View Full Version : Życie jest formą istnienia białka. Czy żółtko to też białko?
Życie jest formą istnienia białka. Czy żółtko to też białko?
Thorunczyk
21-05-2008, 21:27
Oczywiście że tak. Tylko, że jeszcze niedojrzałe.
mellesleg
21-05-2008, 21:37
Ale bardzo popularne - zwłaszcza w Chinach...
Życie jest formą istnienia białka. Czy żółtko to też białko? Nie ma dziś żadnej słusznej koncepcji w tym temacie z
powodu zbyt dużej zawartosci cukrów w organizmie:pijany:
Po pierwsze nie ma jednolitej i jednoznacznej definicji życia. Po drugie, ktoś kto zapodał to pytanie musiał być z premierem w Peru i jarać blanty. Trzeciej opcji nie ma.
wontrupka
21-05-2008, 23:29
po blantach takiego odpalu nie ma, musieli walnac po kablach
samokrytyka
22-05-2008, 02:00
Życie jest formą istnienia białka. Czy żółtko to też białko?
Białko się ścina, a Żóltków pali na znicze. Jakie to życie...
Chociaż... Jeśli Jarosław bzyknie Zbigniewa w pupę, lub viceversal, to jego białka zajdą żółcią, co jest oczywistą oczywistością przy Hepatitis C...
tygrysy666
22-05-2008, 03:59
żółtko to, oczywiście, też białko. Cóż, że innego koloru - zycie przejawia się w całej tęczy barw.
rubyjorg
22-05-2008, 07:55
Jesli białko może być żółte dlaczego je się tak mało azjatów
tygrysy666
22-05-2008, 07:58
Jesli białko może być żółte dlaczego je się tak mało azjatów
Czy ty jesz kolory czy co innego?
Jest w Polsce taki magik co to bez problemu mógłby żółtko w białko zmienić tyle że mu się nie chce bo odpoczywa po palącym słońcu Peru.
tygrysy666
22-05-2008, 08:39
Białko rozsczepione przez pryzmat Rzeczywistości daje całą tęczę barw Życia. Żółtko jest jedną z tych częstotliwości.
Thorunczyk
22-05-2008, 09:07
Po pierwsze nie ma jednolitej i jednoznacznej definicji życia.
Jak to nie??
Życie zaczyna się po ŻYCIE :lol:
tygrysy666
22-05-2008, 10:53
A śmierć to konsekwencja narodzin.
A żółtko to po prostu żółte białko. Chińskie białko.
tygrysy666
22-05-2008, 12:04
A żółtko to po prostu żółte białko. Chińskie białko.
Czy wam żółć tylko z Chinami się kojarzy?Wszystko z jednym?
rubyjorg
22-05-2008, 12:56
A tobie żółć kojarzysie z Sudanem?
wiośniak
22-05-2008, 13:05
Jeśli idzie o główne pytanie to...Au-tor! Au-tor! Au-tor!
Jarosława Kaczyńska zerżnięta przez 'żółtka' aż jej białko z pyska cieknie
dziki2001
22-05-2008, 13:42
Jarosława Kaczyńska zerżnięta przez 'żółtka' aż jej białko z pyska cieknie
że tak powiem, hardcore. :lol:
ciut zbyt śmiałe, nawet jak dla mnie...
Życie jest formą istnienia białka. Czy żółtko to też białko?
Filozoficzne pytanie Larry. Cos na zasadzie co bylo pierwsze kura czy jajko? Zoltko jak sama nazwa wskazuje nie jest bialkiem ale to wlasnie dzieki niemu powstaje zycie...
Yoga Yoga
22-05-2008, 14:34
--- Zoltko jak sama nazwa wskazuje nie jest bialkiem ale to wlasnie dzieki niemu powstaje zycie...
a jak sie te zoltko z bialkiem zapomna i przeterminowane wychyna poza skorupke - to powstaje smród nie do przezycia. bo co to za zycie w takim smrodzie?:poke:
tygrysy666
22-05-2008, 14:42
Filozoficzne pytanie Larry. Cos na zasadzie co bylo pierwsze kura czy jajko? ...
Każdy, kto czytał Harrego Pottera wie, że odpowiedź na to pytanie brzmi: koło nie ma początku ani końca.
Życie jest formą istnienia białka. Czy żółtko to też białko?
Zoltko to prowiant dla kurczaka na czas kicia :P
Nie zarejestrowany
23-05-2008, 21:44
A czy przypadkiem nie jest odwrotnie?
Kazimierz Klimowicz
23-05-2008, 21:55
Zoltko to prowiant dla kurczaka na czas kicia :P
A czy przypadkiem nie jest odwrotnie?
Wcale nie dla kurczaka, a dla kaczęcia!!!
I jak jest odwrotnie, to drugi kaczor jest biały. Jeżeli do tego pierwszy jest czerwony (hehe! ale nie tak!) - to można prowadzić politykę historyczną!!!http://emoty.blox.pl/resource/uklon. gif
tygrysy666
23-05-2008, 21:57
Słusznie, Kaźmirz!Dlaczego jak jajko to ma być kurczak, a nie jedyny słuszny politycznie drób?:poke:
dziki2001
23-05-2008, 21:57
a tak serio, to chyba tylko Ryba zna odpowiedź na to pytanie. :mrgreen:
Wcale nie dla kurczaka, a dla kaczęcia!!!
I jak jest odwrotnie, to drugi kaczor jest biały. Jeżeli do tego pierwszy jest czerwony (hehe! ale nie tak!) - to można prowadzić politykę historyczną!!!http://emoty.blox.pl/resource/uklon. gif
He he, niech Ci bedzie. Zapuszkowana kaczuszka w jajku wpierdala zoltko, poki z kicia nie wyjdzie...
PS. Kaczuszki, Kaczuszki, Trybunalu Stanu, I stu lat puszki.
a tak serio, to chyba tylko Ryba zna odpowiedź na to pytanie. :mrgreen:
Jesli sa 2 systemy, ktore sie uzupelniaja, lecz nie daja jednoznacznej odpowiedzi, ktory z nich ma wyzszy priorytet, gdyz zawieraja samoodniesienie, to trzeba stworzyc trzeci, ktory je uzupelnia, a ma priorytet nadrzedny i jest pozbawiony samoodniesienia. A tlumaczac na polski:
A) Zeby bylo jajko, musi byc kura, ktora je zniesie
B) Zeby byla kura, musi byc zniesione jajko.
To nic jak tw Gödla o niezupelnosci (Ryba bedzie wieciec o co chodzi). A to rozwiazanie:
C) Jajko jest synonimem komorki pierwotnej. Jej zaistnienie jest konieczne by z biegiem ewolucji mogla powstac kura jak i jajko. Wiec ani jajko ani kura nie byly pierwsze, lecz komorka pierwotna...
dziki2001
23-05-2008, 23:17
Jesli sa 2 systemy, ktore sie uzupelniaja, lecz nie daja jednoznacznej odpowiedzi, ktory z nich ma wyzszy priorytet, gdyz zawieraja samoodniesienie, to trzeba stworzyc trzeci, ktory je uzupelnia, a ma priorytet nadrzedny i jest pozbawiony samoodniesienia. A tlumaczac na polski:
A) Zeby bylo jajko, musi byc kura, ktora je zniesie
B) Zeby byla kura, musi byc zniesione jajko.
To nic jak tw Gödla o niezupelnosci (Ryba bedzie wieciec o co chodzi). A to rozwiazanie:
C) Jajko jest synonimem komorki pierwotnej. Jej zaistnienie jest konieczne by z biegiem ewolucji mogla powstac kura jak i jajko. Wiec ani jajko ani kura nie byly pierwsze, lecz komorka pierwotna...
Xx, miło że wpadłeś :mrgreen:
Kazimierz Klimowicz
23-05-2008, 23:20
...a jeszcze pierwotniejszy był chaos, który, na nasze nieszczęście objawił się w XXI w ne w postaci tych dwukolorowych kacząt, jednojajecznych zreszta...
http://emoty.blox.pl/resource/th_0girlcupcake.gif i tu Ryba też pewnie będzie wiedzieć, o co biega! i niech Ona taka mądra nie będzie! Rozwiązanie:
- czeba skończyć z zapładnianiem kaczych jaj!
....
- czeba skończyć z zapładnianiem kaczych jaj!
Masz racje Kazimierz. Z niezaplodnionego kaczego jaja nic sie nie wykluje. A wtedy Kaczory za chuja z pierdla nie wyjda...
Kazimierz Klimowicz
23-05-2008, 23:31
Masz racje Kazimierz. Z niezaplodnionego kaczego jaja nic sie nie wykluje. A wtedy Kaczory za chuja z pierdla nie wyjda...
.... OTCh.... OTCh.... a ja go bukłaczkiem.http://emoty.blox.pl/resource/DrunkAga in.gif
Jak to nie??
Życie zaczyna się po ŻYCIE :lol:
albo po rzyciu... :lol:
Odmawiam odpowiedzi na to pytanie.
dziki2001
24-05-2008, 01:18
Odmawiam odpowiedzi na to pytanie.
idziecie w zaparte, tak?!
poczekajcie, jak do władzy wrócimy...
wyborca PIS-u
idziecie w zaparte, tak?!
poczekajcie, jak do władzy wrócimy...
wyborca PIS-u
Dziki, natychmiast wypluj to slowo!. Chcesz, zeby z PiSanki - Euro 2012 wyklul sie Kaczor, by powrocic do wladzy, bo ciemny lud zapragnal igrzysk, lecz ich nie dostal? :lol:
@LarryTM W Twoim pytaniu jest blad logiczny. Twierdzisz, ze zycie jest forma istnienia bialka. Zgoda. Lecz w pytaniu rozwazasz, czy zoltko moze byc bialkiem, a wiec masz na mysli jajo. Nie moze tak byc, poniewaz: 1) definicja jaja mowi, ze w jego sklad wchodzi bialko i zoltko. Zatem gdyby zoltko bylo bialkiem, to takie "jajo" nie byloby jajem z definicji. 2) Jesli z jaja ma cos sie wykluc, to na czas izolacji od reszty otoczenia embrion musi sie czyms pozywiac. Jesli zatem zoltko byloby bialkiem, to embrion musialby zjadac samego siebie, co jest nonsensem. 3) Zoltko nie moze byc bialkiem, bo jest zolte... :lol:
Kazimierz Klimowicz
24-05-2008, 20:44
, ..... Lecz w pytaniu rozwazasz, czy zoltko moze byc bialkiem, a wiec masz na mysli jajo. ......:lol:
Ani nie rozważa, czy żółtko może być białkiem, ani nie wiadomo, co ma na myśli. A więc cały dalszy wywód jest do dupy!
W tym inicjowaniu pozornych problemów węszę kontynuację szczypania Larrego podejmowanego już w innych wątkach. I tym razem nie podlizuję się Larremu, a daję upust... http://emoty.blox.pl/resource/coffeenews.gif
tygrysy666
24-05-2008, 20:51
A tak właściwie, to odpowiedx na to pytanie brzmi: ha-gie-wu (Hanna Gronkiewicz-Waltz, znaczy)
dziki2001
24-05-2008, 20:52
Ani nie rozważa, czy żółtko może być białkiem, ani nie wiadomo, co ma na myśli. A więc cały dalszy wywód jest do dupy!
W tym inicjowaniu pozornych problemów węszę kontynuację szczypania Larrego podejmowanego już w innych wątkach. I tym razem nie podlizuję się Larremu, a daję upust... http://emoty.blox.pl/resource/coffeenews.gif
kaziu, gdzie ty tu widzisz "kontynuację szczypania Larrego podejmowanego już w innych wątkach" :lol:
ja tu widzę niezłą zabawę, i z zainteresowaniem czekam na ciąg dalszy. :mrgreen:
poza tym piszesz: "Ani nie rozważa, czy żółtko może być białkiem", choć pytanie brzmi: "Czy żółtko to też białko?"...
ech...poczekajcie, jak przyjdzie ryba. ona dopiero da wam wycisk. :lol:
Właśnie wykonałem doświadczenie.
Zmiksowałem białko z żółtkiem.
Uzyskana substancja nie zwarzyła się.
Wniosek: żółtko to też białko.
A może na odwrót?
Sam już nie wiem.... :(
Kazimierz Klimowicz
24-05-2008, 21:26
kaziu, gdzie ty tu widzisz "kontynuację szczypania Larrego podejmowanego już w innych wątkach" :lol:
ja tu widzę niezłą zabawę, i z zainteresowaniem czekam na ciąg dalszy. :mrgreen:
poza tym piszesz: "Ani nie rozważa, czy żółtko może być białkiem", choć pytanie brzmi: "Czy żółtko to też białko?"...
ech...poczekajcie, jak przyjdzie ryba. ona dopiero da wam wycisk. :lol:
- Gdzie widzę, dziki? - napisałem TU /tzn. w przytoczonym cytacie/.
- Pytanie brzmi - sam piszesz - "pytanie". A pytanie to pytanie, a nie rozważanie. Pytanie może stanowić wstęp do rozważania.
ech... a wszystko po to, aby już się nie kryła pod ...
I przestań się śmiać!http://emoty.blox.pl/resource/th_connieswatf ly.gif
syntaksa taka...
Thorunczyk
24-05-2008, 21:38
A pytanie to pytanie, a nie rozważanie.
Rozważanie generalnie jest integralną częścią każdej katechezy.
samokrytyka
24-05-2008, 22:37
Pewnie że żółtko to białko!
Spójrz na majonez i z czego robiony: z zółtego żółtka, żółtego oleju i żółtej musztardy jednak biały jak sperma, a sperma to białko.
Logiczne, prawda...:mrgreen:
Kazimierz Klimowicz
24-05-2008, 22:50
Właśnie wykonałem doświadczenie.
Zmiksowałem białko z żółtkiem.
Uzyskana substancja nie zwarzyła się.
Wniosek: żółtko to też białko.
A może na odwrót?
Sam już nie wiem.... :(
stahoo!!! Przyznaj się. Robiłeś ruskiego advocata i zgniotłeś se jaja?!
Przez to pijaństwo wyzbędziesz się drugiego nałogu. Uwazaj!!!
http://emoty.blox.pl/resource/BottomsUp.gif
mellesleg
24-05-2008, 22:51
Żółtko zmieszane ze spirytusem ścina białko... właśnie sprawdziłem... eeep...
Jolka Jolka
25-05-2008, 00:38
Nikt mi nie wmówi, że żółte jest żółte, a białe jest białe!
Larry, jaja to se chyba z userów robisz!
ks
żółtko w białku to jak Chrystus w sercu, bez tego ni chuja...
...biały jak sperma, a sperma to białko.
Logiczne, prawda...:mrgreen:
No, ale jak troche poczekasz, to zrobi sie zolte. A wiec bialko zamieni sie w zoltko. To cud! Zapewne tuskowy... :lol:
Życie jest formą istnienia białka. Czy żółtko to też białko?
Nie tylko.
Mam pytanko. Czy w jajku kobiecym tez jest zoltko? Jesli tak, to czemu zolci sa tylko chinczycy?
BaskervilskayaSuka
19-06-2008, 19:52
Teraz białko jest żółte, bo kurom sypią kurkumy do karmy.
drdestrakszyn
20-06-2008, 04:24
No, ale jak troche poczekasz, to zrobi sie zolte. A wiec bialko zamieni sie w zoltko. To cud! Zapewne tuskowy... :lol:
:confused: moje jest ZAWSZE biale!nawet zaschniete...ale jednak BIALE!;)
MagnificencjaS
20-06-2008, 17:45
Czas już tej "robotniczej dziczy" wytłumaczyć, że protestować może - bo ma takie prawo, ale nie ma prawa zatruwać powietrza poprzez palenie opon i innych szkodliwych dla środowiska substancji. To zabijanie - aborcja żywych i dorosłych osobników poprzez wprowadzanie do atmosfery dioksyn i innych szkodliwych, rakotworczych substancji.
Czas już tej "robotniczej dziczy" wytłumaczyć, że protestować może - bo ma takie prawo, ale nie ma prawa zatruwać powietrza poprzez palenie opon i innych szkodliwych dla środowiska substancji. To zabijanie - aborcja żywych i dorosłych osobników poprzez wprowadzanie do atmosfery dioksyn i innych szkodliwych, rakotworczych substancji.
Ktoś urodził się, dzięki spłonęłej gumie. Prezerwatywy.
rubyjorg
26-06-2008, 19:38
:confused: moje jest ZAWSZE biale!nawet zaschniete...ale jednak BIALE!;)
Demolka! Spuść ty się w białe majtki a jeśli nie zzółkną w tym miejscu to znaczy, że zamiast jaj masz wydmuszki. Co do palenia gum zły to zwyczaj ale jest to nowa świecka tradycja:dance:
Moja Pani twierdzi, że jako mężczyzna karmiąca serwuję jej białko białe od trzepania
drdestrakszyn
06-07-2008, 02:47
Demolka! Spuść ty się w białe majtki a jeśli nie zzółkną w tym miejscu to znaczy, że zamiast jaj masz wydmuszki. Co do palenia gum zły to zwyczaj ale jest to nowa świecka tradycja:dance:
te cholerne kobity zawsze noszom kolorowe...:lol:
A co z jajami w proszku, gdzie wszystko jest wymieszane i jest kremowe. Czyżby mieszaniec polsko-chiński, na dodatek niedokarmiony?
Oczywiście, że żółtko to też białko... tylko, że żółte...
ZodameranC
25-07-2008, 00:06
to jak Sein oder nicht sein. A kto to kurwa wie?
vBulletin v3.6.8, Copyright ©2000-2010, Jelsoft Enterprises Ltd.