PDA

View Full Version : Herbal Enemy Story


słodkapanna
03-01-2010, 12:13
Ministerstwo Zdrowia szykuje kolejną niespodziankę-sklepy zielarsko -medyczne to teraz "punkty obrotu pozaaptecznego",podobnie,jak np,stacje benzynowe,a ich wyszkoleni pracownicy(technicy farmacji,specjaliści towaroznawstwa zielarskiego ze specjalnym ministerialnym egzaminem),producenci ziołowych herbatek, zbieracze ziół-pójdą na bruk.Odebrano bowiem tym placówkom prawo sprzedaży ponad 800 ziołowych specyfików,i oddano je NA WYŁĄCZNOŚĆ aptekom.Większość z nich to preparaty,które dotąd były t a n i e .Jednak teraz w rekach techników farmacji są:A)w sklepach zielarskich śmiertelnie niebezpieczne(jak np.cukierki ślazowe,,głóg, szlam cieszyński),B)W REKACH TYCH SAMYCH TECHNIKÓW W APTECE- SUPERSKUTECZNE.Sa to preparaty dopuszczone do obrotu w Polsce,ale rozporządzeniem Ministerstwa Zdrowia-jedynie w aptekach.Mimo protestów Polska Izba Zielarsko-Medyczna niewiele wskórała.Rozporządzenie Ministerstwa praktycznie wyeliminuje te sklepy z rynku( w całej Polsce jest ich mniej więcej 1200).A my cukierki na kaszel, czy tani syrop/herbatkę kupimy tylko w aptece, ale nie za 4,-PLN, jak dotąd, tylko już np. za 14,-.Wszak szyszki chmielowe to produkt w ręku towaroznawcy zielarskiego śmiertelnie niebezpieczny(tak uważa Ministerstwo).Czy to tylko apteczne lobby, czy kolejny"wypadek przy pracy"jakiegoś ministerialnego urzędnika-jak to miało miejsce z niestandardowymi terapiami onkologicznymi?

Szczwacz
03-01-2010, 12:30
Na szczęście mam ok. 100 km do granicy z Czechami. Po zioła i inne "zioło" :), to wyprawa na cztery godziny.

rubyjorg
03-01-2010, 13:40
Ty masz chłopie łeb. Toż z Czech nie tylko gorzał warto wozić i ryby(Czechy to potęga morska chyba) ale i lekarstwa oraz ziółka można będzie taniej kupić a w markecie w którym tam robię zakupy jest apteka zaraz przy wejściu. Tylko nazwy na czeski będę musiał przetłumaczyć żeby jakich jaj nie było.

Szczwacz
03-01-2010, 13:45
Tajger! Jak po czesku jest marichuana? To jest ziółko NA WSZYSTKO. Już 3. dzień jest tam legalna:)

nick
03-01-2010, 13:47
A nie moglibyście, chłopaki, sprzedaży wysyłkowej poprowadzić? :p
Dla tych forumowiczów, co dalej od granicy mieszkają i niezmotoryzowani?

Szczwacz
03-01-2010, 13:49
Zbadam możliwości:)

rubyjorg
03-01-2010, 14:28
Jak pojadę do Czech dam Ci znać na priwa( tyle, że na razie barek pęka w szwach bo nie dość że się zaopatrzyłem to pod choinkę dostałem sporo moich ulubionych prezentów-z zakrętką)

tygrysy666
03-01-2010, 14:34
Tajger! Jak po czesku jest marichuana? To jest ziółko NA WSZYSTKO. Już 3. dzień jest tam legalna:)
Normalnie:
trava
Jak pytałem się o jakieś dragi (w latach 80.) to słyszałem: Len travu.(Tylko trawę).
:mrgreen::drink:

Dziadek33
03-01-2010, 16:00
Nick !
Masz super doskonały pomył . Pamiętasz Bagsika i Gąsiorowskiego,którzy fantastycznie wykorzystali dla zdobycia szmalu na operacjach bankowych.Albo tego (nie pamiętam nazwiska),który wykorzystał luki w przepisach celnych i tez zrobił na tym fantastyczny szmal.
Rządzący decydenci mają ograniczoną wiedzę,oraz zupełny brak wyobraźni.Wprowadzają kompletnie nie przemyślane decyzje,bez przemyślenia ich konsekwencji.
Jeżeli ta decyzja tej idiotki jest rzeczywista to podważa ona nawet jej wiedzę medyczna.
Medycyna naturalna (czy jak ja tam nazwiemy) jest znana od bardzo dawnych czasów średniowiecznych.W tej chwili (z dużymi oporami zawodowej służby medycznej) przeżywa na zachodzie swój renesans.
Leczenie środkami naturalnymi jest z pewnością dłuższe jak leczenie środkami chemicznymi,natomiast jest dużo bardziej korzystne dla organizmu.
Wiecie ? Lekarze doszli do wniosku,ze ( z ich winy ) nastąpiło przedawkowanie i zatrucie lekami.
Zrezygnowałem z ich leczenia.Sam,na własne ryzyko,zacząłem leczenie chlorofilem.Wyciąg z chlorofilu zażywałem trzy razu dziennie.Kiedy po ośmiu miesiącach poszedłem na badania lekarze mi nie uwierzyli,ze oczyściłem organizm chlorofilem
Znacie wszyscy skutki leczenia wyciągiem z korzenia żeńszenia, balsamem szostakowskiego kub nasza rodzimą szałwią.Wszystkim przejedzonym lub zatrutym jedzeniem polecam nalewkę na orzechach
W związku z posiadaną wiedzą,twierdzę,że od tego który Twój pomysł wykorzysta,należy Ci się wysika gratyfikacja.
Gratuluje Ci pomysły i gdyby to zależało ode mnie to powinnaś Być Ministrem Gospodarki.
Pozdrawiam Ciebie i wszystkich ewentualnych czytelników tego postu serdecznie i zyczę Wam wszystkiego dobrego w Nowym Roku.Dosiego !

nick
03-01-2010, 16:44
Ojoj, Dziadku! Diabelski zresztą! :)

Ja tak sobie tylko zażartowałam.
Przecież gdyby chłopaki rzeczywiście zaczęli sprowadzać trawę, to nie pozbieraliby się z rozumem do końca świata.
U nas jednak ta trawa jest nadal nielegalna.

A co do ziół, zgadzam się z Tobą. Sama staram się omijać medycynę - każdą - szerokim łukiem.

Medycynie naturalnej jest oczywiście ciężko, bo jest istotnym zagrożeniem dla koncernów.
Stąd kretyńskie pomysły , takie jak ten z ziołami.

rubyjorg
03-01-2010, 17:00
Nick ja nawet przez chwilę o trawie nie myślałem tylko o preparatach ziołowych i innych lekarstwach bez recepty które podobno w Czechach są tańsze.

słodkapanna
03-01-2010, 17:01
Sporo leków na receptę też jest w Czechach tańszych, a nawet(niektóre ratujące życie, a u nas drogie) są bezpłatne.

nick
03-01-2010, 17:07
Nick ja nawet przez chwilę o trawie nie myślałem tylko o preparatach ziołowych i innych lekarstwach bez recepty które podobno w Czechach są tańsze.

To w takim razie bardzo dziękuję. :)
Gdyby się zdarzyła potrzeba (oby nie!) , to pozwolę sobie klepnąć się na priwa. :)

rubyjorg
03-01-2010, 17:11
Nie ma problemu. :)

radekx
03-01-2010, 21:13
[quote=rubyjorg;273512]... barek pęka w szwach .../quote]

Gdybyś miał problem z opróżnieniem chętnie pomogę :mrgreen:

dakgorim
04-01-2010, 00:47
Pamiętasz .... tego, który wykorzystał luki w przepisach celnych i tez zrobił na tym fantastyczny szmal.


Dziadku, chodzi o wielce cwanego skrzata sobieradka, znajomego wielu znajomków, pana senatora RP Gawronika, który otworzył sieć kantorów na granicy zachodniej równiusio, co do minutki, z chwilą wejścia w życie przepisów o wymianie walut.
Nie wiem, czy as biznesu Gawronik wyszedł już z pudła, bo za coś go jednak zapuszkowali.

Albo może chodziło Ci o zalew wódy z zachodu po zmianie przepisów. W tym przypadku, gromadka sobieradków była trochę liczniejsza.

Dziad Proszalny
04-01-2010, 18:27
Od i Psełdoliberałowie z Po. To teraz kupując herbatkę z mięty będe musiał iść najpierw do ministerstwa po zezwolenie ? To ja sobie załatwię specjalne pozwolenie z Pentagonu lub nawet z Watykanu i mi będą mogli skoczyć.

Sierota_po_PRL
05-01-2010, 20:45
Ministerstwo Zdrowia szykuje kolejną niespodziankę-sklepy zielarsko -medyczne to teraz "punkty obrotu pozaaptecznego"(...).Odebrano bowiem tym placówkom prawo sprzedaży ponad 800 ziołowych specyfików,i oddano je NA WYŁĄCZNOŚĆ aptekom.Większość z nich to preparaty,które dotąd były t a n i e (...).A my cukierki na kaszel, czy tani syrop/herbatkę kupimy tylko w aptece, ale nie za 4,-PLN, jak dotąd, tylko już np. za 14,-
A wiesz na pewno, ze beda drozsze? (Pomijam w tej chwili problem ludzi, ktorzy sa powiazani ze sklepami zielarskimi). Z moich doswiadczen ziola kupowane w sklepach zielarskich (np sklep Herbapolu w Krakowie, czy specjalny sklep zielarski w Podgorzu, tez Krakow) sa o wiele drozsze, niz te zamawiane przeze mnie w aptece, ktora reklamuje sie haslem "mamy ceny hurtowe". Tak jest teraz, co bedzie po wprowadzeniu nowych przepisow, nie mam pojecia.

nick
05-01-2010, 21:09
Po zmianie apteki staną się monopolistą.
To zwykle odbija się na cenach, chociaż nie musi.

Dziad Proszalny
05-01-2010, 21:10
Ja i tak jestem sceptykiem i raczej łykam tabletki.

rubyjorg
05-01-2010, 21:15
Ponadto jak już kilkakrotnie pisano pani Kopacz zamierza na wniosek rady aptekarskiej zakazać sprzedaży leków po niższych cenach i zeny mają być zrównane- do góry. Wtedy to znikną apteki z lekami o wiele tańszymi w których teraz są kolejki (sam póki co z takiej korzystam) a wszędzie będzie jednakowo drogo.

słodkapanna
05-01-2010, 22:26
Niestety, te same zioła i preparaty ziołowe j u ż są w aptekach droższe.Różnice w cenach wynoszą od 20-50%.Sprzedaż wysyłkowa,ew.przez internet to inna grupa cenowa,ale i nad tym Ministerstwo procuje od jakiegoś czasu, aby zrobić dobrze właścicielom aptek kosztem naszych kieszeni.

Violetta
05-01-2010, 22:34
Ministerstwo Zdrowia szykuje kolejną niespodziankę-sklepy zielarsko -medyczne to teraz "punkty obrotu pozaaptecznego",podobnie,jak np,stacje benzynowe,a ich wyszkoleni pracownicy(technicy farmacji,specjaliści towaroznawstwa zielarskiego ze specjalnym ministerialnym egzaminem),producenci ziołowych herbatek, zbieracze ziół-pójdą na bruk.Odebrano bowiem tym placówkom prawo sprzedaży ponad 800 ziołowych specyfików,i oddano je NA WYŁĄCZNOŚĆ aptekom.

Przecież po to wprowadzono Codex Alimentarius

John Hammell, założyciel International Advocates for Health Freedom (Międzynarodowych Obrońców Wolności Zdrowia), powiedział o tych konsekwencjach: jeżeli Codex Alimentarius – Kodeks Żywnościowy zostanie wprowadzony, wówczas zioła, witaminy, minerały, homeopatyczne leki, aminokwasy i inne naturalne środki stosowane przez większość Twojego życia – znikną. Celem Codex Alimentarius jest przesunięcie wszelkich środków leczniczych do kategorii ‘na receptę’ tak, aby mogłyby być kontrolowane wyłącznie przez monopol medyczny i ich szefów
http://www.bibula.com/?p=9819

słodkapanna
05-01-2010, 22:46
Pisałam o tym w innym wątku.Smutne,że to zagrożenie jest tak mało dostrzegane.

bielinek kapustnik
06-01-2010, 00:32
Medycynie naturalnej jest oczywiście ciężko, bo jest istotnym zagrożeniem dla koncernów.
Stąd kretyńskie pomysły , takie jak ten z ziołami.[/QUOTE]

Niech bedzie pochwalony !

pomysl wcale nie jest kretynski. Jest bardzo dobry. Zmusi ta bande emerytow do kupowania w aptekach. Drogo? A to nie kupuj stary pierdzielu ! szybciej zdechniesz. I Nasza Ojczyzna zaoszczedzi :)
" Hej, staruszku emerycie zbyt wygodne pedzisz zycie. Nasza RP jes tmlodym krajem, starosc panstwu nic nie daje ..."

Cholera dawniej sie z tego cytatu smialem. Ale wraca nowe. Szkoda ze autor juz nie zyje bo dopiero mialby pole do popisu !
AMEN

nick
06-01-2010, 10:00
Niech będzie pochwalony, Panie Motylku.

Nie pomyślałam...
A tak to właśnie jest, jak napisałeś. :(

Amen.

Drakoms
07-01-2010, 12:55
Dobry watek, szkoda tylko ze w tej sprawie to
my mozemy sobie tylko na forum podyskutowac
a biznesmani z Polszy, najpierw kasyna, teraz zielarstwo
i niech nie pierdola ze niebezpieczne, w uni wlasnie sie pracuje
nad dopuszczeniem heroiny i innych mocnych narkotykow do sprzedazy
Debata w Irlandii byla 1 stycznia (sic) o 22.00 w radiu publicznym


edit: coby nie bylo zem naprany przed sylwestrem:
http://www.huffingtonpost.com/2008/11/30/heroin-legalization-progr_n_147245.html
a jednak nie delirjum tremens

nick
07-01-2010, 13:13
Przed chwilą oglądałam konferencję naszych władz od spraw zdrowia.
Wpadło mi w ucho zdanie wiceministra Twardowskiego, które mną wstrząsnęło. Cytuję z pamięci.

Każdy nowy przepis budzi wątpliwości interpretacyjne.

Czy ja doczekam czasów, kiedy żaden nowy przepis nie będzie budził wątpliwości interpretacyjnych?
Co powinno być, w moim przekonaniu, normą.
Ech, te retoryczne pytania.
Pewnie nawet moje wnuczki nie doczekają.

conto
07-01-2010, 14:33
...

Każdy nowy przepis budzi wątpliwości ineterpretacyjne.



To ja proponuję zobrazować jeszcze, a żeby uniknąć ewentualnych nieporozumień, tudzież wątpliwości, można by jeszcze pokolorować ładnie.