PDA

Zobacz pełną wersję : Bron nie z tej ziemi.


Strony : 1 2 3 [4] 5 6 7

HORNET22
24-08-2011, 21:48
Te dwie rury,które w avatarze trzymam w zakrwawionych dłoniach, to 43-letni egzemplarz niemieckiej broni myśliwskiej Merkel 201E.
Na fotce grawerunek z lewej strony baskili (kaczki i lis) po prawej stronie jest słonka(scolopax)
Strzelba o pionowym układzie luf(bock) doskonale strzela śrutem a pocisk typu W-8 czyli breneka skutecznie zatrzymuje każdego dzika do 80 metrów.
http://www.gunstar.co.uk/images/Gun-Images/201-E-A9879.jpg

Bieta
24-08-2011, 21:59
(...) Komara w jaja na 1000 metrów.:)
[/SIZE][/COLOR]

komara?:confused: a po co? jakieś zawody są? Proponuję komarzyce - to one cholery żrą człowieka na potęgę :bluzg:

HORNET22
24-08-2011, 22:03
komara? a po co? jakieś zawody są? Proponuję komarzyce - to one cholery żrą człowieka na potęgę

Komarzycę w jaja,dziecko drogie....:confused:
http://repellent.pl/data/gfx/pictures/medium/6/1/16_1.jpg

popsikaj się i spoko.:)

Bieta
24-08-2011, 22:19
a komarzycę w co tylko chcesz - ja Ci nie wróg :lol:
a ten specyfik pomaga? gdzie go dają - ew. mogę nawet kupić

Krool
24-08-2011, 22:20
Komarzycę w jaja,dziecko drogie....:confused:
http://repellent.pl/data/gfx/pictures/medium/6/1/16_1.jpg

popsikaj się i spoko.:)

1 tabletka witaminy B + 1 piwo co godzinę zażywać. Kumor trzimie się na 1 km.

malgośkamówiąmi
24-08-2011, 22:20
O witaminie B wiedziałam, ale o piwie nie!
Wypróbuję, dzięki :)

Kuropatkin
24-08-2011, 22:22
Bo witaminę piwem się jeno popija dla łagodnego połykania owej.

malgośkamówiąmi
24-08-2011, 22:24
Bo witaminę piwem się jeno popija dla łagodnego połykania owej.

:mrgreen::mrgreen::mrgreen:

Coby się nie przykleiła.

hushek
24-08-2011, 22:24
1 tabletka witaminy B + 1 piwo co godzinę zażywać. Kumor trzimie się na 1 km.

Przecież witamina B to tragiedia :confused:

A nie można jej zastompić dwoma piwami co godzinę ?

Bieta
24-08-2011, 22:24
1 tabletka witaminy B + 1 piwo co godzinę zażywać. Kumor trzimie się na 1 km.

nie da rady - tak mnie lubiom cholery, że nic nie jest w stanie im przeszkodzić, z piwem nie ćwiczyłam, bo jednak w kolizję z przepisami ruchu drogowego wchodzić nie chciałabym, pomijając to, że piwa nie lubię ... brrrrr

HORNET22
24-08-2011, 22:26
a komarzycę w co tylko chcesz - ja Ci nie wróg :lol:
a ten specyfik pomaga? gdzie go dają - ew. mogę nawet kupić

Nawet na spoconą skórę i w czasie mżawki... Używam tego i wiem.
Tam gdzie poluję są takie komary,że nie tyle gryzą,co mogą zajebać plecak!
Wpisz nazwę w net i Ci do chałupy przywiozą.Koszt 40-50 zeta ale bardzo wydajny.Odrobina wystarczy i nie gryzą ani nie bzykaja.:)

Tu masz ale mała buteleczka
http://www.google.pl/url?sa=t&source=web&cd=1&sqi=2&ved=0CCYQFjAA&url=http%3A%2F%2Frepellent.pl%2Fproduct-pol-16-REPEL-100-60ml-max-stezenie-97-atomizer-odstraszacz-owadow.html&rct=j&q=repel%20100&ei=0l5VToLnM9H4sgah4rkF&usg=AFQjCNHgpxjdRHXJWazl29O9kG5kHPqCgg&cad=rja

Kuropatkin
24-08-2011, 22:37
To chuj a nie specyfik, jak bzykania też nie ma!

Bieta
24-08-2011, 23:07
już sobie taką na allegro za 40 zł z dostawą zamówiłam - dzięki

HORNET22
24-08-2011, 23:11
już sobie taką na allegro za 40 zł z dostawą zamówiłam - dzięki

Zacznij stosowanie od minimalnej dawki-na dłonie i rozsmarować. Bardzo gorzkie w smaku i może piec w oczka. Ostrożnie.:)

arend
24-08-2011, 23:23
W temacie dwóch rur to ja wolę jedną ale zato solidną. O takową natenprzykład:
http://www.youtube.com/watch?v=VzErujpv0sU&feature=related

a w krajach inaczej cywilizowanych niż nasz można to cudo kupić w wersji
samoczynnej

http://www.youtube.com/watch?v=p74iiet-SyM

Wiem wiem Hornecie że może to ranić Twoje myśliwskie uczucia, ale ja wolę utylitarność broni wojskowej nad elitarnością broni myśliwsko sportowej.

HORNET22
24-08-2011, 23:34
W temacie dwóch rur to ja wolę jedną ale zato solidną. O takową natenprzykład:
http://www.youtube.com/watch?v=VzErujpv0sU&feature=related

a w krajach inaczej cywilizowanych niż nasz można to cudo kupić w wersji
samoczynnej

http://www.youtube.com/watch?v=p74iiet-SyM

Wiem wiem Hornecie że może to ranić Twoje myśliwskie uczucia, ale ja wolę utylitarność broni wojskowej nad elitarnością broni myśliwsko sportowej.

Wręcz przeciwnie!!!!
Z najwyższym szacunkiem pochylam głowę przed Twoją miłością do broni automatycznej.:drink:

Twoja miłość eliminuje przeciwnika z pola walki ,czyniąc w nim gładką sterylną ranę....
Moja miłość,wyposażona w pocisk typu hammerhead 300 WMS (12 gr) zabija nieodwołalnie,skutecznie i,kurwa,na śmierć!!!:)
http://www.lowiecki.pl/strzelectwo/ammo/sako/img/super_hammerhead_bullet.jpg

alaire1
25-08-2011, 00:12
Wręcz przeciwnie!!!!
Z najwyższym szacunkiem pochylam głowę przed Twoją miłością do broni automatycznej.:drink:

Twoja miłość eliminuje przeciwnika z pola walki ,czyniąc w nim gładką sterylną ranę....
Moja miłość,wyposażona w pocisk typu hammerhead 300 WMS (12 gr) zabija nieodwołalnie,skutecznie i,kurwa,na śmierć!!!:)
http://www.lowiecki.pl/strzelectwo/ammo/sako/img/super_hammerhead_bullet.jpg


Powiedz mi tylko co za pożytek z wroga, który nie żyje ?

HORNET22
25-08-2011, 00:16
Powiedz mi tylko co za pożytek z wroga, który nie żyje ?

Zjadamy jego serce i jądra...
Serce zapewni nam męstwo a jądra -płodność do śmierci:lol:

alaire1
25-08-2011, 00:18
Zjadamy jego serce i jądra...
Serce zapewni nam męstwo a jądra -płodność do śmierci:lol:

No toś mnie przekonał. :drink:

Znaczy siem - polujem ! :drink: i grilujem ! :drink:

HORNET22
25-08-2011, 00:21
No toś mnie przekonał.

Znaczy siem - polujem ! i grilujem !

O to,to.!!!:)
Jeżeli wróg jest samicą,przed zabiciem możem się też pobawić.:drink::drink:

alaire1
25-08-2011, 00:24
O to,to.!!!:)
Jeżeli wróg jest samicą,przed zabiciem możem się też pobawić.:drink::drink:

Znaczy siem przed grillem - rożno. :drink:

HORNET22
25-08-2011, 06:46
dla miłośników ,,obrzynków,, Ruger GP-100
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/3a/Ruger_GP-100.jpg/300px-Ruger_GP-100.jpg

malgośkamówiąmi
25-08-2011, 09:41
Może jednak tym się pobawcie?

http://www.maf.zgora.com.pl/files/pOBnGx_Art_131.jpg

canislupus
25-08-2011, 21:12
dla miłośników ,,obrzynków,, Ruger GP-100
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/3a/Ruger_GP-100.jpg/300px-Ruger_GP-100.jpg
Rewolwery są piękne i mają "duszę" .Osobiście jednak jestem zwolennikiem pistoletu .:drink:

HORNET22
27-08-2011, 07:32
Dla Canislupusa...
http://heksan.umcs.lublin.pl/ext_links/lksh1/rewolwery.jpg

I dla Małgośkimówiąjej....
http://comps.fotosearch.com/printpreview.aspx?ic=1&filepath=CSP/CSP028/k0286115.jpg
http://comps.fotosearch.com/comp/CSP/CSP028/dildo-1_%7Ek0286115.jpg
http://comps.fotosearch.com/comp/CSP/CSP028/dildo-1_%7Ek0286115.jpg

Z życzeniami udanej zabawy!

tadeuszbear
27-08-2011, 07:41
Może jednak tym się pobawcie?

http://www.maf.zgora.com.pl/files/pOBnGx_Art_131.jpg
konstrukcja z biustonosza? :)

HORNET22
27-08-2011, 16:55
Zabawka ,którą polecam każdemu!
http://www.militaryfactory.com/smallarms/imgs/mps-aa12.jpg

albo taki cud..
http://www.kitsune.addr.com/Firearms/Machine-Guns/GE_XM214_Minigun-2.jpg

arend
27-08-2011, 18:30
Na gwizd komuś amerykancka kopia jak można kupić ruski oryginał:cegla:
ten Gatling to tez przesada. można na pestkach zbankrutować

HORNET22
27-08-2011, 18:44
Na gwizd komuś amerykancka kopia jak można kupić ruski oryginał
ten Gatling to tez przesada. można na pestkach zbankrutować


Dla marudnych mamy specjalną ofertę-uk bloczkowy.;):lol:

Motto posiadacza ,,Śmierć przychodzi po cichu...
http://www.hobby24.pl/media/catalog/product/2/image/5e06319eda06f020e43594a9c230972d/C/O/CO_004_t4_19.jpeg

hushek
27-08-2011, 18:51
Broń z tej ziemi :)

http://www.copii-arme-medievale.ro/images/mari/lance-harbarde-buzdugane/6-buzdugan.jpg

Kot Kuśtyczek
29-08-2011, 10:16
Hornecik:) http://www.youtube.com/watch?v=4EoJowwbhu8

jasna dupa:)

http://www.youtube.com/watch?v=EQOVoXKnhsM&feature=related

canislupus
29-08-2011, 14:10
Dla marudnych mamy specjalną ofertę-uk bloczkowy.;):lol:

Motto posiadacza ,,Śmierć przychodzi po cichu...
http://www.hobby24.pl/media/catalog/product/2/image/5e06319eda06f020e43594a9c230972d/C/O/CO_004_t4_19.jpeg
Jestem szczęśliwym posiadaczem takiego przyrządu ,
dlatego wiem ,że to nie dla "maruderów" ,ale dla cierpliwych idealne.

HORNET22
29-08-2011, 20:11
Kotku Kuśtyczku wyrazy różne posyłam za sympatię do szczelcuf wybornych.:)

A Pistolcem 500 Magnum jestem wprost oczarowany!
Kocham kulawe koty...:drink:


Teraz jeszcze o karabinkach..
http://www.eioba.pl/files/user1239/SSG_203000.jpg

Sig Sauer SSG 3000

nabój: 7.62 x 51mm (.308 win)
długość: 1180 mm
długość lufy: 610 mm
waga : 6,2kg załadowany
magazynek: 5 nabojowy
Wiecej: http://www.eioba.pl/a/1jq4/karabiny-snajperskie-wyborowe#ixzz1WRVmttgB

canislupus
29-08-2011, 21:15
Hornecik:) http://www.youtube.com/watch?v=4EoJowwbhu8

jasna dupa:)

http://www.youtube.com/watch?v=EQOVoXKnhsM&feature=related
Snajper ,to nie tylko broń .To sakramenckie umiejętności i wiedza ,a przede wszystkim psychika .Przechodziliśmy specjalny rodzaj testów psycho-technicznych mający dobrać odpowiednich .

HORNET22
29-08-2011, 21:19
Snajper ,to nie tylko broń .To sakramenckie umiejętności i wiedza ,a przede wszystkim psychika .Przechodziliśmy specjalny rodzaj testów psycho-technicznych mający dobrać odpowiednich .

Nie chwaliłeś się do tej pory...
Strzelałeś wyborowo?:drink:

canislupus
29-08-2011, 22:16
Nie chwaliłeś się do tej pory...
Strzelałeś wyborowo?:drink:
Z racji wykonywanego zawodu ,przeszliśmy szkolenie radzieckie(1987r) i "koszerne" (prowadzili je Izraelczycy) załatwione przez Adm.Toczka .
Czasami koledzy zapraszają mnie na treningi i zawody ,ale z braku strzelnic długodystansowych to częściej na strzelanie z pistoletu .:drink:

HORNET22
29-08-2011, 22:28
Z racji wykonywanego zawodu ,przeszliśmy szkolenie radzieckie(1987r) i "koszerne" (prowadzili je Izraelczycy) załatwione przez Adm.Toczka .
Czasami koledzy zapraszają mnie na treningi i zawody ,ale z braku strzelnic długodystansowych to częściej na strzelanie z pistoletu .:drink:

Strzelałeś z SWD czy były też Galatzy M14 SWS?
Ja strzelałem z SWD i uważam,że to doskonała broń. W armii strzelałem.:)

malgośkamówiąmi
29-08-2011, 22:33
Z racji wykonywanego zawodu ,przeszliśmy szkolenie radzieckie(1987r) i "koszerne" (prowadzili je Izraelczycy) załatwione przez Adm.Toczka .
Czasami koledzy zapraszają mnie na treningi i zawody ,ale z braku strzelnic długodystansowych to częściej na strzelanie z pistoletu .:drink:


Oooo, Canis, gratki :)
Niedawno, na zawodach w Biedrusku poznałam paru wyborowych z Rosji.
Cud - miód! Bez maliny :)
Kurdę, jak oni strzelali! Z SWD też!
do dziś jestem zauroczona... Saszą :lol:

canislupus
29-08-2011, 23:15
Strzelałeś z SWD czy były też Galatzy M14 SWS?
Ja strzelałem z SWD i uważam,że to doskonała broń. W armii strzelałem.:)
Strzelałem z SWD-1, SWD-1d ,(ciekawostka z SKS ,Mosin-a ) .
Z prototypów naszego "Wilka" ,Sako Fński no i Wintorez-a .Ostatnio na "Nietoperku" pod Międzyrzeczem strzelałem z Wiepra Super i jest to broń myśliwska ale sakramencko tłucze .

HORNET22
29-08-2011, 23:23
Strzelałem z SWD-1, SWD-1d ,(ciekawostka z SKS ,Mosin-a ) .
Z prototypów naszego "Wilka" ,Sako Fński no i Wintorez-a .Ostatnio na "Nietoperku" pod Międzyrzeczem strzelałem z Wiepra Super i jest to broń myśliwska ale sakramencko tłucze .

No,chyba tak jak Mosin,to żadna broń nie ogłusza.
Strzelającego,rzecz jasna.:lol:
Posiadam tę zacną broń ,,na stanie,, Przerobiony na broń myśliwską-pozostawiłem w oryginalnym kalibrze 7,62x53R .

HORNET22
05-09-2011, 18:07
WSSK "Wychłop"


http://www.opisybroni.republika.pl/WSSK.jpg
WSSK (Wintowka Snajperskaja Specjalnaja Krupnokalibiernaja) znany również jako WSK (Wintowka Snajperskaja Krupnokalibiernaja) oraz "Wychłop" (wydmuch) to rosyjski wytłumiony wielkokalibrowy karabin wyborowy skonstruowany na początku lat 2000. w tulskim biurze konstrukcyjnym. Broń powstała dla rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa. Karabin skonstruowano w układzie bez kolby właściwej (bull pup), tak więc gniazdo magazynka znajduje się za chwytem pistoletowym. WSSK strzela nabojem poddźwiękowym STs-130PT (http://dostronyk.w.interia.pl/nowe%20naboje.jpg) kalibru 12,7mm, nie jest to odmiana naboju 12,7x108mm. Do strzelania wykorzystywane są naboje SC-130PT z pociskiem wyborowym oraz SC-130WPS z pociskiem przeciwpancernym. Zasilanie odbywa się z wymiennego magazynka pudełkowego o pojemności 5 naboi. Karabin posiada lufę zakończoną integralnym dwustopniowym wielokomorowym tłumikiem dźwięku. Pod łożem znajduje się skłądany dwójnóg. Kolba zakończona jest gumową stopką. Na górnej powierzchni komory zamkowej znajdują się składane mechaniczne przyrządy celownicze oraz szyna umożliwiająca zamocowanie celownika optycznego. Zasięg skuteczny karabinu WSSK wynosi 600m, pocisk z niego wystrzelony jest w stanie przebić kamizelkę balistyczną klasy NIJ III.






nabój 12,7mm STs-130PT długość 792mm masa 5kg bez osprzętu7kg z osprzętem
magazynek pudełkowy na 5 naboi zasięg skuteczny 600m

Broń jest wytłumiona i strzela nabojem poddźwiękowym. Można śmiało twierdzić,że śmierć mówi szeptem..

canislupus
05-09-2011, 18:58
Wspaniały ,kaliber też sympatyczny .
Jaka jest długośc i masa tej "maszynki co szeptem do łba trafia" ?:drink:

HORNET22
05-09-2011, 19:08
Wspaniały ,kaliber też sympatyczny .
Jaka jest długośc i masa tej "maszynki co szeptem do łba trafia" ?:drink:

nabój 12,7mm STs-130PT długość 792mm masa 5kg bez osprzętu7kg z osprzętem
magazynek pudełkowy na 5 naboi zasięg skuteczny 600m ;):drink:

canislupus
05-09-2011, 19:51
nabój 12,7mm STs-130PT długość 792mm masa 5kg bez osprzętu7kg z osprzętem
magazynek pudełkowy na 5 naboi zasięg skuteczny 600m ;):drink:
No dobra pośmiej sie ze starego ,długośc lufy mniemam bo w SWD wynosi 610mm. i tak troszkę Vintorez-em trąci oczywiście wizualnie .:lol:

HORNET22
05-09-2011, 19:53
No dobra pośmiej sie ze starego ,długośc lufy mniemam bo w SWD wynosi 610mm. i tak troszkę Vintorez-em trąci oczywiście wizualnie .:lol:

Masz ,jako premię zagadka! Co to za zabawka?
http://www.fotydostrony.yoyo.pl/PM%20Bakanowski%202.jpg

beton
05-09-2011, 19:57
na moje oko to lokówka na gorace powietrze:p

HORNET22
05-09-2011, 20:01
na moje oko to lokówka na gorace powietrze:p

Na cipę a nie na oko!:lol:
To wibrator jest!

beton
05-09-2011, 20:05
Na cipę a nie na oko!:lol:
To wibrator jest!

wstydu nie masz taką perwersje wklejać

włosy bym na to kręciła i mógłby być z tego stryms:p

HORNET22
05-09-2011, 20:14
Pistolet maszynowy Bakanowskiego


http://www.opisybroni.republika.pl/PM%20Bakanowski.jpg
Pistolet maszynowy Bakanowskiego to broń skonstruowana najprawdopodobniej podczas okresu IIwś w warunkach konspiracyjnych. Jeden z egzemplarzy broni przekazany został w 1977r do Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie z Wojskowej Akademii Technicznej. Przez długi okres czasu uważano że egzemplarz znajdujący się w Muzeum Wojska Polskiego jest jedynym wytworzonym egzemplarzem oraz nie posiadano wiedzy kto jest konstruktorem broni. Nie jest to dziwne, biorąc pod uwagę że jedyne oznaczenie jakie można zobaczyć na pistolecie maszynowym Bakanowskiego to liczba 56 wybita na gnieździe magazynka. W latach 90. Muzeum Wojska Polskiego otrzymało drugi egzemplarz pistoletu maszynowego Bakanowskiego. Egzemplarz przekazany do muzeum w latach 90. zakupiony został na aukcji w Londynie, według osoby która przekazała pistolet konstruktorem broni jest Z. de Lubowicz Bakanowski. Pistolet przekazany do Muzeum Wojska Polskiego w 1977r nie posiada magazynka, natomiast pistolet przekazany do muzeum w latach 90. jest mocno niekompletny (w skład broni wchodzi komora zamkowa, zamek, chwyt pistoletowy, gniazdo magazynka).

splr
05-09-2011, 20:55
Czyli, że co, mówiąc piękną polszczyzną?\
Uziel to dupa wołowa, że tak późno swoja zabawkę wymyślił?

canislupus
05-09-2011, 21:31
Pistolet maszynowy Bakanowskiego


http://www.opisybroni.republika.pl/PM%20Bakanowski.jpg
Pistolet maszynowy Bakanowskiego to broń skonstruowana najprawdopodobniej podczas okresu IIwś w warunkach konspiracyjnych. Jeden z egzemplarzy broni przekazany został w 1977r do Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie z Wojskowej Akademii Technicznej. Przez długi okres czasu uważano że egzemplarz znajdujący się w Muzeum Wojska Polskiego jest jedynym wytworzonym egzemplarzem oraz nie posiadano wiedzy kto jest konstruktorem broni. Nie jest to dziwne, biorąc pod uwagę że jedyne oznaczenie jakie można zobaczyć na pistolecie maszynowym Bakanowskiego to liczba 56 wybita na gnieździe magazynka. W latach 90. Muzeum Wojska Polskiego otrzymało drugi egzemplarz pistoletu maszynowego Bakanowskiego. Egzemplarz przekazany do muzeum w latach 90. zakupiony został na aukcji w Londynie, według osoby która przekazała pistolet konstruktorem broni jest Z. de Lubowicz Bakanowski. Pistolet przekazany do Muzeum Wojska Polskiego w 1977r nie posiada magazynka, natomiast pistolet przekazany do muzeum w latach 90. jest mocno niekompletny (w skład broni wchodzi komora zamkowa, zamek, chwyt pistoletowy, gniazdo magazynka).
Ciekawe ,bardzo ciekawe .Zakonotowłem sobie .
Ale przyznam się ,że kojarzenie to w pierwszym momencie miałem ze Swedzkim "Carlem Gustawem" .Jednak mieliśmy pomysłowych konstruktorów z Moroszkiem na czele .

HORNET22
06-09-2011, 13:08
Ciekawe ,bardzo ciekawe .Zakonotowłem sobie .
Ale przyznam się ,że kojarzenie to w pierwszym momencie miałem ze Swedzkim "Carlem Gustawem" .Jednak mieliśmy pomysłowych konstruktorów z Moroszkiem na czele .
Zwłaszcza,że bronie owe powstawały w warunkach konspiracji.Ponadto warsztat też był prymitywny. Polak potrafi!:)

arend
06-09-2011, 22:52
biorąc pod uwagę że 50 sztukowa paczka amunicji .22LR kosztuje cirka 10 złotych to chyba niema lepszego urządzenia do utylizacji kota sąsiada

http://www.youtube.com/watch?v=3vGobePvnTQ

starykizior
06-09-2011, 23:56
Za tę próbę utylizacji kota to ja bym cię poręczną wyrzutnią granatów z głowicą termobaryczną. Utylizacja 100% i tylko smród zostaje.

arend
07-09-2011, 00:59
Kiciu to ja ci może prześlę tą broń chemiczną którą rzeczony kotek uczynił z mej wycieraczki.
Jak dostaniesz sam mi przelew na jeszcze parę paczek LRów zrobisz.

HORNET22
07-09-2011, 01:06
Kiciu to ja ci może prześlę tą broń chemiczną którą rzeczony kotek uczynił z mej wycieraczki.
Jak dostaniesz sam mi przelew na jeszcze parę paczek LRów zrobisz.
Kizior jest Kotem i się solidaryzuje z mruczkami. Mnie się ta bronka podobała okrutnie i utylizacja kota sąsiadów też. Ale nadal pozostaję zwolennikiem jednego strzału,one shot z angielskiego!:lol::lol:

starykizior
07-09-2011, 02:24
Kiciusie mają ząbki i pazury jak sztylety na czterech łapkach. Mogą takiemu niedorobionemu strzelcowi jaja odgryżć. Co do broni chemicznej na wycieraczce to pretensje do sąsiada, a nie do kota. Moje sąsiadom nie szczą i nie srają na progu. Poza tym koci ród różnym podłym wredniakom co ich nie lubią też potrafi nieżle dopiec.

mellesleg
07-09-2011, 07:19
Kiciusie mają ząbki i pazury jak sztylety na czterech łapkach. Mogą takiemu niedorobionemu strzelcowi jaja odgryżć. Co do broni chemicznej na wycieraczce to pretensje do sąsiada, a nie do kota. Moje sąsiadom nie szczą i nie srają na progu. Poza tym koci ród różnym podłym wredniakom co ich nie lubią też potrafi nieżle dopiec. Mogliby się czarnymi i polityką zająć...

malgośkamówiąmi
07-09-2011, 07:20
Arend, zutylizuj sąsiada! To znaczy - podaruj mu tę wycieraczkę. Sam padnie :lol:

canislupus
07-09-2011, 08:18
Kiciu to ja ci może prześlę tą broń chemiczną którą rzeczony kotek uczynił z mej wycieraczki.
Jak dostaniesz sam mi przelew na jeszcze parę paczek LRów zrobisz.
Stary ,że tak powiem .Zastosuj jako broń chemiczną walerianę ,gdzie ją popryskasz tam zlecą się koty np.sąsiadowi na samochód .

arend
07-09-2011, 13:56
Tak kużwa, poprzebijam mu opony w wózku inwalidzkim, a potem złapię tego kocura i parę razu mu nim jebne.

Tylko czy potem będę oskarżony o znęcanie się nad zwierzętami czy nad inwalidą.

malgośkamówiąmi
07-09-2011, 14:10
Na bank o jedno i drugie :lol:
Razem ze 3 lata w zawieszeniu na 5!

canislupus
07-09-2011, 20:07
Tak kużwa, poprzebijam mu opony w wózku inwalidzkim, a potem złapię tego kocura i parę razu mu nim jebne.

Tylko czy potem będę oskarżony o znęcanie się nad zwierzętami czy nad inwalidą.
W takim razie sam strzel mu kupę na wycieraczkę ,
dla leprzego efektu kanapkę ze smalcem popij zśadłym mlekiem .
Powodzenia .:drink:

arend
08-09-2011, 13:07
W takim razie sam strzel mu kupę na wycieraczkę ,
dla leprzego efektu kanapkę ze smalcem popij zśadłym mlekiem .
Powodzenia .:drink:


Przykro mi ale ten zestaw na mnie niedziała. Nie działa równiez kumys i humus. Tak jak Dzon Rambo żrę rzeczy po których koza rzyga i ani rzygu ani sraczku. Poprostu wyświczony organizm;)

Ale wpadłem na inny pomysł. Jak się uda to wrzucę fotki.


PS
Hornet czy we w kolekcji nie znajdziesz paru mosiążnych łusek do strzelby 12ga, a będących ci zbędnymi?
(dla publiki. prośba niema nic wspólnego z żadnymi kotami)

HORNET22
08-09-2011, 15:18
Hornet czy we w kolekcji nie znajdziesz paru mosiążnych łusek do strzelby 12ga, a będących ci zbędnymi?
(dla publiki. prośba niema nic wspólnego z żadnymi kotami)

Łuski mosiężne do strzelby uzywane były dawniej,jako łuska wielokrotnego użytku. Po oddaniu strzału zaprawiało się nową spłonkę,odmierzało proch miareczką,potem tekturowa przekładka,śrut lub lula i przybitka.Przekładki wykonywano też z filcu.

Posiadam takową łuskę kalibru 12/76. Napakowana jest prochem i grubaśnym śrutem,chyba na wilki. Wygrzebałem ją wśród klamotów w starej leśniczówce. Oddam bez żalu.:)

Kuropatkin
08-09-2011, 19:23
http://www.redu.pl/static/pictures/2011/9/82e5c188b32fdb4f828a31768211f2f0.jpg
(http://www.redu.pl/bron-i-laski,832.html)

canislupus
08-09-2011, 22:12
Oj ,gdyby z tej maszynki tak naprawdę "pizgła" na dodatek tak trzymając to na miejscu tylko "kuciapka" by się ostała ,a reszta szukała ciała .;)

HORNET22
08-09-2011, 22:16
Oj ,gdyby z tej maszynki tak naprawdę "pizgła" na dodatek tak trzymając to na miejscu tylko "kuciapka" by się ostała ,a reszta szukała ciała .;)

a implanty z cycków przepchnęłoby na policzki.
Ona to trzyma jak wibrator!:lol:

Kuropatkin
08-09-2011, 22:23
Oj ,gdyby z tej maszynki tak naprawdę "pizgła" na dodatek tak trzymając to na miejscu tylko "kuciapka" by się ostała ,a reszta szukała ciała .;)

a implanty z cycków przepchnęłoby na policzki.
Ona to trzyma jak wibrator!:lol:
Ale Wy, kurwa, malkontenci jesteście!:mrgreen:

arend
08-09-2011, 22:50
yhyhyhyhyhyhyhyhy załatwiłem kota sąsiada łącznie z sąsiadem. kosztowało mnie to pół litra waleriany. ale teraz sąsiad ma zasrane podwórko

HORNET22
08-09-2011, 22:50
Ale Wy, kurwa, malkontenci jesteście!:mrgreen:

A kto prowokuje wklejając naked & gun ?

Swojo drogo taki oddział do zadań specjalnych może lufę zmiękczyć!:)

JAROO
09-09-2011, 07:18
A kto prowokuje wklejając naked & gun ?

Swojo drogo taki oddział do zadań specjalnych może lufę zmiękczyć!:)

:confused: Horni, nie gaduj, zmiękczyć ? Siem nie spodziewałem po Tobie, aż tak żle ;) :p

canislupus
09-09-2011, 09:20
:confused: Horni, nie gaduj, zmiękczyć ? Siem nie spodziewałem po Tobie, aż tak żle ;) :p
Pewnie chciał powiedzieć ,że nie jeden oddział by wymiękł .:rolleyes:

Polska podziemna
09-09-2011, 09:39
http://www.redu.pl/static/pictures/2011/9/82e5c188b32fdb4f828a31768211f2f0.jpg
(http://www.redu.pl/bron-i-laski,832.html)
Ja chcę być jeńcem.

ksionc
09-09-2011, 09:46
Podziemniak, jak mawiajo:
nie dla psa kiełbasa, nie dla kota spyrka.
:D

Polska podziemna
09-09-2011, 09:51
http://www.potrawyregionalne.pl/media/Image/babciaalina/te%C5%9Bciowa_1.jpg

Rice
09-09-2011, 16:52
Z kilu sztuk strzelałem ale dla mnie to jest broń wszech czasów...http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/06/Luger_1809.jpg

starykizior
10-09-2011, 00:43
No faktycznie wszechczasów. Skałkowy czy już na kapiszony? Następny co z wiki bzdety ściąga. W temacie samej spluwy. Może i legenda, ale tylko tyle, że legenda. Mocno przereklamowany. Dobrze wyważony i dość celny, ale trudny w rozbieraniu i składaniu, skomplikowany, masa drobnych części. Mało odporny na zanieczyszczenia. Zamek z kolankowym ryglowaniem niezbyt praktyczny. Wcześniej stosowany w machinach typu Borchard czy Bergman, Luger /u nas Parabellum/ jako trzeci z tym typem zamka. Więcej tego systemu nie stosowano. Jako broń wszechstronna znakomicie się spisująca w każdych warunkach dla mnie Walther P 38. Najlepszy dowód, że Niemcy przyjęli go na wyposażenie również po wojnie i produkowali dalej nieco zmodernizowany. To jest prawdziwy pistolet wszechczasów, a z rodziny Walthera to jeszcze Walther PPK kal. 7,65. Dla mnie mniam, malinka. Jako broń "drugiej szansy" niezrównany. Niech się te wszystkie usrajskie kal.22 schowają.

cleopatra
10-09-2011, 00:59
Nawet James Bond mial PPK!

starykizior
10-09-2011, 02:16
Nieprawda, miał Berettę 6-kę. Dopiero potem zmusili go rozkazem służbowym aby przeszedł na Walthera. Faktycznie Beretta 6-ka to gówno.
Kal. 9 mm para to ho, ho, zupelnie co innego. Przyjęty jako podstatawowy pistolet w US Army i tamt. silach specjalnych, a także w wielu policjach stanowych i w agencjach rządowych. Równać się z nim może tylko szwajcarski Zig-Sauer /używany m.in w FBI/.

bilas
10-09-2011, 06:25
http://www.redu.pl/static/pictures/2011/9/82e5c188b32fdb4f828a31768211f2f0.jpg
(http://www.redu.pl/bron-i-laski,832.html)

Ta z prawej strony co uszy zatyka to do chuja niepodobna.

arend
10-09-2011, 10:30
Nieprawda, miał Berettę 6-kę. Dopiero potem zmusili go rozkazem służbowym aby przeszedł na Walthera. Faktycznie Beretta 6-ka to gówno.
Kal. 9 mm para to ho, ho, zupelnie co innego. Przyjęty jako podstatawowy pistolet w US Army i tamt. silach specjalnych, a także w wielu policjach stanowych i w agencjach rządowych. Równać się z nim może tylko szwajcarski Zig-Sauer /używany m.in w FBI/.

Ta. A teraz okazuje się że coby Taliba położyć trza cały magazynek w niego wywalić. Myślisz że dlaczego hamburgery wracają do starego dobrego Colta 1911 lub H&K USP i naboju .45ACP Bo 9x19Para z pociskiem fmj to kupa. Już 9x18 Makarowa jest skuteczniejszy. Natomiast specjalizowana półpłaszczowa amunicja 9x19 jest też droga w produkcji


SigSauery też się okazały przereklamowane. Jak na pistolet z giętej blachy są potwornie drogie, a i się okazało że błąd konstrukcyjny powoduje pękanie szkieletów przy strzelaniu amunicją +p (czyli standardową poilicyjną amunicją).

Policja amerykańska też zaczyna odchodzić od Beretty i SigSauerów rekomendując Glocka, Khara lub kompaktowe klony 1911tki i też to wszystko albo w kalibrach .40 albo .45

canislupus
10-09-2011, 13:18
Z kilu sztuk strzelałem ale dla mnie to jest broń wszech czasów...http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/06/Luger_1809.jpg
Parabelka ,pebe ,parówka ,luger -
- mało kto nie słyszał tych nazw ,przypisanych pipistoletowi samopowtarzalnemu Parabellum systemu Luger .
Był to pierwszy masowo produkowany pistolet samopowtarzalny i pierwszy przyjęty oficjalnie do uzbrojenia .Z czasem stał się bardziej symbolem epoki niż zwykłą bronią .W świadomości kultury masowej niemiecki oficer czasów Cesarstwa składał się z trzech podstawowych elementów ; pikielhauby ,monokla i Parabellum ,jego młodszy kolega z III Rzeszy zmienił dwa pierwsze elementy ,ale Parabellum zostało .

Nie zapominajmy ,że autorem słynnego "kolanka" jest Hiram S.Maxim, wynalazca karabinu maszynowego .Natomiast nazwę zawdzięczamy Szwajcarą ,nazwę "Pistol Modell 1900" uznali za zbyt "suchą" ,nadali mu nazwę adresu telegraficznego spółki produkującej go czyli " DWM - Parabellum". Nazwa ta była częścią rzymskiej maksymy "Si vis pacem, para bellum" .Pistolet wzbudził spore zainteresowanie ,ale dzięki temu ,że Brytyjczycy kręcili nosami na zbyt mały kaliber 7,65mm Parabellum ,powiękrzono kaliber i stworzono eksperymentalny nabój 9mmx22 Parabellum .Jednak marudy brytyjskie do 1946r. pozostały wierne rewolwerowi .

Na zakończenie trzeba dodać ,że w latach 1899 - 1942r. wyprodukowano prawie trzy miliony egzemplarzy .

arend
10-09-2011, 16:26
Poprostu kawał historii Frezerstwa takie Parabellum;)
Ale też trudno od dziewietnastowiecznej konstrukcji wymagać czegoś innego.
Natomiast działało to urządzenie bardziej niezawodnie niz inna broń z tych czasów. I z racji tej niezawodności tak samo jak 1911 konstrukcja pana Lugera przeszła do historii

starykizior
10-09-2011, 19:40
Z tym kalibrem 0,45 to bez przesady. Po prostu mają ciągle czynne linie produkcyjne. Nabój 9 mm hydra-schock wyrywa dziury wielkości talerzyka.
Beretta jest bardziej niezawodna, No i 15-nasto osobowy magazynek. Model 1911 tylko 7, a w wersji Auto kal. 10 mm /0.40/ niewiele więcej.
Na bliższą odległość najbardziej niezawodna jest strzelba kal. 12 na naboje z kulkami łożyskowymi zamiast śrutu ołowianego, ew. breneka.

arend
10-09-2011, 20:05
I co z tego że HydraShock wyrywa pół pleców, jak nie stopuje przeciwnika. Trafienie z FMJ .45 przewraca w 80% trafień. A HyrdaShocki w kalibrze .45 tez istnieją.
A do skuteczności strzelby 12ga to owszem jest skuteczna ogromnie. A wiesz dlaczego, bo energia przekazana jedną wiązką śrutu jest większa niż sumaryczna energia całego magazynka dziewiątek. I to bez ryzyka przestrzału celu.

aniamania
10-09-2011, 20:17
http://2.bp.blogspot.com/_WSin4jQTVYE/SPodkOQh2gI/AAAAAAAAAf0/YKnqT1JVrlU/s400/Woman%27s+Gun+Collections.jpg

Czort wie, co to za szczelba, czy inna bron szczelnicza, ale jedno jest pewne: zostala stworzona dla kobiety!
Z tym, ze w moich oczach laski z bronia wygladaja sztucznie i trzymaja ja (te bron), jakby fiuta w lapach dzierzyly.

http://eu.123rf.com/400wm/400/400/keeweeboy/keeweeboy0912/keeweeboy091200062/6095009-sexy-frau-holding-weapon.jpg

Tej tez sie wydaje, ze moglaby z tego kogos zaszczelic.

http://www.team-bittel.de/team/Veranstaltungen_2009/images/20090308_schweinfurt_jochen/CIMG9704.JPG

Ya-Bo-L
10-09-2011, 20:20
http://img.ibtimes.com/www/data/images/full/2011/06/29/121458-women-arab-spring.jpg

HORNET22
10-09-2011, 21:38
W pierwszej fazie lotu,zaraz po opuszczeniu lufy,śrut zachowuje się jak kula W-8 zwana popularnie ,,breneką,,
Strzelając z 12-ki na dystansie 12-20 metrów przestrzeliwujemy cel śrutem tak jak kulą.
Wiem,bo będąc na kaczkach strzeliłem do dzika nabojem nr4 i został po 3 metrach.
Koszyczek teflonowy z kaczym śrutem zachował się jak ,,breneka,,:)

Ps.dla dociekliwych: dzik nie przelatywał nade mną ,tylko spał w trzcinach a ja wlazłem na niego!

mellesleg
10-09-2011, 21:41
Jak byś lazł na szczudłach to by Ci dzik mógł skoczyć...

canislupus
10-09-2011, 22:06
Ale we "wiatrówce" prędgość loftkli spada o 1/3 "trtasy jeszcze w lufie .
Inny jestrzał myśliwski ,a inny wojskowy .Tylko strzelający potrafią to odróżnić i ocenić .

starykizior
10-09-2011, 23:20
Co do balistyki nie będę się sprzeczał. Prawa fizyki w tym zakresie są niepodważalne. Oczywiście w warunkach laboratoryjnych bo jakość broni amunicji to zupełnie różne sprawy. Natomiast co do samej broni to już inna inszość. Rodzaj, typ, kaliber, amunicja. Tu nie ma mowy o standaryzacji. Co innego potrzebuje wojsko, co innego policja, co innego siły specjalne, a co innego AT policji. I to jeszcze w zależności od zadań. A np. w samej policji co innego potrzebne dla mundurowych, a co innego dla kryminalnych. Mowa była o niezawodności broni i mocy obalającej pocisków. Najbardziej niezawodny i skuteczny jest rewolwer. kal. 0.44 do 0.50 /są i takie/. Nie będę optował za jakimś szczególnym, są różne. Colt kal. 0.45 /np. popularny w US M. Corp./, Smith and Wesson, Colt Cobra,
Colt Python, Ruger.

arend
11-09-2011, 01:27
Dlatego ze wolny i ciężki pocisk rewolwerowy ma z zasady większą moc obalającą (przekazuje celowi więcej energii) niż szybki i lekki pistoletowy.
Najciekawsze jest to że największy współczynnik TKO (znaczy siłę obalającą) miałyzwykłe miękkie ołowiane kule (takie okrągłe) z broni czarnoprochowej. Przeprowadzono kiedyś próbę i wyszło że ołowiana kula zawsze ulegała mocnej deformacji w tuszy zwierzęcia , a pocisk systemu Minie tej deformacji ulegał sporadycznie.
Więc wychodzi na to że najlepszą klamą do samoobrony jest stary rewolwer rozdzielnego ładowania ;D

Skorpion 13
11-09-2011, 16:52
Więc wychodzi na to że najlepszą klamą do samoobrony jest stary rewolwer rozdzielnego ładowania ;DA nie praktyczniej używać... Obrzyna dubeltówki nabitej breneką???
W ostateczności to dzida również noże być...:rolleyes::lol:

arend
11-09-2011, 17:19
Praktyczniej. Ale obrzynka raczej nie wytłumaczysz naszym aniołom stróżom ;p

HORNET22
11-09-2011, 17:22
całkowicie legalna broń sieczno-obuchowa.
Do obrony własnej jak znalazł.Hej!
http://www.cepelia.com.pl/image_func.php?img=gfx/d888254b2688ffa0da2c1747418a1642.jpg&maxwidth=325

Skorpion 13
11-09-2011, 17:30
No to garłacz również może być... I tłumaczyć się nie trzeba (broń zapłonu zewnętrznego)A w ostateczności siedemnastowieczny pistolecik... Ołowianka średnicy kciuka lecąca z predkością jakichś 270 m/s jest nadzwyczaj skuteczna...

mellesleg
11-09-2011, 23:14
O bagnetach nie zapominajcie...

http://ruero.com/pic/270409/image_13.jpg

Dzidy też w porządku...

http://img-2008-05.photosight.ru/13/2674033.jpg

HORNET22
16-09-2011, 09:09
Czołg,który udaje,że jest lasem:D

http://bi.gazeta.pl/im/6/10289/z10289926Z,Niewidzialny-czolg-CV-90.jpg

Aston Martin agenta 007 był wyposażony w system kamer, które po jednej stronie pojazdu wyświetlały to, co nagrywały po przeciwnej. Inżynierowie brytyjskiego koncernu zbrojeniowego BAE Systems, którzy stworzyli system kamuflażu "adaptiv", poszli podobną drogą. Ważący ponad 20 ton czołg CV90 obudowali dziesiątkami sześciokątnych paneli wielkości dłoni, które wyświetlają obrazy zapisane w bibliotece pokładowego komputera. Wyświetlane obrazy zmieniają się podczas jazdy w zależności od otoczenia. Gdy czołg przedziera się przez las, przeciwnik zobaczy drzewa. Gdy znajduje się na otwartej przestrzeni, na panelach ukaże się wczytane z dysku zdjęcie samochodu osobowego lub krowa.

Czołg całkiem niewidzialny jeszcze nie jest (choć inżynierowie BAE zapowiadają, że to kwestia czasu). Ale nocą, z odległości co najmniej 300 m, nie da go się już wypatrzyć przy pomocy noktowizorów. Tak przynajmniej wynika z przeprowadzonych w lipcu testów niewidzialnego czołgu.
Więcej... http://wyborcza.pl/1,75477,10291011,Czolg__ktory_udaje__ze_jest_lasem .html#ixzz1Y64QOqfi

canislupus
16-09-2011, 12:31
Możliwe ,.że z odległości 300m będzie niewidoczny dla noktowizorów .Jednak jego masa świadczy o lżejszym uzbrojeniu i jak "GO" wypatrzą to granat z RPG da sobie z nim radę .Pomysł ciekawy ,ale jego cena brutto również .

HORNET22
16-09-2011, 12:35
Możliwe ,.że z odległości 300m będzie niewidoczny dla noktowizorów .Jednak jego masa świadczy o lżejszym uzbrojeniu i jak "GO" wypatrzą to granat z RPG da sobie z nim radę .Pomysł ciekawy ,ale jego cena brutto również .


Wkleiłem jako ciekawostkę Drogi Canisie.
W modzie to się nazywa haute couture czyli w tym się nie chodzi,to jest do podziwiania. Z tym czołgiem tak samo.Co do ceny nie ma wątpliwości-kosztuje wszystkie pieniądze.:lol:

canislupus
16-09-2011, 14:51
Wkleiłem jako ciekawostkę Drogi Canisie.
W modzie to się nazywa haute couture czyli w tym się nie chodzi,to jest do podziwiania. Z tym czołgiem tak samo.Co do ceny nie ma wątpliwości-kosztuje wszystkie pieniądze.:lol:
Ale takie ciekawostki zawsze dają do myślenia ,a czasami to nawet komplikatory się włączą .:mrgreen:

HORNET22
17-09-2011, 06:24
Perła West Point

http://time4men.pl/images/stories/polecamy/miecz-yamashita.jpg

Miecz ,,Tygrysa Malajów,, Tomoyuki Yamashity, generała japońskiej armii z okresu II Wojny Światowej.
Miecz został stworzony pomiędzy rokiem 1640 a 1680 przez słynnego zbrojmistrza Fujiwara Kanenagę.

rubyjorg
17-09-2011, 12:58
Jak wszystkie porządne rzeczy u jankesów- kradziony.

DWPL
17-09-2011, 14:21
Trudno nazwać łup wojenny kradzionym... w sumie kto by takiego nie chciał, sporo milionów $$$ jest teraz warty.

rubyjorg
17-09-2011, 15:35
Niestety łup wojenny jest czymś co się ukradło zabijając przeważnie właściciela. Co do tego miecza to jest on przykładem dziedzictwa kultury narodowej kraju jakim jest Japonia. Niejedno państwo w tym RP żądało oddania dzieł sztuki zagrabionych w wyniku działań wojennych i to niejednokrotnie z pozytywnym skutkiem. Nie spodziewał bym się jednak aby cokolwiek ukradzionego oddało tak bandyckie państwo jak USA.

canislupus
17-09-2011, 16:52
Niestety łup wojenny jest czymś co się ukradło zabijając przeważnie właściciela. Co do tego miecza to jest on przykładem dziedzictwa kultury narodowej kraju jakim jest Japonia. Niejedno państwo w tym RP żądało oddania dzieł sztuki zagrabionych w wyniku działań wojennych i to niejednokrotnie z pozytywnym skutkiem. Nie spodziewał bym się jednak aby cokolwiek ukradzionego oddało tak bandyckie państwo jak USA.
Ciekawe czy Szwedzi oddali by to co drzewiej z Polski wywieźli ,a czy my oddamy eksponaty zdobyte na "pohańcu tureckim" ? Tego miecza nie ukradziono z Muzeum tylko odebrano żołnierzowi biorącemu udział w walce .

rubyjorg
17-09-2011, 17:02
Podejrzewam, że nie atakował tym mieczem żołnierzy uzbrojonych w karabiny a był to tylko pewien symbol i dobytek. Nie słyszałem też o tym aby japońscy oficerowie dobrowolnie oddawali takie precjoza. zatem był to przedmiot zabrany rannemu lub trupowi. Można by go potraktować jako część kontrybucji ale myślę, że jankesi po wygranej wojnie wydusili z Japończyków co tylko się dało. Niestety ale nie darzę tego narodu atencją z powodu tych wszystkich wojen które po II światowej rozpętali i grabieży podbitych krajów.

arend
17-09-2011, 17:27
Niestety łup wojenny jest czymś co się ukradło zabijając przeważnie właściciela. Co do tego miecza to jest on przykładem dziedzictwa kultury narodowej kraju jakim jest Japonia. Niejedno państwo w tym RP żądało oddania dzieł sztuki zagrabionych w wyniku działań wojennych i to niejednokrotnie z pozytywnym skutkiem. Nie spodziewał bym się jednak aby cokolwiek ukradzionego oddało tak bandyckie państwo jak USA.


A włochom papiestwo oddało. Ale oni to Garibaldiego mieli :lol:

DWPL
17-09-2011, 17:55
Wiecie dobrze, że my ukraść krowa to nie to samo co nam ukraść krowa ;) Taka jest mentalność wpajana ludziom.

starykizior
17-09-2011, 23:59
Miecz został zabrany po zamordowaniu jego właściciela, a więc jest to łup zbójecki. Generala Yamashitę "Tygrysa Malajów", zdobywcę Singapuru powieszono na palmie nad brzegiem morza jak pospolitego opryszka po dość wątpliwym procesie o tzw. zbrodnie wojenne. Oskarżali, amerykanie, sądzili amerykanie, "obrońcą" był amerykanin, świadkami też amerykanie.Wyrok nie mógł być inny. Rzecz w tym że Japończycy wyprawiali na Dalekim Wschodzie naprawdę krwawe czyny i niejednemu należał się stryczek, ale w wypadku Yamashity, cała ta "procedura" była dość wątpliwa. Prawdopodobnie poszło o tzw. skarb Yamashity, w złocie i klejnotach, zagarnięty przez Japończyków na Filipinach i ukryty na rozkaz generała przez jego zaufanych ludzi tak dokładnie, że nigdy go nie odnaleziono, a generał nie chciał zdradzić miejsca jego ukrycia.

Skorpion 13
18-09-2011, 17:57
Nie jest to pierwszy przypadek ,,zbrodni sądowej". Jednak zwycięzców - jak uczy historia - nikt nie ciąga po sądach....

canislupus
19-09-2011, 16:06
Wracając do meritum .

Do uzbrojenia indywidualnego żołnierza polskiego trafi (prawdopodobnie) izraelski (RKm) "Erkaem" Ha Negev z Europejska Negew .Trzeba przyznać ,że nasza Armia nie posiada ręcznego karabinu maszynowego od dłuższego czasu .Posiadamy co prawda dobry dalekonośny karabin maszynowy (PK) 7.62mm jednak celowniczy i pomocnik zabierają mało nabojów ,jedna skrzynka z taką amunicją (wz.1909) waży tyle co dwie z amunicją 5.56mm. Rozmiar btoni też ma duży wpływ na działanie ,a to nie taka prosta sprawa "skakać" od krzaka do krzaka lub z piętra na piętro .Ktoś kto nigdy z PK nie poganiał ma prawo wymyślać różne cuda-wianki ,a w naszym woju "mnogo takich" .

DWPL
19-09-2011, 16:27
No... znowu coś kupujemy "od zewnątrz". link (http://www.koalicjapolnoc.pl/news.php?readmore=698)
Ale przynajmniej nie jest to pierwsza lepsza broń.

canislupus
19-09-2011, 20:32
No... znowu coś kupujemy "od zewnątrz". link (http://www.koalicjapolnoc.pl/news.php?readmore=698)
Ale przynajmniej nie jest to pierwsza lepsza broń.
Zaczynają dawać głos notoryczni sceptycy i dyletanci ,którym wydaje się ,że Negew zastąpi "PK" .To jest brak logicznego myślenia ,karabin maszynowy kalibru 5,56mm nie ma zastąpić ,tylko uzupełnić w systemie ognia ,karabiny maszynowe kalibru 7,62mm .Oba są potrzebne ,a ich zadania taktyczne są odmienne .W Polsce prowadzono prace nad tzw."radomskim elkaemem" wz.2003 .jednak z ciekawego pomysłu i konstrukcji nie zostało nic -brak finansowania-.
Dlatego obecnie nie warto wracać do prototypu ,tylko zakupić coś nowego ,a Negew twrzony był przez żołnierzy ,jego budowa jest zwarta i przemyślana w najdrobniejszych szczegółach .Będzie to jeden z nielicznych "trafionych" zakupów wojskowych .

starykizior
19-09-2011, 21:18
O ile nie ruszą falą "prawdziwi polacy" i nie zaczną dymić, że znowu kupujemy coś z Izraela zamiast dbać o rodzimy przemysł zbrojeniowy. Pamiętacie co było z rakietą dla śmigłowców. Niechlubnie w ukatrupieniu pełnej licencji /w ukatrupieniu Grippena też/ zapisał się pan Walendziak wściekle dymiąc w TVP.

canislupus
19-09-2011, 22:28
Na szczęście porozumienie o współpracy pomiędzy Fabryką Broni "Łucznik"-Radom a izraelską IWI podpisano w maju .Będziemy mieli możliwość nie tylko do dozbrojenia naszych sił zbrojnych ,ale także sprzedaży innm odbiorcom .To może okazać się elementem decydującym ,ale nie zbadane są wyroki polityczne naszych decydentów i ich wiernej psiarni doradców .Jeśli nie dozbroją żołnierzy RP to przynajmniej będą produkować na sprzedaż obcym "wojakom" .

starykizior
19-09-2011, 22:43
Porozumienie, porozumieniem, a długopisy urzędasów i politykierów swoje.
Bo to jedno podpisane porozumienie zerwano? Odszkodowanie i tak budżet /podatnicy czyli my/ zapłaci. Ja jestem człowiekiem małej wiary.

mellesleg
19-09-2011, 23:06
Bron nie z tej ziemi

Modlitwa?...

Skorpion 13
20-09-2011, 12:12
Jeśli nie dozbroją żołnierzy RP to przynajmniej będą produkować na sprzedaż obcym "wojakom" .
Jeżeli nie będą użytkować siły zbrojne RP - nikt tego nie kupi.
Szweje na całym świecie są raczej ostrożni i czegoś czego NIE CHCE UŻYWAĆ armia producenta - nie kupi.
lajf is brutal...

Komandor
20-09-2011, 12:37
W pierwszej fazie lotu,zaraz po opuszczeniu lufy,śrut zachowuje się jak kula W-8 zwana popularnie ,,breneką,,
Strzelając z 12-ki na dystansie 12-20 metrów przestrzeliwujemy cel śrutem tak jak kulą.
Wiem,bo będąc na kaczkach strzeliłem do dzika nabojem nr4 i został po 3 metrach.
Koszyczek teflonowy z kaczym śrutem zachował się jak ,,breneka,,:)

Ps.dla dociekliwych: dzik nie przelatywał nade mną ,tylko spał w trzcinach a ja wlazłem na niego!

... jak mogłeś Hornet, tak do śpiącego z przyłożenia... :mrgreen:

canislupus
20-09-2011, 14:12
Jeżeli nie będą użytkować siły zbrojne RP - nikt tego nie kupi.
Szweje na całym świecie są raczej ostrożni i czegoś czego NIE CHCE UŻYWAĆ armia producenta - nie kupi.
lajf is brutal...
Najważniejsze ,że armia Izraelska będzie to miała w swoim arsenale ,państwa z Ameryki Południowej czekają .Ale z proroctwami wstrzymajmy się do połowy października ,bo narazie wszystko jest na dobrej drodze .

HORNET22
23-09-2011, 20:47
http://www.snipercentral.com/images/m24army3.jpg

malgośkamówiąmi
23-09-2011, 21:00
Ja poproszę, potrenuję w Twierdzy! Obiecuję zrobić porządek z AMW!

aniamania
23-09-2011, 21:06
Bron nie z tej ziemi.
(http://youtu.be/eFqi0Y4LShs)

canislupus
24-09-2011, 21:44
http://www.snipercentral.com/images/m24army3.jpg
Ech, niech mówią ,co chcą ,jest coś magicznego w broni .:drink:

Polska podziemna
24-09-2011, 21:50
http://mainhg.demotywatory.pl/uploads/201006/1275373083_by_Jocik_500.jpg
Najlepsza i najskuteczniejsza,prosta i dostępna dla każdego.

HORNET22
28-09-2011, 21:38
http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/images/2011/01/katana.jpg

Albo panuje na Forum pierniczony pacyfizm albo się posługiwać nie umieją. Sieczna,dla miłośników!

zgrywus.pl
28-09-2011, 21:46
http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/images/2011/01/katana.jpg

Albo panuje na Forum pierniczony pacyfizm albo się posługiwać nie umieją. Sieczna,dla miłośników!
A NIE powinna być obusieczna...?:lol::lol:

atman99
28-09-2011, 22:26
http://prawda2.info/viewtopic.php?t=1021

http://prawda2.info/viewtopic.php?t=2874
bronie psychotroniczne

starykizior
29-09-2011, 01:07
http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/images/2011/01/katana.jpg

Albo panuje na Forum pierniczony pacyfizm albo się posługiwać nie umieją. Sieczna,dla miłośników!

Horn przyjrzałem się temu katanie na ile monitor pozwalał i nie jestem pewien, ale cóś mi siem zdaje, że to cepeliowska podróba Made in China.

HORNET22
29-09-2011, 06:16
Horn przyjrzałem się temu katanie na ile monitor pozwalał i nie jestem pewien, ale cóś mi siem zdaje, że to cepeliowska podróba Made in China.

No chyba Cię Kizioru gufka boli-to zacny miecz samurajów z epoki Edo,wykonany na zamówienie Cesarza!


cena 182 złote z pochfo!:lol::lol:

arend
29-09-2011, 13:53
nu i siem trza naumieć zrencznie ciachać tom wykałaczkom

wezyrpl
29-09-2011, 14:14
nu i siem trza naumieć zrencznie ciachać tom wykałaczkom

Wystarczy obejrzeć parę razy "Palfikszon"i będziesz dawał radę.;)

older52
29-09-2011, 14:18
A NIE powinna być obusieczna...?:lol::lol:
Ta, i samopowtarzalna....:dance:

starykizior
29-09-2011, 22:47
No chyba Cię Kizioru gufka boli-to zacny miecz samurajów z epoki Edo,wykonany na zamówienie Cesarza!


cena 182 złote z pochfo!:lol::lol:

Łoł, cena mówi sama za siebie A jednak ma się to oko:lol::drink:

Cóś mi siem zdaje, że nie wiem jakbym się wytenżał to łba bym tym nie uciął.

HORNET22
02-10-2011, 19:36
Widzę,kurwa,że nie miecze Was interesują a o wiele bardziej pochwy....:lol:
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/3f/Origin-of-the-World.jpg/160px-Origin-of-the-World.jpg
Gustave Courbet (http://pl.wikipedia.org/wiki/Gustave_Courbet) – Pochodzenie świata (http://pl.wikipedia.org/wiki/Pochodzenie_%C5%9Bwiata) – pierwszy realistyczny obraz ukazujący srom

Kuropatkin
02-10-2011, 19:37
Horni, a gdzieś Ty jelenie straszył, jak Cię nie było?

cumbajszpil
02-10-2011, 19:39
Nie widzisz, że na bobry polował?:)

HORNET22
03-10-2011, 20:16
Horni, a gdzieś Ty jelenie straszył, jak Cię nie było?

Nie widzisz, że na bobry polował?:)

Pisałem,żem pląsał na weselnym parkiecie w rytm klasycznego discopolo z flaszkom i wendzonym żeberkiem w łapie.:lol:

hushek
03-10-2011, 20:55
Pisałem,żem pląsał na weselnym parkiecie w rytm klasycznego discopolo z flaszkom i wendzonym żeberkiem w łapie.:lol:

Ale na życie Ci jusz idzie ?

HORNET22
03-10-2011, 21:07
Ale na życie Ci jusz idzie ?

W niedzielem cierpiał za milijony....:lol:
http://deltaoptical.pl/upload/small250/d4.5-30x50SF.jpg

sybirak
06-10-2011, 12:55
http://dl.dropbox.com/u/35616666/bron.jpg

http://dl.dropbox.com/u/35616666/bron1.jpg

aniamania
11-10-2011, 17:57
Ewolucja strzelby (http://izismile.com/2011/10/11/how_the_rifle_evolved_through_years_18_pics.html)

http://img.izismile.com/img/img4/20111011/640/how_the_rifle_evolved_through_years_640_high_02.jp g

wezyrpl
11-10-2011, 20:40
Pisałem,żem pląsał na weselnym parkiecie w rytm klasycznego discopolo z flaszkom i wendzonym żeberkiem w łapie.:lol:

Niech to szlag trafi.W sobotę i niedzielę też będę się męczył.Ale ja nie chcę cierpieć za miliony.Kuuuuuuuurwaaaaaaaa.

HORNET22
11-10-2011, 20:43
Niech to szlag trafi.W sobotę i niedzielę też będę się męczył.Ale ja nie chcę cierpieć za miliony.Kuuuuuuuurwaaaaaaaa.

Wezyr,nie ić. Kurwa,zamknij siem f piwnicy i nie rostfieraj,bo bendziesz cierpiał jako i ja cierpiałem....:lol:
Jęzor w pysku szeleścił!

wezyrpl
11-10-2011, 20:46
Nic nie poradzę.Nie chcem,ale muszem.:lol:

bilas
11-10-2011, 20:48
Nic nie poradzę.Nie chcem,ale muszem.:lol:

Ja jak nie chcialem to z rana dalem w palnik ze rodzina tylko glowami pokiwala i mnie w spokoju ostawili.:drink:

HORNET22
11-10-2011, 20:48
Nic nie poradzę.Nie chcem,ale muszem.:lol:

W poniedziałek będziesz żałował,że nie umarłeś w niedzielę....:lol::dance:

hushek
11-10-2011, 20:48
Niech to szlag trafi.W sobotę i niedzielę też będę się męczył.Ale ja nie chcę cierpieć za miliony.Kuuuuuuuurwaaaaaaaa.

Wezyr,nie ić. Kurwa,zamknij siem f piwnicy i nie rostfieraj,bo bendziesz cierpiał jako i ja cierpiałem....:lol:
Jęzor w pysku szeleścił!

Nic nie poradzę.Nie chcem,ale muszem.:lol:

Jest metoda,
Nacznij już dzisia...sobota, a i niedziela łatwiej zleci...

HORNET22
11-10-2011, 20:50
chlory sie schodzo.Tylko o wutce padnie jedno słowo-się schodzo....
A Bilas pierszy.:lol:

Molekuły zapahu so w stanie wyczuć na kilometr.

wezyrpl
11-10-2011, 20:51
No fajnie by było,ale jeszcze muszę zarobić na to wesele.;)

bilas
11-10-2011, 20:53
chlory sie schodzo.Tylko o wutce padnie jedno słowo-się schodzo....
A Bilas pierszy.:lol:

Molekuły zapahu so w stanie wyczuć na kilometr.

Ciekaw jestem ile gorzaly by z Twojej kichawy wykrecil,pewno powiesz ze siwa od dlugiego bezruchu w zasadzce na dzikiego zwierza.:lol:

wezyrpl
11-10-2011, 20:58
Przyganiał kocioł garnkowi.:lol:

bilas
11-10-2011, 21:01
Przyganiał kocioł garnkowi.:lol:

Hehehe,znalazl sie nastepny,ja wiem jak w dawnej Galicji chlaja.:lol:

HORNET22
11-10-2011, 21:04
Ciekaw jestem ile gorzaly by z Twojej kichawy wykrecil,pewno powiesz ze siwa od dlugiego bezruchu w zasadzce na dzikiego zwierza.:lol:

Przyganiał kocioł garnkowi.:lol:

Wutke w owiectfie jak i na rybach pija siem sporadycznie i w niewielkich ilościach. So śfiatkowie,co potfierdzo chętnie.

bilas
11-10-2011, 21:09
Wutke w owiectfie jak i na rybach pija siem sporadycznie i w niewielkich ilościach. So śfiatkowie,co potfierdzo chętnie.

Horni,moj brat jest dalej mysliwym,swego czasu mnie w to wciagnal i zrezygnowalem po ciezkim wypadku ktory to zakonczyl sie pobytem w szpitalu.
Otuz tak bylo,pierwszy raz z polowania wrocilem trzezwy do domu i nasz pies mnie nie poznal.:lol:

HORNET22
16-10-2011, 14:15
HEYM - Model SR 21 N/G „Concord" Doskonała broń myśliwska.

http://www.heym.pl/zdj/sr21.jpg

http://www.heym.pl/zdj/sr21k.jpg

Posiada wymienne lufy ryglowane w bardzo prosty sposób.

canislupus
16-10-2011, 14:46
Ale to na zdjeciu ,to nie przełącznik bezpiecznika ?
W jakim celu ma być ta wymiana lufy (zmiana kalibru czy długości ??) bo nie z przegrzania chyba (?) .

Ale kształt ,że tak powiem, jest arystokratyczny .:D

HORNET22
16-10-2011, 15:06
Ale to na zdjeciu ,to nie przełącznik bezpiecznika ?
W jakim celu ma być ta wymiana lufy (zmiana kalibru czy długości ??) bo nie z przegrzania chyba (?) .

Ale kształt ,że tak powiem, jest arystokratyczny .:D
Kaliber SR 21 SR 21 (N) .22-250Rem., .25-06, .243Win, 6x62 Freres, 6,5x55 SM, 6,5x57, 6,5x65 RWS, .270Win, 7x57, 7x64, .308Win, .30-06, 8x57 IS, 8x64 S, 9,3x62
SR 21 (G) 8x68 S, 7 mm Rem. Mag., 300 Win. Mag., .338 Mag SR 21 pełne drewno (N) .22-250 Rem., .25-06, .243 Win, 6x62 Freres, 6,5x55 SM, 6,5x57, 6,5x65 RWS, .270Win, 7x57, 7x64, .308 Win, .30-06, 8x57 IS, 8x64S, 9,3x62 Magazynek kaliber standartowy 3 sztuki, kaliber Magnum 2 sztuki

Lufę wymieniamy gdy zamiast na sarnę (222, 223rem) idziemy na dziki (308W,30-06):D
Cacko!

starykizior
16-10-2011, 15:41
Banda parszywych morderców. A z oszczepem i kordelasem na odyńca to nie łaska?! A nie z przyłożenia śpiącego. Ja to bym co poniektórym tym "Nemrodom" to taką kal. 12 w rzyć wsadził i breneką odpalił.
Znam co poniektórych z tej sitwy. Jeden z nich /stary znajomy, były glina/ przekonywał mnie, że należy prowadzić odstrzał rysia bo mu kurwa zwierzynę płową tępią, kurwa jego jebana mać myśliwska. Tych pareset biednych ryśków co ledwo ledwo jakoś koniec z końcem wiążą zwierzynę płową wam wytępi kłusowniki pierdolone. Niedługo kurwa z bazooką na dzika czy jelenia pójdą. I niech mi tu jeden z drugim nie pierdoli o selekcyjnym odstrzale, bo najskutecznejszymi selekcjonerami były zawsze drapieżniki.
Banda wiecznie nawalonych rezunów. Dobrze chociaż, że jak się schleją to od czasu do czasu sami pogłowie "myśliwych" zmniejszą. Bo un pppannie ttego ep dzidzika widział, a chuj kumpla odstrzelił. Kurwa dobrze im tak. Amen!

canislupus
16-10-2011, 16:22
Teraz kapuję .Broń myśliwska bardzo mi się podoba .Jednak bardziej od strony wizualnej i strzeleckiej ,a nie "mysliwsko-technicznej".

A z tego co się orientuję to "Brać Myśliwska" bardzo dba o zwierzęta i przyrodę (infrastrukturę leśną) mam wielu kolegów myśliwych i widziałem niejednokrotnie ich zaangażowanie w tej dziedzinie .

DWPL
16-10-2011, 16:27
A z tego co się orientuję to "Brać Myśliwska" bardzo dba o zwierzęta i przyrodę (infrastrukturę leśną) mam wielu kolegów myśliwych i widziałem niejednokrotnie ich zaangażowanie w tej dziedzinie .

Nom oczywiście, że tak. Co by się stało z myśliwymi gdyby zwierzyny zabrakło.;)

HORNET22
16-10-2011, 16:34
Banda parszywych morderców. A z oszczepem i kordelasem na odyńca to nie łaska?! A nie z przyłożenia śpiącego. Ja to bym co poniektórym tym "Nemrodom" to taką kal. 12 w rzyć wsadził i breneką odpalił.
Znam co poniektórych z tej sitwy. Jeden z nich /stary znajomy, były glina/ przekonywał mnie, że należy prowadzić odstrzał rysia bo mu kurwa zwierzynę płową tępią, kurwa jego jebana mać myśliwska. Tych pareset biednych ryśków co ledwo ledwo jakoś koniec z końcem wiążą zwierzynę płową wam wytępi kłusowniki pierdolone. Niedługo kurwa z bazooką na dzika czy jelenia pójdą. I niech mi tu jeden z drugim nie pierdoli o selekcyjnym odstrzale, bo najskutecznejszymi selekcjonerami były zawsze drapieżniki.
Banda wiecznie nawalonych rezunów. Dobrze chociaż, że jak się schleją to od czasu do czasu sami pogłowie "myśliwych" zmniejszą. Bo un pppannie ttego ep dzidzika widział, a chuj kumpla odstrzelił. Kurwa dobrze im tak. Amen!
nażarłeś się jakiegoś świństwa,Kizior?
Czy ,,wczorajszy Jesteś?:lol:

Poważnie to pisałeś,czy żartujesz.Bo nie wiem jak się zachować...

starykizior
16-10-2011, 16:48
Mrrrrrrrrrrmmmmm jak sobie kurwa przypomnę tego skurwiela co chciał strzelać do ryśków moich ukochanych braci po futrze /do wilków też chciał kurwa/, to bym mu łeb odgryzł, a potem po kolei jak leci.

Won kurwa od ryśków!!!

HORNET22
16-10-2011, 16:57
Kurwa,wkleiłem sztucer Heym jako dowód na kunszt ludzkiej myśli technicznej.:lol:
Zara się gupki zleciały,jeden od morderców rysiuf wyzywa a Kosmonauta siem pyta co bedzie,jak zwierza nie bedzie.
Chuj,będzie,proszę Kosmonauty,chuj będzie i żółty serek!

Jedynie Canis,człowiek z wyjątkowym poczuciem piękna,znawca broni i koneser poznał się na rzeczy....:drink:

Ps. Kizior,rysie od dawna są pod ochroną.Stworzono specjalny program ochrony,obroże,telemetria,chuje-muje...Znaleziono jedną obrożę w stercie gnoju u miejscowego kłusownika. Znam jednego złego policjanta ale nie napisałem Ci,ze wszystkie gliny to szuje.Doceń to!:D

DWPL
16-10-2011, 17:07
Ależ broń jest bardzo piękna. Sam bym taką kciał.

Szkoda tylko, że strzela się do niewiniątek podczas gdy taki gruby zwierz po kraju się rozplenił...
http://img.demotywatory.pl/uploads/1261255580_by_Saddam_500.jpg

HORNET22
16-10-2011, 17:10
Na taką beczkę to trza kaliber 375 Magnum ! Z pociskiem Hammerhead jak na nosorożce....
kurwa,a co z padlinom zrobić?:lol:

kanakk
16-10-2011, 17:15
Na taką beczkę to trza kaliber 375 Magnum ! Z pociskiem Hammerhead jak na nosorożce....
kurwa,a co z padlinom zrobić?:lol:

pisałem a propo utylizacji feministek , poszukaj.

mellesleg
16-10-2011, 18:01
Na taką beczkę to trza kaliber 375 Magnum ! Z pociskiem Hammerhead jak na nosorożce....
kurwa,a co z padlinom zrobić?:lol:

Przy mrowisku trzeba odstrzelić...

starykizior
16-10-2011, 18:15
Kurwa,wkleiłem sztucer Heym jako dowód na kunszt ludzkiej myśli technicznej.:lol:
Zara się gupki zleciały,jeden od morderców rysiuf wyzywa a Kosmonauta siem pyta co bedzie,jak zwierza nie bedzie.
Chuj,będzie,proszę Kosmonauty,chuj będzie i żółty serek!

Jedynie Canis,człowiek z wyjątkowym poczuciem piękna,znawca broni i koneser poznał się na rzeczy....:drink:

Ps. Kizior,rysie od dawna są pod ochroną.Stworzono specjalny program ochrony,obroże,telemetria,chuje-muje...Znaleziono jedną obrożę w stercie gnoju u miejscowego kłusownika. Znam jednego złego policjanta ale nie napisałem Ci,ze wszystkie gliny to szuje.Doceń to!:D

Doceniam i nie wszyscy myśliwi to szuje i kłusownicy.
A broń piękna, sam jestem miłośnikiem broni. Szczególnie myśliwska to bywa prawdziwe dzieło sztuki. A na tamtego przerośnieego mutanta to chyba rzeczywiście z bazooką i głowica termobaryczna; odpadnie kłopot z padliną. Co zostanie to na szufelkę i do zsypu.

canislupus
16-10-2011, 18:16
Przy mrowisku trzeba odstrzelić...
Albo w płytkiej wodzie ,..raki !:lol:

kanakk
16-10-2011, 18:19
Albo w płytkiej wodzie ,..raki !:lol:

Jakie raki , w wolsce , dawno te co by z mięśka mogły obrac wytrute.

starykizior
16-10-2011, 18:24
Kurwa Canis gdzie Ty masz teraz raki. One wymagają czyściuteńkiej wody, a nie tego syfu, a zresztą tak ich mało, chcesz żeby się potruły, a drugi mrówki. Mrówki są pożyteczne - sadyści. Mówię granatnik + głowica termobaryczna kłopot z padliną z głowy.

kanakk
16-10-2011, 18:31
Kurwa Canis gdzie Ty masz teraz raki. One wymagają czyściuteńkiej wody, a nie tego syfu, a zresztą tak ich mało, chcesz żeby się potruły, a drugi mrówki. Mrówki są pożyteczne - sadyści. Mówię granatnik + głowica termobaryczna kłopot z padliną z głowy.

Lepiej termiczny ładunek kumulacyjny, albo duży granat fosforowy , odpalic pod beretem.

Niedzwiedz
16-10-2011, 19:01
Banda parszywych morderców. A z oszczepem i kordelasem na odyńca to nie łaska?! A nie z przyłożenia śpiącego. Ja to bym co poniektórym tym "Nemrodom" to taką kal. 12 w rzyć wsadził i breneką odpalił.
Znam co poniektórych z tej sitwy. Jeden z nich /stary znajomy, były glina/ przekonywał mnie, że należy prowadzić odstrzał rysia bo mu kurwa zwierzynę płową tępią, kurwa jego jebana mać myśliwska. Tych pareset biednych ryśków co ledwo ledwo jakoś koniec z końcem wiążą zwierzynę płową wam wytępi kłusowniki pierdolone. Niedługo kurwa z bazooką na dzika czy jelenia pójdą. I niech mi tu jeden z drugim nie pierdoli o selekcyjnym odstrzale, bo najskutecznejszymi selekcjonerami były zawsze drapieżniki.
Banda wiecznie nawalonych rezunów. Dobrze chociaż, że jak się schleją to od czasu do czasu sami pogłowie "myśliwych" zmniejszą. Bo un pppannie ttego ep dzidzika widział, a chuj kumpla odstrzelił. Kurwa dobrze im tak. Amen!

Aleś za..bał, jak Thor na temat Rosji. Oboje macie zajebistą wiedzę w tematach o których piszecie.
Gdyby nie mysliwi to zwierzęta dzikie oglądałbyś w TV, lub ZOO.
Rezunem możesz nazwać pewnego ministra co to nakazał wyrżnąć pogłowie jeleni i to w okresie ochronnym. Ale myśliwi do tego swoich strzelb nie przyłozyli.

canislupus
16-10-2011, 19:21
Kurwa Canis gdzie Ty masz teraz raki. One wymagają czyściuteńkiej wody, a nie tego syfu, a zresztą tak ich mało, chcesz żeby się potruły, a drugi mrówki. Mrówki są pożyteczne - sadyści. Mówię granatnik + głowica termobaryczna kłopot z padliną z głowy.
Te qśwy z za oceanu nawet w Odrze żyją .Oczywiście są zagrożeniem dla naszego rodzimego raka ,ale gówno odporne .Ale znam jeziora gdzie można spotkać eleganckiego raczka ,idealnego na "zupencję" .

W tym roku widziałem jak nurkowałem na j.Buszno w Lubuskiem .
Waser był kryształ .:)

starykizior
16-10-2011, 19:42
Powinny być pod ochroną, a nie na zupę.

A Ty misiek czytaj moje posty ze zrozumieniem. Czasem jest podtekst, a czasem drugie dno. Z tą ochroną zwierzyny tak się nie nasładzaj. Obecnie myśliwi to nie to samo co kedyś i etos nie ten. Czasem więcej wspólnego mają z rzeżnikami niż prawdziwymi myśliwymi. A z tym "łowcą" od rysi to akurat prawda. Sprawa była na czasie bo prasa wynykala, że jakiś chuj z ministerstwa przy cichym poparciu władz Zw. Łowieckiego chciał zezwolić na odstrzał rysia, rzekomo dla ochrony zwierzyny płowej. Huk się zrobił skurwysyński i sprawa po cichu padła. Ten mój znajomek wtedy się napatoczył i też bredził podobnie.

older52
16-10-2011, 20:03
Kurwa Canis gdzie Ty masz teraz raki. One wymagają czyściuteńkiej wody, a nie tego syfu, a zresztą tak ich mało, chcesz żeby się potruły, a drugi mrówki. Mrówki są pożyteczne - sadyści. Mówię granatnik + głowica termobaryczna kłopot z padliną z głowy.


Raki som na Kaszubach, wybierałem osobiście ze z jeziora!!!;)

canislupus
16-10-2011, 20:43
Raki som na Kaszubach, wybierałem osobiście ze z jeziora!!!;)
Wiem i też je wybierałem na tych Kaszubach .:drink:

malgośkamówiąmi
16-10-2011, 21:33
Wiem i też je wybierałem na tych Kaszubach .:drink:

Zapraszam nad Narew. Są już od ładnych paru lat :)

Karnigore
17-10-2011, 10:06
http://www.zgapa.pl/zgapedia/data_pictures/_uploads_wiki/s/Submachine_gun_wz63.jpg
Raki, powiadacie?

Kot Kuśtyczek
17-10-2011, 10:15
Raki som na Kaszubach, wybierałem osobiście ze z jeziora!!!;)jasna dupa - Older - jesteś szuwarowym agresorem?

canislupus
17-10-2011, 11:33
http://www.zgapa.pl/zgapedia/data_pictures/_uploads_wiki/s/Submachine_gun_wz63.jpg
Raki, powiadacie?
Oooo ten raczek to niebezpieczna sztuka .
Był ulubioną "pukawką" Ś.P Arafata ,idealna broń dla terrorystów i "sprytnie" się go rozkłada .:drink:

older52
17-10-2011, 12:20
jasna dupa - Older - jesteś szuwarowym agresorem?

Nooooo...
Moge sie na ciebie zasadzić.
Jak by co.
Na raka?:dance:

HORNET22
20-10-2011, 09:24
Aby zapobiegać rui i poróbstwu na tym wątku,powróćmy do tematu. Dziś broń kombinowana.
Nazwa nie pochodzi od sposobu nabywania,lecz systemowego połączenia rodzaju luf. Ogólnie mówiąc wszelkie wariacje w temacie kula-śrut.
Oto szlachetny przykład.
Dryling D-99 ,,Luxus,,
http://www.szuster.com.pl/katalog/blaser/4/d99lux-s30.gif
http://www.szuster.com.pl/katalog/blaser/4/d99lux-s31.gif
http://www.szuster.com.pl/katalog/blaser/4/d99std-s32.gif

http://www.szuster.com.pl/katalog/blaser/4/d99trio.gif

canislupus
20-10-2011, 11:50
Coś w rodzaju "Kniejówki" ? Zgrabna bestyja ,ale trzy "rury" to i waga solidniejsza prawdopodobnie .

Ostatnio miałem okazję przyjrzeć się myśliwskiemu SKS-owi ,dokładnie OP-SKS 7,62x39 ,posiadacz nie mógł się go nachwalić ,na 100m był zaskakująco celny .

Niedzwiedz
20-10-2011, 16:01
Kizior, mnie głównie też chodzi o podteksty, ktoś zamawia artykuł o myśliwych jako rezunach, a "niezalezne" mas-media nakręcają spiralę o biednych, głodnych zwierzątkach i okrutnych rzeźnikach ich mordujących. A jak z polecenia ministra pracownicy lasów wycieli w samym Zachodniopomorskim około 6000 tyś jeleni, bo nagle jeleń stał się szkodnikiem lesnym, to te same media zresztą niezależne milczą. Zawsze należy zachować proporcję, zachowanie jednego oszołoma nie może być miarą Łowiectwa Polskiego.

malgośkamówiąmi
20-10-2011, 16:47
Niedzwiedz, chyba cos przegiąłeś? 6 000 tys??? Tyle to w całej Europie nie ma! ;)

starykizior
20-10-2011, 22:43
W samym Zachodniopomorskim mogli wytłuc co najwyżej jednorazowo 60 sztuk. Nie wiem czy 600 do odstrzału by się znalazło. To już byłaby likwidacja populacji czyli ksenocyd, że tak językiem sf powiem.

HORNET22
21-10-2011, 20:14
Coś w rodzaju "Kniejówki" ? Zgrabna bestyja ,ale trzy "rury" to i waga solidniejsza prawdopodobnie .

http://bron1.pl/library/bron/806_
kniejówka Blaser,waga 2,8kg cena 11800zeta:lol:

Ostatnio miałem okazję przyjrzeć się myśliwskiemu SKS-owi ,dokładnie OP-SKS 7,62x39 ,posiadacz nie mógł się go nachwalić ,na 100m był zaskakująco celny .
http://www.molot.biz/product-e/op-ckc_left.jpg

zbyt ,,kałasznikopodobny,jak na mój gust. W broni,prócz celności powinno być także szlachetne,chłodne piękno.:D

starykizior
22-10-2011, 00:32
Horni odwal się od kałacha, to prawdziwa klasyka.

HORNET22
22-10-2011, 06:17
Horni odwal się od kałacha, to prawdziwa klasyka.

Z broniów wojennych,masz rację,kałach to silna klasyka.
Ale do mysłistwa taki karabin? Rasowy myśliwy nosi takie coś
Sauer w kalibrze 308Winchester:D
http://www.koltun.pl/saum.gif

Polecam uwadze Oglądających ostatnią scenę-kolimator,30-06 i sprawny strzelec.
łomatko jak te zwierzątka cierpią!
http://www.youtube.com/watch?v=JMukvu4zN3c

zgrywus.pl
01-11-2011, 13:42
Horni odwal się od kałacha, to prawdziwa klasyka.

Z broniów wojennych,masz rację,kałach to silna klasyka.
Ale do mysłistwa taki karabin? Rasowy myśliwy nosi takie coś
Sauer w kalibrze 308Winchester:D
http://www.koltun.pl/saum.gif

Polecam uwadze Oglądających ostatnią scenę-kolimator,30-06 i sprawny strzelec.
łomatko jak te zwierzątka cierpią!
http://www.youtube.com/watch?v=JMukvu4zN3c
Z dedykacją dla smakoszy militariów: :p
http://www.wiocha.pl/223140,Afganska

canislupus
01-11-2011, 15:05
Z broniów wojennych,masz rację,kałach to silna klasyka.
Ale do mysłistwa taki karabin? Rasowy myśliwy nosi takie coś
Sauer w kalibrze 308Winchester:D
http://www.koltun.pl/saum.gif

Polecam uwadze Oglądających ostatnią scenę-kolimator,30-06 i sprawny strzelec.
łomatko jak te zwierzątka cierpią!
http://www.youtube.com/watch?v=JMukvu4zN3c
Tak, słyszałem. Broń, że tak powiem "wojskowo-podobna" nie cieszy się wzięciem u Myśliwych. Wcale mnie to nie dziwi, jest tyle broni myśliwskiej o wspaniałej stylistyce, że trudno opanować chęć choćby dotknięcia.Takie strzelanie, to nie tylko celowanie i ciągnięcie za spust. To wiedza, umiejętności i praktyka. Statystyczny myśliwy strzela o 100% lepiej niż statystyczny żołnierz czy policjant. Myśliwych (traperów) wykorzystał George Washington w wojnie z "Angolami" i nasz Kościuszko Kurpiów do walki z "Moskalem".Burów z Afryki nie wspomnę.

HORNET22
01-11-2011, 19:30
Tak, słyszałem. Broń, że tak powiem "wojskowo-podobna" nie cieszy się wzięciem u Myśliwych. Wcale mnie to nie dziwi, jest tyle broni myśliwskiej o wspaniałej stylistyce, że trudno opanować chęć choćby dotknięcia.Takie strzelanie, to nie tylko celowanie i ciągnięcie za spust. To wiedza, umiejętności i praktyka. Statystyczny myśliwy strzela o 100% lepiej niż statystyczny żołnierz czy policjant. Myśliwych (traperów) wykorzystał George Washington w wojnie z "Angolami" i nasz Kościuszko Kurpiów do walki z "Moskalem".Burów z Afryki nie wspomnę.

Znam wielu posiadaczy broni,którzy wyjmują cenne egzemplarze z szafy tylko po to,aby cieszyć oczy ich surowym pięknem:)
Mój Merkel 2x12/70 tylko do tego celu służy.Jest zbyt piękna aby z niej strzelać.
http://www.cowanauctions.com/itemImages/taa9006.jpg

canislupus
01-11-2011, 21:14
Broń ma w sobie coś magicznego i niebezpiecznego .

czytelniknie
01-11-2011, 21:24
Broń ma w sobie coś magicznego i niebezpiecznego .
TA jeśli jest w rękach ślubnej :p

Skorpion 13
01-11-2011, 22:27
Polecam uwadze Oglądających ostatnią scenę-kolimator,30-06 i sprawny strzelec.
łomatko jak te zwierzątka cierpią!
http://www.youtube.com/watch?v=JMukvu4zN3c

Mimo wszystko - zabijanie dla samego zabijania - od zawsze wzbudzało i wzbudza moją odrazę.

bilas
02-11-2011, 04:57
Mimo wszystko - zabijanie dla samego zabijania - od zawsze wzbudzało i wzbudza moją odrazę.

A nie sadzisz ze zbyt daleko od natury odszedles.

Niedzwiedz
02-11-2011, 20:42
Klasyczna borń mysliwska, to sztucery łamane, kombinowana, i śrutówki tradycyjne. Wszystkie automaty i pump action broń dla kowbojów.t2202
A to jest cudne.

malgośkamówiąmi
02-11-2011, 20:44
Klasyczna borń mysliwska, to sztucery łamane, kombinowana, i śrutówki tradycyjne. Wszystkie automaty i pump action broń dla kowbojów.t2202
A to jest cudne.

Masz rację :)
Cudne :)

cleopatra
02-11-2011, 23:04
Klasyczna borń mysliwska, to sztucery łamane, kombinowana, i śrutówki tradycyjne. Wszystkie automaty i pump action broń dla kowbojów.t2202
A to jest cudne.

I ta lufa, taka ...meska:p

HORNET22
02-11-2011, 23:23
I ta lufa, taka ...meska:p
Lubisz długie lufy,Królowo?
Czy wolisz krótkie i grubaśne?:)

Niedzwiedz
02-11-2011, 23:42
Lubisz długie lufy,Królowo?
Czy wolisz krótkie i grubaśne?:)

Myślę, że lubi tę która dłużej stoi.

HORNET22
03-11-2011, 00:06
Myślę, że lubi tę która dłużej stoi.

Z dedykacją dla Królowej:)
http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=haubica%20dana&source=web&cd=1&sqi=2&ved=0CB0QtwIwAA&url=http%3A%2F%2Fwww.youtube.com%2Fwatch%3Fv%3DUPJ RO18wybE&ei=u8yxTufrBIrzsga-7dlg&usg=AFQjCNHUqkF7MyL5oZb5zqCq98JI656NRg

kanakk
03-11-2011, 00:10
Z dedykacją dla Królowej:)
http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=haubica%20dana&source=web&cd=1&sqi=2&ved=0CB0QtwIwAA&url=http%3A%2F%2Fwww.youtube.com%2Fwatch%3Fv%3DUPJ RO18wybE&ei=u8yxTufrBIrzsga-7dlg&usg=AFQjCNHUqkF7MyL5oZb5zqCq98JI656NRg

masz Hornet rewolwera na Twoją Dane:
http://forum.nie.com.pl/attachment.php?attachmentid=2204&stc=1&d=1320275387

HORNET22
07-11-2011, 22:23
Najgorszą bronią,jakiej człowiek używa jest ludzka głupota.

I nie ma na to siły..:(

canislupus
07-11-2011, 22:53
Najgorszą bronią,jakiej człowiek używa jest ludzka głupota.

I nie ma na to siły..:(
Zapiszę to sobie, ale umiejętność mowy to również istotny czynnik zabijania.:drink:

Niedzwiedz
07-11-2011, 22:59
Zapiszę to sobie, ale umiejętność mowy to również istotny czynnik zabijania.:drink:

Głupota zabija wszystkich, a umiejetność mowy jedynie tych co potrafią zrozumieć.

HORNET22
07-11-2011, 23:05
Przeczytałem w NIE,że pseudoekolodzy wchodzą do lasu gdzie trwają polowania i wchodzą pomiędzy jelenie a strzelającego...

Miałeś kiedy,Niedźwiedziu,głupka na krzyżu w lunecie?:lol:

Niedzwiedz
07-11-2011, 23:39
Przeczytałem w NIE,że pseudoekolodzy wchodzą do lasu gdzie trwają polowania i wchodzą pomiędzy jelenie a strzelającego...

Miałeś kiedy,Niedźwiedziu,głupka na krzyżu w lunecie?:lol:

Na szczescie nie, ale miałem złodzieja drewna, przy minus ok.10 spociłem się w ułamku sekundy.
Siedziałem na ambonie na ścianie lasu, byłodobrze po pólnocy, księzyc był już za drzewami, wyszedł mi kaban w strefie cienia, blisko, spokojnie przymierzyłem i nacisnąłem spust, mam exspres,po strzale w nocy widzisz w lunecie łunę, palec automatycznie na drugim spuście,a na grocie lunety człowiek. Był tam dukt, chłop nakradł drzewa w lesie i własnie wyjechał z lasu. Wialo i wczesniej go nie słyszałem.Gdyby nie uciekł to bym mu dupę skopał.

NIEwygodna
07-11-2011, 23:40
Na szczescie nie, ale miałem złodzieja drewna, przy minus ok.10 spociłem się w ułamku sekundy.
Siedziałem na ambonie na ścianie lasu, byłodobrze po pólnocy, księzyc był już za drzewami, wyszedł mi kaban w strefie cienia, blisko, spokojnie przymierzyłem i nacisnąłem spust, mam exspres,po strzale w nocy widzisz w lunecie łunę, palec automatycznie na drugim spuście,a na grocie lunety człowiek. Był tam dukt, chłop nakradł drzewa w lesie i własnie wyjechał z lasu. Wialo i wczesniej go nie słyszałem.Gdyby nie uciekł to bym mu dupę skopał.

A ten chłop nie miał prawa tam jechać?

kanakk
07-11-2011, 23:41
A ten chłop nie miał prawa tam jechać?

a jakie prawo ma złodziej?

Niedzwiedz
07-11-2011, 23:46
A ten chłop nie miał prawa tam jechać?

A Ty go znasz?A poważnie, wiesz chyba, ze do lasu nie wolno wjeżdżać.Kraśc też nie wolno, a i leśniczy nie ma prawa wystawić asygnaty na odbiór kupionego drewna po godzinach pracy.Dodam jedynie,że chłop był pewnie ekologiem, bo jechał wozem konnym, dbał o czystość lasu i nie robił hałasu.

HORNET22
07-11-2011, 23:46
Na szczescie nie, ale miałem złodzieja drewna, przy minus ok.10 spociłem się w ułamku sekundy.
Siedziałem na ambonie na ścianie lasu, byłodobrze po pólnocy, księzyc był już za drzewami, wyszedł mi kaban w strefie cienia, blisko, spokojnie przymierzyłem i nacisnąłem spust, mam exspres,po strzale w nocy widzisz w lunecie łunę, palec automatycznie na drugim spuście,a na grocie lunety człowiek. Był tam dukt, chłop nakradł drzewa w lesie i własnie wyjechał z lasu. Wialo i wczesniej go nie słyszałem.Gdyby nie uciekł to bym mu dupę skopał.

Miałem podobną sytuację w czasie podchodu,pod koniec maja...
W paprociach były dwa ciemne kształty,poruszały się powoli zupełnie jak dziki.
Babina z córką rwały konwalie na handel . Kapturki miały na pustych głowach,bo je komary cięły!:confused:

DWPL
07-11-2011, 23:57
Na szczescie nie, ale miałem złodzieja drewna, przy minus ok.10 spociłem się w ułamku sekundy.
Siedziałem na ambonie na ścianie lasu, byłodobrze po pólnocy, księzyc był już za drzewami, wyszedł mi kaban w strefie cienia, blisko, spokojnie przymierzyłem i nacisnąłem spust, mam exspres,po strzale w nocy widzisz w lunecie łunę, palec automatycznie na drugim spuście,a na grocie lunety człowiek. Był tam dukt, chłop nakradł drzewa w lesie i własnie wyjechał z lasu. Wialo i wczesniej go nie słyszałem.Gdyby nie uciekł to bym mu dupę skopał.

Ekhm.... strzeliłeś do wozu konnego???

Niedzwiedz
08-11-2011, 00:00
Miałem podobną sytuację w czasie podchodu,pod koniec maja...
W paprociach były dwa ciemne kształty,poruszały się powoli zupełnie jak dziki.
Babina z córką rwały konwalie na handel . Kapturki miały na pustych głowach,bo je komary cięły!:confused:

Ponad 20 lat temu, w zachodniopomorskim, było takie zdarzenie; przyjechało na odstrzał w obwodzie LP trzech mysliwych, w leśniczówce gajowy wytłumaczył gdzie mają polować, pojechali, a on wziął kawałek brezentu i poszedł ich postrzaszyć, tak powiedział żonie, bo nie wyglądali na doświadczonych, za dobrze byli ubrani. Wylazł na skraj lasu i zaczął chrząkać, padł strzał, i po gajowym.

Niedzwiedz
08-11-2011, 00:01
Ekhm.... strzeliłeś do wozu konnego???

Nie, połozyłem dzika.Przeczytaj post.

DWPL
08-11-2011, 00:03
Nie, połozyłem dzika.Przeczytaj post.

Patrzcie... żartownisia mamy...

Niedzwiedz
08-11-2011, 00:04
Patrzcie... żartownisia mamy...

A Ty tu z rodziną jesteś?

NIEwygodna
08-11-2011, 00:05
chwila chwila. kwestia kradzionego drewna, to jest inna sprawa.
czy miała tam prawo chodzić jakaś osoba???

Niedźwiedź nie był tam od pilnowania drewna. zresztą w naszym kraju nie ma kary śmierci (zwłaszcza za kradzież drewna).

Niedzwiedz
08-11-2011, 00:07
chwila chwila. kwestia kradzionego drewna, to jest inna sprawa.
czy miała tam prawo chodzić jakaś osoba???

Niedźwiedź nie był tam od pilnowania drewna. zresztą w naszym kraju nie ma kary śmierci (zwłaszcza za kradzież drewna).

Jesteś zajebista, kto tam chodził?

NIEwygodna
08-11-2011, 00:08
Jesteś zajebista, kto tam chodził?

jakby szedł chyba tym bardziej byś go nie usłyszał...

HORNET22
08-11-2011, 00:10
Ponad 20 lat temu, w zachodniopomorskim, było takie zdarzenie; przyjechało na odstrzał w obwodzie LP trzech mysliwych, w leśniczówce gajowy wytłumaczył gdzie mają polować, pojechali, a on wziął kawałek brezentu i poszedł ich postrzaszyć, tak powiedział żonie, bo nie wyglądali na doświadczonych, za dobrze byli ubrani. Wylazł na skraj lasu i zaczął chrząkać, padł strzał, i po gajowym.

Kilka lat temu przyjęliśmy do koła takiego napaleńca,z Warszawy.
Zadzwonił do leśniczego,żeby go wypisał na ambonę-brzeg lasu i łaki,świeżo skoszone.
Kolega mój uklagał szybko ,,sztucznego,,dzika.
Starą skórę wypchał słomą i przybił do stelaża na płozach z oflisów .Makieta stała w krzakach a sznurek do niej przywiązany biegł przez łąki aż do ułożonych ,,metrów,, drewna w lesie.
Ciągneliśmy tego dzika a Warszawiak napierdalał z 30-06 aż mu amunicji zbrakło.
Kilka lat minęło a dalej z Niego łacha drą...:)

Niedzwiedz
08-11-2011, 00:20
Kilka lat temu przyjęliśmy do koła takiego napaleńca,z Warszawy.
Zadzwonił do leśniczego,żeby go wypisał na ambonę-brzeg lasu i łaki,świeżo skoszone.
Kolega mój uklagał szybko ,,sztucznego,,dzika.
Starą skórę wypchał słomą i przybił do stelaża na płozach z oflisów .Makieta stała w krzakach a sznurek do niej przywiązany biegł przez łąki aż do ułożonych ,,metrów,, drewna w lesie.
Ciągneliśmy tego dzika a Warszawiak napierdalał z 30-06 aż mu amunicji zbrakło.
Kilka lat minęło a dalej z Niego łacha drą...:)

W koszalińskim, taki neofita, strzelił do dzika co to miał czerwone oczy, i trafił mysliwego w szczeke. Pierwsze jego polowanie, w nocy wlazł nie na swoje łowisko, drogi mu się pomyliły, a tam stało na skraju lasu 2 myśliwych wracajacych do samochodu i palili papierosy.Był gość dwa razy w zyciu na polowaniu, PIERWSZY I OSTATNI.

jakby szedł chyba tym bardziej byś go nie usłyszał...

Jakby babka miała wąsy to był by dziadek.

canislupus
08-11-2011, 08:20
Była by babcią z wąsami, a nie dziadkiem.
To nie zarost świadczy o płci, tylko co jest tym zarostem obrośnięte.
:lol::drink:

arend
08-11-2011, 10:16
Niedawno W okolicach Mińska Mazowieckiego jeden taki "myśliwy" postrzelił jednemu gościu rękę breneką bo go z dzikiem pomylił.
Fart postrzelonego że strzelał z około 10m i breneka zniszczyła tylko częśc mięśnia boby chłopina całkiem rękę stracił a tak ma szansę na rekonstrukcję i rechabilitację.
Więc Wy stare Nemrody to powinniście ze swoich młodzików mniej łacha drzeć a więcej za szkolenie się wziąść, bo niejeden dziki chłop polegnie.

Niedzwiedz
08-11-2011, 13:59
[QUOTE=HORNET22;649418]Przeczytałem w NIE,że pseudoekolodzy wchodzą do lasu gdzie trwają polowania i wchodzą pomiędzy jelenie a strzelającego...

Miałeś kiedy,Niedźwiedziu,głupka na krzyżu w lunecie?:lol:[/QUOTE

Ale coś podobnego miało miejsce.Mamy gniazdo Bielika w naszym mateczniku, to takie bagniste, gęsto zakrzaczone miejsce, otaczające pola są własnością niemca, właściciel i zarządca są członkami naszego koła.Informacja o tym gnieżdzie jakoś wyciekła, i znalazł się ekolog-ornitolog, który za naszą zgodą zaczął nawiedzać tego orła. Ale jak znaleźlismy tam slady jego bytowania/ognisko, puszki w kszakach i papierzaki w lesie/to łowczy zadzwonił do gościa i poprosił aby każdorazowo informował go o planowanym tam pobycie, dla jego bezpieczństwa.
Koło posiada traktor i sprzet do niego, zatrudniamy też traktorzystę/gospodarza łowiska/ mamy prawie 40 h, poletek zaporowych i pole uprawne.
Więc jak ekolog zadzwonił, że wybiera się w odwiedziny, to na polnej drodze dojazdowej do tego matecznika, nasz pracownik postawił przyczepę oczywiście za zgodą właściciela ziemi i tegoż lasu, łowczy schował się na stanowisku obserwacyjnym.
Nawiedzony był uparty, wjechał w pole, im wydaje się,ze wszystko wolno, w szczytnych celach mają prawo zakłócać spokój zwierzynie w mateczniku też. Przyczepa była postawiona w odpowiednim miejscu, glinka, mokro, auto ugrzęzło, ekolog narabał nieco pomniejszych okolicznych drzewek, też nie pomogło, a szkoda coraz większa, przecież to prywatne pole uprawne.
Postanowił szukać pomocy, tu zadziałał łowczy, zadzwonił do właściela. Właściciel przyjechał z rzadcą,doszedł łowczy. Szkodę na wyceniono 1800 zł. Za wyciągnięcie autka zapłacił 400 zl. gotówką, nasz traktorzysta czekał aż mu kasę dowiozą.
Jakoś więcej już tam ani jego ani jego kumpli ekologów nie widzieliśmy.
Chyba przestały go orły interesować.

starykizior
09-11-2011, 04:51
Ale Wy jesteście tępe matoły. Niewygodna manipuluje Wami jak chce, wabi, a Wy jak te durne byki wychodzicie jej na strzał. Ja już ją dawno rozgryzłem i dla tego nie podejmuję z nią polemiki. Ruszcie trochę mózgownicami i przyjrzyjcie się jak zadaje pytania. Przecież nie czyta w ogóle odpowiedzi ani wyjaśnień, bo nie o to jej chodzi. Misiek wyjaśnił, że chłop w nocy po lesie z kradzionym drewnem na dodatek nie miał prawa jeżdzić /bo tak jest/, ale nasza milusińska dalej udaje, i drąży temat. Dobrze wie, że Hornetowi czy Niedżwiedziowi prędzej czy póżniej puszczą nerwy i nawymyślają paskudnie. I tu ich ma w narożniku, ustawionych jak należy. Potem ogłosi, że w.wym. to tępe chamy, buraki i narwańcy którzy nie powinni mieć broni w ręku /w podtekście wszyscy myśliwi są tacy/. Wontrupka sowicie obu nieszczęśników obdzieli bananami, a Niewygodna z zadowoleniem zaliczy dwa trofea. I kto tu jest myśliwym? Jak do tej pory śledząc Wasze spory z Niewygodną stwierdzam, że rozgrywki Niewygodna vs Hornet/Niedżwiedż zakończyły się 2:0 dla Niewygodnej. Pamiętajcie chłopcy i uczcie się, bo nauki nigdy za wiele; nigdy, ale to przenigdy nie wchodżcie w spór z babą feministką i pseudoekologiem na dodatek, albowiem sprowadzi Was do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem, że tak klasykę zastosuję.
Ja stary glina Wam to mówię. Miałem takich na pęczki. Jakbym chciał reagować emocjonalnie to niejednego wprasował bym w kaloryfer, a wtedy oni byliby górą. Ale ja podchodziłem zawsze z życzliwością i chrześcijańską miłością i to oni szli siedzieć, a nie ja.

ksionc
09-11-2011, 10:10
Kizior, zapomniałeś dodać:
óczcie siem, bo ja żyć wiecznie nie będę.

Parafon
09-11-2011, 10:59
W porządnych kołach łowieckich praktykuje się jakieś 5 lat, zanim pozwolą pojawić się ze strzelbą. W niektórych - członkostwo się kupuje. Niedawno rozmawiałem z gościem, który poluje w Borach Tucholskich od 3 lat, i zrobił wielkie oczy na dzwięk sowa "dryling"...:p

Niedzwiedz
09-11-2011, 11:18
Ale Wy jesteście tępe matoły. Niewygodna manipuluje Wami jak chce, wabi, a Wy jak te durne byki wychodzicie jej na strzał. Ja już ją dawno rozgryzłem i dla tego nie podejmuję z nią polemiki. Ruszcie trochę mózgownicami i przyjrzyjcie się jak zadaje pytania. Przecież nie czyta w ogóle odpowiedzi ani wyjaśnień, bo nie o to jej chodzi. Misiek wyjaśnił, że chłop w nocy po lesie z kradzionym drewnem na dodatek nie miał prawa jeżdzić /bo tak jest/, ale nasza milusińska dalej udaje, i drąży temat. Dobrze wie, że Hornetowi czy Niedżwiedziowi prędzej czy póżniej puszczą nerwy i nawymyślają paskudnie. I tu ich ma w narożniku, ustawionych jak należy. Potem ogłosi, że w.wym. to tępe chamy, buraki i narwańcy którzy nie powinni mieć broni w ręku /w podtekście wszyscy myśliwi są tacy/. Wontrupka sowicie obu nieszczęśników obdzieli bananami, a Niewygodna z zadowoleniem zaliczy dwa trofea. I kto tu jest myśliwym? Jak do tej pory śledząc Wasze spory z Niewygodną stwierdzam, że rozgrywki Niewygodna vs Hornet/Niedżwiedż zakończyły się 2:0 dla Niewygodnej. Pamiętajcie chłopcy i uczcie się, bo nauki nigdy za wiele; nigdy, ale to przenigdy nie wchodżcie w spór z babą feministką i pseudoekologiem na dodatek, albowiem sprowadzi Was do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem, że tak klasykę zastosuję.
Ja stary glina Wam to mówię. Miałem takich na pęczki. Jakbym chciał reagować emocjonalnie to niejednego wprasował bym w kaloryfer, a wtedy oni byliby górą. Ale ja podchodziłem zawsze z życzliwością i chrześcijańską miłością i to oni szli siedzieć, a nie ja.

Masz absolutną rację, juz to dawno zrozumieliśmy , własnie dlatego,ze prowadzi dyskusję sama ze sobą i ze swoimi teoriami używając nas jako istrumentów. Dlatego też podrzucamy tu trochę śmierdzacego mięsa, i w ten sposób osiągneliśmy własny cel,zrozumieliśmy mechanizm działania tego forum, i przynależność niektórych dyskutantów do określonych grup.
Sprowokowałem Wątróbkę do odsłoniećia się, nie wytrzymała, pusciły jej nerwy.Toleruje nazywanie forumowiczów ESESMANANI, imputowanie nam mysliwym predyspozycji do zabijania ludzi, ale już nie toleruje, zycenia skorzystania z przyjemności czyli seksu, i zaczyna rzucać burakami. Czy już gdzieś z taką postawą spotkałeś się? myslę,ze tak.
Jak ktoś z tej diaspory zaczyna tracić grunt pod nogami, pozostali zlatują się jak muchy do kupy odchodów.
Chyba masz to przerobione.

conto
09-11-2011, 20:42
(...)
Jakbym chciał reagować emocjonalnie to niejednego wprasował bym w kaloryfer, a wtedy oni byliby górą. Ale ja podchodziłem zawsze z życzliwością i chrześcijańską miłością i to oni szli siedzieć, a nie ja.

Pieknie Kiziorku :).
Trzymac nerwy na wodzy, to niezbedny warunek, ale ... ten stopien trudnosci ...

A ponadto, Horni tez sobie "radzi", wiec nieprzypisuj wszystkiego NIEwygodnej.

HORNET22
10-11-2011, 17:42
http://www.scyzoryk.pl/assets/wenger_giant_001.jpg

Firma Wenger wydała największy na świecie scyzoryk. Zostało to potwierdzone wpisem do księgi rekordów Guinessa. Przedmiotowy scyzoryk to ewidentnie gadżet typu "rzeczy mało użyteczne" ponieważ jest niezwykle mało poręczny (patrz zdjęcia). Scyzoryk ten posiada 87 różnych narzędzi. Rozłożony ma wymiary ok. 22.5 x 24 x 3cm, złożony 8.5 x 24 x 3cm. Scyzoryk sprzedawany jest w eleganckiej skrzynce zawierającej także certyfikat autentyczności. W dzisiejszych czasach taki scyzoryk wydaje się być nieodzownym gadżetem dla każdego agenta specsłużb ;-).

Ja na co dzień używam wengera Ranger 51 -doskonałe ostrze z bardzo dobrej stali.
http://images.bron.pl/produkty/AF.1.077.051.000/AF.1.077.051.000_productmain_1.jpg

HORNET22
10-11-2011, 18:07
Co noszę w spodniach, pokażę kiedy indziej :lol:

ładny!:)
Ale żeby był zawsze ostry,musisz mieć to
http://www.cqbtactical.pl/product_picture.php?picture=smithssharp.jpg&width=130&height=
Smith's Two Step Knife Sharpener (http://www.cqbtactical.pl/smiths-step-knife-sharpener-p-2367.html?osCsid=31995105e0be37d1c5585977a6f73880)
Mała, poręczna ostrzałka Smith's posiada ceramiczne pręty ostrzące - z jednej strony o gradacji Fine, z drugiej Coarse. Zapewnia stały kąt ostrzenia, a dzięki obudowie z tworzywa jest bezpieczna

mama Stiflera
10-11-2011, 18:08
http://i.minus.com/iuunoukMUTuSi.jpg


Co noszę w spodniach, pokażę kiedy indziej :lol:

Fajny kozik ;)

conto
10-11-2011, 22:32
(...)
Ja na co dzień używam wengera Ranger 51 -doskonałe ostrze z bardzo dobrej stali.
http://images.bron.pl/produkty/AF.1.077.051.000/AF.1.077.051.000_productmain_1.jpg
Wow, Horni ... :p
Tez mam taki, ale z zabkami.

sed
10-11-2011, 22:39
Wow, Horni ... :p
Tez mam taki, ale z zabkami.


Ząbki, ączywizda, na części klingi położonej bliżej rękojeści. Czy tak? Mam różne wengery, właśnie taki jak opisuję, też:)

Freeyah
10-11-2011, 22:41
Wow, Horni ... :p
Tez mam taki, ale z zabkami.


Tyle że Ty masz Victironoxa - inna firma. Wenger podobno lepszy...

murgrabia
10-11-2011, 22:47
Na wyjazdy mam to:
Victorinox - Trekker
http://photos01.istore.pl/6594/photos/big/1241956.jpg

Na co dzień noszę:
Boker - Plus Subcom F
http://www.boker.de/us/images/large/01bo589.jpg

conto
10-11-2011, 22:47
Tyle że Ty masz Victironoxa - inna firma. Wenger podobno lepszy...

Quasi, quasi ... :)

Dla mnie, nie do odroznienia.

HORNET22
15-11-2011, 07:24
Nóż ze stali damasceńskiej.

Nazwa stali pochodzi od Damaszku w Syrii,gdzie wytwarzano klingi z charakterystycznym wzorem .
Technologia wytwarzania damascenu, tak na prawdę nie została do końca poznana.
Obecnie tak zwana "stal damasceńska" jest szeroko wykorzystywana do produkcji noży codziennego użytku (EDC) wysokiej klasy. Używają jej wyspecjalizowane zakłady i niewielcy prywatni producenci noży. Należy jednak zwrócić uwagę na to, że nie jest to oryginalna stal damasceńska, a jedynie materiał, który w wyniku obróbki uzyskuje cechy wizualne do niej zbliżone (w dalszym ciągu ustępujący oryginałowi pod względem wytrzymałości).

http://www.jomsborg.pl/galeria/17/n___4_d.jpg

murgrabia
15-11-2011, 17:50
Nóż ze stali damasceńskiej.

Wiem, Hornetu.
Ale takie zabawki są z reguły bardzo drogie.
Co nie zmienia faktu, że kiedyś sobie taki sprawię :)

jamada
15-11-2011, 17:56
Na wyjazdy mam to:
Victorinox - Trekker
http://photos01.istore.pl/6594/photos/big/1241956.jpg

Na co dzień noszę:
Boker - Plus Subcom F


Grzesiu :) He, he... Też posiadam takowy :) Noszę go w torebce :)

hushek
15-11-2011, 18:25
Grzesiu :) He, he... Też posiadam takowy :) Noszę go w torebce :)

Znakiem tego z Ciebie Jamada - niemiecka anarchistyczna zadymiara ani chybi ;)

jamada
15-11-2011, 18:35
Znakiem tego z Ciebie Jamada - niemiecka anarchistyczna zadymiara ani chybi ;)

Husku, przezorny - zawsze ubezpieczony ;) Człowiek nie zna dnia ani godziny ;)
Czasem mi dymi, więc i o zadymę nietrudno :drink:

arend
15-11-2011, 21:12
Wiem, Hornetu.
Ale takie zabawki są z reguły bardzo drogie.
Co nie zmienia faktu, że kiedyś sobie taki sprawię :)


Przypomnij mi się jak rzucę hasło że grila rozpalam. Coś ci wyklepię. :)

murgrabia
16-11-2011, 04:33
Znakiem tego z Ciebie Jamada - niemiecka anarchistyczna zadymiara ani chybi ;)
Turystyczne, Hushku, victorinox jest na turystyczne :)
Tamto drugie maleństwo jest zawsze obecne.

HORNET22
16-11-2011, 09:13
automaty śrutowe.
Obrzydliwość!:)

http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=dSLl5G5QncA

http://www.youtube.com/watch?v=RRqYC5ts3mg&feature=related