PDA

View Full Version : popetown:]


Forest
18-04-2006, 10:52
czekam kiedy w Polsce to puszczą:)

http://wiadomosci.onet.pl/1307779,11,item.html
Niemcy: Kontrowersyjna kreskówka o Watykanie
"Gazeta Wyborcza": Zdziecinniały papież - miłośnik sprężynowej skakanki i horrorów - otoczony przez kardynałów-bandytów - w taki sposób życie w Watykanie wyobrażają sobie twórcy kreskówki "Popetown".
W maju serial zobaczą widzowie niemieckiej MTV. Episkopat zapowiada, że nie dopuści do emisji, a organizacje kościelne rozkręcają akcję protestu - pisze Bartosz T. Wieliński, korespondent "GW" w Berlinie.

Prawnicy kurii arcybiskupiej w Monachium już przygotowują pozwy z żądaniem zakazu emisji kreskówki.REKLAMA Czytaj dalej


Wyprodukowany trzy lata temu w Wielkiej Brytanii "Popetown" to satyra na Watykan: na blichtr, komercję, kościelną biurokrację i hipokryzję. Papieża przedstawiono jako człowieka o mentalności nadpobudliwego dzieciaka, który gania po korytarzach Watykanu, skacząc na sprężynowej skakance, a przy okazji zdarza mu się tratować niewinnych.

Niemiecka MTV ani myśli odpuścić.

"Nie ma mowy o żadnym świętokradztwie" - twierdzi dyrektor programowy stacji Elmar Giglinger.

Jego zdaniem film do emisji zatwierdziła Dobrowolna Samokontrola Telewizji, instytucja oceniająca treść filmów, w której zasiadają m.in. przedstawiciele Kościołów.

Więcej w "Gazecie Wyborczej".

ehhhh...marzenia...ale by się ryk podniósł, ależ by wszyscy zawyli ze świętego oburzenia:]]

ciekawe czy się czarnym w Niemczech uda zablokować emisję tego serialu.

a tak btw:film powstał w UK, więc pytanie do Johnnego: widziałeś to już?nadaje się do oglądania czy jednak niezbyt śmieszne?

radzio
18-04-2006, 11:27
Tu jest fragment : http://youtube.com/watch?v=rf7qGCbJv68&search=Popetown

krisbaum
18-04-2006, 12:56
Filmik słabiutki, paradoksalnie, szum narobiony przez katoli podbije mu oglądalność. Dla mnie nuda, wolę South Park i Beavis & Butthead.

szakal
18-04-2006, 17:00
czekam kiedy w Polsce to puszczą:)

http://wiadomosci.onet.pl/1307779,11,item.html


co ty prędzej ja zacznę znosić kolczaste jajka niż puszczą to w naszej TV :(:( a szkoda...

null
18-04-2006, 23:05
Żałosne , gdy anglikanin naśmiewa się z katolika .
Ach gdyby tak spróbował pośmiać się z *głowy* kościoła anglikańskiego ,to byłoby coś ....... .
Wyobraż sobie scenę gdzie królowa Elżbieta II baraszkuje ż swoim biskupem ........ .ciekawe czy puścili by w brytyjskiej TV .
Mozna byłoby wtedy zrobić składkę dla takiego na śpiwór pod most ,gdzie by wylądował . A tak .....to i ja potrafię ....rysować . :P

LarryTM
19-04-2006, 15:53
> Ach gdyby tak spróbował pośmiać się z *głowy* kościoła anglikańskiego ,to byłoby coś ....... .


Eh. "The Bishop" to bylo cos :) Fakt, ze mocno takie sobie, osobiscie uwazam ze Family Guy'a nic nie przebije :)

/lar

szakal
19-04-2006, 15:54
Żałosne , gdy anglikanin naśmiewa się z katolika .
Ach gdyby tak spróbował pośmiać się z *głowy* kościoła anglikańskiego ,to byłoby coś ....... .
Wyobraż sobie scenę gdzie królowa Elżbieta II baraszkuje ż swoim biskupem ........ .ciekawe czy puścili by w brytyjskiej TV .
Mozna byłoby wtedy zrobić składkę dla takiego na śpiwór pod most ,gdzie by wylądował . A tak .....to i ja potrafię ....rysować . :P

o ile mnie pamięć nie myli to goście z grupy Monthy Pytona nie znali litości dla własnej królowej :P:P:P ale to było w archaiku więc możesz nie pamiętać :P:P:P

null
19-04-2006, 23:00
>
Eh. "The Bishop" to bylo cos :) Fakt, ze mocno takie sobie, osobiscie uwazam ze Family Guy'a nic nie przebije :)

/lar
Kurcze jakoś mnie to mineło bokiem bo nie trafiłem ......
Ale kto wie ........ może w przyszłości....docenię artyzm tych filmów ... :P

krisbaum
20-04-2006, 01:42
Typowy katol, potrafi się uśmiać tylko na kremówkach :D

Scandalieros
20-04-2006, 04:01
wolę South Park i Beavis & Butthead.
South Park
Family Guy'a nic nie przebije
Family Guy

oraz
The Simpsons

Mietek
20-04-2006, 09:00
Ciekawe, bardzo ciekawe to twoje Null stwierdzenie, że "załosne, gdy anglikanin nabija się z katolika".

Co to znaczy żałosne, w czym jest ta żałość. Nie widze związku. Z zastrzeżeniem, że ino chyba ty ją dostrzegać raczysz.

Zauważyć należy, że wszelka krytyka, dowcip, satyra na kościół, kler i cała tematyka z tym związana spotyka się z agresją, wołaniem o pomstę do nieba, zapowiedziami procesów, krzykiem o obrazę uczuć.
Czy wszystko, co z kościołem związane dotyczy dogmatu? Czy sposób postępowania klechy ( pazerność, obłuda, zły dotyk, przestępczość i inne) jest pod ochroną z uwagi na "styk" z dogmatem?
Czy kościól jest bez błędu ( nigdy go nie popełnił), czy nikt nigdy nie może go skrytykować, czy...?
Fabuła książki "Kod Leonarda..." zła, bo "przekręca" fakty. A od kiedy jakakolwiek książka, teoria, temat musi być zgodny z doktryna kościoła? Znaczy to, ni mniej ni więcej, o chęci powrotu do czasów zamierzchłych kiedy to niedozwolone księgi - a i autorów i czytelników - palono ( czy owe palenia różniły sie od paleń ksiąg niesłusznych autorów przez hitlerowskich nazistów?).

Sugeruję więc Null-u najpierwej się zastanów a potem napisz.
Bo wyszła głupota.

szakal
20-04-2006, 19:18
Sugeruję więc Null-u najpierwej się zastanów a potem napisz.

bądź człowiekiem. nie znęcaj się nad null'em IQ stawiając mu tak wygórowane zadania do realizacji :P

szakal
20-04-2006, 19:21
Typowy katol, potrafi się uśmiać tylko na kremówkach :D

może one były czymś faszerowane :?: :P:P:P

null
20-04-2006, 23:17
Zauważyć należy, że wszelka krytyka, dowcip, ........... spotyka się z krzykiem o obrazę uczuć.

Fabuła książki " "przekręca" fakty. A od kiedy jakakolwiek książka, teoria, temat musi być zgodny z doktryna kościoła? ..............
Bo wyszła głupota.

Podaj jeden przykład Krytyki (przez dużą literę ) KK na tym forum . Ale proszę wcześniej śprawdż co te pojęcie oznacza .
Następnie sprawdż pojęcie dogmat ,a potem mów o faktach i ich znaczeniu ich w książkach . A potem będziesz mógł do woli już" walczyć " o prawo do kłamstwa . Albo też możesz walczyć o *prawo* zakazu prostowania i odnoszenia się do kłamstw i przeinaczeń .
Na dobrą sprawę niewiem która walka jest tobie bliższa i o którą ci chodzi .
Dogmat ,fałsz ,prawda,kłamstwo ,nazizm,stosy ,hitleryzm ,KK , itd razem zmieszane daje gogel mogel ,a nie chciałbym tak oceniać twoją umysłowość . :P

krisbaum
21-04-2006, 00:08
...gogel mogel...
:D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D
Przepraszam...
:D :D :D :D
gogel, kurwa, :D :D :D
nie no naprawdę już nie będę... :D :D :D
gogel!? śprawdż co te pojęcie oznacza :lol: :lol: :lol: :lol:
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Mietek
22-04-2006, 09:12
@Null
Takiej ciebie dyskusji widać uczono.
Ja tobie ramową dysputę, ty wskazania na ....szukanie definicji pojęć.

Widzę, że dyskusja z tobą nie ma sensu.
Ja mam przyjmowac twoje argumenty, twoje wartości rzekomo uniwersalne (przynależne wartosciom chrześcijaństwa). Ty moje zaś argumenta pomijasz.
Dyskutuj wiec sam z sobą lub tobie podobnymi.
Mniemaj se waszeć, co sobie chcesz.
Wal się koleś.

null
22-04-2006, 18:26
@Null

................
Widzę, że dyskusja z tobą nie ma sensu.
...........
Dyskutuj wiec sam z sobą lub tobie podobnymi.
............................
Wal się koleś.

Masz tu rację ,dyskusja jest bez sensu ,skoro dążnośc do prawdy i faktów , działa na ciebie jak czerwona płachta na byka .
Oburzaj się ,wściekaj ,pluj ile wlezie na wszystko i wszystkich którzy chcą prostować ,a nie próbuj dociekać ile w danym tekscie jest *gówna * ,łykaj wszystko co tylko pieści twoje ego i nosi choćby namiastkę antyreligijności a upodobnisz się do naszego wielebnego Naczelnego . :P
Powodzenia .

ps.bez obawy że ci uszy urosną . :lol:

Mietek
22-04-2006, 18:33
Dzięki ci o Nulluu!
Gdzieżeś u mnie tą sciekłość i plucie zauważyć raczył?
I dziwność nad dziwnościami u ciebie widzę.
Ano piszesz o Naczelnym per "naszego wielebnego Naczelnego".

Postęp Nullu widzę. Wielki!
Bo nie piszesz "WASZ", czyli "nasz".

null
22-04-2006, 19:16
.................
I dziwność nad dziwnościami u ciebie widzę.
Ano piszesz o Naczelnym per "naszego wielebnego Naczelnego".
..........
.]

Super ,ześ zauważył .
Otóż wiedz że miałem kiedyś chwile zwątpienia i apatii do wiary i wtedy właśnie trafiłem na to forum i na waszego wielebnego i jego jak i wasze teksty .
Właśnie również tu doszło do mnie że to właśnie agnostycy czy ateiści pokazali mi głębię wiary chrześcijańskiej. Jak? Wskazując na fakt, że jest to naprawdę niezwykła religia skoro tak wielu krytykuje ją niemal za wszystko, a zarzuty są tak niespójne, żałosne nie mówiąc o zwykłej jej głupocie ich argumentów ..
Tak więc krótko ujmując *uszaty * jak i *wy* przyczyniliście sie do pogłębienia mojej wiary ,dlatego też stał on mi się bliższy .....co żeś sam zauważył .
Zaiste nieprzewidywalne są drogi wiodące do ....BOGA. :P :P :P

Lewak
22-04-2006, 19:27
Ach, ach Nullu czyliż Urban Jerzy z domu Żyd Urbach zbawion bedzie?
Skoro przywrocil cie na lono Kosciola bozego? :lol:
Zreszta jakby to av powiedzial Zyd Zyda na pewno wpusci do nieba :D

szakal
22-04-2006, 22:21
Tak więc krótko ujmując *uszaty * jak i *wy* przyczyniliście sie do pogłębienia mojej wiary ,dlatego też stał on mi się bliższy .....co żeś sam zauważył .
Zaiste nieprzewidywalne są drogi wiodące do ....BOGA. :P :P :P

no toś nam schlebił null'u IQ. nie wiedziałem że zostałem apostołem :P:P nawracającym zbłakane owieczki na ścieżki ku stwórcy jeszcze powiedż że dzięki nam i mnie wejdziesz do królestwa niebieskiego a będę naprawdę kontent :P:P:P

null
23-04-2006, 01:07
Ach, ach Nullu czyliż Urban Jerzy z domu Żyd Urbach zbawion bedzie?
Skoro przywrocil cie na lono Kosciola bozego? :lol:

...........powiedż że dzięki nam i mnie wejdziesz do królestwa niebieskiego a będę naprawdę kontent
Nie przeczę ,wszak znam przypadki gdzie wiarę w Boga odzyskiwał ktoś po obejrzeniu pod mikroskopem skrzydełko komara . Zachwyt nad genialnością i wspaniałością tej konstrukcji uzmysłowiła mu jak Wielki i Mądry musi być ten Konstruktor i Architekt .
Cóż mnie natomiast przekonał brak argumentów . Jesteście więc tak ujmując moim skrzydełkiem komara. Przynajmniej taką wartość dla mnie stanowicie . :P

stahoo
23-04-2006, 01:10
ktoś po obejrzeniu pod mikroskopem skrzydełko komara . Zachwyt nad genialnością i wspaniałością tej konstrukcji uzmysłowiła mu jak Wielki i Mądry musi być ten Konstruktor i Architekt .
Cóż mnie natomiast przekonał brak argumentów . Jesteście więc tak ujmując moim skrzydełkiem komara. Przynajmniej taką wartość dla mnie stanowicie . :P
Dzieki ci o! wielgasny nullu, za ten komplement.

krisbaum
23-04-2006, 01:13
brak argumentów
hehe a jakie ty tu dawałeś koleś argumenta, poza tymi w stylu "mam rację, bo mam rację" albo "jest tylko jedna prawda czyli moja prawda"
:lol:

szakal
23-04-2006, 01:16
null tak tu pitoli a nawet pewnie nie przeczytał tej książki SF pt. "Biblia" :P:P:P polecam niezły bajer :P

Scandalieros
23-04-2006, 05:42
"Biblia" polecam niezły bajer
W mojej ocenie biblia, jak tez koran to nic innego jak swegorodzaju poradnik dla ciemnego ludu. Jak robic to czy tamto, jak postepowac itp.
A null... To nieszkodliwy inwalida.

null
23-04-2006, 16:57
brak argumentów
hehe a jakie ty tu dawałeś koleś argumenta,.........
:lol:
Żadnych ,w końcu kontrargumenty wykazuje się względem argumentów a tych jak pisałem było........ brak . :P

Josif
23-04-2006, 19:07
Null! Ty nie wspominaj o jakią tam Architektach, bo przyjdzie do ciebie Agent Smith i będziesz miał wpierdol!

mohawk
13-05-2006, 16:59
Zachwyt nad genialnością i wspaniałością tej konstrukcji uzmysłowiła mu jak Wielki i Mądry musi być ten Konstruktor i Architekt . Cóż mnie natomiast przekonał brak argumentów . Jesteście więc tak ujmując moim skrzydełkiem komara. Przynajmniej taką wartość dla mnie stanowicie . :P
Naprawdę na tym forum szukałeś poważnej filozoficznej, historycznej i jakiej-tam-innej argumentacji przeciw religii? Ale jeszcze bardziej zadziwiające jest, że nawet w odpowiedzi na 'tutejsze' argumenty jesteś w stanie wypocić w najlepszym razie tego rodzaju brednie, co w pierwszym cytowanym zdaniu. Jeśli to jest Twój wzór argumentacji i uzasadnienia, to doprawdy należy pogratulować dobrego samopoczucia.

Josif
13-05-2006, 18:33
Bo ja przeca mówiłem, że un się naoglądał za dużo Matrixa i bierze sporo niebieskich pigułek, a potem bredzi!

Scandalieros
13-05-2006, 22:31
Otóż wiedz że miałem kiedyś chwile zwątpienia i apatii do wiary i wtedy właśnie trafiłem na to forum
To bylo 5 maja 2005 roku :lol:

null
13-05-2006, 23:13
Właśnie to już roczek .
Kto by pomyślał że od tamtego czasu tak wzmocnię swoją wiarę i życiowy optymizm.
Chwała Panu Alleluja .I do przodu !!!
A jak pomyślę że to dzięki *najbardziej opozycjonistycznemu forum* to mam ochotę ucałować Naczelnego za to forum :D :D :D
Bo jakże się nie cieszyć tym że najbardziej palące sprawy mojego narodu ta w/g opozycji to ;brak reklam podpasek ,brak gwożdzi w chorzowie ,lub słaba słyszalność odmawianego różańca z radia. :P
Czyż nie żyjemy w cudownym kraju ,? czy jest za co dziękować Bogu ??


TAK TAK TAK
.Flp 4:4
4. Radujcie się zawsze w Panu; jeszcze raz powtarzam: radujcie się!
(BT)

13-05-2006, 23:24
:lol: :lol: :lol:

Mietek
14-05-2006, 11:54
Z wynurzeń naszych dwóch Szacownych Kolegów widać, że mają osobiste plusy z bytności tutaj.
Widać oceniono Was jako wątpiących i za karę, pokutę lub dla umocnienia wiary Waszej na ten padół grzechu ostaliście zesłani. O ile jednak celem owego zesłania było nas tu nawracanie, to chyba zadań nie spełniliście.

Chyba pozostali tutejsi grzesznicy ( i grzesznice jak najbardziej) nie obrażą się na mnie jeżeli w imieniu wszystkich wyrażę moją i naszą dumę z owych (naszych) dokonań - co do Waszego nawrócenia.

Żyjcie więc i piszcie tu dalej, bo pokój bardzo miłujem a i cierpliwość więlką wykazywać raczym.

null
14-05-2006, 17:08
......... O ile jednak celem owego zesłania było nas tu nawracanie, to chyba zadań nie spełniliście..........

.
Ależ ja tu wyrażam tylko radość i wdzięczność Naczelnemu i zwykłym NIEnormalnym jego poplecznikom ,że ich reprezentowany poziom intelektualny pozwolił mi wyjść na "prostą " . :P
..i nie mam zamiaru zabierać pracę nawracanie tym którzy czują do tej czynnośći powołanie ,a to że czasem zapobiegam upadkowi na same dno intelektu któremuś z forumtowiczów to przecież mój obowiazek jako ... chrześcijanina . :P :P

RedBuntownik
14-05-2006, 17:16
Widzisz Null to dzieki naszej pomocy...........zostaniesz...........*zbawiony*!! !!

Alleluja i do przodu!!!!!

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

14-05-2006, 20:09
I tutaj właśnie ujawnia się niewyjaśnione jak dotąd ciekawe bardzo zjawisko: tyrający Naczelny (nie robi tego dla pieniedzy) i jego słudzy lub zwolennicy szerzący antyklerykalizm odnoszą skutek odwrotny do zamierzonego! :P Musi Urban wprowadzić inne, nowocześniejsze metody uswiadamiania... :)

null
14-05-2006, 20:11
Można i tak to pojmować , :P Redbullu...
...ale według takiej logice powinienem uważać że życie zawdzięczam pijanym kierowcom TIR-ów którzy mnie dotąd nie przejechali.... :lol: :lol: :lol:

Mietek
14-05-2006, 20:47
Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, że grzeszycie niegodziwcy.

Innym zarzucanie miezerotę intelektualną, sami przy tym lotami wysokimi nie grzesząc.
Ja nie widziałem ani nie czytałem tu niczego, co by podważało wiarę chrześcijańską. Ot, jakieś tam dyskusjesą.
Większy akcent położony jest na ludzi kościoła. Jeżeli wy kojarzycie sobie ludzi kościoła, czyli księży z wyznaniem, czy od razu z bogiem, to z wami zdecydowanie już źle.
Ostatecznie mi loto, czy wam źle, czy dobrze, czy umocniliście się, czy osłabliście.
W każdym bądź razie moce niebieskie wskazały wam drogę do tego ForumNIE, które ma już - dzięki temu - dwóch nawróconych. Pardon. Wróć! Umocnionych.
O!

null
16-05-2006, 01:35
Ja nie widziałem ani nie czytałem tu niczego, co by podważało wiarę chrześcijańską.
............. Jeżeli wy kojarzycie sobie ludzi kościoła, czyli księży z wyznaniem, czy od razu z bogiem, to z wami zdecydowanie...........
O!
Powiem szczerze nie wiem co ci poradzić na to niedowidzenie ataków i widzenie kojarzenia przez nas Bogów w.... klechach .
Ot i odjeło mi mowę . :cry:

ps .Pomodlę się więc za ciebie w ciszy. :wink:

16-05-2006, 09:06
Ja nie widziałem ani nie czytałem tu niczego, co by podważało wiarę chrześcijańską.
Ja również, pomimo wielu wytężonych prób ze strony tutejszych wyznawców Urbana, takowych anomaliów nie dostrzegłem... :D

Mietek
16-05-2006, 09:29
Wierzę zatem tobie Kukuła!

Moją wiarę jednak pewna niepokoi wątpliwość: czemu zatem z taką zapalczywością TU piszesz i tych swoich WARTOŚĆI bronisz?

AleLuja
16-05-2006, 09:46
I tutaj właśnie ujawnia się niewyjaśnione jak dotąd ciekawe bardzo zjawisko: tyrający Naczelny (nie robi tego dla pieniedzy) i jego słudzy lub zwolennicy szerzący antyklerykalizm odnoszą skutek odwrotny do zamierzonego! :P Musi Urban wprowadzić inne, nowocześniejsze metody uswiadamiania... :)

Wystarczy tylko zamienić Urban na papież , Rydzyk, Glemp .... , antyklerykalizm na klerykalizm, i wszystko jasne.