PDA

View Full Version : Felieton Michalkiewicza


av
01-04-2006, 21:19
Dla nielicznego grona normalnych ludzi na tym forum umieszczam link do felietonu Stanisława Michalkiewicza (http://www.radiomaryja.pl/dzwieki/2006/03/2006.03 .29.f.m3u).

Zwracam uwagę na wypowiedź żydokomucha Scandalierosa, który już duchowo przygotowuje się do odbioru gotówki. :lol: :lol: :lol:

niebawem Av oddacie nasze kamienice i majatki, ktore zescie zagrabili

ISRAEL RULES!

stahoo
01-04-2006, 21:32
Dla nielicznego grona normalnych ludzi na tym forum umieszczam link do felietonu Stanisława Michalkiewicza.
Normalni ludzie juz sie zdazyli wypowiedziec.
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8251660&rfbawp=1143916162.513

av
01-04-2006, 21:43
Dla nielicznego grona normalnych ludzi na tym forum umieszczam link do felietonu Stanisława Michalkiewicza.
Normalni ludzie juz sie zdazyli wypowiedziec.
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8251660&rfbawp=1143916162.513

No to spójrzmy na zdjęcie przewodniczącej Rady Etyki Mediów:

http://www.radaetykimediow.pl/images/foto_bajer.jp g

I wszystko jasne. Ciocia tow.Scandalierosa? :lol: :lol: :lol:

stahoo
01-04-2006, 21:51
No to spójrzmy na zdjęcie
Wyobrazilem sobie twoje zdjecie na podstawie twojej tworczosci na tym forum.
Przestraszylem sie!

johnnyb
01-04-2006, 21:55
wiesz av, ten twój ojczulek nic nowego nie powiedział, Urban już o tym pisał. był nawet taki śmieszny rysunek w NIE, jak dwóch pejsów patrzy przez lunetę na księżyc i jeden mówi do drugiego:
'widzę tam nasze kamienice'.

aczkolwiek w tym jednym temacie myślę, że o dziwo myślimy podobnie, bo ja bym tym chujom nic nie dał. zresztą, cytowane przez ojczulka wybitne ustawodastwo Polski Ludowej już załatwiło sprawę.

av
01-04-2006, 22:01
aczkolwiek w tym jednym temacie myślę, że o dziwo myślimy podobnie, bo ja bym tym chujom nic nie dał. zresztą, cytowane przez ojczulka wybitne ustawodastwo Polski Ludowej już załatwiło sprawę.

Scandalieros, szczekaj! :lol: :lol: :lol:

Scandalieros
02-04-2006, 04:30
Scandalieros, szczekaj
Szczekal to ty bedziesz przywiazny na lancuchu do mojej kamienicy :lol: :lol: :lol:

szakal
02-04-2006, 17:21
Scandalieros, szczekaj
Szczekal to ty bedziesz przywiazny na lancuchu do mojej kamienicy :lol: :lol: :lol:

po co :?: pewnikiem sam jego widok będzie odstraszał menelstwo :P:P

Haszszu
24-09-2006, 14:39
"Trybuna" nr 222 z 22.09.2006 r. /piątek/, informuje, że izraelski dziennikarz, korespondent radia RMF FM na Bliskim Wschodzie, Eli Barbur zamierza pozwać do sądu Michalkiewicza, który w rozmowie z ŻW nazwał Barbura "żydowskim łobuzem" i "zasrańcem". W odpowiedzi na te 'komplementy', Barbur w swoim blogu (http://wirtualnemedia.pl/blog/index.php?/authors/ 56-Eli-Barbur/archives/292-Blondyna-z-aparatem.html) napisał, cytuję:

Wśród ludzi mediów można za to po raz pierwszy- przy tego rodzaju wizytach- namierzyć nieco nerwowego faceta w sutannie i koloratce (radyjko Maryja) któremu towarzyszy apatyczna blondyna z aparatem. Jak tak dalej pójdzie, za wita tu też pocieszny palant od "Judejczyków" (?).

Panie Darku,- Czy naprawdę z czystym sumieniem możesz Pan stwierdzić, że M. nie jest antysemickim palantem? Po cholere Pan dziobem trzaskasz w takim razie?

Panie JoN, - Antysemickie świry są wykopywane z tego blogu, bo nie ma sensu. Rzeczonym oblechem (ha,ha) zajmuję się tylko dla rozrywki, gdyż większość czasu poświęcam innym nasrallahom (ha,ha). Czy mówimy o tym samym trzeciorzędnym redaktorku od niszowych szmatławców i debilnych wstępów do antysemickich "publikacji" polonijnych? W publicznym radiu z pewnością stuli pysk.

Jeśli chodzi o "palanta od Judejczyków" itp. to należy mi się tytuł "dżentelmena boiska". Przy okazji wytłumaczę szerzej, na czym polega szkodliwosc tego zjawiska w tzw. szerokim kontekście między obu wybranymi narodami.

Wymiana 'poglądów' i wzajemnych 'atencji' jest niewątpliwie interesująca i ponadto jest przyczynkiem do mniemania, że każdy z "wybranych narodów" :lol:, jak pisze Barbur, ma swoich nasrallahów. Izraelczycy mają muzułmańskich, a Polszcze Kartoflanej, nasrallahów katolskich też od metra. 8)

ŁORCYK
25-09-2006, 22:04
http://www.youtube.com/watch?v=slC0Nx7WhFM

a póznij jak siem znudzis to...

http://www.ojciec-dyrektor.de/111105/kaczor.gif

i posuchej dalij
http://www.radiomaryja.pl/dzwieki/2006/04/2006.04. 05.f.mp3

http://www.ojciec-dyrektor.de/0000000/michalkiewicz.gif

av
26-09-2006, 11:02
"Trybuna" nr 222 z 22.09.2006 r. /piątek/, informuje, że izraelski dziennikarz, korespondent radia RMF FM na Bliskim Wschodzie, Eli Barbur zamierza pozwać do sądu Michalkiewicza, który w rozmowie z ŻW nazwał Barbura "żydowskim łobuzem" i "zasrańcem". W odpowiedzi na te 'komplementy', Barbur w swoim blogu napisał

Zwracam uwagę na przemyślne, jewrejskie kłamstwo. W rzeczywistości najpierw Żyd Barbur nazwał Stanisława Michalkiewicza "palantem", a ten - w odpowiedzi - nazwał azjatę "łobuzem".

Tymczasem żydokomuch Haszszu odwraca porządek czasowy sugerując, jakoby jewrejskie ataki stanowiły replikę na słowa polskiego publicysty.

RedBuntownik
26-09-2006, 12:09
Ja tam do zydow nie mam nic, ale tez nic bym im nie oddawal. Przyklad:

Dajmy na to zydowski dziadek Avcia mial w warszawie sklep. Sklep ten jakims cudem przetrwal wojne i zostal znacjonalizowany, dziadek Avała umarł w Oswiecimiu, a jego dzieci, wnuki (w tym Avcio) oraz zona zginely troche pozniej. Teraz po piecdziesieciu latach Izrael upomina sie od wladz polskich o odszkodowanie za ten sklep, ktory zostal rozebrany a na jego miejscu dzis stoi supermarket. Ale z jakiej racji skoro panstwo Izrael wtedy formalnie nie istnialo i dziadek Avala nie mogl byc obywatelem Izraela, ale byl obywatelem II RP.

Co z tego wynika? Cala rodzina wyginela ich majetek przepadl a panstwo izrael upomina sie o mienie, ktore nalezalo do obywatela polski. Czy to nie jest bezsensu?

Co innego jezeli, ktorys ze spadkobiercow przezyl wojne i odnalazl sie w Izraelu. Wtedy te zadania maja jakis sens. Ale panstwu zydowskiemu nie wyplacil bym ani zlotowki (z jakiej racji?) Ale spadkobiercy oczywiscie wyplacilbym pelne odszkodowanie.

gustaw69
26-09-2006, 13:03
Ja tam do zydow nie mam nic, ale tez nic bym im nie oddawal. Przyklad:

Dajmy na to zydowski dziadek Avcia mial w warszawie sklep. Sklep ten jakims cudem przetrwal wojne i zostal znacjonalizowany, dziadek Avała umarł w Oswiecimiu, a jego dzieci, wnuki (w tym Avcio) oraz zona zginely troche pozniej. Teraz po piecdziesieciu latach Izrael upomina sie od wladz polskich o odszkodowanie za ten sklep, ktory zostal rozebrany a na jego miejscu dzis stoi supermarket. Ale z jakiej racji skoro panstwo Izrael wtedy formalnie nie istnialo i dziadek Avala nie mogl byc obywatelem Izraela, ale byl obywatelem II RP.

Co z tego wynika? Cala rodzina wyginela ich majetek przepadl a panstwo izrael upomina sie o mienie, ktore nalezalo do obywatela polski. Czy to nie jest bezsensu?

Co innego jezeli, ktorys ze spadkobiercow przezyl wojne i odnalazl sie w Izraelu. Wtedy te zadania maja jakis sens. Ale panstwu zydowskiemu nie wyplacil bym ani zlotowki (z jakiej racji?) Ale spadkobiercy oczywiscie wyplacilbym pelne odszkodowanie.

A ten starym zwyczajem zabiera głos w sprawie , o której nie ma pojęcia .
Panstwo Izrael upmina się o mienie :lol: :lol: :lol: :

Światowa Organizacja do spraw Odszkodowań Zydowskich usiłuje od 14 lat bez większego powodzenia odzyskać żydowskie mienie komunalne jak synagogi, szkoły, szpitale, stare domy, a także porzucone cmentarze.Mienie to znajduje się w Europie Wschodniej. Jego wartość szacuje się na od 4 do 5 miliardów dolarów. Majątki te zostały skonfiskowane przez nazistów, a następnie znacjonalizowane przez komunistów , by z kolei przejść w ręce nowych rządów, które z niechęcią odnoszą się do zwrotu majątku jego prawowitym właścicielom- lokalnym społecznościom żydowskim i tym Zydom, którzy przeżyli zawieruchę wojenną w poszczególnych krajach.

Polska , w której przed II Wojną Swiatową mieszkało 3 miliony Zydów, jest głównym celem Swiatowej Organizacji do spraw Odszkodowań Zydowskich. Organizacja ta zakładała od samego początku, że kwestia zwrotu mienia nie będzie zrealizowana szybko.Gdy organizacja rozpoczęła swe działania w 1992 roku okazało się ,że nawet rząd Izraela odniósł się niechętnie do bezpośredniego angażowania się w tę sprawę.Było to spowodowane , z pewnością, względami dyplomatycznymi.Chodziło o to, aby na serdeczne stosunki z krajami Europy Wschodniej , o co zabiegały władze izraelskie, nie kładły się cieniem żądania dotyczące zwrotu mienia żydowskiego.W 1993 roku, gdy Swiatowa Organizacja do Spraw Odszkodowań Zydowskich podjęła swe pierwsze kroki w Warszawie nie mogła liczyć na pomoc ambasady izraelskiej w Polsce.

ŁORCYK
27-09-2006, 02:18
panstfo jizrajel ji jego fselkie lorganizacje lot wyludzen moze siem wypalowac , bo mienie komunalne , szynagogi , skoly ji jinne bzdety ni pofstaly na ziemii jizajelskiej , a za cyje piniondze , to tys jezd to szprawa bardzo szporna ....kóniec dyszkusji

Haszszu
28-09-2006, 01:10
..............Tymczasem żydokomuch Haszszu odwraca porządek czasowy sugerując, jakoby jewrejskie ataki stanowiły replikę na słowa polskiego publicysty.
Śledzenie toku myślenia katolsko - prawicowego, zawsze było dla "Haszszu" swoistym misterium, czego egzemplifikacją są, szanowny "av", Twoje banalnie jednostajne dywagacje. Wynika z nich bowiem, że albo masz trudności z czytaniem, albo z pisaniem, albo z kojarzeniem. Otóż, drogi "av", osobnik Michalkiewicz, uważający się za Polaka, w swoim felietonie użył wyrażenia: 'od tyłu zachodzą nas judejczykowie', co miało wyraźne ujemne konotacje, a w kontekście całości, brak merytoryczności, dawał podstawy do podejrzeń o antysemitzm. To było przyczyną wymiany 'uprzejmości' między obydwoma panami. I tyle, reszta to drobiazgi. Czy Wy, szanowni katole i prawicowcy, potraficie jeszcze coś porządnie robić ?.....ani pisać, ani mówić, ani kojarzyć.... Pierdolić też pewnie nie potraficie ?! :roll:

av
28-09-2006, 11:15
..............Tymczasem żydokomuch Haszszu odwraca porządek czasowy sugerując, jakoby jewrejskie ataki stanowiły replikę na słowa polskiego publicysty.
Śledzenie toku myślenia katolsko - prawicowego...

Słusznie pisał Piotr Wierzbicki w "Strukturze kłamstwa" - póki się komucha porządnie za gardło nie ściśnie, póty prawdy nie powie.

Judajczyk Haszszu, przyłapany na typowym dla żydokomuchów kłamstwie, zamiast odwołać własne słowa dywaguje o "toku myślenia". Dzikusy azjatyckie są całkowicie niereformowalne. Ten problem rozwiązuje tylko mój genialny program polityczny "1000+1000". :lol: :lol: :lol: