PDA

View Full Version : ŻEBY REDAKCJA "FiM" NABRAŁA KATOLICKIEGO ROZUMU...


Piotr Kownat
18-06-2006, 16:21
ŻEBY REDAKCJA „FAKTÓW I MITÓW” NABRAŁA KATOLICKIEGO ROZUMU...
A TE ZE „FAKTÓW I MITÓW”
to so tak łogupione przeze jakonś sekte, że piszo, że ksiundzy so ze jakienś wsi! A przeca każdy normalny katolik wi, że łone som ze chmurek, czy skondeś tam – no łode Bozi w każdym razie.
Tu mam jeszcze parę uwag żeby zmondrzeli:
1. W katolickiej Polsce jezd 100% katolikuw (tylko 10% ło tym nie wie)!!! No!
2. Pedofilii by w Polsce nie było gdybyśta ło tym nie pisali, zamiast jakie ksiundzy som świnte! Wy diabły jedne!!!;
3. A jakie wy nie kulturalne – ciągle tylko: kuria to, kuria tamto. Do kurii jak tak można!
4. Zaczeli by wy chodzić do przenajświntszego kościoła, słuchać ksiundzuw, przenajświntszego Maryjowego Radia, czytać świnty „Nasz Dziennik” i inne mondre, piszonce katolicko prawde przenajświntsze pisma – to zara by wy zmondrzeli i zaczeli płacić przenajświntszym ksiundzom i ich słuchać. Przejrzeli by wy na oczy i zaczeli wreszcie nienawidzić tych przebrzydłych: Żydów, komunistów i masonów!
5. Na szczynście ksiundzy nauczajom już maluczkie dzieci (bo na szczynście mondre, katolickie rodzice jim pozwalajom na to), żeby atejisty jim nie poprzewracali w głowach, i już niedługo bendzie tylko powszehny celibat, modlenie siem, poszczenie i czekanie na koniec świata! A wtedy, wreszcie was przepytajom... (ludziska wreszcie poznajom prawde!) i spalom!!! Ha!
Myślałech i myślałech (ale myśliwym jescem nie został), no bo skoro mam tako role (rolnikiem tyz nie), że każdy normalny katolik wi że jak włoży kartke do Biblii i bendzie się 50 lat modlił by Pan Bucek coś tam napisał, i nie napise – to znaczy że istnieje!; czy by spadł dyscz, a bendzie susza – to całkowicie potwierdza jego istnienie!!; albo o wyzdrowienie i ktonś umże TO TYZ CAŁKOWICIE ZNACZY, ŻE ISTNIEJE!!! Tylko te gupce ateisty nie chcom nabrać rozumu i tego nie rozumiejom!
No i na koniec wymyślujem tako pinkno piosenecke: Jesce ksiundzy nie zgineli puki my żyjemy. Co my pozarabiali ksiundzom my oddali. Marsz marsz katolicy do kuścioła Matka Boska Was tam o pieniundzy woła.
Zatkało Was, co?! A Wy niby takie mondre! Wiecie kto...
PS
Nawrućta sie na prawdziwom wiarę, póki jeszcze czas, albo bęndzieta smażyć sie w piekle!!!
Mudlta sie to Łojca Świntego, który jezd w Watykanie (a najlepiej całej przenajświntszej trójcy: Łojca Świntego B16, Łojca Świntego który jezd w niebie Jana Pawła II i Łojca łode Radyja).


BUSTWO SPŻYJA...
Fragmenty z tygodnika „Fakty i Mity”:

PIĄTA KOLUMNA:
(...) Piorunujący proboszcz. (...) Pół roku temu grom z nieba walnął w proboszczowy przybytek i uszkodził znajdujący się na wieży zegar. (...) Niedawno kolejny piorun uderzył w kościelną wieżę i uszkodził, trzy sterowane elektronicznie dzwony. (...)

KRZYŻ ZABIJA
Giewont – góra z najsłynniejszym polskim krzyżem – jest jednocześnie szczytem najbardziej narażonym na wyładowania atmosferyczne. Wielka stalowa konstrukcja ściąga prąd z nieba niczym elektroda. Od 1906 r. zanotowano aż 76 zgonów od pioruna, a w 1935 roku pięć osób zginęło tam jednocześnie w Święto Wniebowzięcia NMP. W 2001 r. potężna burza rozgoniła także procesję idącą na szczyt, żeby uczcić rocznicę postawienia krzyża. AC
[Wersja kor PEWNIE jest taka: widocznie Bug tak hciał! Moje: ironiczna – radujmy się , były kolejne wniebowzięcia... (a może by tak ci członkowie kor, ktuży prowadzą tam ogłupione „barany” poczekali pod kżyżem na wniebowzięcie...); śmiertelnie poważna – oczywiście w tym ciężko horym - opanowanym pżez kor - kraju nikt go nie zdemontuje!!! – red.]

OŚWIECONE NIEWINIĄTKO
W Aleksandrowie Łódzkim podczas rutynowej inspekcji latarni ulicznych pracownicy zakładu energetycznego odkryli niezidentyfikowane kable, które poprowadziły ich do... potężnych reflektorów zamontowanych na kościele śś. Rafała i Michała Archaniołów. Oświetlały one cały wielki kościół w centrum miasta przez 11 godzin na dobę. Kable natychmiast odcięto, a burmistrz miasta złożył na proboszcza Norberta Rudzkiego doniesienie do prokuratury. (...) RK
[Teraz ksiądz IH oświeci..., kto tu żądzi, donosząc do kurii na burmistża. – red.]

ZABÓJCZA BROŃ
67-letnia Maddalena Camillo, mieszkanka małego miasteczka na południu Włoch, została zabita przez trzymetrowy krucyfiks, który spadł jej na głowę. (...) MW

„BÓG MNIE URATUJE!”...
...krzyknął w niedzielne popołudnie mieszkaniec Kijowa i po linie spuścił się do wybiegu dla lwów w miejskim zoo. Do tego zapewnienia sceptycznie podeszła lwica. Nieszczęśnik z przegryzionym gardłem już na zawsze stracił zapal religijny. (...) JG
[Ale idiota. Wszystko na darmo – gdyby zrobił to w Polsce to już byłby świętym, który zginął za wiarę. Żeby członkowie kor byli tak ofiarni..., ale oni... tacy głupi nie są. – red.]

O NAŚLADOWANIU JEZUSA...
(...) ...stała się ortodoksyjną katoliczką, przestrzegając skrupulatnie wszelkich kanonów wiary. To właśnie natchnęło ją pragnieniem przeprowadzenia – na wzór Chrystusa – 40 dniowej głodówki. W 23 dniu wyłącznie wodnej diety organizm odmówił posłuszeństwa jej pobożnemu duchowi. Rodzina, która przed zgonem dodawała jej animuszu, utrzymując w przekonaniu, że przetrwanie o modlitwie i wodzie jest możliwe, oświadczyła, iż Rosaline zmarła, poświęcając się Panu, „Mówiła, że jest dzieckiem Boga” – wspomina siostra... Materiał na świętą gotowy. ST
[Oto wyższość ducha nad ciałem... Jak dobrze mieć katolicką rodzinę..., która dodaje otuchy. A jakby tak wszyscy poświęcili się dla Pana... – red.]

TEMU PANU PODZIĘKUJEMY
(...) W ubiegłym roku potężny krzyż jakby za karę upadł na proboszcza, ale mimo połamanych nóg wielebny nie odpuścił ani jednej mszy, a forsiaste chrzty celebrował nawet z wózka inwalidzkiego (...) PR

PŁOMIENNE HOBBY RATUSZA
(...) W styczniu 2003 roku fanaberie rządców miasta skończyły się tragicznie, gdyż stajenkę – wraz z żywym inwentarzem – strawił ogień. (...) Wieczorem 15 lipca br. [2004 – red.] elementy [kolejnej (za 70.000 zł) – red.)] złożonej w LKJ szopki uległy spaleniu. (...)
Kazimierz Ciuciurka

HOJNI ZA NASZE
W Gdańsku sfajczył się dach kościoła św. Katarzyny. Mówi się że straty są ogromne. (...)
MSZ

U CZARNYCH NA CZARNO
(...) Okazało się, że w seminarium policja dorwała Henryka P., zabójcę poszukiwanego listem gończym, a ten zeznał, iż pracował tam przez 4 lata... (...) MarS

CZEKAM NA KANONIZACJĘ
(...) przez ponad 30 lat swojego zawodowego życia miałem stygmaty na dłoniach. Dość regularnie, z częstotliwością co najmniej raz na tydzień, pękała mi do mięśni skóra na wewn. częściach dłoni, w msh, w których - według świętych obrazków - Jezus z Nazaretu miał wbite gwoździe przy krzyżowaniu. Z ran wyciekała krew i było to bolesne. (...) że jest to uczulenie na kredę. (...) Moja „świętość” skończyła się definitywnie po dwóch latach całkowitego zaprzestania działalności nauczycielskiej. (...)

[PROSZĘ O KOLEJNE PRZYKŁADY... – RED.]


PRAWO KATZA: LUDZIE I NARODY BĘDĄ DZIAŁAĆ RACJONALNIE WTEDY I TYLKO WTEDY, GDY WYCZERPIĄ JUŻ WSZYSTKIE INNE MOŻLIWOŚCI...
www.wolnyswiat.pl WBREW ZŁU!!! PISMO NIEZALEŻNE – WOLNE OD WPŁYWUW JAKIHKOLWIEK ORG. RELIGIJNYH, PARTII, UGRUPOWAŃ I STOWAŻYSZEŃ ORAZ WYPŁOCIN REKLAMOWYH. WSKAZUJE PROBLEMY GOSP., POLIT., PRAWNE, SPOŁECZNE I PROPOZYCJE SPOSOBUW IH ROZWIĄZANIA
OSOBY ZAINTERESOWANE WSPARCIEM MOJEGO PISMA, MOIH DZIAŁAŃ PROSZĘ O WPŁATY NA KONTO:
Piotr Kołodyński skr. 904, 00-950 W-wa 1
BANK PEKAO SA II O. WARSZAWA
Nr rachunku: 74 1240 1024 1111 0010 0521 0478
Przy wpłatach do 800 PLN należy podać: imię i nazwisko, adres, nr PESEL oraz tytuł wpłaty (darowizna na pismo „Wolny Świat”). Wpłat powyżej 800 PLN można dokonać tylko z konta bankowego lub kartą płatniczą.
ILE ZOSTAŁO WPŁACONE BĘDĘ PŻEDSTAWIAŁ CO 3 MIESIĄCE NA PODSTAWIE WYDRUKU BANKOWEGO (na życzenie, przy wpłacie od 250 zł, będę przedstawiał na końcu pisma jej wielkość oraz wskazane dane wpłacających).

ProfesorTarantoga
01-06-2007, 18:15
Ciekawy przypadek odnotowany w rekordach Darwina, dowodzący istnienia boga, no nie Null?:

Nie proś Boga by ci się ukazał - może to zrobić!
Prawnik i dwóch jego kolegów wędkowało na jeziorze Caddo w Teksasie, gdy nagle nadciągnęła burza z piorunami. Większość łodzi natychmiast opuściło jezioro, ale prawnik z przyjaciółmi tego nie uczynił. Stojąc w rufie swojej aluminiowej łódki rozłożył ramiona (jak ukrzyżowany Chrystus) i wykrzyknął "No dalej Boże, wal śmiało!" Co też Bóg uczynił! Pozostali pasażerowie łódki odnieśli nieznaczne obrażenia uderzenie pioruna nieznacznie poparzyło ich twarze.