PDA

View Full Version : I co dalej Panie Prezydencie?


Malina
29-01-2010, 23:42
Spada poparcie dla działań Prezydenta Obamy. Ale czy można się było spodziewać innych reakcji od obywateli którzy oczekiwali cudów mających w/g ich życzenia nastąpić z dnia na dzień?
Obama odziedziczył po Bushu niezły burdel. Finanse, ekonomia, polityka w zgliszczach. Obama zabrał się do naprawy spraw żwawo i z ochotą. W niektórych przypadkach za szybko, słuchając nietrafnych podpowiedzi. Chciał dobrze ale wyszło nie najlepiej szczególnie w sprawie pakietu przeciw kryzysowi. Pieniądze poszły w 90% nie tam gdzie powinny pójść i przepadły bez żadnych gwarancji na poprawę sytuacji państwa. No i bogaci bawią się beztrosko dalej a biedni są coraz biedniejsi.
Ostatnio Obama próbował zorganizować koalicję obu głównych amerykańskich partii by zaadresować problem deficytu i amerykańskiego długu przekraczającego $3 tryliony , obie strony odmówiły współpracy. Republikanom się nie dziwię budują swoją politykę na niepowodzeniach Obamy - nadziei ale demokraci?
Przestraszyli się, że coś może wyjść dobrze a oni chcą by było tak jak jest. Demokraci przesunęli się na prawo a republikanie do domu wariatów.
Odnoszę wrażenie, że Obama jakby wyhamował, stracił zapał, rozczarował się postawą samych amerykanów ale on nie może i nie powinien reagować na niepowodzenia i przeszkody jak przeciętny obywatel amerykański. On powinien dalej uparcie dążyć do założonego przez siebie planu. Nikt nie twierdził, że to będzie łatwe, bez przeszkód i wrogów, więc jestem pewna, że przyjął sytuacje istniejąca dzisiaj za przewidziane w planie punkty. Jeszcze ma trochę czasu, czy dadzą mu szansę?
Nie zdziwiłabym się gdyby obywatele USA gromko jako rozczarowani brakiem cudu, zagłosowali na republikanów bo taka niska jest świadomość przeciętnego obywatela. Ale tą to prostą metodą odebrali by sobie własnoręcznie jakąkolwiek nadzieję na wyjście z tego impasu.

samokrytyka
29-01-2010, 23:46
Ubezpieczył amerykańców i jeszcze im kurwa źle...
Co za pojebany i niewdzięczny naród :mlotek:

Malina
29-01-2010, 23:54
Ubezpieczył amerykańców i jeszcze im kurwa źle...
Co za pojebany i niewdzięczny naród :mlotek:

Nie mam Ci za złe nazwania rzeczy po imieniu:)
Sprawa jest jednak poważna. Czy wystarczy w przyszłych wyborach siły przebicia wszystkim tym którzy rozumieją i wierzą w działania Obamy? Czy będą się organizować tak skutecznie jak w akcji przeciw republikanom w erze po Bushu?
Mam nadzieję, że moje obawy nie znajdą odzwierciedlenia w rzeczywistości. Jednak bezrobocie faktycznie sięgające 17% może być tym "drobiazgiem" decydującym o przechyleniu szali na stronę republikanów a jeszcze te wszystkie amerykańskie religijne oszołomy to..... włos się na głowie jeży i siwieje.

Dziad Proszalny
30-01-2010, 19:50
Malina a czego ty się spodziewasz ? Przecież całe g**no prawicowo - religijne przyszło z USA. Macieje Giertychy, Czumy, Radosławy Sikorskie ... A jeśli chodzi o niespełnione obietnice to miałem okazję rozmawiać z oświeconym i oświęconym wykształciuchem - wyborcom PO. Na moje argumenty odparł z wrzaskiem że to wszystko wina Prezydenta bo on wszystko torpeduje, SLD bo te komuchy się połączyły z Rydzykami z PISu, a tak w ogóle to dajcie im trochę czasu, przcież dopiero co zaczeli rządzić. I na odchodne jak już nie wiedział co powiedzieć ,, No to co, to twoim zdaniem lepiej głosować na Kaczyńskiego ? Jak zatem widać ,, ciemny lud wszystko kupi " nawet jeśli jest po studiach.
Jeśli chodzi o Obame to o nim powiedział jakiś ekspert jeszcze zanim został on prezydentem. Że w Obamie jest to niebespieczne że jest on bardzo dobrze wykształconym prawnikiem z Harvardu. I tacy jak on wszystko wiedzą najlepiej, robią wszystko po swojemu i nie słuchają żadnych doradców. Zaczyna się sprawdzać. A Amerykańscy neoandertalczycy po prostu nie są gotowi na nowatorskie, rewolucyjne reformy Obamy. Synkowie bogatych rodziców klasy średniej USA sądzą że biedni ludzie dla których nie przewidziano żadnej wędki powinni umierać na ulicach ,, bo ja płacę podatki na leni śmierdzących ". Przy takich iście hitlerowskich zapatrywaniach to czego się dziwić że Obamie nie bardzo wychodzi ?

Malina
30-01-2010, 21:17
Malina a czego ty się spodziewasz ? Przecież całe g**no prawicowo - religijne przyszło z USA. Macieje Giertychy, Czumy, Radosławy Sikorskie ... A jeśli chodzi o niespełnione obietnice to miałem okazję rozmawiać z oświeconym i oświęconym wykształciuchem - wyborcom PO. Na moje argumenty odparł z wrzaskiem że to wszystko wina Prezydenta bo on wszystko torpeduje, SLD bo te komuchy się połączyły z Rydzykami z PISu, a tak w ogóle to dajcie im trochę czasu, przcież dopiero co zaczeli rządzić. I na odchodne jak już nie wiedział co powiedzieć ,, No to co, to twoim zdaniem lepiej głosować na Kaczyńskiego ? Jak zatem widać ,, ciemny lud wszystko kupi " nawet jeśli jest po studiach.
Jeśli chodzi o Obame to o nim powiedział jakiś ekspert jeszcze zanim został on prezydentem. Że w Obamie jest to niebespieczne że jest on bardzo dobrze wykształconym prawnikiem z Harvardu. I tacy jak on wszystko wiedzą najlepiej, robią wszystko po swojemu i nie słuchają żadnych doradców. Zaczyna się sprawdzać. A Amerykańscy neoandertalczycy po prostu nie są gotowi na nowatorskie, rewolucyjne reformy Obamy. Synkowie bogatych rodziców klasy średniej USA sądzą że biedni ludzie dla których nie przewidziano żadnej wędki powinni umierać na ulicach ,, bo ja płacę podatki na leni śmierdzących ". Przy takich iście hitlerowskich zapatrywaniach to czego się dziwić że Obamie nie bardzo wychodzi ?

To, że sytuacja polityczna w Polsce jest na skraju idiotyzmu to przekonywać mnie nie musisz. Przy bliższym śledzeniu zagrywek przedwyborczych, co raz częściej się śmieje z posunięć wszystkich partii oraz kandydatów. Ich działania nie mają nic wspólnego z zarządzaniem państwa ale jedynie są (jak były) zagrywki wewnątrz partyjne i miedzy partyjne.
Niepoważne traktowanie obowiązków doprowadza dzień po dniu kraj i obywateli do ruiny.

dodam, iż dalej widzę, że Obama ma szansę zrealizować swoje plany dla obywateli USA, będzie Ci łatwiej. Obama State of the Union speech , nakreśla następne kroki jakie są w planie prezydenta. Kilka korekt, kilka nowych posunięć. Staram się wierzyć w sukces jego działań.
Nie jest to proste, biorąc pod uwagę debilne działania republikanów, ich idiotyzmy wygadywane przy każdej okazji. Machina republikańskiej propagandy nasmarowana pieniędzmi korporacji wali rozpędzona bez zwracania uwagi na ofiary, na kłamstwa jakimi się posługują. Sama GOP kurczy się.
Widać też upolitycznione decyzje Sądu Najwyższego.(Jan 21.2010) Pozwolenie korporacjom na finansowanie czego chcą i kogo chcą, bez ograniczeń tworzy olbrzymie zagrożenie dla życia i wolności obywateli USA. Korporacje, będą w stanie kupić kogo chcą i co chcą, ustanawiać prawa jakie chcą - mieć władzę nad wszystkim i wszystkimi.
Mało tego, decyzja ta otwiera niebezpiecznie drzwi wpływom z poza kraju decydować o tym co się w tym kraju będzie działo. Wystarczy, że będą przygotowani na wydanie odpowiedniej sumy pieniędzy. Jedyna nadzieja w tym iż decyzja ta może być obalona ale czy będzie..... to jest bardzo ważne pytanie które powinni sobie zadać obywatele USA.
To co uczynił Sąd Najwyższy USA to skandaliczne zagranie polityczne mające na celu zapewnienie specyficznej grupie ludzi nieograniczony dostęp do władzy. Politycy będą się prostytuować za pieniądze grup interesu - grając tak jak płacący wymaga. Dlatego teraz się będzie miało okazję zobaczyć kim są demokraci naprawdę. Ich decyzja w tym konkretnym przypadku zdecyduje w którym kierunku rozwinie się polityka USA i jakie tej polityki będą skutki dla obywateli tego kraju. Czy będą jeszcze obywatelami czy już tylko oficjalnie niewolnikami.
Ewenementy ustawodawcze dają sygnały innym na całym świecie przy jednoczesnym ukazaniu tendencji politycznych i ich kierunku. Nikt zdrowo myślący nie pominie milczeniem pewnych zjawisk zachodzących w polityce USA a już na pewno błędem byłoby całkowite nie interesowanie się co dzieje się w USA. Ma zbyt ogromne wpływy , w większości negatywne, na resztę świata.

Drakoms
02-02-2010, 11:01
Fajnie ze o tym napisalas malina bo moze usa daleko ale wplyw ma na nas wszystkich, a ja moze obamy nie lubie ale jak kolejnego busza posadza na stolek to kurwa sam zamach zrobie. z drugiej strony wlasnie na to by wszystko wskazywalo.
przypominam tylko pierwsze slowa sen. Caina jak ogloszono jego kandydatore: " Startuje po to zeby wygrac!" ;)

cztery_x_cztery
04-02-2010, 13:29
A ja popieram Pana Prezydenta Obame calym moim sercem.

Dziad Proszalny
04-02-2010, 20:30
Szkoda tylko że nie jesteś obywatelem USA. Zamiast twojego serca Prezydentowi Obamie przydałby się bardziej twój głos.

Thorunczyk
05-02-2010, 10:50
http://www.wiseupjournal.com/images/articles/obama-nuke-iran.jpg

Dziad Proszalny
05-02-2010, 12:08
To raczej bzdurny fotomontaż nawiedzonych republikanów.

Agafia
05-02-2010, 12:20
No ale leb zadarty jak w oryginale.W moim przekonaniu, cała prezydentura Obamy będzie miała charakter propagandowo-obietniczy czyli inaczej wypinania się na wszystko i wszystkich.Jego buta uosabia mi to, co najgorsze w narodzie amerykańskim.Poczucie dumy,nieomylności,pewność siebie uargumentowane tylko pochodzeniem ..w tym przypadku dochodzi jeszcze Nobel(do dziś nie wiem za co) i kolor skóry.Rozhisteryzowany naród amerykański ,poprze każdego ,kto mu coś obieca i będzie nieco inny od poprzedników,z kim można sobie fotę strzelić ,zrobić program dla stacji tv i pokazać światu ,że tam ,w ameryce wszystko jest możliwe.Póżniej będzie następny i następny...z tym,że Osamie wyjątkowo zle z oczu patrzy.

Dziad Proszalny
05-02-2010, 12:35
To może my jako mądrzejsi odrzucimy takie rozumowanie i zagłosujemy spowrotem na Prezydenta Kaczyńskiego ? A po grzyba nam zmiany ?

Agafia
05-02-2010, 12:51
No, ja raczej w Kaczyńskim snoba się upatruję, a że między nimi przepaść..hmm jaki kraj taki Obama.Generalnie daleka jestem od porównywania tego co dzieje się u nas ,do sytuacji społeczno-politycznej USA.To dwie inne bajki więc i moje oceny mają charakter wolnych opinii i subiektywnych odczuć.

Malina
05-02-2010, 22:11
No ale leb zadarty jak w oryginale.W moim przekonaniu, cała prezydentura Obamy będzie miała charakter propagandowo-obietniczy czyli inaczej wypinania się na wszystko i wszystkich.Jego buta uosabia mi to, co najgorsze w narodzie amerykańskim.Poczucie dumy,nieomylności,pewność siebie uargumentowane tylko pochodzeniem ..w tym przypadku dochodzi jeszcze Nobel(do dziś nie wiem za co) i kolor skóry.Rozhisteryzowany naród amerykański ,poprze każdego ,kto mu coś obieca i będzie nieco inny od poprzedników,z kim można sobie fotę strzelić ,zrobić program dla stacji tv i pokazać światu ,że tam ,w ameryce wszystko jest możliwe.Póżniej będzie następny i następny...z tym,że Osamie wyjątkowo zle z oczu patrzy.

Zastanawiam się na jakiej podstawie te wszystkie Twoje twierdzenia. Z wiadomości z Wirtualnej Polski, czy Naszego Dziennika? A może Ty jesteś wiernym słuchaczem Rush Limbaugh ? Bo z tego co piszesz to raczej nie starasz się słuchać tego co mówi Obama. Może dlatego, że możliwości ograniczone jedynie do tłumaczeń.

Agafia
05-02-2010, 23:58
Może dlatego, że możliwości ograniczone jedynie do tłumaczeń. ups...no zależy w jakim kontekście pytasz,bo generalnie możliwości wpływu na politykę prowadzoną przez Pana Prezydenta ,nie mam żadnych.Ale jeśli Ty takowe posiadasz to ja tylko zazdraszczać mogę..

A może Ty jesteś wiernym słuchaczem Rush Limbaugh podobnie jak Ty wiernym Obamie czy innej Oprah,co jednak nie zmienia faktu,że zdania( na tę chwilę przynajmniej) nie zmieniam.
Z wiadomości z Wirtualnej Polski, czy Naszego Dziennika a to dla tematu jest aż takie istotne?Uważasz,że potrzebujemy wytycznych by mieć prawo ferowania opinii na temat dowolny?Mnie się wydaje,że jednak nie wszyscy.Na Twoim miejscy spuściłabym z tonu bo jak na tę chwilę szału co do Twoich przemyśleń nie widzę.

Malina
06-02-2010, 01:04
ups...no zależy w jakim kontekście pytasz,bo generalnie możliwości wpływu na politykę prowadzoną przez Pana Prezydenta ,nie mam żadnych.Ale jeśli Ty takowe posiadasz to ja tylko zazdraszczać mogę..

podobnie jak Ty wiernym Obamie czy innej Oprah,co jednak nie zmienia faktu,że zdania( na tę chwilę przynajmniej) nie zmieniam.
a to dla tematu jest aż takie istotne?Uważasz,że potrzebujemy wytycznych by mieć prawo ferowania opinii na temat dowolny?Mnie się wydaje,że jednak nie wszyscy.Na Twoim miejscy spuściłabym z tonu bo jak na tę chwilę szału co do Twoich przemyśleń nie widzę.

Faktycznie "poważnym" z Twojej strony jest sugerowanie a wręcz stawianie znaku równości między Obamą a Osamą. Może też to sugerować Twoją powierzchowną znajomość politycznych postaci. Nie sądzę , raczej jest to zwykła ignorancja w podejściu do sprawy.

Agafia
06-02-2010, 11:37
Malino,przejrzałam swoje posty i faktycznie znalazłam owo zdanie

z tym,że Osamie wyjątkowo zle z oczu patrzy. doszło tu oczywiście do błędu ,bo Obamę na myśli miałam.Jest to jednak dosyć trywialna literówka,która mimo swojej przewrotności w przekazie ,nie była zamierzona.Wychodzę również z założenia ,że nie ładnym jest edytować posty,pod którymi ktoś inny wyraził swe zdanie,stąd fakt pomyłki zaznaczam tutaj,prosząc o poprawną interpretację.

Dziad Proszalny
06-02-2010, 12:24
Bez przesady Obama nie jest jeszcze wielkim Prezydentem, ale najgorszy też nie jest. Po George'u Bush'u każdy byłby wielki. No chyba że Jarosław K. udowodniłby że się urodził na Amerykańskiej ziemi :) Ale to już inna sprawa.

Thorunczyk
06-02-2010, 12:28
Ja pojąc nie mogę, po co w ogóle powstał ten wątek - i to w dodatku załozony przez Malinę, która twierdzi, że na świecie licza się tylko Kuba, Wenezuela, Indie, Iran, Chiny i Rosja.
Po cóz więc wątek o czarnym, smutnym prezydencie nic nie znaczącego kraju?

Malina
06-02-2010, 15:12
Malino,przejrzałam swoje posty i faktycznie znalazłam owo zdanie

doszło tu oczywiście do błędu ,bo Obamę na myśli miałam.Jest to jednak dosyć trywialna literówka,która mimo swojej przewrotności w przekazie ,nie była zamierzona.Wychodzę również z założenia ,że nie ładnym jest edytować posty,pod którymi ktoś inny wyraził swe zdanie,stąd fakt pomyłki zaznaczam tutaj,prosząc o poprawną interpretację.

Przyjmując, że niezamierzony to był błąd, zmienia to całkowicie treść wypowiedzi. Zbyt wielu prawicowych oszołomów użyło zamiennie Obama-Osama by zlekceważyć takie sugestywne porównanie.

Malina
06-02-2010, 15:20
Ja pojąc nie mogę, po co w ogóle powstał ten wątek - i to w dodatku załozony przez Malinę, która twierdzi, że na świecie licza się tylko Kuba, Wenezuela, Indie, Iran, Chiny i Rosja.
Po cóz więc wątek o czarnym, smutnym prezydencie nic nie znaczącego kraju?

Wątek jest w dziale "zapłocie" specyficznie określający tematykę wątków. A sam wątek powstał bo jest wiele interesujących tematów, wychodzących poza zasięg zainteresowań Thoruńczyka. Który nie ma obowiązku w wręcz odradza mu się śledzenie wątków lub branie czynnego udziału w dyskusjach gdzie nie ma nic do powiedzenia. Forum istnieje by wymieniać się poglądami, bez ograniczania się do jednolitych tematów. Na świecie dzieje się wiele ważnych i interesujących rzeczy, mających pośredni lub bezpośredni wpływ na obywateli tego świata co nie powinno obejść się bez echa na forum NIE. Piszą tu ludzie o różnych zapatrywaniach politycznych i różnych zainteresowaniach co jest wystarczającą przyczyną do powstania każdego wątku.

Drakoms
06-02-2010, 17:12
Obama obiecal healthcare, nobla dostal, a republikanie mowia figa:
http://news.bbc.co.uk/2/hi/americas/8498688.stm
i maja calkiem szanse udupic ta ustawe, jedyna nadzieja wybory, problem w tym ze jak sie wystraszy odpowiednio bieda wyborcow to sami beda zadac zdjecia healthcare, pod pretekstem np. naduzyc ze strony meksykanskich imigrantow dostajacych obywatelstwo przez rodzine....