PDA

Zobacz pełną wersję : Firma windykacyjna, komornik - czy jest szansa na obronę


polar
25-01-2011, 16:31
Nie chciałbym załatwiać tu prywatnych spraw, ale przed paroma minutami dostałem kopa w nery.

Otrzymałem od firmy X wezwanie do zapłaty na kwotę 400zł tytułem niezapłacenia mandatu za przejazd kolejką SKM. Sygnatura akt...blebleble. Sprawa datowana na rok 2004!!Nie przypominam sobie żebym śmigał po 3mieście na gapcia. No, ale w stanach pomroczności jasnej mogło się cos takiego zdarzyć. Może raz.Niech tam będzie. Jednak nie dostałem od tamtego czasu żadnego zawiadomienia od SKM, że mam jakieś zaległości w stusunku do nich. Z sądu również nie. Z firmy X toże nie.
Czy jest jakaś szansa na wyjście z takiej sytuacji mimo wyroku sądowego??
Przecież to jest jawny wałek nagłaśniany niejednokrotnie w mediach.
Jak się przed tym bronić?? Jeżeli macie jakieś sugestie...:confused:

zło
25-01-2011, 16:44
Skoro cię ścigają to orzeczenie sądu musi być prawomocne czyli marne szanse że się z tego wybronisz.

polar
25-01-2011, 17:06
Też tak mi się wydaje. Ale według prawa sąd powinien mnie poinformować, nawet o tak błachej sprawie. Na jakiej podstawie wydał wyrok?? Teoretycznie każdy ma prawo do obrony przed sądem. To mnie nurtuje najbardziej.

Krowax
25-01-2011, 17:20
Miałem podobny przypadek w rodzinie. Odezwali się z PKP po 6-8 latach? Można poprosić SKM o rozłożenie kary na raty, anulowanie też ale wątpię że coś zdziała ;) Zapłacić i jak najszybciej zamknąć tą sprawę. Legalnie nic się z tym nie zrobi...

conto
25-01-2011, 17:36
Jak się przed tym bronić?? Jeżeli macie jakieś sugestie...:confused:Unikać komornika, aż do czasu kiedy się sprawa przedawni.
A w ogóle radzę sprawdzić terminy.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Przedawnienie_%28prawo_cywilne%29 (http://pl.wikipedia.org/wiki/Przedawnienie_%28prawo_cywilne%29)

polar
25-01-2011, 17:46
Legalnie nic się z tym nie zrobi...
Czyżby następny przejaw przyjaznego państwa.:drink:


Unikać komornika, aż do czasu kiedy się sprawa przedawni.
A w ogóle radzę sprawdzić terminy.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Przedawnienie_%28prawo_cywilne%29

Za 4 stówki nie będę uciekinierem...Za bańkę...hmm, kto wie;) Ale tak na poważnie, po uprawomocnieniu sie wyroku maja 10 lat żeby mnie złapać. Jednak jakim prawem zapadł wyrok bez mojej wiedzy?? Bez informowania mnie o tym. Przecież można tak zrobić z każdym Kowalskim. Szast prast, szybki wyroczek i będzie na emerytury i dziury budżetowe.

Czy sądy w tym kraju są bezkarne i pozbawione jakiejkolwiek kontroli??

Thorunczyk
25-01-2011, 17:53
Wyrok prawomocny sądu przedawnia się po 10 latach.
Dziwne, bo w obu przypadakch (postepowanie nakazowe lub upominawcze) mimo przeprowadzenia przewodu zaocznie, wyrok nalezy dostarczyć pozwanemu skutecznie, gdyż w zawitym terminie ma on prawo złozyć zażalenie lub sprzeciw od nakazu zapłaty.
Jesli firma X ma na Ciebie wyrok, to wydał go chyba sąd kapturowy, skoro Ty nic nie wiesz (no chyba, że nie odebrałeś listu z poczty pomimo wystawionego dwukrotnie awizo).
Dziwna jest też droga postępowania, gdyż z reguły mandaty SKM, straży miejskiej czy policyjne windykowane są tzw. tytułem wykonawczym - podobnie jak w przypadku zaległości z tytułu podatków - przez Urząd Skarbowy a nie sąd.
Sprawa może mieć również inny aspekt - firma X kupiła Twój mandat z SKM jako wierzytelność i buja Ci o jakimś wyroku. Takie działanie celowego wprowadzenia w błąd ma mieć skutek uznania długu - czekają, aż się odezwiesz, oddzwonisz czy odpiszesz - wtedy mają Cie na widelcu.
Co do przedawnień: grzywna nałożona w formie mandatu stanowi dochód Skarbu Panstwa lub jednostek samorządu terytorialnego.Do egzekucji tych należności mają zastosowanie przepisy o egzekucji administracyjnej, konkretnie - ustawa z z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Organ egzekucyjny albo wyegzekwuje należność, albo umorzy postępowanie, (miedzy innymi) gdy nie będzie mógł uzyskac kwoty przewyższającej wydatki. Takie postępowanie może zostać ponownie wszczęte, gdy zostanie ujawniony majątek lub źródła dochodu zobowiązanego przewyższające kwotę wydatków egzekucyjnych.
Wynika z tego, że mandaty policyjne czy administracyjne się nie przedawniają, więc droga sądowa nie jest potrzebna.
Przedawnienia za mandaty MZK, SKM i inne:
Art. 125. kc
§ 1. Roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, jak również roszczenie stwierdzone ugodą zawartą przed sądem albo przed sądem polubownym albo ugodą zawartą przed mediatorem i zatwierdzoną przez sąd, przedawnia się z upływem lat dziesięciu, chociażby
termin przedawnienia roszczeń tego rodzaju był krótszy. Jeżeli stwierdzone w ten sposób roszczenie obejmuje świadczenia okresowe, roszczenie o świadczenia okresowe należne w przyszłości ulega przedawnieniu trzyletniemu.
Moim zdaniem, jeśli firma X zrobiła Ci nakaz w sądzie to się bój, jesli nie, mandat się przedawnił.

aniamania
25-01-2011, 17:55
Moze sprobuj zapytac w samym sadzie. Zaplac i zapytaj.

zgrywus.pl
25-01-2011, 17:59
Unikać komornika, aż do czasu kiedy się sprawa przedawni.
A w ogóle radzę sprawdzić terminy.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Przedawnienie_%28prawo_cywilne%29 (http://pl.wikipedia.org/wiki/Przedawnienie_%28prawo_cywilne%29)
Conto zapodał Ci literaturę zez kc., ale tu jest sytuacja bardziej złożona. Jest szansa aby im nie zapłacić. Skoro firma windykacyjna zgłosiła się do ciebie tzn, że mają chiba tytuł prawny z cesji wierzytelności, które nabyli i tu zaczynają się schody:
1. przysługują ci wszystkie prawa wobec /nowego/ wierzyciela łacznie z kwestionowaniem causa przelewu twoich wierzytelności i także łącznie z przedawnieniem. Dużo za mało wiem o tej wierzytelności... to tyle na wstępie-napisz cóś więcyk to moze cóś tam zaradzim współnie:dance:

polar
25-01-2011, 18:21
Wielkie dzięki wszystkim:drink: Pisemko przyszło na stary adres u mojej teściowej. Ta cholera też sobie nie przypomina, żeby cokolwiek przychodziło do mnie z jakiejkolwiek instytucji. Sprawdzę, czy to sygnatura akt sądowa, czy wewnętrza firmy X. Jednak po rozmowie telefonicznej z małżonką i teściową jestem w 1000% pewny , że nie miałem ŻADNYCH wezwań.
O szczegółach poinformuję niebawem...ale powiem szczerze, to mi waniajet. Moja znajoma miał podobną sprawę, gdzie sąd wydał wyrok nie wysyłając wezwań!!! Wezwania dołączone do akt nie były podstęplowane przez pocztę!!! Czysta koperta ze znaczkiem zawierajaca wezwanie. Nie myślałem, że mogę być nastepny. Bo przecież takie rzeczy się chyba nie zdarzają, do cholery.

conto
25-01-2011, 18:21
Conto zapodał Ci literaturę zez kc., ale tu jest sytuacja bardziej złożona.Conto, to kobieta Zgrywus :)

A w ogóle, to dobrze wiedzieć ... ;)

zgrywus.pl
25-01-2011, 18:31
Conto, to kobieta Zgrywus :)

A w ogóle, to dobrze wiedzieć ... ;)
Idąc za przykładem savoir v-u serdecznie przepraszam:drink:

Tom-Dom
25-01-2011, 18:43
O szczegółach poinformuję niebawem...ale powiem szczerze, to mi waniajet.
Waniajet albo i nie. Mam nadzieję, że nie. :)
Do mnie też kiedyś przyszedł "list" od komornika. To samo imię, to samo nazwisko. Okazało się, że bajzel mieli w tej kancelarii i chodziło o dług kogoś innego. :)

aniamania
25-01-2011, 19:23
Ja sie pytam, po co te wszystkie PINy, NIPy, srypy, skoro bez przerwy zdarzaja sie sadowe czy komornicze pomylki. Wiele osob nosi to samo nazwisko, a nawet imie i nazwisko. Zawsze latwiej capnac kogos bobru ducha winnego, kto z reguly mieszka tam, gdzie jest zameldowany i pracuje (latwiejsze zajecie pensji).
Ci, ktorzy maja cos za uszami, na ogol nie przebywaja w miejscu zameldowania ani nie pracuja. Czesto tez zdarza sie, ze ktos podaje nasze dane, bo je zna. Potem sprawa w toku, ale bez naszego udzialu, ktory moglby zweryfikowac pomylke. Co rusz czyta sie o tego rodzaju historyjkach.
Byc moze i w Twoim przypadku cos podobnego mialo miejsce.

Durni politycy planuja zniesienie obowiazku meldunkowego w Polsce. Czy wyobrazacie sobie wiekszy bajzel, jak to, co po takim zniesieniu nastapi?

zgrywus.pl
25-01-2011, 19:56
Ja sie pytam, po co te wszystkie PINy, NIPy, srypy, skoro bez przerwy zdarzaja sie sadowe czy komornicze pomylki. Wiele osob nosi to samo nazwisko, a nawet imie i nazwisko. Zawsze latwiej capnac kogos bobru ducha winnego, kto z reguly mieszka tam, gdzie jest zameldowany i pracuje (latwiejsze zajecie pensji).
Ci, ktorzy maja cos za uszami, na ogol nie przebywaja w miejscu zameldowania ani nie pracuja. Czesto tez zdarza sie, ze ktos podaje nasze dane, bo je zna. Potem sprawa w toku, ale bez naszego udzialu, ktory moglby zweryfikowac pomylke. Co rusz czyta sie o tego rodzaju historyjkach.
Byc moze i w Twoim przypadku cos podobnego mialo miejsce.

Durni politycy planuja zniesienie obowiazku meldunkowego w Polsce. Czy wyobrazacie sobie wiekszy bajzel, jak to, co po takim zniesieniu nastapi?
Bajzejl? To je burdel a nie bajzel !:dance:Dlatego tak jak słusznie zauważyłaś ci co ukradli miliony to sobie poradzą a ci co "mają kilkaset złotych" becelują. I na NICH biedakach wszyscy żerują = komornik tyższ:dance:

polar
31-01-2011, 09:47
W dniu dzisiejszym tj. 31.01 skontaktowałem się z firmą Przewozy Regionalne z Gniezna. Okazuje się , że rzeczywiście mają niezapłacona należność i wyrok sądowy, nawet podali syg. akt. Nie podali jednak jaki sąd klepnął ten wyrok. Muszę czekać miesiąc, zanim łaskawie odpowiedzą na moją prośbę o przesłanie mi takiej informacji, drogą elektroniczną lub pocztaową. Bo to kurwa straszna tajemnica jest, jak okazuje się. Moje dane osobowe zna każda pińdzia pracująca w Przewozach Regionalnych, ale ja muszę prosić o udostępnienie mi wyroku w mojej własnej sprawie.

Ciekawą jest również sama konwersacjia z Panem, który miał pecha wysłuchać o 8.00 rano moich "żali". Otóż nie powiedziano mi tego wprost, ale delikatnie zasugerowano, że może zaistnieć sytuacja w której sąd niekoniecznie poinformował mnie o takiej pierdółce jak wpierdolenie mi 400zł długu. Jednak wyrok jest i chooj. Miły pan zasugerował, abym nie drażnił urzędników państwowych, nie szukał dymu, tylko grzecznie zapłacił.

Moi drodzy, chętnie skorzystam z Waszych rad jeżeli chodzi o mój PRYWATNY problem. Jednak chyba nie on tu jest najważniejszy. Jeżeli wyrok w mojej sprawie zapadł bez informowania mnie o nim, to chyba WSZYSCY mamy przejebane.

hushek
31-01-2011, 10:23
Sweter,
Pierdol to///

zgrywus.pl
31-01-2011, 10:38
Polar, najważniejsze teraz jest to czy Twój wyrok posiada klauzulę natychmiastowej wykonalności-takom klauzulę wydaję sąd. To muszem wiedzieć naten tychmiast i Ty również. Każdy wyrok podlegający egzekucji musi posiadać taką właśnie klauzulę, tzn, że jeśli jej nie posiada to mogom ciem cmoknąć.Jeśli zaś posiada to trza to zaskazyć zez powodów o których już nadmieniłeś:drink:

Sympatyk lewicy
31-01-2011, 11:34
Sprawdź czy naprawdę mają prawomocny wyrok sądowy. Mogą blefować. Musieli by złożyć pozew przed upływem przedawnienia czyli jakieś 5 lat temu. Jeśli nie to sprawa już dawno jest przedawniona i nie mogą cię zmusić do zapłaty. Jednak gdy zapłacisz nawet część sumy to uznajesz roszczenie i w tym samym momencie bieg przedawnienia jest przerwany.

reskacz1
31-01-2011, 11:51
Moze sprobuj zapytac w samym sadzie. Zaplac i zapytaj.
nie! nie! Polar! najpierw zapytaj a póżniej zapłać jak będzie mus! Odsetki rosną i z głupich 400PLNów zrobi się bigos!:drink::drink:

polar
31-01-2011, 13:05
Sweter,
Pierdol to///

Hus, jakby chcieli skurwiele te pieniądze przeznaczyć na modernizację 50-cio letniego taboru kolejowego, no to niech tam...zapłacę. Ale kurwa, NIGDY nie dostałem nawet pół wezwania!!! Nie odpuszczę skurwysynom, pewnie polegnę, ale jakiś kutas za biurkiem, będzie musiał ciężko zapracować na wypłatę i premię

Polar, najważniejsze teraz jest to czy Twój wyrok posiada klauzulę natychmiastowej wykonalności-takom klauzulę wydaję sąd. To muszem wiedzieć naten tychmiast i Ty również. Każdy wyrok podlegający egzekucji musi posiadać taką właśnie klauzulę, tzn, że jeśli jej nie posiada to mogom ciem cmoknąć.Jeśli zaś posiada to trza to zaskazyć zez powodów o których już nadmieniłeś:drink:

Nie wiem, czy jest klauzula. Kazali mi grzecznie czekać na kopię wyroku. Miesiąc maja czasu.

Sprawdź czy naprawdę mają prawomocny wyrok sądowy. Mogą blefować. Musieli by złożyć pozew przed upływem przedawnienia czyli jakieś 5 lat temu. Jeśli nie to sprawa już dawno jest przedawniona i nie mogą cię zmusić do zapłaty. Jednak gdy zapłacisz nawet część sumy to uznajesz roszczenie i w tym samym momencie bieg przedawnienia jest przerwany.

Na ponagleniu jest sygnatura akt z datą z 2004 roku. 7 lat chuje czekali. Na co?? Przyjmuje, że żeczywiście maja wyrok, ale 7 lat czekać?? Gdzie tu kurwa logika??

nie! nie! Polar! najpierw zapytaj a póżniej zapłać jak będzie mus! Odsetki rosną i z głupich 400PLNów zrobi się bigos!:drink::drink:

Znam osobiście sprawę, gdzie z 600zł "fachofcy" nakręcili 7000zł długu przez 9 lat.

reskacz1
31-01-2011, 13:29
:drink:Polar! oni Qrwa! właśnie czekają aż taksometr naliczy taką sumkę że będzie im się kalkulowało dobrać Ci się do dupy!! Z sądem dałbym sobie spokój ponieważ jak znam życie! A ZNAM!!! jest kupę wyroków zaocznych . Najwięcej prezentuje ich p.Jaworowicz.Płać i w długą!!! A jak by co to zrobim ściepę na ciebie! deklaruję 100PLN-ów

polar
31-01-2011, 13:39
:drink:Polar! oni Qrwa! właśnie czekają aż taksometr naliczy taką sumkę że będzie im się kalkulowało dobrać Ci się do dupy!! Z sądem dałbym sobie spokój ponieważ jak znam życie! A ZNAM!!! jest kupę wyroków zaocznych . Najwięcej prezentuje ich p.Jaworowicz.Płać i w długą!!! A jak by co to zrobim ściepę na ciebie! deklaruję 100PLN-ów

Dzięki reskacz:drink: ale jeszcze stać mnie na te 4 stówki. Poczekam ne kopie wyroku, bo nawet nie wiem gdzie został wydany w Gdyni, czy Gnieźnie.
Mi jednak nie chodzi o te 400zł. Tu chodzi o fakt nieinformowania obywatela o toczących przeciwko niemu sprawach. W ten sposób reskaczu, to mogą skurwysyny u władzy pół Polski posadzić do pierdla, albo skatować wyimaginowanymi długami żeby zdobyć chajc na dziurę budżetową.
A może z tych 4 stówek zrobi się taka aferka, że jakiś dziennikarz z NIE zrobi se artykuła i słynnym siem stanę:p. Jedni na RPP próbują kariera robić, a ja na długach może dam radę...:dance:

reskacz1
31-01-2011, 13:50
Cwany Lis z Ciebie! aaaaa! dałeś się wmanewrować w taki pasztecik.Ale to też jest jakiś pomysł na żonglowanie długami- nadajesz się do rządu. Skądinąd była taka firma windykacyjna KRUK i bodajże przepadła! dlaczego? Ponieważ próbowała odbierać długi bez komornika i nakazu sądowego.Komornika możesz się nie bać ponieważ najsam pierw????? wysyła powiadomienie i możesz się z nim dogadać. Ale i tego Ci nie życzę

zgrywus.pl
31-01-2011, 13:50
Dzięki reskacz:drink: ale jeszcze stać mnie na te 4 stówki. Poczekam ne kopie wyroku, bo nawet nie wiem gdzie został wydany w Gdyni, czy Gnieźnie.
Mi jednak nie chodzi o te 400zł. Tu chodzi o fakt nieinformowania obywatela o toczących przeciwko niemu sprawach. W ten sposób reskaczu, to mogą skurwysyny u władzy pół Polski posadzić do pierdla, albo skatować wyimaginowanymi długami żeby zdobyć chajc na dziurę budżetową.
A może z tych 4 stówek zrobi się taka aferka, że jakiś dziennikarz z NIE zrobi se artykuła i słynnym siem stanę:p. Jedni na RPP próbują kariera robić, a ja na długach może dam radę...:dance:
Polarku, słuchaj co ci radzę...! Mają takie prawo... widzę, że wiedzą co robią, bo skoro jest po 7 latach tzn., że jeszcze się nie przedawniło. Zakładając, że uczynili to przed sądem wew 2004 i do chwili obecnej to się nie przedawniło. Widocznie brakuje im klauzuli dlatego chcom jak gdyby ciem powiadomić i zawezwać do dobrowolnej zapłaty. Zabawa zez tom klauzulkom zaczyna się na nowo bo widocznie sędzia siem zorientował zanim to se zadekretował.Trza to se dokładnie przeanalizować i znależć knyf. Patrz powództwo przeciwegzekucyjne. :drink:

polar
31-01-2011, 13:57
KRUK nie przepadł. Przecież ostanio zainwestował kupę szmalu w reklamy telewizyjne. Długi w Wolsce to dobry biznes. A będzie jeszcze lepiej. Polaczki zadłużają się na potęgę. Jakoś przed rodziną z zachodu trza wyglądać, to se furkę z salona trza kupić na kreskę. A pracy w Polsce z której można stabilnie żyć i płacić kredyty - niewiele. Także, to może być ważki problem w przyszłości. Uczciwość sądów. Takimi wyrokami jak mój to bankiery mogą polusów wykupić. I nie trzeba będzie wojny, żeby przejąć po legalu z pomocą sądów ten kraj.:drink:

zgrywus.pl
31-01-2011, 14:00
Windykacja długów Kruka to zupełnie inna para kaloszkóf, bo oni mogli wziąć fytko na pniu i tu jest jeszczek jedna szansa. Uwierz, że zgrywus wie co pisze.:drink:

polar
31-01-2011, 14:09
Windykacja długów Kruka to zupełnie inna para kaloszkóf, bo oni mogli wziąć fytko na pniu i tu jest jeszczek jedna szansa. Uwierz, że zgrywus wie co pisze.:drink:

Zgrywus, a ta klauzula natychmiastowej wykonalności to nie powinna zapaść razem z wyrokiem?? Czy teraz SKM może ubiegać się o wydanie takiej klauzuli?? Czy sąd musi mnie poinformoać, że wydaje taką klauzulę??

:drink:

zgrywus.pl
31-01-2011, 14:41
Zgrywus, a ta klauzula natychmiastowej wykonalności to nie powinna zapaść razem z wyrokiem?? Czy teraz SKM może ubiegać się o wydanie takiej klauzuli?? Czy sąd musi mnie poinformoać, że wydaje taką klauzulę??

:drink:
a. nie razem z wyrokiem jeśli o to wew pozwie o to nie występowali /kruk może wystapić dopiero po przelewie -cesji praw/
b. mając prawomocny /nie przedawniony/ nakaz zaplaty może dopiero wystąpić o jej nadanie
c. może, powinien zależy od rodzaju post./żona itp/ i nie musi:drink:

sed
31-01-2011, 14:47
Zgrywku, niedawno zapodawałem i dzisiaj powtarzam: dobry jesteś:drink:

zgrywus.pl
31-01-2011, 14:50
Zgrywku, niedawno zapodawałem i dzisiaj powtarzam: dobry jesteś:drink:
Nie cukruj tylko muf ile potrzebujesz:drink:

sed
31-01-2011, 14:55
Nie cukruj tylko muf ile potrzebujesz:drink:


Na początek potrzebuję abyś wziął ode mnie 1/4 sprzętu wędkarskiego. Szafy się pokończyli. Dzieciarstwo i wnukostwo nie wędkujarstwo;)

zgrywus.pl
31-01-2011, 14:58
Na początek potrzebuję abyś wziął ode mnie 1/4 sprzętu wędkarskiego. Szafy się pokończyli. Dzieciarstwo i wnukostwo nie wędkujarstwo;)
Mom se i jo węglufki 7m. Dzięki:drink:

sed
31-01-2011, 15:06
Mom se i jo węglufki 7m. Dzięki:drink:


Czyżbyś tylko bolonki preferował? A dzie maczówki, spinerówki, dżigówki, dropszotówki, że o innych gówiennostiach, na których tylko my i nasz ukochany Jędruś Rozenek się wyznaje, nie wspomnę? Ja we ftą chwilę ćwiczę podlodówki. I spod lodu pozdrawiam:drink:

zgrywus.pl
31-01-2011, 15:29
Czyżbyś tylko bolonki preferował? A dzie maczówki, spinerówki, dżigówki, dropszotówki, że o innych gówiennostiach, na których tylko my i nasz ukochany Jędruś Rozenek się wyznaje, nie wspomnę? Ja we ftą chwilę ćwiczę podlodówki. I spod lodu pozdrawiam:drink:
Ty /rypki/ podobnie jak ja wiemy co piszemy... bo zgrywus nawet gdy se zartuje to nigdy nie pokazuje całej dupy. Na rypkach mało siem wyznaje choć mój znajomy to mistrz świata /zajmuje siem produkcją/ czegoś tam od rypek. Mam sprzęcik super zakupiony pod dyktando juniora. Zadko, bardzo żadko cuś tam zanęcam. Kiedyś na moich oczach 13 letni łepek pokazał zgredom jak nalezy łapać szczupaki. Złapał 145 cm długości większego niż on. Pomagaliśmu zez zazdrościom mu go wyciągnąć. Mam wielu funfli rypaków:pijany:A dla mnie osobiście na bezrybiu to i rak jest rybom:drink:

sed
31-01-2011, 15:42
[quote=zgrywus.pl;rak jest rybom:drink:[/quote]


Zazdraszczam znajomych: domyślam się, że to miszczunio Gutkunio libo Lorencunio. Gratuluję znajomości:drink:

polar
31-01-2011, 15:53
Nie spamować mnie tu. Bo polecem do admina i poskarżę siem.
No normalnie se czaterię uskuteczniaja cholerniki jedne...;)

A teraz poważnie...Zgrywus, możesz mi wytłumaczyć ten podpunkt C? Albo naprowadzić gdzie mogę szukać odpowiedzi.

hushek
31-01-2011, 16:13
Poczekam ne kopie wyroku, bo nawet nie wiem gdzie został wydany w Gdyni, czy Gnieźnie.

W Gnieźnie nie mógł być...tam tylko kolejowo-urzędnicze rozgrywki są..

Powtarzam Sweter,
Olej to;)

polar
31-01-2011, 16:34
W Gnieźnie nie mógł być...tam tylko kolejowo-urzędnicze rozgrywki są..

Powtarzam Sweter,
Olej to;)

4 stówy nie majatek, a zabawę przednią mogiem mieć;)


Nigdy tak naprawdę nie zastanawiałem się nad prawami, którymi rządzą się firmy windykacyjne i "świat długów". Jednak z tego co widzę po tych paru odpowiedziach, niezły wałek to jezd.
Początkowy dług wg mojego przypadku to 112 zł. Żadne pieniądze dla firmy która ma duże zyski (SKM ma takowe). Zatrudniając paru specóf od prawa i na podstawie ich zaleceń, można uzyskać gwarancje zysków od tych marnych 112zł. Bo przecież po takim wyroku sądowym, to są pewne pieniądze plus odsetki!!! Zawsze w raportach finansowych firmy można wykazać zysk. Mylę się? Nie znam się na księgowości dużych firm.
Czyli teoretycznie, mając tysiące takich polarów, można kręcić niezłe kokosy. Sąd klepnie wyrok. Odsetki lecą. Komornik tyż w razie czego będzie miał robotę. Z szaraka zawsze się ściągnie kasę. Nawet z niepewnej emerytury:p

hushek
31-01-2011, 16:42
Ale przyznaj się...na bańce bez biletu woziiło się dupę;)

Kuropatkin
31-01-2011, 16:45
Może być?
http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTkCnleKkOxTJHAPBkpIR5NlPWaEA7CX wrhgkyUo6sFzES_dYEIxg (http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://www.twierdza.art.pl/artykuly/schwarzlose.jpg&imgrefurl=http://www.twierdza.art.pl/a_schwarzlose.htm&usg=__zB2EzJ2S0BdxSDzwvheKynUrOvk=&h=260&w=550&sz=25&hl=pl&start=0&sig2=6GDMOyHTbMWh7yAz8muH9Q&zoom=1&tbnid=m1uTbGiMDPNtSM:&tbnh=83&tbnw=176&ei=DdlGTYygHc2eOoS6qb8B&prev=/images%3Fq%3Dci%25C4%2599%25C5%25BCki%2Bkarabin%2B maszynowy%26hl%3Dpl%26sa%3DX%26biw%3D1280%26bih%3D 689%26tbs%3Disch:1%26prmd%3Divns&itbs=1&iact=hc&vpx=93&vpy=96&dur=3204&hovh=154&hovw=327&tx=196&ty=28&oei=DdlGTYygHc2eOoS6qb8B&esq=1&page=1&ndsp=25&ved=1t:429,r:0,s:0)

zgrywus.pl
31-01-2011, 16:54
Nie spamować mnie tu. Bo polecem do admina i poskarżę siem.
No normalnie se czaterię uskuteczniaja cholerniki jedne...;)

A teraz poważnie...Zgrywus, możesz mi wytłumaczyć ten podpunkt C? Albo naprowadzić gdzie mogę szukać odpowiedzi.
Tu idzie o tzw. tryb postępowania nakazowego...! Trudno Ci odpowiedzieć dokładnie po kilku Twoich słowach. Przypuszczam, że drogą cesji sprzedali to krukowi. Kruk musi dostarczyc ci postanowienie. Komornik jeśli będzie prowadził egzekucję rófnież:pijany:

polar
31-01-2011, 17:01
Ale przyznaj się...na bańce bez biletu woziiło się dupę;)

Hmmm...po siedmiu latach jest taka opcja. Przyznaję. Tylko, że nie jestem recydywistą. Lat temu dwa, zapłaciłem mandat tylko dla tego, że wsiadłem sobie jeden przystanek wcześniej, niż pozwalał mi miesięczny. Więcej grzechóf nie pamiętam...

Jednak nie tutaj jest pies pogrzebany. Nie w mojej poroczności jasnej. Z mojej skromnej wiedzy prawniczej wynika, że sąd nie miał prawa wydać wyroku bez informowania mnie o tym, a nie poinformował, tego jestem pewny na 100%. Nawet gdybym oprawiony jak świnia, zdemolował cały skład interciti i dworzec główny w Wawie.

zgrywus.pl
31-01-2011, 17:02
Może być?
http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTkCnleKkOxTJHAPBkpIR5NlPWaEA7CX wrhgkyUo6sFzES_dYEIxg (http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://www.twierdza.art.pl/artykuly/schwarzlose.jpg&imgrefurl=http://www.twierdza.art.pl/a_schwarzlose.htm&usg=__zB2EzJ2S0BdxSDzwvheKynUrOvk=&h=260&w=550&sz=25&hl=pl&start=0&sig2=6GDMOyHTbMWh7yAz8muH9Q&zoom=1&tbnid=m1uTbGiMDPNtSM:&tbnh=83&tbnw=176&ei=DdlGTYygHc2eOoS6qb8B&prev=/images%3Fq%3Dci%25C4%2599%25C5%25BCki%2Bkarabin%2B maszynowy%26hl%3Dpl%26sa%3DX%26biw%3D1280%26bih%3D 689%26tbs%3Disch:1%26prmd%3Divns&itbs=1&iact=hc&vpx=93&vpy=96&dur=3204&hovh=154&hovw=327&tx=196&ty=28&oei=DdlGTYygHc2eOoS6qb8B&esq=1&page=1&ndsp=25&ved=1t:429,r:0,s:0)
A maższ cuś mniej lub bardziej antagonistycznego:p

polar
31-01-2011, 17:03
Tu idzie o tzw. tryb postępowania nakazowego...! Trudno Ci odpowiedzieć dokładnie po kilku Twoich słowach. Przypuszczam, że drogą cesji sprzedali to krukowi. Kruk musi dostarczyc ci postanowienie. Komornik jeśli będzie prowadził egzekucję rófnież:pijany:


Zgrywus...NIE MA ŻADNEGO KRUKA! Dostałem ponaglenie bezpośrednio od głównego wierzyciela: Przewozy Regionalne sp. z o.o.

hushek
31-01-2011, 17:04
Hmmm...po siedmiu latach jest taka opcja. Przyznaję. Tylko, że nie jestem recydywistą. Lat temu dwa, zapłaciłem mandat tylko dla tego, że wsiadłem sobie jeden przystanek wcześniej, niż pozwalał mi miesięczny. Więcej grzechóf nie pamiętam...

Jednak nie tutaj jest pies pogrzebany. Nie w mojej poroczności jasnej. Z mojej skromnej wiedzy prawniczej wynika, że sąd nie miał prawa wydać wyroku bez informowania mnie o tym, a nie poinformował, tego jestem pewny na 100%. Nawet gdybym oprawiony jak świnia, zdemolował cały skład interciti i dworzec główny w Wawie.

Niestety Sweter,
Dwukrotne zawiadomienie o liście poleconym...:(

zgrywus.pl
31-01-2011, 17:05
Hmmm...po siedmiu latach jest taka opcja. Przyznaję. Tylko, że nie jestem recydywistą. Lat temu dwa, zapłaciłem mandat tylko dla tego, że wsiadłem sobie jeden przystanek wcześniej, niż pozwalał mi miesięczny. Więcej grzechóf nie pamiętam...

Jednak nie tutaj jest pies pogrzebany. Nie w mojej poroczności jasnej. Z mojej skromnej wiedzy prawniczej wynika, że sąd nie miał prawa wydać wyroku bez informowania mnie o tym, a nie poinformował, tego jestem pewny na 100%. Nawet gdybym oprawiony jak świnia, zdemolował cały skład interciti i dworzec główny w Wawie.
Miał takie prawo...! Sąd nie sprawdza poprawności wskazanego adresu zamieszkania strony pozwanej, np. -myśli sobie tak-:drink:nie chciało ci siem iść bo byłeś przecież na kacu?:drink: To co napisałeś tera to diametralnie juz zmienia postać rzeczy. A do czego ciem tera proszom

polar
31-01-2011, 17:09
Niestety Sweter,
Dwukrotne zawiadomienie o liście poleconym...:(

Nie husku..Obecnie tylko jeden..sprawdź ;)

Listy powinny przychodzić na adres pod którym zamieszkuje od lat 50-ciu teściowa. A to brytan niesłychany...pilnuje posesji 24 h na dobę. Zwróciłaby uwagę na listonosza, tym bardziej z poleconym do znienawidzonego zięcia:)

hushek
31-01-2011, 17:16
Nie husku..Obecnie tylko jeden..


Czyż nie pisałem _ Olej to:szalik:

zgrywus.pl
31-01-2011, 17:20
Ja ci to mogem poprowadzić za 50%.:dance:A tak poważnie: możesz bracie tym sposobem wydupczyc i somsiadke tzn. podajesz adres na który zostanie dwukrotnie /patrz huska/ awizowane pismo sądowe, które będzie traktowane ze skutkiem doręczenia /patrz wyrok SN./ Resztem robiem ja i dzielim siem kasom. Pasi...:dance:? Proszę traktować to nie jak zanęta do przestępstwa stypizowanego wew art. 207 § 1, 2 i 3 k.k kk.:drink:

słodkapanna
31-01-2011, 17:20
Polar,
przypadki, w których obywatele otrzymując prawomocny wyrok dowiadywali się,że w ogóle jakieś postępowanie się względem nich toczyło, bynajmniej nie są w Polsce rzadkie- dlaczego, to wielu tu już wyjaśniło.
Mogła też zajść pomyłka względem osoby- to samo nazwisko, albo podobna ulica, itp pomyłka w danych, jednakże nawet i to nie uwalnia w Polsce ofiary pomyłki od odpowiedzialności.Nie chcę straszyć, ale przypominam-żyjemy w kraju, w którym niezawisły sąd może nawet zasądzić alimenty od bezpłodnego od urodzenia faceta, bo nie sposób ustalić, kto jest ojcem dziecka, a ono jest najważniejsze i żreć musi!!
Czarno widzę Twoją historię- miast rozrywki horror być może. Ale jeśli brak tytułu wykonawczego. to o.k. Musisz za wszelką cenę przeczytać wyrok i sprawdzić pieczęcie sądu dot. klauzuli wykonalności!
W Polsce niektóre firmy i ludzie dowolnie manipulują cudzymi adresami.Mnie na przykład parę lat temu nachodzili ludzie twierdzący, że tu znajduje sie firma handlująca opałem i chcą 8 ton węgla, za który zapłacili(posesja w środku miasta wojewódzkiego,361 m2, mieszkalna, a jedyny posiadany węgiel to torba brykietów na grill).Jak nożem uciął skończyły się te wizyty, kiedy zgłosiłam sprawę na policję(jeden agresywny do domu mi się wdzierał, ) i złożyłam pismo w Krajowym Rejestrze Sądowym,że nic wspólnego z tą firma nie mamy. Ot, życie.

polar
31-01-2011, 17:26
To co napisałeś tera to diametralnie juz zmienia postać rzeczy. A do czego ciem tera proszom

Ano tak to idzie:

Z przykrością stwierdzamy, że do dnia dzisiejszego nie odnotowaliśmy wpłaty należności wobec spółki PKP SKM, zasądzonej sądowym nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym. Stan zadłużenia przedstawia się następująca:
Ble, ble, ble....trza dać 390.03
Z uwagi na powyższe, na mocy udzielonego przez spółkę PKP SKM pełnomocnictwa, wzywamy do zapłaty zadłużenia w terminie 14 dni od daty otrzymania niniejszego wezwania.

Podany rachunek bankowy i info że chcą siem godzić.:drink:

hushek
31-01-2011, 17:30
Ja ci to mogem poprowadzić za 50%.:dance:A tak poważnie: możesz bracie tym sposobem wydupczyc i somsiadke tzn. podajesz adres na który zostanie dwukrotnie /patrz huska/ awizowane pismo sądowe, które będzie traktowane ze skutkiem doręczenia /patrz wyrok SN./ Resztem robiem ja i dzielim siem kasom. Pasi...:dance:? Proszę traktować to nie jak zanęta do przestępstwa stypizowanego wew art. 207 § 1, 2 i 3 k.k kk.:drink:

Pizda lemoniada Zgrywus...

Zez Swetera łacha sam będę darł.. Czy to jest jasne ?

polar
31-01-2011, 17:32
Pizda lemoniada Zgrywus...

Zez Swetera łacha sam będę darł.. Czy to jest jasne ?

Zasadził Ci ktoś kiedyś kopa w dupę?? Ja Ci podrę..ale włosy z klaty:miotacz:

zgrywus.pl
31-01-2011, 17:34
Ano tak to idzie:

Z przykrością stwierdzamy, że do dnia dzisiejszego nie odnotowaliśmy wpłaty należności wobec spółki PKP SKM, zasądzonej sądowym nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym. Stan zadłużenia przedstawia się następująca:
Ble, ble, ble....trza dać 390.03
Z uwagi na powyższe, na mocy udzielonego przez spółkę PKP SKM pełnomocnictwa, wzywamy do zapłaty zadłużenia w terminie 14 dni od daty otrzymania niniejszego wezwania.

Podany rachunek bankowy i info że chcą siem godzić.:drink:
To ja siem wysilam i kombinujem jak ino mogem a tu prosta tera sprawa. Koszt zastępstwa procesowego to ok. 2500zł. A pouczenie masz tam czy nie...?! http://prawo.money.pl/aktualnosci/okiem-eksperta/artykul/na;czym;polega;postepowanie;upominawcze,26,0,57628 2.html
:drink:

polar
31-01-2011, 17:37
Wchodzę w to zgrywus. W sumie to husek specjalnie mnie nie męczy, ale dla sprawy mogę nawet od znajomej psycholożki załatwić kwity na terapie po czytaniu husowych wpisów. Adresa też załatwim...są tu hakieru znamienite na tym fo. Będziesz kurwa hus becelował....;)

hushek
31-01-2011, 17:42
Zasadził Ci ktoś kiedyś kopa w dupę?? Ja Ci podrę..ale włosy z klaty:miotacz:

1. Nie
2. Tym bardziej - NIE

polar
31-01-2011, 17:44
Cyt:
"Następnie, w myśl art. 502 § 2 kodeksu postępowania cywilnego, pozwanemu doręcza się nakaz zapłaty wraz z pozwem i pouczeniem o sposobie wniesienia sprzeciwu oraz o skutkach niezaskarżenia nakazu."

Gówno dostałem, nawet pół poleconego i ćwierć awizo.

P.S.
zapłace 2500zł jak potem udowodnisz, że cała ta hucpa z długiem tak zniszczyła mą delikatną psychikę, że tylko rekonwalescencja dwuletnia na karaibach wraz z drobnym kieszonkowym ( 4 mln dolców) może mi zadośćuczynić. :drink:

hushek
31-01-2011, 17:46
Wchodzę w to zgrywus. W sumie to husek specjalnie mnie nie męczy, ale dla sprawy mogę nawet od znajomej psycholożki załatwić kwity na terapie po czytaniu husowych wpisów. Adresa też załatwim...są tu hakieru znamienite na tym fo. Będziesz kurwa hus becelował....;)

pienknie poloneza wodzisz Sweter...

A w kwestii formalnej... Pani Psycholog ;)

zgrywus.pl
31-01-2011, 17:47
Wchodzę w to zgrywus. W sumie to husek specjalnie mnie nie męczy, ale dla sprawy mogę nawet od znajomej psycholożki załatwić kwity na terapie po czytaniu husowych wpisów. Adresa też załatwim...są tu hakieru znamienite na tym fo. Będziesz kurwa hus becelował....;)
Sfeter zez ciebie jest pulowerek. Wiedza, wiedza i jeszcze raz wiedza kosztuje. Ale wszyscy MY tu chcielim ci pomóc a nie ograbić...chiba?:drink:

zgrywus.pl
31-01-2011, 17:49
pienknie poloneza wodzisz Sweter...

A w kwestii formalnej... Pani Psycholog ;)
Pani logopeżka i pani psycholożka podobnie jak pedagożka:dance:

aniamania
31-01-2011, 17:52
logopeżka

Logopedka, jesli juz.

zgrywus.pl
31-01-2011, 17:54
Logopedka, jesli juz.
Nooo..! Przecież mówiem http://www.zskesowo.kopi.edu.pl/index.php?id=220&id2=214
:p

Kuropatkin
31-01-2011, 17:54
Logopedka i logopedał... :pijany:

polar
31-01-2011, 17:54
Sfeter zez ciebie jest pulowerek. Wiedza, wiedza i jeszcze raz wiedza kosztuje. Ale wszyscy MY tu chcielim ci pomóc a nie ograbić...chiba?:drink:

I myslisz, że ja Husa bym skrzywdził finansowo?? Nigdy!! Ja mu jeszczę podsunę parę okazji do bon motowania:) Mnie duma wew wszystkie strony rozpiera jak husio miszczostwo w bonmotach osiąga. Bo mam w tym przeca sfój mały kawałeczek podłogi:p

hushek
31-01-2011, 17:58
I myslisz, że ja Husa bym skrzywdził finansowo?? Nigdy!! Ja mu jeszczę podsunę parę okazji do bon motowania:) Mnie duma wew wszystkie strony rozpiera jak husio miszczostwo w bonmotach osiąga. Bo mam w tym przeca sfój mały kawałeczek podłogi:p

Jebnońć Ci Sweter ?;)

zgrywus.pl
31-01-2011, 17:58
I myslisz, że ja Husa bym skrzywdził finansowo?? Nigdy!! Ja mu jeszczę podsunę parę okazji do bon motowania:) Mnie duma wew wszystkie strony rozpiera jak husio miszczostwo w bonmotach osiąga. Bo mam w tym przeca sfój mały kawałeczek podłogi:p
Ale przyznaj, że hus ma racja zez tym polonezem:dance:

polar
31-01-2011, 17:59
Jebnońć Ci Sweter ?;)

Pamietaj, że to Ja trzymam Twoją torbę:)

hushek
31-01-2011, 18:01
Pamietaj, że to Ja trzymam Twoją torbę:)

Zapomnij...obrzydliwy jestem:szalik:

zgrywus.pl
31-01-2011, 18:01
Pamietaj, że to Ja trzymam Twoją torbę:)
Przeca łun to logopeżka:p zez skąd to ta torba przeca łun nie kangurzyca:p

hushek
31-01-2011, 18:04
Przeca łun to logopeżka:p zez skąd to ta torba przeca łun nie kangurzyca:p

Czasami miewasz przebłyski rozumu,,,
Szkoda, że czasami...

polar
31-01-2011, 18:04
Ale przyznaj, że hus ma racja zez tym polonezem:dance:

Z przykrością informuję, że...akurat tu się myli...ale skoro tak Pany twierdzicie...Nie mam umiejętności, abym Was od błędnego myślenia odwiódł:drink:

Polonez, polonezem...Ale z polara wew swetra mię zmienić w jeden post...fiu,fiu,fiu....:)

zgrywus.pl
31-01-2011, 18:04
Zazdraszczam znajomych: domyślam się, że to miszczunio Gutkunio libo Lorencunio. Gratuluję znajomości:drink:
Jeśli to tylko zdrobnienia to zgoda:drink:

zgrywus.pl
31-01-2011, 18:08
Czasami miewasz przebłyski rozumu,,,
Szkoda, że czasami...
Natenczas gdy jestem kompatybilny zez wstecznościom;)

hushek
31-01-2011, 18:09
Z przykrością informuję, że...akurat tu się myli...ale skoro tak Pany twierdzicie...Nie mam umiejętności, abym Was od błędnego myślenia odwiódł:drink:

Polonez, polonezem...Ale z polara wew swetra mię zmienić w jeden post...fiu,fiu,fiu....:)

Sweter,
Co siem kurwa napinasz ?:szalik:
wylozówyjmy:p

polar
31-01-2011, 18:12
Sweter,
Co siem kurwa napinasz ?:szalik:
wylozówyjmy:p

Co Ty pierdolisz??? Jakie napinasz?? Po pavulonie jezdem..;)

hushek
31-01-2011, 18:13
Natenczas gdy jestem kompatybilny zez wstecznościom;)

Szkoda,że tak rzadko...

polar
31-01-2011, 18:15
No dobra...To jest szansa zrobić z nich idiotów (SKM), czy to ja jestem idiotą , że się łudzę??

zgrywus.pl
31-01-2011, 18:15
Co Ty pierdolisz??? Jakie napinasz?? Po pavulonie jezdem..;)
Smiem stwierdzić, że łun ci rzekł: pulowerek zakładany nie bez łep:p

polar
31-01-2011, 18:17
Kurwa!! Koniec czaterii!! To poważny wontek jest. Ratujcie polarowe 4 stófki. Połowę przeznaczę na Wasz zjazd forumowy na napoje chłodzące...

hushek
31-01-2011, 18:18
No dobra...To jest szansa zrobić z nich idiotów (SKM), czy to ja jestem idiotą , że się łudzę??

Sweter.

Olej to..

zgrywus.pl
31-01-2011, 18:19
Kurwa!! Koniec czaterii!! To poważny wontek jest. Ratujcie polarowe 4 stófki. Połowę przeznaczę na Wasz zjazd forumowy na napoje chłodzące...
Przeca hus Ci rzecze, nakręcaj wont-ek człowiecze;)

polar
31-01-2011, 18:37
Jednak Panowie i Panie pomogliście mi naprawdę dużo.Wbraw pozorom. Troszku inaczej patrzę na te sprawy. Dziękuję Wszystkim...Pozdrawiam

Szanowny Ksioncu proszę przenieść ten wątek wraz z jego zawartością na wysypisko, lub najzwyczajniej w świecie skasować. Z góry dziękuję.

zgrywus.pl
31-01-2011, 18:46
Jednak Panowie i Panie pomogliście mi naprawdę dużo.Wbraw pozorom. Troszku inaczej patrzę na te sprawy. Dziękuję Wszystkim...Pozdrawiam

Szanowny Ksioncu proszę przenieść ten wątek wraz z jego zawartością na wysypisko, lub najzwyczajniej w świecie skasować. Z góry dziękuję.
A dla mnie - sandałki...?:dance:

polar
31-01-2011, 18:50
Jak Ty bierzesz 2500 zł za zastepstwo procesowe ;) w taaakiej sprawie...to na bank "sandałkami" się nie zadowolisz :D:D

zgrywus.pl
31-01-2011, 18:53
Jak Ty bierzesz 2500 zł za zastepstwo procesowe ;) w taaakiej sprawie...to na bank "sandałkami" się nie zadowolisz :D:D
Porada je gratis tylko ta wiedza tak dużo kosztuje...;)

polar
31-01-2011, 19:14
Czy jest to możliwe, aby parę(?) lat temu wezwania sądowe do tego typu spraw dostarczał kurier sądowy?? Podobno była to osoba, na usługach sądu, która w ramach umowy o pracę/dzieło dostarczała wezwania sądowe. Na wezwaniu nie było żadnego śladu, czy kurier ten był pod wskazanym adresem, czy go olał. Wazwanie takie podpinano pod akta, a sąd uznawał je jako doręczone, bo istnieje funkcja kuriera, a kurier nie kłamie. Czy ktoś słyszał o takiej bredni?

zgrywus.pl
31-01-2011, 19:28
Czy jest to możliwe, aby parę(?) lat temu wezwania sądowe do tego typu spraw dostarczał kurier sądowy?? Podobno była to osoba, na usługach sądu, która w ramach umowy o pracę/dzieło dostarczała wezwania sądowe. Na wezwaniu nie było żadnego śladu, czy kurier ten był pod wskazanym adresem, czy go olał. Wazwanie takie podpinano pod akta, a sąd uznawał je jako doręczone, bo istnieje funkcja kuriera, a kurier nie kłamie. Czy ktoś słyszał o takiej bredni?
Ja słyszałem, ale ten Tfuj przykład jest mizerny. Wew aktach sądowych jest dokładna adnotacja co do adresu i dostarczania korespondencji sądowej. Kara i tak ciem nie minie/husek ci to juz/prorokował:p

polar
31-01-2011, 20:31
Przykład jak przykład. Zasłyszany. Czyli biorąc Twoje doświadczenie wew tych sprawch i słowa proroka husia, moja historia mogła wyglądać wew ten sposób:

Pan pełnomocnik firmy SKM składa do sądu pozew o zapłate przeciwko Panu P. Sąd przyjmuje dokumenty,zapoznaje się ze sprawą, nadaje sygnaturę akt i za pomocą pracownika sądu (może do praktykant z prawniczej familii ) wysyła wezwanie Panu P. Pracownik dziarskim krokiem zmierzając ku adresowi, pod którym powinien przebywać Pan P. otrzymuje telefon od kumpla z wyjątkową ofertą przelecenia dwóch blondi u niego na chacie. Targany sprzecznościami - sex czy obowiązki, młodzieniec ów rzuca monetą. Pan P. ma pecha, wypada orzeł oznaczający sex ( reszka zreztą też ). Po imprezce, praktykant składa w aktach Pana P informację, o nie zastaniu dłużnika pod adresem. Bo to musi być frajer za 112zł, nikt się nie zorientuje, a tym bardziej frajer.
Sąd mając już komplecik wymaganych prawem dokumentów, wali wyrok, Pan P. winny jak cholera. Pełnomocnik odbiera satysfakcjonujący Go wyrok, sąd tym samym sposobem co wcześniej "dostarcza" informację do Pana P. Mija 14 dni, Pan P nie zgłasza pretensji. Wszyscy szczęśliwi. Po 9 latach do P. wpada komornik, zabiera playstation3 i plazme. SKM odzyskuje 112 zł plus odsetki, Pan pełnomocnik pobiera pensję i płaci podatki, komornik też zarobiony. Czyli wszystko jest ok.

Czy tak może wyglądać system prawny w Wolsce?

hushek
31-01-2011, 20:41
Kara i tak ciem nie minie/husek ci to juz/prorokował:p

Nic Zgrywus nie zrozumlałeś...nic :confused:

polar
31-01-2011, 20:43
Zrozumiał. Uwierz...;)

zgrywus.pl
31-01-2011, 21:26
Nic Zgrywus nie zrozumlałeś...nic :confused:
Ja nie zrozumialem...? To co wew takim razie zrobił polarek..? Przeczytaj raz jeszczek linka. :dance:

hushek
31-01-2011, 21:32
Ja nie zrozumialem...? To co wew takim razie zrobił polarek..? Przeczytaj raz jeszczek linka. :dance:

Czyta to się Zgrywus słowo pisane...
Linka co najwyżej można odpalić :p

polar
31-01-2011, 21:35
Czyta to się Zgrywus słowo pisane...
Linka co najwyżej można odpalić :p
Odpalić to se można fajerwerka. Na linka to można klknąć:)

hushek
31-01-2011, 21:41
Odpalić to se można fajerwerka. Na linka to można klknąć:)

Recht masz...
Z tym tylko, że Se można kliknonć

zgrywus.pl
31-01-2011, 21:47
Recht masz...
Z tym tylko, że Se można kliknonć
A ja tylko żem chciałem abyście se to przeczytali,:p a nie tylko klikali i odpalali:p

hushek
31-01-2011, 21:50
A ja tylko żem chciałem abyście se to przeczytali,:p a nie tylko klikali i odpalali:p

Co czili:confused:

polar
31-01-2011, 21:51
A ja tylko żem chciałem abyście se to przeczytali,:p a nie tylko klikali i odpalali:p

Ależ przyjacielu drogi, ja znam swoją klasę i znam program nauczania...;)

polar
31-01-2011, 22:02
Co czili:confused:

red hot czili peppers

zgrywus.pl
31-01-2011, 22:04
Ależ przyjacielu drogi, ja znam swoją klasę i znam program nauczania...;)
Znacie stare okreslenia;)jeszcze istnieje ostatni rok kształcenie zintegrowane a zstępujemy edukacją wczesnoszkolną według wszystkich reform. Podyskutujem przedszkolaki...?:pijany:

hushek
31-01-2011, 22:09
Sweter,
Ty z tom nendzom umysłowom pt. Zgrywus nadal kcesz dyskutować ?

zgrywus.pl
31-01-2011, 22:12
Sweter,
Ty z tom nendzom umysłowom pt. Zgrywus nadal kcesz dyskutować ?
To siem nazywa oligofrenopedagożka:drink:

polar
31-01-2011, 22:13
Sweter,
Ty z tom nendzom umysłowom pt. Zgrywus nadal kcesz dyskutować ?

Husie, nie mi Go oceniać.

hushek
31-01-2011, 22:15
To siem nazywa oligofrenopedagożka:drink:

Jesteś pojebany...i już:(

hushek
31-01-2011, 22:17
Husie, nie mi Go oceniać.

Kurwa,
Sweter,
Chyba Cię Zaczynam Lubić :szalik:

polar
31-01-2011, 22:18
To Wy się tu pokopcie po jajach, zanim ksionc wypierdoli to wszystko na wysypisko, a ja idę kulać. Jutro znowu rajd po pierdolonej "siódemce".
Szczała chopaki :D

zgrywus.pl
31-01-2011, 22:19
Husie, nie mi Go oceniać.
Niech przeto ten, komu się zdaje, że stoi, baczy, aby nie upadł (1 Kor 10, 12).

polar
31-01-2011, 22:21
Kurwa,
Sweter,
Chyba Cię Zaczynam Lubić :szalik:
Ty, tylko żeby od tego lubienia dupa mnie nie zaczęła boleć...A po za tym, już raz kiedyś też mnie lubiłeś. Ale to chiba po sylwku było...:)

zgrywus.pl
31-01-2011, 22:25
Ty, tylko żeby od tego lubienia dupa mnie nie zaczęła boleć...A po za tym, już raz kiedyś też mnie lubiłeś. Ale to chiba po sylwku było...:)
Hus chiba nie pokapuje tera o co mi chodziło:p a Tobie tym bardziejsiejszo:dance:

hushek
31-01-2011, 22:26
Niech przeto ten, komu się zdaje, że stoi, baczy, aby nie upadł (1 Kor 10, 12).

Jesteś pojebany okrutnie...i już

hushek
31-01-2011, 22:28
Ale to chiba po sylwku było...:)

Może być...:mrgreen::mrgreen:

zgrywus.pl
31-01-2011, 22:28
Jesteś pojebany okrutnie...i już
Ale mocno ciem kocham,:p bo tylko Ty i pulowerek przejawiacie owoce ducha świętego.Jament;)

hushek
31-01-2011, 22:32
Sweter,
jebniemy mu ?:szalik:

zgrywus.pl
31-01-2011, 22:35
Sweter,
jebniemy mu ?:szalik:
Tylko nie po jajach, bo co se bendem wysiadywał(a):p

hushek
31-01-2011, 22:40
Tylko nie po jajach, bo co se bendem wysiadywał(a):p

Zgrywek,
A możęsz tom tfurczom myśł rozwinonć ?

zgrywus.pl
31-01-2011, 22:44
Zgrywek,
A możęsz tom tfurczom myśł rozwinonć ?
Jaja jak sama nazwa wskazuje służom do wysiadywania przez samca lub samicem:dance:

hushek
31-01-2011, 22:45
Jaja jak sama nazwa wskazuje służom do wysiadywania przez samca lub samicem:dance:

Cóż powiesz cienki bolku...:confused:

Zgrywus - Wypierdalaj !!!!

beton
31-01-2011, 22:47
moge sie podpiac do waszego czata
bo jakos tak, w innych mnie nie chcom

tak se tu siedzicie we trzech i pierdolicie kocopoly
ja tez bym se popizdzila:p

zgrywus.pl
31-01-2011, 22:48
Cóż powiesz...:confused:

Zgrywus - Wypierdalaj !!!!
Wstał, podziękował za obiad i wyszedł:pijany:

hushek
31-01-2011, 22:53
moge sie podpiac do waszego czata
bo jakos tak, w innych mnie nie chcom

tak se tu siedzicie we trzech i pierdolicie kocopoly
ja tez bym se popizdzila:p

Ty Becia najsampierw cycki pokaż..
potem popiździmy ewentualnię;)

zgrywus.pl
31-01-2011, 22:58
Ty Becia najsampierw cycki pokaż..
potem popiździmy ewentualnię;)
A ja najsampierf bym se ci fiutka np. posmerał:p

hushek
31-01-2011, 22:59
A ja najsampierf bym se ci fiutka np. posmerał:p

Marzysz....

zgrywus.pl
31-01-2011, 23:02
Marzysz....
Maszracja za marzenia nie trza placić:p

hushek
31-01-2011, 23:08
Maszracja za marzenia nie trza placić:p

A przyjebał ci ktoś kiedyś konkretnie z głófki ??

zgrywus.pl
31-01-2011, 23:09
A przyjebał ci ktoś kiedyś konkretnie z głófki ??
Obiecanki cacanki a głupiemu stoi:p

beton
31-01-2011, 23:12
on ci normalnie huszku propozycje sklada

mam w zelaznym lancuch w promocji - zeta za meter, moze ci sie przyda:p

zgrywus.pl
31-01-2011, 23:14
on ci normalnie huszku propozycje sklada

mam w zelaznym lancuch w promocji - zeta za meter, moze ci sie przyda:p
A kto mu ten łepek rozbuja...?-znasz?:p

hushek
31-01-2011, 23:15
Obiecanki cacanki a głupiemu stoi:p

Dupek jesteś jednak///

zgrywus.pl
31-01-2011, 23:17
Dupek jesteś jednak///
A kto ci ten łepek rozbuja..?:p

hushek
31-01-2011, 23:17
on ci normalnie huszku propozycje sklada

mam w zelaznym lancuch w promocji - zeta za meter, moze ci sie przyda:p

marze byś mnie poniewierała,,,;)
Lubie być sponiewronanem:p

zgrywus.pl
31-01-2011, 23:23
marze byś mnie poniewierała,,,;)
Lubie być sponiewronanem:p
Jak mam ciem zaszuflatkować:

agorafilia (http://pl.wikipedia.org/wiki/Agorafilia) − bodźcem seksualnym są miejsca publiczne,
akrotomofilia (http://pl.wikipedia.org/wiki/Akrotomofilia), dysmorfofilia − fetyszem jest okaleczone lub zdeformowane ciało partnera,
endytofilia (http://pl.wikipedia.org/wiki/Endytofilia) − osiąganiu satysfakcji seksualnej wyłącznie z ubranymi partnerami,
nekrofilia (http://pl.wikipedia.org/wiki/Nekrofilia) − dewiacja seksualna polegająca na podejmowaniu obcowania płciowego z osobą zmarłą,
koprofilia (http://pl.wikipedia.org/wiki/Koprofilia) − bodźcem seksualnym jest kał i czynności związane z nim,
apotemnofilia (http://pl.wikipedia.org/wiki/Apotemnofilia) − fetyszem jest własne okaleczone ciało (zob. też samookaleczenie (http://pl.wikipedia.org/wiki/Samookaleczenie)),
grawiditofilia (http://pl.wikipedia.org/wiki/Grawiditofilia) − fetyszem jest brzuch ciężarnej kobiety,
klizmafilia (http://pl.wikipedia.org/wiki/Klizmafilia) − satysfakcja seksualna jest osiągana poprzez wlew doodbytniczy (http://pl.wikipedia.org/wiki/Wlew_doodbytniczy),
pigmalionizm (http://pl.wikipedia.org/wiki/Pigmalionizm) (agalmatofilia) − osiąganie stanu podniecenia płciowego na widok wizerunków, np. zdjęć, rzeźb, obrazów,
podofilia (http://pl.wikipedia.org/wiki/Podofilia) − fetysz związany ze stopami,
urofilia (http://pl.wikipedia.org/wiki/Urofilia) − przedmiotem pożądania seksualnego jest mocz,
heterochromofilia (http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Heterochromofilia&action=edit&redlink=1) − fetysz związany z odmiennym kolorem skóry partnera[2] (http://pl.wikipedia.org/wiki/Fetyszyzm_%28seksuologia%29#cite_note-1),
sthenolagnia (http://pl.wikipedia.org/wiki/Sthenolagnia) − fetysz związany z odczuwaniem satysfakcji seksualnej w przypadku obcowania z wyrzeźbionymi mięśniami,
ozolagnia (http://pl.wikipedia.org/wiki/Ozolagnia) − fetysz związany z odczuwaniem satysfakcji seksualnej tylko w przypadku kontaktu z zapachami partnera.

beton
31-01-2011, 23:30
dendrofilia
spadaj na drzewo zgrywus--- nie pchaj sie na trzeciego

zgrywus.pl
31-01-2011, 23:31
dendrofilia
spadaj na drzewo zgrywus--- nie pchaj sie na trzeciego
dobranoc:pijany:

hushek
31-01-2011, 23:36
dendrofilia
spadaj na drzewo zgrywus--- nie pchaj sie na trzeciego

Kochasz mnie choć trochem Becia :)

beton
31-01-2011, 23:39
no
no jasne:p

hushek
31-01-2011, 23:42
no
no jasne:p

Off.
odethnoółłem

Cycory pokaż ;)

eoo
31-01-2011, 23:59
Off.
odethnoółłem

Cycory pokaż ;)

No tak. TOWARZYSTWO WZAJEMNEJ ADORACJI!!!. I jak na tym forum można konstruktywnie dyskutować???

conto
01-02-2011, 00:03
No tak. TOWARZYSTWO WZAJEMNEJ ADORACJI!!!. I jak na tym forum można konstruktywnie dyskutować???

To proste, pod warunkiem, że jesteś kobietą ;)

drdestrakszyn
01-02-2011, 00:06
dobra...widze,ze pierdolita bez sensu...za jazde bez biletu jest mandat...a mandat to grzywna...od grzywny nie ma odsetek karnych...wszystko...a firma widykacyjna moze skoczyc ci na kant dupy...jedyna osoba,ktora ci moze cokolwiek zajac,jest(w tym wypadku)komornik sadowy...windykatorowi mozesz pomachac z najblizszego tarasu widokowego...

beton
01-02-2011, 00:22
to znaczy,ze polar cos innego przeskrobal i nie chce sie przyznac:p
bo sie wstydzi




to napewno zalegla rata alimentow byla

drdestrakszyn
01-02-2011, 00:33
to znaczy,ze polar cos innego przeskrobal i nie chce sie przyznac:p
bo sie wstydzi




to napewno zalegla rata alimentow byla
za alimenty sa odsetki...http://forum.nie.com.pl/images/icons/icon10.gifi moga do pudla posadzic!http://forum.nie.com.pl/images/icons/icon10.gif

polar
01-02-2011, 11:01
dobra...widze,ze pierdolita bez sensu...za jazde bez biletu jest mandat...a mandat to grzywna...od grzywny nie ma odsetek karnych...wszystko...a firma widykacyjna moze skoczyc ci na kant dupy...jedyna osoba,ktora ci moze cokolwiek zajac,jest(w tym wypadku)komornik sadowy...windykatorowi mozesz pomachac z najblizszego tarasu widokowego...

No to dlaczemu ze 112 zł za mandat, nakręcili mi 4 stófki?? W tym 160zł odsetek. Pewny jesteś z tą grzywną i brakiem odsetek?


to znaczy,ze polar cos innego przeskrobal i nie chce sie przyznac:p
bo sie wstydzi




to napewno zalegla rata alimentow byla

JA!! Ja siem wstydzę??? Ja Wam mogiem jajka pokazać!!
Ja siem niczego nie wstydzem...No może pierwszego raza;)

drdestrakszyn
01-02-2011, 11:08
No to dlaczemu ze 112 zł za mandat, nakręcili mi 4 stófki?? W tym 160zł odsetek. Pewny jesteś z tą grzywną i brakiem odsetek?





tak,pewny!ta reszta to pewnie ichnie wymyslone ''koszta''...

polar
01-02-2011, 11:51
tak,pewny!ta reszta to pewnie ichnie wymyslone ''koszta''...

Czyli twierdzisz, że nie mogą naliczać sobie odsetek od klepniętego wyroku sądowego?? Czyli jedyne co mogą żądać, to te 112 zł za mandat plus koszta sądowe.
Doktorze, jeżeli to prawda to różnicę wysyłam w postaci dobrego flakona do Ciebie na poste restante:):drink:

Ya-Bo-L
01-02-2011, 11:52
Koszta firmy windykacyjnej, której zakład sprzedał dług.

drdestrakszyn
01-02-2011, 12:35
Czyli twierdzisz, że nie mogą naliczać sobie odsetek od klepniętego wyroku sądowego?? Czyli jedyne co mogą żądać, to te 112 zł za mandat plus koszta sądowe.
Doktorze, jeżeli to prawda to różnicę wysyłam w postaci dobrego flakona do Ciebie na poste restante:):drink:
sluchaj,jesli jestes pewien,ze masz te 112 zyla grzywny,to wplac to bezposrednio na konto pkp i masz z czapy...moga cie wtedy w dupe pocalowac,windykator moze ci co najwyzej zatruc zycie przylazac do dom i marudzac,ale wcale nie musisz z nim rozmawiac,bo on jest nikim dla ciebie,jak listonosz,albo inszy kominiarz...:)tylko komornik sadowy z prawomocnym wyrokiem moze ci wejsc do chalupy,nikt wiecej!

Ya-Bo-L
01-02-2011, 12:37
Nie jestem prawnikiem i moja wiedza jest czysto medialna, ale jeśli SKM sprzedało dług firmie windykacyjnej, to sprawa nie jest taka prosta, że kasa do SKM i kwita.

Zdaje się, że SKM miało obowiązek poinformować dłużnika o zbyciu należności.

Inna sprawa, czy czasem sprawa nie uległa już przedawnieniu.

drdestrakszyn
01-02-2011, 12:40
Nie jestem prawnikiem i moja wiedza jest czysto medialna, ale jeśli PKP sprzedało dług firmie windykacyjnej, to sprawa nie jest taka prosta, że kasa do PKP i kwita.
dlug uregulowany=niech sie wtedy oni martwia...:)

danone
01-02-2011, 12:41
Demolka,skoro dług przejęła firma windykacyjna,to prawdopodobnie wobec PKP polar już żadnych zobowiązań nie ma(pozbyli się długu).
A z windykatorami to tak jak piszesz.
Jeśli nachodzą nadal,lub nękają w inny sposób można złożyć zawiadomienie do prokuratury i UOKiK.
Prokuratura zapewne odmówi wszczęcia postępowania,ale firma windykacyjna zobaczy,że na głupka nie trafiła.

drdestrakszyn
01-02-2011, 12:43
Demolka,skoro dług przejęła firma windykacyjna,to prawdopodobnie wobec PKP polar już żadnych zobowiązań nie ma(pozbyli się długu).
A z windykatorami to tak jak piszesz.
Jeśli nachodzą nadal,lub nękają w inny sposób można złożyć zawiadomienie do prokuratury i UOKiK.
Prokuratura zapewne odmówi wszczęcia postępowania,ale firma windykacyjna zobaczy,że na głupka nie trafiła.
wszystko zalezy od tego,co polar dostanie od pkp.mowil,ze w ciagu miecha mu maja przyslac wyrok,trza poczekac i wtedy sie zastanowic...i masz racje z tym zawiadamianiem,bo oni licza na strach ''dluznika''...

danone
01-02-2011, 12:48
Przyda się wiedzieć.
Procedura postępowania z firmami windykacyjnymi.
http://interia360.pl/polska/artykul/procedury-postepowania-z-firmami-windykacyjnymi,42668

Ya-Bo-L
01-02-2011, 12:52
Przedawnienie roszczeń z tytułu zapłaty należności przewozowych, zgodnie z treścią art. 77 ust. 1 i 3 pkt 4 Prawa przewozowego, następuje z upływem roku od dnia, w którym zapłata powinna była nastąpić. Bieg przedawnienia zawiesza się na okres od dnia wniesienia reklamacji lub wezwania do zapłaty, do dnia udzielenia odpowiedzi na reklamację lub wezwania do zapłaty, nie dłużej jednak niż na okres 3 miesięcy (art. 77 ust. 4 w zwišzku z art. 75 ust. 1 i 2 Prawa przewozowego).http://www.adwokat.com/artykuly/prawo_przewozowe.shtml

W związku z brakiem odpowiedzi na wezwanie do zapłaty okres przedawnienia został zawieszony, a więc przedawnienie może nie wchodzić w grę.
Pytanie tylko czy SKM dotrzymała należytej staranności przy próbie dostarczenia nakazu (jak już ktoś pisał, nie mają obowiązku szukać dłużnika, wystarczy wysłać wezwanie na podany podczas spisywania kary adres).

Ale podkreślam, że ja prawnikiem nie jestem.

Edit: Danone, artykuł pod linkiem nad wyraz ciekawy.

drdestrakszyn
01-02-2011, 13:08
i prawdziwy!wiem cos o tym...;)http://forum.nie.com.pl/images/icons/icon10.gif

polar
01-02-2011, 13:20
Słuchajcie towarzysze... Dostałem pismo pt. "ponaglenie", z którego wynika, że spółka Przewozy Regionalne dysponuje wyrokiem sądowym stwierdzającym że jestem winny. Całość kwoty jest rozpisana nie jasno, stąd moja prośba do nich aby wysłali mi kopię wyroku. Jednak podali sygnaturę akt, czyli wyrok jest i jest prawomocny ( data z 2004 ).Jest dług, jest wyrok, umarł w butach- trza płacić. Jednak jestem w 100% pewny, że sąd nigdy nie poinformował mnie o wszczętym postępowaniu, nie miałem szans odwołać się od decyzji sądu, bo najzwyczajniej w świecie NIC o tym nie wiedziałem. Tutaj czułem jakąś szansę na walkę, ale Hus i Zgryw zniechęcają mnie skutecznie ( pewnikiem dla pekape robiom ;) )

Ya-Bo-L
01-02-2011, 13:26
Nie ma bodajże czegoś takiego jak kopia wyroku.
Jest odpis wyroku.
A otrzymanie odpisu kosztuje.
Musiałbyś zapewne wystąpić do sądu po odpis wyroku, jako strona, i zapłacić znaczkami skarbowymi.

polar
01-02-2011, 13:34
Zgadza się. Coś takiego jak kopia nie funkcjonuje. Ja tylko potrzebuję info gdzie zapadł wyrok i do którego sądu ma sie zwrócić o wgląd do akt.
Takiej informacji przez telefon mi nie podadzą.
Jako że również nie jestem prawnikiem, nie wiem który z sądów, gdyński (dla mnie ), czy gnieźnieński (dla nich) ma te akta.

hushek
01-02-2011, 13:34
Słuchajcie towarzysze... Dostałem pismo pt. "ponaglenie", z którego wynika, że spółka Przewozy Regionalne dysponuje wyrokiem sądowym stwierdzającym że jestem winny. Całość kwoty jest rozpisana nie jasno, stąd moja prośba do nich aby wysłali mi kopię wyroku. Jednak podali sygnaturę akt, czyli wyrok jest i jest prawomocny ( data z 2004 ).Jest dług, jest wyrok, umarł w butach- trza płacić. Jednak jestem w 100% pewny, że sąd nigdy nie poinformował mnie o wszczętym postępowaniu, nie miałem szans odwołać się od decyzji sądu, bo najzwyczajniej w świecie NIC o tym nie wiedziałem. Tutaj czułem jakąś szansę na walkę, ale Hus i Zgryw zniechęcają mnie skutecznie ( pewnikiem dla pekape robiom ;) )

Sweter,
Po raz kolejny i ostatni mówię CI...
OLEJ to....
czy gnieźnieński (dla nich) ma te akta.
Sąd gnieźnieński w tej sprawie to Ciem może co najwyżej w dupę pocałować

drdestrakszyn
01-02-2011, 13:36
odpis wydaje sad,kopie ''wlasciciel''wyroku...

drdestrakszyn
01-02-2011, 13:39
Zgadza się. Coś takiego jak kopia nie funkcjonuje. Ja tylko potrzebuję info gdzie zapadł wyrok i do którego sądu ma sie zwrócić o wgląd do akt.
Takiej informacji przez telefon mi nie podadzą.
Jako że również nie jestem prawnikiem, nie wiem który z sądów, gdyński (dla mnie ), czy gnieźnieński (dla nich) ma te akta.
wyguglaj sygnature sprawy,moze sie wyswietli sad...

polar
01-02-2011, 13:39
Hus, wiem że mi dobrze życzysz i nie chcesz abym padał na bezsensowne koszta ;) Ale, może jak sobie pobiegam po sądach, to się czegos naucze na przyszłość. Jakieś doświadczenie życiowe zdobędę... Bo, tak powiem Ci szczerze...ta tyra w stoczniach, to kurwa nudna troszku jest. Nawet jako kadra zarządzająca, nie ma tam zbyt wiele intelektualnych rozrywek. Możem siem rozwinę...;) :drink:

hushek
01-02-2011, 13:41
Wiedziałem od poczontku,że Ty Pieniacz jesteś...:szalik:

drdestrakszyn
01-02-2011, 13:44
Wiedziałem od poczontku,że Ty Pieniacz jesteś...
i zlodziej!bo kazdy pieniacz to zlodziej!!:mad: czy jakos tak...:mrgreen::drink:

polar
01-02-2011, 13:46
A Ty byś się nie wpienił jak by Ci kazali płacić chooj wie za co? Nie kwota robi tu grę. Sposób w jaki chcą mnie przelecieć, nie zgodny z mym charakterem.Polec, ale z honorem ;)

Ya-Bo-L
01-02-2011, 13:48
Z innej mańki polecę i nie na temat, ale może mi wybaczycie tą czaterię.


Jestem podbudowany chęcią pomocy jaka się ujawniła w tym wątku.
Wśród wszystkich tych ponad półtora setki postów znalazło się wiele życzliwych i parę prawdziwie merytorycznych (nie piszę o swoich!) niosących wsparcie i pomoc.

Jeśli nawet nie przyczyniły się do rozwiązania problemu, to dla mnie są wyraźną oznaką, że mimo wszystko nie jesteśmy dla siebie zupełnie obcy.

Pozytywne aspekty tego forum również należy podkreślać!



I coby nie było wątpliwości kto te słowa napisał: pocałujta mnie w awatara! :lol:

drdestrakszyn
01-02-2011, 13:48
poczekaj,co ci przysla...wtedy sie bedziesz zastanawial...:drink:


japcok...ty lizusie!

Agafia
01-02-2011, 13:48
Wiesz Polar ,coś jest na rzeczy. Na adres mojej matki, pod którym nie mieszkam lata całe i na moje panieńskie nazwisko ,którym nie posługuję się równie długo przyszedł polecony . Matka pogadała z listonoszem a ten wyjawił ,że to od komornika. Długów nie mam, ale kiedyś tam przyszło ,że niby w Łomiankach bez biletu pomykałam. No i kiedyś tam zadzwoniłam ,mówiąc ,że ja jak żyję w Łomiankach nie byłam-to prawda. A oni dalej swoje. Jebnęłam słuchawką. Potem przyszło mi ,że jestem winna 250 złotych za usługi public relations. Też bzdura.. Nie zrobiłam niczego. Mogą mnie bodnąć. Jak naprawdę się czepią , czepię się ich.
Moim zdaniem, jakieś głąby naginają to i owo ,by wyłudzić kasę. To stosunkowo małe kwoty , wiesz zazwyczaj ludzie płacą , bo o 300 złotych nie warto problemów sobie robić.I to jest błąd i baza wyjściowa dla oszustów. Ja jednak nie zapłacę, bo wiem ,że długów nie mam.
Sąd ma zasrany obowiązek ,powiadomić Ciebie (chociaż awizo dwukrotnie nie odebrane jest teraz uważane za dostarczone) o swoim zaocznym postanowieniu. Z prostego powodu , masz ustawowy termin na odwołanie. Jeśli tego nie zrobisz ,do rzekomego długu dolicza się koszty postępowania i zastępstwo adwokackie. Jeśli pogrzebiesz w pamięci i odkryjesz,żeś niewinny , olej. Naprawdę , nie dajmy się skubać.

polar
01-02-2011, 13:49
i zlodziej!bo kazdy pieniacz to zlodziej!! czy jakos tak...:mrgreen::drink:

Wiedziałem od poczontku,że Ty Pieniacz jesteś...

Czego to człowiek może się o sobie dowiedzieć, popełniając parę wpisów w pomroczności jasnej :D



I coby nie było wątpliwości kto te słowa napisał: pocałujta mnie w awatara!

Tylko skąd wziąść takie wielkie usta, coby wew odbyta nie wpaść:) Botoks?

P.S.
Ale post zacny...

polar
01-02-2011, 14:05
Wiesz Polar ,coś jest na rzeczy. Na adres mojej matki, pod którym nie mieszkam lata całe i na moje panieńskie nazwisko ,którym nie posługuję się równie długo przyszedł polecony . Matka pogadała z listonoszem a ten wyjawił ,że to od komornika. Długów nie mam, ale kiedyś tam przyszło ,że niby w Łomiankach bez biletu pomykałam. No i kiedyś tam zadzwoniłam ,mówiąc ,że ja jak żyję w Łomiankach nie byłam-to prawda. A oni dalej swoje. Jebnęłam słuchawką. Potem przyszło mi ,że jestem winna 250 złotych za usługi public relations. Też bzdura.. Nie zrobiłam niczego. Mogą mnie bodnąć. Jak naprawdę się czepią , czepię się ich.
Moim zdaniem, jakieś głąby naginają to i owo ,by wyłudzić kasę. To stosunkowo małe kwoty , wiesz zazwyczaj ludzie płacą , bo o 300 złotych nie warto problemów sobie robić.I to jest błąd i baza wyjściowa dla oszustów. Ja jednak nie zapłacę, bo wiem ,że długów nie mam.
Sąd ma zasrany obowiązek ,powiadomić Ciebie (chociaż awizo dwukrotnie nie odebrane jest teraz uważane za dostarczone) o swoim zaocznym postanowieniu. Z prostego powodu , masz ustawowy termin na odwołanie. Jeśli tego nie zrobisz ,do rzekomego długu dolicza się koszty postępowania i zastępstwo adwokackie. Jeśli pogrzebiesz w pamięci i odkryjesz,żeś niewinny , olej. Naprawdę , nie dajmy się skubać.

Twój wpis Aga to dowód na to, że nie do końca mamy normalne prawo w tym kraju. Moja sprawa jest śmieszna i zdaje sobie z tego sprawę, ale...nie mozna dawć się dymać bez słowa protestu.

zgrywus.pl
01-02-2011, 14:07
Czego to człowiek może się o sobie dowiedzieć, popełniając parę wpisów w pomroczności jasnej :D




Tylko skąd wziąść takie wielkie usta, coby wew odbyta nie wpaść:) Botoks?

P.S.
Ale post zacny...
Napisałem Ci już i ras jeszczek dodam, ze to jest postępowanie upominawcze i stosowany jest taki tryb sądowy. Jęśli zaniechasz-nie dochowasz należytej staranności mozesz miec pózniej problem. Stosuj siem do pouczeniai terminóf zawitych. Dzień otrzymania korespondencji jest już pierwszym dniem. Jesteś stronom i na pisemny wniosek zawsze otrzymasz ksero wyroku. Odsetki przysługujom od zastępstwa procesowego i kosztów postepowania.:drink:Postepowaniem upominawczym zablokowali przedawnienie. Som jeszczek odsetki od odsetek , które to przedawniajom siem zupełnie inaczyk tzn. za każden jeden dzień z osobna. Przemyśl to sobie. Uwierz mi, że wiedzom co robiom a zgrywus nie raz i nie dwa był cedentem.

polar
01-02-2011, 14:28
Zgrywus, Ja wiele rzeczy rozumię. Za wszystkie rady, porady, podśmiechujki naprawdę Wszystkim serdecznie i szczerze dziękuję. Wiem , że jestem winny, wiem że wyrokiem zablokowali sobie przedawnienie, wiem że prawo w Wolsce nie sprzyja maluczkim, wiem że jak bedę fikał to dostanę komornika. Ja tylko chcę wiedzieć dlaczego nie zostałem pinformowany o toczącym się przeciwko mnie postepowaniu? Dlaczego nie dostałem szansy na odwołanie się od wyroku. A jeżeli dostałem taka szansę, to w którym momencie ja spierdoliłem. Tak na przyszłość...

zgrywus.pl
01-02-2011, 14:37
Zgrywus, Ja wiele rzeczy rozumię. Za wszystkie rady, porady, podśmiechujki naprawdę Wszystkim serdecznie i szczerze dziękuję. Wiem , że jestem winny, wiem że wyrokiem zablokowali sobie przedawnienie, wiem że prawo w Wolsce nie sprzyja maluczkim, wiem że jak bedę fikał to dostanę komornika. Ja tylko chcę wiedzieć dlaczego nie zostałem pinformowany o toczącym się przeciwko mnie postepowaniu? Dlaczego nie dostałem szansy na odwołanie się od wyroku. A jeżeli dostałem taka szansę, to w którym momencie ja spierdoliłem. Tak na przyszłość...
Możesz do sądu złozyć taki wniosek: o przywrócenie terminu do złozenia odwołania ... I sąd jest zobowiązany to przyjąć, z zamiarem Twojego postepowania przeciwegzekucyjnego ze względy na ... i tu wyliczysz...:dance:

beton
01-02-2011, 14:39
Ja wam opowiem jakie moja sasiadka miala perypetie z dlugami
Pewnego dnia przychodzi powiadomienie,ze wyrokiem sadu grodzkiego zostala skazana na grzywne za jumanie w sklepie Kaufland.
Podane wszystkie daty i godziny i jej dane personalne.
Co do danych personalnych nie bylo watpliwosci. Jednak data kradziezy a szczegolnie godzina jej dokonania byla nie do przyjecia.Poniewaz w tym czasie byla w pracy na drugim koncu miasta, co potwiedzil pracodawca.

Oczywiscie kobitka uczciwa, pracujaca, nawet dobrze sie prowadzila,nie tam jakies bele co.
Maz kobitki wielce zniesmaczon wzgledem jej zachowan zlodziejskich, do rekoczynow sie bral i przyzwoitosci na starosc chcial uczyc.
Na nic zdaly sie jej przysiegi i zaklecia,ze ona niewinna jak lelija.
Wtedy ja sie nawinelam, i zeby linczowi zapobiec, przekonalam meza kobitki zeby sprawdzil o co chodzi krok po kroku, w czym dzielo.
Jesli potwierdzi sie,ze ona lajdaczka, wtedy zgoda niech z czystym sumieniem ukatrupi zlodzieja.
Ledwo zaczol kroki wyjasniajace na policji robic, sru nastepne powiadomienie z uzasadnieniem z sadu przyszlo,ze znowu ukradla.
Te wyroki zapadly w odstepie 2 tygodni.
W drugim data i godzina popelnienia przestepstwa, byla absolutnie nie do przyjecia, bo w tym czasie sasiadka lezala na stole operacyjnym.
To dalo podstawe do zawiadonienia prokuratora.
Tak tez zrobil kochajacy maz,ba nawet juz jej wieszac nie chcial.

Co sie okazalo, siostra owej sasiadki, szantrapa i patologia, podawala policjantom dane owej sasiadki a swojej siostry.
Policjanci poszli na latwizne i nie sprawdzili dokladnie i nie zweryfikowali danych,bo szntrapa wielokrotnie byla zatrzymywana i zawsze podawala te same namiary ---- taka znajomosc juz sie nawiazala niedzy szantrapa a policja.

Oczywiscie sprawe potem musiala policja odkrecac, jak to zrobili sasiadka nie opowiedziala, w kazdym razie nie placila.


moze i ciebie brat kanalia wrabia, ty najpierw pogadaj z bratem:p

zgrywus.pl
01-02-2011, 14:42
Masz racje, częste są tego rodzaju przypadki. Nawet, że brat za brata poszedł siedzieć:dance:

polar
01-02-2011, 14:42
Co by nie być gołosłownym, dzięki wsiem.
(sorry Zło za plagiat;) )

http://www.esiedlce.pl/zdjecia/piwo.jpg

polar
01-02-2011, 14:46
moze i ciebie brat kanalia wrabia, ty najpierw pogadaj z bratem:p

Hmmm...Mam brata kanalie, na mieszkanie mnie szarpnął i zniknął..Ale żeby na mandat w SKM...O to Go bym nie posądzał:p

zło
01-02-2011, 15:01
(sorry Zło za plagiat;) )

To żaden plagiat. Zdjęcie znalezione w necie to dobro ogółu.:drink:

polar
01-02-2011, 15:55
Wolałem się zabezpieczyć. Już raz chcieli się po mnie przebiec. Ciebie o nadgorliwość oczywiście bym nie posądzał, ale "życzliwych" nie brakuje :D :drink: