View Full Version : Skanowanie terrorystow
Sierota_po_PRL
09-01-2010, 11:11
http://news.mail.ru/society/3230311/ (po rosyjsku)
Hamerykanie pracuja nad systemem "odczytywania mysli" terrorystow. Specjalne urzadzenia zainstalowane na lotniskach maja wykrywac potencjalnych terrorystow wybierajacych sie w podroz samolotem poprzez ich skanowanie i analizowanie jezyka ciala. Ponoc ma toto byc gotowe w bardzo bliskiej przyszlosci.
http://news.mail.ru/society/3230311/ (po rosyjsku)
Hamerykanie pracuja nad systemem "odczytywania mysli" terrorystow. Specjalne urzadzenia zainstalowane na lotniskach maja wykrywac potencjalnych terrorystow wybierajacych sie w podroz samolotem poprzez ich skanowanie i analizowanie jezyka ciala. Ponoc ma toto byc gotowe w bardzo bliskiej przyszlosci.
Szkoda, że tego urządzenia nie było wcześniej na lotniskach niemieckich. Byłyby jaja jak dwa hełmy wtedy gdy
Jaś Marysia Rokitka z Nelly wsiadali do samolotu
Lufthanssy. Ciekawe jakby to ustrojstwo potraktowałoby naszego omc. premiera z krakówka
Z buziuni to on wygląda na niezłego watykańskiego taliba.
tygrysy666
09-01-2010, 17:18
To tylko świadczy, że Amerykanie prowadzą cały czas badania nad bronią psychokogiczną
:drink:
słodkapanna
09-01-2010, 20:59
Rosjanie prowadzą badania nad bronią psychologiczną dużo dłużej, ale mniej o tym słychać.
Rosjanie prowadzą badania nad bronią psychologiczną dużo dłużej, ale mniej o tym słychać.
Wszyscy prowadzą badania nad bronią psychologiczną o wiele dłużej, ale całkiem o tym nie słychać.
słodkapanna
09-01-2010, 21:55
Za to nie słychać, aby na rosyjskich lotniskach istniała potrzeba skanowania kogokolwiek.
Za to nie słychać, aby na rosyjskich lotniskach istniała potrzeba skanowania kogokolwiek.
Z którego ostatnio korzystałaś? :)
)
Hamerykanie pracuja nad systemem "odczytywania mysli" terrorystow. Specjalne urzadzenia zainstalowane na lotniskach maja wykrywac potencjalnych terrorystow wybierajacych sie w podroz samolotem poprzez ich skanowanie i analizowanie jezyka ciala. Ponoc ma toto byc gotowe w bardzo bliskiej przyszlosci.
A chwile po tym na necie pojawia sie instrukcje jak system wykiwac.
słodkapanna
10-01-2010, 19:20
Z którego ostatnio korzystałaś? :)
Szeremietiewo.Ale nie wykluczam możliwości ,że nic nie zauważyłam, albo też ze względu na wrodzoną głupawą minę nie uznano mnie za zagrożenie. A i tak nie leciałam do USA.;)
Szeremietiewo
Przestarzałe ci to Szeremietiewo......
A i tak prześwietlona byłaś na długo przed odlotem. ;)
słodkapanna
10-01-2010, 19:26
A co ja poradzę,że do Montevideo stamtąd lecieć wypadło...Możesz polecić jakieś z nowszym sprzętem, cobym sobie pooglądała?;)
Możesz polecić jakieś z nowszym sprzętem, cobym sobie pooglądała?;)
Domodiedowo, a ostatnio i Wnukowo się przestraja. :)
słodkapanna
10-01-2010, 19:47
Wnukowo, może sprawdzę swoją spostrzegawczość.
Dziad Proszalny
10-01-2010, 20:40
To znowu nic nowego. To będzie tylko po prostu wariograf na odległość. System kamer i systemów fotokomórek i skanerów na podczerwień połączony z komputerowym programem wykrywania mimiki twarzy. Nic czego nie prubowaliby wcześniej wynaleźć.
To znowu nic nowego. To będzie tylko po prostu wariograf na odległość. System kamer i systemów fotokomórek i skanerów na podczerwień połączony z komputerowym programem wykrywania mimiki twarzy. Nic czego nie prubowaliby wcześniej wynaleźć.
tyle techniki na jednego biednego czlowieka:(
ja tam nie techniczna jestem i tego typu cudenka mnie przerazaja tak samo jak wsiadanie do rury
z tego powodu chcialabym pozostac jednak przy tradycyjnym macanku, jakos tak mnie odstresowuje przed wpakowaniem sie w rure
słodkapanna
10-01-2010, 23:58
No tak, ale macający zawsze jest tej samej płci, co macany:lol:
a mnie tam wszystko jedno - ja na dwie strony moge
To znowu nic nowego. To będzie tylko po prostu wariograf na odległość. System kamer i systemów fotokomórek i skanerów na podczerwień połączony z komputerowym programem wykrywania mimiki twarzy. Nic czego nie prubowaliby wcześniej wynaleźć.
A tam mimiki...
Fale mozgu skladaja sie z elektormagnetycznych impulsow.
A te mozna uchwycic, zarejstrowac no i porownac .
A tam mimiki...
Fale mozgu skladaja sie z elektormagnetycznych impulsow.
A te mozna uchwycic, zarejstrowac no i porownac .
Fajnie Pamelciu, ale z czym
porównać ? Oby nie z falami
mózgowymi :Rydzola, lub któregoś z "małych bliźniaków", a już klęską byłoby porównanie z falami od : Kropy, Macierwicza, Marka+Jurka, itp. itd. Wtedy "pudło" murowane !
Żadne tam latanie.
Dziad Proszalny
11-01-2010, 12:56
No ale do tego celu musieli by ci wkładać specjalny hełm na głowę. Ponoć jest tak że jak kogoś rodzice bili jak był mały i nie miał zabawek a koledzy w szkole zabierali mu lizaka to teraz różne części jego mózgu dają odczyt inny niż tej ,, normalnej, zdrowej populacji ". I można te zmiany dostrzec podczas rezonansu magnetycznego i poprzez fale beta czy jakieś tam które odbiegają od przeciętnej. Ale to się da zoobserwować tylko w warunkach laboratoryjnych. Jeśliby takie urządzenie odczytujące fale na odległość istniałoby naprawdę to odczyty fal mózgowych byłyby porównywane z tymi zarejestrowanymi od więźniów z Guantanamo lub od zamachowców - samobujców którym coś nie wyszło.
Jakby taki skaner istnial to ja bym politykow zeskanowal, a tak to na razie nawet badan psyhologicznych nie przechodza skurczybyki, a ja do roboty ze starszymi osobami musze.
Wszyscy prowadzą badania nad bronią psychologiczną o wiele dłużej, ale całkiem o tym nie słychać.
http://forum.nie.com.pl/showpost.php?p=276294&postcount=507
W każdym wypadku informacja z waszych HDD już w pewnych rękach.
Nie?
Zombi - program to bonus.
Fajnie Pamelciu, ale z czym
porównać ?
Odpowiedz: Porownac nalezy z opracowanym wzornikiem.
Dziadziunio jasno i klarownie wyjasnil :
" Jeśliby takie urządzenie odczytujące fale na odległość istniałoby naprawdę to odczyty fal mózgowych byłyby porównywane z tymi zarejestrowanymi od
więźniów z Guantanamo lub od zamachowców - samobujców którym coś nie wyszło."
No ale do tego celu musieli by ci wkładać specjalny hełm na głowę.
http://farm3.static.flickr.com/2360/2192616759_5c1 7ea37a1_o.jpg
- 'Nie zdemaskuja mysli mych zadne czytniki '
Ponoć jest tak że jak kogoś rodzice bili jak był mały i nie miał zabawek a koledzy w szkole zabierali mu lizaka to teraz różne części jego mózgu dają odczyt inny niż tej ,, normalnej, zdrowej populacji
Oczywizda sprawa, ze istnieja roznice reakcyjne fal mozgowych.
Nastepnym razem kiedy natkniesz sie na fotke Martina Lucyfera Kinga zwroc uwage na pochylosc twarzy czolo-broda. Oznacza to mniejsza te area mozgu, ktora ulega destrukcji podczas lobotomii.
Kolejna rzecz ktora warto napisac, ze proces wysylania impulsow elek-magnetycznych jest dwukierunkowy.
Thorunczyk
12-01-2010, 23:29
Przestarzałe ci to Szeremietiewo......
A i tak prześwietlona byłaś na długo przed odlotem.
Racja.
Czytałem kiedyś arcyciekawy reportarz dziennikarzy, którzy wybrali sie na wycieczke samochodem do Władywostoku.
Wjechali przez Białoruś a potem normalnie juz autem wgłąb Rosji.
Zachowywali się normalnie (doradzał im towarzysz podrózy, przewodnik i przyjaciel z Rosji), auto nie było żadne wyszukane, ubrani byli jak inni ludzie, jedli w knajpkach, spali gdzieś po gospodach. Droga upłynęła im nawet bez kontroli czy łapówek dla milicji ;) (może to już powinno być dla nich podejrzane?) Gdy w końcu dotarli do celu, w hotelu we Władywostoku przywitało ich dwóch funkcjonariuszy FSB :lol:
FSB wiedziało kiedy przyjechali, skąd, gdzie byli i kim są i w jakich gazetach pracują.
Wszystko ze szczegółami :lol:
Ot, taka rosyjska gościnność :)
Kupienie wizy do Stanów - 100 dolców.
Rzucenie na glebę na lotnisku - bezcenne.
Wydalenie do kraju wylotu - ot, taka jankeska gościnność.
:mlotek:
Racja.
...
Gdy w końcu dotarli do celu, w hotelu we Władywostoku przywitało ich dwóch funkcjonariuszy FSB :lol:
FSB wiedziało kiedy przyjechali, skąd, gdzie byli i kim są i w jakich gazetach pracują.
Wszystko ze szczegółami :lol:
Ot, taka rosyjska gościnność :)
Czy oni przy wjeździe podali nieprawdziwe osobiste dane i wiadomości o trasie? Skąd zdziwienie?
I szybciej, aż zapierdalajki dymią do strefy granicznej ?
tygrysy666
13-01-2010, 10:32
Tak powinny działać służby specjalne.
Nie to co w Polsce - jest kilka służb, a w efekcie burdel. I nikt nic nie wie.
:drink:
Tak powinny działać służby specjalne.
Nie to co w Polsce - jest kilka służb, a w efekcie burdel. I nikt nic nie wie.
:drink:
Czepiasz się i nic więcej, Tygrysie.....
Przecież raz na 10 lat to już jakiegoś ruskiego szpiega udaje się złapać.
A że z dowodami na niego krucho, to już inna piosenka. ;)
Dziad Proszalny
13-01-2010, 12:00
W USA są różne NSA, CIA, FBI, DEA, NCIS ... i wszystko jakoś działa. To kwestia organizacji, a pod tym względem w Bambuslandzie zawsze był burdel. Włosi północy.
(doradzał im towarzysz podrózy, przewodnik i przyjaciel z Rosji)
Dwa pytania Thor.:)
1.Czyli jednak dopuszczasz,że można mieć przyjaciela Rosjanina?
2.Czy to byli dziennikarze z Faktu?
:)
[quote=danone;
1.Czyli jednak dopuszczasz,że można mieć przyjaciela Rosjanina?
:)[/quote]
Nie masz przyjaciela nad Rosjanina. Wiem o tym bardzo dużo. Zazdraszczam Stahoo'owi. Cholernie zazdraszczam. Stahoo, pozdrawiam:pijany:
Kupienie wizy do Stanów - 100 dolców.
Rzucenie na glebę na lotnisku - bezcenne.
Wydalenie do kraju wylotu - ot, taka jankeska gościnność.
A granice ladowa od poludnia maja niezabezpieczona....:lol:
Thorunczyk
13-01-2010, 21:22
Czy oni przy wjeździe podali nieprawdziwe osobiste dane i wiadomości o trasie? Skąd zdziwienie?
Właśnie na granicy nic o Władywostoku nie mówili, gdyż obawiali się, że nie zostana wpuszczeni do Rosji.
Jako cel podróży podali zupełnie inne miasto :)
Dwa pytania Thor.:)
1.Czyli jednak dopuszczasz,że można mieć przyjaciela Rosjanina?
2.Czy to byli dziennikarze z Faktu?
:)
1. Zawsze dopuszczałem.
2. Nie. Jeden chyba z Polityki a drugi z Wyborczej. O ile pamietam :)
Właśnie na granicy nic o Władywostoku nie mówili, gdyż obawiali się, że nie zostana wpuszczeni do Rosji.
Jako cel podróży podali zupełnie inne miasto :)
Jeżeli mi napiszesz w którym to było roku, to ja Ci powiem, ile w tym prawdy. :)
Na początek:
Jeżeli to było w czasie, kiedy obowiązywały zaproszenia, to nie mogli podać innego miasta jako celu podróży, niż to, które było napisane w zaproszeniu przez samego zapraszającego.
A już o miejscu w hotelu we Władywostoku to mogliby sobie tylko pomarzyć.
Ten ich przyjaciel, to musiał być nie byle kto. ;)
Thorunczyk
13-01-2010, 21:47
Staś, to był 2008 albo 2009 rok :)
No i jak zwykle jak zrobili afere wokolo psyhicznego Nigeryjczyka i znalazl sie nastepny z pragnieniem skupienia na sobie uwagi swiata:
http://wiadomosci.onet.pl/2110962,28351,wiadomosce u.html
czy ludzia sie kurwa az tak nudzi??
Staś, to był 2008 albo 2009 rok :)
No to już pełny porządek.
Można podróżować po całej Rosji pod warunkiem, że tam, gdzie się zatrzymujesz masz obowiązek tymczasowo zarejestrować się (zameldować), bez względu na to, gdzie się zatrzymałeś (może być hotel, mogą być znajomi, albo szałas w lesie).
Jednak, o ile się nie mylę, a szukać mi się nie chce, we wniosku wizowym powinieneś napisać dokąd chcesz jechać (miejscowość) i w jakim celu. :)
Staho a jeśli zatrzymam się w Tajdze gdzie najbliższe osiedle jest w prominiu 150 km to gdzie mam się meldować ?
Czepiasz się i nic więcej, Tygrysie.....
Przecież raz na 10 lat to już jakiegoś ruskiego szpiega udaje się złapać.
A że z dowodami na niego krucho, to już inna piosenka. ;)
Lecz nie wolno teraz spocząć na laurach!
„Siergiej Iwanow, kolega Putina z KGB, dziś pierwszy wicepremier Rosji, od kilku dni – bez rozgłosu i wiedzy MSZ – gości w Polsce”. Generał to dobry znajomy Putina, as wywiadu. Był zastępcą Putina na stanowisku szefa Służby Bezpieczeństwa, „spadkobierczyni NKWD i KGB”. Podczas konfliktu w Czeczenii był ministrem obrony. I taki człowiek krąży bezkarnie po Polsce! Wiadomość tę czytałem z narastającym oburzeniem, gdyż nie lubię, kiedy KGB kręci się bezkarnie po Polsce. Rosjanie lubią wpaść do Polski bez zaproszenia i potrafią się zasiedzieć – to fakt.
http://archiwum.polityka.pl/art/ida-bombki,426686.html
Lecz nie wolno teraz spocząć na laurach!
„Siergiej Iwanow, kolega Putina z KGB, dziś pierwszy wicepremier Rosji, od kilku dni – bez rozgłosu i wiedzy MSZ – gości w Polsce”. Generał to dobry znajomy Putina, as wywiadu. Był zastępcą Putina na stanowisku szefa Służby Bezpieczeństwa, „spadkobierczyni NKWD i KGB”. Podczas konfliktu w Czeczenii był ministrem obrony. I taki człowiek krąży bezkarnie po Polsce! Wiadomość tę czytałem z narastającym oburzeniem, gdyż nie lubię, kiedy KGB kręci się bezkarnie po Polsce. Rosjanie lubią wpaść do Polski bez zaproszenia i potrafią się zasiedzieć – to fakt.
http://archiwum.polityka.pl/art/ida-bombki,426686.html
Tego nie złapali, bo pewnikiem nie był ubrany w fufajkę, walonki i czapkie-uszankie.
To jak mogli go rozpoznać jako ruskiego?
I do tego szpiona. :D
Thorunczyk
14-01-2010, 19:50
Staho a jeśli zatrzymam się w Tajdze gdzie najbliższe osiedle jest w prominiu 150 km to gdzie mam się meldować ?
osiedla może tak, lecz posterunki FSB rozlokowane są dokładnie co 5 km na terenie całej Rosji.
Napisał basi666 http://forum.nie.com.pl/images/ca_evo2/buttons/vie wpost.gif (http://forum.nie.com.pl/showthread.php?p=278885#p ost278885) Staho a jeśli zatrzymam się w Tajdze gdzie najbliższe osiedle jest w prominiu 150 km to gdzie mam się meldować ?
osiedla może tak, lecz posterunki FSB rozlokowane są dokładnie co 5 km na terenie całej Rosji.
Dzięki, Thor, za wyręczenie mnie w odpowiedzi na pytanie basi666.
Jesteś prawdziwym znawcą danej tematyki. ;)
Thorunczyk (http://forum.nie.com.pl/member.php?u=2103) dziękuje bardzo za odpowiedź.
stahoo (http://forum.nie.com.pl/member.php?u=1441) czy wychowawcy w Rosji dużo zarabiają (szkoły specjalne mnie interesują) ?
Baśka, a chcesz wysłać Thorusia celem edukacji w takowej? :)
stahoo (http://forum.nie.com.pl/member.php?u=1441) czy wychowawcy w Rosji dużo zarabiają (szkoły specjalne mnie interesują) ?
Nie jestem w temacie, o który pytasz.
Ale w najbliższym czasie postaram się zasięgnąć języka.
Powiedz mi tylko jaka szkoła specjalna Cię interesuje (rodzaj, kierunek, specjalność) i czy dałbyś sobie radę z językiem rosyjskim (biegle, a może i bieglej).
vBulletin v3.6.8, Copyright ©2000-2010, Jelsoft Enterprises Ltd.