych na czas postu. [i to mówi urzędnik państwowy - ręce opadają]

- A gdyby planowali? - pytamy.

Warszada: - Koncesję zawsze można wstrzymać. Ale na razie jest dobrze: poprosiliśmy o pieniądze na sponsorowanie klubu piłkarskiego, wybudowanie drogi. Nigdy nie spotkaliśmy się z odmową. Proboszczowi dyskoteka się nie podoba, ale dla gminy to pieniądze, bo podatki płacą, czy działają, czy nie.

Proboszcz Janusz Chylewski nie chciał z nami rozmawiać. Bardziej rozmowny był proboszcz z Uniejowa, gdzie "Protector" ma kolejną gigantyczną dyskotekę. - Cieszymy się, że u nas też zamknęli lokal na czas postu. To mądra decyzja właścicieli, tym bardziej że we wszystkich świątyniach odczytywany był apel biskupów, by wstrzymać się od wszelkich zabaw - mówi ks. Stanisław Janik.

- Niechby spróbowali nie zamknąć. Ja bym ich wysłał z tą dyskoteką na księżyc - denerwuje się ks. Edmund Malatyński, proboszcz z Białej pod Wieluniem. - Ale na szczęście ich oświeciło.

"Widzę kilku gości w czerni
Nieomylni pewni i pazerni
Gawiedź u ich stóp wegetuje czerstwo
Pociągi stąd do wieczności omijają nasze stacje
Choć dziś krzyże wiszą niżej
Fermentują się frustracje.."

i tyle...

av
13-03-2006, 17:23
Właściciele największej polskiej sieci megadyskotek zamknęli wszystkie lokale na czas Wielkiego Postu.

Proponuję, żeby na znak protestu przeciwko klerykalizacji megadyskotek, wszyscy obecni na tym forum towarzysze zwrócili się o azyl polityczny na Białorusi, Kubie lub w Izraelu. :lol: :lol: :lol:

RedBuntownik
13-03-2006, 17:52
Wiesz co Avengerku? Slyszalem kiedys taki tekst mozna go roznie oceniac, ale daje do myslenia

oto on:

"Polska rzadza zydzi? Dziekujcie Bogu dobrze na tym wyjdziemy"

Iulius Caesar
13-03-2006, 18:19
Proponuję, żeby na znak protestu przeciw nieuchronnej laicyzacji oraz europeizacji kraju, a także bliskiego przywrócenia wartości świata helleńsko-rzymskiego, które to są przychylnie nastawione do zabawy i alkoholu, wszyscy obecni na tym forum fanatycy religijni zwrócili się o azyl polityczny w Iranie, Afganistanie lub w innym państwie Bliskiego Wschodu. Jako, że judaizm, chrześcijaństwo oraz islam, to prawie to samo w sensie wartości - religie niewolnicze, dla bezwolnych i słabych ludzi, to nie powinniście mieć problemów z aklimatyzacją :lol: :lol: :lol: .

Ogien
13-03-2006, 22:50
Ja mam lepszy pomysl AV - zeby zalogi jednostek wojskowych w Polsce na znak protestu obrocily lufy dzial we wlasciwym kierunku, i zrobily to co zaloga "Aurory" w 1917 roku. Myslisz AV ze wielu ludzi by plakalo po czarnych i ich poplecznikach ? A no poczekaj jeszcze troche AV, poczekaj. Jak zrobi ci sie goraco pod dupa, to stracisz ochote na dawanie nam tutaj na tym forum rad o azylach.




Ogien

RedBuntownik
13-03-2006, 23:21
No wlasnie, ten sie smieje kto sie smieje ostatni

av
13-03-2006, 23:34
Ja mam lepszy pomysl AV - zeby zalogi jednostek wojskowych w Polsce na znak protestu obrocily lufy dzial we wlasciwym kierunku, i zrobily to co zaloga "Aurory" w 1917 roku.

Ubawiliście mnie tow.Ogień. Całe to obecne żałosne wojsko jest od góry do dołu kontrolowane przez komuchów i postkomuchów i nie jest zdolne do prowadzenia żadnej wojny. Kradną, biorą łapówy, wymigują się od jakiejkolwiek walki... itd.

Lufami mieliby ruszać i strzelać zamiast pilnować prowizji od kontraktów na wykonanie onucy? :lol: :lol: :lol:

stahoo
13-03-2006, 23:39
Całe to obecne żałosne wojsko(..)nie jest zdolne do prowadzenia żadnej wojny. Kradną, biorą łapówy, wymigują się od jakiejkolwiek walki... itd.
Lufami mieliby ruszać i strzelać zamiast pilnować prowizji od kontraktów na wykonanie onucy? Oj biednys ty, wodzu!
I pewnie te twoja tarcze antyrakietowa tez juz przejebali.
A ty ciagle z boku sterczysz.
Leniuch!

faramuszka
13-03-2006, 23:42
Ogień!!!

Ty jesteś marzyciel i fantasta. Dzień dobry w rzeczywistości.
Większość naszych rodaków to katole, uwielbiają być trzymani za mordę a szczególnie przez kogoś w sutannie. Uwielbiają matrony i uwielbiają być dyrygowani przez matrony (które są ich żonami, ciotkami, matkami, siostrami itp). Na tym forum jest także paru trzymających się brzytwy i przekonują, że to tylko niewykształcona ludność wiejska wyniosła na ołtarze społeczne napierw klechy a później kaczki. Nic błędnego, kmioty są kmiotami i niczym więcej, kanonenfutter i tania siła robocza. To tzw. polska inteligencja a raczej to co w polszcze za intelgencje się uważa, to ona jest pruderyjna, liże dupę KK już od stuleci i uważa to nawet za szykowne. To ci bigoci, którzy nawet intelektualnie przedstawiają bardzo wysoki poziom; stwarzyją dzieła artystyczne, oprogramowanie komputerowe, operują ludzi ale mentalnościowa to zaściankowe pierdnięcia nawet jeżeli żyją w paryżewie czy nowym jorku. I nieopowiadajcie, że znacie takiego czy owego albo, że wy i wasi kumple to hahahaha. Primo ; wyjątek potwierdza regułę, secundo; i tak zełgane - ty nawet nie wiesz, że z tobą żyje przyszła wielbicielka ambony - poczekaj jak hormony odsłonią jej prawdziwe oblicze. Albo twój brat zapewni cię, że to tylko dla zmyłki idzie na mszę, tylko do wiosny itd.

Ludzie czy wy naprawde myślicie, że rewolucję październikową zrobili chłopi i robotnicy!!!

Spróbujcie być naprawdę ateistyczni, żądajcie sacunku dla waszych poglądów a otrzymacie to co otrzyymuje taki co nie chce po polsku żyć. Samotność, bezrobocie, bezprawie, bezinteresowane okrucieństwo. Będziecie jak żyd w III rzeszy.


To polska inteligencja jest katolicka, oni nie są nawet sprzedajni - oni rzeczywiście czynią to co odpowiada ich mentalności. W to co wierzą kmiotki jest zupełnie bez znaczenia, bo to daje się prawie zawsze manipulować i kontrolować.

Scandalieros
13-03-2006, 23:43
Całe to obecne żałosne wojsko jest od góry do dołu kontrolowane przez komuchów i postkomuchów i nie jest zdolne do prowadzenia żadnej wojny.
A po co maja sie wysilac skoro sila armii polega na kapelanach (rowniez polowych). Do tego maja jasnogorska hetmanke (notabene zydowke :evil: )
Dobrze ze MY mamy bron atomowa...

av
13-03-2006, 23:46
I pewnie te twoja tarcze antyrakietowa tez juz przejebali.

Tarcze na szczęście NATOwskie. A jak sprowokujemy konflikt z azjatycką dziczą to się komuchów wyśle na pierwszą linię. Albo będą walczyć albo zginą. Tak czy owak korzyść dla Rzeczypospolitej. :lol: :lol: :lol:

stahoo
13-03-2006, 23:56
Tarcze na szczęście NATOwskie. A jak sprowokujemy konflikt Tak. NATOwska una jest. Ale na polskiej terytorii stojac bedzie. I jak ty juz ten konflikt se sprowokujesz, to dziesiaty strzal w tarcze twoja bedzie. Pierwsze dziewiec dookola tarczy (promien 500 km), zeby dobrze sie wstrzelic.
http://animac.narod.ru/gif/gifp1/023.gif

Tomek tt
13-03-2006, 23:59
Tarcze na szczęście NATOwskie

Tarcza antyrakietowa nie jest NATOWSKA ino hamerykańska i niebedzie bronic naszedo zaścianka ino tereny wielkiego brata.

krisbaum
14-03-2006, 00:15
Polska Zbrojna opisywała jak w odwiedzinki wpadła na nasze terytorium NATowska armia Włoch i mimo potrójnego kordonu wartowników na terenie polskiej jednostki kradziejom udało się podjebać motocykle makaroniarzy. Twoja tarcza afałku jak to się mówi, też pewnie pójdzie do żyda :D

Z drugiej strony jak oglądam Allo Allo i skład batalionu Bertolucciego ... :D, może sami podjebali :D

ŁORCYK
14-03-2006, 01:39
a w dupie z wasymi rakietami , zydóffki som bardzo fajne , majom duze cycki , podobajom mi siem

Scandalieros
14-03-2006, 03:38
zydóffki som bardzo fajne , majom duze cycki , podobajom mi siem
A jedna z nich jest krolowa polski... :lol: :lol: :lol:

Ogien
14-03-2006, 15:30
Faramuszka, z przykroscia musze sie zgodzic z toba. Te kmioty w Polsce i czesciowo tutaj w amerykanskiej polonii sa fundamentem na ktorym opieraja sie klechy. Smutne to, ale prawdziwe. Nie jestem marzycielem , jak Faramuszka piszesz, pisze o silach zbrojnych z wlasnego doswiadczenia. Sluzylem w Wojsku Polskim, sluzylem w US Army, bylem na wojnie w Iraku 2 razy, wojna nie jest mi obca. Wiem z doswiadczenia, z tego co widzialem, ze w kazdym kraju sily zbrojne sa naturalna przeciwwaga dla eksesow rzadu cywilnego. Ta banda jak ich nazywasz kmiotow w Polsce , nie jest w stanie rzadzic krajem, i pewnego dnia lub nocy to wojsko w Polsce ktore teraz opluwasz, moze stac sie jedyna realna sila zdolna do prowadzenia kraju bez jakiegokolwiek udzialu kleru. Wyjatkiem tutaj jest Iran, gdzie armia jest czescia ukladu religijnego, co oczywiscie klechy w Polsce chcieliby zrobic to samo. Wiec nie gadaj o komuchach w Wojsku Polskim, jezeli trzymaja kurewski kler z daleka od siebie to dobrze robia. Moj przyklad z "Aurora" byl tylko przykladem z historii, bo historia ma tendencje do powtarzania sie.





Ogien

faramuszka
14-03-2006, 21:34
Ogień
Nie było moim zamiarem zdezawuowanie Twoich poglądów. Nawet przeciwnie, byłbym rad, gdyby takie rozwiązanie coś przyniosło. W mojej wypowiedzi chciałem raczyć gorzkie rozczarowanie, że nie możesz w tym względzie mieć racji (Prawdopodobnie używałem nieprecyzyjnych sformułowania - ale wiesz jak to jest człowiek piszę pomiędzy innymi sprawami, potem wraca na forum, szybko znowu stuka w komp itd) Zwróciłem się wprawdzie bezpośrednie do Ciebie (bo Twój post mnie zaciekawił) ale póżniej pisałem raczej myśląc o pewnych ogólnych tendencjach w wypowiedziach na tym forum. To z wosjkiem to nie tak myślałem. Celem mojego postu było wykazanie, że żadne zrywy polityczne nie zmienią mentalnści naszych rodaków. Przynajmniej nie tak szybko. Dzisiejsza młodzież jest tylko na pozór luzacka. Jeszcze 10 lat i wyklują się z nich drzemiące katole z identyczną mentalnością. Myślisz, że młody Ziobro będzie inaczej działał jak tatuś, albo potomstwo oszołomów zmieni się. I możesz robić przewrot wojskowy, proszę bardzo ale w mundurach będą służyli także polacy. Zresztą aby postawić jasno pewne sprawy. Też byłem oficerem LWP. W Iraku nie byłem ale za to na "wojnie z własnym narodem". Jeszcze raz, nie wyśmiewałem się z Twojej wypowiedzi, raczej gorzko stwierdziłem, że realizacja planu typu "Aurora" niewiele by zmieniła, z powodów jak wyżej.

Ogien
14-03-2006, 22:58
Z podwojna przykroscia musze sie z Toba zgodzic Faramuszka, ci mlodzi ludzie w Polsce ktorzy sa niby na "luzie" za 10 lat jak nie beda mieli innej alternatywy, to zrobia sie katolami jak ich tatusie. A moze my nie doceniamy tych mlodych ludzi? Moze powinnismy im dac co sie mowi u nas w angielskim " benefit of doubt" - troche wiary z naszej strony w ich wlasna inteligencje, ze beda potrafili oddzielic ziarno od plew. No widzisz, Faramuszka, Polska jest moja Ojczyzna tak samo jak Twoja, bo tam urodzilem sie i wychowalem, i ciezko mi jest patrzyc jak ten kraj stacza sie na dno w coraz szybszym powiedzialbym tempie. Ciezko jest patrzyc jak za granica ignoruja prezydenta tego kraju ,ktory zachowuje sie jak kretyn, ciezko mi czytac kiedy odpowiedzialne finansowe pisma wskazuja na mozliwosc glebokiego krachu finansowego w Polsce. Kraj nie moze w zaden sposob egzystowac gospodarczo kiedy za darmo oddaje sie ziemie i nieruchomosci dla kosciola i kleru. To jest jakas niewiarygodna paranoja. No wiec szukam Faramuszka rozwiazania. Poniewaz bylem w LWP oficerem, poniewaz bylem w US Army i troche z armia po swiecie jezdzilem, wiec dlatego widzac np. jak armia w Turcji zalatwila sprawe rzadu religijno - muzulmanskiego poprzez czysty przewrot, bylem z nimi na manewrach wiec cokolwiek sie dowiedzialem na ten temat, pomyslalem wiec dlaczego w Polsce nasza armia ma sie biernie przypatrywac temu co sie dzieje. A moze duzo zrobic, bo nie jest pod butem kleru tak jak cywile. Przepraszam, jezeli mylnie odczytalem Twoja wypowiedz na temat wojska w Polsce, moze jestem troche przeczulony.
Rzad cywilny nie jest w stanie rzadzic w Polsce, jest to jasne z tego co sie dzieje. Wiec rozwiazanie musi sie znalesc i to szybko.


Ogien

Josif
14-03-2006, 23:43
Ja jestem tym młodym pokoleniem, o którym mówicie!

Co ty Ogień? Naparzałeś z M16 do irackich demonstrantów?

Scandalieros
15-03-2006, 02:13
Co ty Ogień? Naparzałeś z M16 do irackich demonstrantów?
Nie, latal B52 i na moja komende naciskal spust... :lol:

ŁORCYK
15-03-2006, 02:13
s tego co gado Ogien , euro niedugo w Polszcze bedzie miolo niezlom psebitkem , tsa nadziewoc nim tero syckie szkarpety , a póznij kupic se calkim latfo , bes rozlewa krffi parem hektaróff Polszki.
Jo se wybiorem cus tak zeby na moim terenie koscól jaki byl , nalozem podatek gruntowy na ksiondza ji co roku bedem podnosil lo 100%

Scandalieros
15-03-2006, 02:23
Jo se wybiorem cus tak zeby na moim terenie koscól jaki byl , nalozem podatek gruntowy na ksiondza ji co roku bedem podnosil lo 100%
Wowczas zostaniesz okrzykniety tyranem, ludobojca i Moherowa Armia Najswietszej Panienki wraz z Ogniem w B52 rozpocznie misje stabilizacyjna... :lol:
Modl sie, zeby ropy nie znalezli... :wink:

:twisted: :twisted: :twisted:

ŁORCYK
15-03-2006, 02:30
to zaprosem na wakacje kacory , une syckich zalatfiom , ognia tys

Ogien
15-03-2006, 14:51
To jak jestes Josif razem z Lorcykiem tym mlodym pokoleniem, to dlaczego oddaliscie Polske tym katolickim becwalom?




Ogien

Ogien
15-03-2006, 14:58
Ty Josif, a ty ile razy strzelales na wojnie z M-16 ze tak sie o nim rozpisujesz? Nie gadaj o demonstrantach, mow o mullach bo sa tacy sami jak twoj proboszcz.



Ogien

ŁORCYK
16-03-2006, 01:03
hmmm...Ogien , dzienkujem za kompliment , gwoli wyjasnienio , jakes siem ty opsrywol nalopkolo tom penkol falem , cobys mók se popykoc kiedys w dalikiej psyslosci w Iraku , ja ftedym gawaril s kolesiomi proszto s afganistanu , tymniemnij dzienkujem ,...
a co drugiego clona , ni jo loddawolem Polszkem , podatki na tfe pykonie irackie slem s innego kraja ...
no ...kumas?

Scandalieros
16-03-2006, 01:26
Tak Ogien, nic dodac, nic ujac... :?

Lewak
16-03-2006, 12:30
Ja jestem młodym pokoleniem, ale o tych zlych pogladach: pacyfistycznych, ekologicznych, lewicowych. Masz racje ogień, w tym kraju bedzie juz tylko Leppiej i bardziej klerykalnie. Dlatego musze w koncu przysiasc i uczyc sie francuskiego a potem z stad spierd...troche szkoda, ale mus to mus. Chociaz ostatnio, rozmawiam z ludzmi na wzglednym poziomie, dla ktorych PO nie jest zadna alternatywa dla PiSu. W kazdym razie mam juz pomysl na zycie, wyjazd do Barcelony, pchanie wozkow pod marketem i mieszkanie na squacie, a jak bede potrafil juz hiszpanski, to tam bede kontynuowal studia :D

Mietek
16-03-2006, 13:28
O!
Lewak zrozumiał!

Do dziś jeszcze PO ma nadzieję (!) na sprawowanie współwładzy z PiS-em!
Ma! Bo i Tusk i Rokita ciągle do tego nawiązują!

Ja nigdy nie miałem złudzeń. Nigdy!
Sytuacja, gdyby PO i PiS rządziły razem, byłaby identyczna. Z obecną. PO by na te rozwiązania poszła.

I nie jest to śpiew mój łabędzi za SLD. Sam uważam się obecnie (!) za najbardziej wrogo do SLD usposobionego. Za zdradę właśnie. Za zdradę zapowiedzi, ideałów, elektoratu. Mnie!
I dużo w Wiśle i innych rzeczkach wody upłynie zanim owa lewica powstanie lub się zjednoczy. Lewica, nie jakieś tam dupne SLD!

Środowiska zaś ynteligentuf, środowiska studenckie ową PO popierały i głosowały. A owa PO nic innego by nie robiła ino to samo co obecnie PiS robbi. Więc stołki ino chyba najważniejsze.

Ogien
16-03-2006, 14:20
Lorcyk, ja proponuje zebys nareszcie zaczal pisac normalnym jezykiem, i przestal szczekac jak maly piesek. Brzmisz calkiem jak twoj kurdupel prezydent i nie wiadomo w koncu o co ci chodzi.




Ogien

Ogien
16-03-2006, 14:55
Do Lewaka : nie naleze do pacyfistow, wrecz przeciwnie, ale tez nie twierdze ze pacyfistyczne poglady sa z natury zle. Po prosty, pacyfism jest dobry w pacyfistycznym swiecie. Ale wojny sa wpisane w losy tego swiata, i pacyfism jak dotad nie zdolal tego zmienic. Jesli chodzi o twoj pomysl na zycie, to jezeli moge skomentowac : pchanie wozkow przed supermarketem zajmie ci kilka cennych lat, tak jak nauka hiszpanskiego. Nie mysl ze obcy kraj przyjmie cie z otwartymi ramionami, tam beda tysiace takich jak ty. Nie wiem jak to jest teraz w Polsce, ale czy myslales kiedy o staraniu sie o wyjazd do USA na wize studencka? Znam osobiscie kilku studentow z Polski ktorzy tutaj u nas w USA sa na wizach studenckich, studiuja glownie business mamagement. Ale masz racje - wyjazd z Polski to dla mlodych ludzi obecnie jedyna alternatywa. Zrob to tylko w miare szybko, bo ten pokrecony rzad w Polsce i jego koscielni managerowie wiedza doskonale, ze bez mlodych niewolnikow - roboli nie beda w stanie sie utrzymac i krasc. Dlatego na pewno wczesniej czy pozniej wprowadza ustawy ktore w jakis sposob utrudnia wyjazdy mlodych ludzi za granice.




Ogien

faramuszka
16-03-2006, 17:13
Lewak posłuchaj Ognia i nie pchaj się do Hiszpani bo to strata czasu. Jeżeli już musisz zarobić jako lokaj to przynajmniej u bogatych. Pchając wózek w Barcelonie nauczysz się co najwyżej arabskiego albo jakiegoś afrykańskiego dialektu. Tak jak ja przed 30 laty nauczyłem się po hiszpańsku (przedewszystkim wyzwisk i przeklęństw) w Dani pracując jako robol ale tylko z hiszpanami, nawet nie pamiętam czy chociaż raz usłyszałem coś po duńsku.
Hiszpanie to takie same (albo nawet gorsze buraki) jak my Polacy.

Emigracja to jedna możliwość (wierz mi bardzo trudna - potkniesz się o wiele spraw, o których teraz nawet nie myślisz). Druga możliwść to spróbować posprzątać tą stajnie Augiasza imieniem Polska. Bo przecież narodu nie zlikwidują, choć kraj jako tako mogą rozwiązać (już raz tak było jak zaczęła na dobrze rządzić katolicka banda).

stahoo
16-03-2006, 17:38
Ja jestem młodym pokoleniem, ale o tych zlych pogladach: pacyfistycznych, ekologicznych, lewicowych. (...) Dlatego musze w koncu przysiasc i uczyc sie francuskiego a potem z stad spierd...


http://media.wp.pl/wiadomosc.html?kat=8172&wid=8230094

Lewak
16-03-2006, 22:19
Mietek ja wiedzialem od poczatku ze PO to jest tyle co i PiS warte... Nie glosowalem na nich, ale masz racje wiekszosc gowniarzy uwarzajacych sie za oswieconych oddala glos na super liberalow z PO. Teraz jada po PiSie, zapominaja chyba ze to z nimi miala ta ich wielka partia budowac nowa jakosc polityczna; jak buduje sami widzimy :lol:
A co do wyjazdu do Juesej, nie dzieki, nie chce. Ponadto jestem humanista i nie mam zamiaru studiowac zadnych marketingow itd. Chcialbym jednak kontynuowac studia ( o ile to bedzie mozliwe ) dajmy na to w Szwecji ( mozna po angielsku ). Uk i USA ( chociaz na rok to bym z checia pojechal ) odpadaja, jesli sie naucze jezyka, hmm to Francja, kraj moich marzen. Ale jestem leniwy wiec France pozostaje jedynie w sferze snow.

ŁORCYK
17-03-2006, 00:45
Ogien , jebnij se barana lo scianem , moze ci pomoze ,
ni jeden mnie prosil , a i mocnijsy jak ty , co bym sztyl zmnienil ,
krótko gadom NIE,
a co do pryzydenta , to bocianku tfój ci lon jezd ni mój , ja ni tupolem po Iraku ze dwa razy dla takich prezydentkóf jakim siem ty wyslugujes ,
a cy to , kfach, kacka , cy bushit , to jedna gnojóffka, gosciuhttp://images3.fotosik.pl/10/8bijz94lannfjlj 1.gif

Ogien
17-03-2006, 15:19
Lewak, uwazam ze Faramuszka ma tez racje. To co napisalem o wizie studenckiej i wyjezdzie z Polski to jedna opcja. Podalem ja w Twoim konkretnym przypadku, bo zauwazylem ze ci studenci na wizach maja jakies dotacje ktore pozwalaja im sie utrzymac na okres studiow, ale musza potem starac sie o pobyt staly w USA co jest trudne. Oni nie musza walczyc o przetrwanie jak emigranci. Ich status bardziej odpowiada Twojej pacyfistycznej naturze. Emigracja jako taka wymaga duzo samozaparcia i szalonej odpornosci psychicznej. Opcja Faramuszki na dluzsza mete jest bardzo dobra - wysprzatac ten smietnik zwany obecnie Polska. Ale tego Lewak nie zrobisz sam, oszolomy jakiegokolwiek rodzaju w tym ci nie pomoga. No wiec mam pytanie - czy w Polsce sa jeszcze mlodzi ludzie bedacy w stanie wysprzatac ten katolicki gnoj?




Ogien

Lewak
17-03-2006, 16:09
Nie wydaje mi się, żeby dalo sie go sprzatnac ( chodzi o gnoj ). Z tego co zauwazylem mlodzi sa jeszcze bardziej pierdolnieci, no chociaż ostatnio, spotykalem osoby madre, wolne od etosow popieluszkowych. Ale jestesmy w mniejszosci. Młodzi glosuja na PO i chca miec tutaj UK tyle ze religijne. Wydaje im sie, ze to takie super latac za kasa, pracowac non-stop. Jestem zbyt rozgoryczony, zeby o tym pisac- to naprawde denerwujace. Tu znowu jedno " Ale"- podczas rozmow spotykam sie ostatnio z krytyka zycia tych wszystkich managerow, yupi, czy chuj wi jak ich tam zwa, 30-40 latkow zyjacych tylko i wylacznie dla kasy, dla kasy ktorej potrzebuja nie do realizacji marzen, lecz dla szpanu. Zdanie takie najczesciej slysze od osob urodzonych w Wawie, widzacych na codzien powaznych przedstawicieli handlowych w VW i Audicach ich nudna, pusta egzystencje. Przyjezdni- prowincjusze ( jak ja ) maja na ten temat zupelnie inne, PO-owe zapatrzenie. Ja wylamuje sie ze schematu, staram sie robic wszystko, byle nie to co jest na czasie. Jestem gownianym konsumentem, nie daje zarabiac, nie uczestnicze w Clubbingu, nie ogladam Tiwi, nie chodze na amerykanskie filmy, nie znosze brytyjksko- amerykanskiego life style i ich muzyki. Dominujaca anglosaska, pop- kultura przyprawia mnie o mdlosci, podobnie jak i moja ojczyzna, w ktorej zima trwa juz z 5 miesiecy :(

faramuszka
17-03-2006, 21:16
Lewak
jestem w stanie pojąć Twoją postawę w stosunku do amerykańskiego stylu bycia (bo przecież nie życia). Jednak zastanów się, na dłuższą metę nie uciekniesz od języka angielskiego. Gdziekolwiek bedziesz się starał o pracę godną człowieka z wykształceniem to english-znajomość będzie przyjmowana jako oczywista w samej sobie (a nie jako znajomość języka obcego).
Nie koniecznie musisz hołdować tej kulturze ale bądź pragmatyczny. To ta właśnie kultura zaleje świat (w mniej lub bardziej zmienionej formie). Nasze polskie problemy z rydzykami i innymi grzybami nie obchodzą nikogo - to sprawa niszy ekologicznej KK. Młodzież parafialna (ta dzisiejsza) pójdzie za 20 albo 30 lat, tam gdzie już dzisiaj należy, czyli do rezerwatu. Folklor i góralska muzyka. Przypuszczam, że nikt z nas nawet sobie tego nie wyobraża jak szybko,globalizacja świata doczesnego ustawi KK "na baczność". A wtedy KK będzie miał "owieczki" tam, gdzie Łorcyk już dziś wzdycha (wyjaśnienie dla katoli forumowych; "w dupie"). Ot i będą tylko chlali i zwyczaje chowali, właście jak indianie w rezerwacie.

Lewak
17-03-2006, 22:10
but I can speak english- maybe not du tout, and fluently :D mam nadzieje ze ta ich kicz- kultura ( chociaz na pewno bedzie dominowac ) nie bedzie nigdy uznawana za cos niezwyklego, wznioslego itd. Je deteste ca!!!! ARGH!! Zreszta jak frankofeel moze lubic angoli?
Ale nie o tym mial moj post być, aaa, kurwa musze pic wiecej and more and more. last but not least evrythin' going bad!! W tej mojej Francji wszystko przez prawice sie rowniez pierd... i jest merde en general :(

Lewak
17-03-2006, 22:34
aaaa mialo byc tutaj o mojej niecheci, dezaprobacie do tego co sie dzieje, braku zrozumieniu dla naszej obecnej mlodziezy- a wyszedl pijacki belkot, prowincionalna niechec do anglosasow- z skad, kurwa, to sie u mnie wzieło i czemu akurat musialo mnie to tak wziasc?! to tez jest troche irytujace, a winni temu sa: Hesse, Gide, Sartre, H. Mann a i Tomasz aussi i kilku innych. Po co ja to czytalem, to dopiero deprawuje, niszczy czlowieka- a nie Tiwi albo gry. NIECH PIS ZABRONI TYCH ZYDOKOMUCHOW, niech ich ksiegi plona, bedzie mniej nieszczesliwych, wszyscy beda chodzic na filmy o JodPe2 i o Kazimierzu Krzywoustym o dobrym tatusiu Rydzyku, o bohaterze pinochecie, o Argentynskich eks-SSmanach, o Marku zwanym Jurkiem itd.
P.S
Wlasnie ogladam film o faszystowskich siepaczach pinocheta ( celowo z "malej").

Ogien
17-03-2006, 22:56
Lewak i Faramuszka : ja zyje w USA od okolo 30 lat i musze wam powiedzie ze amerykanska subkultura ( bo kultura nie mozna jej nazwac) zawsze mnie samego wkurzala. Ale jedno jest dobre w USA - ze mozesz sobie wybrac swoja wlasna droge zycia i nikt ci w tym nie przeszkodzi. Ja zyje tutaj, ale nigdy tej subkultury nie przyjalem. Mam swoja, wyniesiona z domu rodzinnego i nia sie kieruje. I nie mysle, aby ta subkultura zdominowala kiedykolwiek swiat bo jest ona mieszanka wszyskich kultur swiata ktore zostaly przywiezione przez emigrantow do tego kraju. Nie jest ona czyms stalym, lub jednolitym. Podobnie jest z jezykiem. angielski jest potrzebny, nawet bardzo obecnie, ale wiecie jakiego jezyka ucza sie tutaj w USA masowo w tej chwili - chinskiego. A dlaczego? A bo z tej chytrosci i pogoni za pieniadzem ludziom wydaje sie ze ten bilion chinczykow da im wydoic sie z pieniedzy. A skosnoocy sa duzo bardziej chytrzy niz anglossasi i nawet umacniaja ich w przekonaniu ze trzeba uczyc sie szybko chinskiego. Celem tej szarady oczywiscie jest zastapienie angielskiego jezyka chinskim w handlu i stosunkach miedzynarodowych. Wracajac do Polski, to mysle ze obecna mlodziez bedzie musiala dojrzec zanim cokolwiek sie tam zmieni, ale dojrzewanie w gnoju bedzie dlugie i bolesne.




Ogien

Mietek
18-03-2006, 11:28
Kurwa!
Lewak zrozumiał by głupot nie czytać!

Pewnie!
Ja tam czytam te media "inaczej".
A jak?
Ano w kiosku mi kobita mówi: " Panie! Kupujesz pan te różne tytuły ale Goscia niedzielnego czy innych podobnych pan nie kupujesz. Inni też".
Czyli jednak!
To Lewaku buduje!

Więc się nie przejmaj. Ludzie zrozumieją(prafrazując stwierdzenie yntelektuała Lepiejra do profesora Balcerowicza - aczkolwiek za tym ostatnim tyż nie przepadam).

Lewak
20-03-2006, 18:39
Kurwa!
Lewak zrozumiał by głupot nie czytać!
Wyszło troche niezrecznie, znaczy tak jakby Wilde, Sartre czy o kim tam napisalem, pisywali bzdury :D
.

Scandalieros
20-03-2006, 20:25
Ogien,

Nie wprowadzaj chlopaka w blad. Dofinansowanie do studiow w USAch moze dostac tylko rezydent lub obywatel. Jezeli zadnym z nich nie jestes to musisz sam sobie sfinasowac studia. Wize studencaka wcale nie jest tak latwo dostac, musisz wystapic o zgode na studiowanie w USA do departamentu stanu (forma I-20), do tego musisz udowodnic ze bedzie cie stac na oplacenie tychze studiow (caly okres) i jeszcze na utrzymanie sie (materialy, mieszkanie, wyzywienie). O pozwolenie na prace mozesz wystapic dopiero po roku, a i tak dostaniesz je na "part time" i w dodatku tylko na terenie campusu. Do tego dochodza rozne "oplaty rekrutacyjne" no i egzamin z jezyka TOEFL.
Z perspektywy USA odradzalbym na dzien dzisiejszy ludziom emigracje do tego kraju.
To co Reagan i Clinton (jesli nie liczyc starego Bush'a. ktory nic nie zrobil) zrobili przez 25 lat, Dablju rozpierdolil w trakcie tylko jednej kadencji. gospodarka zaczela dolowac, zalewa nas fala nielegalnych imigrantow z Meksyku. Szacuje sie ze wszystkich nielegalnych jest okolo 11 milionow, ale nieoficjalnie wiadomo ze samych meksykow jest okolo 20 milionow, a INS sobie nie radzi - po chuj my placimy na tych darmozjadow takie ciezkie pieniadze?
Jak widze w Wal-Marcie te meksykanskie maciory obwieszone bachorami to mam ochote do nich strzelac!
No i oczywiscie wizy. o zniesienie wiz dla polakow najglosniej krzycza ci, ktorzy w stanachnigdynie byli. W dobrze pojetym ineresie polakow jest aby amerykanie tych wiz nie znosili. Dlaczego?
Wyobrazmy sobie ze USA znosza wizy. W Polsce jest 3 miliony ludzi bez pracy. Niech tylko co 2 wsiadzie do samolotu i przyleci do NYC lub Chicago - bo tam jest bajwiekszy rynek pracy dla polakow. Stawki godzinowe poleca na leb na szyje.

Nie koniecznie musisz hołdować tej kulturze ale bądź pragmatyczny. To ta właśnie kultura zaleje świat (w mniej lub bardziej zmienionej formie).
Nie zaleje...

Ale jedno jest dobre w USA - ze mozesz sobie wybrac swoja wlasna droge zycia i nikt ci w tym nie przeszkodzi. Ja zyje tutaj, ale nigdy tej subkultury nie przyjalem. Mam swoja, wyniesiona z domu rodzinnego i nia sie kieruje. I nie mysle, aby ta subkultura zdominowala kiedykolwiek swiat bo jest ona mieszanka wszyskich kultur swiata ktore zostaly przywiezione przez emigrantow do tego kraju.
I tu sie z toba zgadzam

Lewak posłuchaj Ognia i nie pchaj się do Hiszpani bo to strata czasu. Jeżeli już musisz zarobić jako lokaj to przynajmniej u bogatych. Pchając wózek w Barcelonie nauczysz się co najwyżej arabskiego
No nie koniecznie. Europa jest stara i "przegnita", w dodatku nacjonalistyczna. Angole nie lubia Francuzow, Francuzi Niemcow, Niemcy Polakow, Polacy Ruskich a Ruscy nie lubia wszystkich.
W chwili obecnej na swiatowe mocarstwo (militarne i ekonomiczne) wyrastaja Chiny. Indie i Pakistan wcale im nie ustepuja w tym wyscigu, a drugi w kolejce moze byc bliski wschod (Emiraty, Katar, Kuwejt, Bahrajn itd.)
Dlatego znajomosc arabskiego to niekoniecznie taki glupi pomysl...
A w Polsce i tak dobrze nie bedzie, nawet za 500 lat.

Lewak
20-03-2006, 20:45
W chwili obecnej na swiatowe mocarstwo (militarne i ekonomiczne) wyrastaja Chiny.
No tak, w statystykach, tabelkach to są potęga- w szczegolnosci demograficzna; ale, hmm, żeby tam migrować- to by było samobójstwo. Poziom i jakość życia :D
Nie wydaje mi sie żeby UE już było skonczona, jak tego chca forumowicze z onetu, ekscytujacy sie "upadkiem" Francji. Wg mnie UE gdyby nie przyjęła tych "nowych" to wówczas by bez problemu gonila Juesej, a tak wielik skok beda miec dopiero za parę lat, kiedy "nowi" sie rozwina ( oczywiscie nie mysle o Polsce, ale o Czechach, Wegrach, Słowenii, Słowacji itd. ).