PDA

Zobacz pełną wersję : Nasza Armia jest do doopy. Wątek antyarmijny.


Strony : [1] 2 3 4 5 6 7 8 9

polar
12-10-2013, 11:23
Moderator i reszta mundurolubnych narzeka, że pacyfiści :lol: ( nigdy nim nie byłem ) zaśmiecają wielce poważny watek o armii. W związku z tym, że nie ma miejsca gdzie można by pisać o negatywach utrzymywania tego tworu, zgodnie z savoir vivre'm stworzyłem tę swoista perełkę wśród reszty wątków, co by nie przysparzać palpitacji serca co nie którym.

Thirst question do Parafy i Canisa:

Dlaczego odnoszę wrażenie ( na razie będę pisał w swoim imieniu ), że decydując się na karierę w wojski mam w doopie Boga, Honor i Ojczyznę, a kieruję się bardziej partykularnymi interesami?
Mieszkanko, darmowy mundurek, stałą, dobrą i pewną pensję, wysoką emeryturę w przyszłości.

Second:
Dlaczego emerytura mundurowych nie jest ograniczona do tych 2,5 raza średniej, jak podniósł to Ostar?
Czy Wy jesteście lepsi od Kowalskiego który zapierdalał 45 lat w stoczni na kierowniczym stanowisku, a wojskowy odchodzi po 15 latach niejednokrotnie nawet nie wąchając prochu?
Jakoś o generale czołgającym się pod ostrzałem karabinowym też nie słyszałem.

ostar
12-10-2013, 11:45
Polar szuka guza.
Ale trzeba trąbić, gdzie się podziewają nasze pieniądze i dlaczego nie wolno wkurzać Łukaszenki ( w 3 dni byłby na Pl.Defilad).

IroB
12-10-2013, 11:50
a tan stoczniowiec na kierowniczym :lol: to sie tez nazapierdalal , tyle co general flaszka.

older52
12-10-2013, 11:51
Byłby w dupie czarnej.
Jego interesuje władza, i tej ma dosyć, a nie jakies podboje.
Na chuj jemu podboje?
Źle mu jest, satrapie?:)
Cysorz to ma klawe życie
oraz wyzywienie klawe.
Przede wszystkim już o swicie dają mu do łóżka kawe.
A do kawy jajecznice
aA gdy juz podezre zdrowo.
to przynoszą mu w lektyce bardzo fajną cesarzową...;)


Teraz najwięcej zarabiają stoczniowcy na etatach związkowych.
I ci w radach nadzorczych.
Często , a własciwie zawsze, są to ci sami:)

wa ma
12-10-2013, 17:48
Prol zapomnial dodac o darmowej wyzerce dla jebanej kadry,zarcie dla calej rodziny tez w kasynach zalatwiali.
Na OP takie chuje spasione byly ze jak przez okragly wlaz przelazili to strzelalo jak po wyciagnieciu korka z butelki.
Nic pasozyty oprocz zarcia nie robili a na pelna emeryture po 15 latatach odchodzili majac na karku 45 lat.
Wiem bo mam w rodzinu dwuch takich skurwieli co byli wysoko ,jeden w sztabie MW a drugi na WSMW.
Dzisiaj tesz tak majom. Tyle, że OP już nie wychodzom w morze bo mogom sie utopić. A po 15 latach nikt emerytury nie miał, musiał mieć minimum 19 lat, bo szkoła sie nie liczyła bilu. Każdy musiał mieć 15 lat służby zawodowej, czyli łącznie minimum 19, a po WSMW nawet więcej, tak jak po WAM-je czy po WAT-cie.

krystkon
12-10-2013, 19:52
nie wolno wkurzać Łukaszenki ( w 3 dni byłby na Pl.Defilad).

Jakby chcial to moglby byc w 2 godziny.
Samolot, taxi i juz.

Z wojskiem mialby tu?
Na jaki wafel? Mialby tu urzedy obsadzac czy podatki sciagac?
Takie scenariusze tworzone sa tylko po to zeby amerykancy mogli palic ludnosc 3-go swiata z samolotow bezzalogowych, kiedy probuja sie z niewolnictwa uwolnic

splr
13-10-2013, 01:16
Dzisiaj tesz tak majom. Tyle, że OP już nie wychodzom w morze bo mogom sie utopić.

Wszystkie cztery, czy ile ich tam mome? Jakiś sprawny chyba tyż mome?

klaps
13-10-2013, 06:53
Nadal nie moge sie doczytać o tej "chujowości"Naszej Armii?

mellesleg
13-10-2013, 11:14
Nadal nie moge sie doczytać o tej "chujowości"Naszej Armii?

Przejdź na wątek "Nasza Armia Jest Zwycięska"...

polar
13-10-2013, 11:42
Nadal nie moge sie doczytać o tej "chujowości"Naszej Armii?

Widocznie nigdy w niej nie byłeś. :lol:

wa ma
13-10-2013, 11:46
Wszystkie cztery, czy ile ich tam mome? Jakiś sprawny chyba tyż mome?
To co jest to jest natowski demobil, czyli po prostu ZŁOM ! Podobnie z US-rajskimi korwetamy. GAWRONA budowaliśmy, budowaliśmy i budowaliśmy ...... dobrze, że nie do usranej śmierci, a co wyszło - każdy wie.

klaps
13-10-2013, 12:10
Widocznie nigdy w niej nie byłeś. :lol:
Sweterku!masz racje!Nigdy nie byłem w Armii!:p

splr
13-10-2013, 12:29
@ wa ma: nie zgadzam się!!! Zajebisty psieńcik mamy! Tyle uroczystości można uświetnić, pooglądać, podotykać, pouśmiechać się! W końcu pokój mamy, więc do czego innego nam ten złom? Jak już jest - zwiedzać.

Ja np bardzo lubię połazić po OP, polukać przez celownik armaty na pokładzie jakiejś mydelnicy, posiedzieć w czołgu, ba! Najlepsze na świecie zajęcie odstresowujące: strzelnica! Nie ważne czym i do czego, choć z Glocka w hali ciut mniej fajnie jak z AKMS pod chmurką. Rzutki z breneki - pychota!

wa ma
13-10-2013, 12:34
@ wa ma: nie zgadzam się!!! Zajebisty psieńcik mamy! Tyle uroczystości można uświetnić, pooglądać, podotykać, pouśmiechać się! W końcu pokój mamy, więc do czego innego nam ten złom? Jak już jest - zwiedzać.
Prawda. Szczególnie już za parę tygodni będzie można zobaczyć srające konie podczas defilady niepodległościowej, i chłopcóf odgrywajoncych jasełka w mundurkach z epoki.

polar
13-10-2013, 13:11
Panowie, no jak możecie się tak naigrywać z naszego wojska. To się nie godzi.
Potraktujcie ten watek poważnie i postarajmy się w sposób wyważony i merytoryczny wyjaśnić wspólnie z piszącymi tu sukienkowymi...tfu..wróć...mundurowymi pewne drażliwe kwestie dotyczące naszej armii i sensu jej istnienia.

Ja na ten przykład bardzo bym chciał poznać merytoryczne dowody na potrzebę zakupu tych sławnych F-16. Co skłoniło generałów do opcjowania za tym rozwiązaniem? Chciałbym żeby jakiś fachowiec powiedział mi krótko i wyraźnie, zrozumiałym dla laika ( podatnika ) językiem, dlaczego F-16 a nie Gripen?
Bo co? Bo szybszy jest? Mniej pali? Dalej leci?
A jeżeli nie ma skutecznych dowodów na to, że ten F-16 jest lepszy od Gripena, to niech, kurwa, ktoś powie jasno i wyraźnie społeczeństwu:
-Przepraszamy, ale popełniliśmy błąd za który zamawiający Pan Generał do działy z Ministrem Obrony dostaną naganę i zostaną wybatożeni ku uciesze gawiedzi za swoja niekompetencję.
Albo niech rzecznik armijny wypowie się w sprawie pomroczności jasnej, która nagle napadła na decydentów tego projektu. I to jest demokracja.

To na razie tyle. Gawrony, misje stabilizacyjne, wysokie emerytki poruszymy później w tym niezwykle rozwojowym wątku.
Będzieta się tłumaczyć nieroby!

:)

Krwotokznosa
13-10-2013, 13:55
http://www.deon.pl/gfx/deon/pl/defaultaktualnosci/137/15344/1/859549023.jpg


(sierpień 2013)
Blisko 600 żołnierzy, pracowników wojska, funkcjonariuszy straży granicznej i służb celnych wyruszyło wraz z XXII Pieszą Pielgrzymkę Wojskową na Jasną Górę. Pątnicy w mundurach rozpoczęli pierwszy dzień pielgrzymki od porannej Mszy św., której w katedrze polowej przewodniczył bp Józef Guzdek.


I na chuj nam F-16?:dance: Szkaplerzykiem skurwegosyna bez łeb!!!:)


Aha!Sfeter, klawy wontek.:pijany:

andy-1969
13-10-2013, 14:19
Sweterku!masz racje!Nigdy nie byłem w Armii!:p
To proste. Nawet tam nie chcą głupców.

mellesleg
13-10-2013, 14:40
(sierpień 2013)
Blisko 600 żołnierzy, pracowników wojska, funkcjonariuszy straży granicznej i służb celnych wyruszyło wraz z XXII Pieszą Pielgrzymkę Wojskową na Jasną Górę. Pątnicy w mundurach rozpoczęli pierwszy dzień pielgrzymki od porannej Mszy św., której w katedrze polowej przewodniczył bp Józef Guzdek.


I na chuj nam F-16?[B]:dance: Szkaplerzykiem skurwegosyna bez łeb!!!:)



Pieeeechoootaaa, ta szaaaraa pieeeechotaaa...

splr
13-10-2013, 15:17
Merytorycznie?! A ja chciałem pozwieeedzać :(

Proszę bardzo, zatem bardziej merytorycznie:
F-16 czy Jas Gripen? Jeden chuj. Ma latać, ma być kompatybilne z systemami NATO, a że rządzący siedzą w dupie u Wuja Sama, najwyraźniej myśląc, że trafili na złoża czekolady, cóż....

Co robić, żeby armia nie była do dupy? Moim skromnym:

1. Wyjebujemy MarWoj w powietrze. Sprzęt i personel właczamy pod dowództwo wojsk lądowych, sił powietrznych, Straży Granicznej, jednostek ratunkowych. Kałużę pod tytułem Bałtyk możemy spokojnie kontrolować z poziomu WL i SG. Ba, możemy nawet sobie pozwolić na wycelowanie w tą kałużę jakichś rakiet, co szybciej i skuteczniej załatwią każdy grubszy problem niż ociężały pływający złom.

2. Specjalizujemy naszą armię: wyjebujemy czołgi i inne człapiące zabytki, rozwijamy siły powietrzne i obronę przeciwlotniczą, na resztę "robót" dogadujemy się z naszymi NATOwskimi, tfu, braćmi.

3. Ponieważ mamy pokój i spokój w Europie, żeby nasz przemysł zbrojeniowy miał co robić poza dostarczaniem i serwisowaniem wspomnianych w pkt 2. latadełek, rozwijamy i trenujemy wojska inżynieryjne, tak żeby nam już żadna powódź, hujragan czy inny pożar straszne nie były.

4. W związku z pkt 3, utrzymujemy konieczny stan woja, przy czym w woju tym "najpierw gasimy pożar, budujemy most pontonowy, wzmacniamy wały; potem będzie trochę strzelania, żebyście zbyt do łopaty nie przywykli"

Podług mnie w takiej sytuacji mamy atuty do sprzedania partnerom: szkolenie pilotów, siły szybkiego reagowania z okazji katastrof, obrona cudzej przestrzeni powietrznej (o ile ogarniam dobrze to Islandia broni się w ten sposób, chyba żeśmy nawet tam fruwali??? - proszę kompetentniejszych o ogarnięcie).

ostar
13-10-2013, 16:18
Te koncepcje są do kitu.
Przerobić s/y Hadar na lotniskowiec.

krystkon
13-10-2013, 16:51
Merytorycznie?! A ja chciałem pozwieeedzać :(

Proszę bardzo, zatem bardziej merytorycznie:
F-16 czy Jas Gripen? Jeden chuj. Ma latać, ma być kompatybilne z systemami NATO, a że rządzący siedzą w dupie u Wuja Sama, najwyraźniej myśląc, że trafili na złoża czekolady, cóż....

Co robić, żeby armia nie była do dupy? Moim skromnym:

1. Wyjebujemy MarWoj w powietrze. Sprzęt i personel właczamy pod dowództwo wojsk lądowych, sił powietrznych, Straży Granicznej, jednostek ratunkowych. Kałużę pod tytułem Bałtyk możemy spokojnie kontrolować z poziomu WL i SG. Ba, możemy nawet sobie pozwolić na wycelowanie w tą kałużę jakichś rakiet, co szybciej i skuteczniej załatwią każdy grubszy problem niż ociężały pływający złom.

2. Specjalizujemy naszą armię: wyjebujemy czołgi i inne człapiące zabytki, rozwijamy siły powietrzne i obronę przeciwlotniczą, na resztę "robót" dogadujemy się z naszymi NATOwskimi, tfu, braćmi.

3. Ponieważ mamy pokój i spokój w Europie, żeby nasz przemysł zbrojeniowy miał co robić poza dostarczaniem i serwisowaniem wspomnianych w pkt 2. latadełek, rozwijamy i trenujemy wojska inżynieryjne, tak żeby nam już żadna powódź, hujragan czy inny pożar straszne nie były.

4. W związku z pkt 3, utrzymujemy konieczny stan woja, przy czym w woju tym "najpierw gasimy pożar, budujemy most pontonowy, wzmacniamy wały; potem będzie trochę strzelania, żebyście zbyt do łopaty nie przywykli"

Podług mnie w takiej sytuacji mamy atuty do sprzedania partnerom: szkolenie pilotów, siły szybkiego reagowania z okazji katastrof, obrona cudzej przestrzeni powietrznej (o ile ogarniam dobrze to Islandia broni się w ten sposób, chyba żeśmy nawet tam fruwali??? - proszę kompetentniejszych o ogarnięcie).

Likwidujemy wojsko calkowicie.
Zadania wojska przejmuje policja i straz.

polar
13-10-2013, 17:34
Te koncepcje są do kitu.
Przerobić s/y Hadar na lotniskowiec.

Gupek. Maniek Cię zajebie jak to zobaczy. :lol: :drink:

dizzy
13-10-2013, 17:42
Na pocieszenie:
http://redir.atmcdn.pl/scale/o2/tvn/web-content/m/p1/i/33ebd5b07dc7e407752fe773eed20635/c4a3fa52-3409-11e3-a471-0025b511229e.jpg?type=1&srcmode=4&srcx=0/1&srcy=0/1&srcw=640&srch=360&dstw=640&dsth=360
Znaczy nie tylko nasza armia jest do dupy. Sojusznicy też dupcą.

splr
13-10-2013, 18:28
hehe, jaki kraj - taki Banksy!
Dzięki bieżącemu wątkowi, ja tępy człowiek załapałem chyba po tylu latach skąd się wzięło amerykańskie włazidupstwo naszego rządu: mniemam, iż umyśliły sobie tęgie głowy zrobić z Polski drugi Izrael. Szkoda, że jakoś im nie pojszło. Ci jebani Rosjanie uporczywie niestety nie chcą nas zbombardować albo nam jakoś bardziej pogrozić, USrAjcom się z drugiej strony nie spieszy do zmiany układu sił (te ich gwiezdne wojny...), lobby pols... eee jakie lobby?!
No właśnie.

polar
13-10-2013, 18:42
Ja tam myślę, że usrajce obiecali naszym generałom, że ich na wojny będą brać. :lol:
W końcu dostali szanse do stania po tej najwłaściwszej ze stron. Wygrywającej.
Naukę języka cywilizowanego obiecali, kursy wszelakie, sympozja. W hotel pomieszkiwali podczas tych sympozjów. Łyski pili. Cygarami się zaciągali.
Ile można białą z ruskimi w zimnych koszarach napierdalać?

Ech te nasze szweje...Łune zawsze po tej właściwej stronie stają, zawsze przeciwnej niż społeczeństwo, a i tak są wygrani finalnie. :lol:

starykizior
13-10-2013, 20:52
Cweter ty widzę jak Ludwik XIV Król Słońce, który powiadał; Francja to Ja. Ty z kolei twierdzisz, że społeczeństwo to ty. Zarzuciłeś mi kiedyś arogancję, ale to właśnie ty wspiąłeś się na szczyty bezczelności i arogancji aby swoją fobię do wojska przypisywać całemu społeczeństwu.
Miałem zamiar założyć taki wątek: Pacyfistyczne korytko dla Polara i innych forumowych pacyfistów. Widzę, że mnie ubiegłeś i chwatit'.
Z tobą dyskutować o wojsku to jak ze ślepym od urodzenia o kolorach.

badass
13-10-2013, 20:58
... bo o mundurku dobrze albo wcale... :lol:
Mnie nie dziwi, że tak ciężko przełknąć krytykę po takim praniu mózgu! :lol:

marcintkz
13-10-2013, 21:08
... bo o mundurku dobrze albo wcale... :lol:
Mnie nie dziwi, że tak ciężko przełknąć krytykę po takim praniu mózgu! :lol:

Kolejny raz zapytam jaką alternatywę proponujesz dla wojska ?

starykizior
13-10-2013, 21:18
Badass sam chyba przeszedł lobotomię bo w kólko tylko o praniu i praniu /mózgu/.

mellesleg
13-10-2013, 23:32
O tak! Wojska inżynieryjne. Całą Wolandię wyrównać i uklepać 1o m n.p.m. Co by nas sztormowy Bałtyk nie zalał, żeby wojska wszelakiej maści tylko tranzytem przez nas się przewalały wzdłuż i w poprzek, A my na Madagaskar (ładna wyspa i daleko)...

krystkon
14-10-2013, 01:45
Kolejny raz zapytam jaką alternatywę proponujesz dla wojska ?

Ja mam dobrą.
Żadną.

Wojsko to wylacznie narzędzie politykierow.
Jeszcze nigdy zadna armia nie przydala sie w zaden sposob zwyklemu czlowiekowi. A zaszkodzila miliony razy.
Wojsko to wylacznie narzędzie walki o wladze i juz nic wiecej.

Co kurwa zwykly czlowiek ma wspolnego z walka o wladze.
Zwyklemu czlowiekowi wisi czy bedzie mowil po polsku czy po niemiecku byleby zycie mial ludzkie.

wa ma
14-10-2013, 01:52
Ja mam dobrą.
Żadną.

Wojsko to wylacznie narzędzie politykierow.
Jeszcze nigdy zadna armia nie przydala sie w zaden sposob zwyklemu czlowiekowi. A zaszkodzila miliony razy.
Wojsko to wylacznie narzędzie walki o wladze i juz nic wiecej.

Co kurwa zwykly czlowiek ma wspolnego z walka o wladze.
Zwyklemu czlowiekowi wisi czy bedzie mowil po polsku czy po niemiecku byleby zycie mial ludzkie.
A jak będzie mówił po radziecku ? Zwykłemu kato-polakowi taka mowa nie przejdzie przes grdykem, nawet gdyby miał pałace i górę szmalu.

krystkon
14-10-2013, 01:58
A jak będzie mówił po radziecku ? Zwykłemu kato-polakowi taka mowa nie przejdzie przes grdykem, nawet gdyby miał pałace i górę szmalu.

Mi tam ruski pasuje.
Zawsze lubilem ten jezyk i tych ludzi.
Nie mniej niz Niemcow.
Jak dla.mnie to obojetne - moze byc tez angielski, francuski jest bardzo ladny, hiszpanski, polski oczywiscie tez.

Im szybciej zniknie wojsko i stojace za nim idee, gdzie pod pozorem koniecznej obrony uczy sie mlodych ludzi mordowac i zniewalac innych, tym szybciej oslabnie wladza, az wreszcie w ogole zdechnie.

mellesleg
14-10-2013, 07:49
A jak będzie mówił po radziecku ? Zwykłemu kato-polakowi taka mowa nie przejdzie przes grdykem, nawet gdyby miał pałace i górę szmalu.

Przynajmniej będą mieli mordy zamknięte...

andy-1969
14-10-2013, 09:21
To poważny argument ...

badass
14-10-2013, 09:36
Wiadomo, że każdy, kto krytykuje armię musi być idiotą, bo jak można nie kochać munduru? :lol:

krystkon
14-10-2013, 10:14
Wiadomo, że każdy, kto krytykuje armię musi być idiotą, bo jak można nie kochać munduru? :lol:

Albo broni!
Jak mozna nie kochac malej armatki wyrzucającej metalowe kulki w celu przerwania naczyn krwionosnych innego homo sapiens, ktorego mysli i wnioski nie biegna w okreslonym kierunku.

marcintkz
14-10-2013, 10:39
Ja mam dobrą.
Żadną.

Wojsko to wylacznie narzędzie politykierow.
Jeszcze nigdy zadna armia nie przydala sie w zaden sposob zwyklemu czlowiekowi. A zaszkodzila miliony razy.
Wojsko to wylacznie narzędzie walki o wladze i juz nic wiecej.

Co kurwa zwykly czlowiek ma wspolnego z walka o wladze.
Zwyklemu czlowiekowi wisi czy bedzie mowil po polsku czy po niemiecku byleby zycie mial ludzkie.

To jak sobie wyobrażasz realizację tych swoich postulatów ,które z uporem maniaka wklejasz na forum - bez jakiejkolwiek władzy ?

badass
14-10-2013, 10:52
No to jeszcze raz:
"Dla człowieka z młotkiem każdy problem wygląda jak gwóźdź."

marcintkz
14-10-2013, 11:07
No to jeszcze raz:
"Dla człowieka z młotkiem każdy problem wygląda jak gwóźdź."

Młotkiem da się przynajmniej część problemów rozwiązać. Wklejaniem ciągle tego samego tekstu - niekoniecznie.

Wiesz przesłanie pokoju + takie tam brzmi fajnie ,ale wystarczy grupka osób ,która to oleje i cały ten wasz pacyfizm się sypie.

badass
14-10-2013, 11:12
Jaki cały? Jaki nasz? Jaki pacyfizm? :lol:
Czy ktokolwiek z piszących tu zadeklarował się jako pacyfista?
Bliżej mi do terrorystów. :lol:

krystkon
14-10-2013, 13:37
To jak sobie wyobrażasz realizację tych swoich postulatów ,które z uporem maniaka wklejasz na forum - bez jakiejkolwiek władzy ?

Od samego poczatku poprzez umowę.
Czyli poprzez spoleczne olanie wladzy, jej praw, podatkow, pieniedzy itd.
Organizujac sie w sieci poza wszelka wladza.

splr
14-10-2013, 15:31
Anarchiści też w Rzeszy przed II WŚ występowali... Taaa....

polar
14-10-2013, 16:27
Powiem tak, chwilami mam ochotę napisać co o bajaniu myślę, a potem przychodzi refleksja i już nic mi się nie chce. Podziwiam Kioziora, Komandora, Ciebie , kilku innych za ciepliwość. Mnie jej brakuje. Bo wiesz, ja w jednostce wychowana, zawsze mundur w rodzinie, i kiedy czytam podobne pierdy to najnormalniej pizdła bym w pysk.
Najlepiej weź i zastrzel.
Skoro sama przyznajesz, że wychowałaś się w jednostce to mniemam, że armię znasz pewnie zza okien służbowego gazika ojca? matki? nie ważne, i pewnie z oficerskiej zawsze pełnej dobra kantyny niedostępnej dla tych mniej ważnych superhirołów.
Kiedyś opisałem jednostkę w której służyłem 3 miechy i falę w niej występującą. Strzaskano podczas zabaw twardzieli kręgosłup młodemu człowiekowi.Nawet Komandor wiedział o co chodzi jak opisałem szczegóły i również nie był dumny z tej sytuacji. A sprawa miała miejsce w 90', czyli w czasie odwilży falowej. Wyszła na jaw. A ile kurwa takich spraw zostało przemilczanych przed 89'??? Ile matek odebrało swoich synów w workach w wyniku nieszczęśliwego wypadku??? Są takie dane? Czy może są skrzętnie ukrywane przed opinią publiczną, żeby nie wyszło na jaw, że wojsko to jedna wielka banda kryminalistów pod dowództwem zapijaczonych oblechów z małym chujem?

Paru frustrtów co to jeszcze przed zasadniczą porami trzęśli, kilku mięczków, którzy twardzieli chcieli zgrywać i przed szereg wyjśc , i pewnie takich, którym za skórę wojo weszło teraz rzygają jadem, niby wiadmościami i ogólnie rzec biorąc pierdolą jak potluczeni. Są też tacy, którzy chcieli w zawód, ale im podziękowano.

Chciałbym Ci przypomnieć kochanie, że z tego co pamiętam to przed bezrobociem zafundowanym nam po 89', 95% młodych ludzi było ,według tego co piszesz, mięczakami. Jakoś nie widziałem nigdy kolejek do WKU.Ba, ludzie którzy w normalnym życiu stawiali czoła poważniejszym wyzwaniom, spierdalali jak mogli z tego przybytku chwały. Ciekawe, kurwa, dlaczego? Moi koledzy którzy nie dostali się za pierwszym podejściem na AWF ( chłopy jak dęby, w bicepsie 65 cm, drabinka na brzuchu, żagle przy 8B wybierali gołymi łapami, rżnęli każdą dupę - jak poprosisz pokaże Ci jednego z nich, ma własny kanał na YT i promuje Admirals Cup w Polsce....a może lepiej nie, bo się zawzdychasz na śmierć...), zdawali w pospiechu na byle jaki kierunek, byleby tylko nie do wojska. Takie, kurwa, mięczaki.
Kurde, wszycy faceci których znam mówią jedno -chcieliby raz jeszcze przeżyć tę przygodę ( tę w koszarach).
A znasz innych mężczyzn?

Współcześni chłopcy na tym tracą, wiele tracą, przez 24 miechy w woju uczyli się dyscypliny, odpowiedzialności za siebie i nie tylko, pokonywania przeciwności, pewnie wielu innych. Jakie to przeżycie było' przyjedź mamo na przysięgę, albo ukochana przyjedź..
Teraz co?

Zwykła demagogia niepoparta rzeczywistością. Jak myślisz, taką Samowolkę nakręcono wysysając sobie fabułę z dupy, czy były jakieś przesłanki ku temu, żeby akurat tak przedstawić armię???
Banda ciot ( i nie mam na mysli gejów wcale) którym magisterka, inne Technikum, albo portfel rodziców za start życiowy ma robić.
Picusie z dyskotek, z pasemkami, albo hippi co marychę zamiast papierocha walą. O czym gadać Kanakk?
Justin Bieber rządzi. I rządzą jego fani..

No i widzisz jak Ty odkrywcza jesteś? W Polsce zamieszkują 95% ciot, 5% twardzieli i Agafia. :)
Skoro Ty masz prawo pisać o mnie ciota ja uzurpuję sobie prawo do napisania o wojskowych złodzieje pełni kompleksów chowający się za lufami. Gdyby nie te ich armatki, cioty rżnęły by ich tłuste doopska. :)

polar
14-10-2013, 17:18
Aparat przymusu jest gwarancją każdej władzy (policja, wojsko, sądownictwo, służba więzienna ........).
Z tego też powodu jest przez tą władzę "hołubiony". I to niezależnie od ustroju.
Każda władza aby wyegzekwować swoje "ustawy, rozporządzenia" musi dysponować przymusem.
Tak było jest i zapewne będzie.
Jak zwykle problem leży w proporcjach tego "hołubienia" no i oczywiście w szczegółach.
Czy rzeczą normalna jest pakować ponad 12 mld zł w emerytów przed 50-tką, w powszechnie znanej sytuacji naszego kraju? A 6 tys to jest nawet przed 40-tką.
A może czas na te szczegóły - czy z pensji brutto mundurowych potrącana jest składka emerytalna?
Ze względów "ostrożności procesowej" proszę nie robić ze mnie pacyfisty, z uwagi na zdanie pierwsze.No i widzisz Ostar, powinienes dostac teraz zjeby. Mądrzysz się na najlepszym z wątków, a wypierdalają Cię na śmietnik...jak śmiecia.
Ale na mnie możesz liczyć...zawszę Cię zeń wyciągnę. ;)

P.S.
Chyba nie obraziłeś się, że zamieściłem to na antyarmijnym? Bo ten Ci może nie pasuje poziomem?

P.S.S
I dlatego nie lubię wojskowych :lol: pod szyldzikiem porządków piszą własną historię.Nie lubią krytyki. Prawie jak w 70 - tym...

krystkon
14-10-2013, 17:19
Przyznaje Agafie ze nie sadzilem ze tak niemadre laski jeszcze istnieja.
Wez sobie jakiegos bezmyslnego trepa strzelajacego gdzie mu kaza za zold, połóż na sobie to od razu zrobi ci sie lepiej.

Bez przesady trzeba byc najmniej jebnienntym zeby pojsc do wojska.
Nie wroc pomylka. Trzeba sie po prostu urodzic tepym skurwysynem zeby chycic sie broni dla pieniedzy i napierdalac gdzie politycy każą.

Wyslij lepiej tych swoich wojakow na jakakolwiek akcje, do zalatwienia jakiejkolwiek sprawy, bez pistoletow, bez miotaczy ognia, bez granatow - to zobaczymy co zalatwia.

ostar
14-10-2013, 17:49
No i widzisz Ostar, powinienes dostac teraz zjeby. Mądrzysz się na najlepszym z wątków, a wypierdalają Cię na śmietnik...jak śmiecia.
Ale na mnie możesz liczyć...zawszę Cię zeń wyciągnę. ;)

P.S.
Chyba nie obraziłeś się, że zamieściłem to na antyarmijnym? Bo ten Ci może nie pasuje poziomem?

P.S.S
I dlatego nie lubię wojskowych :lol: pod szyldzikiem porządków piszą własną historię.Nie lubią krytyki. Prawie jak w 70 - tym...

Jest OK. Aczkolwiek złości mnie że nie włączamy czasem kalkulatorów.
I nie chodzi tu tylko o armię - ale o masę, masę innych wydatków, które są kompletnie bez sensu.
I jeszcze ten tytuł - Armia nasza jest zwycięska. Kpina czy prowokacja?

Agafia
14-10-2013, 18:30
Polar, sęk w tym, że to nie ja zaczęłam wyzwiskami tutaj jechać. Często pod adresem ludzi, którym naprawdę niewiele można zarzucić. Popatrz na bzdury które tutaj wypisujecie.
Wiesz, wszystko można, ale kiedy czytam że kadra i rodziny mają zarcie za darmo, to nie wiem płakać się, czy śmiać?
Ja rozumiem, że niektórym ciężko zrozumieć, że istnieje tzw. abonament i korzystają z niego mundurowi, cywlini pracownicy wojska. Ale na litość boską, dawniej stołówki były w wielu zakładach pracy i nikt nie pierdolił głupot o darmowym żarciu dla kadry i rodziny, co w przypadku niewielkiego garnizonu stanowi jakieś 100 osób. Możesz mi ten bzdet racjonalnie wyjaśnić?
Znaczy co, kwatermistrz wyciąga kasiorę i funduje, a kontrole z okręgu nie mają nic przeciwko. Pff..proszę Cię polar, bądźmy poważni.
Czytam o emkach, które tak bolą..Już widzę te tłumy żołnierzy, policjantów, którzy po 15 latach idą na emkę. Wiesz ile ma emerytury aspirant albo chorąży po 25 latach pracy? A 1800-2000 netto. Co tak was boli? Nauczyciel z 5 letnim stażem zarabia więcej.

mniemam, że armię znasz

Mniemasz, mniemasz i niczego nie wymniemałeś. Mój Ojciec służył w ŚOW oraz w JW 1282 w Jastrzębiu. Ani to powód do wstydu, ani fakt wymagający ukrywania. Jako że nie mieliśmy jeszcze wtedy mieszkania, jak wiele innych rodzin mieszkaliśmy w internacie kilka lat.
Ot i cała niesamowita historia..
Piszesz mi o wypadkach, tych ''podczas zabawy'' . One się zdarzają i na budowie, i w jednostkach, a nawet ostatnio chłop po pijaku grzmotnął na chodnik i zmarł. To ma być argument?
Przeciwko czemu? Głupocie? Ona jest wszechobecna i dotyczy wszystkich zawodów, bez wyjątku.
Dalej poruszasz kwestię kolejek do WKU. Owszem, nie było ich, podobnie jak do budowlanki czy na stanowisko prezesa. Ale znam wielu takich, którzy chcieli w woju pozostać i nawet im się udało.
Wypominasz mi demagogię, hmm może i tak, ale osobiście chyba nie znam mężczyn, którzy wspominaliby 24 miesięczny okres pobytu w koszarach z jakąś traumą. Wręcz przeciwnie, miło wspominają te czasy. Może wśród innych ludzi się obracamy?

Podaj mi jakąś sensowną alternatywę dla kraju bez armii, policji czy RSO. Znasz taki? Ja nie.
I jeszcze się taki nie urodził Polar, który znalazłby złoty środek na świat bez wojen i przemocy.
Owszem jest wiele rzeczy które mi się nie podobają, wiele nieprawidłowości, ale do cholery, jak wszędzie.
Czy więc wieszanie psów przysłowiowych, na ludzi w mundurach jest na miejscu? Popatrz, macie tutaj kolegow w mundurach, jest MMM która też coś może powiedzieć więcej niż cywil, który zna mundur z telewizyjnych opowieści, ale idziecie w zaparte. Bo wy wiecie lepiej. Nie Polar, nie macie najmniejszego pojęcia w temacie. Ale ryczycie jak spece od Macierewicza.

Wez sobie jakiegos bezmyslnego trepa strzelajacego gdzie mu kaza za zold, połóż na sobie to od razu zrobi ci sie lepiej.

No cóż, tak to już jest, że o ile nie posiadasz własnego interesu, sluchasz poleceń przełożonych. Czy ów fakt świadczy o bezmyślności? To retoryczne pytanie.
I mi lepiej wcale być nie musi. Jeśli coś spierdolę we własnym życiu, pretensje będę miała jedynie do siebie, zamiast pieprzyć po forach, jak to mi w życiu nie wyszło, jak to reszta świata ma lepiej ode mnie.
Reszta bez komentarza, bo jak tu dyskutować ze stekiem niegramatycznych bluzgów jakiegoś frustara.

krystkon
14-10-2013, 18:33
Jest OK. Aczkolwiek złości mnie że nie włączamy czasem kalkulatorów.
I nie chodzi tu tylko o armię - ale o masę, masę innych wydatków, które są kompletnie bez sensu.


Dla kogo bez sensu dla tego bez sensu.
Mowisz o wydatkach, ktore sa dochodem kogos innego, determinujacym cale jego zycie i zycie jego rodziny.

dizzy
14-10-2013, 18:42
Czytam o emkach, które tak bolą..Już widzę te tłumy żołnierzy, policjantów, którzy po 15 latach idą na emkę. Wiesz ile ma emerytury aspirant albo chorąży po 25 latach pracy? A 1800-2000 netto. Co tak was boli? Nauczyciel z 5 letnim stażem zarabia więcej.

Tyle, że jak ten nauczyciel przechodzi na emeryturę to ma na nią uskładane. Chorąży czy aspirant nie ma nic. A nawet jakby miał to przy tak krótkim stażu i nawet dobrych zarobkach ta emerytura wychodziłaby nie 1800 ale pewnie 800 zł.

Agafia
14-10-2013, 18:51
Dizzy, a czyja to wina?
Ludzie pracują, wykonują swoje obowiązki, jedni 25 lat, inni dłużej. Są pewnie też tacy jak nasz agent Tomek, ale to nie wina człowieka a systemu.
Ponadto znasz kogoś, kto dobrowolnie zrzeknie się należnych mu ''przywilejów''? I czy w końcu, po 30 latach oglądania trupów w sekcji kryminalnej tudzież jeżdżenia po misjach, czy nawet ''zwykłej'' robocie w sztabie ten człowiek na nie nie zasługuje? Gwarantuję Ci, że nie jest tak różowo..
Nauczyciele mają wolne, pracują jedynie w roku szkolnym.
Taki zawód sobie wyrali i chwała im za to. Mundurowi wybrali inny. O co więc te pretensje? Ktoś zabraniał?
Żeby jedni ludzie chcieli za innych tyłki nadstawiać, trzeba ich do tego zachęcić. Kasą nie bardzo, kto jest w temacie ten wie. Przywilejami już można...
I one-te przywileje są w całej Europie, na świecie, od zarania dziejów Dizzy. Coś za coś.

dizzy
14-10-2013, 19:06
Pytałaś czemu narzekają na mundurowe emerytury to odpowiedziałem. Są nieadekwatnie wyższe niż zwykłe. I to bardzo nieadekwatnie.

PS. Zawsze byłem zwolennikiem wysokiej płacy a nie przywilejów emerytalnych. Przecież te emerytury są z budżetu MONu czy MSW. No to może zamiast wypłacać komuś emeryturkę przez 30 lat za nicnierobienie dać innym dobrze zarobić przez 20 lat służby? Sądzę, że finansowo by MON nie był do tyłu. Podobnie w przypadku górników (różnica taka, że tu kasa na świadczenia idzie z ZUSu).

polar
14-10-2013, 19:36
One się zdarzają i na budowie, i w jednostkach, a nawet ostatnio chłop po pijaku grzmotnął na chodnik i zmarł. To ma być argument?

No właśnie. Wszyscy jesteśmy jednakowo narażeni na śmierć z powodu...życia. Ale nie wszyscy mamy z tego powodu gratyfikacje.
Dawno temu w GSR ( Gdańska Stocznia Remontowa ) na remontowanym statku nastąpił wybuch. Wiesz jak wygląda ciało rozerwane w zamkniętym pomieszczeniu? Tych ciał było 27. Nie ciał...mazi. Lepiej niż po minie przeciwpiechotnej, albo innym granacie. Ale stoczniowcom nikt nie płaci za, kurwa, gotowość do poświęcenia życia.



Podaj mi jakąś sensowną alternatywę dla kraju bez armii, policji czy RSO. Znasz taki?

Nie mówię o kraju bez policji, ba, nawet żądam większych pieniędzy dla policjantów.
A zamiast naszych szwej wolałbym ponadnarodowe siły czuwające nad porządkiem na świecie.

Czy więc wieszanie psów przysłowiowych, na ludzi w mundurach jest na miejscu? Popatrz, macie tutaj kolegow w mundurach, jest MMM która też coś może powiedzieć więcej niż cywil, który zna mundur z telewizyjnych opowieści, ale idziecie w zaparte. Bo wy wiecie lepiej. Nie Polar, nie macie najmniejszego pojęcia w temacie. Ale ryczycie jak spece od Macierewicza.

Aga, nigdy nie zamierzałem i nie zamierzam personalizować żadnej dyskusji. Nie interesuje mnie kto jest mundurowym, ani kto był. Mi bardziej chodzi o delikatnie mówiąc pewne patologiczne elementy występujące w armii z chwilą, gdy wiele dziedzin życia w Polsce sypie się w pizdu ( edukacja, służba zdrowia etc. ). I bardzo mnie się nerw szarpie gdy podnoszę dowód na pijaństwo i niekompetencję w sztabie MW, a w odpowiedzi czytam, że to nic zdrożnego trzymać koniaczek w sejfie dla ważnych gości. Przecież to hucpa w biały dzień. :lol:

I może rzeczywiście jestem ciotom, że pierdolę satelitarny system obrony z chwilą, gdy w Polsce ( nie w Norwegii ) chooj wie ile osób umiera dziennie, bo ograniczono dostęp do lekarzy specjalistów. Bo chyba można umrzeć gdy zabraknie insuliny, a najbliższy lekarz diabetolog przyjmuje jak stąd w pizdu. Priorytety Aga, priorytety.


P.S.
I zdaję sobie sprawę, że jak zabierze się armii, to nie naprawi się całego zła. Ale to chyba armia na chwilę obecna generuje największe koszta.

badass
14-10-2013, 19:42
A może ciotami są ci, co idą w kamasze? ;)
Bo po chuj się męczyć, skoro we wojsku myśleć nie trzeba, jeść dadzą, palcem pokażą, co robić, etat do emerytury zapewniony...
W normalnym świecie taka ciota by se nie poradziła. :lol:

kanakk
14-10-2013, 20:13
No właśnie. Wszyscy jesteśmy jednakowo narażeni na śmierć z powodu...życia. Ale nie wszyscy mamy z tego powodu gratyfikacje.
Dawno temu w GSR ( Gdańska Stocznia Remontowa ) na remontowanym statku nastąpił wybuch. Wiesz jak wygląda ciało rozerwane w zamkniętym pomieszczeniu? Tych ciał było 27. Nie ciał...mazi. Lepiej niż po minie przeciwpiechotnej, albo innym granacie. Ale stoczniowcom nikt nie płaci za, kurwa, gotowość do poświęcenia życia.

Jasne , kurwa ., Ginekolog rozjechany na pasach bo jeszcze młodą pitke miał w głowie , jest tak samo narażony jak major czy pułkownik skaczący ze swoim wojskiem z opóźnionym otwarciem.
To kurwa dokłądnie tak samo.
I co ten wybuch to był sam z siebie czy stoczniowiec bąka puścił??
Co to znaczy ,,był '' wybuch???
Mój ojciec całe życie spędził jako inspektor bhp w zakładzie zatrudniającym kilka tysięcy liudzi , mający trzyzmianówke i produkcje wojskową, poza normalna , gdzie stężone maksymalnie kwasy wjeżdżału cysternami na bocznice do rozładunku.To mnie budziły telefony po nocach , ze przyjedzie samochód bo ,,był wypadek''
I w efekcie 10 procent , to ,,był''; w 90 % zawiedli ludzie .
wIĘC NIE MÓW O JEDNAKOWOŚCI.


Nie mówię o kraju bez policji, ba, nawet żądam większych pieniędzy dla policjantów.
A zamiast naszych szwej wolałbym ponadnarodowe siły czuwające nad porządkiem na świecie.



Aga, nigdy nie zamierzałem i nie zamierzam personalizować żadnej dyskusji. Nie interesuje mnie kto jest mundurowym, ani kto był. Mi bardziej chodzi o delikatnie mówiąc pewne patologiczne elementy występujące w armii z chwilą, gdy wiele dziedzin życia w Polsce sypie się w pizdu ( edukacja, służba zdrowia etc. ). I bardzo mnie się nerw szarpie gdy podnoszę dowód na pijaństwo i niekompetencję w sztabie MW, a w odpowiedzi czytam, że to nic zdrożnego trzymać koniaczek w sejfie dla ważnych gości. Przecież to hucpa w biały dzień. :lol:

I może rzeczywiście jestem ciotom, że pierdolę satelitarny system obrony z chwilą, gdy w Polsce ( nie w Norwegii ) chooj wie ile osób umiera dziennie, bo ograniczono dostęp do lekarzy specjalistów. Bo chyba można umrzeć gdy zabraknie insuliny, a najbliższy lekarz diabetolog przyjmuje jak stąd w pizdu. Priorytety Aga, priorytety.


P.S.
I zdaję sobie sprawę, że jak zabierze się armii, to nie naprawi się całego zła. Ale to chyba armia na chwilę obecna generuje największe koszta.

Dziwi mnie tylko że nie widzisz innych możliwości zabrania pieniędzy z innych niż wojskowe źródła, na tych chorych starców i głodujące dzieci.
A jak już przysrywasz sie do norwegiiu , licząc słusznie że odpowiem , to może mi powiesz jakie warunki kredytowe są w bankach norweskich , co w norwegii jest państwowe, jak w norwegi jest finanasowany kościół dowolnej wiary, czyje są lasy , jakie sa opłaty za korzystanie z autostrady, ?????
A jak już znajdziesz te informacje , to może poszukasz różnic w stosunku do Polski , nie związanych z wojskiem , i wtedy zobaczysz gdzie jest kasa na obsługe chorych , lekarstwa, edukacje i inne tym podobne.
Sprawdź ile kosztuje nas KK, wraz z tym co w wojsku, a zobaczysz jaki to procent tego co na wojsko idzie.

polar
14-10-2013, 20:35
Kani, ciężko się zTobą dyskutuje bo włączasz do rozmowy jakieś swoje projekcje nie związane kompletnie z tematem. Jaki ginekolog?? Co on ma wspólnego z majorem z opóźnionym otwarciem? :lol:

Co Ci mam o tym wybuchu napisać? Chcesz szczegółowy raport BHP?

Norwegia ma pieniądze z ropy. Stać ich na wszystko. Polska jest biedna i nie stać jej na bezsensowne potrzeby armii. Chyba nie zrozumiałeś do czego się "przysrywam", tak jak ja nie rozumiem Ciebie. :)

Kali...Do KK można się przypierdalać, bo to takie trendy na forum i można sobie parę punktów nabić, ale juz do armii nie? KALI!!!

Tu przypierdalam się do armii, bo takie moje zasrane prawo.
Na wątku kościelnym przypierdalał się będę do KK.

dizzy
14-10-2013, 20:40
Sprawdzilem. Proszę:
Budżet MOn 2013 (http://www.dz.urz.mon.gov.pl/zasoby/dziennik/pozycje/zalaczniki/2013/02/Zal._do_Poz._49_2.pdf+)
Trochę długo się wczytuje.
Z ciekawszych pozycji, wydatki na emerytury. Porównywalne z wydatkami KRUS. Tylko w KRUSie jakby znacznie więcej tych pobierających. I nawet ci rolnicy jakieś tam składki (choc smieszne) płacą
PS. Porównania z jakkolwiek liczonymi wydatkami na KK to nie ma. Napij się Norweg wody zanim coś chlapniesz bo nie masz pojęcia o czym piszesz a zgrywasz eksperta odsyłając innych żeby sobie szukali.

polar
14-10-2013, 20:42
Czyżby Kani pisał dla samej pisaniny? Wrażenie chciał zrobić?

:lol:

korbaczeska
14-10-2013, 20:45
Dawno temu w GSR ( Gdańska Stocznia Remontowa ) na remontowanym statku nastąpił wybuch. Wiesz jak wygląda ciało rozerwane w zamkniętym pomieszczeniu? Tych ciał było 27. Nie ciał...mazi. Lepiej niż po minie przeciwpiechotnej, albo innym granacie. Ale stoczniowcom nikt nie płaci za, kurwa, gotowość do poświęcenia życia.


Z tym poświęceniem życia to Cię mocno poniosło.

canislupus
14-10-2013, 20:52
A może ciotami są ci, co idą w kamasze? ;)
Bo po chuj się męczyć, skoro we wojsku myśleć nie trzeba, jeść dadzą, palcem pokażą, co robić, etat do emerytury zapewniony...
W normalnym świecie taka ciota by se nie poradziła. :lol:
Typowa gadka dekownika, który o wojsku niema zielonego pojęcia:lol:

badass
14-10-2013, 21:03
Słyszałem, że rączęta nieco ci się trzęsły przy zacieraniu śladów krytyki... :lol:
A tak w ogóle, to jak ci nie wstyd, darmozjadzie? :lol:

ryba
14-10-2013, 21:10
Z tym poświęceniem życia to Cię mocno poniosło.

Zapewne, poniosło. Bo nietrafionym jest porównywnie pracy ze szczególnym zagrożeniem utraty życia, jeśli do kompletu stawia się strażaków, ratowników, naftowców na platformach, górników i... chociażby personel medyczny z wcale prawdopodobną perspektywą "obsługi" wyjątkowo groźnej epidemii.

Zwłaszcza ten ostatni przykład mi się udał.
Tam przynajmniej nikt się nie dziwi, że można umrzeć.
Dzielni współcześni wojacy,to raczej nie są homoioi , ani hoplitai.
Chcą być tacy, ale dopóki nie ma wojny. Natomiast z racji prawdopodobieństwa liczą na przywileje i je mają.
I gdy w rejon wojny wejdą, zdolni się nawet dziwić, że tam sie zabija nie tylko wroga.

Coś mi tu zgrzyta jakby;)

canislupus
14-10-2013, 21:30
Słyszałem, że rączęta nieco ci się trzęsły przy zacieraniu śladów krytyki... :lol:
A tak w ogóle, to jak ci nie wstyd, darmozjadzie? :lol:
A czego to niby mam się wstydzić ?
Ja jestem z tego dumny, że wojsku poświęciłem życie i z politowaniem patrzę na ludzi którzy udają twardzieli, a w wojsku nie byli, jak krzyczą i tupią oburzeni na przywileje których nie mieli odwagi zdobyć.:mrgreen:

badass
14-10-2013, 21:35
Nikt tu nie udaje twardzieli oprócz emerytów mundurowych.
Zwłaszcza takich, co się dochrapali wysokiego stanowiska moderatora forumowego. ;)
Poświęciłeś życie? To z zaświatów teraz piszesz?
A może się dekowałeś we wojsku zamiast pracować uczciwie dla dobra ojczyzny? :)
O przywilejach nawet nie wspominam... Uczciwi ludzie nie mieliby sumienia, żeby tak pasożytować na zdrowej tkance społeczeństwa! :lol:

ryba
14-10-2013, 21:37
A czego to niby mam się wstydzić ?
Ja jestem z tego dumny, że wojsku poswięciłem życie

O! doskonały przykład humoru absurdalnego :)

canislupus
14-10-2013, 21:44
Nikt tu nie udaje twardzieli oprócz emerytów mundurowych.
Zwłaszcza takich, co się dochrapali wysokiego stanowiska moderatora forumowego. ;)
Poświęciłeś życie? To z zaświatów teraz piszesz?
A może się dekowałeś we wojsku zamiast pracować uczciwie dla dobra ojczyzny? :)
O przywilejach nawet nie wspominam... Uczciwi ludzie nie mieliby sumienia, żeby tak pasożytować na zdrowej tkance społeczeństwa! :lol:
Widzisz dekowniku tchórzliwy nawet nie rozumiesz co piszę, tylko zazdrościsz przywilejów i pieniędzy.:lol:

kanakk
14-10-2013, 21:46
Kani, ciężko się zTobą dyskutuje bo włączasz do rozmowy jakieś swoje projekcje nie związane kompletnie z tematem. Jaki ginekolog?? Co on ma wspólnego z majorem z opóźnionym otwarciem? :lol:


Co jest tak ciężko zrozumieć ? Dwa zawody dwa różne , ale wedłóg Ciebie ryzyko śmierci takie samo.Tak napisałeś w poprzednim poście
Co Ci mam o tym wybuchu napisać? Chcesz szczegółowy raport BHP?

Norwegia ma pieniądze z ropy. Stać ich na wszystko.mógłbym cie odesłać do histori abyś sprawdził kiedy zaczęto z ropą a kiedy ogłoszono , niepodległośc i ustanowiono większość obowiązujących do dziś parw i zasad, ale i tak ci enie przekonam Polska jest biedna (dla czego?)i nie stać jej na bezsensowne potrzeby armii. Chyba nie zrozumiałeś do czego się "przysrywam", tak jak ja nie rozumiem Ciebie. :)
Ropa , owszem . ale głownie oszczędnośc i gospodarnośc , oraz fakt że król dba o poddanych bo oni robią na niego :).
W Polsce rząd sie zawsze wyzywi a maluczkim ciężko zarobić na siebie.
I nie wojsko jest temu winne.


Kali...Do KK można się przypierdalać, bo to takie trendy na forum i można sobie parę punktów nabić, ale juz do armii nie? KALI!!!
MAm w dupie trendy. Od pierwszego dnia sie przypierdalałem do KK .A głownie jego urzędasów utrzymywanych z kasy również innowierców i tych całkiem nie wierzących.
I nie wojsko jest temu winne , że zasysają z budżetu tyle i le moga .

Tu przypierdalam się do armii, bo takie moje zasrane prawo.
Na wątku kościelnym przypierdalał się będę do KK.

JAKOŚ Cie tam nie widuje.

kanakk
14-10-2013, 21:51
Z tym poświęceniem życia to Cię mocno poniosło.

:drink::p

Korba - chętnie bym wiecej o tym niesamowitym zbiegu okoliczności usłyszał , co zebrał 30 trupów.
I nie myśle o raporcie BHP ale tak po lucku , no po lucku , jak to było?

Agafia
14-10-2013, 22:06
Dawno temu w GSR ( Gdańska Stocznia Remontowa ) na remontowanym statku nastąpił wybuch. Wiesz jak wygląda ciało rozerwane w zamkniętym pomieszczeniu? Tych ciał było 27. Nie ciał...mazi. Lepiej niż po minie przeciwpiechotnej, albo innym granacie. Ale stoczniowcom nikt nie płaci za, kurwa, gotowość do poświęcenia życia. Polar nie wiem jak wygląda ciało rozerwane w zamniętym pomieszczeniu. Wiem jak wygląda ciało wyłowione z wody, znalezione na dzialkach po 4 tygodniach upału, a nawet to 38 letniego faceta, ktory za dużo fety wciągnął i 88 letniej kobiety, która o 3 jeszcze oddychała, a o 5.30 już nie. Śmierć jest paskudna i nie ma w sobie nic romantycznego. Niestety. Z tym, że ja nigdy z pogardą, czy jakąś niezroumiałą manierą nie komentowałam zawodu stolarzy, stoczniowców, sprzedawców, górników, hutników, spawaczy, animatorów czy co tam jeszcze ludzie robią. Mnie nawet jakiś gostek sklepową nazywa, mój boże, jakby to jakaś obelga była..
Skoro robią- wykonują swoją pracę i szacun wielki.
Teraz to takie czasy mamy, że niektórzy pracy by chcieli, ale nie znajdują i ja im wspólczuję. Ale do kurwy nędzy, że tak mową pradziadów pojadę, kto normalny, zamiast rzeczowej dyskusji bluzgi pod adresem ludzi sypie tylko dlatego, że ich droga zawodowa przebiegła inaczej niż własna???
Tylko zakompleksiony baran, który może w dupę od losu dostał i chciałby żeby i innym się nie powiodło. I nie Polar, ja Tobie teraz nie ubliżam, ogólnie o trendach piszę. Taki stereotyp panuje bowiem, że mundurowi po tych 15 latach laskę kładą i zyją jak przeciętny Amerykanin. A to gówno prawda..Żeby te wczesniej wspomniane 2 tysie na rąsie dostac musieli pewnie wiecej niz ten stoczniowiec, ktorego ja nie opluje. Bo widzisz Polar, w takiej jednostce to nie ma lekko, nawet jeśli jesteś najmniej ppłk. i pełnisz rolę dowódcy. Bo wjedzie ci pułkownik z okręgu i trzepie po kolei. Sztab, a wiec strategiczne kancelaria tajna, archiwum potem kadry, dalej kwatermistrza, bla bla bla..I nie ma że pierniczysz i po 10 godzinach mykasz do domu i płacą za nagodziny..Siedzisz i 3 doby jak trzeba.
Jak z policją? Podobnie, jest sprawa, użerają się po dwie doby, zanim technicy sciagna, zanim pan prokurator dupe ruszy, zanim zabezpieczą...
Stres jest przeogromny i dlatego wlasnie wsrod sluzb mundurowych najwiecej przypadkow alkoholizmu znajdziesz, depresji, nie wiem jak z samobojstwami, ale tez jest blisko.
I co mam ci powiedzieć Polar, ja szanuje ludzi, po prostu..Sa tez tacy ktorymi gardze ale to nie z powodu wykonywanego przez nich zawodu.
Oj no nie...
Zresztą popatrz proszę, ot forum. Ktoś jest nauczycielem, ktoś sprzata, ktoś buduje statki, ktoś pisze...nikt na nich nie jedzie, nie naskakuje, pojawi sie mundurowy i co mamy? Zmasowany atak, czesto bezrobotnych pasożytów..
Mój Ojciec uratował ( oczywiscie nie sam z 8 osobami z innych kontyngentów) życie załodze i pasażerom helikoptera z pomocą medyczną. Zostali za akcję nagrodzeni Orderem Kawalerów Kambodży i jakimś tam naszym lokalnym, wręczanym przez pana Szczygło. Teraz czytam na forum ze jakiś facet, który chełpi się tym że ćpa i nie kala się pracą, sra na ten mundur i to jego Ci faceci okradają.. I nie, nie chce jechac tutaj populizmem, chwytac za serce i machac flagą. Ale sorry Polar, tu faktycznie odstrzelić tylko. To wręcz żałosne ze taki gnojek ma głos..

edyta; Jesli tematyka faktycznie interesuje zapraszam do dyskusji
https://www.facebook.com/MundurowiDziekujaRzadowi?fref=ts

Tutaj poznasz losy uczciwych policjantow, tych zolnierzy ktorzy po 15 latach podobno na emke ida, tych na 6 dni przed nabyciem praw zwalnianych, tych wydymanych przez system..jest o czym poczytac.

badass
14-10-2013, 22:07
Widzisz dekowniku tchórzliwy nawet nie rozumiesz co piszę, tylko zazdrościsz przywilejów i pieniędzy.:lol:

A to się moderator rozbrykał! :lol:
Zazdroszczę mu! :lol:
Tchórzliwie! :lol:
Pierdolnij się w ten zakuty łeb!
Nie martw się.
To nie twoja wina, że się do uczciwej roboty nie nadawałeś.

ryba
14-10-2013, 22:25
Polar nie wiem jak wygląda ciało rozerwane w zamniętym pomieszczeniu. Wiem jak wygląda ciało wyłowione z wody, znalezione na dzialkach po 4 tygodniach upału, a nawet to 38 letniego faceta, ktory za dużo fety wciągnął i 88 letniej kobiety, która o 3 jeszcze oddychała, a o 5.30 już nie. Śmierć jest paskudna i nie ma w sobie nic romantycznego. Niestety. Z tym, że ja nigdy z pogardą, czy jakąś niezroumiałą manierą nie komentowałam zawodu stolarzy, stoczniowców, sprzedawców, górników, hutników, spawaczy, animatorów czy co tam jeszcze ludzie robią. Mnie nawet jakiś gostek sklepową nazywa, mój boże, jakby to jakaś obelga była..
Skoro robią- wykonują swoją pracę i szacun wielki.
Teraz to takie czasy mamy, że niektórzy pracy by chcieli, ale nie znajdują i ja im wspólczuję. Ale do kurwy nędzy, że tak mową pradziadów pojadę, kto normalny, zamiast rzeczowej dyskusji bluzgi pod adresem ludzi sypie tylko dlatego, że ich droga zawodowa przebiegła inaczej niż własna???
Tylko zakompleksiony baran, który może w dupę od losu dostał i chciałby żeby i innym się nie powiodło. I nie Polar, ja Tobie teraz nie ubliżam, ogólnie o trendach piszę. Taki stereotyp panuje bowiem, że mundurowi po tych 15 latach laskę kładą i zyją jak przeciętny Amerykanin. A to gówno prawda..Żeby te wczesniej wspomniane 2 tysie na rąsie dostac musieli pewnie wiecej niz ten stoczniowiec, ktorego ja nie opluje. Bo widzisz Polar, w takiej jednostce to nie ma lekko, nawet jeśli jesteś najmniej ppłk. i pełnisz rolę dowódcy. Bo wjedzie ci pułkownik z okręgu i trzepie po kolei. Sztab, a wiec strategiczne kancelaria tajna, archiwum potem kadry, dalej kwatermistrza, bla bla bla..I nie ma że pierniczysz i po 10 godzinach mykasz do domu i płacą za nagodziny..Siedzisz i 3 doby jak trzeba.
Jak z policją? Podobnie, jest sprawa, użerają się po dwie doby, zanim technicy sciagna, zanim pan prokurator dupe ruszy, zanim zabezpieczą...
Stres jest przeogromny i dlatego wlasnie wsrod sluzb mundurowych najwiecej przypadkow alkoholizmu znajdziesz, depresji, nie wiem jak z samobojstwami, ale tez jest blisko.
I co mam ci powiedzieć Polar, ja szanuje ludzi, po prostu..Sa tez tacy ktorymi gardze ale to nie z powodu wykonywanego przez nich zawodu.
Oj no nie...
Zresztą popatrz proszę, ot forum. Ktoś jest nauczycielem, ktoś sprzata, ktoś buduje statki, ktoś pisze...nikt na nich nie jedzie, nie naskakuje, pojawi sie mundurowy i co mamy? Zmasowany atak, czesto bezrobotnych pasożytów..
Mój Ojciec uratował ( oczywiscie nie sam z 8 osobami z innych kontyngentów) życie załodze i pasażerom helikoptera z pomocą medyczną. Zostali za akcję nagrodzeni Orderem Kawalerów Kambodży i jakimś tam naszym lokalnym, wręczanym przez pana Szczygło. Teraz czytam na forum ze jakiś facet, który chełpi się tym że ćpa i nie kala się pracą, sra na ten mundur i to jego Ci faceci okradają.. I nie, nie chce jechac tutaj populizmem, chwytac za serce i machac flagą. Ale sorry Polar, tu faktycznie odstrzelić tylko. To wręcz żałosne ze taki gnojek ma głos..

edyta; Jesli tematyka faktycznie interesuje zapraszam do dyskusji
https://www.facebook.com/MundurowiDziekujaRzadowi?fref=ts

Tutaj poznasz losy uczciwych policjantow, tych zolnierzy ktorzy po 15 latach podobno na emke ida, tych na 6 dni przed nabyciem praw zwalnianych, tych wydymanych przez system..jest o czym poczytac.


Och!
Widzę, ze bez pułapki Gargancjana nic z tego pacyfizmu nie będzie!

Agafia
14-10-2013, 22:31
Cóż Rybo, życie to nie Cyberiada, a i mi do pacyfizmu daleko.
Wyobrażnia jest fajna, nasuwa wiele pomysłów ale życie jest życiem. I tutaj nie ma zmiłuj się, odsłonisz się- dostaniesz po ryju.
Welcome To The Jungle!

ryba
14-10-2013, 22:35
Cóż Rybo, życie to nie Cyberiada, a i mi do pacyfizmu daleko.
Wyobrażnia jest fajna, nasuwa wiele pomysłów ale życie jest życiem. I tutaj nie ma zmiłuj się, odsłonisz się- dostaniesz po ryju.
Welcome To The Jungle!

Ależ wlaśnie Cyberiada jest wyjątkowo okrutna... Właśnie dlatego Lem przybrał bajkową szatę. Przy czym był lepszy od Braci Grimm:)

Punktak
14-10-2013, 22:37
[...]Śmierć jest paskudna i nie ma w sobie nic romantycznego. Niestety.[...]

Śmiem się nie zgodzić i kontruję "Cierpieniami młodego Wertera"! ;p

Wyłuszczono mi niegdyś, że praca i służba to bynajmniej to samo, chociaż w obu przypadkach dostaje się wynagrodzenie. Jeśli narażasz, lub może zajść konieczność narażenia życia to czy dodatkowe przywileje nie są uzasadnione ? To chciałbym wiedzieć ;p

IroB
14-10-2013, 22:37
ja moge tylko cos powiedziec o armii tej ludowej, i ta byla potrzebna na tamte czasy ......ale od kiedy wychwawcow politycznych zamieniliscie na katabasy to o kant chuja rozbic taka armie.

Agafia
14-10-2013, 22:38
Czy ja wiem? Okrutny to jest Andersen :)

badass
14-10-2013, 22:40
Agafia, znów się napierdoliłaś?

Agafia
14-10-2013, 22:43
Wyłuszczono mi niegdyś, że praca i służba to bynajmniej to samo, chociaż w obu przypadkach dostaje się wynagrodzenie

Ja rzekłabym że służba to praca z wcale realnym ryzykiem i duszą..służba- słowo ma coś z empatii..

Jeśli narażasz, lub może zajść konieczność narażenia życia to czy dodatkowe przywileje nie są uzasadnione ?

Przecież napisałam wcześniej że są. Enigmatycznie? Jestem enigmatyczna, ale pracuję nad sobą.

To chciałbym wiedzieć ;p Moją odpowiedż znasz, ale to moja odpowiedź, równie istotna i nieistotna co wszystkie inne. No i bankowo subiektywna.

Agafia
14-10-2013, 22:44
Agafia, znów się napierdoliłaś?

Przykro mi, to tylko ty jesteś debilem.

badass
14-10-2013, 22:49
Ubliżasz mi po raz kolejny.
Znów mnie oczerniasz.
Niech ktoś odwiezie tę menelkę na wytrzeźwiałkę.

splr
14-10-2013, 22:51
Czy ja wiem? Okrutny to jest Andersen :)
Ta, pedofil jebany.

Mam pytaniunio: jak to z tym szacunkiem do munduru ma w końcu być? Bo że życie naraża ja wiem, ale też widzę, że jak tylko zacznie się krytyka to trepy solidarnie chcą krytykanta zapierdolić (co najmniej cywilnie). Ja po forach nie muszę wypisywać o naszym kontyngencie, że to jebani mordercy, ale z drugiej strony jestem synem takiego jednego komunistycznego oprawcy z LWP, więc mam w domu historie z pierwszej ręki jak w czasie konfliktu łatwo leci psycha i człowiek się w zwierze zamienia, co z drugiej strony niespecjalnie go jednak usprawiedliwia.

Edmund Bared
14-10-2013, 22:52
Klaps nie można mówić o "chujowosci" armii której de facto nie ma

Punktak
14-10-2013, 22:55
Przecież napisałam wcześniej że są. Enigmatycznie? Jestem enigmatyczna, ale pracuję nad sobą.

Chciałem osiągnąć efekt pytania retorycznego. Mogło mi nie wyjść ;p

I nie będę nad sobą pracował a wręcz będę pielęgnować te strzępki enigmatyczności, które w sobie mam ;p Niekoniecznie dla przywilejów ;p

ryba
14-10-2013, 22:59
Och... znowu dyskusja przeszła w mordobicie: jak miło!

A w tle Horacy z tym jego dulce et decorum, hehehe...

Agafia
14-10-2013, 23:00
Mam pytaniunio: jak to z tym szacunkiem do munduru ma w końcu być? a czemu do mnie to pytanie kierujesz? Czym się zajmujesz zawodowo? Ustalmy moze..wtedy ewentualnie napisze jak to jest i dlaczego tak, a nie inaczej. A reszta? Jeju, kole dupy mi zwisa, rzecz jasna zajebistej..
Se miej w domu kogo chcesz- to twój dom i ja ci się wpierdalała doń nie będę.
Se szanuj, kogo chcesz- i ja za mamunię robiła też nie będę.
Nie szanuj nawet nikogo poza samym sobą, co mnie to, chłopie chyba nie sądzisz, że zależy mi na opinii faceta, którego na oczy nie zobaczę.
Ale wtedy mogę cię nazwać głupkiem, ba ja nawet mogę starać się udowodnić, że nim jesteś. A ty mi nie zabronisz, no bo jak..
Mogę też dla odmiany napisać ześ geniusz, ale i tobie to zwisało bedzie, no i nie ma lekko.

Agafia
14-10-2013, 23:01
I nie będę nad sobą pracował a wręcz będę pielęgnować te strzępki enigmatyczności, które w sobie mam ;p Niekoniecznie dla przywilejów ;p Nie masz pojęcia jak Ci zazdoszczę..:)

Punktak
14-10-2013, 23:09
Nie masz pojęcia jak Ci zazdoszczę..:)

Lepiej mi nie zazdrościć, tak dla bezpieczeństwa ;p

Retoryczność wydawała mi się konieczna, bo to jest pytanie, które zapewne nie tylko ja sobie stawiam. Skoro człowiek może - w ramach i z powodu charakteru służby - nie dożyć emerytury to czy nie powinien mieć z tego coś więcej, niż te niecałe 2 tysiące jako zwyczajny glina ? Oficer też ponosi pewną odpowiedzialność, choćby za swoich podwładnych. A jeśli jest to takie oczywiste to dlaczego atakować mundurowych z tego właśnie tytułu ?

Bo szacunek wobec ich obowiązków traktuję jako osobną kwestię, jestem w stanie zrozumieć mieszane uczucia, jakie wywołują 'misjonarze'.

Agafia
14-10-2013, 23:18
Uważam, że zazdrość jest uczuciem obecnym w życiu każdego.
Nie mylmy z zawiścią, bo to już na chorobę zakrawać może. Zazdroszczę wielu rzeczy, wielu ludziom, w omawianym przypadku zazdroszczę dystansu, ja nie potrafię go nabrać. Tak mam i się już nie zmienię.
Co do reszty- nie widzę sensu w powtarzaniu tego samego, w kolejnych odsłonach.
Mogłabym i do rana,ale bez erystyki i z nadzieją na osiągnięcie konsensusu. Ale tej nadziei brak, a co za tym idzie dyskusja jest bezcelowa. Zakonczy się na jazdach po rodzince, prywacie, bluzgach i opowiesciach z krypty.
Strasznie ( tak, to dobre słowo) twardo chodzę po internetowej ziemi. Realistka znaczy ...

splr
14-10-2013, 23:20
a czemu do mnie to pytanie kierujesz? Czym się zajmujesz zawodowo? Ustalmy moze..wtedy ewentualnie napisze jak to jest i dlaczego tak, a nie inaczej.

Psze księdza, ja do spowiedzi się nie wybierałem, a pytałem, bo widzicie, mój komunistyczny oprawca nie pierwszej świeżości, a skoro kreujecie się obywatelko na specjalistkę, to proszę, opowiadajcie, czemu i czy w ogóle zdarza się tak jak pytałem, czy nie. Co z tym chonorem móndóra?

Punktak
14-10-2013, 23:24
Uważam, że zazdrość jest uczuciem obecnym w życiu każdego.
Nie mylmy z zawiścią, bo to już na chorobę zakrawać może. Zazdroszczę wielu rzeczy, wielu ludziom, w omawianym przypadku zazdroszczę dystansu, ja nie potrafię go nabrać. Tak mam i się już nie zmienię.
Co do reszty- nie widzę sensu w powtarzaniu tego samego, w kolejnych odsłonach.
Mogłabym i do rana,ale bez erystyki i z nadzieją na osiągnięcie konsensusu. Ale tej nadziei brak, a co za tym idzie dyskusja jest bezcelowa. Zakonczy się na jazdach po rodzince, prywacie, bluzgach i opowiesciach z krypty.
Strasznie ( tak, to dobre słowo) twardo chodzę po internetowej ziemi. Realistka znaczy ...

Trudno, romansu nie będzie ;p Co najwyżej się cofnę i poczytam uważniej to, co już było napisane ;p Chyba, że odpowie mi ktoś, kto do mundurowych ma stosunek od niechęci w dół ;p

Agafia
14-10-2013, 23:31
Psze księdza, ja do spowiedzi się nie wybierałem, a pytałem, bo widzicie, mój komunistyczny oprawca nie pierwszej świeżości, a skoro kreujecie się obywatelko na specjalistkę, to proszę, opowiadajcie, czemu i czy w ogóle zdarza się tak jak pytałem, czy nie. Co z tym chonorem móndóra?Niestety muszę Waszmościa zasmucić. Bardzo nonkonformistyczna ze mnie bialogłowa, a i nie mam w zwyczaju za guru robić.
Irytuje mnie też maniera, wcale częsta nazywania mnie Agusią, Agulką, Kochaniem, obywatelką, pisania wyrazów z celowymi błędami, która z punktu widzenia psychologii, ma nadać żartobliwego tonu moim wypowiedzionym i sprawić wrażenie luzackiego podejścia do sprawy przeciwnika w dyskusji. Chciał nie chciał, Mata Hari była kobietą i to kobiety są mistrzyniami manipulacji. Faceci wypadają najwyżej żałośnie, czego przykład mamy powyżej.
Specjalistów mamy w komisji Macierewicza i zdaje się tutaj, bo choć miodu nie zakosztowali przescigają się w ocenie jego walorów.
No, ale przecież mogą..

Agafia
14-10-2013, 23:33
Trudno, romansu nie będzie ;p Nie, nie będzie. Głowka do góry, całe życie przed Tobą.

Punktak
14-10-2013, 23:39
Nie, nie będzie. Głowka do góry, całe życie przed Tobą.

Świetna perspektywa ale nie chciałbym, żeby całe życie zajęło mi zaspokojenie mojej ciekawości ;p Jedyna kwestia, która mnie ciekawi bardziej to ta, dlaczego wszyscy tyle gadają o II wojnie światowej a o tej pierwszej, Wielkiej, praktycznie nic ;p

Agafia
14-10-2013, 23:46
Temat rzeka ..Ale jeśli założysz stosowny wątek to wiele rumieńców na bladych twarzyczkach zapłonąć może. Śmiało zatem.

krystkon
15-10-2013, 00:27
Julian Tuwim

Do prostego człowieka

Gdy znów do murów klajstrem świeżym
Przylepiać zaczną obwieszczenia,
Gdy "do ludności", "do żołnierzy"
Na alarm czarny druk uderzy
I byle drab, i byle szczeniak
W odwieczne kłamstwo ich uwierzy,
Że trzeba iść i z armat walić,
Mordować, grabić, truć i palić;
Gdy zaczną na tysięczną modłę
Ojczyznę szarpać deklinacją
I łudzić kolorowym godłem,
I judzić "historyczną racją",
O piędzi, chwale i rubieży,
O ojcach, dziadach i sztandarach,
O bohaterach i ofiarach;
Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin
Pobłogosławić twój karabin,
Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba,
Że za ojczyznę - bić się trzeba;
Kiedy rozścierwi się, rozchami
Wrzask liter pierwszych stron dzienników,
A stado dzikich bab - kwiatami
Obrzucać zacznie "żołnierzyków". -
- O, przyjacielu nieuczony,
Mój bliźni z tej czy innej ziemi!
Wiedz, że na trwogę biją w dzwony
Króle z panami brzuchatemi;
Wiedz, że to bujda, granda zwykła,
Gdy ci wołają: "Broń na ramię!",
Że im gdzieś nafta z ziemi sikła
I obrodziła dolarami;
Że coś im w bankach nie sztymuje,
Że gdzieś zwęszyli kasy pełne
Lub upatrzyły tłuste szuje
Cło jakieś grubsze na bawełnę.
Rżnij karabinem w bruk ulicy!
Twoja jest krew, a ich jest nafta!
I od stolicy do stolicy
Zawołaj broniąc swej krwawicy:
"Bujać - to my, panowie szlachta!"

http://youtu.be/w5hsZBIMIl0

krystkon
15-10-2013, 00:57
http://foto.scigacz.pl/cache/imgs/_w750/gallery/quady/Quady_w_sluzbie_ludzkosci_Straz_Graniczna/Straz_Graniczna_Funkcjonariusz_na_sluzbie.jpg

http://www.dw.de/image/0,,15847961_404,00.jpg

http://www.un.org/News/dh/photos/large/2013/October/10-11-2013lampedusa.jpg

krystkon
15-10-2013, 00:58
http://www.dar-polska.org/brasil/zdjecia/9779.jpg

http://l.yimg.com/bt/api/res/1.2/_N5NUBOKO1tf7ipBUxZR_Q--/YXBwaWQ9eW5ld3M7Zmk9ZmlsbDtoPTMxMDtweW9mZj0wO3E9Nz U7dz00NTA-/http://media.zenfs.com/en_us/News/Reuters/2013-10-09T173053Z_1_CBRE9981CNR00_RTROPTP_2_ITALY-MIGRANTS.JPG

http://i.dailymail.co.uk/i/pix/2013/10/10/article-2451746-057C371B00000514-804_634x388.jpg

krystkon
15-10-2013, 01:01
http://m.wm.pl/2011/01/n/3-35745.jpg

http://www.maltastar.com/userfiles/tn/t_460x0_pm_lampedusa_oct_4.jpg

http://www.un.org/News/dh/photos/large/2013/October/10-07-2013-Lampedusa.jpg

krystkon
15-10-2013, 01:05
To, że Agafio, ktoś ci zapłaci dolarami, pogłaszcze po główce i powie "dobrze dobrze - a teraz weź tę armatę i napierdalaj w tamtym kierunku - celuj w tych którzy się jeszcze ruszają" - nie zwalnia cię od obowiązku zastanowienia się nad tym "CO TY WŁAŚCIWIE KURWA WYCZYNIASZ"!!!!

I jeszcze pytanie Agafio - jak nie mam być frustratem skoro żyje w otoczeniu zwierząt tego samego gatunku co ja, których życie społeczne wywołuje u mnie odruch wymiotny każdego dnia?

Czekam z wytęsknieniem dnia, kiedy w końcu spierdolę z tego strasznego świata. Życie z wami to zajebista męka. Prymitywne zwierzęta, które po trupach dążą do zaspokojenia.

------------------

Złodzieje też pracują z narażeniem życia ale nie dostają wysokich emerytur po 15 latach pracy, choć sens ich pracy jest bardzo podobny do pracy żołnierzy.

starykizior
15-10-2013, 02:26
Nie rozdwoję się i nie będę pisał tego samego na dwóch wątkach więc co by nie zaśmiecać Polarowego wątku, na zarzuty będę odpowiadał sukcesywnie na moim czyli Armii. Z góry mówię, że dyskutuję tylko merytorycznie na chamskie pyskówki i bluzgi nie odpowiadam.

Krystkon co mają znaczyć te twoje foty? Bez ładu i składu i bez komentarza. Jakieś nie wiadomo co. Naszych jakoś tam nie widzę tylko Straż Graniczną podczas rutynowej kontroli. Beznadziejne.

krystkon
15-10-2013, 02:46
Krystkon co mają znaczyć te twoje foty? Bez ładu i składu i bez komentarza. Jakieś nie wiadomo co. Naszych jakoś tam nie widzę tylko Straż Graniczną podczas rutynowej kontroli. Beznadziejne.

Armia jest wyłącznie narzędziem walki o władzę!
Nie chodzi o żadne utrzymanie porządku ale o narzucenie porządku.

Pod pozorem ochrony państwa i jego struktur - chroni się władzę i źródła dochodów - przemoc dla korzyści.

Pod pozorem ochrony granic, realizowanej przez bezmyślne dzieci na kładach, buduje się w rzeczywistości struktury wyzysku ludzi. Zamknięte granice mają powodować, że człowiek z Bangladeszu, nie mając innych szans na przetrwanie, pójdzie do szwalni "ZARA" gdzie za 100 dolarów miesięcznie będzie szył dla ciebie ubrania po 12 godzin dziennie codziennie.

-------------------------
Niby dlaczego Azjata nie ma prawa zostać twoim niewolnikiem w Polsce?
Dlaczego nie może się tu zwyczajnie przedostać?
Dlaczego organizujesz się z innymi, żeby mu to uniemożliwić?

Bo wówczas zgodnie z twoimi wartościami musiałby przysługiwać mu te same prawa co tobie - a to przecież jest zwykłe zwierzę, niewolnik, bydło!

dizzy
15-10-2013, 06:24
Skoro człowiek może - w ramach i z powodu charakteru służby - nie dożyć emerytury to czy nie powinien mieć z tego coś więcej, niż te niecałe 2 tysiące jako zwyczajny glina ? Oficer też ponosi pewną odpowiedzialność, choćby za swoich podwładnych. A jeśli jest to takie oczywiste to dlaczego atakować mundurowych z tego właśnie tytułu ?

Jest jeszcze kwestia formy tego "czegoś więcej". W mojej opinii obecne "coś więcej" jest nieadekwatnie wysokie. I oczywiście wcale nie twierdzę, że "czegoś wiecej" byc nie powinno. Tylko może inaczej.

wa ma
15-10-2013, 06:54
http://m.wm.pl/2011/01/n/3-35745.jpg



Czyli jak widać to jest ta "dupisata armia" ? Obrończynie granic ?

krystkon
15-10-2013, 07:30
Czyli jak widać to jest ta "dupisata armia" ? Obrończynie granic ?

Obronczynie roznic spolecznych. Tego zeby jednym zylo sie lepiej kosztem drugich.

A wlasciwie to robiące wszystko co im dziady rozkaza dla dolarow.
Gdyby dziady rozkazaly pojmane na granicach bydlo od razu na miejscu kolczykowac-chipowac - takze podporzadkowalyby sie woli dziadow. A gdyby mialy jakies watpliwosci to dziady dorzucilyby miesieczne bony za okolczykowanych do zrealizowania w galeriach handlowych i watpliwosci zniknelyby jak banka mydlana.

krystkon
15-10-2013, 07:34
Jest jeszcze kwestia formy tego "czegoś więcej". W mojej opinii obecne "coś więcej" jest nieadekwatnie wysokie. I oczywiście wcale nie twierdzę, że "czegoś wiecej" byc nie powinno. Tylko może inaczej.

To nie jest wiecej za narażenie zycia tylko wiecej za bezwarunkowe posłuszeństwo politykom.

Jak ci politycy mowia - wejdz do chaty i spal tam wszystkich - nie podejmujesz dyskusji o tym jak to można innych ludzi z cala historia ich zycia, wartosciami i zyciowymi celami spalic tylko but na drzwi, miotacz ognia i napierdalasz az milo skwierczy i czuc zapach grilla.

Sluzba ojczyznie! Bu ha ha ha ha ha ha
Sluzba interesom - no to moze.

Agafia
15-10-2013, 09:37
To, że Agafio, ktoś ci zapłaci dolarami, pogłaszcze po główce i powie "dobrze dobrze - a teraz weź tę armatę i napierdalaj w tamtym kierunku - celuj w tych którzy się jeszcze ruszają" - nie zwalnia cię od obowiązku zastanowienia się nad tym "CO TY WŁAŚCIWIE KURWA WYCZYNIASZ"!!!!

I jeszcze pytanie Agafio - jak nie mam być frustratem skoro żyje w otoczeniu zwierząt tego samego gatunku co ja, których życie społeczne wywołuje u mnie odruch wymiotny każdego dnia?

Czekam z wytęsknieniem dnia, kiedy w końcu spierdolę z tego strasznego świata. Życie z wami to zajebista męka. Prymitywne zwierzęta, które po trupach dążą do zaspokojenia.

------------------

Złodzieje też pracują z narażeniem życia ale nie dostają wysokich emerytur po 15 latach pracy, choć sens ich pracy jest bardzo podobny do pracy żołnierzy.


Krystykon, przedawkowałeś Rambo.

Tobie już tutaj pisano, tym razem powtórzę za innymi; zamiast zabierać z cudzej kieszeni, postaraj się sam do czegoś dojść.
I zacznij łykać fluoksetynę o poranku..
Reszty nie skomentuję, bo to po prostu głupie.

krystkon
15-10-2013, 13:23
Krystykon, przedawkowałeś Rambo.

Tobie już tutaj pisano, tym razem powtórzę za innymi; zamiast zabierać z cudzej kieszeni, postaraj się sam do czegoś dojść.
I zacznij łykać fluoksetynę o poranku..
Reszty nie skomentuję, bo to po prostu głupie.

O czyjej kieszeni mówisz ;)
Czym jest dochodzenie do czegos w tym systemie?
Jak zatrudnie 10 osób za 1400zl na pol czarno to bedzie juz osiagniecie?
Bo kiedys zatrudnialem juz tak 60 - to moze to juz poza mna ;).

Głupie?

Syzyf
15-10-2013, 15:21
Pojebani hipisi z forum NIE. Nie chce mi sie nawet z wami gadać.

wa ma
15-10-2013, 15:25
Pojebani hipisi z forum NIE. Nie chce mi sie nawet z wami gadać.
No to spadaj na FRONDE do Terlikowskiego.

Syzyf
15-10-2013, 15:40
Najlepiej nadymaj się któryś jak małe dziecko, zrób
głupią dziecięcą minke - głupi dziecięcy dziubek
i powiedz ,,no bo ja wojny nie lubie !".

polar
15-10-2013, 16:39
Jako Dziad Proszalny nie wydawałeś się taki pustakiem. A może po prostu nie czytałem twoich postów? :)

Ale z innej tej samej beczki...

Forum NIE jest podobno lewicowe, ba o zacięciu socjalistycznym. Wszyscy tu aż rzygają empatią martwiąc się o los pszczółek, kotków, piesków, kalekich dzieci. Nawet się kurwa o całą planetę martwią dyskutując o ceonie ( CO2).
Piszą jak to źle, jakie bezrobocie jaka choojowa pensja minimalna, roboty niema, aż trzeba z Polski spierdalać w popłochu za chlebem. No jeszcze te katolickie pedofile opanowały kraj. Jednym słowem syf. Mylę się??? Tak, czy nie???

A teraz załóżmy hipotetycznie, że Polski naród budzi się ze śpiączki, wychodzi z letargu ( i nie pisze tu o stoczniowcach - piszę o paniach z Biedronki, o gościu co mu pracodawca paluchy i o mało co głowy nie obciął o wykorzystywanych na umowach śmieciowych etc. ) i postanawia domagać się zmian i szacunku do siebie. Czy władza ugnie się przed tym...hmmm...no kim są oni dla Was? motłochem? bandytami? czy może pokrzywdzonymi? Myślę że nie, że się nie ugnie.
A co się stanie z chwilą gdy ten motłoch/bandyci/pokrzywdzeni* okażą troszkę większą determinację w dążeniu do swoich praw i będą chcieli na kopach wysadzić władzę/złodziei* w powietrze?
Kto będzie bronił tej władzuchny?
Kto w razie czego będzie strzelał do motłochu/bandytów/pokrzywdzonych*???

* właściwe pokreślić

Dałem Wam szansę do zrobienia z własnych rodaków bandytów tylko po to żeby dalej popierać armię. :lol:

dizzy
15-10-2013, 16:43
To nie jest wiecej za narażenie zycia tylko wiecej za bezwarunkowe posłuszeństwo politykom.

Coś w tym jest.
Resorty siłowe oraz sędziowie i prokuratorzy są poza powszechnym systemem emerytalnym. A te swoje mają o niebo korzystniejsze niż reszta. Im głodowe emerytury nie grożą.
Wnioski można sobie wyciągnąć.

dizzy
15-10-2013, 16:44
Krystykon, przedawkowałeś Rambo.

Tobie już tutaj pisano, tym razem powtórzę za innymi; zamiast zabierać z cudzej kieszeni, postaraj się sam do czegoś dojść.
I zacznij łykać fluoksetynę o poranku..
Reszty nie skomentuję, bo to po prostu głupie.

Paradoks jest taki, że on się upomina o własną kieszeń. Myślisz, że skąd są te pieniądze choćby na emerytury dla mundurowych?

Agafia
15-10-2013, 17:18
Ot czasów Bismarcka ze składek osób obecnie pracujących. Jak i dla całej reszty Dizzy. Więc pretensje o to, że ni ma kasiory na emerytury zasadniej kierować do obiboków żyjących z zasiłków.
Trzeba się w końcu zdecydować albo wywalić wszystkich mundurowych na zbity pysk, bo po co nam armia, policja i inne formacje tak wielce uprzywilejowane i potem wywlewać żale na forach, że z moich składek te zasiłki, albo zapewnić ludziom godziwe zarobki i starać się o to by chcieli pracować.
I tu kręcimy się wokół tego samego zagadnienia;
czym zachęcisz ludzi do wstępowania w szeregi formacji mundurowych?
Pieniędzmi nie, bo jak już ustaliliśmy wcześniej, nie mamy ich.

Pozostaje też inna kwestia, jak wyobrażasz sobie skuteczne interwencje w wykonaniu 67 letniego dziadziusia, czy jego pobyt w Afganistanie?
Wszystkich za biurkiem nie posadzisz Dizzy.

ostar
15-10-2013, 17:31
Ta, no jasne. Zarówno za komuny jak i teraz łapanki trzeba robić żeby ludzi wsadzać do mundurówki.
Jakieś dwa lata temu był nabór do Policji. Startowało 50.000 kandydatów. 10 na jedno miejsce.

I armia i policja i inni też (w tym także i sędziowie i prokuratory) potrzebne są aby rządzący mogli utrzymać się przy władzy. I nie chodzi o to czy PO czy PIS czy inna cholera.
Najbardziej brutalny przykład - rok 1981 - i to bez względu na to kto wtedy miał rację.

Dlatemu muszę utrzymywać 41 letniego płk Przybyła, czy Komendanta Marca (tego z Opola od sexu z podwładną) z emeryturką 10.000 zł miesięcznie.

badass
15-10-2013, 17:33
Najlepiej nadymaj się któryś jak małe dziecko, zrób
głupią dziecięcą minke - głupi dziecięcy dziubek
i powiedz ,,no bo ja wojny nie lubie !".

Dziadu, nadal wysysasz bąki z dupy?

Agafia
15-10-2013, 17:46
No jasne...a pielęgniarki mają darmowę opiekę zdrowotną, a nauczyciele to mogą 3 razy na roczny urlop płatny iść, podobnie zresztą jak członkowie korpusu służby cywilnej, dostają też 14 pensję i dodatek motywacyjny. Górnicy to dodatkowo barbórkę mają wypłacaną i 14 pensję, deputat węglowy, leśnicy drewno, panie z Tesco mogą sobie produkty z wyprzedaży zarezerwować, masarze na padlinie przyszwabić, ogrodnicy na warzywach i kwiatkach, kolejarze na przejazdach, posłowie i senatorzy to już w ogóle na wszystkim.
Urzędnicy ministerialni mogą też liczyć na przywileje, min. dostęp do przychodni rządowych. Dostają też służbowe telefony, jeżdżą służbowymi autami. Energetycy płacą za prąd 20 proc. tego, co reszta, lekarze co 5 lat dostają nagrody jubileuszowe..itp...

Wszyscy są niepotrzebni.

kanakk
15-10-2013, 17:50
kochani milusińscy.
pora sobie uzmysłowić że choćby skały srały , a wy puszczali bengale z dupy , to ............
w obecnym ukłądzie geopolitycznym Polska bedzie ZAWSZE miała WOJSKO.
Otzryjcie łzy , otrzepcie wiaderka i łopatki , i wracajcie do mamuś , niech żal na piersi utulą.

badass
15-10-2013, 17:51
Karty? Kryształowa kula? A może fusy?

dizzy
15-10-2013, 17:58
Ot czasów Bismarcka ze składek osób obecnie pracujących. Jak i dla całej reszty Dizzy. Więc pretensje o to, że ni ma kasiory na emerytury zasadniej kierować do obiboków żyjących z zasiłków.
No to się zorientuj skąd są pieniądze na emerytury dla mundurowych bo jak widac nie wiesz. Nie pochodzą one ze składek obecnie pracujacych.

Trzeba się w końcu zdecydować albo wywalić wszystkich mundurowych na zbity pysk, bo po co nam armia, policja i inne formacje tak wielce uprzywilejowane i potem wywlewać żale na forach, że z moich składek te zasiłki, albo zapewnić ludziom godziwe zarobki i starać się o to by chcieli pracować.
I tu kręcimy się wokół tego samego zagadnienia;
czym zachęcisz ludzi do wstępowania w szeregi formacji mundurowych?
Pieniędzmi nie, bo jak już ustaliliśmy wcześniej, nie mamy ich.

Mamy. Wypieprzane na emerytury mundurowych po kilkunastu latach pracy i pobierane przez lat kilkadziesiąt (w skrajnych przypadkach). Rozsądniej by było przyzwoicie płacić za robotę i opłacić od tego składki jak reszta.

Pozostaje też inna kwestia, jak wyobrażasz sobie skuteczne interwencje w wykonaniu 67 letniego dziadziusia, czy jego pobyt w Afganistanie?
Wszystkich za biurkiem nie posadzisz Dizzy.
Nie wyobrażam sobie. Nikt nie musi pracować w jednym zawodzie całe życie. W wojsku są testy sprawnościowe żeby się dostać. Sprawa jest prosta jeśli w pewnym wieku ich nie przejdziesz to tracisz zatrudnienie. Zarobki mają być dobre. Chętnych nie zabraknie.

Agafia
15-10-2013, 18:17
Dizzy nie truj proszę.
Emki żołnierzom wypłaca MON a pieniądze dostaje z budżetu, tak? No i?Bedziemy się za słówka łapać?
Zakład Emerytalno-Rentowy MSWiA wypłaca emki starażokom i policjantom.

Mamy. Wypieprzane na emerytury mundurowych po kilkunastu latach pracy i pobierane przez lat kilkadziesiąt (w skrajnych przypadkach). Rozsądniej by było przyzwoicie płacić za robotę i opłacić od tego składki jak reszta

Od 2014 r. zabierze mundurowym rencistom prawo do emerytury powiększonej nawet o 15 proc. A to oznacza jedno: masowe odejścia ze służb.Z dokładnych wyliczeń Ministerstwa Spraw Wewnętrznych wynika, że tylko w ubiegłym roku przyznano 8,7 tys. emerytur, z czego 3 tys. zwiększonych z tytułu renty. Obecnie ponad 89 tys. policjantów, strażaków i pograniczników ma uprawnienia rentowe, z czego prawie 55 tys. III grupę, której likwidację również zapowiada rząd. Nieco lepsza sytuacja jest w wojsku, gdzie łącznie prawo do renty ma prawie 15 tys. osób (na 100 tys.).

– Doświadczeni policjanci, którzy stracili zdrowie w czasie służby, nie będą czekać na zmiany. Odejdą ze służby – ostrzega Tomasz Krzemieński, wiceprzewodniczący zarządu głównego NSZZ Policjantów.– Prawdziwą bombą są osoby, które już mają prawo do emerytury. Te mogą opuścić formację w każdej chwili – potwierdza Antoni Duda, wiceprzewodniczący zarządu wojewódzkiego NSZZ Policjantów Województwa Śląskiego.

DGP zwrócił się z pytaniem do wszystkich służb, ilu mundurowych już może skorzystać z emerytur. Wyniki okazały się szokujące. W ABW takie uprawienia ma 1,7 tys. funkcjonariuszy, w Państwowej Straży Pożarnej – 8,7 tys. strażaków, w Służbie Kontrwywiadu Wojskowego – 538, w Straży Granicznej – 3,5 tys., a w BOR – 778. Tam już 13 funkcjonariuszy złożyło pisemne zgłoszenie o wystąpieniu ze służby. Jednak zdaniem związkowców apogeum zwolnień nastąpi przed wakacjami, kiedy projekt z propozycjami rządowych zmian trafi do Sejmu. Prawdziwy rekord może paść w policji. W przypadku tej formacji warunek 15 lat służby niezbędny do przejścia na emeryturę ma ponad 28 tys. policjantów, czyli 33 proc. osób służących w tej formacji. Nie lepsza sytuacja jest w wojsku. Tam prawo do emerytury już ma 26,8 tys. żołnierzy zawodowych.

– Posiadanie stażu uprawniającego do skorzystania z emerytury nie oznacza jednak, że takie osoby faktycznie odejdą ze służby – uspokaja mł. insp. Krzysztof Hajdas z Komendy Głównej Policji. Związkowcy alarmują, że rząd łamie wcześniejsze zapewnienia, że reforma w służbach nie obejmie obecnych funkcjonariuszy. I powołują się na pismo w tej sprawie, jakie w 2011 r. (przed wyborami do Sejmu) premier Donald Tusk wysłał do wszystkich mundurowych. – A teraz się okazuje, że ten dokument nie ma żadnej wartości – denerwuje się Tomasz Krzemieński.

Tylko żołnierze zawodowi i funkcjonariusze, którzy nabędą prawo do renty lub emerytury przed 1 stycznia 2014 r., zachowają dotychczasowe uprawnienia dotyczące możliwości zwiększenia emerytury. Jeśli teraz mają oni uprawnienia do renty z tytułu niezdolności do służby, to ich świadczenie może wzrosnąć nawet o 15 proc. W takim przypadku nie może jednak przekroczyć 80 proc. podstawy wymiaru.

Mówimy o dzisiątkach tysięcy osób, którym chce zabrać się kasiorę..Dziwisz się, że odchodzą? Ja wcale.


Nikt nie musi pracować w jednym zawodzie całe życie.

I tu dochodzimy do sedna. Nikt nie zabraniał wskoczyć w mundur i pewnych uprawnień nabrać.

Skorpion 13
15-10-2013, 18:22
Dizzy!
Pierdolisz jak potłuczony.
Szwejom emerytury płaci MON a nie ZUS.
Z ich funduszu płac składki są odprowadzane na fundusz emerytalny mundurówki.
Zatem przestań przypierdalać się do mundurowych. To są koszta ponoszone przez resorty siłowe.
I niezależnie czy zapewnisz jakieś bonusy w postaci wcześniejszych emerytur, czy też będziesz płacił b. wysokie pobory - nie unikniesz konieczności wyższych nakładów na te zadania i ludzi je wykonujących.
Tak jest na całym świecie.
To samo dot. urzędników wymiaru sprawiedliwości (sędziów i prokuratorów). W tym wypadku argumentem ustawodawcy było zwiększenie ,,odporności" na korupcję oraz zapewnienie niezależności politycznej tych organów.
Stąd wysokie płace immunitet i samorząd.
Ale kombinujcie, kombinujcie....
Tylko niechaj jeden z drugim kombinerek nie drze JAŹWY w razie zaliczenia w mazepę RAAATUUUUNKUUU!!!!!POLICJA!

Syzyf
15-10-2013, 18:23
Im lepsza armia tym mniejsze szanse że się powtórzy rok 1939.
Myślicie że jesteście tacy bezpieczni
dziecięcy hipisi lewicowi z forum NIE ?

ostar
15-10-2013, 18:28
To przecież jasne że "szwejom" jak to stwierdził Scorpio płaci MON a nie ZUS.
Tylko z czego? Z budżetu.
Skąd się bierze budżet? Zagadka? Chyba nie.
I pytanie - czy z pensji brutto "mundurówki" potrącana jest składka emerytalna, rentowa?

Takie niby szczególiki - a kupa kasy jest.

polar
15-10-2013, 18:32
Tak jest na całym świecie.

A miliony much jedzą gówno. Nie mogą się mylić.

Tylko niechaj jeden z drugim kombinerek nie drze JAŹWY w razie zaliczenia w mazepę RAAATUUUUNKUUU!!!!!POLICJA!

Generalnie bardziej chodzi o wojskowych. Nie wiem kiedy wrzucona wszystkich mundurowych do jednego wora, ale to pomyłka jest.

Agafia
15-10-2013, 18:33
To już nie o to chodzi Syzyf, a o to że ci ludzie snują tu jakieś wizje tysięcy emerytów w wieku lat 35, pobierających po 5 tysi emerytury.
A niestety, po 15 latach 40 % ostatniej pensji to naprawdę grosze...
Jeżli człek sobie dorabia i wraz z emką jego świadczenia osiągną ponad 3800 zł emka zostanie zawieszona! Wiec te kokosy to nic tylko między bajki włożyć.

Syzyf
15-10-2013, 18:34
Nawet Afrykański watażka hitler dobrze płaci swoim żołnierzom.
Głupi hipisi chcą jakąś rewolucje Mao przeprowadzać ?
Żołnierz musi być dobrze opłacany tak było, jest i będzie
na całym Świecie i nie zawracajcie kijem Wisły głupi hipisi.

dizzy
15-10-2013, 18:40
I pytanie - czy z pensji brutto "mundurówki" potrącana jest składka emerytalna, rentowa?

No jasne, że nie. Ale znawcy "pierdolą". Tłuczki takie :)

polar
15-10-2013, 18:43
(...)
Jeżli człek sobie dorabia i wraz z emką jego świadczenia osiągną ponad 3800 zł emka zostanie zawieszona! Wiec te kokosy to nic tylko między bajki włożyć.

Już tak nie narzekaj Agafia. Mieszkanka za free lub dopłaty to mało?
Żarcie w jednostce to mało?
Niby szwej mało zarabia, ale jak wszystkie tantiemy zsumować, łoł, to wyjdzie góra szmalu. Swoją pensje to praktycznie na konto może peklować.

badass
15-10-2013, 18:45
... ale trzeba przyznać, że szyki zwierają jak wytresowani... :pijany:

Syzyf
15-10-2013, 18:45
Powiem tak : Żołnierz który był na wojnie na przykład
w Afganistanie czy Iraku powinien mieć prawo do
emerytury w wieku 35 lat i powinien jej dostawać z 7 tysięcy.
Jedź jeden z drugim głupi hipisi na wojne i zobaczymy
jaki wyniszczony wrócisz i może nawet osiwiejesz wcześniej.
O problemach z psychiką nie wspomne.
Ci co byli na jakiejś wojnie według mnie powinni mieć prawo
do takiej emerytury jak opisuje.

dizzy
15-10-2013, 18:46
Dizzy!
Pierdolisz jak potłuczony.

I vice versa

Szwejom emerytury płaci MON a nie ZUS.

W którym miejscu twierdziłem inaczej?

Z ich funduszu płac składki są odprowadzane na fundusz emerytalny mundurówki.

Doprawdy? Jakie składki?

Zatem przestań przypierdalać się do mundurowych. To są koszta ponoszone przez resorty siłowe.

Odpowiedz na pytania albo przestań pierdolić.

I niezależnie czy zapewnisz jakieś bonusy w postaci wcześniejszych emerytur, czy też będziesz płacił b. wysokie pobory - nie unikniesz konieczności wyższych nakładów na te zadania i ludzi je wykonujących.
Tak jest na całym świecie.

Ale ja chcę im płacić dobrze. Za robotę. Opłacać od tych poborów normalne składki. Ile odłożą niech mają emeryturę.

To samo dot. urzędników wymiaru sprawiedliwości (sędziów i prokuratorów). W tym wypadku argumentem ustawodawcy było zwiększenie ,,odporności" na korupcję oraz zapewnienie niezależności politycznej tych organów.
Stąd wysokie płace immunitet i samorząd.

A tak. Wysokie wymiaru sprawiedliwości. Im już wczesniejsze emrytury niepotrzebne. Dobrze zarabiają.

krystkon
15-10-2013, 18:48
kochani milusińscy.
pora sobie uzmysłowić że choćby skały srały , a wy puszczali bengale z dupy , to ............
w obecnym ukłądzie geopolitycznym Polska bedzie ZAWSZE miała WOJSKO.
Otzryjcie łzy , otrzepcie wiaderka i łopatki , i wracajcie do mamuś , niech żal na piersi utulą.

Chuja prawda!

badass
15-10-2013, 18:48
Powiem tak : Żołnierz który był na wojnie na przykład
w Afganistanie czy Iraku powinien mieć prawo do
emerytury w wieku 35 lat i powinien jej dostawać z 7 tysięcy.
Jedź jeden z drugim głupi hipisi na wojne i zobaczymy
jaki wyniszczony wrócisz i może nawet osiwiejesz wcześniej.
O problemach z psychiką nie wspomne.
Ci co byli na jakiejś wojnie według mnie powinni mieć prawo
do takiej emerytury jak opisuje.

Weź ty się, Dziadu, pierdolnij w ten pusty łeb.

Agafia
15-10-2013, 18:49
Żarcie w jednostce to mało?
Mieszkanka za free lub dopłaty to mało?
Swoją pensje to praktycznie na konto może peklować.

Na tym jednak zakończę. Jeśli będę miała ochotę na fantastyczne opowieści, sięgnę po lekturę Pratchetta.

dizzy
15-10-2013, 18:49
Powiem tak : Żołnierz który był na wojnie na przykład
w Afganistanie czy Iraku powinien mieć prawo do
emerytury w wieku 35 lat i powinien jej dostawać z 7 tysięcy.
Jedź jeden z drugim głupi hipisi na wojne i zobaczymy
jaki wyniszczony wrócisz i może nawet osiwiejesz wcześniej.
O problemach z psychiką nie wspomne.
Ci co byli na jakiejś wojnie według mnie powinni mieć prawo
do takiej emerytury jak opisuje.

Powiem tak: Pani w prywatnej firmie narażona na mobbing i molestowanie seksualne przez właściciela powinna mieć prawo do emerytury w wieku 35 lat bo później to się już nie bezie podobała pracodawcom, może mieć zryta psychę i zacznie siwieć.

Powiem więcej: Pierdolimy głupoty.

krystkon
15-10-2013, 18:52
Powiem tak : Żołnierz który był na wojnie na przykład
w Afganistanie czy Iraku powinien mieć prawo do
emerytury w wieku 35 lat i powinien jej dostawać z 7 tysięcy.
Jedź jeden z drugim głupi hipisi na wojne i zobaczymy
jaki wyniszczony wrócisz i może nawet osiwiejesz wcześniej.
O problemach z psychiką nie wspomne.
Ci co byli na jakiejś wojnie według mnie powinni mieć prawo
do takiej emerytury jak opisuje.

Co ci debile za moje świadczenia, w postaci podatku VAT na kazdym paragonie robia kurwa w Afganistanie?

Mnie tam reprezentuja?
Jebnij sie czlowieku w łeb.

Oni tam sa zaby zaprowadzac amerykanskie prawo i wprowadzac dolary do obiegu - wszystko po to zeby zrobic grunt dla amerykanskiego kapitalu, ktory zrobi z Afganczykow niewolnikow.

Ze niby walcza z terrorystami ;) ?

Ci pozabijani terrorysci nigdy nie wyjechali nawet ze swojego kraju ;)
Ludzi zwyczajnie napadaja dla wyzysku - nic ponadto.

Syzyf
15-10-2013, 18:52
Nigdy nikomu niczego nie zazdrościłem.
Nie zazdroszcze też żołnierzom ani sąsiadowi
super wypasionej bryki.
Paru znajomych żołnierzy moja rodzina ma
biedakami ostatnimi może nie są ale żadnego Kulczyka
wśród nich nie ma.
Więc o co wam ludzie chodzi ?

ostar
15-10-2013, 18:53
Powiem tak : Żołnierz który był na wojnie na przykład
w Afganistanie czy Iraku powinien mieć prawo do
emerytury w wieku 35 lat i powinien jej dostawać z 7 tysięcy.
Jedź jeden z drugim głupi hipisi na wojne i zobaczymy
jaki wyniszczony wrócisz i może nawet osiwiejesz wcześniej.
O problemach z psychiką nie wspomne.
Ci co byli na jakiejś wojnie według mnie powinni mieć prawo
do takiej emerytury jak opisuje.

Odszukaj se w necie artykuł o kolejkach do służby w Afganistanie za 10.000 zł miesięcznie. Było to chyba w Opolu. Oczywiście "ranga" biorą więcej.

badass
15-10-2013, 18:54
A tobie o co chodzi, Dziadu?

polar
15-10-2013, 18:54
Na tym jednak zakończę. Jeśli będę miała ochotę na fantastyczne opowieści, sięgnę po lekturę Pratchetta.

Łoł zostałem fantastą.

A tu to już normalnie Pratchett razy 10


Zgodnie z przepisami ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 22 czerwca 1995 r. (j.t. Dz. U. z 2010 r., Nr 206, poz. 1367 z późn. zm.) statutowym obowiązkiem Wojskowej Agencji Mieszkaniowej jest zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych żołnierzy pełniących zawodową służbę wojskową.(...)

Prawo do zakwaterowania żołnierza zawodowego jest realizowane na jego wniosek w jednej z następujących form:
• przydziału kwatery albo innego lokalu mieszkalnego;
• przydziału miejsca w internacie albo kwaterze internatowej;
• wypłaty świadczenia mieszkaniowego.


Ustawy to fantazje, a tworzący je politycy to pisarze sci-fi. Extra.

Syzyf
15-10-2013, 19:01
Powiem tak: Pani w prywatnej firmie narażona na mobbing i molestowanie seksualne przez właściciela powinna mieć prawo do emerytury w wieku 35 lat bo później to się już nie bezie podobała pracodawcom, może mieć zryta psychę i zacznie siwieć.

Powiem więcej: Pierdolimy głupoty.
Tej pani kule i granaty koło głowy wybuchają ?
Nie rozśmieszaj mnie dizzy.

O co mi chodzi badass ?
Taki jest Świat i radze się z tym pogodzić.
Chcecie jak dzieci kijem Wisłe zawrócić ?
Armia jest potrzebna chyba że się zrobi rozbiór Polski
i będziecie i tak służyć w armi tyle że u obcych.

Taki jest świat, takie jest życie. A wy jak dzieci myślicie że
kijem Wisłe zawrócicie.

krystkon
15-10-2013, 19:07
Tej pani kule i granaty koło głowy wybuchają ?
Nie rozśmieszaj mnie dizzy.

O co mi chodzi badass ?
Taki jest Świat i radze się z tym pogodzić.
Chcecie jak dzieci kijem Wisłe zawrócić ?
Armia jest potrzebna chyba że się zrobi rozbiór Polski
i będziecie i tak służyć w armi tyle że u obcych.

Taki jest świat, takie jest życie. A wy jak dzieci myślicie że
kijem Wisłe zawrócicie.

Taki jest twoj swiat i innych podobnych tobie zwierząt - dlatego budzę sie kazdego dnia z odruchem wymiotnym, kiedy pomyślę tylko, ze musze jeszcze jeden dzien przeżyć z wami.

Armia jest potrzebna ;)
Mniej wiecej tak samo jak potrzebne sa bomby z napalmem.
Armia jest potrzebna glownie do obrony niewolnictwa, glownie niewolnictwa pracujacego na rzecz USA i Europy.

badass
15-10-2013, 19:07
Co ty pierdolisz, Dziadu? :lol:
Skąd ty możesz wiedzieć jaki jest świat? :lol:

dizzy
15-10-2013, 19:19
Tej pani kule i granaty koło głowy wybuchają ?
Nie rozśmieszaj mnie dizzy.

A ci, którym wybuchają mają za to płacone bardzo wysokie jak na polskie warunki apanaże. Chętnych do takich wyjazdów jest wielu. Prawie wszyscy wrócą stamtąd bez szwanku. To za co ta emerytura dla w pełni sprawnych chłopów w wieku produkcyjnym?

PS. I najważniejsze oni na te misje jadą dobrowolnie. Sami się zgłaszają. Co im mamy rekompensować?

polar
15-10-2013, 19:22
Tej pani kule i granaty koło głowy wybuchają ?
Nie rozśmieszaj mnie dizzy.


A któremu generałowi, pułkownikowi, porucznikowi, granaty wybuchają koło głowy.
Pomyśl zanim zaczniesz się bardziej ośmieszać. Bo tu wszystkie tłuki myślą, że biedaka szeregowca z pierwszej linii chcemy ze skóry obdzierać.

Ale w sumie już mnie nic nie zdziwi. Jak tu ludzie wierzą, że stoczniowcy system zmienili...:lol:

Parafon
15-10-2013, 19:40
A ci, którym wybuchają mają za to płacone bardzo wysokie jak na polskie warunki apanaże. Chętnych do takich wyjazdów jest wielu. Prawie wszyscy wrócą stamtąd bez szwanku. To za co ta emerytura dla w pełni sprawnych chłopów w wieku produkcyjnym?

PS. I najważniejsze oni na te misje jadą dobrowolnie. Sami się zgłaszają. Co im mamy rekompensować?
Kurwa, nie mogę... tak was czytam i stwierdzam (cenzura wycięła)i. Jak coś się pisze to dobrze wiedzieć, co się pisze.
Po pierwsze - zwiększoną gaże (30% tego, co biorą USrańcy) czyli ok, 10.000zł miesięcznie bierze się na misji, czyli 6 miesięcy max. Jka cię coś trafi albo sam odpuścisz i wracasz to kończy się Eldorado. Żołnierz ubezpieczony jest na 150.000 zł dla 100% utraty zdrowia lub 100.000 zł za zgon (własny).
Po drugie - nie ma taki wyjazd nic wspólnego z emeryturą. Po 15 latach można odejść na emeryturę która stanowi 45% podstawy wysługi liczonej w momencie odejścia. Średnio to wychodzi np. dla porucznika ok. 800 zł.
Po trzecie - te mieszkania służbowe to w 90% są zapomogi mieszkaniowe lub hotel wojskowy. Za zapomogę możesz sobie wynająć w średniej wielkości mieście sracz. W małych "zielonych" garnizonach z mieszkaniami nie ma problemu. Ale spróbuj pomieszkać 10 lat wśród tych samych ludzi z którymi pracujesz...

Faktycznie, na misje wyjeżdża się dobrowolnie i nie ma co udawać, że się walczy za "wolność naszą i waszą". Walczy się o meble do domu, samochód, szkołę dla dzieciaka, albo i co innego. Miałem w grupie chorążego który walczył o alimenty.

dizzy
15-10-2013, 19:48
Kurwa, nie mogę... tak was czytam i stwierdzam (cenzura wycięła)i. Jak coś się pisze to dobrze wiedzieć, co się pisze.
Po pierwsze - zwiększoną gaże (30% tego, co biorą USrańcy) czyli ok, 10.000zł miesięcznie bierze się na misji, czyli 6 miesięcy max. Jka cię coś trafi albo sam odpuścisz i wracasz to kończy się Eldorado. Żołnierz ubezpieczony jest na 150.000 zł dla 100% utraty zdrowia lub 100.000 zł za zgon (własny).
Po drugie - nie ma taki wyjazd nic wspólnego z emeryturą. Po 15 latach można odejść na emeryturę która stanowi 45% podstawy wysługi liczonej w momencie odejścia. Średnio to wychodzi np. dla porucznika ok. 800 zł.
Po trzecie - te mieszkania służbowe to w 90% są zapomogi mieszkaniowe lub hotel wojskowy. Za zapomogę możesz sobie wynająć w średniej wielkości mieście sracz. W małych "zielonych" garnizonach z mieszkaniami nie ma problemu. Ale spróbuj pomieszkać 10 lat wśród tych samych ludzi z którymi pracujesz...

Faktycznie, na misje wyjeżdża się dobrowolnie i nie ma co udawać, że się walczy za "wolność naszą i waszą". Walczy się o meble do domu, samochód, szkołę dla dzieciaka, albo i co innego. Miałem w grupie chorążego który walczył o alimenty.
No ale w którym momencie ja napisałem coś niezgodnego z tym co Ty piszesz? :rolleyes:

PS. Chyba nie doczytałeś. Dziad alias Syzyf stwierdził, że żołnierzom po misjach należy się emerytura w wieku 35 lat i wysokości 7000. Z tym dyskutujemy i do tego odnosił się mój post jaki zacytowałeś.

Syzyf
15-10-2013, 19:52
A ci, którym wybuchają mają za to płacone bardzo wysokie jak na polskie warunki apanaże. Chętnych do takich wyjazdów jest wielu. Prawie wszyscy wrócą stamtąd bez szwanku. To za co ta emerytura dla w pełni sprawnych chłopów w wieku produkcyjnym?

PS. I najważniejsze oni na te misje jadą dobrowolnie. Sami się zgłaszają. Co im mamy rekompensować?
Jak będzie wojna kiedyś w Polsce znowu to będziesz śpiewał hipisowskie sakrosongi ? :lol:

badass
15-10-2013, 19:57
Dziadu, masz jeszcze jakiś kontakt z rzeczywistością? :confused:

Parafon
15-10-2013, 19:59
No ale w którym momencie ja napisałem coś niezgodnego z tym co Ty piszesz? :rolleyes:

PS. Chyba nie doczytałeś. Dziad alias Syzyf stwierdził, że żołnierzom po misjach należy się emerytura w wieku 35 lat i wysokości 7000. Z tym dyskutujemy i do tego odnosił się mój post jaki zacytowałeś.
Ale ja zastrzegłem, że nie wszyscy:p. Może z imienia nie, ale Ciebie też miałem na myśli :drink:.
Dziad alias Syzyf może mieć rację, jeżeli żołnierz po 2-letnim szkoleniu pojedzie na 66 misji i dosłuży się stopnia generała:mlotek:

Agafia
15-10-2013, 22:04
Kurwa, nie mogę... tak was czytam i stwierdzam (cenzura wycięła)i. Jak coś się pisze to dobrze wiedzieć, co się pisze.
Po pierwsze - zwiększoną gaże (30% tego, co biorą USrańcy) czyli ok, 10.000zł miesięcznie bierze się na misji, czyli 6 miesięcy max. Jka cię coś trafi albo sam odpuścisz i wracasz to kończy się Eldorado. Żołnierz ubezpieczony jest na 150.000 zł dla 100% utraty zdrowia lub 100.000 zł za zgon (własny).
Po drugie - nie ma taki wyjazd nic wspólnego z emeryturą. Po 15 latach można odejść na emeryturę która stanowi 45% podstawy wysługi liczonej w momencie odejścia. Średnio to wychodzi np. dla porucznika ok. 800 zł.
Po trzecie - te mieszkania służbowe to w 90% są zapomogi mieszkaniowe lub hotel wojskowy. Za zapomogę możesz sobie wynająć w średniej wielkości mieście sracz. W małych "zielonych" garnizonach z mieszkaniami nie ma problemu. Ale spróbuj pomieszkać 10 lat wśród tych samych ludzi z którymi pracujesz...

Faktycznie, na misje wyjeżdża się dobrowolnie i nie ma co udawać, że się walczy za "wolność naszą i waszą". Walczy się o meble do domu, samochód, szkołę dla dzieciaka, albo i co innego. Miałem w grupie chorążego który walczył o alimenty.

Parafon, ja też nie mogę, ale wniosek jest prosty.
1O tysi miesięcznie, darmowe żarcie dla kadry i rodziny, mieszkania za friko, po 15 latach emka full wypas, mundurówka, trzynastka, komplet szczepień w Kielcach, dziwki i strzelanie do ruchomego celu..Żyć nie umierać, a mimo to panowie zamiast korzystać i do armii się zaciągnąć tyrpią za 1500 brutto albo na forumach tyrpią, posty za darmochę, o treści jak to z ich podatków innym jest lepiej..
Ciekawe dlaczego?
Pewnie ideały im nie pozwalały, nic że w chałupie bieda. Oni tak dla dobra Polski, no i się brzydzą ,
a żona gotując kaszę z pomocy Unijnego Banku Żywności woła; Kochanie, tyś moim bohaterem!!!
Proszę Cię, pierwsi by piali w obronie, gdyby któremuś wyuczyć się chciało, dupsko narażać, popierdalać w pełnym kilometry, a nawet gdyby mulitiselect zaliczyli. Ale się nie chciało i teraz żal dupę ściska.
Niech ściska, nikt nikomu drogi zawodowej nie narzuca. Sami ją wybieramy i sami ponosimy konsekwencje wlasnych wyborów.
Na tym polega dorosłość.

klaps
15-10-2013, 22:24
Podejrzewa,że co drugi antyarmijny chłopaczek,popierdala w chustce arafatce,jara blanty i pierdoli kocopoły jaka ta armia jest zjebana,tylko dlatego że juz nigdy w niej nie bedzie..i bardzo dobrze...

krystkon
15-10-2013, 23:01
nie ma co udawać, że się walczy za "wolność naszą i waszą". Walczy się o meble do domu, samochód, szkołę dla dzieciaka, albo i co innego. Miałem w grupie chorążego który walczył o alimenty.

Pieprzona legia cudzoziemska.

Że może istnieje jakiś poziom, na którym żołnierzyki przestają być zwykłymi najemnikami napierdalającymi za $$$$$ w biedaków ????

Kto za to płaci, że niby amerykański obywatel :) ????

Za to zapłaci sam niewolnik Afgańczyk tym, że pozwoli się zagonić do fabryki Joint venture (http://pl.wikipedia.org/wiki/Joint_venture#Przedsi.C4.99biorstwa_z_udzia.C5.82e m_kapita.C5.82u_zagranicznego_w_Polsce)

Że niby amerykanie zyskują i nikt nie traci - bu ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha. Jeszcze wam kiedyś Azjaci to skurwysyństwo wypomną - ja się do tego gówna nie dopisuję.

krystkon
15-10-2013, 23:05
Podejrzewa,że co drugi antyarmijny chłopaczek,popierdala w chustce arafatce,jara blanty i pierdoli kocopoły jaka ta armia jest zjebana,tylko dlatego że juz nigdy w niej nie bedzie..i bardzo dobrze...

Klaps tu jest mój adres:
Herthastr. 1B, 14193 Berlin, Niemcy
jeśli masz choć odrobinę odwagi, powagi i godności przyjedź na solo.
Proponuję walkę wręcz do utraty przytomności albo życia.

Albo przyjmujesz to wyzwanie albo morda w kosz na śmieci. Śmieciom przekaż swoje idee i wartości.

krystkon
15-10-2013, 23:29
Jak będzie wojna kiedyś w Polsce znowu to będziesz śpiewał hipisowskie sakrosongi ? :lol:

Jak będzie kiedyś wojna w Polsce to na pewno nie dlatego, że jakiś Rosjanin, Białorusin, Estończyk, Niemiec czy Anglik napadnie na Polaka.

Jeśli będzie to tylko dlatego, że z takimi ludźmi jak ty nie da się kurwa wytrzymać nawet jednego dnia dłużej.

Agafia
15-10-2013, 23:31
Dlatego jak piszesz, siedzisz na Rzeszy, gdzie Ramstein jest najwiekszą taką inwestycją (lotniczą) w Europie. Coś jeszcze do dodania w ramach hipokryzji?

krystkon
15-10-2013, 23:39
Ciekawe dlaczego?
Pewnie ideały im nie pozwalały, nic że w chałupie bieda. Oni tak dla dobra Polski, no i się brzydzą , a żona gotując kaszę z pomocy Unijnego Banku Żywności woła; Kochanie, tyś moim bohaterem!!!

Już 100 razy pisałem, że ludzie to zwykłe zwierzęta i ty idealnie wpisujesz się w ten schemat.

Powiedz czy porośnięta gęstą szczeciną szeroka klata samca homo sapiens
działa na ciebie podobnie jak widok broni i grupy uzbrojonych mężczyzn.

----------------------

Z biegiem lat bandy wikingów rozrosły się do pokaźnych flotylli i zwiększył się ich zasięg. Niektóre grupy, opływając Półwysep Iberyjski (http://pl.wikipedia.org/wiki/P%C3%B3%C5%82wysep_Iberyjski), dostawały się na Morze Śródziemne (http://pl.wikipedia.org/wiki/Morze_%C5%9Ar%C3%B3dziemne) i grabiły wybrzeża południowej Galii (http://pl.wikipedia.org/wiki/Galia) i Italię (http://pl.wikipedia.org/wiki/Italia_%28kraina_historyczna%29). Inne grupy, wyprawiając się na wschód, penetrowały szlaki i tereny wzdłuż rzek Dźwiny (http://pl.wikipedia.org/wiki/D%C5%BAwina) i Wołchow (http://pl.wikipedia.org/wiki/Wo%C5%82chow_%28rzeka%29) oraz Dniepru (http://pl.wikipedia.org/wiki/Dniepr), aż do Morza Czarnego (http://pl.wikipedia.org/wiki/Morze_Czarne), gdzie łupiły przybrzeżne miasta Cesarstwa Bizantyjskiego (http://pl.wikipedia.org/wiki/Cesarstwo_Bizanty%C5%84skie). Wołgą (http://pl.wikipedia.org/wiki/Wo%C5%82ga) przepływali aż na Morze Kaspijskie (http://pl.wikipedia.org/wiki/Morze_Kaspijskie). Wikingowie bogacili się jednak nie tylko łupieniem, ale również handlem. Prowadzili intratny handel z Arabami (http://pl.wikipedia.org/wiki/Arabowie), którym za srebro z Taszkentu (http://pl.wikipedia.org/wiki/Taszkent) i Afganistanu (http://pl.wikipedia.org/wiki/Afganistan) dostarczali futra, ozdoby z metali szlachetnych (http://pl.wikipedia.org/wiki/Metale_szlachetne) i niewolników z terenów nadbałtyckich.

Miecze używane przez Wikingów.

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/de/Viking_swords.jpg/623px-Viking_swords.jpg

Przypomnę tylko, że miecz nie służy do otwierania konserw.

Chwyta się za rękojeść i wykorzystując dźwignię (http://pl.wikipedia.org/wiki/D%C5%BAwignia) uyskuje moment siły (http://pl.wikipedia.org/wiki/Moment_si%C5%82y) pozwalający rozjebać innemu człowiekowi łeb na pół.

krystkon
15-10-2013, 23:43
Dlatego jak piszesz, siedzisz na Rzeszy, gdzie Ramstein jest najwiekszą taką inwestycją (lotniczą) w Europie. Coś jeszcze do dodania w ramach hipokryzji?

Bo pewnie powinienem siedzieć na polskiej wsi i walczyć o te wasze państwowe srebrniki wpasowując się w tradycyjny trend.

Danke, postoję!

Syzyf
15-10-2013, 23:44
Żeby wam jakiś żołnierz ze Specnazu albo Allachu Akbar dupsko
kiedyś odstrzelił w waszej miejscowości głupiutcy hipisi. :lol: :lol: :lol:

Agafia
15-10-2013, 23:45
Powiedz czy porośnięta gęstą szczeciną szeroka klata samca homo sapiens
działa na ciebie podobnie jak widok broni i grupy uzbrojonych mężczyzn.


No jak nie, jak tak..jara mnie bron, za przedłużenie penisa mi robi.
Jak z tym Ramstein, umówimy się na kawę czy pękasz?

ryba
15-10-2013, 23:46
Parafon, ja też nie mogę, ale wniosek jest prosty.
1O tysi miesięcznie, darmowe żarcie dla kadry i rodziny, mieszkania za friko, po 15 latach emka full wypas, mundurówka, trzynastka, komplet szczepień w Kielcach, dziwki i strzelanie do ruchomego celu..Żyć nie umierać, a mimo to panowie zamiast korzystać i do armii się zaciągnąć tyrpią za 1500 brutto albo na forumach tyrpią, posty za darmochę, o treści jak to z ich podatków innym jest lepiej..
Ciekawe dlaczego?

Bo się na posłów nie załapali?
Ja to rozumiem. Miejsc mniej, a konkurencja większa.
(konkurencja - wężykiem)

Agafia
15-10-2013, 23:51
Ooooooo !!
Ooooo , co dwie głowy, to nie jedna...
Normalnie mnie nowe horyzonta otworzyłaś.
Jak mogłam nie wziąć tejże opcji pod uwagę?
Teraz to masz we mnie fana wiernego. Pani rządzi :)

ryba
16-10-2013, 00:07
Ooooooo !!
Ooooo , co dwie głowy, to nie jedna...
Normalnie mnie nowe horyzonta otworzyłaś.
Jak mogłam nie wziąć tejże opcji pod uwagę?
Teraz to masz we mnie fana wiernego. Pani rządzi :)

Sie Pani nie rozpędza, bo ja nie w tym kierunku i główkę nadobnną może sobie uszkodzić:)
Bo mam coś konkretnego na myśli.
A wbrew pozorom na armii sie kończy. I zaczyna.
Wszak wszystko kołem sie toczy.

Ja mam na myśli This is Sparta!!!

Z reguły odnosimy się do Rzymu.

Można. Pod warunkiem, że zauważymy, że nie wiął się z powietrza :)

Agafia
16-10-2013, 00:19
Oj tam, oj tam ja się o nadobną wcale boję.
Ziem połaci w Italii, na pogardę nie zasługują. Odprawy emerytalne wprowadzał już Oktawian.
Przyboczni mieli dwukrotnie większy żołd od zwykłych legionistów.Pretorianie nabierali praw po 11 latach ( jeśli się mylę, nie pamiętam dokładnie, popraw prosze) reszta po około 15.
Co tu gadać i Rzymianie doceniali ''mundurowych'' :)

krystkon
16-10-2013, 00:34
Co tu gadać i Rzymianie doceniali ''mundurowych'' :)

Co tu dużo gadać władza jest od zawsze w symbiozie z armią.

Armia jest gwarantem utrzymania władzy, braku zmian i bezsilności zwykłych ludzi.

Władza jest gwarantem przywilejów armii - przyjemna praca w poczuciu siły i znaczące korzyści.

Chłopaki są komplementarne. I niepierdolą i jeszcze właściwie zdecydują komu napierdolić, żeby się opłacało.

-------------
Srać na mundur.
Żołnierze to zwykli najemcy, którzy dla pieniędzy zabiją każdego.

czytelniknie
16-10-2013, 01:01
A są niezwykli najemnicy - nawet dla pieniędzy się wybiera cel - bo za byle gówno mało płacą .

ryba
16-10-2013, 01:58
Oj tam, oj tam ja się o nadobną wcale boję.
Ziem połaci w Italii, na pogardę nie zasługują. Odprawy emerytalne wprowadzał już Oktawian.
Przyboczni mieli dwukrotnie większy żołd od zwykłych legionistów.Pretorianie nabierali praw po 11 latach ( jeśli się mylę, nie pamiętam dokładnie, popraw prosze) reszta po około 15.
Co tu gadać i Rzymianie doceniali ''mundurowych'' :)

I znowu ten Rzym...
Ja doceniam, oczywiście...
Ale bez Sparty Rzymu by nie było! Tego Rzymu...
Jak i demokracji bez Aten, pod warunkiem, że nie wiedzialaby ona nic o Sparcie:)

Nawet Hitler to doceniał. Ale on był trochę... dziwny...

krystkon
16-10-2013, 07:33
A są niezwykli najemnicy - nawet dla pieniędzy się wybiera cel - bo za byle gówno mało płacą .

Armia bynajmniej nie sluzy zwyklym ludziom - ona jest wylacznie narzedziem polityki wymierzonym przeciwko zwyklym ludziom - utrwalaczem dotychczasowych stosunkow spolecznych - utrwalaczem wladzy.

Do wojska, z wyłączeniem mlodych zmanipulowanych dzieci, ktore dziady od zarania dziejow wykorzystuja do wlasnych celow, wstepuje sie wylacznie dla pieniedzy - inaczej mowiac po to zeby inni na ciebie robili, kiedy ty z bronia przy pasie będziesz pilnowal porządku narzuconego przez dziadow.

Polscy żołnierze na swoich syto oplacanych misjach nie bronia zadnych zwyklych ludzi. Oni wylacznie narzucaja amerykanski porzadek prawny i amerykanska walute w krajach, ktore przez to dlugo jeszcze pozostana krajami 3-go swiata. Niewolnikami wykorzystywanymi pzez zachodni kapital.

Polska podziemna
16-10-2013, 08:34
Krystion byłeś w wojsku, czy kolejnego bolesnego posta chciałeś nabić?

badass
16-10-2013, 08:35
Zabawni goście z tych apologetów mundurka...
Większość spokojnie można by chujem zatłuc, bo to albo wątłe chujki, albo stare pryki, co to ledwie zipią, ale w internecie herosów rżną.
Zagonić to tałatajstwo do robót melioracyjnych, zabawki na żyletki przerobić i po dyskusji.
(żart)
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
..
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.

..

...
( jak chuj :D )

Polska podziemna
16-10-2013, 08:42
Teraz już nie ma armii. Wszystko na łeb padło. Teraz mamy kolesi w mundurkach udających diabli wiedzą kogo, a to że cienkie bolki to nic nowego.

krystkon
16-10-2013, 08:46
Krystion byłeś w wojsku, czy kolejnego bolesnego posta chciałeś nabić?

Boj sie Dziadka Mroza!
Bedac jeszcze dzieckiem i dajac sie latwo manipulowac juz wiedzialem ze to jest ZŁE i na rany Chrystusa udalo mi sie tego uniknac. Wiem, ze mnie ominela tzw. socjalizacja kryminalna i ze teraz moze byc mi trudniej np w więzieniu - no ale trudno.

marcintkz
16-10-2013, 10:53
Co tu dużo gadać władza jest od zawsze w symbiozie z armią.

Armia jest gwarantem utrzymania władzy, braku zmian i bezsilności zwykłych ludzi.

Władza jest gwarantem przywilejów armii - przyjemna praca w poczuciu siły i znaczące korzyści.

Chłopaki są komplementarne. I niepierdolą i jeszcze właściwie zdecydują komu napierdolić, żeby się opłacało.

-------------
Srać na mundur.
Żołnierze to zwykli najemcy, którzy dla pieniędzy zabiją każdego.

To prawda ,że armia może stać się narzędziem tyranii w rękach rządów. Dlatego są kraje ,gdzie zwykły obywatel może mieć broń.

Poprawka II, konstytucji USA
"Dobrze zorganizowana milicja jest niezbędna dla bezpieczeństwa wolnego państwa, prawo obywateli do posiadania i noszenia broni nie może być naruszone."

Z tego co pamiętam opinie forumowych wojskowych były z gruntu negatywne ,aby cywilom dać broń. I to jest powód do zastanowienia ,a nie opowieści o pacyfizmie.

ostar
16-10-2013, 12:11
Dla naszego kolegi zza płota.
"Oj Ostar, Ostar...
No nie jest. Bo nie ma takiej potrzeby . Nie ma konieczności przekazywania pieniędzy do innej agensy rządowej (ZUS). Pobierał by budżet MON i wypłacał by budżet MON.
Sztuczny obrót pieniędzy i dodatkowe koszty. Oszczędniej jest tak jak jest."

Oj Komandorze, Komandorze.
Jeżeli pisałem że pensje mundurówek nie są ozusowane, to przecież w tylko i wyłącznie w celu wykazania sprawy oczywistej - pensja netto proola i mundurowe uposażenie netto - to są dwie różne sprawy. Nie mając zusowskich potrąceń mundurówka netto jest wyższa o ok.1000 zł.
I to było moją intencją która wydawała mi się oczywista.
Zupełnie inna sprawą jest że powoływanie się na niższe koszty aby nie odprowadzać do budżetu składek zusowskich jest nie bardzo.
Kierując się tą logiką należałoby zwolnić mundurowych z obowiązku odprowadzania podatku dochodowego. W końcu swoje uposażenie otrzymują z budżetu, do którego odprowadzają ten podatek. Nie przemawia do mnie argumentacja rozliczeń międzyresortowych.
Co do ubruttowienia płac miało to miejsce w 1992 roku. 21 lat temu. Podstwą ubruttowienia były zawarte umowy o pracę i określone w mich wynagrodzenie.
Ubruttowiono to wynagrodzenie. A mundurowym wynagrodzenie dalej określają przepisy prawa a nie umowy. I te przepisy zmienia się dowolnie wg uznania prawodawcy, a nie wg jakiegokolwiek rachunku. Początek lat 90-tych były latami inflacji, po 93 r. także. Wystarczy spojrzeć na wysokość odsetek ustawowych. Zmiana umów o pracę nie nadążała za tą inflacją. Wasze przepisy dowolnie kształtowane, zapewne tak.

I jeszcze jedno sprostowanie - jeżeli pisałem o ograniczeniu emerytur cywilnych to to ograniczenie wynosi w uproszczeniu 2,5 krotność przeciętnego - a nie 3,5.
Wynika to arytmetycznego wyliczenia:
Górną granicą składek od których się odprowadza składki jest 30 krotność miesięcznego przeciętnego wynagrodzenia. Od przekroczenia tej kwoty składek się nie odprowadza.
Powoduje to że jeżeli 30 krotność w ciągu roku podzielimy na 12 miesięcy - otrzymujemy ograniczenie miesięcznej emerytury - 2,5 krotność przeciętnego.
Jest to ograniczenie, które w mundurówce nie występuje i stąd zapodałem ten przykład mundurówki w kwocie 16.000 zł.

Resztę sprostowań przy okazji. Aczkolwiek tego co pisałem wyżej nie ma charakteru "prawdy objawionej".

ostar
16-10-2013, 16:33
Dla naszego Kolegi z zza płota, cytując, z uwagi na zarzuty, cały post:

Cytuj:
Oj Komandorze, Komandorze.
Jeżeli pisałem że pensje mundurówek nie są ozusowane, to przecież w tylko i wyłącznie w celu wykazania sprawy oczywistej - pensja netto proola i mundurowe uposażenie netto - to są dwie różne sprawy. Nie mając zusowskich potrąceń mundurówka netto jest wyższa o ok.1000 zł.




Oj Ostar, Ostar. Zwyczajnie pierdolicie, kłamiecie i manipulancie jak każdy prawnik.

Raz! Nie zacytowałeś całego posta, gdzie było o pewnym mechanizmie wprowadzania podatków i składek ZUS od indywidualnych osób. Tzw mechanizmu ubruttowienia pensji. No niby coś tam wspomniałeś, ale zaraz rozmyłeś jakąś hiperinflacją i nienadążaniem z jednoczesną tezą, że my nadążaliśmy.

Widzę że czytasz to forum i moje wypociny. Dlaczego więc nie wspomniałeś o tych gdzie pisałem o ustawowym ograniczeniu praw i swobód obywatelskich i gdzie je wymieniłem? Gdzie pisałem o nigdy nie zapłaconych ani nie zwróconych w postaci wolnego nadgodzinach? Nie pasowało by to kreowanego obrazka? Prawda, nieuczciwy zakłamany manipulancie!?

Dwa! Kłamiecie mówiąc, że nie mając zusowskich potrąceń mundurówka (a co to jest? Ekwiwalent mundurowy? Czy uposażenie miesięczne?, zakładam, że to ostatnie) jest netto o 1000 zl wyższa (rozumiem, że średnio). Czyli z tym ZUSem o 1000 zł niższa. Nie. Nic by się nie zmieniło i wyplata na rękę by była taka sama. Po prostu przed wprowadzeniem takiej składki doliczono by najpierw te 1000 zl do pensji brutto, Tak jak to zrobiono w milionami innych świadczeń Polaków. A może nie? Czy Twoja, albo Twojej mamy i taty (jak za młody jesteś aby to z autopsji pamiętać bo w piaskownicy nie poruszano tych tematów) pensja na łapkę zmalała po wprowadzeniu osobistej składki na ZUS? Czy np jak przed zarabiała 2000 na rękę nagle po wprowadzeniu tych zasad zaczęła dostawać powiedzmy 1400?
Nie. dalej dostała 2000 i nic się dla niej osobiście w tym momencie nie zmieniło.

I po reformie Buzka był okres, ze tak zrobiono z żołnierzami. Ci objęci reformą z tytułu opłacania ZUS nie stracili ani grosza. Nie zyskali też nic jak tę reformę w wojsku cofnęli.

Kłamiecie kolego Ostar również tutaj:


Cytuj:
Co do ubruttowienia płac miało to miejsce w 1992 roku. 21 lat temu. Podstwą ubruttowienia były zawarte umowy o pracę i określone w mich wynagrodzenie.
Ubruttowiono to wynagrodzenie. A mundurowym wynagrodzenie dalej określają przepisy prawa a nie umowy. I te przepisy zmienia się dowolnie wg uznania prawodawcy, a nie wg jakiegokolwiek rachunku. Początek lat 90-tych były latami inflacji, po 93 r. także. Wystarczy spojrzeć na wysokość odsetek ustawowych. Zmiana umów o pracę nie nadążała za tą inflacją. Wasze przepisy dowolnie kształtowane, zapewne tak.



Ubruttowienie pensji z tytułu wprowadzenia podatku PIT nastąpiło wtedy jak piszesz. W 1992. Ale to ubruttowienie dotyczyło wszystkich - żołnierzy też.

Natomiast dyskutowane ubruttowienie z tytułu wprowadzenia składki na ubezpieczenie emerytalne, rentowe i chorobowe nastąpiło w wyniku tzw reform Buzka z dniem 1. stycznia 1999 roku. A wówczas już hiperinflacji nie było. Więc teza o jakimś nienadążaniu z mocy umów i nadążaniu z mocy prawa, jest zwykłą kłamliwa manipulacją mającą stworzyć jakiś dziwny obraz świata. Albo kłamstwem albo kompletnym brakiem wiedzy w tematach w których się wypowiada.


Cytuj:
Kierując się tą logiką należałoby zwolnić mundurowych z obowiązku odprowadzania podatku dochodowego. W końcu swoje uposażenie otrzymują z budżetu, do którego odprowadzają ten podatek. Nie przemawia do mnie argumentacja rozliczeń międzyresortowych.


Są kraje gdzie nie płacą. Bo faktycznie w sumie to też jest pusty obrót pieniądza. Najpierw MF daje na pensje a potem to samo odpiera. No może wytłumaczeniem by tu były progi i ich przekroczenie oraz ewentualne inne dochody (w tym żony przy wspólnym rozliczeniu). Kiedyś ubruttowiono pensje o potrącaną zaliczkę na poczet podatku PIT. A nie np o kwotę ewentualnego przekroczenia progu. Więc MF byłoby stratne nie popierając podatku bo czasami żołnierz ten próg przekracza. No i prawdopodobnie by to było niekonstytucyjne. I nie w stosunku do żołnierza, bo ten jak pisałem ma ustawowo ograniczone pewne prawa obywatelskie, a mp, stosunku do jego żony/męża, jak najbardziej cywila, którego nie obejmują ustawy mundurowe. Nie mogła by się np, wspólnie z mężem.żoną rozliczać z PIT. I nie ma znaczenia, ze przypadki kiedy ta żona zarabia więcej i było by to dla niej korzystne są niezbyt liczne. Ale są. Tym bardziej może to dotyczyć męża żołnierki. I to wystarczy.


Cytuj:
I jeszcze jedno sprostowanie - jeżeli pisałem o ograniczeniu emerytur cywilnych to to ograniczenie wynosi w uproszczeniu 2,5 krotność przeciętnego - a nie 3,5.


Fakt moja pomyłka. Powinno być 2,5 razy średniej krajowej. Mój błąd, pomyłka. W tym przypadku (obojętnie czy 2,5 czy 3,5) uważam, że jest to niesprawiedliwe. Jednocześnie nie powinno być zwolnienia od składki powyżej pewnej sumy ale też nie powinno być ograniczenia związanego z jakąś średnia krajową. Jedyną obowiązująca relacja powinna dotyczyć tylko wysokości zarobków, związanych z nimi stawek i postawy wymiaru emerytury. I np tutaj ograniczenie do 70-80% procent.

Tak obserwując Twoje wybiórczą polemikę, ukrywanie pewnych znanych Ci, już choćby czytanych moich postów, faktów dochodzę do przekonania, że pomimo na kreowanie się na takiego obiektywnego i sprawiedliwego, dokładnie jak to w prawie cywilnym, którego jesteś fanem, rozważającego racje obu stron prawnika jesteś zwykłym krętaczem, kłamcą i manipulantem ukrywającym, przemilczającym niewygodne fakty i zasady prawne w nadziei, że ich nikt nie zauważy. Albo, druga ewentualność, po prostu nic nie wiesz i nie rozumiesz systemu prawnego. I prostej zasady coś za coś. Odebranie lub ograniczenie pewnych praw - rekompensata tego. Niepłacenie ani nie oddanie za nadgodziny - wcześniejsza emerytura. I powiązań - zwolnienie z podatków, przy prawach do wspólnego rozliczania - ograniczenie tych praw osobie trzeciej. Nie związanej zawodowo z wojskiem.


Oj tam Komandorze, Komandorze.
Niepotrzebne te inwektywy. Ale Twoja wola.
Waszmości pomyliło się ubruttowienie płac dokonane w 1992 roku, po wejściu w życie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych z ich ubruttowieniem dokonanym w 1999 roku po wejściu w życie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.
Ubruttowienie z 1992 roku, wobec powszechności podatku dochodowego, polegało na zwiększeniu płac pracowników o stawkę podatku. Bodajże wtedy 20%.
To ubruttowienie nie miało nic wspólnego z ZUS.
Dopiero reforma ubezpieczeń społecznych z 1999 roku wprowadziła obowiązek opłacania składki w części przez pracownika a w części przez pracodawcę.
To sa dwa różne ubruttowienia.
To pierwsze Was dotyczyło i zmieniono Wam przepisy dot. wynagrodzenia, podnosząc je o podatek.
Drugie oczywiście że nie. Bo nigdy nie płaciliście ZUS.
Tylko że jeżeli mi ubruttowiono np. umowę o pracę w 1992 roku, to przez 3 lata stała w miejscu (inflacja w latach 92-95 wynosiła corocznie kilkadziesiąt procent).
Mi umowy pracodawca nie zmieniał - Wam minister przepisy o wynagrodzeniu zapewne tak.

Lecz nawet nie to jest istotne. Bezprzedmiotowym jest zarzucanie mi manipulacji a i polemika jest utrudniona gdy trudno porozumieć się co do podstaw.
Normalnie "ozusowani" pozostają w systemie zdefiniowanej składki.
Oznacza to ni mniej ni więcej tyle że nigdy nie wiedzą ile dostaną emerytury. Zależy to od zgromadzonego kapitału na kontach ZUS oraz przewidywanego okresu pozostawania na emeryturze.
Oznacza to tyle, że osoby będące na "wcześniejszej" emeryturze, dostają je niewielkie, gdyż już jest pobierana z ich konta.
Osiagną wiek emerytalny, to na tym ich koncie niewiele zostanie - i dalej grosze. Liczą im po prostu zgromadzony kapitał i statystycznie przewidywaną długość życia - i stąd wysokość emerytury.

Wy natomiast macie system "zdefiniowanej" nie składki ale emerytury.
Nie opłacanej z Waszego konta - bo go po prostu nie macie.
Liczy Wam się te 75% czy ileś tam procent - ale od ostatnio osiąganego wynagrodzenia.
W dalsze szczegóły, wobec różnic co do podstaw systemu ubezpieczeń, nie wchodzę.
W polemikę na temat umów społecznych, praw nabytych nie wchodzę - za szeroki temat. Zamknę to krótko - nie ma praw o charakterze bezwzględnie obowiązującym. Jak się budżet wykopyrtnie - ciąć będą równo przy skórze.

Nie musisz dziękować za to elementarne szkolenie.
Miałem kaprys na Armię Zbawienia.

dizzy
16-10-2013, 16:59
Kierując się tą logiką należałoby zwolnić mundurowych z obowiązku odprowadzania podatku dochodowego. W końcu swoje uposażenie otrzymują z budżetu, do którego odprowadzają ten podatek. Nie przemawia do mnie argumentacja rozliczeń międzyresortowych.

Mało. Idąc konsekwentnie dalej to należałoby w podobny sposób i z tych samych powodów potraktować wszystkich pracowników sfery budżetowej.

polar
16-10-2013, 17:06
Należałoby zrozumieć, że ten kraj nie pociągnie długo w ten sposób.
Nie ma tu dochodowych gałęzi przemysłu. Z czego brać na tę armię?

Z drugiej strony nie dziwię się mundurowym, że tak zaciekle bronią tego tworu.
No bo jak powiedzieć społeczeństwu - świetnie bawimy się za wasze.

Bzdurne dowody wyssane z doopy popierające zasadność istnienia armii. Bo nas napadną jak jej nie będzie, bo musimy wypełniać zobowiązania wobec naszych sojuszników. Pierdolenie.
Kiedy ostani raz nasza armia obroniła nas od czegokolwiek?
W I wojnie dostaliśmy wpierdol, W II to samo. Potem tylko strzelali do robotników rodaków, bo to przestępcy przecież byli.
Sojusznicy również pokazali gdzie mają tę Wielką Polskę razem z jej armią. Ani nam nie pomogli gdy na nas napadano, a i obecne granice ustalili według własnego widzimisię nazywanego polityką.
Także jak będą chcieli nas zniewolić nic ich nie powstrzyma. O wszystkim decydują politycy, a nie armia.
I proszę mi tu nie wyciągać Afganistanu czy innych pseudo misji, bo z tego co mi się wydaje to nie ma przyzwolenia społecznego na takie wojaże. Wojaki jeżdżą tam na własne zasrane życzenie, i tak samo umierają, choć mogliby ze starości przy rodzinie, na przykład...
A geopolitykę też sobie wsadźcie w buty, będziecie wyżsi. Idę o każde pieniądze, że gdyby taki Łukaszenka chciał zabrać sobie trochę Polski, to ani armia nie pomoże, a sojusznicy nie kiwną nawet palcem.

Jeszcze raz. Wszystkie decyzje militarne zapadają za zamkniętymi drzwiami gabinetów. I nic nie macie do gadania. Ani wy, ani wasza armia.

marcintkz
16-10-2013, 17:46
Kiedy ostani raz nasza armia obroniła nas od czegokolwiek?
W I wojnie dostaliśmy wpierdol, W II to samo. Potem tylko strzelali do robotników rodaków, bo to przestępcy przecież byli.
Sojusznicy również pokazali gdzie mają tę Wielką Polskę razem z jej armią. Ani nam nie pomogli gdy na nas napadano, a i obecne granice ustalili według własnego widzimisię nazywanego polityką.
Także jak będą chcieli nas zniewolić nic ich nie powstrzyma. O wszystkim decydują politycy, a nie armia.
.

Utworzenie niepodległego państwa w wyniku okoliczności I wojny światowej trudno nazwać dostaniem wpierdol. Wojnę z ZSRR w 1920 również ...

Policy sojuszników mogli decydować ,bo ich armia coś wywalczyła. Widzimisię nastąpiło potem.

polar
16-10-2013, 18:25
Utworzenie niepodległego państwa w wyniku okoliczności I wojny światowej trudno nazwać dostaniem wpierdol. Wojnę z ZSRR w 1920 również ...

Policy sojuszników mogli decydować ,bo ich armia coś wywalczyła. Widzimisię nastąpiło potem.

Może nie dostali wpierdol na polu walki bezpośredni jako armia polska, ale jacyś tam oficerkowie byli, po polsku rozmawiali więc...
Niebagatelne też były straty materialne, spowodowane działaniami wojennymi na obszarze 80% kraju. Kolejne armie, przechodzące przez terytoria zaborów stosowały taktykę spalonej ziemi. Rosjanie, wycofując się na wschód podpalili szyby naftowe w Galicji i deportowali setki tysięcy ludzi. Natomiast Niemcy nie omieszkali wywozić do Rzeszy całych fabryk, przede wszystkim z terenu Łodzi. Ocenia się, że w latach 1914-1920 zniszczeniu uległo około 30% majątku narodowego na ziemiach polskich, zaś poziom produkcji przemysłowej w roku 1919 wyniósł w Polsce 30% stanu z roku 1913 w tych samych granicach. Straty materialne szacowano na 73 mld franków francuskich, w tym na 10 mld w przemyśle

za wiki

andy-1969
17-10-2013, 09:27
Utworzenie niepodległego państwa w wyniku okoliczności I wojny światowej trudno nazwać dostaniem wpierdol. Wojnę z ZSRR w 1920 również ...
Nazwijmy to inaczej: nie dostaliśmy tak bardzo. Bo chyba już orientujesz się, że żadnego "cudu nad Wisłą" nie było?

marcintkz
17-10-2013, 12:34
Może nie dostali wpierdol na polu walki bezpośredni jako armia polska, ale jacyś tam oficerkowie byli, po polsku rozmawiali więc...


za wiki

Polar o czym ty piszesz ? Jacy oficerkowie ,gdzie ?

Nazwijmy to inaczej: nie dostaliśmy tak bardzo. Bo chyba już orientujesz się, że żadnego "cudu nad Wisłą" nie było?

To co było wg. ciebie ?

bradiaga
17-10-2013, 16:11
Trzeba być doprawdy w jakimś sensie upośledzonym, żeby kwestionować potrzebę istnienia sił zbrojnych.
"Można się pośmiać z armii, ale życie to walka alternatywnych światopoglądów. Gdy nas pozbawią możliwości obrony własnych poglądów przed bardziej agresywnymi ideologiami, rozsądek i umiarkowanie po prostu znikną. Dlatego armia będzie potrzebna zawsze." (cytat z "Sensu życia wg Monty Pythona")

"Komu służą żołnierze, jak nie politykom?" pyta jeden z drugim ironicznie (a w zasadzie idiotycznie).
Politykom bezpośrednio, lecz w gruncie rzeczy Ojczyźnie, narodowi. Czyimi przedstawicielami są politycy jak nie narodu?
Może poniższa krótka charakterystyka otrzeźwi trochę niektórych lunatyków:

"Służby mundurowe - zwykle bardzo sformalizowane jednostki powoływane przez państwo lub jego organy do spełniania części jego podstawowych zadań, takich jak:

siły zbrojne - obrona i odstraszanie potencjalnych przeciwników zewnętrznych państwa
straż graniczna - zabezpieczenie granic i kontrola osób ich przekraczających
policja i żandarmeria - ochrona wewnętrznego ładu publicznego i bezpieczeństwa obywateli
Służba Celna - ochrona interesów ekonomicznych państwa związanych z importem i eksportem towarów
służby specjalne typu AW, ABW - do prowadzenia wywiadu, do ochrony przed działalnością wywiadowczą i przestępstwami na dużą skalę mogącymi zagrozić stabilności państwa (bezpieczeństwo narodowe)
straż pożarna - ochrona i profilaktyka w walce z ogniem i innymi niebezpiecznymi zjawiskami i substancjami
Służba Więzienna - umundurowana i uzbrojona formacja realizuje zadania w zakresie wykonywania kary pozbawienia wolności i tymczasowego aresztowania
Biuro Ochrony Rządu - ochrona dygnitarzy państwowych oraz administracji w kraju i za granicą
Straż Ochrony Kolei - ochrona życia ludzi i mienia na obszarze kolejowym oraz zapewnienie porządku publicznego na kolei

Służby te (jak już wskazuje sama nazwa) zwykle charakteryzują się jednolitym sformalizowanym ubiorem typu mundur. Inną cechą tego typu służb jest działanie w oparciu o rozkazy (wojsko) i polecenia służbowe (reszta)."

W porównaniu z PRL, to rzeczywiście obecna armia chyba większości z nas wydaje się do dupy, mnie również (najlepiej jednak ocenić mogą Ci, którzy w niej służyli wiele lat, najlepiej w obu ustrojach - ja tam byłem tylko w obecnym, z przymusowego poboru, który, nawiasem mówiąc, popieram). Jednak przyczyn tego doszukiwałbym się dalej niż kwestie wynagrodzeń, czy zakupów takich a nie innych sprzętów - mianowicie w założeniach ideologicznych obecnego ustroju.
Można, co prawda analizować krytycznie poszczególne działania armii, ale Ci, którzy kwestionują w ogóle istnienie armii, niech lepiej nie w ogóle nie wypowiadają się w tych sprawach, jeno zastanawiają się w innych wątkach nad praktycznymi sposobami urzeczywistniena pacyfizmu. I to nie jest żadna groźba czy ostrzeżenie lecz dobra rada aby się nie ośmieszali.

Wy natomiast macie system "zdefiniowanej" nie składki ale emerytury.
Nie opłacanej z Waszego konta - bo go po prostu nie macie. (ostar)

No i? Boli Cię to?
skorpion, Agafia i inni dobrze już uzasadnili obecny system płatności. Dodam tylko, że siły zbrojne są resortem szczególnym, bo odnoszącym się do trudnej do przewidzenia sytuacji geopolitycznej, wciąż zmiennej. Może zatem praktyczniej jest przynajmniej w sferze płac nie pogłębiać nieprzewidywalności?

Mało. Idąc konsekwentnie dalej to należałoby w podobny sposób i z tych samych powodów potraktować wszystkich pracowników sfery budżetowej. (dizzy)

Może być i tak. Tymczasem widocznie nie ma aż takiej potrzeby albo możliwości. Reszta budżetówki dotyczy spraw wewnętrznych, o wiele łatwiejszych do kontrolowania.

ostar
17-10-2013, 17:24
Bradiaga pieprzysz jak potłuczony.
Gro userów nie jest przeciwko mundurówce, nie jest pacyfistami.
Po prostu budżet się sypie i nie stać nas na utrzymywanie różnych przywilejów, różnych grup zawodowych.

A może trzeba wytłumaczyć związek przyczynowo - skutkowy między zaspokojaniem przywilejów opłacanych z budżetu a powszechnie krytykowanymi umowami "śmieciowymi"?
Nie da się zjeść ciastka i mieć ciastko.

Skorpion 13
17-10-2013, 17:45
A może należy Tobie wytłumaczyć przyczynowo - obniżanie podatków = dziura w budżecie.
Paniał?
Brak regulacji fiskalnych umożliwiający UNIKANIE OPODATKOWANIA= dziura w budżecie.
Jak myślisz, pod czyją egidą to wszystko sfabrykowano???
Narodu? Polityków czy... ponadnarodowych karteli finansowych?

ostar
17-10-2013, 17:50
Podwyższanie podatków=spadek przychodów do budżetu.
Brak regulacji prawnych=gdyby to była wina prawa, to należałoby natychmiast uchwalić ustawę że jesteśmy wszyscy piękni młodzi i bogaci.

Czy to jest trudne - to nie prawo kreuje życie, ale życie prawo.

bradiaga
17-10-2013, 17:53
Nie mówię, ostar, że wszyscy tutejsi oponenci są bezmyślnymi pacyfistami. Którzy są to są. Na razie tyle, idę do roboty.

badass
17-10-2013, 18:06
No jasne.
Wojsko służy ojczyźnie.
W stanie wojennym służyło ojczyźnie.
W powstaniu warszawskim służyło ojczyźnie.
Ciągle słuźy ojczyźnie.
Szkoda tylko, że ta abstrakcyjna ojczyzna nie ma nic wspólnego z ludźmi, którzy ją zamieszkują, bo ci zawsze od armii w dupę dostaną.
Wszystkie służby mundurowe chronią interes państwa. Nieustannie chronią. A kto temu interesowi zagraża? Ano obywatele tego państwa. To przed nimi te służby chronią. Od ćwierćwiecza nieomal nie jesteśmy już w układzie warszawskim i nikt z zewnątrz nie zagroził granicom państwa. A służb mundurowych w tym czasie przybyło.
"Czy wy nas macie za idiotów?" - jak w piosnce wykrzykiwał K. Staszewski.

dizzy
17-10-2013, 19:06
Może być i tak. Tymczasem widocznie nie ma aż takiej potrzeby albo możliwości. Reszta budżetówki dotyczy spraw wewnętrznych, o wiele łatwiejszych do kontrolowania.
Obawiam się, że obecnie to i na takie rozrzutne finansowanie mundurówki nie ma możliwości. A prawdopodobnie i potrzeby. Bo wbrew biadoleniom, że bez przywilejów nie będzie miał kto słuzyć (a realnie pracować) kolejka chętnych jest bardzo długa. Bez dodatkowych gratisów ludzie by się pchali bo to państwowa robota.

splr
17-10-2013, 19:24
Obstaję (a jakżeby inaczej) przy swoim, nie wpierdalam się w kompetencje WBE czy ZER MSW (Chociaż przejebałem z ojcem zakład, że go nie zdekomunizują, bo, a jakże, emeryturę mu zdekomunizowali ...)

Powtórzę więc: lotnictwo + wojska inżynieryjne i logistyczne. Obstaję bo ma to ręce i nogi, a absurdem jest posiadanie MarWoju (i jednego admirała per kajak)

krystkon
17-10-2013, 19:49
Trzeba być doprawdy w jakimś sensie upośledzonym, żeby kwestionować potrzebę istnienia sił zbrojnych.

"Komu służą żołnierze, jak nie politykom?" pyta jeden z drugim ironicznie (a w zasadzie idiotycznie). Politykom bezpośrednio, lecz w gruncie rzeczy Ojczyźnie, narodowi. Czyimi przedstawicielami są politycy jak nie narodu?

Czyli żołnierzyki służą takim ludziom ??

http://www.holandia.igns.pl/wp-content/uploads/2012/06/praca-na-produkcji1.jpg

http://img.webme.com/pic/p/planet-direct/firmy_fabryki_lodz.jpg


http://niepoprawni.pl/files/images/z%C5%82omiarze_0.preview.jpg


http://img.interia.pl/biznes/nimg/Bezdomni_2123774.jpg

krystkon
17-10-2013, 19:56
Trzeba być doprawdy w jakimś sensie upośledzonym, żeby kwestionować potrzebę istnienia sił zbrojnych.

pilnuje ....... porządku publicznego .............

Jaki konkretnie porządek masz na myśli - ten ??

https://lh5.googleusercontent.com/-ydU-NnqU_Xg/UiShSzxhhGI/AAAAAAAABJw/nlRKB1adXJI/w672-h493-no/100najbogatszych.JPG

Agafia
17-10-2013, 20:12
Bo wbrew biadoleniom, że bez przywilejów nie będzie miał kto słuzyć (a realnie pracować) kolejka chętnych jest bardzo długa. Bez dodatkowych gratisów ludzie by się pchali bo to państwowa robota.

A kto biadoli? Przecież nie mundurowi, lecz cywile którym zawsze ktoś na drodze stoi do godnego życia.
Tutaj mundurowi, choć nie są najbardziej uprzywilejowaną grupą zawodową w kraju.
Ot zwykła zawiść, a powtarzam jak mantrę, nikt nie zabraniał do cholery. Wybraleś własną drogę i masz pretensje, że ktoś inną wybrał i z tego tytułu coś mu tam przysługuje. To typowe polactwo.
Skończcie jęczeć, weźcie na klatę i u siebie szukajcie oszczędności.

polar
17-10-2013, 20:17
Armia nigdy nie służyła narodowi. Oni nawet żarli się między sobą. Te wszystkie AK, AL. Ale to wszystko dla naszego dobra. :lol:

Jednym z najbardziej rozpierdalającym mnie wewnętrznie argumentów mundurowych jest powtarzany jak mantra tekst: Armii zawdzięczamy wiele wynalazków ludzkości, chociażby taki internet :lol:
Jakby, kurwa, chłop ubrał mundur i nagle stawał się geniuszem...mundur w kąt i staje się śliniącym downem...znowu mundur na garba i tadam...mamy nowoczesny silnik diesla. :lol: Przerażający jest fakt, że ludzie w to wierzą.
Tesla, Einstein to pewnie byli gienerały zakamuflowane biorąc pod uwagę ich dorobek. :lol:

badass
17-10-2013, 20:19
A idź pan w chuj!...
Nie ma sensu z tymi pasożytami gadać.

Agafia
17-10-2013, 20:19
Armia nigdy nie służyła narodowi.No i ok.
Naród to nie polar i kilku innych użytkowników z forum NIE. I póki co narody na te armie łożą. Czas się pogodzić z tym faktem.

polar
17-10-2013, 20:27
No i ok.
Naród to nie polar i kilku innych użytkowników z forum NIE. I póki co narody na te armie łożą. Czas się pogodzić z tym faktem.

No i najwyższy czas to zmienić.
Trzeba było 2000 lat żeby podwaliny KK zaczęły pękać. A stało się w ostatnim dwudziestoleciu.
Świadomość ludzka w Polsce ewoluowała. Przecież przed rokiem 89' powiedzieć na księdza źle w prasie, ba, podczas prywatnej rozmowy groziło wybiciem zębów. A teraz...hulaj dusza. napierdalamy czarnuchów :lol: Także, nie mów hop...może za następne dwadzieścia lat...

krystkon
17-10-2013, 20:29
No i ok.
Naród to nie polar i kilku innych użytkowników z forum NIE. I póki co narody na te armie łożą. Czas się pogodzić z tym faktem.

Im też się zdawało, że nie można inaczej i musi być jak jest:
http://1.bp.blogspot.com/_ChFkrUFrbOs/TEvjDti5WEI/AAAAAAAAApY/OHFwZPhcnxg/S1600-R/chimp-astrodigi.jpg

A jednak kurwa można:
https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSS3RRGWsyGYDmVwqCkQqGF0ROqW2JPh UoOkxiOrV7OCE6OEUygEw

Kto się ze mną założy, że jeszcze trochę i takich pojebów już nie będzie na świecie?
http://tapety.joe.pl/tapeta/wojskowe/inne/zolnierz-strzelajacy-do-czlowieka.jpg

dizzy
17-10-2013, 20:32
A kto biadoli? Przecież nie mundurowi, lecz cywile którym zawsze ktoś na drodze stoi do godnego życia.

Nie? Pisałem o konkretnym biadoleniu. A kto? Na przykład wcześniej Ty.

Tutaj mundurowi, choć nie są najbardziej uprzywilejowaną grupą zawodową w kraju.

Tutaj mundurowi bronią swojego jak niepodległości. Z jednego tylko powodu - bo sami z tego korzystają.

Ot zwykła zawiść, a powtarzam jak mantrę, nikt nie zabraniał do cholery. Wybraleś własną drogę i masz pretensje, że ktoś inną wybrał i z tego tytułu coś mu tam przysługuje. To typowe polactwo.

Po prostu mam wrażenie, że mnie ktoś okrada. W majestacie prawa jak najbardziej. A poza tym widzisz skoro innym zabrali to czemu nie świętym krowom? I mnie to koło chuja lata bo ja do emerytury nie dożyję. Ale to czyste skurwysyństwo w obecnych realiach te wszystkie przywileje. Rozumiem kiedyś, w PRLu bo było inaczej i finansowo i choćby w wojsku (zimna wojna). Ale teraz to jest zwykła robota na 8 godzin. Stosunkowo lekka.


Skończcie jęczeć, weźcie na klatę i u siebie szukajcie oszczędności.
Szukamy właśnie gdzie nam pieniądze uciekają.

Agafia
17-10-2013, 20:33
Zmieniaj...ale najpierw realnie ocenień własne chciejstwo. Ilu ludzi na świecie poprze Twój punkt widzenia? Mam tę pewność, że niewielu..
I nie mówię hop, też marzy mi się świat bez wojen, policji, ale zdaję sprawę z tego , że z chwilą kiedy wymienionych by zabrakło, prawdopodobnie tygodnia byśmy nie przeżyli.
I nie, nie 20 lat, ani 50..z każdym rokiem zapotrzebowanie będzie rosło.

Krytykon, wczoraj ustaliliśmy że ty nikogo nienawidzisz. Obrazki koloruj na forum 9 latków.

Dizzy, zlikwiduj Senat najpierw. Potem dofinansowania kościoła, potem ogranicz przywileje ministrów, posłów, wtedy pogadamy o oszczędnościach. Dla mnie wtedy Twoje wołanie wiarygodnym będzie.

Syzyf
17-10-2013, 20:36
Żeby Wam Islamscy terroryści tyłki poodstrzelali. :lol:
Cholerni hipisi z dziecinnym poglądem na Świat !

polar
17-10-2013, 20:36
Im też się zdawało, że nie można inaczej i musi być jak jest:
http://1.bp.blogspot.com/_ChFkrUFrbOs/TEvjDti5WEI/AAAAAAAAApY/OHFwZPhcnxg/S1600-R/chimp-astrodigi.jpg


Sztab generalny WP ?

dizzy
17-10-2013, 20:37
No i ok.
Naród to nie polar i kilku innych użytkowników z forum NIE. I póki co narody na te armie łożą. Czas się pogodzić z tym faktem.

I niech łożą. Ja nie jestem zwolennikiem likwidowania armii.
Ale w Polsce w stosunku do możliwości łożą zbyt dużo.
Rząd o tym wie i jak musiał jechać po wydatkach to bez żadnej widocznej szkody walnął z MONu 3 mld. I co? I nic. Nic się nie zawaliło. Nie napadli nas. Jak przyjęcia i tłumy chętnych były, tak są.

Syzyf
17-10-2013, 20:39
Szympansy są dużo bardziej podobne do ludzi niż wam się zdaje.
One wojny z innymi sąsiadami prowadzą i z premedytacją zabijają
na nich szympansy z innych ,,krajów". Tylko dwa gatunki są do
tego zdolne !

Agafia
17-10-2013, 20:41
Ale w Polsce w stosunku do możliwości łożą zbyt dużo.

A se szuknij ile inne kraje łożą, oczywiście stosunkowo do wys. budżetu. U nas nie mundurówka kasę zżera a biurokracja rozbudowana do granic absurdu, ZUS-u, US, KK i tym podobne...

polar
17-10-2013, 20:43
Zmieniaj...ale najpierw realnie ocenień własne chciejstwo. Ilu ludzi na świecie poprze Twój punkt widzenia? Mam tę pewność, że niewielu..


A skąd ta pewność???
Przecież sama potwierdziłaś, że w PRL nie było chętnych do woja. Ciekawe skąd taka awersja?
Obecnie armia to zwykły biznes. I mam te pewność, że chętni którzy chcą zaostać mundurowymi robią to ze zwykłej, chłodnej kalkulacji, a nie z chęci przeżycia przygody. I proszę nie bądźmy hipokrytami, stawiam dolary przeciwko orzechom, że 95% obecnych szwei, też kierowało się chłodną logiką. :lol:

Agafia
17-10-2013, 20:47
Mój boże polar, a Ty do roboty idziesz dla ideałów?

Walcz, przeprowadzaj rewolucję, dla mnie to utopia, ale przecież na drodzę nie stanę, przekonaj się, a wtedy i mnie, śmiało. Jeśli Ci się uda, przyznam rację i nawet graty złożę. Nie mam z tym problemu.

atman99
17-10-2013, 20:50
http://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_pa%C5%84stw_nieposiadaj%C4%85cych_si%C5%82_z brojnych

niektóre kraje zlikwidowały armie, bo im sie nie podobały :-)

Agafia
17-10-2013, 20:53
Jasne, ale zamiast armi mają inne formacje, taka armia pod inną nazwą, z innymi formacjami albo z umową dot.obronności z innym krajami armię posiadającymi..nie ma kraju kompletnie bezbronnego.

atman99
17-10-2013, 20:56
Kostaryka jest takim krajem

dizzy
17-10-2013, 21:00
A se szuknij ile inne kraje łożą, oczywiście stosunkowo do wys. budżetu. U nas nie mundurówka kasę zżera a biurokracja rozbudowana do granic absurdu, ZUS-u, US, KK i tym podobne...


Mundurówka ma emerytury nieproporcjonalnie wysokie w stosunku do reszty (poza górnikami). Ale tym ostatnim już zmieniają. Przynajmniej wysokość i sposób wyliczenia. Została mundurówka i prokuratorzy z pensjami licznymi jak w PRLu a pracą niespecjalnie odstającą od innych. Teraz jeszcze tego nie widać tak jaskrawo ale jak ludzie zaczną dostawać emerytury po nowemu to się okaże, że mają 30-40% ostatniej pensji po przepracowaniu ponad 40 lat. Wszyscy powinni mieć tak samo liczone emerytury. I nawet jeśli ktoś zachowałby prawo do przejścia wczesniej na emeryturę to bezwarunkowo powinno być to liczone jak dla każdego uzbierane składki/przeciętny dalszy okres życia.

A biurokracja... to ukryte bezrobocie. Jakby była inna praca to by ludzie w urzędach za grosze nie pracowali bo by mogli i woleli robić coś innego.

krystkon
17-10-2013, 21:02
Jasne, ale zamiast armi mają inne formacje, taka armia pod inną nazwą, z innymi formacjami albo z umową dot.obronności z innym krajami armię posiadającymi..nie ma kraju kompletnie bezbronnego.

W twoim pojmowaniu kraju - kraj to rządząca elita z jej przywilejami i nic poza tym.
Biedakowi robiącemu od rana do nocy na taśmie - naprawdę wisi kto administruje bajzlem. Więcej i tak z siebie dać już nie zdoła.

Agafia
17-10-2013, 21:15
Kostaryka jest takim krajem

No i widzisz , dobry przykład, był kiedyś na Kostaryce? Policja uzbrojona po zęby, z maszynowymi na ramieniu, sklepy zabunkrowane, lapówkarstwo i najazdy ze str. Nikaragui.
Wtedy to widzisz wysyłane są spec. jednostki policji-znaczy substytut armii.
No i co Kostaryka zrobiła? Apelowala do reszty świata o ochronę. Głośno było o tym w mediach i to calkiem niedawno..

Agafia
17-10-2013, 21:19
W twoim pojmowaniu kraju - kraj to rządząca elita z jej przywilejami i nic poza tym.
Biedakowi robiącemu od rana do nocy na taśmie - naprawdę wisi kto administruje bajzlem. Więcej i tak z siebie dać już nie zdoła.

W twoim pojmowaniu kraju, kraj- to nieroBy siedziące za na Rzeszy na socjalu i pierdolący o tym, jak to chcą rodakom życie poukladać, kosztem innych rodaków.
Weź się utop.

klaps
17-10-2013, 21:20
To proste. Nawet tam nie chcą głupców.

Pedałów tez nie chca, a taka Ciota ja ty napewno do wojska nie nadaje sie.
Ja odwaliłem 25 lat sluzby wojskowej wiec zamknij spedaloną mordeczkę..

badass
17-10-2013, 21:21
We wojsku najwięcej pedałów przecież.

Agafia
17-10-2013, 21:23
Gdzie pracujesz badass? Zważywszy że tkwisz tutaj od 5 rano do 2 w nocy kazdego dnia to całkiem intratna posadka.

st1111
17-10-2013, 21:25
Gdzie pracujesz badass? Zważywszy że tkwisz tutaj od 5 rano do 2 w nocy kazdego dnia to całkiem intratna posadka.

Prywatna inicjatywa musi być-albo na utrzymaniu rodziny bo podobno żony nie ma.

badass
17-10-2013, 21:25
Pracuję przy komputerze.

Edyta:
Stillu, mam żonę, ale ona nie jest zainteresowana pracą zarobkową. ;)

st1111
17-10-2013, 21:27
Pracuję przy komputerze.

Edyta:
Stillu, mam żonę, ale ona nie jest zainteresowana pracą zarobkową. ;)

No i słusznie żona ma pachnieć.

Agafia
17-10-2013, 21:30
Milioner znaczy...
Jak to ludziom się układa, a czlek jak ten chuj, na wyprzedażach zdrowie traci i jeszcze mu mordę w Lidlu obiją..

badass
17-10-2013, 21:38
Nie, nie milioner. Mam niewielkie potrzeby po prostu.

st1111
17-10-2013, 21:59
Milioner znaczy...
Jak to ludziom się układa, a czlek jak ten chuj, na wyprzedażach zdrowie traci i jeszcze mu mordę w Lidlu obiją..

O też byłaś na tej wyprzedaży.

Agafia
17-10-2013, 22:08
Tej w Lidlu, w Sosnowcu?
Nie no, dzieci mam różnym w wieku więc ze starszych kurtki, te młodsze noszą.
Ale w Tesco dziś mintaj miał za jedyne 5.99 chodzić, a filety z kurczęcia za jedyne 11 zł za kg.
Mintaja 1,8 kg udalo mi się wywalczyć, filetów nie było. Glośno wyraziłam swoje niezadowolenie, na co miła Pani ze stanowiska mięsnego, w pełnej konspirze i szeptem poinformowała mnie, że cena jeszcze jutro obowiązuje i mam przyjść jutro na jej zmianę, bo mi odłoży. Poczułam się jak kolo z reklamy Kruka, który daje radę, zamówiłam więc 2 kg..Teraz myślę, że mogłam więcej, bo na 7 osób obiad gotuję, ale nic to.
Prozac w kąt rzucam, bo w życiu piękne są chwile.

cleopatra
17-10-2013, 22:18
O też byłaś na tej wyprzedaży.

Jak sie ma niewielkie potrzeby to czemu ni?

PS
Co to jest mintaj? Cos z Tajlandii?

krystkon
17-10-2013, 22:20
W twoim pojmowaniu kraju, kraj- to nieroBy siedziące za na Rzeszy na socjalu i pierdolący o tym, jak to chcą rodakom życie poukladać, kosztem innych rodaków.
Weź się utop.

W mojej półlegalnej pracy, na którą społecznej zgody nie ma, a w której zapierdalam tak jak tobie nawet nie śniło się pracować i w otoczeniu maszyn i nieustającego hałasu co trochę oddaje Cvalda Bjork (http://www.youtube.com/watch?v=-15u6J_PmT8&feature=share&list=PLM07VS4A9B-AkepEv1XRQdhI6a6j5yL1b)

na jednych drzwiach jest taki obrazek - zrobiłem zdjęcie:
https://lh6.googleusercontent.com/-vNY8LFq1P4Q/UmAFWh0HIdI/AAAAAAAACX8/gPjBByEBXhw/w455-h607-no/20131017_173837.jpg

Obrazek jest na wypadek kontroli. Z drugiej strony drzwi jest napis, iż nie można pozostawiać drzwi otwartych - tych, których nigdy się nie zamyka - ponieważ farby i substancje chemiczne służące do ich zmywania są zwyczajnie trujące.

Pytam gościa, który pracuje przy chemikaliach - ty co jest - te substancje są trujące?? Dlaczego pracujesz zawsze bez maski?? Dlaczego te drzwi są zawsze otwarte i wszyscy wdychają truciznę?

A gość, że szef zawsze narzeka, że nie ma kasy i maski nigdy nie kupił, więc musi otwierać drzwi bo inaczej w zamkniętym pomieszczeniu to natychmiast otrułby się oparami.

Ale teraz jest spoko dodaje - bo teraz są inne osoby do pomocy i nie musi całymi dniami z tymi chemikaliami sam pracować. Wcześniej było gorzej - narzeka. Najgorsze kiedy było dużo pilnych zleceń bo bywało tak, że musiał pracować nieustannie 24h przy chemikaliach i maszynie pokrywającej wydruki lakierem i nie było nikogo do pomocy.

Ale nie narzekam - cieszę się jak dziecko z tej pracy - muszę się jeszcze trochę przyzwyczaić do wysiłku i monotonii ale złego słowa nie powiem - bo moje dzieci mają co jeść - a wcześniej nie miały. Boje się tylko, że mogę stracić tę pracę i znowu nie będziemy mieć wystarczająco jedzenia. A mam dużo dzieci więc jedzenie i picie jest dla nas bardzo ważne. Pieluchy i ogrzewanie też - jeszcze tylko ciepła woda i już nie mam żadnych innych marzeń ponad to

st1111
17-10-2013, 22:22
PS
Co to jest mintaj? Cos z Tajlandii?

Takie coś w bryle lodu po rozmrożeniu zostaje 30%

http://www.akwen.bialystok.pl/galerie/asortyment/2010-07-15-mintaj_filet.jpg

Nie daję zdjęcia całego bo po aferze Makro z prosiakami mógłbym kogoś zniesmaczyć.

marcintkz
17-10-2013, 22:23
Tej w Lidlu, w Sosnowcu?
Nie no, dzieci mam różnym w wieku więc ze starszych kurtki, te młodsze noszą.
Ale w Tesco dziś mintaj miał za jedyne 5.99 chodzić, a filety z kurczęcia za jedyne 11 zł za kg.
Mintaja 1,8 kg udalo mi się wywalczyć, filetów nie było. Glośno wyraziłam swoje niezadowolenie, na co miła Pani ze stanowiska mięsnego, w pełnej konspirze i szeptem poinformowała mnie, że cena jeszcze jutro obowiązuje i mam przyjść jutro na jej zmianę, bo mi odłoży. Poczułam się jak kolo z reklamy Kruka, który daje radę, zamówiłam więc 2 kg..Teraz myślę, że mogłam więcej, bo na 7 osób obiad gotuję, ale nic to.
Prozac w kąt rzucam, bo w życiu piękne są chwile.

Mintaj ten mrożony kupiłaś ? Nie warto płacisz za samą wodę. Mrożone ryby lepiej kupić z tych droższych ,bo te mają mniej glazury.

st1111
17-10-2013, 22:24
Mintaj ten mrożony kupiłaś ? Nie warto płacisz za samą wodę. Mrożone ryby lepiej kupić z tych droższych ,bo te mają mniej glazury.

Z wody można rosół ugotować.

rusek
17-10-2013, 22:27
Taki rosół się nazywa ucha a rybę możne na drugie danie usmażyć

cleopatra
17-10-2013, 22:28
Takie coś w bryle lodu po rozmrożeniu zostaje 30%

http://www.akwen.bialystok.pl/galerie/asortyment/2010-07-15-mintaj_filet.jpg

Nie daję zdjęcia całego bo po aferze Makro z prosiakami mógłbym kogoś zniesmaczyć.

Na oko to wyglad na grenadier po naszemu, najtansza ryba, tansza nawet od flake czyli z rekinow roznych....

Agafia
17-10-2013, 22:32
Mintaj ten mrożony kupiłaś ? Nie warto płacisz za samą wodę..

Myślisz, że nie kupowałam i po prawie 20 dyszki za kg..rozwalają się na patelni jak i te za 5.99. Serio no, choć podobno ludzie potrafią.

Na oko to wyglad na grenadier po naszemu, najtansza ryba, tansza nawet od flake czyli z rekinow roznych....

A dalej mnie brzydź, jezuu

Agafia
17-10-2013, 22:44
Acha, grenadier to co innego.
19,9O za kg. wędzonego chadza. Znaczy drożej niż wieprzek.

https://www.e-piotripawel.pl/zakupybialystok/towar/grenadier-wedzony/221470

st1111
17-10-2013, 22:45
Grenadiery to rarytas.

krystkon
17-10-2013, 22:45
Agafio przypomnij wszystkim raz jeszcze, że cała twoja rodzina jest w wojsku, przez co w twoim poparciu dla armii chodzi ci wyłącznie o powodzenie i pieniądze dla twojej rodziny i już nic więcej.

Boisz się obniżenia standardu życia w rodzinie, że o wzięciu się do prawdziwej pracy już nie wspomnę.

Co z tego jak dochód powstaje - skoro dochód jest dochód :)
Jeśli już jest to trzeba go bronić
http://img.webme.com/pic/p/planet-direct/firmy_fabryki_lodz.jpg

marcintkz
17-10-2013, 22:59
Myślisz, że nie kupowałam i po prawie 20 dyszki za kg..rozwalają się na patelni jak i te za 5.99. Serio no, choć podobno ludzie potrafią.



A dalej mnie brzydź, jezuu

Spróbuj takie mrożone ryby w kostkach. Też do dostania w Lidlu. Gwarantuję ,że zobaczysz różnicę.

wa ma
18-10-2013, 05:15
Grenadiery to rarytas.
Karpik toże.

badass
18-10-2013, 08:23
Banda darmozjadów o spożywce przylazła pogadać.

nick
18-10-2013, 08:33
I - jak to darmozjady - nawpieprzać się za darmo.

ostar
18-10-2013, 08:40
To nie darmozjady. To "mundurowy" desant na wątek Polara, co by nie rozpowszechniał wiadomości
powszechnie uznanych za fałszywe.

badass
18-10-2013, 08:44
Czyli darmozjady...

marcintkz
18-10-2013, 09:22
Czyli darmozjady...

Czym się w zasadzie zajmujesz ,że przypisujesz komuś łatkę darmozjada ?

badass
18-10-2013, 09:34
To tajemnica państwowa.
A łatkę się przypina, nie przypisuje.

marcintkz
18-10-2013, 10:12
To tajemnica państwowa.
A łatkę się przypina, nie przypisuje.

Anarchista-pacyfista zasłania się tajemnicą państwową, dobre sobie :lol:
Ze szkoły pamiętam jak osobnicy o podobnych poglądach do ciebie, pierwsi kablowali u nauczycieli za byle gówno. W Poznaniu mamy takich cwaniaczków co na władzę plują ,ale kamienicę za darmo w centrum miasta chcą.

http://epoznan.pl/news-news-35109-Rozbrat_swietuje_osiemnaste_urodziny

bradiaga
18-10-2013, 17:45
http://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_p...5%82_zbrojnych (http://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_p...5%82_zbrojnych)
niektóre kraje zlikwidowały armie, bo im sie nie podobały :-)

Raczej dlatego, że są zbyt małe i armia w ich granicach nie miałaby większego znaczenia.
Byle batalion średniego kraju nakryłby ich czapką.

No i najwyższy czas to zmienić.
Trzeba było 2000 lat żeby podwaliny KK zaczęły pękać. A stało się w ostatnim dwudziestoleciu.
Świadomość ludzka w Polsce ewoluowała. Przecież przed rokiem 89' powiedzieć na księdza źle w prasie, ba, podczas prywatnej rozmowy groziło wybiciem zębów. A teraz...hulaj dusza. napierdalamy czarnuchów Także, nie mów hop...może za następne dwadzieścia lat... (polar)

Aby w ogóle zacząć(!) myśleć o likwidowaniu armii, najpierw cała ludzkość musi przejść na weganizm lub choćby wegetarianizm. Porzucić rybołóstwo i myślistwo. Chyba nie muszę tego zbytnio uzasadniać. Dodam, że jestem wegetarianinem, bliski weganizmowi.
Poza tym religie i urojenia są wymysłem tylko ludzkiego umysłu, zatem są jakieś szanse na ich wyplewienie. Rywalizacja jest przyrodzone każdej istocie żywej. Zatem ryzyko czyjejś agresji (pochodnej rywalizacji) istniało będzie zawsze i armia będzie potrzebna choćby tylko jako straszak.

Cholerni hipisi z dziecinnym poglądem na Świat !

Syzyf, nie rozpędzaj się tak z tym drwieniem z hipisów. Każdy właściwie ruch młodzieżowy dąży do pokoju na świecie, także punkowcy czy nawet metalowcy (nie mówię o dzisiejszym szajsie, posłuchaj przede wszystkim Black Sabbath). Może nie mają gotowych recept na praktyczne rozwiązanie wszystkich problemów światowych ale pod tym względem i tak wypadają najlepiej ze wszystkich subkultur. Patrzą najszerzej.
Przypuszczam, że stosujesz tylko taki skrót myślowy z tymi hipisami, w każdym bądź razie miej na uwadze, że propagowali nie tylko pacyfizm:

"Konsekwencjami istnienia tego ruchu stało się rozszerzenie zasięgu ruchów pacyfistycznych i ideologii ekologicznych, zainteresowanie duchowością Wschodu, krytyka wyścigu szczurów, konformizmu i wszelkiego konsumpcjonizmu."

Jaki inny ruch młodzieżowy był tak wszechstronny?
Chyba, że posiadasz takie wyobrażenie hipisów:

"Wspólne zażywanie narkotyków stało się popularne podczas spotkań hippisów, nie było jednak zasadą wszechobecną w ich społeczności.
Z czasem jednak coraz większą popularnością wśród hippisów zaczęły cieszyć się twarde narkotyki jak heroina i amfetamina. To, co miało rozszerzać świadomość, okazało się największą przyczyną klęski ruchu. Już w połowie lat 70. hippis stał się synonimem narkomana. Większość ludzi kojarzy hippisów właśnie z hedonizmem, narkotykami i wolnym seksem, zapominając przy tym o głównych założeniach ideologii. Gdy ideały ruchu stały się martwe, a hippisi - zamiast czytać Ginsberga i innych beatników - zajmowali się szukaniem narkotyków, ojcowie założyciele wycofali się, pozostawiając swoich byłych słuchaczy samym sobie. Jeszcze w latach 80. byli hippisi umierali samotnie na ulicach miast z przedawkowania lub wycieńczenia organizmu."

W każdym bądź razie, Syzyf, moje zdanie jest takie:
Hipisi - tak! Wypaczenia - nie!
Pacyfizm - tak! Wypaczenia - nie!
Pokój - tak! Pokój za wszelką cenę - nie!

krystkon
18-10-2013, 18:20
W każdym bądź razie, Syzyf, moje zdanie jest takie:
Hipisi - tak! Wypaczenia - nie!
Pacyfizm - tak! Wypaczenia - nie!
Pokój - tak! Pokój za wszelką cenę - nie!
Czlowiek zaczyna mowic do rzeczy.

To oczywiste ze pokoj za wszelka cene NIE!

Ale mam taki plan - UE zamiast zajmowac sie redukcja emisji CO2 w czym chodzi tylko o to zeby nowoczesny przemysl zachodu zyskal przewage a przy okazji wynika z tego cala masa stanowisk dla politykow i nowe instrumenty rynkow finansowych dla bankierow - lepiej zeby zajela sie redukcja emisji armat, karabinow i granatów.

Wowczas zolnierze beda uzbrajac sie wylacznie w paralizatory i gazy pieprzowe.

Parafon
18-10-2013, 19:22
Zapomniałeś o wibratorach http://forum.nie.com.pl/images/icons/icon10.gif

atman99
18-10-2013, 20:38
popatrzyłem sobie na PKB Kostaryki na tle innych krajów regionu i .... jest 3x wyższe od porównywalnych z nią krajów z północy jak Honduras, czy Gwatemala. Panama ma wyższe ale Panama ma kanał panamski i wsparcie USA. Kostaryka nie ma żadnych wielkich bogactw naturalnych.

Zastanowiło mnie na ile wyrzeczenie armii może być przyczyną tak dużej różnicy. Patrząc po historii Hondurasu, Nikaragui itp widać że dużo mieszało tam USA wszczynając rewolty. NIe wiem dlaczego nie wszczęli żadnej w Kostaryce. Generalnie jednak to miejscowi sami sie dalej naparzali, czyli próbowali rozwiązac problemy przez walkę. I źle na tym wyszli. Nie opłaca się walczyć. Budować sie opłaca.

Czyli generalnie twierdzenie, że to samo usuniecie wojska dało im taka przebitkę jest przesadne. To raczej ogólniejszy proces - wyrzeczenia się przemocy w ogóle - i zajecia sie budowaniem dał im przewagę.

I dalej wyobraziłem sobie co by było gdyby cały świat zastosował takie rozwiązanie. Zakładając że wydarzyłoby sie to w 1945 roku uważam za wiarogodne, że PKB wielu, zwłaszcza biednych, krajów byłby nawet znacznie wyższy niż 3x w stosunku do sytuacji obecnej. Dlaczego jeszcze wyższy? Bo skumulowałyby się różne pozytywne sprzeżenia zwrotne idące z całego systemu.
1. technologie na których trzyma łapę aparat bezpieczeństwa(zwłaszcza USA, Europy i Japonii) mogłyby trafić do użytku cywilnego
2. pieniądze zaoszczędzone na wydatkach na zbrojenia - gdyby trafiły do sektora badawczo rozwojowego zaowocowałyby nowymi patentami, gdyby trafiły gdziekolwiek indziej tez dałyby postęp. ten postęp dałby w praktyce zwiększone mozliwości produkcyjne i w
3. samo zmniejszenie niepewności(wahań walut, zagrożenia wojną itp) zaowocowałoby zwiekszeniem racjonalności decyzji inwestycyjnych i zmniejszeniem ich kosztów
4 nie byłoby wojen które wiele krajów doprowadziły do ruiny

generalnie pozytywne skutki tych procesów dotarłyby prędzej czy później i do słabych gospodarek


POza tym pomyślmy - co dało nam 100 lat zbrojeń? Jesteśmy juz bezpieczni? Jesli nawet tak to tylko dlatego, że wojny nie są już uważane za sensowny sposób na bogacenie (patrząc po dotychczasowych doświadczeniach), a nie dlatego, że jesteśmy świetnie uzbrojeni. Zbrojenia prowadzą tylko do nowych zbrojeń. To by sie nigdy nie skończyło albo by sie skończyło wojna totalną gdyby pokładac wiarę w moc technologii.


Ale ja generalinie nie wierzę w ot takie sobie pozbycie się przez wszystkich armii. To nierealne i nie ma co o to prosic nikogo. Za to wierzę(razem z niektórymi) w mozliwość reformy ONZ zakładającej stworzenie jednej dla całego świata armii, która pilnowałaby pokoju . Ponieważ byłaby to tylko jedna armia to niemożliwa byłaby wojna, bo armia nie napadłaby sama na siebie. Wyobraźcie sobie na co mozna by wydać zaoszczędzone 1000 miliardów dolarów rocznie (tyle dałoby sie moim zdaniem zaoszczędzić, chociaz może nie od razu). To np 100 tysięcy projektów badawczo naukowych po 10 milionów $ wartości każdy, które dadzą nam jakies odpowiedzi na pytania typu jak robić lepiej grafen, akumulatory, leczyć chorobe X itp itd. Sto tysięcy rocznie !!!

Cokolwiek zrobimy z ta kasą będzie to lepsze niż topienie jej w zbrojeniach.

krystkon
18-10-2013, 21:58
Jedna armia - ale jaja - ktora pilnowalaby porządku.
Jest nawet nazwa wlasna dla takiego rozwiazania - totalitaryzm.

A PKB rosloby w zastraszajacym tepie ;). W totalitaryzmie zawsze rosnie - a jakie zadowolenie obywateli ;).

atman99
19-10-2013, 08:14
krytykon

gdyby w Ameryce Północnej nie było USA z jedną armią tylko 50 państwek z oddzielnymi aparatami bezpieczeństwa, służbami celnymi, walutami itp itd to by tam przez 200 lat historii wydarzyło się z 10 wojen, 40 kryzysów i nie wiem co jeszcze. Zamiast 40 tys $ rocznie na głowę mieliby dzisiaj średnio ze 12 tysięcy jak wszędzie